III ARN 76/95
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił rewizję nadzwyczajną, uznając, że interpretacja przepisu o uprawnieniach kombatanckich dopuszczająca przyznanie ich osobom, które ochotniczo wstąpiły do polskich formacji wojskowych na Zachodzie, nie stanowi rażącego naruszenia prawa.
Prezes NSA wniósł rewizję nadzwyczajną od wyroku NSA uchylającego decyzję odmawiającą Adolfowi Ś. uprawnień kombatanckich. Zarzucono naruszenie ustawy o kombatantach, argumentując, że przymusowa służba w armii niemieckiej wymagała późniejszego czynnego udziału w walce o niepodległość Polski, czego skarżący nie wykazał. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wystarczyło ochotnicze zgłoszenie się do polskich formacji wojskowych na Zachodzie, które miały na celu walkę o niepodległość.
Sprawa dotyczyła rewizji nadzwyczajnej wniesionej przez Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego od wyroku NSA, który uchylił decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmawiającą Adolfowi Ś. przyznania uprawnień kombatanckich. Głównym zarzutem było naruszenie art. 21 ust. 2 pkt 2 ustawy o kombatantach. Rewizja argumentowała, że osoba, która przymusowo pełniła służbę w armii niemieckiej, a następnie wstąpiła do polskich formacji wojskowych na Zachodzie, musi wykazać czynny udział w walce o niepodległość Polski, aby uzyskać uprawnienia. Naczelny Sąd Administracyjny w swoim wyroku przyjął jednak, że wystarczające jest ochotnicze zgłoszenie się i przynależność do polskich formacji wojskowych, które z natury rzeczy walczyły o niepodległość Polski, niezależnie od tego, czy konkretne jednostki brały bezpośredni udział w walkach frontowych. Sąd Najwyższy, rozpatrując rewizję nadzwyczajną, podkreślił, że uchylenie prawomocnego wyroku NSA może nastąpić tylko w przypadku rażącego naruszenia prawa. Stwierdził, że interpretacja NSA, zgodnie z którą ochotnicze wstąpienie do polskich formacji wojskowych jest wystarczające do przyznania uprawnień kombatanckich, nie stanowi rażącego naruszenia prawa, nawet jeśli istnieje bardziej rygorystyczna wykładnia stosowana przez Urząd do Spraw Kombatantów. Sąd Najwyższy uznał, że przepis dopuszcza rozbieżną interpretację i dlatego oddalił rewizję nadzwyczajną.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Wystarczające jest ochotnicze zgłoszenie się i przynależność do polskich formacji wojskowych przy armiach sojuszniczych w czasie II wojny światowej, ponieważ formacje te miały ze swej istoty walczyć o niepodległość Polski.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że interpretacja NSA, zgodnie z którą ochotnicze wstąpienie do polskich formacji wojskowych jest wystarczające, nie stanowi rażącego naruszenia prawa. Podkreślono, że przepis dopuszcza rozbieżną interpretację, a rygorystyczna wykładnia wymagająca bezpośredniego udziału w walkach frontowych nie wynika wprost ze sformułowań ustawowych i abstrahuje od realiów wojennych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie rewizji nadzwyczajnej
Strona wygrywająca
Adolf Ś.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Adolf Ś. | osoba_fizyczna | skarżący |
| Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych | organ_państwowy | organ |
| Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego | organ_państwowy | wnoszący rewizję nadzwyczajną |
Przepisy (5)
Główne
u.k. art. 21 § ust. 2 pkt 2
Ustawa o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego
Wymóg "brania udziału w walce o niepodległość Polski" należy rozumieć jako ochotnicze zgłoszenie się i przynależność do polskich formacji wojskowych przy armiach sojuszniczych w czasie II wojny światowej, które miały na celu walkę o niepodległość Polski.
Pomocnicze
u.k. art. 1 § ust. 2 pkt 1
Ustawa o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego
Za działalność kombatancką uznaje się m.in. fakt pełnienia służby wojskowej w Wojsku Polskim lub w polskich formacjach wojskowych przy armiach sojuszniczych podczas działań wojennych prowadzonych na wszystkich frontach przez Państwo Polskie.
k.p.a. art. 207 § § 5
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.c. art. 417
Kodeks postępowania cywilnego
u.NSA art. 57 § ust. 2
Ustawa o Naczelnym Sądzie Administracyjnym
Argumenty
Skuteczne argumenty
Ochotnicze zgłoszenie się i przynależność do polskich formacji wojskowych na Zachodzie, które miały na celu walkę o niepodległość Polski, jest wystarczające do przyznania uprawnień kombatanckich. Interpretacja przepisu dopuszczająca rozbieżne rozumienie jego treści nie stanowi rażącego naruszenia prawa.
Odrzucone argumenty
Osoba, która przymusowo pełniła służbę w armii niemieckiej, musi wykazać czynny udział w walce o niepodległość Polski, aby uzyskać uprawnienia kombatanckie. Wyrok NSA rażąco narusza prawo poprzez błędną wykładnię art. 21 ust. 2 pkt 2 ustawy o kombatantach.
Godne uwagi sformułowania
decydujący jest fakt ochotniczego zgłoszenia się i przynależności do wskazanych w tej ustawie polskich formacji wojskowych. "rażące" naruszenie prawa ma charakter kwalifikowany, że stopień naruszenia prawa musi być w takim wypadku znaczniejszy niż przy "zwykłym" naruszeniu rażące naruszenie prawa nie występuje wówczas, gdy przepis prawa dopuszcza rozbieżną jego interpretację.
Skład orzekający
Janusz Łętowski
przewodniczący-sprawozdawca
Kazimierz Jaśkowski
sędzia
Adam Józefowicz
sędzia
Jerzy Kwaśniewski
sędzia
Andrzej Wróbel
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia \"walki o niepodległość Polski\" w kontekście uprawnień kombatanckich oraz kryteria oceny rażącego naruszenia prawa przez Sąd Najwyższy w trybie rewizji nadzwyczajnej."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji osób przymusowo wcielonych do armii niemieckiej, a następnie służących w polskich formacjach na Zachodzie. Ocena "rażącego naruszenia prawa" jest zawsze kontekstowa.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnego społecznie tematu uprawnień kombatanckich i interpretacji przepisów dotyczących II wojny światowej. Pokazuje, jak Sąd Najwyższy podchodzi do oceny "rażącego naruszenia prawa" w kontekście rewizji nadzwyczajnej.
“Czy służba w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie wystarczy do uzyskania statusu kombatanta, nawet po przymusowej służbie w Wehrmachcie?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 21 marca 1996 r. III ARN 76/95 Dla zachowania uprawnień kombatanckich w oparciu o przepis art. 21 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. Nr 17, poz. 75 ze zm.) decydujący jest fakt ochotniczego zgłoszenia się i przynależności do wskazanych w tej ustawie polskich formacji wojskowych. Przewodniczący SSN: Janusz Łętowski (sprawozdawca), Sędziowie SN: Kazimierz Jaśkowski, Adam Józefowicz, Jerzy Kwaśniewski, Andrzej Wróbel, Sąd Najwyższy, z udziałem prokuratora Włodzimierza Skoniecznego, po roz- poznaniu w dniu 21 marca 1996 r. sprawy ze skargi Adolfa Ś. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. z dnia 11 lutego 1994 r., [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich, na skutek rewizji nadzwyczajnej Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie [...] od wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego-Ośrodek Zamiejscowy w Katowicach z dnia 25 kwietnia 1995 r. [...] o d d a l i ł rewizję nadzwyczajną U z a s a d n i e n i e Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł w dniu 23 października 1995 r. rewizję nadzwyczajną od wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego-Ośrodek Zamiejscowy w Katowicach z dnia 25 kwietnia 1995 r. [...], uchylającego decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 11 lutego 1994 r. [...] w sprawie Adolfa Ś. dotyczącej przyznania mu uprawnień kombatanckich. Wyrokowi powyższemu rewidujący zarzucił naruszenie art. 21 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. Nr 17, poz. 75 ze zm.) - zwanej dalej "ustawą o kombatantach", a także art. 207 § 5 Kodeksu postępowania administracyjnego, wnosząc w konsekwencji o jego uchylenie oraz o oddalenie skargi. Stan faktyczny sprawy przedstawiał się następująco: Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia 11 lutego 1994 r. [...] odmówił skarżącemu przyznania uprawnień kombatanckich uznając, że nie spełnia on warunków, o których mowa w art. 21 ustawy o kombatantach. Motywem tego rozstrzygnięcia było ustalenie, że skarżący pełnił przymusowo służbę w armii niemieckiej, a potem w formacjach Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, nie biorąc jednakże do końca wojny czynnego udziału w walkach frontowych. Zdaniem Kierownika Urzędu art. 21 ust. 2 pkt 2 ustawy o kombatantach zawiera wymóg "bezpośredniego udziału w walce o niepodległość Polski". Naczelny Sąd Administracyjny uwzględniając skargę Adolfa Ś. podzielił pogląd prawny wyrażony w wyroku z dnia 27 lutego 1995 r., SA/Ka 311/94. Stosownie do niego posłużenie się przez ustawodawcę terminem "walki" w art. 21 ust. 2 pkt 2, jak i w art. 1 ust. 2 pkt 1 ustawy o kombatantach, należy wiązać z walką o niepodległość Polski - w szczególności o odzyskanie i utrzymanie jej terytorium - niekoniecznie zaś z "walką frontową". Zdaniem Sądu przyjęcie odmiennego poglądu oznaczałoby obciążenie będących w wieku poborowym mężczyzn mieszkających w okresie okupacji na Śląsku i obecnych Ziemiach Odzyskanych - odpowiedzialnością za to, że w sposób przymusowy, często wbrew ich woli, wcielani byli do wojska niemieckiego. Sąd przyjął, że polskie formacje wojskowe przy armiach sojuszniczych w czasie II wojny światowej miały ze swej istoty walczyć o niepodległość Polski i było to ich podstawowym celem. To zaś, czy poszczególne jednostki i oddziały brały bezpośredni udział w walkach frontowych, czy tylko pozostawały w gotowości bojowej, zależne było nie od woli żołnierzy, ale od potrzeb i warunków wojennych. Rewidujący uważa, iż tego rodzaju wykładnia art. 21 ust. 2 pkt 2 ustawy o kom- batantach nie znajduje uzasadnienia w obowiązującym prawie, ani w utrwalonym orzecznictwie NSA. Z przepisów ogólnych zawartych w rozdziale 1 ustawy wynika - jego zdaniem - że za działalność kombatancką uznaje się m.in. fakt pełnienia służby wojskowej w Wojsku Polskim lub w polskich formacjach wojskowych przy armiach so- juszniczych podczas działań wojennych prowadzonych na wszystkich frontach przez Państwo Polskie (art. 1 ust. 2 pkt 1). Jednocześnie jednak z art. 21 ust. 2 pkt 2 (rozdział 5) wynika, że uprawnienia kombatanckie nie przysługują osobie, która przymusowo pełniła służbę w armii niemieckiej, jeżeli potem do końca wojny nie brała udziału w walce o niepodległość Polski. Z zestawienia obu przepisów wynika zatem - w ujęciu rewizji nadzwyczajnej - ,że ich zakresy pojęciowe są różne, przy czym zakres przepisu art. 1 ust. 2 pkt 1 jest szerszy w stosunku do art. 21 ust. 2 pkt 2, a przepis art. 21 ust. 2 pkt 2 jest przepisem szczególnym w stosunku do art. 1 ust. 2 pkt 1, normującym w sposób odmienny sytuację osób, które przymusowo pełniły służbę w armii niemieckiej. W konsekwencji - zdaniem rewidującego - użyty w tekście ustawy zwrot "nie brała udziału w walce o niepodległość Polski" jest celowym i zamierzonym działaniem ustawodawcy, który dla osób przymusowo pełniących służbę w armii niemieckiej, a ubiegających się o uprawnienia kombatanckie, wprowadził dodatkowy wymóg udziału w walce o niepodległość Polski. Skoro więc skarżący pełnił przymusowo służbę w armii niemieckiej, a potem służył w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie, ale bez jednoczesnego uczestnictwa w walce o niepodległość Polski, to należy uznać, że w świetle cytowanej ustawy nie przysługują mu uprawnienia kombatanckie. W tej sytuacji - zdaniem rewidującego - zaskarżony rewizją nadzwyczajną wyrok NSA - Ośrodek w Katowicach należy uznać za rażąco naruszający prawo. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Uchylenie prawomocnego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego przez Sąd Najwyższy w rezultacie zaskarżenia takiego wyroku rewizją nadzwyczajną przez uprawniony po temu podmiot może nastąpić tylko w razie stwierdzenia, iż wyrok ten rażąco narusza prawo (art. 417 k.p.c., art. 57 ust. 2 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym). Zarówno w dotychczasowym orzecznictwie SN jak i NSA uznaje się powszechnie, że "rażące" naruszenie prawa ma charakter kwalifikowany, że stopień naruszenia prawa musi być w takim wypadku znaczniejszy niż przy "zwykłym" naruszeniu i że z reguły chodzi tu o tego rodzaju naruszenia, które są wyraźnie dostrzegane i których skutki są nie do pogodzenia z podstawowymi zasadami prawo- rządności. Uznaje się też - co jest istotne - że rażące naruszenie prawa nie występuje wówczas, gdy przepis prawa dopuszcza rozbieżną jego interpretację (wyrok SN z dnia 22 października 1987 r., III CRN 314/87). Zdaniem Sądu Najwyższego w niniejszej sprawie mamy do czynienia z taką właśnie sytuacją. Zaskarżony rewizją nadzwyczajną wyrok NSA - Ośrodek w Katowicach przyjmuje, iż wymóg "brania udziału w walce o niepodległość Polski" przewidziany przepisem art. 21 ust. 2 pkt 2 ustawy o kombatantach należy rozumieć w ten sposób, iż chodzi tu o przynależność do polskich formacji wojskowych przy armiach sojuszniczych w czasie II wojny światowej, bowiem formacje te miały ze swej istoty walczyć o niepodległość Polski i to było ich podstawowym celem. NSA na poparcie swego poglądu sięga do wykładni systemowej, wywodząc, iż zgodnie z art. 1 ust. 1 powyższej ustawy kombatantami są osoby "które brały udział w wojnach (...) wchodząc w skład formacji wojskowych lub organizacji walczących o suwerenność i niezawisłość Rzeczypospolitej Polskiej", a skoro tak, to decydujące dla rozumienia pojęcia "brania udziału w walce o niepodległość Polski" jest samo "wejście w skład" a więc (art. 21 ust. 2 pkt 2) ochotnicze wstąpienie do odpowiedniej formacji wojskowej, nie zaś charakter służby, jaką konkretna osoba w owym wojsku pełniła. Natomiast wykładnia cyt. przepisu art. 21 ust. 2 pkt 2 ustawy przyjęta w rewizji nadzwyczajnej jest znacznie bardziej rygorystyczna i zgodna z wykładnią przyjętą w praktyce Urzędu d/s Kombatantów (...). W świetle tej wykładni niewystarczająca jest sama przynależność do wskazanych w ustawie formacji wojskowych, a niezbędnym elementem jest bezpośrednia "konkretna walka o niepodległość Polski". Mimo, iż nie wynika to wprost ze stanowiska rewizji nadzwyczajnej rozumieć należy, iż chodziłoby tu nie o samo pełnienie służby wojskowej, ale o walkę z bronią w ręku na polu chwały, a zatem o bezpośrednie uczestnictwo w działaniach frontowych. Tego rodzaju rygorystyczna wykładnia nie wynika jednak wprost ze sformułowań ustawowych, a ponadto abstrahowałaby w sposób zasadniczy od okoliczności, iż w zależności od potrzeb, uwarunkowań wojennych i decyzji dowództwa poszczególne formacje i oddziały wojskowe brały bezpośredni udział w starciach wojskowych z nieprzyjacielem; nie zależało to jednak od woli czy wyboru indywidualnych żołnierzy czy też nawet ich ogółu. Trafnie zwraca uwagę w uzasadnieniu do zaskarżonego wyroku NSA - Ośrodek w Katowicach, iż przy przyjęciu wspomnianej skrajnie rygorystycznie wykładni, nie można by za udział w walkach o niepodległość Polski uznać przy- należność do oddziałów Wojska Polskiego np. w Wielkiej Brytanii, gdzie nie było takowych walk. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku NSA, uprzednio zapadło już kilka wyroków tego Sądu przyjmującego podobną (a więc uznającą za wystarczającą w świetle cyt. przepisu art. 21 ust. 2 pkt 2 ustawy o kombatantach okoliczność ochotniczego zgłoszenia się i późniejszą przynależność do polskich formacji wojsko- wych) interpretację powyższego przepisu. W ocenie Sądu Najwyższego nie ma pods- taw, by wykładnię tę uznać za nieuprawnioną, przeto naruszającą prawo. W żadnym już jednak wypadku nie byłoby uzasadnione stwierdzenie, iż wykładnia ta rażąco narusza prawo, co jedynie uprawnia Sąd Najwyższy do uchylenia prawomocnego wyroku NSA. Biorąc powyższe okoliczności pod uwagę Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji. ========================================