III AUa 365/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Apelacyjny zmienił wyrok sądu okręgowego, ustalając wysokość emerytury policyjnej B.N. z pominięciem przepisów obniżających świadczenia byłym funkcjonariuszom służb PRL.
Sprawa dotyczyła ustalenia wysokości emerytury policyjnej B.N., której świadczenie zostało obniżone na podstawie art. 15c ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, w związku z okresem służby w PRL. Sąd Okręgowy częściowo uwzględnił odwołanie, nakazując ponowne obliczenie emerytury bez zastosowania art. 15c ust. 3. Sąd Apelacyjny zmienił wyrok, uznając, że przepisy obniżające świadczenia nie mogą być stosowane wobec ubezpieczonej, ponieważ nie wykazano jej indywidualnego zaangażowania w represyjną działalność państwa totalitarnego, a sama formalna służba w strukturach MSW nie jest wystarczająca. Zmieniono zaskarżoną decyzję i oddalono apelację organu rentowego.
Sąd Apelacyjny w Szczecinie rozpoznał sprawę dotyczącą wysokości emerytury policyjnej B.N., która została ponownie ustalona przez Zakład Emerytalno-Rentowy MSWiA na niższym poziomie, z zastosowaniem art. 15c ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy. Podstawą obniżenia było uznanie okresu służby ubezpieczonej w Milicji Obywatelskiej i Urzędzie Ochrony Państwa za służbę na rzecz totalitarnego państwa, zgodnie z informacją IPN. Ubezpieczona wniosła odwołanie, podnosząc szereg zarzutów konstytucyjnych i prawnych dotyczących naruszenia praw nabytych, zasady sprawiedliwości społecznej oraz prawa do zabezpieczenia społecznego. Sąd Okręgowy w Szczecinie częściowo uwzględnił odwołanie, nakazując organowi rentowemu ponowne obliczenie emerytury bez zastosowania art. 15c ust. 3 ustawy. Od tego wyroku apelacje wniosły obie strony. Sąd Apelacyjny, rozpoznając apelacje, uznał apelację ubezpieczonej za zasadną, a apelację organu rentowego za niezasadną. Sąd Apelacyjny stwierdził, że Sąd Okręgowy dokonał nieprawidłowej subsumpcji i zastosował prawo materialne. Kluczowym problemem była wykładnia art. 13b ustawy, który definiuje „służbę na rzecz totalitarnego państwa”. Sąd Apelacyjny uznał, że sama formalna przynależność do struktur wskazanych w art. 13b, potwierdzona informacją IPN, nie jest wystarczająca do zastosowania restrykcji, jeśli nie wykazano indywidualnego zaangażowania w represyjną działalność. Podkreślono nieprecyzyjność i niejasność przepisów ustawy, które nie pozwalają na jednoznaczną weryfikację, czy dana formacja wypełniała zadania Służby Bezpieczeństwa. Sąd Apelacyjny przychylił się do poglądu Sądu Najwyższego, że kryterium „służby na rzecz totalitarnego państwa” ma postać domniemania możliwego do obalenia. W ocenie Sądu Apelacyjnego, ubezpieczona służyła wolnej Polsce przez ponad 29 lat, a okres służby w PRL był stosunkowo krótki i nie wykazał jej indywidualnego zaangażowania w represje. Zmieniono zaskarżony wyrok, ustalając wysokość emerytury z pominięciem art. 15c ustawy, oddalono apelację organu rentowego i zasądzono koszty zastępstwa procesowego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, sama formalna przynależność do struktur wskazanych w art. 13b ustawy, potwierdzona informacją IPN, nie jest wystarczająca do zastosowania restrykcji obniżających emeryturę, jeśli nie wykazano indywidualnego zaangażowania w represyjną działalność. Należy uwzględnić indywidualną sytuację funkcjonariusza oraz możliwość obalenia domniemania służby na rzecz państwa totalitarnego.
Uzasadnienie
Sąd Apelacyjny uznał, że przepisy obniżające świadczenia emerytalne funkcjonariuszy służb PRL (art. 15c w zw. z art. 13b ustawy) wymagają indywidualnej oceny i nie mogą być stosowane automatycznie na podstawie samej informacji IPN. Podkreślono nieprecyzyjność przepisów, brak definicji zadań SB oraz konieczność wykazania konkretnych działań represyjnych. Sąd przychylił się do poglądu o możliwości obalenia domniemania służby na rzecz państwa totalitarnego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
zmiana wyroku
Strona wygrywająca
B. N.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| B. N. | osoba_fizyczna | ubezpieczona |
| Zakład Emerytalno-Rentowy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w W. | instytucja | organ rentowy |
Przepisy (9)
Główne
u.z.f. art. 15c § ust. 1
Ustawa o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin
Określa zasady ponownego ustalania wysokości świadczeń emerytalnych dla funkcjonariuszy, którzy pełnili służbę na rzecz totalitarnego państwa. Sąd Apelacyjny uznał, że samo formalne spełnienie przesłanek z art. 13b nie jest wystarczające do zastosowania tego przepisu bez indywidualnej oceny.
u.z.f. art. 13b § ust. 1
Ustawa o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin
Definiuje pojęcie 'służby na rzecz totalitarnego państwa'. Sąd Apelacyjny uznał, że przepis jest nieprecyzyjny i wymaga indywidualnej weryfikacji, a nie tylko formalnego przypisania do struktur.
u.z.f. art. 15c § ust. 3
Ustawa o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin
Reguluje sposób ustalania wysokości świadczeń w przypadku zastosowania art. 15c. Sąd Apelacyjny uznał, że przepis ten, w kontekście służby w wolnej Polsce, narusza zasadę proporcjonalności i prawo do nabytego świadczenia.
Pomocnicze
Ustawa z dnia 16 grudnia 2016 roku o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin art. 2
Nowelizacja wprowadzająca zmiany w zasadach obliczania świadczeń emerytalnych byłych funkcjonariuszy.
k.p.c. art. 386 § §1
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 385
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 98 § §1 i 3
Kodeks postępowania cywilnego
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych art. 9 § ust. 2
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych art. 10 § ust. 1.2
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak indywidualnego wykazania zaangażowania w represyjną działalność państwa totalitarnego. Nieprecyzyjność i niejasność przepisów ustawy dezubekizacyjnej. Naruszenie zasady proporcjonalności i prawa do nabytego świadczenia emerytalnego. Służba w wolnej Polsce przez długi okres czasu. Możliwość obalenia domniemania służby na rzecz państwa totalitarnego.
Odrzucone argumenty
Formalna przynależność do struktur wskazanych w art. 13b ustawy jest wystarczająca do obniżenia emerytury. Ustawa dezubekizacyjna jest zgodna z Konstytucją i realizuje sprawiedliwość dziejową. Sąd nie może samodzielnie oceniać konstytucyjności przepisów, gdyż jest to kompetencja Trybunału Konstytucyjnego.
Godne uwagi sformułowania
kryterium „służby na rzecz totalitarnego państwa” ma postać domniemania możliwego do obalenia w procesie cywilnym ustawa nie zdefiniowała konkretnie podmiotów w których służyła ubezpieczona, a jedynie posłużyła się określeniem poprzedniczki i odpowiedniki terenowe nie ma podstaw prawnych by to Sąd dokonał kwalifikacji służby ubezpieczonego, a tym samym samodzielnie stworzył przesłankę odpowiedzialności ubezpieczonej przywileje emerytalne funkcjonariuszy nabyte po od sierpnia 1990 r. były należne i legalnie umocowane przywileje emerytalne funkcjonariuszki zostały odebrane dwukrotnie
Skład orzekający
Jolanta Hawryszko
przewodniczący-sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów ustawy dezubekizacyjnej, zasada proporcjonalności w prawie świadczeń emerytalnych, możliwość obalenia domniemania służby na rzecz państwa totalitarnego."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji funkcjonariuszy służb PRL, których świadczenia zostały obniżone na podstawie art. 15c ustawy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 8/10
Sprawa dotyczy tzw. 'dezubekizacji', czyli obniżania emerytur byłym funkcjonariuszom służb PRL, co jest tematem budzącym duże emocje społeczne i prawnicze. Wyrok Sądu Apelacyjnego stanowi ważny głos w dyskusji o sprawiedliwości dziejowej i prawach nabytych.
“Sąd Apelacyjny: Emerytura za służbę w wolnej Polsce ważniejsza niż 'dezubekizacja' za PRL?”
Dane finansowe
zwrot kosztów zastępstwa procesowego: 480 PLN
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt III AUa 365/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 marca 2023 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Jolanta Hawryszko (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 27 marca 2023 r. w Szczecinie sprawy B. N. przeciwko Zakładowi Emerytalno-Rentowemu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w W. o wysokość emerytury policyjnej na skutek apelacji ubezpieczonego i organu rentowego od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 28 kwietnia 2022 r., sygn. akt VI U 19/21 1. zmienia zaskarżony wyrok i poprzedzającą go decyzję Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w W. z dnia 9 sierpnia 2017 roku o ponownym ustaleniu wysokości emerytury znak (...) w ten sposób, że ustala B. N. wysokości emerytury od dnia 1 października 2017 roku z pominięciem art. 15c ustawy z dnia 18 lutego 1994 roku o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz.U. z 2016 roku poz. 708, z późn. zm.), 2. oddala apelację organu rentowego, 3. zasądza od Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w W. na rzecz B. N. kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. SSA Jolanta Hawryszko Sygn. akt III AUa 365/22 UZASADNIENIE Dyrektor Zakładu Emerytalno - Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych decyzją z 9 sierpnia 2017 r. nr (...) ™ na podstawie art. 15c w zw. z art. 32 ust.1 ustawy z 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz.U. z 2016 r. poz. 708 ze zm.; dalej jako ustawa o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy) oraz na podstawie informacji Nr (...) IPN z 24 maja 2017, ponownie ustalił wysokość emerytury ubezpieczonej B. N. na kwotę 2.069,02 zł od 1 października 2017 r. Ubezpieczona wniosła odwołanie od decyzji zarzucając: naruszenie prawa materialnego art. 15 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy; naruszenie prawa proceduralnego przez wskazanie błędnej podstawy prawnej wydanej decyzji o ponownym ustaleniu wysokości emerytury art.15c w związku z 32 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 18 lutego emerytalnym funkcjonariuszy; naruszenie prawa materialnego przez błędne przyjęcie, iż zastosowanie znajduje art. 13b ustawy z 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy z jednoczesnym rażącym naruszeniem art. 33 ust. 1 ww. ustawy; naruszenie prawa materialnego art. 2 Konstytucji F P, polegające na arbitralnym obniżeniu przysługującego świadczenia, co narusza zasadę ochrony praw nabytych i zasadę sprawiedliwości społecznej, a także zasadę zaufania obywatela do państwa i tworzonego przez nie prawa oraz niedziałania prawa wstecz, wynikające z konstytucyjnej zasady demokratycznego państwa prawnego; naruszenie prawa materialnego art. 67 ust. 1 Konstytucji RP polegające na arbitralnym obniżeniu przysługującego świadczenia, co stanowi nieproporcjonalne i nieuzasadnione naruszenie przysługującego prawa do zabezpieczenia społecznego po osiągnięciu wieku emerytalnego; naruszenie prawa materialnego art. 30 oraz art. 47 Konstytucji RP w zw. z art. 8 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, polegające na naruszeniu godności oraz prawa do ochrony czci, dobrego imienia, prawa do prywatności i prawa to poszanowania życia rodzinnego; naruszenie prawa materialnego art. 32 ust. 1 w zw. z art. 34 ust. 1 i 2 oraz art. 67 ust. 1 Konstytucji RP w zw. z art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności w zw. z art. 14 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, polegające na nieuzasadnionym, dyskryminującym zróżnicowaniu uprawnień o charakterze majątkowym wynikających ze służby po roku 1990 i obniżeniu świadczeń emerytalnych należnych z tytułu tej służby w stosunku do osób, które nie pełniły służby w okresie PRL, w sposób naruszający zasadę równości wobec prawa; naruszenie prawa materialnego art. 45 ust. 1 w zw. z art. 10 ust. 1 i 2 Konstytucji RP oraz art. 42 ust. 1 Konstytucji RP w zw. z art. 6 ust. 2 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, polegające na zastosowaniu swoistej represji finansowej bez wykazania winy indywidualnej, zastąpienie w tym zakresie władzy sądowniczej władzą ustawodawczą i odwróceniu w ten sposób zasady domniemania niewinności przez uznanie wszystkich funkcjonariuszy będących w Służbie przed 31 lipca 1990 r. za winnych działań zasługujących na ewentualne sankcje o charakterze finansowym względnie penalizację, a w konsekwencji powyższych naruszeń: naruszenie prawa materialnego art. 64 ust. 1 i 2 w zw. z art. 67 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP w zw. z art. 1 Protokołu nr 1 lo Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności w zw. z art. 14 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych wolności, polegające na arbitralnym naruszeniu osobistych praw majątkowych i prawa do poszanowania mienia, które podlegają równej ochronę. Odwołująca wniosła o zmianę zaskarżonej decyzji przez przyznanie świadczenia emerytalnego w dotychczasowej wysokości. W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie. Sąd Okręgowy w Szczecinie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 28 kwietnia 2022 r.: I - zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że organ rentowy ponownie obliczy wysokość emerytury policyjnej ubezpieczonej B. N. bez zastosowania do tych wyliczeń regulacji zawartej w przepisie art. 15 c ustęp 3 ustawy z dnia 18 lutego 1994 roku o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, … (Dz.U.2020.273 t.j.) a w pozostałej części oddalił odwołanie; II – zniósł pomiędzy stronami koszty zastępstwa procesowego. Sąd Okręgowy ustalił, że ubezpieczona, ur. (...) , w dniu 10 listopada 1983 złożyła do WUSW w S. wniosek o przyjęcie do służby w Milicji Obywatelskiej w charakterze maszynistki. Służbę w Milicji Obywatelskiej rozpoczęła od 16 stycznia 1984. Została mianowana funkcjonariuszem w służbie przygotowawczej na stanowisku maszynistki Sekcji Ogólnej WUSW w S. . Z dniem 16 stycznia 1987 roku mianowana została funkcjonariuszem stałym MO. Służbę pełniła w wydziale (...) (...) w S. . Z dniem 16 czerwca 1988 została mianowana na stanowisko maszynistki Wydziału (...) S. Wydział (...) Ubezpieczona, pełniąc służbę nie brała udziału w zwalczaniu opozycji, związków zawodowych, K. . Od 1 sierpnia 1990 do 28 czerwca 2002 pełniła służbę w Urzędzie Ochrony Państwa, zajmując kolejno stanowiska: starszego referenta Delegatury (...) w S. , starszego technika Delegatury (...) w S. . Od 29 czerwca 2002 do 31 stycznia 2017 pełniła służbę w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, zajmując kolejno stanowiska: starszego technika Delegatury (...) w S. , technika Delegatury (...) w S. , starszego technika Delegatury (...) w S. . Z dniem 31 stycznia 2017 na podstawie art. 60 ust. 2 pkt 4 ustawy z 24 maja 2002 o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencji Wywiadu , została zwolniona ze służby. Decyzją Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z 3 lutego 2017 uzyskała prawo do emerytury policyjnej od 1 lutego 2017. Instytut Pamięci Narodowej, na podstawie zapisów znajdujących się w aktach osobowych ubezpieczonej, sporządził 24 maja 2017 informację o przebiegu służby nr (...) , w której wskazano, że B. N. w okresie od 1 lipca 1985 do 16 czerwca 1989 pełniła służbę na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy. Sąd Okręgowy uznał, że stan faktyczny w sprawie był niesporny, a przy tym dał wiarę dowodom z dokumentów oraz wyjaśnieniom ubezpieczonej. Sąd Okręgowy uwzględnił odwołanie częściowo. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 33 ust. 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, Sąd pierwszej instancji wskazał, że podstawą do wydania zaskarżonej decyzji nie był wymieniony przepis lecz regulacja zawarta w art. 2 ustawy z dnia 16 grudnia 2016 roku (Dz.U. z 2016 r.poz.2270), którą to dokonano zmiany ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy. Ustawą z 16 grudnia 2016 roku o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz.U. z 2016 r. poz. 2270), dokonano nowelizacji przepisów dotyczących świadczeń emerytalno-rentowych funkcjonariuszy wymienionych służb oraz członków ich rodzin. Zgodnie z treścią znowelizowanych przepisów, zmieniono zasady obliczania wysokości świadczeń przysługujących byłym funkcjonariuszom, którzy przed 1 sierpnia 1990 roku pozostawali w służbie na rzecz totalitarnego państwa, tj. w organach i na stanowiskach wymienionych w art. 13 b ustawy. Świadczenia emerytalne takich osób miały być obliczone na nowo zgodnie z treścią przepisów art. 15 c. a świadczenia rentowe zgodnie z treścią przepisu art.22 a. W związku z podniesionymi przez skarżącą zarzutami natury konstytucyjnej, dotyczącymi zgodności znowelizowanych przepisów z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej , Sąd Okręgowy powołał się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 16 czerwca 2021, P 10/20, gdzie orzeczono, że art. 22a . 2. ustawy z 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy jest zgodny z art. 2 oraz z art. 67 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej . Wprawdzie pytanie prawne zadane w tej sprawie dotyczyło wysokości renty inwalidzkiej funkcjonariusza, niemniej Trybunał wyraził swoje stanowisko w takim zakresie, że możliwe jest jego zastosowanie także dla potrzeb emerytury policyjnej, czy renty rodzinnej. Ograniczając kontrolę konstytucyjności do art. 22a ust. 2 ustawy, Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że nie ma on charakteru prawnokarnego ani represyjnego. Nie zawiera w ogóle sankcji karnych ani innych sankcji o charakterze represyjnym, nie przesądza również o winie adresatów wyrażonej w nim normy. Wprowadza natomiast nową zasadę, determinującą wysokość kwoty wypłacanej z tytułu wcześniej ustalonego świadczenia rentowego, niewątpliwie obniżając wysokość tej kwoty w konkretnej sytuacji, w jakiej znajduje się strona postępowania sądowego, na tle którego zadano pytanie prawne. Trybunał przypomniał, że charakter represyjny przepisu nie jest tożsamy z regulacją ustanawiającą niekorzystne rozwiązania, stanowiącą określoną dolegliwość dla ich adresata (por. wyrok TK z 24 lutego 2010 r., sygn. K 6/09 i decyzję Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 14 maja 2013 r. w sprawie 15189/10, C. i inni przeciwko Polsce). Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że uprzywilejowane prawa rentowe byłych funkcjonariuszy pracujących na rzecz totalitarnego państwa zostały nabyte niegodziwie. Taką ocenę przyjął i szeroko uzasadnił Trybunał Konstytucyjny w wyroku o sygn. K 6/09. Sposobem nagradzania funkcjonariuszy organów bezpieczeństwa PRL za służbę na rzecz totalitarnego państwa były, wśród wielu innych, przywileje emerytalne i rentowe, przede wszystkim prawo do świadczeń znacznie przewyższających swą wysokością emerytury i renty osób niepracujących w tych organach. Odnosząc powyższe do zarzutów podniesionych przez skarżącą Sąd Okręgowy uznał, że nie doszło do naruszenia przez ustawodawcę zwykłego art. 2 Konstytucji RP i wynikających z niego: zasady zaufania do państwa i tworzonego przez nie prawa, zasady ochrony praw nabytych, zakazu retroakcji prawa i zasady sprawiedliwości społecznej. Nadto, nie doszło do naruszenia art. 45 ust. 1 i 2 w zw. z art. 42 ust. l i 3 Konstytucji w zw. z art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, bowiem jak podkreślił to Trybunał, przedmiotowa regulacja nie ma charakteru prawnokarnego ani represyjnego. Z tych samych względów, Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw do stwierdzenia niezgodności ww. nowelizacji z art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji w zw. z art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności w zw. z art. 14 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. W szczególności odwołał się do wyroku Europejskiego Trybunału praw Człowieka z 14 maja 2013 w sprawie A. C. przeciwko Polsce, w której Trybunał wraził - akceptowany przez Sąd Okręgowy pogląd, że obniżenie przywilejów emerytalnych osobom, które przyczyniły się do utrzymywania władzy przez opresyjny reżim lub czerpały z niego korzyści, nie może być uważane za formę kary. Emerytury w bieżących przypadkach zostały obniżone przez ustawodawcę krajowego nie dlatego, że którakolwiek z osób skarżących popełniła zbrodnię lub ponosiła osobistą odpowiedzialność za naruszanie praw człowieka, lecz dlatego, że przywileje te zostały przyznane ze względów politycznych jako nagroda dla służb uważanych za szczególnie użyteczne dla państwa komunistycznego. Sąd Okręgowy uznał, że jedynie w sytuacji, kiedy doszłoby do nieproporcjonalnego zastosowania wobec byłych funkcjonariuszy policji politycznej PRL ograniczenia przysługujących im świadczeń można by mówić o naruszeniu ww. przepisów Konwencji. Tymczasem, ograniczenia te nie pozbawiają tych osób prawa do świadczeń, a jedynie zrównują ze świadczeniami osób pozostających w powszechnym systemie emerytalnym. W związku z zarzutami dotyczącymi nieuzasadnionego przypisania ubezpieczonej „służby na rzecz totalitarnego państwa” i wynikającemu z tego naruszenia dóbr osobistych w postaci godności i czci, ochrony do życia prywatnego, rodzinnego oraz decydowania o swoim życiu osobistym, Sąd Okręgowy wskazał, że to ustawodawca w ramach przysługujących mu kompetencji określił wprost, służba w jakich jednostkach organizacyjnych struktur bezpieczeństwa PRL i w jakim okresie stanowi „służbę na rzecz totalitarnego państwa”. Zgodnie przy tym z art. 13b ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej, za służbę na rzecz totalitarnego państwa uznaje się służbę od dnia 22 lipca 1944 roku do dnia 31 lipca 1990 roku w wymienionych w tym przepisie cywilnych i wojskowych instytucjach i formacjach. Kryterium formalne pełnienia służby w określonych cywilnych i wojskowych formacjach zostało wzmocnione poprzez wskazanie, że jest to służba na rzecz totalitarnego państwa. Taka konstrukcja art. 13b ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej nakazuje weryfikację, czy w każdym przypadku formalnego pełnienia służby w wymienionych przez ustawodawcę instytucjach i formacjach mamy do czynienia ze służbą na rzecz totalitarnego państwa. Tylko w ten sposób zostanie bowiem zachowana systemowa spójność pomiędzy treścią przepisu art. 13b ust, 1 ustawy zaopatrzeniowej, a treścią preambuły do ustawy z dnia 18 października 2006 roku o ujawnieniu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów (Dz.U. z 2017 r. poz. 2186 ze zm.), tzw. ustawą lustracyjną. W Preambule ustawy lustracyjnej stwierdza się, że praca na rzecz totalitarnego państwa to praca albo służba w organach bezpieczeństwa państwa komunistycznego, lub pomoc udzielana tym organom, polegające na zwalczaniu opozycji demokratycznej, związków zawodowych, stowarzyszeń, kościołów i związków wyznaniowych, łamaniu prawa do wolności słowa i zgromadzeń, gwałceniu prawa do życia, wolności, własności i bezpieczeństwa obywateli, była trwale związana z łamaniem praw człowieka i obywatela na rzecz komunistycznego ustroju totalitarnego. Skoro zatem sam ustawodawca w preambule ustawy lustracyjnej stwierdził, jakie działania należy uznać za wykonywane na rzecz totalitarnego państwa, to wykładnia art. 13b ust. 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym powinna uwzględniać tę okoliczność, jest to bowiem jedyna legalna definicja służby na rzecz totalitarnego państwa. Tak określona służba, pełniona w organach totalitarnej państwowej przemocy politycznej, skierowana na utrzymanie, zachowanie i wspieranie takiego systemu, w warunkach demokratycznego państwa prawnego nie może być tytułem do dalszego utrzymywania lub korzystania z przywilejów uzyskanych z nielegalnej, niegodnej lub niegodziwej służby z natury rzeczy i z punktu widzenia podstawowych, bo przyrodzonych naturze ludzkiej standardów prawnych i obywatelskich demokratycznego państwa prawnego, tj. przywilejów z tytułu służby w organach, które w istocie rzeczy były strukturami państwa totalitarnego, przeznaczonymi do zwalczania ruchów niepodległościowo-wolnościowych i demokratycznych dążeń oraz aspiracji do odzyskania lub przywrócenia podstawowych praw i wolności obywatelskich. Ustawodawca, przy uwzględnieniu reguł proporcjonalności i zasady nienaruszania istoty prawa zabezpieczenia społecznego jest uprawniony do takiej modyfikacji przepisów emerytalnych, które będą niwelowały przywileje emertytalne nabyte z tytułu służby na rzecz totalitarnego państwa. Sąd Okręgowy, mając przy tym na uwadze stanowisko Sądu Najwyższego w uchwale 7 Sędziów Sądu Najwyższego z 16 września 2020, III UZP 11/19 dokonał ustaleń i oceny w indywidualnej sprawie ubezpieczonej, przez pryzmat działań jakie świadomie podejmowała w ramach pełnienia służby od 22 lipca 1944 do 31 lipca 1990 w wymienionych przepisie art. 13b cywilnych i wojskowych instytucjach i formacjach. Jednocześnie Sąd Okręgowy dokonał wykładni art. 13b ustawy zaopatrzeniowej z zamiarem jego zastosowania, uznając ze nie mógł dokonywać takiego rodzaju wykładni, która w praktyce prowadziłaby do faktycznego wyrugowania przepisu z porządku prawnego. Do takiego, bowiem wyrugowania przepisu prowadzi przyjęcie, że organ rentowy, w celu ustalenia, że miała miejsce „służba na rzecz totalitarnego państwa” nie może poprzestawać na danych zawartych w informacji IPN i winien wykazać istnienie konkretnych zachowań ubezpieczonej, których dopuściła się w trakcie pełnienia służby i które nosiły cechy czynu zabronionego/przestępstwa. Konsekwencją braku wykazania, że ubezpieczona takich czynów się nie dopuściła miałoby być przyjęcie, że nie pełniła „służby na rzecz totalitarnego państwa”. Sąd Okręgowy uznał, że informacja IPN o pełnieniu „służby na rzecz totalitarnego państwa”, sporządzona w oparciu o dane z przebiegu służby funkcjonariusza, korzystała z domniemania prawdziwości i stanowiła pochodną stwierdzenia faktu służby w instytucjach i na stanowiskach, których systemowym modus operandi było stosowanie represji lub innych form naruszania praw człowieka wobec jednostki lub grupy ludności. Domniemanie takie może być obalone przez wykazanie, że funkcjonariusz był jedynie formalnie przypisany do ww. struktury, faktycznie zaś nie pełnił jej w miejscu lub zakresie wynikającym z charakteru tej służby. Ubezpieczona pełniła służbę wymienioną w art. 13b ust. l pkt. 5 c (jednostka MSW wypełniająca zadania Służby Bezpieczeństwa), gdzie zgodnie z zadaniami takiej jednostki miała chronić interesy polityczne komunistycznego państwa, na stanowisku maszynistki w Wydziale W SB. Skarżąca świadomie i dobrowolnie pełniła służbę w strukturze policji politycznej PRL. Z akt osobowych ubezpieczonej wynika że wykonywała zadania niezbędne z punktu widzenia Służby Bezpieczeństwa, której podstawowym celem było m.in. utrzymanie dominującej roli partii komunistycznej sprawującej władzę w PRL. Wobec powyższego, zdaniem Sądu, ubezpieczona mogła mieć obniżoną emeryturę w oparciu o treść art. 15c ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej przez „wyzerowanie” jej okresu wykonywania służby w SB, tj. na rzecz totalitarnego państwa. Jednocześnie, Sąd Okręgowy uznał, że w przypadku ubezpieczonej nie powinna mieć zastosowania regulacja zawarta w art. 15c ust.3 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy. Sąd Okręgowy podzielił w tej mierze pogląd wyrażony w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 21 grudnia 2021, III AUa 460/21, gdzie zasadnie podniesiono, że jakkolwiek w stosunkach ubezpieczeniowych priorytet ma wykładnia językowa, to jednak nie jest wykluczone sięganie do pozostałych metod wykładni. Tak jest w szczególności w przypadku takich regulacji prawnych, które modyfikują ustalone stosunki ubezpieczeniowe z uwagi na ważkie racje aksjologiczne. Nowelizacja ustawy zaopatrzeniowej z 2016 r. motywowana była o czym niżej - stanowiskiem ustawodawcy, że nie da się pogodzić utrzymywanie przywilejów emerytalnych z nabytych tytułu służby na rzecz totalitarnego państwa z zasadami sprawiedliwości. W konsekwencji sądy rozpatrujące spory związane z decyzjami obniżającymi świadczenia emerytalne funkcjonariuszy policji nie mogą się ograniczać się jedynie do wykładni językowej lecz winny uwzględniać w procesie stosowania prawa także metody wykładni systemowej i funkcjonalnej odnosząc się celów i wartości leżących u podstaw regulacji prawnych. Sąd Okręgowy uznał, że w sprawie ubezpieczonej pojawiła się także kwesta uzgodnienia treści art. 15c ust. 3 ustawy z konstytucyjną zasadą równości. Nie sposób bowiem wskazać istotnej różnicy w aspekcie spełnienia przesłanek do nabycia emerytury w wysokości określonej w art. 15 ust. 1 między funkcjonariuszami, z których każdy posiada co najmniej 15 letni okres służby w Policji pełnionej w tożsamych warunkach, w narażeniu na utratę życia i zdrowia. Nie widać tu przesłanek do zróżnicowania ich sytuacji majątkowej. Pełnienie służby na rzecz ochrony bezpieczeństwa obywateli oraz bezpieczeństwa i porządku publicznego stanowi dla wszystkich funkcjonariuszy realizację ich „świadczenia" za które mają prawo spodziewać się ustalonego według tych samych zasad zaopatrzenia emerytalnego. W świetle powyższych zasad konstytucyjnych i przy uwzględnieniu metod wykładni systemowej, celowościowej i aksjologicznej należy dokonał takiej wykładni art. 15c ust. 3 ustawy, zgodnie z którą przepis nie ma zastosowania do funkcjonariusza, który nie nabył emerytury z tytułu służby na rzecz totalitarnego państwa, a okres tej służby jest jedynie okresem dodatkowym nie wpływającym na nabycie prawa do świadczenia. Apelację od wyroku złożyły obie strony. Organ rentowy zaskarżył wyrok w części, w jakiej Sąd pierwszej instancji zmienił zaskarżoną decyzję i zobowiązał organ emerytalno-rentowy do ponownego obliczenia wysokości emerytury policyjnej, bez zastosowania do tych wyliczeń regulacji zawartej w art. 15c ust. 3 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy. Wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego: a) Art. 15c ust. 3 w zw. z art. 13b ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym przez ich bezpodstawne niezastosowanie, w sytuacji gdy w ustalonym stanie faktycznym zostały spełnione ustawowe przesłanki do zastosowania przepisów, b) Art. 8 ust. 2, art. 178 ust.1 i art. 188 Konstytucji RP przez samodzielne rozstrzygnięcie o niekonstytucyjności art. 15c ust. 3 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, pomijając wyłączną kompetencję Trybunału Konstytucyjnego, c) Art. 2 Konstytucji RP przez uznanie, że art. 15c ust. 3 ustawy narusza zasadę ochrony praw nabytych, zaufania obywateli do państwa i stanowionego prawa, w sytuacji gdy zakwestionowane przepisy zostały wprowadzone w celu zniwelowania nieuzasadnionych przywilejów niesłusznie przyznanych funkcjonariuszom państwa totalitarnego oraz wobec braku konstytucyjnych gwarancji wysokości świadczeń z zaopatrzenia emerytalnego. Apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie odwołania od decyzji z dnia 9.08.2017 r. Ubezpieczona zaskarżyła wyrok w części, w jakiej Sąd pierwszej instancji oddalił odwołanie oraz w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach procesu, czyli punkty I i II wyroku. Wyrokowi zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, tj.: 1) Art. 13b w zw. z art. 15c ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy przez stwierdzenie, ze do przyjęcia „służby na rzecz totalitarnego państwa” wystarczy sama formalna przynależność do jednostki wskazanej w art. 13b, potwierdzona informacją IPN, bez konieczności wykazania konkretnych zachowań odwołującej, których dopuściła się w czasie pełnienia służby, 2) Art. 6 Kodeksu cywilnego przez przyjęcie, że to odwołującą obciąża ciężar udowodnienia faktu, że nie pełniła „służby na rzecz totalitarnego państwa” i nie jest wystarczająca wyłącznie negacja z jej strony. Ubezpieczona zarzuciła też naruszenie przepisów postępowania cywilnego, o istotnym wpływie na treść rozstrzygnięcia, tj.: 1) Art. 233§1k.p.c. polegającego na dowolnej ocenie materiału dowodowego, w tym sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego przyjęcie, że pracy na stanowisku maszynistki oraz długość pełnienia służby przed 31.07.1990 przesądzała, że służba odwołującej była służbą na rzecz totalitarnego państwa i odwołująca zajmowała się utrzymywaniem dominującej roli partii komunistycznej, sprawującej władzę w PRL, 2) Art. 233§1k.p.c. polegającego na dowolnej ocenie materiału dowodowego, w tym sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego przyjęcie, że organ wykazał, iż odwołująca pełniła „służbę na rzecz totalitarnego państwa”, 3) Art. 100 k.p.c. przez wzajemne zniesienie kosztów. Ubezpieczona wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w części przez zobowiązanie organu do przeliczenia świadczenia emerytalnego z pominięciem art. 15c ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, wraz z orzeczeniem o kosztach procesu w dwóch instancjach. Sąd Apelacyjny rozważył sprawę i uznał, że apelacja ubezpieczonej jest zasadna, zaś apelacja organu jest niezasadna. Na wstępie wymaga zaznaczenia, że Sąd Okręgowy zmienił zaskarżoną decyzję w części i uznał, że organ rentowy ponownie obliczy wysokość emerytury policyjnej ubezpieczonej, bez zastosowania do tego wyliczenia, regulacji zawartej w przepisie art. 15 c ustęp 3 ustawy z 18 lutego 1994 roku o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz.U. z 2016 r. poz. 708 ze zm.). Mimo to, na etapie postępowania apelacyjnego, spór sprowadzał się do pełnego rozstrzygnięcia kwestii zasadności zastosowania, wobec odwołującej art. 13b o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, a to wobec apelacji obu stron. Przy czym przesądzenie wskazanej kwestii zasadniczej, pociągnie za sobą przesądzenie zagadnienia prawidłowości subsumpcji na gruncie art. 15c ust. 3 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy. W przekonaniu Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy dokonał nieprawidłowej subsumpcji i tym samym nieprawidłowo zastosował prawo materialne. Niemniej, Sąd Apelacyjny w całości podzielił ustalenia Sądu pierwszej instancji, co skutkuje tym, że ustalenia pierwszo instancyjne stanowią podstawę subsumpcji i w konsekwencji oceny prawnej dokonanej przez Sąd drugiej instancji. Nie budzi wątpliwości Sądu Apelacyjnego, że przedmiotem niniejszej sprawy było rozstrzygnięcie kwestii prawnej, czy organ rentowy legalnie zmniejszył przysługujące odwołującej policyjne świadczenia z zabezpieczenia społecznego, na skutek zredukowania podstawy wymiaru świadczenia do wskaźnika o wartości 0% za okres od 1 lipca 1985 do 16 czerwca 1989, który to okres został potraktowany jako okres pełnienia służby na rzecz totalitarnego państwa, w myśl art. 13b ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, według informacji IPN. Nie budzi też wątpliwości, że rozstrzygnięcie powyższego zagadnienia wymagało w pierwszej kolejności wykładni prawa materialnego, art. 13b ust. 1 ww. ustawy, bowiem spełnienie przesłanek tego przepisu warunkowało wdrożenie nowego mechanizmu ustalania wysokości emerytury funkcjonariusza, co de facto w sprawie sprowadziło się do znaczącego obniżenia świadczenia, bo z kwoty 4 309, 49 zł brutto, ustalonej decyzją z 3.02.2017 r. do kwoty 2 069 zł brutto według art. 15 c ust. 3 ustawy. Zatem, Sąd Okręgowy mógł dokonać wykładni art. 13b ust. 1 ustawy w sferze literalnej i językowej, uznając że samo stwierdzenie faktu pełnienia służby w przedziale czasowym od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r., w ustawowo wymienionych instytucjach i formacjach, było wystarczające do uzyskania celu ustawy o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy z 16 grudnia 2016 r. (Dz.U. z 2016 r. poz. 2270) ; dalej jako ustawa zmieniająca), i tym samym, należało wprost zastosować przepis art. 13b ust. 1. Ale mógł też sięgnąć do wykładni historycznej i celowościowej, odwołując się do norm konstytucyjnych i uznać, że ustawa nie wykluczyła prawa ubezpieczonego do dowodzenia, iż służba pełniona w tym czasie nie była służbą na rzecz totalitarnego państwa. Sąd Okręgowy przychylił się do pierwszej formuły interpretacyjnej, odrzucając całkowicie pogląd Sądu Najwyższego, wynikający z uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego w sprawie III UZP 1/20, zgodnie z którym kryterium „służby na rzecz totalitarnego państwa” ma postać domniemania możliwego do obalenia w procesie cywilnym. Sąd Apelacyjny, w konsekwencji stanowiska zajętego przez Sąd pierwszej instancji, poprzestając na literalnej interpretacji pojęcia „służba na rzecz totalitarnego państwa”, zwrócił uwagę na niejednoznaczność prawną i otwartość katalogu zamieszczonego w art. 13b ust. 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, w którym to przepisie ustawodawca użył ww. pojęcia służby na rzecz totalitarnego państwa. Wymaga podkreślenia, że w uzasadnieniu projektu ustawy zmieniającej, ustawodawca wyjaśnił, że sądy wielokrotnie wskazywały, iż tzw. katalog lustracyjny z art. 2 ustawy z 18.10.2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944–1990 oraz treści tych dokumentów , jest bardzo nieprecyzyjny, gdyż nie wskazano jednoznacznie, czy konkretna jednostka była organem bezpieczeństwa państwa, a więc projektowana ustawa miała na celu usunięcie wskazanej wady wcześniejszych aktów prawnych. Sąd Apelacyjny jednak zauważył, że mimo powyższego założenia, ustawodawca nie zlikwidował tej wady poprzedniej ustawy i nie wyjaśnił w uzasadnieniu projektu, ani w treści ustawy, definicji pojęcia „służby na rzecz totalitarnego państwa”, ani przez szczegółowe wymienienie poszczególnych formacji i jednostek, ani chociażby przez sprecyzowanie zakresu zadań każdej z kilkudziesięciu instytucji wymienionych w art. 13b ust. 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, w ramach przesłanek zdefiniowanych ustawowo. Ustawodawca, owszem wskazał konkretnie kilkadziesiąt formacji, w których służba podlegała restrykcji ustawowej, ale jednocześnie i równolegle posłużył się ogólnikowymi zwrotami, które nie definiują innych, pozostałych struktur, lecz tworzą otwarty i niedookreślony katalog, w dużym zakresie, w sposób legalny niemożliwy do zweryfikowania; a przy tym służba w tych niedookreślonych strukturach również objęta została restrykcją ustawową. Co więcej, ustawodawca, nawet wprost definiując struktury, sformułował warunki ustawowe, oparte na ogólnych i niezdefiniowanych pojęciach, niemożliwych do określenia w drodze wykładni prawa, ponieważ pojęcia te odniósł do treści merytorycznych, które nie zostały wyjaśnione w definicjach ustawowych. W szczególności, tytułem przykładu: ustawodawca w treści art. 13b ust. 1 pkt 5 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy – na gruncie którego to przepisu toczy się aktualny spór i który to przepis powołał Sąd Okręgowy - wskazał na: poprzedniczki lub odpowiedniki terenowe służb i jednostek organizacyjnych MSW , przy czym te tzw. poprzedniczki lub odpowiedniki terenowe służb i jednostek organizacyjnych MSW nie zostały wyspecyfikowane w ustawie i znane są tylko wąskiemu gronu specjalistów IPN. Natomiast adresat przepisu prawa musi sam prowadzić kwerendę, po to by ustalić, czy akurat jego służba kwalifikowała się jako służba w tego rodzaju instytucji/formacji, a nawet wtedy, do końca nie ma pewności, czy dokonał prawidłowej kwalifikacji, ponieważ ustawa nie ustanawia kryteriów pozwalających na tego rodzaju weryfikację. Co więcej, historyczne akty prawa wewnętrznego, dotyczące struktur i formacji służby ochrony państwa, w większości z byłą klauzulą tajne i ściśle tajne, które nie są znane i udostępniane publicznie, nie zostały ujawnione jako załączniki do ustawy. Zostają natomiast przez IPN ujawniane w trakcie postępowań sądowych, lecz organ nie przedstawia ich interpretacji w nawiązaniu do spełnienia przesłanek ustawowych z art. 13b ust. 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy. Nie ma więc pewności ustawowej, czy stosujący prawo odwołuje się do prawidłowych aktów prawnych i dokumentów archiwalnych, jak też, czy prawidłowo interpretuje ich treść w kontekście art. 13b ust. 1 pkt 5 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, bowiem nie dysponuje fachową wiedzą historyczną właściwą dla pracowników IPN, a ustawa nie wprowadza przesłanek prawnych, pozwalających na weryfikację konkretnej służby. Idąc dalej w kwestii językowej interpretacji art. 13b ust. 1 pkt 5 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, należy zauważyć, że akurat przywołany w okolicznościach analizowanej sprawy przepis art. 13b ust. 1 pkt 5) c) ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, o treści: wypełniające zadania Służby Bezpieczeństwa: , wprowadza swoisty warunek, polegający na tym, że za służbę na rzecz totalitarnego państwa uznaje się służbę w poprzedniczkach oraz odpowiednikach terenowych służb i jednostek organizacyjnych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych ale tylko wtedy, gdy wypełniały zadania SB. Jest to warunek absolutnie niemożliwy do zweryfikowania, ponieważ ustawodawca nie zawarł legalnej definicji: czym są zadania Służby Bezpieczeństwa, i gdzie znajduje się katalog tych zadań. Żeby stwierdzić, zgodnie z literalnym brzmieniem ustawy, że dana osoba pełniła służbę na rzecz totalitarnego państwa w rozumieniu art. 13b ust. 1 pkt 5) c), należało więc ustalić, że pełniła służbę w konkretnej strukturze, która wypełniała zadania SB, co jest niemożliwe, bo ustawa nie określa tych zadań, ani nie odsyła do załączników zawierających specyfikację tych zadań. Co więcej, nawet jeśli pełnienie służby w konkretnej jednostce wymienionej w art. 13b ust. 1 pkt 5) c) jest bezsporne, to i tak nie ma podstaw do wprowadzenia wobec funkcjonariusza restrykcji ustawowej, ponieważ nie ma prawnej możliwości zweryfikowania, czy ta konkretna jednostka wypełniała zadania SB; w każdym razie, ustawa nie daje narzędzi do zweryfikowania takiego ustawowego wymogu, właśnie przez brak specyfikacji tych zadań, ale też brak specyfikacji poprzedniczek lub odpowiedników terenowe służb i jednostek organizacyjnych MSW . Brak takiej specyfikacji, powoduje że każde tzw. zadania SB może interpretować dowolnie, a tym samym co dla jednych będzie wykonywaniem zadań SB, dla innych już tym być nie musi, a ustawa nam tego nie przesądza, bo nie wprowadza mechanizmu weryfikacji. Na gruncie analizowanej normy z art. 13b, zasadniczo prawidłowa subsumpcja powinna wyglądać w ten sposób, że najpierw należy ustalić zajmowane stanowisko służbowe, w jaki sposób jest ono wpisane w strukturę danego podmiotu/formacji, następnie czy ta formacja jest ujęta w wykazie z art. 13b wprost i konkretnie, jeśli tak, to czy element tej struktury spełniał jeden z warunków ustawowych wymienionych chociażby w art. 13b ust.1 pkt 5) od a) do e), ale też warunki wymienione w pozostałych przepisach art. 13b. Taka subsumpcja nie mogła być w sprawie zastosowana, ponieważ ustawa nie zdefiniowała konkretnie podmiotów w których służyła ubezpieczona, a jedynie posłużyła się określeniem poprzedniczki i odpowiedniki terenowe. To gdzie szukać tych konkretnych poprzedników i odpowiedników terenowych, nie wiadomo, ponieważ Sąd Okręgowy w tym zakresie w ogóle nie przeprowadził wywodu prawnego. Wskazał jedynie, że ubezpieczona pełniła służbę wymienioną w art. 13b ust. l pkt. 5 c (jednostka MSW wypełniająca zadania Służby Bezpieczeństwa), gdzie zgodnie z zadaniami takiej jednostki miała chronić interesy polityczne komunistycznego państwa, na stanowisku maszynistki w Wydziale W SB. Jednak nie wiadomo jaka to była jednostka i jakie zadania SB wypełniała, i czy w ogóle były to zadania SB. Nie wiadomo też, na jakiej podstawie Sąd uznał, że zadania tej jednostki polegały na ochronie interesów politycznych komunistycznego państwa i że akurat czyniła to ubezpieczona, zatrudniona na stanowisku maszynistki Poza tym ani IPN, ani Sąd Okręgowy nie wskazali konkretnej, indywidualnej podstawy prawnej pozwalającej na zastosowanie wobec ubezpieczonej restrykcji ustawowej. Jako podstawę prawną Sąd powołał art. 13b ust. 1 pkt 5) c), który to przepis wymienia następujące formacje: - Departament Ochrony Konstytucyjnego Porządku Państwa, - Departament Ochrony Gospodarki, - Departament Studiów i Analiz, - Departament III, - Departament IV, - Departament V, - Departament VI, - Główny Inspektorat Ochrony Przemysłu, od dnia 27 listopada 1981 r., - Biuro Śledcze, - Departament Społeczno-Administracyjny, - Biuro Studiów Służby Bezpieczeństwa, - Biuro Rejestracji Cudzoziemców, - Zarząd Kontroli Ruchu Granicznego, - Biuro Ochrony Rządu, - Samodzielna Sekcja Operacyjno-Ochronna, - Inspektorat Operacyjnej Ochrony Elektrowni Jądrowej w Ż. . Ubezpieczona służyła w Sekcji Ogólnej WUSW w S. , a następnie w Wydziale Ogólnym WUSW S. Wydział B. Formacja te nie została wyżej wymienione. Nie wiadomo zatem, dlaczego Sądu uznał, że w stanie faktycznym sprawy, do ubezpieczonej miał zastosowanie ww. przepis ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy. W konsekwencji, Sąd Apelacyjny przyjął, że w drodze wykładni literalnej, wymienione przepisy nie były możliwe do zastosowania. Przy tym należy też zauważyć, że w toku procesu legislacyjnego zastępca prezesa IPN M. S. wyjaśnił, że zadaniem IPN w toku prac nad ustawą było tylko pokazanie struktur, które w danym okresie tworzyły aparat bezpieczeństwa państwa i zbiór tych struktur został przedstawiony, przy czym w trakcie pracy zwracano uwagę aby te struktury doprecyzować. Dyrektor Archiwum IPN M. K. wyjaśniała: problem ze Służbą Bezpieczeństwa i z określeniem, które formacje są organem SB, a które nie są, zaczyna się tak naprawdę już w roku 1956, czyli wtedy, gdy na fali odwilży zapada decyzja, aby UB – bo tak wówczas ta struktura się nazywała – został ukryty w strukturach Milicji Obywatelskiej. W roku 1990, a właściwie dokładnie na przełomie roku 1989 i 1990, minister Kiszczak po raz kolejny podejmuje działania na rzecz ukrycia funkcjonariuszy i struktur Służby Bezpieczeństwa. Wydaje odpowiednie zarządzenia i rozporządzenia, w wyniku których twarde wydziały SB, przestępczej działalności, których nikt chyba nie kwestionuje, zostają ukryte w strukturach organów porządkowych, tzn. w ramach Milicji Obywatelskiej. Dopiero żmudna praca historyków, ale również prawników i prokuratorów, pozwoliła w pełni odtworzyć katalog jednostek, które były organami bezpieczeństwa państwa. Ten katalog znalazł się w projekcie procedowanej ustawy. Natomiast zastępca prezesa IPN M. S. wyjaśniał: w tym katalogu zamieściliśmy wszystkie struktury organizacyjne, które ówczesne władze same zaliczały do organów bezpieczeństwa państwa. Tym samym ich pracownicy byli zaliczani do pracowników organów bezpieczeństwa. Oznacza to, że jeśli jakiś departament był zaliczony do struktury Służby Bezpieczeństwa, to także sekretarka, która była zatrudniona w tym departamencie na etacie SB również podpada pod tę ustawę. My, jako eksperci, wskazujemy jedynie, co było organem SB, ale już do kompetencji państwa posłów należy ostateczna decyzja. My nie wnikamy w to, co państwo wybierzecie. My tylko pokazujemy, co było organem SB, a co nim nie było”. Dyrektor Archiwum IPN M. K. wyjaśniła też: Przygotowany przez historyków Instytutu Pamięci Narodowej katalog odnosi się wyłącznie do struktur SB. Jest to katalog historyczny, który ma oparcie w normatywach, w zarządzeniach i dyrektywach. Chciałabym tylko powiedzieć jedną zasadniczą rzecz. To, że one mają w nazwie MO, nie znaczy, że kształciły Milicję Obywatelską, ponieważ w 1956 r. rozpoczął się proces ukrywania funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa. Zmieniono całkowicie nazewnictwo. Zauważcie państwo, że nie mamy już Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego i nie mamy wojewódzkich urzędów bezpieczeństwa publicznego. To znika z nazewnictwa. Wszystkie struktury Służby Bezpieczeństwa zostają włączone w struktury Milicji Obywatelskiej, dlatego to, że mają w nazwie „Milicja Obywatelska”, nie znaczy, że wypełniały te obowiązki, o których państwo mówią. To, co jest w katalogu, to są jednostki i struktury Milicji Obywatelskiej. Na przykład Samodzielna Sekcja Kadr to jest sekcja, która obsługuje wyłącznie funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa. Jest wliczona w Służbę Bezpieczeństwa. Jak podkreślam, to jest katalog historyczny. Powyższe wg: https://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/biuletyn.xsp?skrnr=ASW-73 W przekonaniu Sądu Apelacyjnego, wyjaśnienia przedstawicieli IPN pozwalają na wniosek, że art. 13b ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy zawiera katalog instytucji i organów służby bezpieczeństwa w rozumieniu historycznym, co wprost nie przekłada się na charakter czynności i zakres obowiązków służbowych funkcjonariuszy, pełniących tam służbę, w szczególności na ich dyskredytującą ocenę. Ustawodawca nie uzasadnił w projekcie ustawy, dlaczego przyjął, że wszyscy zatrudnieni w niej funkcjonariusze byli twórcami i wykonawcami aparatu represji państwa totalitarnego, tym bardziej, że jak wynika z badań IPN, realni funkcjonariusze SB ukrywani byli w różnych, pozornie obojętnych strukturach państwowych, co oznacza, że w tych instytucjach pełniły służbę osoby, które nie realizowały zadań aparatu SB. W nawiązaniu do wyjaśnień IPN, składanych w procesie legislacyjnym, ustawodawca nie uzasadnił, jak głęboko sięga pojęcie służby na rzecz totalitarnego państwa. Czy funkcjonariusz pełniący służbę w danej strukturze musiał być decydentem, czy wystarczyło, że podejmował zwykłe czynności obsługi biurowej, a jeśli tak to dlaczego ustawodawca nakłada na takiego funkcjonariusza regulacje ustawowe takie same jak dla decydentów. W ocenie Sądu Apelacyjnego, są to dylematy z pogranicza etyki i moralności, których nie sposób rozstrzygnąć, bez precyzyjnej i uzasadnionej prawnie regulacji ustawowej, a właśnie na takich aksjologicznych argumentach opiera się uzasadnienie pierwszo instancyjne. Sąd Okręgowy, bowiem arbitralnie stwierdził, że uchwalenie przedmiotowej nowelizacji było wyrazem woli i realizowało poczucie sprawiedliwości milionów obywateli Rzeczypospolitej Polskiej, a przy tym wyraził dezaprobatę już tylko dla faktu zgłoszenia gotowości do służby w aparacie państwa komunistycznego, co wprost powiązał ze świadomością uczestniczenia w jego represyjnej działalności, a zarazem wspieraniem dalszego funkcjonowania komunistycznego reżimu totalitarnego. Te aksjologiczne kwestie należało jednak zweryfikować faktem, że ubezpieczona w wolnej Polsce służyła ponad 29 lat, w zestawieniu z okresem 3 lata 11 miesięcy służby penalizowanej art. 15c ustawy. W ocenie Sądu Apelacyjnego, w rozważaniach Sądu Okręgowego nie ma w ogóle elementu oceny prawnej na gruncie obowiązujących rozwiązań ustawowych. Przechodząc dalej do stanu sprawy, Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił okoliczności dotyczące całego przebiegu indywidualnej służby ubezpieczonej. Ustalenia te nie zostały zakwestionowane przez organ. Sąd Okręgowy nie stwierdził faktów, ani innych pośrednich okoliczności, przemawiających za zaangażowaniem ubezpieczonej w realizację represyjnych funkcji państwa totalitarnego, polegających w szczególności na nękaniu współobywateli. Niemniej przyjął, że kryterium „pełnienia służby na rzecz totalitarnego państwa” określone w art. 13b ust. 1 ustawy z 1994 r. należało interpretować językowo, jedynie przez formalną przynależność do służb, ponieważ treść art. 15c w powiązaniu z art. 13b ustawy była dla Sądu Okręgowego jasna - wykładnia leksykalna art. 13b wskazywała wprost, że służbą na rzecz totalitarnego państwa była, każda służba pełniona w okresie od 22 lipca 1944 do 31 lipca 1990 w jednej z wymienionych w tym przepisie instytucji i formacji. I w tej kwestii Sąd Apelacyjny mógłby ewentualnie zgodzić się z Sądem pierwszej instancji o ile, formacja w której pełniła służbę ubezpieczona zostałaby wprost skonkretyzowana w art. 13b ust.1 i o ile, zostałyby spełnione warunki ustawowe zakreślone w poszczególnych podpunktach art. 13b ust.1 pkt 5). Żadna z wymienionych przesłanek jednak nie została zrealizowana. Należy stanowczo podkreślić, że ustawa nie wymienia konkretnej formacji, w której służbę pełniła ubezpieczona, takiej też formacji nie sprecyzował IPN, a przy tym brak merytorycznych wskazań ustawowych, by ustalić co jest odpowiednikiem terenowym kilkunastu formacji wymienionych pod literą c). Poza tym, z treści wymienionego art. 13b ust. 1 pkt 5 litera c) ustawy wprost wynika, że może być stosowany warunkowo, ponieważ służba w jednej z wymienionych formacji może być kwalifikowana jako służba na rzecz totalitarnego państwa jedynie w sytuacji, gdy służba w tej formacji wiązała się z wypełnianiem zadań SB. Wprowadzenie do przepisu prawa takiego warunku prowadzi do szeregu nierozstrzygalnych wątpliwości z uwagi na niedookreśloność semantyczną użytego pojęcia: co to są zadania SB i na czym polegało ich wypełnianie przez daną strukturę. W przekonaniu Sądu Apelacyjnego, w ogóle nie ma przesłanek prawnych wynikających literalnie z art. 13b, by kwalifikować służbę ubezpieczonej na rzecz totalitarnego państwa, ponieważ ustawa wprost nie wskazuje tej konkretnej instytucji/formacji, w której ubezpieczona pełnił służbę, jak też nie pozwala na rozstrzygnięcie, czy ta formacja wypełniała zadania SB w rozumieniu ustawowy, a przy tym Sąd nie wskazał na konkretną formację wyszczególnioną pod literą c). W tym miejscu należy podkreślić, że Sąd Apelacyjny uznaje obwiązywanie kontradyktoryjnego modelu procesowego w sprawach cywilnych, w tym również dotyczących ubezpieczeń społecznych, co nakłada na strony obowiązek wskazywania źródeł dowodowych. Sąd nie ponosi odpowiedzialności za wynik postępowania dowodowego. Sąd Najwyższy w wyroku z 4.08.2016 r. III UK 201/15 zajął stanowisko, że rolą stron jest wskazywanie dowodów dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne, jednak sąd może dopuścić dowód nietypowany przez strony, ale gdy istnieją szczególnie uzasadnione przyczyny nakazujące sądowi podjęcie inicjatywy dowodowej w celu prawidłowego wyjaśnienia sprawy. Sąd Najwyższy wskazał, że okolicznością taką może być np. dążenie strony do obejścia prawa, podejrzenie wszczęcia fikcyjnego procesu, rażąca nieporadność strony działającej bez profesjonalnego pełnomocnika, ale także istnienie wysokiego prawdopodobieństwa zasadności dochodzonego roszczenia. Powinność sądu w tych wypadkach wynika z zagrożenia naruszenia interesu podlegającego szczególnej ochronie, wobec niepodjęcia przez stronę właściwych czynności, mimo stosownych pouczeń sądu (wyrok Sądu Najwyższego z 8 grudnia 2009 r., I UK 195/09). W przedmiotowej sprawie tego rodzaju okoliczności nie zaistniały, zaś inicjatywa procesowa sądu sprowadzałaby się do wyręczenia profesjonalnych instytucji publicznych i poszukiwania dowodów przeciwko funkcjonariuszowi, pobierającemu legalne świadczenie rentowe, w celu obniżenia tych świadczeń. W ocenie Sądu Apelacyjnego, w okolicznościach sprawy brak było podstaw prawnych do prowadzenia kwerendy po nieobowiązujących i historycznych aktach prawa wewnętrznego oraz archiwalnej dokumentacji. Tego rodzaju aktywność Sądu nie miałaby umocowania, ani w przepisach procedury cywilnej, ani też w treści analizowanej ustawy, w tym w art. 13b, który nie wymienia żadnych załączników do ustawy. Nie ma żadnych podstaw prawnych by to Sąd dokonał kwalifikacji służby ubezpieczonego, a tym samym samodzielnie stworzył przesłankę odpowiedzialności ubezpieczonej, wynikającą z historycznych dokumentów źródłowych, a która to przesłanka nie istnieje w treści art. 13b. W ocenie Sądu Apelacyjnego, podstawa prawna do obniżenia świadczenia funkcjonariusza musi być przez ustawodawcę sformułowana jednoznacznie i musi wprost wynikać z przepisu ustawy, co jednak nie ma miejsca w analizowanym przypadku. Natomiast cel ustawy, sam w sobie nie uzasadniał w sprawie kwerendy sądu, prowadzącej do wykreowania podstawy prawnej, umożliwiającej obniżenie wysokości świadczenia ubezpieczonej w stosunku do wartości początkowej legalnie ustalonej. W ocenie Sądu Apelacyjnego, nie było zatem podstaw ustawowych, by ww. okres, wynikający z informacji IPN, potraktować jako służbę ubezpieczonej na rzecz totalitarnego państwa w rozumieniu art. 13b ust.1 ustawy, a tym samym, nie było podstaw do zastosowania art. 15c ponownego ustalenia świadczenia przez obniżenie kwoty emerytury policyjnej. Ubezpieczonej nie wykazano przesłanek ustawowych pełnienia służby na rzecz totalitarnego państwa w rozumieniu ustawy art. 13b ust. 1 pkt 5 litera c). Niezależnie od powyższego, Sąd Apelacyjny przychyla się do poglądu Sądu Najwyższego, wynikającego z uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego w sprawie III UZP 1/20, zgodnie z którym kryterium „służby na rzecz totalitarnego państwa” ma postać domniemania możliwego do obalenia w procesie cywilnym. W sprawie Sąd Okręgowy trafnie ustalił, że indywidualnie ubezpieczona w penalizowanym okresie nie dopuściła się czynów, godzących w prawa współobywateli, co dyskwalifikowało ocenę, że służyła na rzecz totalitarnego państwa. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, w sprawie nie było również podstaw faktycznych by powoływać na pogląd prawny wyrażony w wyroku Europejskiego Trybunału praw Człowieka z 14 maja 2013 w sprawie A. C. przeciwko Polsce, ponieważ Trybunał w ogóle nie zanalizował sprawy pod kątem faktu, że te same osoby, przy niezmienionym stanie faktycznym dotyczącym ich służby w PRL, zostały poddane dezubekizacji po raz drugi. A przy tym był to istotny fakt z punktu widzenia zasady proporcjonalność zastosowanej sankcji do celu regulacji, ponieważ po raz kolejny ustawodawca argumentował, że celem regulacji było zniesienie przywilejów przyznanych funkcjonariuszom ze względów politycznych, jako nagroda dla służb uważanych za szczególnie użyteczne dla państwa komunistycznego. Co do wyroku Trybunał Konstytucyjny w sprawie K 6/09, w przekonaniu Sąd drugiej instancji, nie miał wprost zastosowania w przedmiotowym sporze, ponieważ odnosił się do kontroli konstytucyjności art. 22a ust. 2 ustawy, a nie art. 15c. Nadto, w indywidualnej sprawie nie można było uznać, że ubezpieczona jako funkcjonariusz zakwalifikowany na podstawie art. 13b ustawy, została nagrodzona za służbę na rzecz totalitarnego państwa przez przywileje emerytalne, zważywszy że ubezpieczona wypracowała emeryturą służąc na rzecz Rzczpospolitej Polskiej ponad 28 lat. Był to zatem przywilej z racji służby na rzecz RP, a nie na rzecz totalitarnego państwa w rozumieniu art. 13b. Co do kwestii prawidłowości subsumpcji na gruncie art. 15c ust. 3 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, Sąd Apelacyjny podzielił ustalenia i ocenę prawną Sądu pierwszej instancji, jakkolwiek zagadnienie to ma wtórny charakter wobec przedstawionej wyżej oceny prawnej w oparciu o art. 13b. Sąd Apelacyjny nie ma wątpliwości, że ubezpieczona indywidualnie, jako funkcjonariusz, miała uzasadnione oczekiwanie, że z racji służby w wolnej Polsce, wypracowała sobie należne świadczenie emerytalne. Tymczasem ustawodawca regulacją przewidzianą w art. 15c ust. 3 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy zasadniczo odebrał to uprawnienie i wprowadził swoiste świadczenie ryczałtowe, niezależne o długości służby. W ocenie Sądu Apelacyjnego, w stanie faktycznym dotyczącym ubezpieczonej, nie do pogodzenia z zasadą proporcjonalności i prawem do przyznanego zabezpieczenia społecznego jest wprowadzenie regulacji ustawowej, na mocy której ubezpieczoną pozbawia się prawa do emerytury ustalonej zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa o zabezpieczeniu emerytalnym funkcjonariuszy, i w to miejsce wprowadza świadczenie ryczałtowe, w wartości znacząco niższej niż dotychczasowe, oderwane od przepisów prawa obowiązujących ogół funkcjonariuszy i pracowników cywilnych. Ponadto, w uzasadnieniu projektu ustawy nie przedstawiono argumentów odnoszących się do zasady proporcjonalności. Nie wyjaśniono przesłanek przemawiających za wprowadzeniem do systemu emerytur tak drastycznego rozwiązania, dotychczas nie stosowanego. Ustawodawca w uzasadnieniu projektu jedynie wyjaśnił, że w odczuciu społecznym należy zastosować elementarną sprawiedliwość w traktowaniu przez system prawny wolnej Rzeczypospolitej Polskiej przypadków byłej służby w komunistycznych organach bezpieczeństwa państwa, szczególnie przez zniesienie przywilejów emerytalno-rentowych wynikających z faktu wysokich uposażeń, jakie państwo komunistyczne zapewniało funkcjonariuszom aparatu bezpieczeństwa, zwłaszcza tym, którzy wykazywali się gorliwością i dyspozycyjnością. W uzasadnieniu projektu czytamy: Jako przywilej należy również rozumieć ustalanie świadczeń emerytalnych i rentowych na znacznie korzystniejszych zasadach wynikających z ustawy zaopatrzeniowej, w stosunku do sposobu ustalania emerytur i rent zdecydowanej większości obywateli na podstawie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych . Jako podstawa wymiaru emerytury lub renty inwalidzkiej w systemie zaopatrzeniowym przyjmowane jest bowiem uposażenie należne na ostatnio zajmowanym stanowisku (a więc co do zasady najwyższe w całej karierze zawodowej), zaś kwota emerytury lub renty inwalidzkiej może stanowić nawet 80% (emerytura) lub 90% (renta inwalidzka) tego uposażenia. O ile taki sposób ustalania świadczeń emerytalnych i rentowych dla funkcjonariuszy strzegących bezpieczeństwa państwa, obywateli i porządku publicznego (jak np. funkcjonariusze Policji czy Państwowej Straży Pożarnej) jest jak najbardziej zasadny, o tyle jest nie do przyjęcia w stosunku do byłych funkcjonariuszy pełniących służbę na rzecz totalitarnego państwa, a więc w organach i instytucjach, które systemowo naruszały przyrodzone prawa człowieka i rządy prawa. Zaproponowane rozwiązania nie mają charakteru represyjnego, nie ustanawiają odpowiedzialności za czyny karalne popełnione w okresie PRL, ani nie zastępują takiej odpowiedzialności, a jedynie odbierają niesłusznie przyznane przywileje. Nie ma bowiem uzasadnienia dla otrzymywania przez byłych funkcjonariuszy pełniących służbę na rzecz totalitarnego państwa (oraz wdów czy wdowców po nich) świadczeń emerytalnych i rentowych w kwotach rażąco przewyższających średnią wysokość świadczenia wypłacanego w ramach powszechnego systemu emerytalnego. Ustawodawca zatem uznał w sposób oczywisty, co do zasady dopuszczalność ustanawiania uprzywilejowanych systemów rentowo-emerytalnych dla funkcjonariuszy strzegących bezpieczeństwa państwa, obywateli i porządku publicznego, ale z drugiej strony nie uzasadnił, dlaczego służba w charakterze funkcjonariusza w instytucjach i organizacjach, wymienionych ustawowo jako służby bezpieczeństwa, musiała prowadzić do pozbawienia przywilejów emerytalnych nabytych w okresie służby na rzecz wolnej Polski. Uzasadnienie projektu ustawy wyjaśnia, że tego rodzaju rozwiązanie nie jest restrykcją, ani odpowiedzialnością za czyny karalne, ale jedynie odbiera niesłusznie przyznane przywileje. Uzasadnienie projektu ustawy jednak w ogóle nie wyjaśnia, dlaczego przywileje nabyte przez funkcjonariusza z racji służby po 31.07.1990 r. są przywilejami niesłusznie nabytymi. Co więcej, w czasie prac w komisji sejmowej nad projektem ustawy, zwrócono uwagę, że przepisy ustawy oceniają tylko tych funkcjonariuszy, którzy pomyślnie przeszli weryfikację po upadku PRL i zaczęli wiernie służyć wolnej Polsce. Cytując wystąpienie posła Andrzeja Maciejewskiego (Kukiz15): Tymczasem prawdziwa esbecja, która nie poddała się weryfikacji albo jej nie przeszła, trafiła na uczelnie, do firm, do państwowych urzędów, zaczęła prowadzić własne biznesy itd. Ci ludzie nigdy nie zostali rozliczeni za swoje czyny. Nigdy też nie ponieśli żadnej kary. Dzisiaj śmieją się oni w kułak ze swoich byłych kolegów, którzy pozostali w służbie niepodległej Polski. Powyższe wg: https://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/biuletyn.xsp?skrnr=ASW-73 Ustawodawca nie uzasadnił, w nawiązaniu do zgłoszonych uwag, dlaczego grupa funkcjonariuszy SB, która nie przeszła weryfikacji w roku 1990 lub która odeszła ze służby po roku 1990, nie została objęta ograniczeniem przywilejów. Funkcjonariusze, którzy w istocie byli decydentami, oprawcami i represjonowali współobywateli zafunkcjonowali w wolnej Polsce w powszechnym systemie ubezpieczenia, a przy ustalaniu emerytury powszechnej, którą wypracowali na przestrzeni lat od 1990 r., zachowują prawo do uwzględnienia okresów służby w charakterze funkcjonariusza (wg art. 6 ust. 1 pkt 6 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych ), jak też ustawodawca nie ogranicza maksymalnej wysokości ich emerytur. Funkcjonariusze SB, którzy odeszli ze służby lub nie przeszli weryfikacji, korzystają zatem z wypracowanych świadczeń, i mimo że jest to dla nich forma uprzywilejowania, to ustawodawca nie zdecydował się na zrównanie ich świadczeń ze świadczeniami funkcjonariuszy, pełniących służbę po roku 1990. Sytuacja takich funkcjonariuszy jest korzystniej ukształtowana niż funkcjonariuszy objętych art. 15c ust. 3 w zw. z art. 13b ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, co stanowi o nierównym traktowaniu w ramach grupy osób o takich samych lub porównywalnych cechach. Z prawidłowych ustaleń sprawy wynika, że ubezpieczona służyła wolnej Polsce i ma prawo do wypracowanej przez siebie emerytury realizowanej z uprzywilejowanego systemu zaopatrzenia emerytalnego funkcjonariuszy, a to w myśl art. 67 ust. 1 Konstytucji , jak też ma prawo majątkowe w postaci realizowanej emerytury, które może być ograniczone tylko w zakresie w jakim nie narusza istoty tego prawa, art. 64 ust.1 i 3 Konstytucji . W przekonaniu Sądu Apelacyjnego, przywileje emerytalne funkcjonariuszy nabyte po od sierpnia 1990 r. były należne i legalnie umocowane. Ponadto, w analizowanej sprawie, przywileje emerytalne funkcjonariuszki zostały odebrane dwukrotnie: przez wyzerowania wskaźnika podstawy wymiaru za okres służby zakwalifikowany wg art. 13b ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, zaś końcowo przez przyznanie świadczenia ryczałtowego, co jednak stanowiło niczym nieuzasadnioną represję, mimo deklaracji ustawodawcy zawartej w projekcie ustawy. W odniesieniu do zarzutu apelacji organu, należy też zauważyć, że Sąd Okręgowy co do zasady orzekał na podstawie przepisu ustawowego, a nie na podstawie generalnego przepisu Konstytucji , jak to nietrafnie zarzucał apelujący. Należy w tym miejscu stanowczo podkreślić, że Sąd pierwszej instancji generalnie, dokonując interpretacji przepisów ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, bazował na przepisach ustawy - art. 13b, art. 15c i nie wykreował żadnych nowych uprawnień ubezpieczonego, wynikających wprost z normy prawnej zawartej w przepisach Konstytucji . Nie dokonywał też żadnej abstrakcyjnej kontroli konstytucyjności przyjętych rozwiązań prawnych, lecz rozpoznawał konkretny przypadek ubezpieczonej w oparciu o obowiązujące przepisy ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, jak też przepisy Konstytucji RP , do czego jest umocowany, zresztą konstytucyjnie. Należy przypomnieć, że zgodnie z art. 178 ust. 1 Konstytucji RP sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom. Nieuprawnione jest zatem twierdzenie apelującego, że Sąd odmówił mocy obowiązującej przepisom ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym i zastosował wprost przepisy Konstytucji . Sąd Okręgowy wskutek prokonstytucyjnej interpretacji ww. przepisów uznał, że nie mają one zastosowania do sytuacji faktycznej zaistniałej w sprawie, co rzecz jasna nie oznacza, że przepisy te w ogóle i co do zasady nie mają mocy obowiązującej, a sąd stwierdził abstrakcyjną niekonstytucyjność art. 15c ust. 3 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy. Dodatkowo, w nawiązaniu do zarzutów organu, Sąd Apelacyjny odwołuje się do zaaprobowanego poglądu Sądu Najwyższego z uzasadnienia wyroku z 9 czerwca 2022 r., III USKP 145/21: (.. )jeśli nie jest możliwe uzyskanie kontroli konstytucyjnej przez przewidziany do tego organ (Trybunał Konstytucyjny) z jednoczesnym zapewnieniem stronie rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie, to do sądu powszechnego rozpoznającego sprawę należy zapewnienie obywatelowi właściwej kontroli konstytucyjnej i jego powinnością jest samodzielne dokonanie oceny zgodności z Konstytucją RP wskazanych przepisów ustawy. Sąd Apelacyjny nie zgadza się z oceną, że ustawodawca, gwarantując emerytowi policyjnemu środki na poziomie dwa tysiące złotych brutto działał legalnie i w zgodzie z zasadami konstytucyjnymi, tylko dlatego że przecież mógł w ogóle pozbawić emeryta jakichkolwiek środków, a tego nie uczynił. Nie można porównywać sytuacji osoby, która przez lata pracuje na swój fundusz emerytalny i odchodząc na emeryturę wie jakiej wartości świadczenia może oczekiwać, z sytuacją funkcjonariusza, który pełnił służbę w warunkach uprzywilejowanego systemu emerytalnego, otrzymywał tak wysłużoną emeryturę, a potem z dnia na dzień, w imię sprawiedliwości dziejowej otrzymał emeryturę ryczałtową. Należy podkreślić, że zgodnie z art. 2 Konstytucji RP , Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. W przekonaniu Sądu Apelacyjnego, rozwiązania prawne wprowadzone przedmiotową ustawą, wbrew deklaracji ustawodawcy, nie realizują sprawiedliwości dziejowej i nie są odpowiedzią na ogólnospołeczne oczekiwania wymierzenia tego rodzaju sprawiedliwości, a należy podkreślić, że art. 1 Konstytucji RP stanowi, że Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli, a nie tylko tych którzy popierają opcję polityczną aktualnie sprawującą władzę. W ogóle nie wiadomo dlaczego i na jakiej podstawie ustawodawca zamieścił tego rodzaju deklarację wartościującą w uzasadnieniu projektu ustawy, która jest przecież aktem powszechnego stosowania, adresowanym do szerokiego grona obywateli o różnym światopoglądzie. Należy zastanowić się, czy demokratycznym państwem prawa jest takie państwo, którego sędziowie dostają do ręki narzędzia prawne, którymi posługują się, nie w oparciu o logiczne reguły rozumowania i klarowne wykładnie prawa, lecz oceniają ludzkie zachowania, wartościują, ścierają się na światopoglądy i zasady etyczne. W ocenie Sądu Apelacyjnego, przedmiotowa ustawa jest aktem prawnym, którego stosowanie opiera się na wartościach etycznych i światopoglądzie sędziego, orzekającego w indywidulanej sprawie, co nie powinno mieć miejsca w demokratycznym systemie prawnym. W konsekwencji, Sąd Apelacyjny uznał, że art. 15c ust. 3 ustawy o zabezpieczeniu emerytalnym funkcjonariuszy, wykładany prokonstytucyjnie nie ma zastosowania do sytuacji faktycznej ubezpieczonej, ponieważ narusza istotę jej osobistego prawa do emerytury, przez pozbawienie możliwości realizacji w zakresie wynikającym z przepisów obowiązujących ubezpieczoną i wprowadza w miejsce wypracowanego świadczenia, nowe jakościowo świadczenie ryczałtowe nie stanowiące emerytury i oderwane od przepisów emerytalnych, a nadto świadczenie to przyjmuje formę represji, jest nieproporcjonalne i dyskryminujące, na co wskazuje przedstawiona ocena prawna. Na zakończenie należy zaakcentować, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 24.02.2010 w sprawie K 6/09, oceniającej konstytucyjność pierwszej ustawy tzw. dezubekizacyjnej stwierdził, że służba w organach suwerennej Polski po 1990 r. traktowana jest jednakowo, bez względu na to, czy dany funkcjonariusz uprzednio pełnił służbę w organach bezpieczeństwa Polski Ludowej czy też nie. W konsekwencji powyższego, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 §1 k.p.c , orzekając co do istoty sprawy, zmienił zaskarżony wyrok w całości i poprzedzającą go decyzję z dnia 9.08.2017 r. o ponownym ustaleniu wysokości emerytury i o ponownym ustaleniu wysokości renty w ten sposób, że od dnia 1.10.2017 r. ponownie nie ustala wysokości emerytury przez jej obniżenie, wskutek przyjęcia zerowych okresów służby oraz ustala wysokość świadczeń z pominięciem art. 15c ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy. Rozstrzygnięcie to, jako dalej idące, w istocie uczyniło bezprzedmiotowym orzeczenie Sądu pierwszej instancji co do wyłączenia art. 15c ust. 3 ustawy. Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c oddalił apelację organu rentowego. O kosztach zastępstwa procesowego orzeczono zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sporu na podstawie art. 98 §1 i 3 k.p.c. w zw. z §9 ust.2 i § 10 ust. 1.2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.). SSA Jolanta Hawryszko
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI