III AUa 130/14

Sąd Apelacyjny w ŁodziŁódź2014-10-28
SAOSubezpieczenia społecznerentyŚredniaapelacyjny
renta rodzinnakombatantinwalida wojennyZUSprawo ubezpieczeń społecznychstatus kombatanckiniezdolność do pracywiek emerytalny

Sąd Apelacyjny oddalił apelację wnioskodawczyni od wyroku Sądu Okręgowego, uznając, że nie spełnia ona warunków do renty rodzinnej po zmarłym mężu, który nie był jednocześnie kombatantem i inwalidą wojennym.

Wnioskodawczyni domagała się renty rodzinnej po zmarłym mężu, argumentując, że był on kombatantem i posiadał książeczkę inwalidy wojennego. Sąd Okręgowy oddalił jej odwołanie, stwierdzając, że nie spełnia ona ogólnych warunków do renty rodzinnej, a mąż nie był inwalidą wojennym w rozumieniu przepisów. Sąd Apelacyjny oddalił apelację, podkreślając, że sama książeczka inwalidy wojennego nie przesądza o statusie, a zmarły nie posiadał podwójnego statusu kombatanta i inwalidy wojennego, co było warunkiem do przyznania renty rodzinnej na podstawie przepisów szczególnych.

Sprawa dotyczyła prawa M. K. do renty rodzinnej po zmarłym mężu, B. K. (1), który posiadał uprawnienia kombatanckie i był uprawniony do renty z tytułu niezdolności do pracy. Wnioskodawczyni twierdziła, że jej mąż był inwalidą wojennym, co miało stanowić podstawę do przyznania jej renty rodzinnej na podstawie przepisów szczególnych. Sąd Okręgowy w Łodzi oddalił odwołanie, uznając, że wnioskodawczyni nie spełnia ogólnych warunków do renty rodzinnej wynikających z ustawy o emeryturach i rentach, a także że zmarły mąż nie posiadał statusu inwalidy wojennego w rozumieniu przepisów, mimo posiadania książeczki inwalidy wojennego i uprawnień kombatanckich. Sąd Apelacyjny w Łodzi oddalił apelację wnioskodawczyni. Sąd podkreślił, że sama książeczka inwalidy wojennego nie jest dowodem posiadania takiego statusu, a kluczowa jest decyzja organu przyznająca uprawnienia. Stwierdzono, że B. K. (1) uzyskał uprawnienia kombatanckie z tytułu odebrania rodzicom dzieci w latach 1942-1944, co nie czyniło go inwalidą wojennym w rozumieniu przepisów. W związku z tym, że zmarły nie posiadał podwójnego statusu kombatanta i inwalidy wojennego, wnioskodawczyni nie mogła skorzystać z przepisów szczególnych dotyczących renty rodzinnej po takich osobach. W konsekwencji zastosowanie miały ogólne zasady przyznawania renty rodzinnej, których wnioskodawczyni nie spełniała, m.in. nie osiągnęła wymaganego wieku w chwili śmierci męża ani nie była niezdolna do pracy.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, posiadanie statusu kombatanta i książeczki inwalidy wojennego nie jest wystarczające do przyznania renty rodzinnej na podstawie przepisów szczególnych, jeśli zmarły nie posiadał formalnego statusu inwalidy wojennego w rozumieniu przepisów.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że sama książeczka inwalidy wojennego nie jest dowodem posiadania statusu inwalidy wojennego, a kluczowa jest decyzja organu. Zmarły mąż nie posiadał podwójnego statusu kombatanta i inwalidy wojennego, co było warunkiem do zastosowania przepisów szczególnych. W związku z tym zastosowanie miały ogólne zasady przyznawania renty rodzinnej, których wnioskodawczyni nie spełniała.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalił apelację

Strona wygrywająca

Zakład Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w Ł.

Strony

NazwaTypRola
M. K.osoba_fizycznawnioskodawczyni
Zakład Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w Ł.instytucjaorgan rentowy

Przepisy (14)

Główne

u.k. art. 12 § ust. 1a

Ustawa o kombatantach oraz o niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego

Przepis ten dotyczy świadczeń dla członków rodzin kombatantów będących jednocześnie inwalidami wojennymi lub wojskowymi.

u.e.r. art. 70

Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

Pomocnicze

u.k. art. 4 § ust. 2

Ustawa o kombatantach oraz o niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego

u.e.r. art. 65

Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

u.z.i.w. art. 24 § ust. 2

Ustawa o zaopatrzeniu emerytalnym inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin

u.z.i.w. art. 25 § ust. 1 pkt. 1

Ustawa o zaopatrzeniu emerytalnym inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin

u.z.i.w. art. 6

Ustawa o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin

u.z.i.w. art. 8

Ustawa o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin

u.z.i.w. art. 30

Ustawa o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin

k.p.c. art. 2 § § 1 i 3

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 233 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 244

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 252

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 385

Kodeks postępowania cywilnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak spełnienia przez wnioskodawczynię ogólnych warunków do renty rodzinnej wynikających z ustawy o emeryturach i rentach. Zmarły mąż nie posiadał statusu inwalidy wojennego w rozumieniu przepisów, mimo posiadania książeczki inwalidy wojennego i uprawnień kombatanckich. Książeczka inwalidy wojennego nie jest dokumentem przesądzającym o statusie i może być badana przez sąd. Organ rentowy kwestionował status zmarłego jako inwalidy wojennego.

Odrzucone argumenty

Sąd Okręgowy winien przyjąć, że zmarły mąż jest inwalidą wojennym na podstawie książeczki i nie badać tej kwestii. Niewłaściwa interpretacja przepisów dotyczących kombatantów i inwalidów wojennych. Niezastosowanie przepisów ustawy o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin. Naruszenie przepisów procedury (art. 2 § 1 i 3 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c., art. 244 k.p.c.).

Godne uwagi sformułowania

sama książeczka nie jest niepodlegającym ocenie i niepodważalnym dowodem na posiadanie określonego statutu nie jest rzeczą sądu powszechnego rozstrzyganie o kwestach przesądzonych już przez organy administracji nie spełnia warunków do nabycia tego świadczenia wynikających z ustawy o emeryturach i rentach nie jest on inwalidą wojennym czy wojskowym nie pobierał świadczenia przysługującego kombatantowi będącemu jednocześnie inwalidą wojskowym lub wojennym

Skład orzekający

Jacek Zajączkowski

przewodniczący-sprawozdawca

Dorota Rzeźniowiecka

sędzia

Joanna Kasicka

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących renty rodzinnej dla wdów po kombatantach, znaczenie dokumentów urzędowych w postępowaniu sądowym, badanie statusu inwalidy wojennego."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, gdzie status kombatanta nie przekłada się automatycznie na status inwalidy wojennego w kontekście świadczeń rodzinnych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy ważnego świadczenia jakim jest renta rodzinna i wymaga interpretacji przepisów dotyczących kombatantów i inwalidów wojennych, co może być interesujące dla prawników specjalizujących się w ubezpieczeniach społecznych.

Czy status kombatanta gwarantuje rentę rodzinną? Sąd wyjaśnia kluczowe różnice.

Sektor

ubezpieczenia społeczne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt: III AUa 130/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 października 2014 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Jacek Zajączkowski (spr.) Sędziowie: SSA Dorota Rzeźniowiecka SSO del. Joanna Kasicka Protokolant: st.sekr.sądowy Kamila Tomasik po rozpoznaniu w dniu 28 października 2014 r. w Łodzi sprawy M. K. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych II Oddziałowi w Ł. o rentę rodzinną, na skutek apelacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 6 listopada 2013 r., sygn. akt: VIII U 3004/13, oddala apelację. Sygn. akt III AUa 130/14 UZASADNIENIE Decyzją z dnia 5 czerwca 2013 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w Ł. odmówił M. K. prawa do renty rodzinnej po zmarłym w dniu 2 listopada 2005 r. B. K. (1) . W odwołaniu od decyzji ubezpieczona wskazała, że spełnia warunki uzyskania renty rodzinnej po zmarłym mężu będącym kombatantem wojennym. Wniosła w związku z tym o przyznanie jej żądanego świadczenia. Organ rentowy wniósł o oddalenie odwołania. Zaskarżonym wyrokiem z 6 listopada 2013 r. Sąd Okręgowy w Łodzi oddalił odwołanie. Sąd pierwszej instancji ustalił, że M. K. urodziła się w dniu (...) Była żoną B. K. (1) , który zmarł (...) r. Decyzją z dnia 25 września 2000 r. Kierownik Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych przyznał B. K. (2) uprawnienia kombatanckie na podstawie art. 4 ust 2 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz o niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego w związku ze spełnieniem warunków, o których mowa w art. 21 tejże ustawy z tytułu odebrania rodzicom w okresie od stycznia 1942 r. do lipca 1944 r. Decyzją z dnia 8 grudnia 2000 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w Ł. przyznał B. K. (2) prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy w związku z pobytem w miejscach odosobnienia od dnia 1 listopada 2000 r. tj. od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek . B. K. (1) posiadał książkę inwalidy wojennego. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał odwołanie za bezzasadne. Wskazał na treść art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz o niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego oraz art. 65 i 70 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych . Zaznaczył, że przedmiotem sporu było prawo odwołującej do rety rodzinnej po zmarłym mężu. Jednakże wnioskodawczyni nie spełnia warunków do nabycia tego świadczenia wynikających z ustawy o emeryturach i rentach bowiem 50 lat ukończyła 7 lat po śmierci męża, nie jest osobą niezdolną do pracy i nie wychowuje dzieci, o których mowa w przepisie. Sąd wskazał, że bez znaczenia jest fakt, że B. K. (1) był uprawniony do świadczeń wynikających z ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz o niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego. Uprawnienia kombatanckie uzyskał on bowiem wyłącznie z powodu odebrania rodzicom w okresie od stycznia 1942 r. do lipca 1944 r. Zatem nie dotyczy go art. 12 ustawy o kombatantach… bowiem nie jest on inwalidą wojennym czy wojskowym. Nie zmienia tego okoliczność, że wydano mu książeczkę inwalidy wojennego. Apelację od wyroku złożył pełnomocnik ubezpieczonej podnosząc następujące zarzuty: - naruszenie przepisów procedury tj. art. 2 § 1 i 3 k.p.c. poprzez zakwestionowanie prawomocnej decyzji organów administracji, mocą której mąż odwołującej został uznany za inwalidę wojennego, co zostało potwierdzone wydaniem mu książeczki inwalidy wojennego; - naruszenie przepisów procedury, które miało wpływ na wynik postępowania a to przepisu art. 233 § 1 k.p.c. w zw z art. 244 k.p.c. poprzez odmowę przyznania znaczenia dokumentowi urzędowemu, którego treści strona przeciwna nie zaprzeczyła w trybie art. 252 k.p.c. ; naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwą interpretację przepisów art. 4., art. 12 ., ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego oraz art. 6 . i art. 8. ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin, polegającą na przyjęciu, że przyczyny nadania statusu kombatanta/osoby represjonowanej wykluczają nadanie tej samej osobie statusu inwalidy wojennego, w sytuacji, gdy źródłem obu statusów mogą być różne przesłanki ze sobą niezwiązane; - naruszenie prawa materialnego a to przepisu art. 25 ust. 1 pkt. 1 w zw z art. 24 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, w której powódka spełnia wszelkie przesłanki do otrzymania renty rodzinnej po swoim zmarłym mężu inwalidzie wojennym, osobie represjonowanej - naruszenie przepisów procedury, które miało wpływ na wynik postępowania, a to przepisu art. 233 § 1 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiałów postępowania i pominięcie okoliczność, iż podstawą renty rodzinnej po zmarłym mężu powódki przyznanej ich synowi, były przepisy ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin, która to przepisy powinny dotyczyć odpowiednio powódkę. Wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie odwołania. Organ rentowy wniósł o oddalenie apelacji. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja jest bezzasadna. Odnosząc się do poszczególnych zarzutów należy zauważyć, co następuje: Apelując podnosił, że Sąd Okręgowy winien w oparciu o przedstawioną książeczkę inwalidy wojskowego przyjąć, że zmarły mąż ubezpieczonej jest inwalidą wojennym i tym samym nie miał prawa badać czy istotnie B. K. (1) posiadał taki status. Ów zakaz ma wynikać z faktu, że nie jest rzeczą sądu powszechnego rozstrzyganie o kwestach przesądzonych już przez organy administracji, a nadto organ rentowy nie zaprzeczył faktom poświadczonym przez dokument urzędowy jakim jest ww książeczka. Zarzut ów nie jest zasadny. Po pierwsze bowiem rzeczona książeczka niekoniecznie musiała oznaczać, że osoba się nią posługująca jest inwalidą wojskowym lub wojennym. Innymi słowy badany dokument nie stanowi bynajmniej dowodu, że wcześniej organ administracji publicznej taki status odwołującemu przyznał. Podstawowe znaczenie ma tu bowiem decyzja organu niejako „zaliczająca” osobę do danej grupy uprawnionych, a książka jest jedynie potwierdzeniem tego, że się owe uprawnienia posiada. Przepisy zarówno ustawy o z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (j.t. Dz.U.2014.1206 z zm.), jak również ustawy z dnia 29 maja 1974 r. o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin (j.t. Dz.U.2010.101.648 z zm.) czy wreszcie rozporządzenia z 31 maja 1974 r. w sprawie niektórych ulg i przywilejów przysługujących inwalidom wojennym i wojskowym (Dz.U.1974.21.124 z zm.), na które powoływał się apelujący, nie dają podstaw do twierdzenia, że sama książka jest niepodlegającym ocenie i niepodważalnym dowodem na posiadanie określonego statutu, ani nawet na przyjęcie, że stanowi ona dokument urzędowy w rozumieniu art. 244 k.p.c. Abstrahując już od tego ostatniego można twierdzić, że organ rentowy kwestionował powyższy dowód, bowiem w piśmie procesowym na k. 22 wyraźnie stwierdził, że świadczenia jakie otrzymywał B. K. (1) nie były związane z ustawą o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych…, a co za tym idzie zaprzeczał by miał on status takiego inwalidy. Tym samym brak jest danych świadczących o tym, że istotnie organ administracji przesądził, że mąż ubezpieczonej jest inwalidą w rozumieniu ustawy z 1974 r. Nie przedstawiono w tym zakresie dokumentu o tym jednoznacznie świadczącego – decyzji czy choćby zaświadczenia, co stałoby przeciw badaniu tej kwestii. Wobec powyższego Sąd Okręgowy mógł, z użyciem wszelkich dostępnych dowodów i w sposób zgodny z zasadą swobodnej ich oceny, dokonywać w tym zakresie ustaleń. Zgodzić się zaś należy z Sądem, że materiał ów świadczy o tym, że odwołujący przedmiotowego statusu nigdy nie miał. Innymi słowy, że otrzymywane przez niego świadczenie w postaci renty z tytułu niezdolności do pracy nie było przyznane z uwagi na to, że był on jednocześnie kombatantem i inwalidą wojskowym. Należy tu wskazać, że Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych wystawił stosowne zaświadczenie, z którego wynika że uprawniony otrzymał rentę w związku z odebraniem go jako dziecka rodzicom w latach 1942 – 1944. Takim zaś pojęciem posługuje się właśnie ustawa o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego ( art. 4 ust. 2 ). Dodatkowo w aktach sprawy znajduje się decyzja o przyznaniu uprawnień kombatanckich. Jednocześnie, na co słusznie zwrócił uwagę Sąd Okręgowy, odwołujący nie spełniał warunków bycia inwalidą wojskowym lub wojennym wynikających z art. 6, 8 czy 30 ustawy z 1974 r. Zatem za ustalone należy uznać to, że B. K. nie pobierał świadczenia przysługującego kombatantowi będącemu jednocześnie inwalidą wojskowym lub wojennym. Przy czym Sąd Okręgowy nie twierdził bynajmniej, że jedna osoba nie może być jednocześnie inwalidą i kombatantem. Stwierdził jedynie, że taki „zbieg” nie zachodzi w przypadku B. K. (1) . Zatem tu zarzut naruszenia przepisu art. 4, art. 12 ustawy o kombatantach… jak i art. 6 i 8 ustawy o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych… jest całkowicie bezzasadny. Odnosząc się wreszcie do sedna sprawy i do podstawowego zarzutu, że Sąd Okręgowy nieprawidłowo niezastosował przepisów ustawy o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych, pomimo, że art. 12 ust. 1a ustawy o kombatantach… wyraźnie go do tego obligował należy zauważyć co następuje: Jak już wyżej zaznaczono mąż wnioskodawczyni nie był osobą, o której mowa w art. 12 ust. 1. Wspomina się tam bowiem wyłącznie o kombatantach będących inwalidami wojennymi lub wojskowymi. I wyłącznie członkom rodzin po tych osobach, a więc, należy to powtórzyć raz jeszcze, po kombatantach będących inwalidami wojennymi lub wojskowymi, przysługują, zgodnie z art. 12 ust. 1a ustawy o kombatantach…, świadczenia pieniężne i inne uprawnienia przewidziane w przepisach ustawy z dnia 29 maja 1974 r. o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin , a więc i renta rodzinna przyznawana na podstawie art. 24 ust. 2 tejże ustawy. Skoro zaś zmarły B. K. (1) takiego podwójnego statusu nie posiadał, to wnioskodawczyni, nie może się powoływać na przepis art. 24 ust. 2 ustawy o inwalidach wojennych… za pośrednictwem art. 12 ust. 1a ustawy o kombatantach…, bowiem ta norma prawna po prostu jej nie dotyczy. Podsumowując – zarzut naruszenia przepisów art. 25 i art. 24 ustawy o inwalidach… jest bezzasadny, bowiem przepisy te nie mogły mieć zastosowania w niniejszej sprawie, gdyż wnioskodawczyni nie mieści się w hipotezie normy art. 12 ust. 1a ustawy o kombatantach… . Jej zmarły mąż nie był bowiem kombatantem będącym inwalidą wojennym. Zastosowanie zatem muszą mieć zasady „ogólne” rządzące przyznawaniem prawa do renty rodzinnej, a wynikające z ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (j.t. Dz.U.2013.1440 z zm.). Zgodnie z nimi renta rodzinna przysługuje wdowie, która w chwili śmierci męża osiągnęła wiek 50 lat lub była niezdolna do pracy albo wychowuje co najmniej jedno z dzieci, wnuków lub rodzeństwa uprawnione do renty rodzinnej po zmarłym mężu, które nie osiągnęło 16 lat, a jeżeli kształci się w szkole - 18 lat życia, lub jeżeli sprawuje pieczę nad dzieckiem całkowicie niezdolnym do pracy oraz do samodzielnej egzystencji lub całkowicie niezdolnym do pracy, uprawnionym do renty rodzinnej, jak również wdowa, która osiągnęła wiek 50 lat lub stała się niezdolna do pracy po śmierci męża, nie później jednak niż w ciągu 5 lat od jego śmierci lub od zaprzestania wychowywania osób wyżej wymienionych. Bezspornym było, że wnioskodawczyni nie spełnia ww warunków, bowiem jak słusznie zauważył Sąd Okręgowy 50 rok życia ukończyła 7 lat po śmierci męża, nie jest osobą niezdolną do pracy i nie wychowuje dzieci, o których mowa w przepisie art. 70 ustawy emerytalnej. Powoływanie się zaś na fakt, że w innym postępowaniu syn zmarłego otrzymał rentę rodzinną jest o tyle chybione, że w każdej sprawie decydujące znaczenie mają jej własne okoliczności. Mając na względzie powyższe zaskarżony wyrok należy uznać za prawidłowy. Postawione w apelacji zarzuty nie znalazły potwierdzenia, co czyni ją bezzasadną i podlegającą oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI