III AUa 310/13

Sąd Apelacyjny w ŁodziŁódź2013-12-03
SAOSubezpieczenia społecznerenty rolniczeWysokaapelacyjny
renta rolniczaniezdolność do pracydziałalność rolniczazaprzestanie działalnościKRUSubezpieczenie społeczneprawo ubezpieczeń społecznychświadczenie uzupełniające

Sąd Apelacyjny uchylił wyrok Sądu Okręgowego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że nie ustalono, czy rencistka faktycznie zaprzestała prowadzenia działalności rolniczej.

Sąd Apelacyjny w Łodzi uchylił wyrok Sądu Okręgowego w Kaliszu, który oddalił odwołanie W. K. od decyzji Prezesa KRUS odmawiającej wypłaty części uzupełniającej renty rolniczej. Sąd Okręgowy uznał, że rencistka nie wykazała zaprzestania prowadzenia działalności rolniczej, mimo że przekazała posiadanie części gruntów i jest całkowicie niezdolna do pracy. Sąd Apelacyjny uznał, że Sąd Okręgowy nie rozpoznał istoty sprawy, ponieważ nie ustalił faktycznego prowadzenia działalności rolniczej, co jest kluczowe dla zawieszenia świadczenia.

Sprawa dotyczyła odwołania W. K. od decyzji Prezesa KRUS odmawiającej wypłaty części uzupełniającej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym, z powodu rzekomego niezaprzestania prowadzenia działalności rolniczej. Sąd Okręgowy w Kaliszu oddalił odwołanie, uznając, że W. K. nie wykazała zaprzestania prowadzenia działalności rolniczej, mimo przekazania posiadania części gruntów synowi i pobierania dodatku pielęgnacyjnego z powodu niezdolności do samodzielnej egzystencji. Sąd Okręgowy oparł się na fakcie, że W. K. nadal jest współwłaścicielką części nieruchomości, mieszka na terenie gospodarstwa i otrzymuje niską rentę, co miało sugerować czerpanie korzyści z gospodarstwa. Sąd Apelacyjny uchylił ten wyrok, stwierdzając, że Sąd Okręgowy nie rozpoznał istoty sprawy. Kluczowe dla rozstrzygnięcia jest ustalenie, czy rencistka faktycznie prowadzi działalność rolniczą, co jest pojęciem szerszym niż praca fizyczna i może obejmować zarządzanie. Sąd Apelacyjny podkreślił, że całkowita niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym zazwyczaj stanowi przeszkodę w jego prowadzeniu, a sam tytuł własności nie przesądza o prowadzeniu działalności. Wskazał, że Sąd Okręgowy nie przeprowadził wystarczającego postępowania dowodowego w celu ustalenia faktycznego zaprzestania działalności rolniczej przez W. K., opierając się jedynie na domniemaniach. Sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Sąd Apelacyjny uznał, że Sąd Okręgowy nie rozpoznał istoty sprawy, ponieważ nie ustalił faktycznego prowadzenia działalności rolniczej przez rencistkę. Sam fakt współwłasności, zamieszkiwania na terenie gospodarstwa czy pobierania niskiej renty nie jest wystarczający do uznania, że działalność rolnicza jest prowadzona.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny odwołał się do orzecznictwa Sądu Najwyższego, zgodnie z którym decydujące znaczenie ma faktyczne prowadzenie działalności rolniczej, a nie sam tytuł własności czy posiadania. Całkowita niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym zazwyczaj stanowi obiektywną przeszkodę w jego prowadzeniu. Sąd Okręgowy nie przeprowadził wystarczającego postępowania dowodowego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

W. K.

Strony

NazwaTypRola
W. K.osoba_fizycznaodwołująca
Prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego - Oddział w P. P. Terenowa w O.organ_państwowyorgan rentowy

Przepisy (5)

Główne

u.u.s.r. art. 28 § 1

Ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników

Wypłata emerytury lub renty rolniczej ulega częściowemu zawieszeniu, jeżeli rencista prowadzi działalność rolniczą.

u.u.s.r. art. 28 § 4

Ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników

Uznaje się, że rencista zaprzestał prowadzenia działalności rolniczej, jeżeli ani on, ani jego małżonek nie jest właścicielem (współwłaścicielem) lub posiadaczem gospodarstwa rolnego w rozumieniu przepisów o podatku rolnym i nie prowadzi działu specjalnego.

Pomocnicze

u.u.s.r. art. 6 § 3

Ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników

Definicja działalności rolniczej, która nie powoduje zawieszenia świadczenia, jeśli faktycznie nie jest prowadzona.

u.p.r. art. 1

Ustawa o podatku rolnym

u.p.r. art. 2 § 1

Ustawa o podatku rolnym

Argumenty

Skuteczne argumenty

Całkowita niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym stanowi obiektywną przeszkodę w jego prowadzeniu. Faktyczne zaprzestanie prowadzenia działalności rolniczej jest kluczowe dla prawa do świadczenia uzupełniającego, a nie sam tytuł własności. Sąd Okręgowy nie przeprowadził wystarczającego postępowania dowodowego w celu ustalenia faktycznego prowadzenia działalności rolniczej.

Odrzucone argumenty

Wnioskodawczyni nadal jest współwłaścicielką części nieruchomości. Wnioskodawczyni zamieszkuje na terenie gospodarstwa rolnego. Wnioskodawczyni otrzymuje niską rentę.

Godne uwagi sformułowania

nie rozpoznał istoty sprawy faktyczne zaprzestanie prowadzenia działalności rolniczej prowadzenie działalności rolniczej w rozumieniu art. 6 pkt 1 ustawy oznacza prowadzenie na własny rachunek przez posiadacza gospodarstwa rolnego działalności zawodowej, związanej z tym gospodarstwem, stałej i osobistej oraz mającej charakter wykonywania pracy lub innych zwykłych czynności wiążących się z jego prowadzeniem. sam tytuł własności nie może mieć wpływu na wysokość świadczeń.

Skład orzekający

Lucyna Guderska

przewodniczący

Iwona Szybka

sprawozdawca

Beata Michalska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'prowadzenie działalności rolniczej' w kontekście prawa do renty rolniczej i świadczeń uzupełniających, zwłaszcza w przypadkach niezdolności do pracy i przekazania posiadania."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji rencistów KRUS, którzy są jednocześnie właścicielami lub posiadaczami gospodarstw rolnych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego aspektu prawa ubezpieczeń społecznych rolników – prawa do renty w sytuacji niezdolności do pracy i przekazania gospodarstwa. Pokazuje, jak ważne jest faktyczne prowadzenie działalności, a nie tylko formalne posiadanie.

Czy niezdolność do pracy i przekazanie gospodarstwa gwarantują pełną rentę rolniczą? Sąd Apelacyjny wyjaśnia.

Sektor

rolnictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt: III AUa 310/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 grudnia 2013 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Lucyna Guderska Sędziowie: SSA Iwona Szybka (spr.) SSO del. Beata Michalska Protokolant: sekr. sądowy Przemysław Trębacz po rozpoznaniu w dniu 3 grudnia 2013 r. w Łodzi sprawy W. K. przeciwko Prezesowi Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego - Oddział w P. P. Terenowa w O. o wysokość świadczenia, na skutek apelacji W. K. od wyroku Sądu Okręgowego w Kaliszu z dnia 28 grudnia 2012 r., sygn. akt: V U 1778/12; uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Okręgowemu w Kaliszu do ponownego rozpoznania pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego. Sygn. akt III AUa 310/13 UZASADNIENIE Decyzją z dnia 10 sierpnia 2012r. Prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego odmówił W. K. wypłaty części uzupełniającej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstw rolnym z powodu niezaprzestania prowadzenia działalności rolniczej. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 28 grudnia 2012r. Sąd Okręgowy w Kaliszu oddalił odwołanie. Sąd oparł swoje rozstrzygniecie na następujących ustaleniach i rozważaniach: W. K. ur. w (...) r., od października 2006r. pobiera rentę z tytułu całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym, a od października 2007r. dodatek pielęgnacyjny z powodu niezdolności do samodzielnej egzystencji. Aktem notarialnym z dnia 12 czerwca 2012r. wnioskodawczyni podarowała swojemu synowi grunt o pow. 9,40 ha. Postanowieniem z dnia 3 grudnia 2007r. stała się właścicielką 2/3 gruntu o powierzchni 2,95 ha. Nieruchomość ta nie ma urządzonej księgi wieczystej ani zbioru dokumentów. W dniu 12 czerwca 2012r. wnioskodawczyni i jej syn J. K. podpisali umowę przeniesienia posiadania tej nieruchomości na syna J. K. . W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał odwołanie za bezzasadne. Wskazał, że przedmiotem sprawy jest ocena uprawnień odwołującej do części uzupełniającej renty rolniczej, a w szczególności, czy istniały podstawy odmowy wypłaty tej części świadczenia. Powołał art. 28 i art. 6 pkt 3 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników , art. 1 i 2 ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1994r. o podatku rolnym. Podniósł, że sporną i podlegającą ustaleniu była okoliczność, czy odwołująca prowadzi działalność rolniczą albowiem wypłata części uzupełniającej świadczenia rolnika, który będąc właścicielem lub posiadaczem gospodarstwa rolnego faktycznie nie prowadzi w nim działalności rolniczej, w rozumieniu art. 6 pkt 3 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników , nie ulega zawieszeniu. Z aktu notarialnego wynika, że wnioskodawczyni jest nadal współwłaścicielem gruntu o powierzchni 2,95 ha. Rolnik, który posiada grunty jeśli wykaże, że nie prowadzi na nich działalności rolniczej będzie miał prawo do wypłaty świadczenia uzupełniającego w pełnej wysokości. Ubezpieczona wskazała jedynie na okoliczność przeniesienia własności gruntu o pow. 9,40 ha o raz przeniesienia posiadania gruntu o pow. 2.95 ha. Pozostaje więc nadal współwłaścicielką tej ostatniej nieruchomości. Podstawą wypłaty pełnego świadczenia byłaby natomiast tylko umowa przekazania własności tej nieruchomości. Istnienie umowy przeniesienia posiadania sprawia, że wnioskodawczyni nie ma możliwości powoływania się na domniemanie o zaprzestaniu prowadzenia działalności rolniczej. Okolicznością jaką powinna udowodnić wnioskodawczyni jest faktyczne zaprzestanie prowadzenia gospodarstwa rolnego, a więc czerpania bieżących dochodów z tego gospodarstwa. W ocenie Sądu Okręgowego sam stopień niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym jest jedynie przesłanką przyznania prawa do renty rolniczej. Nie może on wyznaczać przesłanki do uznania zaprzestania działalności rolniczej, które jest pojęciem szerszym niż praca w gospodarstwie rolnym. Z tych przyczyn zamieszkiwanie przez odwołującą w gospodarstwie rolnym, ustanowienie dla niej w akcie notarialnym służebności, wysokość obliczonej renty rolniczej sprawia o uznaniu, że nadal czerpie ona korzyści z gospodarstwa rolnego. Apelacje od powyższego wyroku wniosła W. K. . Zarzuciła błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że nie zaprzestała prowadzenia działalności rolniczej, podczas gdy w rzeczywistości co najmniej od 2007r. nie prowadzi działalności rolniczej. Zarzuciła też naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie oraz błędną wykładnię art. 28 ust. 3 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników i art. 28 ust. 4 pkt w/w ustawy skutkiem czego było wadliwe uznanie, ze skarżąca nie jest uprawniona do emerytury w pełnej wysokości. W uzasadnieniu apelująca podniosła, że wiek, ciężkie schorzenia stwierdzone w orzeczeniu o całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym, dodatek pielęgnacyjny pobierany od 2007r., zaświadczenie o niepodleganiu podatkowi rolnemu oraz prowadzenie gospodarstwa przez syna wskazywały na to, że nie prowadzi ona działalności rolniczej i nie czerpie z niej dochodu. Istniały zatem dowody potwierdzające, że skarżąca nie prowadzi działalności rolniczej co najmniej od 2007r. Podała ponadto, że jest osobą leżącą, unieruchomioną ruchowo, wymagającą pomocy innych osób więc nie ma możliwości prowadzenia gospodarstwa rolnego. Dowodzą temu twierdzenia zawarte w odwołaniu i zeznania złożone przez jej syna. Uzyskanie pełnego świadczenia zależy tylko od zaprzestania działalności rolniczej. Bez znaczenia jest to, że zamieszkuje na terenie gospodarstwa rolnego i ma ustanowioną hipotekę. Bez znaczenia jest tez wysokość otrzymywanej renty. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja wywołała ten skutek, że zaskarżony wyrok należało uchylić i sprawę przekazać do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu. Zgodnie z treścią art. 28 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników wypłata emerytury lub renty rolniczej z ubezpieczenia ulega częściowemu zawieszeniu na zasadach określonych w ust. 2-8 , jeżeli emeryt lub rencista prowadzi działalność rolniczą. W myśl natomiast ustępu 4 art. 28 uznaje się, że emeryt lub rencista zaprzestał prowadzenia działalności rolniczej, jeżeli ani on, ani jego małżonek nie jest właścicielem (współwłaścicielem) lub posiadaczem gospodarstwa rolnego w rozumieniu przepisów o podatku rolnym i nie prowadzi działu specjalnego Dla rozstrzygnięcia sprawy podstawowe znaczenie ma ustalenie znaczenia pojęcia "prowadzenie działalności rolniczej". W wyroku z dnia 29 września I UK 16/05 (OSNP 2006, nr 17-18, poz. 278) Sąd Najwyższy przyjął, że prowadzenie działalności rolniczej w rozumieniu art. 6 pkt 1 ustawy oznacza prowadzenie na własny rachunek przez posiadacza gospodarstwa rolnego działalności zawodowej, związanej z tym gospodarstwem, stałej i osobistej oraz mającej charakter wykonywania pracy lub innych zwykłych czynności wiążących się z jego prowadzeniem. Sąd Najwyższy wyjaśnił również, że ta praca lub czynności nie muszą mieć charakteru pracy fizycznej. Mogą one bowiem polegać także na zarządzaniu gospodarstwem. Tak więc prowadzenie gospodarstwa rolnego powinno mieć charakter osobisty. Wystąpienie całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym z reguły stanowi obiektywną przeszkodę w jego prowadzeniu.( por. też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 2011 r. III UK 81/10, LEX nr 818608). W kolejnym wyroku z dnia 6 października 2009 r., II UK 46/09 (LEX nr 583814) Sąd Najwyższy stwierdził, że sam tytuł własności nie może mieć wpływu na wysokość świadczeń. Także w wyroku z dnia 6 maja 2004 r., II UZP 5/04 (OSNP 2004, nr 22, poz. 389) Sąd Najwyższy przyjął, że wypłata części uzupełniającej świadczenia rolnika, który będąc właścicielem lub posiadaczem gospodarstwa rolnego faktycznie nie prowadzi w nim działalności rolniczej rozumieniu art. 6 pkt 3 ustawy nie ulega zawieszeniu na podstawie art. 28 ust. 1 i 3 w związku z ust. 4 tej ustawy. Tak więc decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy ma ustalenie, czy wnioskodawczyni faktycznie prowadzi działalność rolniczą. Sam fakt bycia współwłaścicielem gospodarstwa rolnego nie jest bowiem tożsamy z prowadzeniem działalności rolniczej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 stycznia 2009 r., I UK 202/08, OSNP 2010, nr 15-16, poz. 200). W sprawie nie jest sporne, że W. K. od 2006r, jest całkowicie niezdolna do pracy w gospodarstwie rolnym, a od 2007r. także niezdolna do samodzielnej egzystencji. Z ostatniego orzeczenia lekarza orzecznika KRUS z dnia 28 marca 2011r. wynika, że ubezpieczona jest osobą leżącą, niedołężną, z cechami otępienia oraz, że leczy się psychiatrycznie (k. 130-131). Jednocześnie materiał dowodowy sprawy wskazuje, że ubezpieczona przekazała posiadanie nieruchomości o pow. 2,95 ha synowi oraz, że nie jest płatnikiem podatku rolnego (k. 144 akt rentowych), a płatnikiem tym jest jej syn J. K. (k. 143 akt rentowych). Okoliczność, że wnioskodawczyni nie prowadzi działalności rolniczej podniesiona została w odwołaniu, a także na rozprawie przed Sądem Okręgowym, na której J. K. wyjaśnił, że wnioskodawczyni nie prowadzi żadnej działalności rolniczej. W tym stanie sprawy jako zupełnie dowolne i nieuprawnione, a przede wszystkim przedwczesne jawi się ustalenie Sądu Okręgowego, że W. K. nie zaprzestała prowadzenia działalności rolniczej. Sąd Okręgowy nie poprzedził tego ustalenia żadnym postępowaniem dowodowym, nie ocenił zgromadzonego materiału dowodowego. Tylko z faktu zamieszkiwania ubezpieczonej u syna w gospodarstwie rolnym i niskiej renty wyciągnął wniosek, że ubezpieczona nadal prowadzi działalność rolniczą, bo czerpie dochody z gospodarstwa rolnego. Wniosek ten jest nieuprawniony w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd Okręgowy trafnie wskazał, że jeśli rolnik, który posiada grunty wykaże, że nie prowadzi na nich działalności rolniczej, to będzie miał prawo do wypłaty świadczenia uzupełniającego w pełnej wysokości i, że okolicznością jaką powinna udowodnić wnioskodawczyni jest faktyczne zaprzestanie prowadzenia gospodarstwa rolnego. Sąd Okręgowy powołał się przy tym na utrwalone orzecznictwo Sądu Najwyższego. Pomimo tak trafnego określenia przedmiotu sprawy i wyrażenia słusznego poglądu, że podstawą wypłaty części uzupełniającej jest tylko wykazanie przez rolnika, że nie prowadzi działalności rolniczej, Sąd Okręgowy jakby w opozycji do powyższego, żadnych ustaleń w tym kierunku nie poczynił. Oparł się tylko na domniemaniu, że skoro wnioskodawczyni jest nadal współwłaścicielką nieruchomości o pow. 2,95 ha, mieszka na terenie gospodarstwa rolnego, ma niska rentę oraz jest „tylko” całkowicie niezdolna do pracy w gospodarstwie rolnym, to nie zaprzestała prowadzenia działalności rolniczej. W związku z powyższym należy stwierdzić, że Sąd Okręgowy nie rozpoznał istoty sprawy, bo nie ustalił, czy wnioskodawczyni faktycznie prowadzi działalność rolniczą. Jedynie ta okoliczność uzasadnia bowiem częściowe zawieszenia świadczenia. W tym celu konieczne jest wskazanie na czym polegają czynności związane z prowadzeniem działalności rolniczej. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 par. 4 kpc orzekł jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI