III APa 14/12

Sąd Apelacyjny w GdańskuGdańsk2012-09-27
SAOSPracyprawo pracyŚredniaapelacyjny
związki zawodoweprawo pracykoszty pracodawcyroaminginternetodpowiedzialność kontraktowaukład zbiorowy pracyumowa społeczna

Sąd Apelacyjny uchylił wyrok Sądu Okręgowego w sprawie o zapłatę kosztów roamingu internetowego, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania z powodu istotnych braków w ustaleniu wysokości szkody i jej związku z działalnością związkową.

Sprawa dotyczyła żądania zapłaty przez pracodawcę (spółkę) od związku zawodowego kosztów roamingu internetowego w wysokości ponad 100 tys. zł, poniesionych przez córkę przewodniczącej związku podczas urlopu we Włoszech. Sąd Okręgowy zasądził tę kwotę, uznając, że modem został wykorzystany do celów prywatnych. Sąd Apelacyjny uchylił wyrok, wskazując na istotne braki w ustaleniu wysokości szkody, zwłaszcza w kontekście przepisów o roamingu, oraz potrzebę ponownego zbadania, czy wszystkie połączenia miały charakter prywatny.

Powódka, (...) S.A. Oddział w T., wniosła o zasądzenie od pozwanego (...) Związku Zawodowego kwoty 104.416,75 zł z odsetkami, tytułem kosztów roamingu internetowego poniesionych przez modem udostępniony związkowi. Modem został wykorzystany przez córkę przewodniczącej związku podczas urlopu we Włoszech. Powódka argumentowała, że koszty te nie były związane z działalnością związkową. Pozwany kwestionował roszczenie, podnosząc m.in. brak legitymacji procesowej powoda oraz zarzucając, że umowa nie określała warunków korzystania z modemu. Sąd Okręgowy zasądził dochodzoną kwotę, uznając modem za wykorzystany do celów prywatnych. Sąd Apelacyjny, rozpoznając apelację pozwanego, uchylił wyrok w części dotyczącej zasądzenia kwoty i kosztów, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania. Sąd odwoławczy uznał, że choć umowne udostępnienie modemu było zgodne z przepisami, to Sąd Okręgowy nieprawidłowo ustalił wysokość szkody, nie badając jej zgodności z przepisami o roamingu UE. Ponadto, Sąd Apelacyjny stwierdził, że nie wszystkie połączenia o mniejszym rozmiarze danych mogły być jednoznacznie uznane za prywatne, co wymaga ponownego zbadania.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Sąd Okręgowy uznał, że związek ponosi odpowiedzialność za koszty prywatnego użytkowania modemu. Sąd Apelacyjny uchylił wyrok, wskazując na potrzebę ponownego zbadania wysokości szkody i jej związku z działalnością związkową.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy ustalił, że modem został wykorzystany do celów prywatnych, co uzasadniało obciążenie związku zawodowego kosztami. Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę na brak wystarczających dowodów co do wysokości szkody i jej związku z działalnością związkową, a także na potrzebę analizy przepisów o roamingu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strony

NazwaTypRola
(...) S.A. Oddział w T.spółkapowódka
(...) Związek Zawodowy (...) Oddział w T.innepozwany

Przepisy (11)

Główne

u.z.z. art. 33 § 1

Ustawa o związkach zawodowych

Pracodawca jest obowiązany udostępnić zakładowej organizacji związkowej pomieszczenia i urządzenia techniczne niezbędne do wykonywania działalności związkowej w zakładzie pracy na warunkach określonych w umowie. Umowa ta może być częścią zakładowego układu zbiorowego pracy.

u.z.z. art. 33 § 2

Ustawa o związkach zawodowych

Pracodawca będący oddziałem przedsiębiorcy, który posiada kompetencję do samodzielnego zatrudniania pracowników, ma zdolność sądową i procesową w sprawach wynikających z umów o udostępnienie pomieszczeń i urządzeń technicznych związkom zawodowym.

u.z.z. art. 33 § 3

Ustawa o związkach zawodowych

Dotyczy stosowania przepisów Kodeksu postępowania cywilnego o postępowaniu z zakresu prawa pracy do spraw wynikających z art. 33 ust. 2.

k.p.c. art. 460 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Zdolność sądową i procesową ma także pracodawca, chociażby nie posiadał osobowości prawnej.

k.p.c. art. 476 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Przez sprawy z zakresu prawa pracy rozumie się m.in. sprawy o roszczenia z innych stosunków prawnych, do których z mocy odrębnych ustaw stosuje się przepisy prawa pracy.

Pomocnicze

k.c. art. 471

Kodeks cywilny

Dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że ponosi odpowiedzialność za okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności.

k.c. art. 415

Kodeks cywilny

Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia.

k.c. art. 6

Kodeks cywilny

Ciężar dowodu spoczywa na osobie, która z określonych faktów wywodzi skutki prawne.

k.p.c. art. 233 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału.

k.p.c. art. 232

Kodeks postępowania cywilnego

Strony są obowiązane przedstawiać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wynikają skutki prawne. Sąd może dopuścić dowód niewskazany przez strony.

k.p.c. art. 379

Kodeks postępowania cywilnego

Nieważność postępowania zachodzi m.in. w przypadku braku zdolności sądowej lub procesowej strony.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Niewłaściwe ustalenie wysokości szkody przez Sąd Okręgowy, w tym brak analizy zgodności kosztów roamingu z prawem UE. Potrzeba ponownego zbadania, czy wszystkie połączenia internetowe miały charakter prywatny, czy też związkowy.

Odrzucone argumenty

Związek zawodowy ponosi pełną odpowiedzialność za koszty roamingu, gdyż modem został wykorzystany do celów prywatnych. Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił stan faktyczny i zastosował prawo materialne.

Godne uwagi sformułowania

Uchyla pkt 1 i 3 zaskarżonego wyroku i sprawę przekazuje Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. Sąd Apelacyjny wskazuje, iż w spornym okresie obowiązywało rozporządzenie (WE) nr 717/2007 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 27 czerwca 2007 r. w sprawie roamingu w publicznych sieciach łączności ruchomej wewnątrz Wspólnoty. Sąd odwoławczy za chybiony uznaje również zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów.

Skład orzekający

Bożena Grubba

przewodniczący

Małgorzata Gerszewska

sprawozdawca

Aleksandra Urban

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ustalenie zdolności sądowej oddziału przedsiębiorcy w sprawach pracowniczych, interpretacja przepisów o udostępnianiu urządzeń technicznych związkom zawodowym, analiza kosztów roamingu w kontekście prawa UE."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego i relacji między pracodawcą a związkiem zawodowym. Analiza przepisów o roamingu może być ograniczona do okresu obowiązywania rozporządzenia z 2007 r.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy codziennych kosztów związanych z technologią (internet mobilny, roaming) w kontekście relacji pracowniczych i związkowych, co może być interesujące dla prawników specjalizujących się w prawie pracy i dla menedżerów.

Ponad 100 tys. zł za roaming internetowy – czy związek zawodowy zapłaci za wakacyjne surfowanie?

Dane finansowe

WPS: 104 416,75 PLN

zapłata kosztów roamingu: 104 416,75 PLN

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt III APa 14/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 września 2012 r. Sąd Apelacyjny - III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku w składzie: Przewodniczący: SSA Bożena Grubba Sędziowie: SSA Małgorzata Gerszewska (spr.) SSA Aleksandra Urban Protokolant: Aleksandra Portaszkiewicz po rozpoznaniu w dniu 18 września 2012 r. w Gdańsku sprawy (...) S.A. Oddział w T. przeciwko (...) Związkowi Zawodowemu (...) o zapłatę na skutek apelacji (...) Związku Zawodowego (...) od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Toruniu z dnia 30 kwietnia 2012 r., sygn. akt IV P 4/12 uchyla pkt 1 i 3 zaskarżonego wyroku i sprawę przekazuje Sądowi Okręgowemu Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Toruniu do ponownego rozpoznania pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej. Sygn. akt III APa 14/12 Uzasadnienie: Pozwem z dnia 20 lipca 2010 r., skierowanym do Sądu Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, powódka (...) S.A. Oddział w T. wniosła o zasądzenie od pozwanego (...) Oddział w T. kwoty 104.416,75 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 17 listopada 2009 r. do dnia zapłaty oraz o zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwu wskazano, iż w dniu 18 maja 2009 r. reprezentującej pozwanego M. G. (1) , pełniącej funkcję przewodniczącej związku, przyznany został modem iPlus ExpressCard M. (...) nr (...) umożliwiający połączenia internetowe w ramach numeru (...) . Modem został udostępniony w ramach realizacji postanowień Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy z dnia 2 sierpnia 2006 r. oraz umowy społecznej nr 1/1-GK (...) z 19 lipca 2007 r. w świetle których powódka była zobowiązana do pokrywania jedynie tych kosztów, które uznano za uzasadnione i związane z działalnością związkową (rozdział VIII § 3 ust. 3 i 4 układu). W dniu 14 sierpnia 2009 r. powódka otrzymała fakturę za usługi telekomunikacyjne za okres rozliczeniowy od 9 lipca 2009 r. do 8 sierpnia 2009 r. na kwotę trzykrotnie przekraczającą obciążenia z ostatnich miesięcy. Po przeprowadzonej analizie ustalono, iż modem był wykorzystywany za granicą – na bilingu z numeru (...) znajdowała się kwota 45.416,16 zł za roaming. W dniu 15 września 2009 r. powódka otrzymała kolejną fakturę za usługi telekomunikacyjne za okres rozliczeniowy od 9 sierpnia 2009 r. do 8 września 2009 r. Tym razem kwota za wykorzystywanie modemu za granicą wynosiła 59.000,60 zł; tj. łącznie za okres od 9 lipca 2009 r. do 8 września 2009 r. 104.416,75 zł. Powódka w postępowaniu reklamacyjnym z (...) S.A. potwierdziła, że wszystkie połączenia zostały zrealizowane i prawidłowo zarejestrowane, a opłaty naliczone prawidłowo. Ustalono także, iż wykorzystanie mobilnego dostępu do Internetu za pomocą przedmiotowego modemu w okresie od 31 lipca 2009 r. do 13 sierpnia 2009 r. odbywało się w ramach roamingu z Czech i Włoch. W tym okresie M. G. (1) nie przebywała poza terytorium kraju. Modem nie był wykorzystywany do celów związkowych. Został natomiast udostępniony S. S. (1) i M. S. (1) , córce i zięciowi M. G. (1) , którzy w tym okresie przebywali na urlopie wypoczynkowym we Włoszech. Mając na uwadze powyższe powódka obciążyła pozwany (...) Związek Zawodowy należnością w kwocie 104.461,75 zł, tj. kosztami roamingu, jako że koszt ten nie był w żaden sposób związany z działalnością związku. Pozwany odmówił dobrowolnego spełniania świadczenia, w związku z tym pozew w niniejszej sprawie stał się konieczny i uzasadniony. Jako podstawę prawną powództwa powódka wskazała art. 33 ust. 2 i 3 ustawy o związkach zawodowych w związku z art. 471 kc albowiem zachowanie pozwanego stanowiło naruszenie zobowiązania wynikającego z zakładowego układu zbiorowego pracy. Zastosowanie w sprawie mógłby w ocenie powódki znaleźć również art. 415 kc gdyż zachowanie pozwanego polegające na udostępnieniu przyznanego mu urządzenia osobom trzecim w celach nie związanych z działalnością związku jest bezprawne i zawinione, zaś powódka poniosła szkodę pokrywając koszty do których ponoszenia nie była zobowiązana. Szkoda powódki pozostaje w związku przyczynowym z zachowaniem pozwanego. Zarządzeniem z dnia 27 września 2010 r. sprawa została przekazana do Wydziału Cywilnego Sądu Okręgowego. W odpowiedzi na pozew (...) Oddział w T. wniósł o jego oddalenie. Z ostrożności procesowej pozwany wniósł o odrzucenie pozwu zarzucając brak legitymacji biernej pozwanego, który nie jest stroną w sprawie; brak legitymacji czynnej powoda, który po przekazaniu sprawy na drogę postępowania cywilnego utracił zdolność procesową – oddział Spółki jako podmiot nie posiadający osobowości prawnej ani zdolności procesowej na podstawie odrębnych przepisów nie może pozywać ani być pozywany, a nadto niewłaściwość sądu wskazując, iż sprawa, zgodnie z art. 33 ustawy o związkach zawodowych winna być rozpoznawana przed Sądem Pracy. Argumentując merytoryczne stanowisko w sprawie pozwany uznał, iż jeżeli po stronie powódki powstała jakakolwiek szkoda to jest ona wynikiem tylko i wyłącznie rażącego zaniedbania jej własnych spraw i interesów. Przepisy prawa regulujące stosunki między pracodawcą a zawiązkami zawodowymi wprowadzają szereg uregulowań pozwalających pracodawcom na należyte zabezpieczenie swoich interesów, a dodatkowo między samymi stronami zawarto szereg dalszych aktów zakładowego prawa pracy, w których powódka mogła wprowadzić odpowiednie regulacje. Mimo takiej możliwości strony nie zawarły umowy cywilnoprawnej – o której mowa w art. 33 ustawy o związkach zawodowych – na okoliczność opłacania rachunków i udostępniania urządzeń związkowi zawodowemu. Pozwany potwierdził, iż wzajemne relacji z powódką określa Układ Zbiorowy Pracy z 2006 r., który w § 3 reguluje jedynie kwestię oddania w bezpłatne użytkowanie związkowi pomieszczeń biurowych i sal konferencyjnych wyposażonych w meble, sprzęt techniczny i dostęp do Internetu; nie ma tu obowiązku dostarczenia Internetu bezprzewodowego. Przepis § 4 wskazuje natomiast na możliwość pokrywania przez powódkę innych jeszcze kosztów ponoszonych przez związek, przy czym powódka zabezpieczyła się wskazując, iż pokryje tylko koszty pozwanego – po uprzednich uzgodnieniach ze związkiem – które uzna za uzasadnione i związane z działalnością związkową. Literalnie interpretując ten przepis należy rozmieć, że w przypadku gdy związek poniesienie jakieś – wynikające z własnej działalności uzasadnione koszty, to powódka powinna te koszty zwrócić. Jeżeli nawet przyjąć, iż to na podstawie tego paragrafu powódka udostępniła pozwanemu Internet bezprzewodowy, to robiąc to nie dokonała żadnych uzgodnień ani wytycznych dotyczących limitów i zasad odpłatności. Mając zatem na uwadze ogólnikowość przytoczonych przepisów prawa wewnętrznego, powódka, nie dopilnowując własnych interesów przy wykonywaniu porozumienia i zawieraniu układu i umowy społecznej, winna dochować staranności podczas dokonywania kolejnych świadczeń na rzecz pozwanego. Tymczasem przekazując modem M. G. (1) powódka nie dokonała żadnych uszczegółowień warunków korzystania z urządzenia, w szczególności - czy przekazanie dotyczy jej jako pracownika, czy reprezentowanemu przez nią związkowi oraz czy usługa ma charakter odpłatny, czy nieodpłatny, a jeśli – jak wskazuje powódka – częściowo odpłatnie, to do jakiej wysokości. Powódka nie przekazała też ani odbierającemu urządzenie pracownikowi, ani związkowi zawodowemu żadnych informacji na okoliczność zasad opłatności za użytkowanie sprzętu – stawek za bezprzewodowy Internet, jakie obowiązują go w kraju i za granicą. Z drugiej strony pozwany wskazał, iż urządzenie to było wykorzystywane przez pracownika, a także innych uprawnionych członków związku, zawsze zgodnie z potrzebami organizacji. Pozwany jest liczącą się organizacją związkową u powódki, która posiada szereg kontaktów, również z zagranicznymi organizacjami związkowymi, m. in. we Włoszech. Do 2009 r. pozwany organizował wymianę członków związku zawodowych z tym krajem oraz pośredniczył w organizacji wczasów pracowniczych we włoskich kurortach, co wymagało wielu wizyt we Włoszech. Jedną ze współorganizatorek tej części działalności pozwanego była S. S. (1) , która wykorzystując wolny czas wykonywała jednocześnie czynności związkowe. Twierdzenie powódki o wykorzystywaniu urządzenia wraz z mężem do własnych potrzeb podczas wczasów pozwana uznała za nieprawdziwe. Zauważyła także, iż powódka o zagranicznej działalności pozwanego wiedziała i ją akceptowała. Nigdy też nie kwestionowała potrzeby korzystania przez pracowników z Internetu mobilnego za granicą; jeżeli byłoby inaczej dostęp do takie usługi zostałby zablokowany. W piśmie procesowym z dnia 22 grudnia 2010 r. powódka sprecyzowała oznaczenie strony powodowej wskazując, iż jest nią (...) SA z siedzibą w G. . Odnosząc się do pozostałym zarzutów procesowych wskazała, iż zarzut braku legitymacji po stronie pozwanej jest bezzasadny albowiem urządzenie do korzystania z Internetu bezprzewodowego zostało powierzone pozwanemu w związku z realizacją postanowień Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy z 2 sierpnia 2006 r. oraz umowy społecznej z 19 lipca 2007 r., którego pozwany był stroną. Powódka zgodziła się natomiast, iż przedmiotowa sprawa winna być rozpoznana w trybie postępowania z zakresu prawa pracy. Podtrzymała natomiast merytoryczne stanowisko w sprawie. Zarządzeniem z dnia 27 stycznia 2011 r. sprawa została przekazana do Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Okręgowego. W dalszym toku postępowania strony podtrzymały dotychczasowe stanowiska w sprawie. Wyrokiem z dnia 30 kwietnia 2012 r. Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Toruniu: 1. zasądził od pozwanego (...) Oddział w T. na rzecz powódki (...) S.A. Oddział w T. kwotę 104.416,75 zł (sto cztery tysiące czterysta szesnaście złotych siedemdziesiąt pięć groszy) wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 18 listopada 2009 r. do dnia zapłaty; 2. oddalił powództwo w pozostałym zakresie; 3. zasądził od pozwanego (...) Oddział w T. na rzecz powódki (...) S.A. Oddział w T. kwotę 9.509,14 zł (dziewięć tysięcy pięćset dziewięć złotych czternaście groszy) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Sąd Okręgowy orzekał w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne. (...) S.A. z siedzibą w G. jest spółką prawa handlowego działającą na rynku energetycznym. Spółka posiada kilkanaście oddziałów, w tym Oddział w T. . Spółka wielokrotnie przekształcana aktualnie występuje pod powyższą firmą. W Spółce działają związki zawodowe. Jednym z nich (...) Oddział w T. (określany dalej jako Związek Zawodowy), zarejestrowany w Krajowym Rejestrze Sądowym. Organem reprezentującym Związek Zawodowy jest 10-osobowy zarząd, przy czym sposób reprezentacji jest ustalony w ten sposób, iż uprawnionym do reprezentowania jest przewodniczący związku lub upoważniony przez niego członek zarządu (dział 2 KRS). Przewodniczący Związku Zawodowego jest od 1994 r. M. G. (1) . Relacje między (...) SA Oddział w T. a działającymi u niego związkami zawodowymi, w tym pozwanym reguluje przede wszystkim Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy (dalej ZUZP) zawarty w dniu 2 sierpnia 2006 r. i wpisany do rejestru Zakładowych Układów Zbiorowych Pracy dnia 26 sierpnia 2006 r. W art. 41 § 3 w/w układu zawarto postanowienia w przedmiocie udostępniania przez pracodawcę pomieszczeń i urządzeń technicznych na potrzeby wykonywania działalności związkowej. Obowiązki pracodawcy w tym zakresie określono następująco : ust. 1 W celu zapewnienia prawidłowej organizacji pracy Zakładowych Organizacji Związkowych Pracodawca zobowiązuje się do zaspokojenia niezbędnych potrzeb dla prowadzonej działalności związkowej. ust. 2 Zakładowym Organizacjom Związkowym posiadającym co najmniej 80 członków Pracodawca zapewnia: a. wydzielone pomieszczenie biurowe na terenie zakładu pracy, dla celów działalności związkowej wyposażone w niezbędne meble biurowe według standardów obowiązujących w firmie, b. stanowisko komputerowe wraz z odpowiednim oprogramowaniem, drukarką i dostępem do Internetu, c. wydzielony co celów związkowych numer abonamentowy, stacjonarny aparat telefoniczny, faks, kserokopiarkę oraz telefon komórkowy, d. w niezbędnym zakresie środki transportu zakładowego, a w przypadku nie korzystania z tych środków, koszty związane z wyjazdami pokrywa Pracodawca, e. materiały i wyposażenie biurowe, f. możliwość korzystania z pomieszczeń (sale, świetlice) do prowadzenia zebrań i szkoleń związkowych, g. możliwość korzystania z gablot, tablic informacyjnych oraz radiowęzła zakładowego na terenie Pracodawcy zgodnie z zasadami obowiązującymi w zakładzie, h. napoje i artykuły żywnościowe zgodnie ze standardami obowiązującymi u Pracodawcy. ust. 3 Zobowiązania Pracodawcy zawarte w ust. 1-2 mają charakter nieodpłatny. ust. 4 Pokrywanie przez Pracodawcę innych kosztów ponoszonych przez Zakładowe Organizacje Związkowe, nie wyszczególnionych w niniejszych zasadach, wymaga indywidualnych uzgodnień pomiędzy Pracodawcą a Związkami Zawodowymi. Pracodawca pokrywa koszty uznane jako uzasadnione i związane z działalnością związkową. Powyższe postanowienia obowiązywały między stronami już wcześniej na podstawie Porozumienia w sprawie zasad współpracy Związków Zawodowych i (...) zawartego w dniu 31 października 2000 r. z poprzednikiem prawnym Zakładem (...) S.A. W § 3 ust. 3 (odpowiedniku art. 41 § 3 ust. 3 ZUZP) zawarto postanowienie, iż szczegółowy zakres zobowiązań, o których mowa w ust. 1-2 (analogicznie art. 41 § 3 ust. 1-2) określa umowa zawarta pomiędzy Organizacjami (...) i Pracodawcą. Umowa taka nie została jednak nigdy zawarta. Drugim podstawowym dokumentem w relacjach stron jest umowa społeczna nr 1/1-GK (...) dotycząca zabezpieczenia praw i interesów pracowniczych w procesie konsolidacji i restrukturyzacji Grupy (...) z dnia 19 lipca 2007 r. Artykuł 32 umowy określa zobowiązania (...) S.A. względem wszystkich działających u niej, w tym w jej oddziałach, związków zawodowych, w postaci: - prawa do nieodpłatnego korzystania z odrębnych pomieszczeń biurowych w siedzibie Pracodawcy wraz z wyposażeniem oraz sal konferencyjnych do odbywania zebrań związkowych (ust. 1), z wyszczególnieniem, iż powyższe pomieszczenia biurowe winny być wyposażone w standardowe urządzenia, w tym telefon, faks, komputer stacjonarny i przenośny z peryferiami i oprogramowaniem, dostęp do Internetu oraz telefon komórkowe do dyspozycji każdego związku (ust. 2); - gwarancję prawa dostępu do innych niż wskazane w ust. 2 urządzeń w zakresie niezbędnym do prowadzenia działalności związkowej (ust. 3); - gwarancję nieodpłatnego korzystania ze środków transportu i zapewnienie pokrycia kosztów delegacji oraz kosztów związanych z działalnością na podstawie wszystkich struktur związkowych (ust. 4); - zobowiązania do pokrywania kosztów obsługi Strony Związkowej przez doradcę wskazanego przez Stronę Związkową, która gwarantuje kompleksowe doradztwo prawne i ekonomiczne oraz szkolenia w zakresie niezbędnym do należytego zabezpieczenia praw i interesów Pracowników (ust. 5); - gwarancję nieodpłatnie czasopisma w zakresie uzgodnionym z Pracodawcą (ust. 7). Powódka wywiązywała się z powyższych obowiązków względem działających u niej związków zawodowych. Pozwany miał do dyspozycji wydzielone pomieszczenie biurowe. Powódka zapewniała Związkowi Zawodowemu także dostęp do mediów wraz ze sprzętem. Członkowie zarządu otrzymywali telefony komórkowe opłacane przez Powódkę. Pomieszczenie Związku Zawodowego było wyposażone w stanowisko komputerowe – komputer stacjonarny z dostępem do Internetu. Związkowi Zawodowemu przydzielono również komputer przenośny, wyposażony w perspektywie czasu w modem umożliwiający bezprzewodowy dostęp do Internetu. Powódka pokrywała koszty dostępu to Internetu i koszty połączeń telefonicznych wykonywanych przez Związek Zawodowych. Na okoliczność udostępnienia Internetu nie zawierano oddzielnych umów ze związkami zawodowymi; obowiązywały postanowienia aktów podstawowych – Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy, Porozumienia w sprawie zasad współpracy Związków Zawodowych i Pracodawców i umowy społecznej nr 1/1-GK (...) . Powódka pokrywała, po uzgodnieniu ze związkami zawodowymi, również dodatkowe koszty działalności związkowej – zgodnie z art. 41 § 3 ust. 4 ZUZP – w postaci szkoleń zagranicznych, organizacji imprez i spotkań związkowych. U powódki dostęp do Internetu za pomocą przenośnego modemu przysługiwał kadrze kierowniczej, kilku wybranym stanowiskom inżynierskim oraz przewodniczącym dwóch związków zawodowych, w tym pozwanemu, przy czym w tym wypadku modemy były przypisywane do związku. Łącznie na 1000 komputerów do 35 udostępniany był modem. Koszty korzystania z modemu są regulowane zarządzeniem nr 6 Prezesa Spółki z 2008 r. i wnoszą 96-98 zł. Powódka dopuszczała korzystanie z modemu oraz służbowych telefonów komórkowych poza granicami kraju w systemie roamingu; funkcje te nie były zablokowane. W przypadku pozwanej z wnioskiem o modem wstąpiła działająca w jego imieniu M. G. (1) . Procedura przyznawania modemu odbywał się w oparciu o regulamin zdalnego dostępu do sieci korporacyjnej (...) SA Oddział w T. . W regulaminie określono m. in. iż uzyskujący zdalny dostęp do sieci podlega przeszkoleniu w zakresie zasad bezpieczeństwa i użytkowanego oprogramowania, zaś sam dostęp przydzielany jest indywidualnie – użytkownik otrzymuje indywidualny identyfikator i hasło oraz określony dla niego zakres dostępu zgodnie ze składnym na tę okoliczność wnioskiem o uzyskanie zdalnego dostępu do sieci. Dostęp do sieci jest monitorowany – czas logowania, wylogowania się oraz prowadzonych działań w systemie są rejestrowane (§12), a możliwość korzystania z sieci ograniczona – w ramach udzielonego dostępu użytkownik ma prawo poruszać się w systemie tylko w granicach określonych przez wykonywaną bieżąco czynność (§ 14). Wszelkie działania mające na celu pozyskanie dowolnej informacji z zasobów sieci oddziału nie mającej związku z wykonywaną umową jest niedozwolone (§17). Niedozwolone są również wszelkie działania na systemach informatycznych wychodzących poza zakres określony we wniosku o uzyskanie zdalnego dostępu do sieci (§ 18). M. G. (1) , na podstawie wniosku z dnia 6 marca 2006 r., uzyskała zdalny dostęp do sieci teleinformatycznej powódki w zakresie „dostępu do poczty Exchange oraz serwera Exchange z uwagi na niezbędność korzystania z poczty poza zakładem”. Nie był to modem przypisany do M. G. (1) jako pracownika powódki; nie spełniała kryterium do jego przyznania na tej podstawie. Została zapoznana z regulaminem, co poświadczyła podpisem. Nie otrzymała informacji – brak pisemnego potwierdzenia – w przedmiocie kosztów korzystania z przekazanego urządzenia. W 2009 r. powódka dokonała wymiany modemu przydzielonego do Związku Zawodowego. W dniu 18 maja 2009 r. powódka przekazała na ręce M. G. (1) jako przewodniczącej Związku Zawodowego modem iPlus ExpressCard M. (...) nr (...) wraz z hasłem zabezpieczającym umożliwiający połączenia internetowe w ramach numeru (...) . Pod koniec lipca 2009 r. M. G. (1) przekazała S. S. (1) przedmiotowy modem wraz z numerem PIN. S. S. (1) również była członkiem zarządu Związku Zawodowego. Zajmowała się m. in. utrzymaniem kontaktów ze współpracującymi zagranicznymi związkami zawodowymi przemysłu energetycznego, w tym z włoskim związkiem zawodowym (...) . W ramach współpracy organizowane były wzajemne wymiany szkoleniowe, socjalne i kulturowe, w tym pobyty wypoczynkowe we włoskim kurorcie nad jeziorem G. . (...) corocznie udostępnia Związkowi Zawodowemu możliwość pobytu swoich członków na turnusach wakacyjnych w należących w jej dyspozycji domkach wczasowych w powyższym kurorcie. Koordynacja pobytów, ustalanie osób chętnych należała do zadań S. S. (1) . S. S. (1) w okresie od 31 lipca 2009 r. do 13 sierpnia 2009 r. sama przebywała na urlopie wypoczynkowym we Włoszech w ośrodku wypoczynkowym związku zawodowego (...) nad jeziorem G. . Urlop spędzała z mężem M. S. (2) . Na urlop pojechali samochodem. Modem otrzymany od M. G. (1) zabrała ze sobą do Włoch; nie zabrała służbowego laptopa. Laptop zabrał jej mąż M. S. (1) , który z kolei nie miał własnego modemu. W czasie pobytu wakacyjnego za jego pośrednictwem kilka-kilkanaście razy dziennie łączyła się z Internetem, w tym w dniu 31 lipca 2009 r. za pośrednictwem czeskiego operatora T. 02 Czechy, a od 1 sierpnia do 13 sierpnia 2009 r. za pośrednictwem włoskiego operatora V. Włochy. Z wykorzystaniem modemu wysyłała oraz ściągała dane. Większość z nich był to pliki o bardzo dużej pojemności, od kilku tysięcy do kilkuset tysięcy KB. Sama korzystała z modemu, nie udostępniała innym osobom numeru PIN. Na tożsamym turnusie w ośrodku (...) przebywał w tym czasie inny pracownik powódki T. N. . T. N. 12 sierpnia 2009 r. został zaproszony do domku małżonków S. na oglądanie meczu Polska – Grecja. Mecz był oglądany z laptopa za pośrednictwem modemu z Internetu w systemie bieżącego pobierania danych on-line. T. N. zwrócił uwagę na koszt takiego połączenia uzyskując informację, od M. N. , iż „nic, bo to jest ryczałt”. T. N. w czasie pobytu we Włoszech widział również S. S. (1) przy pracy na laptopie z wykorzystaniem modemu, nie miał wiedzy w przedmiocie wykonywanych przez nią czynności. Sam korzystał z kafejki internetowej udostępnionej na terenie ośrodka wypoczynkowego za opłatą. S. S. (1) w okresie od 31 lipca 2009 r. do 13 sierpnia wykonała łącznie 87 roamingowych połączeń z Internetem w ramach numeru (...) . Ich koszt wniósł 104.416,75 zł. W dniach 14 sierpnia 2009 r. i 15 września 2009 r. powódka otrzymał faktury za usługi telekomunikacyjne za okresy od 9 lipca 2009 r. do 8 sierpnia 2009 r. i od 8 sierpnia 2009 r. do 8 września 2009 r. Mając na uwadze, iż powyższe rachunki znacznie przekraczały dotychczasową wysokość średniomiesięcznych obciążeń z poprzednich miesięcy wszczęła postępowanie wyjaśniające, w toku którego ustalono, iż na bilingu numeru (...) służbowego modemu, którego użytkownikiem jest M. G. (1) znajduje się kwota za roaming w wysokości 45.416,16 zł netto za okres od 31 lipca 2009 r. do 8 sierpnia 2009 r. oraz 59.000,60 zł za okres od 9 sierpnia 2009 r. do 13 sierpnia 2009 r. W dalszej kolejności powódka ustaliła, iż w powyższym okresie M. G. (1) nie przebywała poza terytorium kraju, bilingi z jej telefonu służbowego wykazywały tylko i wyłącznie połączenia na terytorium kraju. Ustalono natomiast, iż poza terytorium kraju przebywała S. S. (1) , jej bilingi wykazywały połączenia roamingowe z Włoch. Powódka w celu potwierdzenia prawidłowości wysokości obciążeń za usługi telekomunikacyjne złożyła także reklamację do operatora (...) S.A. Po przeprowadzaniu postępowania wyjaśniającego (...) S.A. w piśmie z dnia 16 października 2009 r. oświadczył, że wszystkie połączenia za okres od 9 lipca 2009 r. do 8 września 2009 r. wykonane z numeru (...) zostały zrealizowane i prawidłowo zarejestrowane, a opłaty naliczono właściwie – za połączenia pakietowej transmisji danych przez APN, , Internet u operatora włoskiego oraz czeskiego. Operator wyjaśnił przy tym, iż rozliczenie połączeń i transmisji zagranicą wygląda w ten sposób, iż Spółka otrzymuje od partnerów roamingowych gotowe obliczenie należności i czasu trwania rozmów abonentów sieci (...) korzystających gościnnie z Sieci operatora zagranicznego i w oparciu o ten dane wystawia stosowny rachunek. Mając na uwadze powyższe powódka pismem z dnia 4 listopada 2009 r. wezwała Zarząd Związku Zawodowego (...) Oddział w T. do zapłaty kwoty 104.416,75 zł tytułem uregulowania należności za korzystanie z modemu iPlus-a nr (...) w okresie lipiec – sierpień wystawiając na tą okoliczność fakturę nr (...) . Termin płatności określono na dzień 17 listopada 2009 r. Pozwany odmówił spełnienia świadczenia. Do chwili obecnej przedmiotowa kwota nie została uregulowana. Podczas użytkowania przez S. S. (1) w okresie od 31 lipca 2009 r. do 13 sierpnia 2009 r. modemu (...) w trakcie części połączeń pobrano bądź przesłano znaczną ilość danych wskazującą na transmisję dużej ilości plików, pobieranie bądź przesyłanie pliku o znaczniej objętości lub transmisję on-line pliku multimedialnego np. filmu. Wielkość danych tych połączeń – od kilku tysięcy do kilkuset tysięcy KB – znacznie przekracza np. przeciętną wiadomość elektroniczną (email), która zazwyczaj posiada wielkość kilku-kilkunastu kilobajtów. Połączeń o takiej wielkości (do 100 KB) było dwa na łącznie 87 wykonywanych w tym okresie. Dostęp do modemu zabezpieczony numerem PIN przez osobę nie posiadającą tego numeru nie jest możliwy. Obejście tego typu zabezpieczenia wymaga specjalistycznej wiedzy, narzędzi oraz oprogramowania do kasowanie kodu PIN. Sąd Okręgowy wskazał, że powyższy stan faktyczny ustalono w oparciu o okoliczności bezsporne oraz na podstawie dowodów z dokumentów przedłożonych przez strony, dowodu z opinii biegłego sądowego z dziedziny informatyki, a także dowodu z przesłuchania M. G. (1) i J. B. oraz zeznań świadków M. S. (1) , S. S. (1) , P. B. i T. N. . Sąd Okręgowy uznał za wiarygodne dowody z dokumentów przedłożone do sprawy, gdyż były jasne, pełne, a żadna ze stron nie kwestionowała ich autentyczności; nie budziły one również wątpliwości Sądu. Sąd przyznał walor wiarygodności zeznaniom świadków P. B. i T. N. . P. B. , informatyk – kierownik wydziału wsparcia IT powódki w sposób jasny i szczegółowy wyjaśnił zasady przyznawania modemów pracownikom i związkom zawodowym powódki oraz obowiązujące w tym zakresie procedury, a także opisał przebieg postępowania wyjaśniającego w związku z otrzymaniem rachunków od operatora telekomunikacyjnego za używanie modemu w ramach numeru (...) za okres lipca i sierpnia 2009 r. Zeznania świadka były oparte na jego wiedzy posiadanej z racji zajmowanego stanowiska bądź osobistego udziału w postępowaniu wyjaśniającym oraz znajdowały oparcie w dokumentacji. P. B. był osobą niezainteresowaną w sprawie; po jego stronie brak było przyczyn w składaniu ukierunkowanych zeznań. Analogicznie Sąd I instancji ocenił zeznania T. N. . Świadek, członek związku zawodowego zeznawał na okoliczność pobytu wypoczynkowego w miejscowości G. w okresie objętym sporem, na którym przebywał jednocześnie z małżonkami S. . Świadek przyznał, iż widział S. S. (1) korzystającą z laptopa, jednak nie miał wiedzy, jakie czynności wykonywała. Wskazał natomiast jednoznacznie, iż: „W czasie jednej z wizyt stwierdziłem, że był włączony laptop i korzystano z Internetu. Był to szczególny dzień zostałem zaproszony na oglądanie meczu piłki nożnej” (zeznania k. 409v). Świadek uczciwie przyznał, iż zainteresował się kosztem oglądania meczu poprzez Internet, na co zwrócił uwagę M. S. (1) – „Byłem zdziwiony i zapytałem ile taka przyjemność kosztuje, odpowiedział że nic, bo to jest ryczałt”. Zeznania świadka nie zostały zakwestionowane przez żadną ze stron. Za częściowo wiarygodne Sąd Okręgowy uznał z kolei zeznania M. S. (1) i S. S. (1) . Zeznania świadków nie pokrywały się z ustalonym w sprawie stanem faktycznym, a nadto były wzajemnie sprzeczne, co dodatkowo podważa wiarygodność zeznających. M. S. (1) wskazał mianowicie, iż podczas urlopu we Włoszech „nie korzystałem z żadnych połączeń internetowych”, czemu zaprzeczyła nawet jego żona S. S. (1) oraz T. N. . S. S. (1) przyznała, iż otrzymała modem od przewodniczącej Związku Zawodowego, który zabrała na urlop wypoczynkowy do Włoch. Wskazała przy tym, iż korzystała z niego tylko dla celów służbowych, a „korzystanie ograniczało się do przesyłania danych do Arki”. Nadto świadek wskazała, iż „we Włoszech korzystałam 2-3 razy z modemu”. Stwierdzenie to – jak wskazał Sąd Okręgowy - można uznać za prawdziwe, jeżeli ograniczyć je faktycznie jedynie do korzystania z modemu w celach służbowych. W sprawie nie zostało bowiem udowodnione, iż świadek korespondencję ze współpracującym włoskim związkiem zawodowym faktycznie prowadziła, co leżało w zakresie jej obowiązków jako członka zarządu pozwanego. Niemniej za oczywiście nieprawdziwe należało ocenić to twierdzenie w kontekście wszystkich połączeń internetowych z wykorzystaniem spornego modemu, których zgodnie z niekwestionowanymi billingami z roamingu było w okresie jej pobytu urlopowego 87. Za niewiarygodne w świetle opinii biegłego Sąd uznał także twierdzenie świadka, iż „nie przesyłałam żadnych grafik, filmów, zdjęć.” Biegły jednoznacznie ocenił, iż tak duża pojemność wysyłanych i pobieranych flików wskazuje na transmisję dużej ilości plików, pobieranie bądź przesyłanie pliku o znaczniej objętości lub transmisję on-line pliku multimedialnego np. filmu. Nie mogły to być wyłącznie pliki tekstowe, które mają pojemność kilku-kilkunastu KB. Sąd Okręgowy nie znalazł z kolei podstaw do kwestionowania zeznań J. B. zeznającego w imieniu powódki. J. B. nie posiadał wiedzy w przedmiocie spornego wydarzenia – wykorzystywania modemu przydzielonego pozwanemu w okresie lipiec-sierpień 2009 r. Wskazał natomiast na ogólne mechanizmy współpracy ze związkami zawodowymi i wywiązywania się przez powódkę z obowiązków w tym zakresie wynikających z zawartych umów, porozumień i układu zbiorowego. Okoliczność ta nie była kwestionowana przez stronę przeciwną. J. B. nie zaprzeczył przy tym, iż nie zawarł ze Związkiem Zawodowym specjalnej umowy na okoliczność korzystania z Internetu bezprzewodowego, jak również, iż nie ograniczał pozwanej ani innym użytkownikom modemów korzystania z tego systemu za granicą. Okoliczność te należało uznać za bezsporne. Zeznający przyznał przy tym, iż „oddanie tego urządzenia ma charakter nieodpłatny pod warunkiem, że urządzenie jest wykorzystywane do celów prowadzenia działalności związkowej i koszty jego użytkowania mieszczą się w miesięcznym abonamencie” (zeznania k. 410v). W tym kontekście Sąd Okręgowy zauważył, iż o ile samo bezpłatne udostępnienie Internetu było zgodne z obowiązkami powódki wynikającymi z umownych postanowień z pozwanym i było przez nią faktycznie realizowane, to z drugiej strony nie wykazano w sprawie, iż powódka informowała pozwanego o ograniczeniach abonamentowych w tym zakresie. M. G. (1) czy S. S. (1) zaprzeczyły jakoby otrzymały informację o wysokości abonamentu, w ramach którego członkowie zarządu mogą użytkować Internet, zaś powódka nie przedłożyła pozwalającej wykazać tę okoliczność dokumentacji. Wniosek o przydział modemu ani potwierdzenie jego odbioru – jedyne dwa dokumenty, które M. G. (1) podpisała – nie zawierają takich informacji. Nie zawiera ich również regulamin zdalnego dostępu do sieci korporacyjnej (...) SA Oddział w T. ani akty stanowiące postawę współpracy między stronami (ZUZP, porozumienie z 2000 r. i umowa z 2007 r.). Powyższe nie miało jednak faktycznego przełożenia na istotne okoliczności sprawy, o czym będzie mowa poniżej. Oceniając z kolei zeznania M. G. (1) Sąd I instancji uznał je za ogólnie wiarygodne w zakresie zgodnym z ustalonym w sprawie stanem faktycznym. M. G. (1) nie kwestionowała, iż powódka wyposażyła związek zawodowy m. in. w laptop z modemem, którego korzystanie opłacała ma mocy ogólnych obowiązujących między stronami aktów umownych, bez zawierania dodatkowej umowy. Przyznała przy tym, iż wydatki wprost nie objęte tymi ogólnymi postanowieniami, były z powódką oddzielnie ustalane. M. G. (1) nie kwestionowała także, iż przekazała S. S. (1) modem związkowy wraz z hasłem na okres dwóch tygodni pobytu we Włoszech wskazując przy tym, iż „udostępniłam jej w tym celu, aby mogła korzystać z Internetu do celów związkowych w związku z wymianą z (...) , z Włochami” (zeznania k. 411). Z treści tych zeznań wynika, iż zeznająca była świadoma przeznaczenia urządzenia otrzymanego od powódki; brak jednocześnie było podstaw do podważenia prawdziwości jej intencji w przekazaniu modemu, co nie ma jednak przełożenia w sprawie. M. G. (1) nie ustosunkowała się natomiast do wysokości rachunku za użytkowanie przekazanego córce modemu w tym okresie ani nie umiała go wyjaśnić, przyznając przy tym, iż: „nie przypominam sobie, aby wystąpiła wcześniej taka sytuacja związana z tak wysokimi rachunkami”. Twierdzenie, iż „dla mnie nadal jest niewyjaśniona sprawa tak wysokich rachunków” należy natomiast uznać za bezpodstawne albowiem pozwany był informowany o przebiegu postępowania wyjaśniającego z operatorem telekomunikacyjnym, miał dostęp do całej dokumentacji, a kwestia okoliczności wykorzystania modemu i osoby, która miała do niej wówczas dostęp jest bezsporna. Obiekcje M. G. (1) należało uznać zatem jedynie za przyjętą w toku postępowania linię obrony, nie znajdującą oparcia w materiale dowodowym sprawy, dodatkowo potwierdzonym ekspertyzą biegłego sądowego z zakresu informatyki. Sąd Okręgowy w pełni podzieli wnioski biegłego zawarte w pisemnej opinii z dnia 13 lutego 2012 r. i ustnej opinii uzupełniającej z dnia 24 kwietnia 2012 r. Powołany biegły jest niekwestionowanym autorytetem w zakresie objętym opinią. Pisemna opinia została sporządzona w oparciu o dokumentację źródłową przedłożoną przez powódkę, dostępną obu stronom postępowania. Wnioski płynące z opinii były – zdaniem Sądu I instancji - przez biegłego fachowo, logicznie i wyczerpująco uzasadnione, dodatkowo w opinii ustnej uzupełniającej, dając szczegółowy ogląd badanych przez biegłego kwestii. Biegły szczegółowo odniósł się zarówno co do zasad korzystania z modemu internetowego, jego zabezpieczeń i możliwości ich przełamania, jak i zanalizował wykonane w spornym okresie – bezsporne w sprawie – połączenia za jego pośrednictwem wskazując, iż wielkość połączeń – od kilku tysięcy do kilkuset tysięcy KB – znacznie przekracza np. przeciętną wiadomość elektroniczną (email), która zazwyczaj posiada wielkość kilku-kilkunastu kilobajtów; wielkość ta wskazuje natomiast na transmisję dużej ilości plików, pobieranie bądź przesyłanie pliku o znaczniej objętości lub transmisję on-line pliku multimedialnego np. filmu. Sąd Okręgowy uznał opinię biegłego za miarodajną dla ustalenia okoliczności, na które została powołana. Przechodząc do rozważań merytorycznych Sąd I instancji stwierdził, iż podstawa zapewnienia związkom zawodowym przez pracodawców zaplecza techniczno-organizacyjnego do ich działania jest regulowana art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (Dz. U. z 2001, nr 79, poz. 854 ze zm.), zgodnie z którym pracodawca, na warunkach określonych w umowie, jest obowiązany udostępnić zakładowej organizacji związkowej pomieszczenia i urządzenia techniczne niezbędne do wykonywania działalności związkowej w zakładzie pracy. Obowiązek ten, zgodnie z odesłaniem z art. 34 ust. 1 ustawy, ma zastosowanie także w relacjach pracodawcy z międzyzakładową organizacją związkową. Przepis ten stanowi wyraz dbałości ustawodawcy w zapewnieniu związkom zawodowym faktycznych możliwości korzystania z przysługujących im uprawnień poprzez zapewnienie odpowiedniego zaplecza techniczno-organizacyjnego. Zakładowa organizacja związkowa, by mogła działać w pełni efektywnie, musi posiadać niezbędne do tego warunki w postaci stałego pomieszczenia, jego wyposażenia i urządzeń technicznych. Jednocześnie ustawodawca nie określa bliżej, jaki to ma być rodzaj pomieszczenia i jego wyposażenia ani na jakich warunkach pracodawca obowiązany jest udostępnić je zakładowej organizacji związkowej. Rodzaj tego wyposażenia oraz warunki jego użytkowania zależne są bowiem zarówno od możliwości pracodawcy, wielkości zakładu pracy, jak i liczby członków tej organizacji. Sprawy te pozostawiono do uzgodnienia między pracodawcą a zakładową organizacją związkową. Sąd Okręgowy podkreślił, że forma tych uzgodnień, wbrew twierdzeniom strony pozwanej, nie musi przy tym przybrać wskazanej w art. 33 ust. 1 ustawy umowy, lecz każdej innej dobrowolnie wybranej między stronami, w tym mogą one zostać określone w postanowieniach obligacyjnych zakładowego układu zbiorowego pracy. Jak wskazuje się w doktrynie układ zbiorowy pracy może również określać warunki, na jakich pracodawca obowiązany jest udostępnić zakładowej organizacji związkowej pomieszczenia i urządzenia techniczne niezbędne do wykonywania działalności związkowej w zakładzie pracy. Wprawdzie art. 33 ustawy o związkach zawodowych przewiduje, iż następuje to "na warunkach określonych w umowie", ale nie ma żadnych przeszkód prawnych, aby umowa ta była częścią układu zbiorowego pracy ( L. F. Umowny charakter układu zbiorowego pracy; artykuł PiP). Postanowienie te, niezależnie od tego, gdzie zostały zawarte, powinny jednak ustalać zarówno, co jest związkowi zawodowemu przekazywane, jak i na jakich zasadach, tj. czy udostępnienie pomieszczenia i jego wyposażenia będzie odpłatne czy nieodpłatne, kto będzie ponosić koszty ich eksploatacji itp. Ustawa nie wymaga przy tym, żeby udostępnienie pomieszczenia i urządzeń było bezpłatne; strony w umowie mogą sprecyzować zasady odpłatności (por. też wyrok NSA z dnia 28 sierpnia 2009 r., II FSK 517/08). Powinny też określić zasady eksploatacji lokalu oraz sposób uiszczania opłat eksploatacyjnych (np. za telefon czy energię). Kwestie te – jak wyjaśnił Sąd Okręgowy - na tle relacji stron niniejszego postępowania zostały uregulowane w trzech aktach – Zakładowym Układzie Zbiorowy Pracy zawartym w dniu 2 sierpnia 2006 r. i wcześniejszym Porozumieniu w sprawie zasad współpracy Związków Zawodowych i (...) zawartym w dniu 31 października 2000 r. oraz umowie społecznej nr 1/1-GK (...) z dnia 19 lipca 2007 r. Zgodnie z treścią powyższych aktów powódka nałożyła się siebie stosunkowo szeroki krąg obowiązków względem związków zawodowych, w tym pozwanego, zarówno w zakresie udostępnienia pomieszczenia biurowego z wyposażeniem w materiały i sprzęt biurowy, w tym faks, drukarkę, telefon, komputer, prawa do korzystania z dalszych pomieszczeń zakładu (sale, świetlice) jak i dostępu do środków transportu zakładowego, pokrywania kosztów delegacji, prawa dostępu do punktów i środków informacyjnych (gablot, radiowęzła), fachową pomoc prawną. Powódka jednocześnie dostęp do wszystkich powyższych przedmiotów i środków zagwarantowała bezpłatnie, zwalniając związki zawodowe z kosztów ich ponoszenia. Nadto powódka dopuściła możliwość pokrywania również dalszych kosztów działalności związków zawodowych, na podstawie indywidualnych już uzgodnień ze związkami (art. 41 § 3 ust. 4). Powyższe uprawnienia – zarówno przyznane wprost, jak i dopuszczone dodatkowo – nie mogą być jednak – w ocenie Sądu I instancji - traktowane jako niczym nie ograniczone prawo związków zawodowych do korzystania z nich. Nie chodzi tu przy tym o kwestię wysokości środków przeznaczanych na poszczególne elementy tych uprawnień (sprzęt, wysokość rachunków za poszczególne media, ilość przejechanych w ramach delegacji kilometrów itp.). Ograniczenie to, aczkolwiek niewątpliwie nie pozostające bez znaczenia, jest drugorzędne. Podstawowym wyznacznikiem uprawnień związków zawodowych w zakresie uprawnień techniczno-organizacyjnych oferowanych przez pracodawcę jest cel ich wykorzystywania, który jest ograniczony tylko i wyłącznie działalnością związkową. Związki zawodowe nie otrzymują prawa dostępu do powyższych uprawnień dla umożliwiania im działania na dowolnych płaszczyznach, a jedynie takich, które są stricte związane z działalnością związkową. W przedmiotowej sprawie przesłanka ta – w ocenie Sądu I instancji - nie została spełniona. Powódka jako pracodawca udostępniła pozwanemu prawo do korzystania z bezprzewodowego Internetu za pomocą modemu. Nie powinno budzić przy tym wątpliwości – w świetle ustalonych zasad organizacyjnych pozwanej – iż przedmiotowy modem został przydzielony pozwanej właśnie jako organizacji związkowej, nie zaś M. G. (1) jako pracownikowi. Zgodnie z tymi zasadami organem reprezentującym związek zawodowy jest zarząd, zaś sposób reprezentacji jest ustalony w ten sposób, iż uprawnionym do reprezentowania jest przewodniczący związku lub upoważniony przez niego członek zarządu. M. G. (1) występując o prawo do modemu i go otrzymując nie działała w imieniu własnym jako pracownik – nie przysługiwało jej takie prawo – ani w imieniu własnym jako przewodniczący związku, który to nie jest samodzielnym organem związku. Występowała jako reprezentant pozwanego i z tej perspektywy jej uprawnienia były też rozpatrywane. Modem został przypisany związkowi zawodowemu jako całości, nie zaś indywidualnej osobie z jego grona. Fakt, iż to M. G. (2) odbierała modem z hasłem dostępu, i że formalnie to do niej został on przypisany (w znaczeniu rozliczeniowym) nie podważa powyższych ustaleń. Obiekcje pozwanej w tym zakresie Sąd I instancji uznał za nietrafioną próbę uniknięcia odpowiedzialności za zaistniałą sytuację. Konsekwencją powyższego jest z kolei – jak uznał Sąd Okręgowy - konieczność odmówienia racji twierdzeniom powódki, iż M. G. (1) naruszyła regulamin zdalnego dostępu do sieci korporacyjnej (...) SA Oddział w T. oddając modem w użytkowanie osobie trzeciej – S. S. (1) . W świetle ustalenia, iż prawo do korzystania z modemu przysługiwało związkowi zawodowemu, przyznać należało, iż przysługiwało ono wszystkim osobom uprawnionym do działania w imieniu pozwanego. W sprawie bezspornym było natomiast, iż S. S. (1) była członkiem zarządu pozwanego. Miała ona zatem prawo do korzystania ze wszystkich uprawnień jakie przysługiwały związkowi zawodowemu, w tym też modemu z dostępem do Internetu. Przekazanie dany potrzebnych do jego użytkowania (numeru PIN) było jedynie techniczną koniecznością, PIN ten powinien być znany wszystkim podmiotom mającym prawo dostępu do tego urządzenia. Na tym etapie postępowania pozwanego nie doszło – w ocenie Sądu I instancji - do naruszenia żadnych norm umownych obowiązujących między stronami. Jednakże samo prawo do korzystania z modemu przyznanego związkowi zawodowemu nie przesądza, jak uznał Sąd, o prawidłowości faktycznego jego wykorzystywania przez S. S. (1) . Miała ona prawo do jego korzystania nie w dowolnie przez nią obranym zakresie, a jedynie do celów związkowych. Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie wykazał, iż przedmiotowy modem był w tym właśnie celu użytkowany. W pierwszej kolejności zauważyć jednak należało, iż powódka nie zaprzeczyła, że nie zakazywała wykorzystywania przyznanych związkom zawodowym czy pracownikom urządzeń typu telefon komórkowy, laptop, modem, poza granicami kraju. Pozwany miał zatem prawo do „wywiezienia” modemu za granicę. W ocenie Sądu nie można się doszukiwać niewłaściwości w postępowaniu pozwanego również w tym zakresie, iż sporne urządzenie zostało zabrane i wykorzystywane w czasie korzystania przez S. S. (1) z urlopu wypoczynkowego. Z jednej strony S. S. (1) słusznie zwróciła uwagę, iż jako pracownik nie korzystając z prawa zwolnienia z pracy z uwagi na pełnienie funkcji związkowych, właśnie w wolnym czasie wykonywała prace na jego rzecz, w tym również w okresie urlopu wypoczynkowego. Z drugiej strony nie zostało zaprzeczone przez powódkę, iż S. S. (1) w ramach swoich zadań związkowych zajmowała się utrzymywaniem kontaktów z zagranicznymi związkami zawodowymi, w tym włoskim związkiem zawodowym (...) , w obiektach którego spędzała przedmioty urlop. Powódka miała świadomość takiej współpracy i się jej nie przeciwstawiała. Racjonalnym było przyjęcie, iż osoba która zajmuje się współpracą z zagranicznym związkiem zawodowym przebywając w kraju jego siedziby, nawet na urlopie wypoczynkowym, będzie chociażby chciała mieć możliwość utrzymywania kontaktów z tym podmiotem. Okoliczność, iż możliwe to było z wykorzystaniem innych środków – jak chociażby kafejki internetowej dostępnej na terenie ośrodka, w którym przebywała – nie ma znaczenia. M. G. (1) jako dysponent modemu uznała celowość jego przekazania S. S. (1) , zaś podstawy takiego postępowania miały w konkretnym przypadku rację bytu. Nadto Sąd Okręgowy zauważył, iż gdyby S. S. (1) wykorzystała przekazane jej urządzenie do łączenia się z Internetem w w/w celu, nie znalazłyby uznania Sądu obiekcje powódki co do wysokości powstałych w związku z takim użytkowaniem kosztów. Powódka nie wykazała bowiem, iż o obwiązujących u niej stawkach za korzystanie m. in. z urządzeń przenośnego dostępu do Internetu, tj. kwotach granicznych, faktycznie pozwanego skutecznie poinformowała. Niezależnie zatem czy rachunek opiewałby na kwotę do 96-98 zł, czy dużo wyższą, powódka – w świetle powyższego zaniedbania – winna byłaby tę kwotę zapłacić. Niemniej jednak w racjonalny i logiczny sposób nie można było ustalić, iż S. S. (1) używała przekazanego jej modemu jedynie do łączenia się z Internetem w celu prowadzenia korespondencji mailowej z regionalnym związkiem zawodowym. S. S. (1) w okresie od 31 lipca 2009 r. do 13 sierpnia wykonała łącznie 87 roamingowych połączeń z Internetem za pośrednictwem przekazanego jej modemu. Pozwany prawidłowości zestawienia tych połączeń (rachunek elektroniczny k. 69-71) nie kwestionował; ich wykonanie należało zatem uznać za bezsporne. W sprawie wykazane zostało także, iż S. S. (1) nie przekazywała modemu innym osobom ani nie został on jej skradziony. Opinia biegłego wykazała natomiast brak możliwości wykorzystania tego sprzętu przez osobę nieuprawnioną bez jego fizycznego pozyskania, jak również nawet w tym przypadku jego wykorzystanie przy nieznajomości kodu zabezpieczającego (numeru PIN) wymagałaby specjalistycznej wiedzy i urządzeń. Okoliczność, iż to S. S. (1) i tylko ona wykonała wszystkie powyższe połączenia należało zatem uznać za bezsporną. W ustalonej natomiast ilości wykonanych przez nią połączeń tylko dwa były mniejsze niż 100 KB. Pozostałe miały wielkość do kilku, a nawet kilkuset tysięcy KB. Takiej wielkości połączenia oznaczają natomiast – co zostało wyjaśnione przez biegłego – na pobieranie bądź przesłanie dużej ilości plików, pobieranie bądź przesyłanie pliku o znaczniej objętości lub transmisję on-line pliku multimedialnego np. filmu. Wielkość ta nie odpowiada natomiast zwykłej korespondencji mailowej, która mieści się w przedziale kilku-kilkunastu KB. Sąd I instancji wskazał, że S. S. (1) twierdziła, iż prowadziła ze związkiem zawodowym (...) korespondencję mailową, „2-3 razy”, co zgadza się z ilością niewielkich połączeń (do 100 KB). Nie wskazała przy tym, aby wysyłała do (...) inne niż tekstowe rodzaje plików, co pozwoliłoby w racjonalny sposób wyjaśnić ich wielkość. W konsekwencji – mając na uwadze bezsprzeczne wykonanie określonej ilości i wielkości połączeń internetowych – należało uznać, iż nie służyły one celom związkowym, a miały charakter prywatnego użytkowania sprzętu przydzielonego pozwanemu do celów związkowych. Pozwana nie wykazała, iż było inaczej, do czego w świetle art. 6 kc , była w tym układzie procesowym zobowiązana. Nie przedstawiono do sprawy ani korespondencji ze związkiem zawodowym (...) pozwalającym potwierdzić, iż z ilości wykonanych połączeń wszystkie były kierowane do tego podmiotu, ani też innej dokumentacji mogącej wskazywać na faktyczne prowadzenie przez S. S. (1) działalności związkowej w tym okresie z wykorzystaniem połączeń internetowych za pomocą spornego modemu. Za pogrążające wersję pozwanego Sąd Okręgowy uznał zeznania przesłuchanych w sprawie świadków. Przy niewiarogodności M. S. (1) – „nie korzystałem z żadnych połączeń internetowych” i małej spójności zeznań S. S. (1) , co w tym układzie procesowym należało uznać za zrozumiałe, niepodważone zostały zeznania T. N. , który przyznał, iż w analizowanym okresie w towarzystwie małżonków S. oglądał mecz za pośrednictwem Internetu w systemie on-line. Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił potwierdzić, iż w tym momencie – 12 sierpnia 2009 r. w godzinach wieczornych – modem przyznany pozwanemu był wykorzystywany do połączenia z Internetem, podczas którego pobrano ogromną ilość danych mogących sugerować pobieranie pliku on-line. Pozwany okoliczności tej nie umiał w racjonalny sposób wytłumaczyć. Należy ją – i inne sytuacje, w których S. S. (1) bezsprzecznie wykorzystywała połączenie z Internetem do prywatnych celów – uznać za jaskrawy przykład naruszenia zasad korzystania przez pozwanego z przysługującego mu sprzętu do celów niezwiązanych z działalnością, dla której został on temu podmiotowy przydzielony. Sąd Okręgowy ponownie podkreślił, iż zapewnienie przez pracodawcę zaplecza techniczno-organizacyjnego związkowym zawodowym do prowadzenia przez nie działalności związkowej, obojętnie czy na zasadzie odpłatności czy bezpłatnie, wynika z samej istoty tej regulacji. Powódka, wbrew twierdzeniom pozwanego, nie musiała na każdym kroku podkreślać tego zakresu i „zabezpieczać się” przed pozwaną. Powódka swoje obowiązki na tym polu wykonała z należytą starannością zawierając z pozwanym szereg postanowień umownych, które jedynie uściślały zakres jej uprawnień na tym polu i zasady (płatności) korzystania z nich. Fakt, iż były one wszystkie ukierunkowane na zapewnienie pozwanemu możliwości wykonywania działalności związkowej jest oczywisty. Pozwany, jako organ szczególny, związek zawodowy, został powołany do działania i realizowania określonych celów i tylko w ich zakresie jest uprawniony do wykorzystywania przysługujących mu uprawnień, również na polu dostępu do zaplecza techniczno-organizacyjnego. Pozwany wykraczając poza te uprawnienia i wykorzystując przysługujące mu uprawnienia do innych celów w oczywisty sposób naruszył postanowienia umowne i jest zobowiązany do samodzielnego poniesienia związanych z tym konsekwencji. Powódka jako pracodawca nie jest i nie może być zobowiązany do zapewniania pozwanemu działania na dowolnie wybranym przez siebie polu, a jedynie na takim, do którego związek zawodowy jest uprawniony i powołany. Prowadzenie działalności na innym polu, z wykorzystaniem nieprzysługujących mu w tym zakresie uprawnień, obciąża zatem – jak zważył Sąd Okręgowy - sam związek zawodowy. Reasumując, Sąd I instancji uznał, iż pozwany naruszył postanowienia umowne obowiązujące go w relacji z powódką albowiem wykorzystał przysługujące mu w świetle postanowień Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy z dnia 2 sierpnia 2006 r. oraz umowy społecznej nr 1/1-GK (...) z 19 lipca 2007 r. prawo do wykorzystywania zaplecza techniczno-organizacyjnego w postaci prawa do bezprzewodowego dostępu Internetu za pomocą modemu iPlus ExpressCard M. (...) nr (...) umożliwiający połączenia internetowe w ramach numeru (...) do celów prywatnych, nie związanych z działalnością związkową, do której urządzenie to zostało przyznane – art. 33 ust. 2 i 3 ustawy o związkach zawodowych w zw. z art. 471 kc. Wysokość poniesionej w efekcie powyższego straty przez powódkę pozostawała natomiast bezsporna. Tym samym Sąd Okręgowy w punkcie I wyroku zasądził od pozwanego (...) Oddział w T. kwotę 104.416,75 zł z ustawowymi odsetkami, o których orzeczono na podstawie art. 481 § 1 kc. Ustalając natomiast datę początkową naliczania tych odsetek należało wskazać, iż została ona przez powódkę błędnie wskazana. Powódka sama wykazała, iż w fakturze nr (...) stanowiącej podstawę do obciążenia pozwanego przedmiotową kwotą termin płatności określono na dzień 17 listopada 2009 r., od którego upływu – tj. od 18 listopada 2009 r. – należało liczyć opóźnienie się pozwanego ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, co uruchamia prawo do odsetek. Ich aktualne, w pozwie, żądanie od wcześniejszej daty było zatem nieuzasadnione i w tym zakresie powództwo podlegało oddaleniu, o czym orzeczono w II punkcie wyroku. O kosztach sądowych stron orzeczono w myśl zasady odpowiedzialności stron za wynik postępowania – art. 98 kpc . Sąd nałożył na pozwanego obowiązek zwrotu powódce całości poniesionych przez nią kosztów mając na uwadze, iż ulegała ona jedynie w nieznacznej części ( art. 100 kpc ). Powódka poniosła w postępowaniu koszty sądowe w postaci opłaty od pozwu (5.221 zł) oraz wyłożyła zaliczkę na opinie biegłego (1.000 zł). Koszty tej opinii wniosły ostatecznie 621,94 zł (opinia pisemna) oraz 49,20 zł (ustna opinia uzupełniająca). Nadto powódka poniosła koszty zastępstwa procesowego, które należało ustalić na kwotę 3.600 zł w myśl § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. nr 163, poz. 1349 ze zm.) wraz z kosztami pełnomocnictwa w kwocie 17 zł. Ustaloną zatem łącznie sumę kosztów postępowania w sprawie, tj. 9.509,14 zł poniesioną przez powódkę Sąd Okręgowy obciążył pozwanego, o czym orzeczono w III punkcie wyroku. Apelację od wyroku wywiódł pozwany wnosząc o: 1) zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez oddalenie powództwa w całości; 2) zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu za obydwie instancje. ewentualnie 3) uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, przy uwzględnieniu kosztów dotychczasowego postępowania. Pozwany podniósł następujące zarzuty: 1) zarzut naruszenia prawa materialnego, a mianowicie: a) art. 33 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (tekst jedn.: Dz. U. z 2001 r., Nr 79, poz. 854 ze zm.) w zw. z art. 471 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i wskutek tego błędne przyjęcie, że w sytuacji braku zawarcia przez powoda z pozwanym umowy określającej warunki udostępnienia pozwanemu pomieszczeń i urządzeń technicznych niezbędnych do wykonywania działalności związkowej w zakładzie pracy, powodowi przysługiwało roszczenie wynikające z niewykonania lub nienależytego wykonania niezawartej umowy; b) art. 415 k.c. poprzez jego niezastosowanie i wskutek tego błędne przyjęcie, że powodowi przysługiwało roszczenie wynikające z niewykonania lub nienależytego wykonania niezawartej umowy; c) art. 6a pkt 4 lit. a) rozporządzenia (WE) NR 717/2007 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 27 czerwca 2007 r. w sprawie roamingu w publicznych sieciach łączności ruchomej wewnątrz Wspólnoty poprzez jego niezastosowanie i wskutek tego błędne przyjęcie, że powód wykazał szkodę i jej wysokość; 2) zarzut naruszenia prawa procesowego, a mianowicie: a) art. 379 k.p.c. w postaci braku zdolności sądowej i procesowej powoda, skutkujące nieważnością postępowania, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy i treść zaskarżonego wyroku; b) art. 379 k.p.c. poprzez pozbawienie możliwości obrony praw, skutkujące nieważnością postępowania, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy i treść zaskarżonego wyroku; c) art. 232 zd. drugie k.p.c. poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z urzędu w postaci opinii innego biegłego, który to dowód był niezbędny do miarodajnej oceny zasadności wytoczonego powództwa i które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy i treść zaskarżonego wyroku; d) art. 196 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy i treść zaskarżonego wyroku; e) art. 233 § l k.p.c. - poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, polegające na pominięciu w części dowodów z zeznań świadków M. S. (1) , S. S. (1) oraz M. G. (3) i przyjęciu wniosków z opinii biegłego jako wyczerpująco uzasadnionych, fachowych i logicznych, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy i treść zaskarżonego wyroku; 3) zarzut sprzeczności istotnych ustaleń Sądu I Instancji z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego przez ustalenie, że pozwany wykorzystał przysługujące w świetle postanowień Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy z dnia 02 sierpnia 2006 oraz umowy społecznej nr 1/1 - GK (...) z dnia 19 lipca 2007 r. prawo wykorzystywania zaplecza techniczno-organizacyjnego w postaci prawa do bezprzewodowego dostępu do Internetu za pomocą modemu (...) M. (...) nr (...) umożliwiający połączenia internetowe w ramach numeru 691 483 491 do celów prywatnych, nie związanych z działalnością związku, do której urządzenie to zostało przyznane. W uzasadnieniu apelacji pozwany zauważył, że pierwotnie powództwo wytoczył jako pracodawca (...) S.A. Oddział w T. (który w przypadku określonym w art. 33 ustawy o związkach zawodowych posiada odrębną zdolność sądową). Następnie jednakże, po przekazaniu sprawy Wydziałowi Cywilnemu Sądu Okręgowego w Toruniu, pełnomocnik strony powodowej sprostował pozew wskazując, iż powództwo popiera nie oddział (...) S.A. Oddział w T. a (...) S.A. z siedzibą w G. . Pełnomocnik powoda przedstawił również pełnomocnictwo od (...) S.A. w miejsce pierwotnych pełnomocnictw udzielonych przez (...) oddział (...) S.A. Oddział w T. . Na dalszym etapie postępowania powództwo popierane było de facto (mimo błędnego wskazywania stron przez Sąd I instancji w protokołach rozpraw) przez (...) S.A. , o czym świadczą pisma procesowe strony powodowej, w której wskazuje ona konsekwentnie jako powoda (...) S.A. , jak również brak postąpień procesowych co do innego określenia strony powodowej przez Sąd (w szczególności art. 196 k.p.c ) czy samą stronę powodową. Mimo iż, jak wskazywano wyżej, stroną popierającą powództwo była (...) S.A. , Sąd pierwszej instancji wyrokiem zasądził na rzecz (...) S.A. Oddział w T. , a więc podmiotu w ogóle w procesie nie występującego. Powyższe powoduje – zdaniem apelującego - dotknięcie postępowania przed Sądem I instancji wadą nieważności, albowiem pozwany wobec faktu, iż Sąd orzekł na rzecz podmiotu nie występującego w procesie, pozbawiony został możliwości obrony swych praw w stosunku do tegoż niewystępującego podmiotu. Sąd I instancji zatem przyjmując za podstawę prawną swego orzeczenia przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące odpowiedzialności kontraktowej (co zdaniem pozwanego jest błędne - o czym niżej) winien powództwo oddalić wobec braku legitymacji procesowej powoda, którym był zdaniem pozwanego (...) S.A. , a nie jego (...) oddział. W żadnym wypadku natomiast Sąd I instancji nie mógł samodzielnie, wbrew zasadzie skargowości i wbrew żądaniu pozwu, zasądzać na rzecz podmiotu nie występującego w sprawie. Z daleko idącej ostrożności procesowej, na wypadek uznania za chybioną wyżej wskazaną argumentację, pozwany podniósł także, że postępowanie pierwszoinstancyjne dotknięte jest wadą nieważności z tej przyczyny, że powód nie miał zdolności sądowej i procesowej. W wyroku jako strona powodowa oznaczony został oddział przedsiębiorcy, tj. (...) S.A. Oddział w T. . Prawo nie przyznaje odrębnej od przedsiębiorcy podmiotowości w sferze prawa cywilnego jego oddziałowi. Oddział przedsiębiorcy nie ma zatem podmiotowości prawnej, a przez to także zdolności sądowej. Oddział przedsiębiorcy nie może zatem występować w postępowaniu cywilnym w charakterze strony. Oddział przedsiębiorcy nie uzyska zdolności sądowej także w razie ujawnienia go w Krajowym Rejestrze Sądowym. O przyznaniu zdolności sądowej decyduje jedynie ustawodawca. Wyjątek od powyższej zasady ustanawia m.in. przepis art. 460 § l k.p.c. , zgodnie z którym w sprawach z zakresu prawa pracy zdolność sądową i procesową ma także pracodawca, chociażby nie posiadał podmiotowości prawnej. W zakresie samodzielności organizacyjnej oddziału przedsiębiorcy może pozostawać uprawnienie do zatrudniania pracowników. Oddział przedsiębiorcy zatrudniając pracowników nabywa z mocy prawa status ich pracodawcy. Z tego względu w postępowaniu cywilnym w sprawach z zakresu prawa pracy oddział przedsiębiorcy jako pracodawca może posiadać zdolność sądową i przez to występować w tym postępowaniu odrębnym jako strona procesu. Art. 33 ustawy o związkach zawodowych stanowi, że pracodawcy przysługuje prawo wystąpienia do sądu pracy z roszczeniem wynikającym z niewykonania lub nienależytego przez zakładową organizację związkową zobowiązania w zakresie udostępniania zakładowej organizacji związkowej pomieszczeń i urządzeń technicznych niezbędnych do wykonywania działalności związkowej w zakładzie pracy, a w sprawie tej stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego o postępowaniu z zakresu prawa pracy. Apelujący podniósł, że aby przypisać pracodawcy będącemu oddziałem przedsiębiorcy zdolność sądową, której co do zasady on nie posiada, konieczne jest ustalenie, że w sprawie do czynienia mamy z odpowiedzialnością kontraktową organizacji związkowej w zakresie umowy o udostępnianiu jej pomieszczeń i urządzeń technicznych niezbędnych do wykonywania działalności związkowej w zakładzie pracy, zawartej na podstawie art. 33 ust. l ustawy o związkach zawodowych. Tylko w takim wypadku uznać można, że powód posiada zdolność sądową albowiem sprawa niniejsza nie jest sprawą z zakresu prawa pracy w rozumieniu art. 460 §1 k.p.c. w zw. z art. 476 §1 k.p.c. Pojęcie sprawy z zakresu pracy definiuje art. 476 § l k.p.c. W katalogu nim określonym nie występuje sprawa dochodzenia od związku zawodowego odszkodowania z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania w zakresie umowy zawartej na podstawie art. 33 ustawy o związkach zawodowych. Według pozwanego ustawodawca przyjął zatem, że sprawa dochodzenia od związku zawodowego odszkodowania za niewykonanie lub nienależyte wykonanie przez związek zawodowy zobowiązania w zakresie udostępniania zakładowej organizacji związkowej pomieszczeń i urządzeń technicznych niezbędnych do wykonywania działalności związkowej w zakładzie pracy, nie jest sprawą z zakresu prawa pracy, a zwykłą sprawą cywilną, do której należy jedynie stosować odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego o postępowaniu z zakresu prawa pracy. W ocenie pozwanego, aby przyjąć taką kwalifikację prawną, jaką przyjął Sąd I instancji (tj. odpowiedzialność kontraktową), wobec treści art. 33 ust. 2 ustawy o związkach zawodowych, niezbędne jest w konsekwencji ustalenie, że strony zawarły umowę w zakresie udostępniania organizacji związkowej pomieszczeń i urządzeń technicznych niezbędnych do wykonywania działalności związkowej w zakładzie pracy. Jeśli bowiem takiej umowy nie zawarto, nie może być mowy o odpowiedzialności kontraktowej związku zawodowego. W konsekwencji zastosowania nie może znaleźć przepis art. 33 ust. 2 i 4 ustawy o związkach zawodowych, nadający wyjątkową zdolność sądową oddziałowi przedsiębiorcy jako pracodawcy. Pozwany podniósł, że nie można przyjąć, że zawarł z pozwanym pracodawcą umowę w zakresie udostępniania zakładowej organizacji związkowej laptopa wraz z mobilnym dostępem do Internetu. Warunki jego udostępniania nie określają też postanowienia obowiązującego u powoda Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy. Interpretując treść art. 33 ust. l ustawy o związkach zawodowych pozwany uznał, że do essentialia negotii takiej umowy należy określenie warunków korzystania z laptopa. Powód i pozwany nie określili tych warunków. Laptop wraz z dostępem do Internetu został jedynie wydany pozwanemu bez dokonywania koniecznych dalszych ustaleń co do warunków korzystania z niego. Postępowanie dowodowe prowadzone przez Sąd I instancji nie wykazało, zdaniem apelującego, aby strony postępowania zawarły umowę określającą warunki korzystania z laptopa. W związku z powyższym stwierdził on, że wbrew zdaniu wyrażonemu przez Sąd I instancji, podstawy prawnej zasądzonego żądania nie mogą stanowić przepisy dotyczące odpowiedzialności kontraktowej, a więc i w konsekwencji zastosowania nie mógł znaleźć przepis art. 33 ust. 2 i 4 ustawy o związkach zawodowych w zw. z art. 471 k.c. . Powoduje to konieczność dalszego stwierdzenia, że występujący jako powód podmiot nie miał przyznawanej mu przez ten przepis zdolności procesowej, a w konsekwencji, że postępowanie prowadzone przed Sądem I instancji dotknięte jest wadą nieważności. Postępowanie bowiem toczące się z udziałem oddziału przedsiębiorcy, a zatem strony niemającej zdolności sądowej, dotknięte jest nieważnością ( art. 379 § 2 k.p.c. ), którą sąd odwoławczy powinien wziąć z urzędu w granicach zaskarżenia. W dalszej części uzasadnienia apelacji pozwany wywodził, iż odpowiedzialności sprawcy czynu (którym stanowczo nie jest pozwany) należałoby co najwyżej upatrywać w przepisie art. 415 k.c. .W takim wypadku zgodnie z reżimem odpowiedzialności deliktowej ciężar udowodnienia winy spoczywa na powodzie. Z zebranego natomiast w sprawie materiału dowodowego wynika, że powód nie tylko nie wykazał przesłanek odpowiedzialności deliktowej (faktu powstania szkody, czynu niedozwolonego oraz związku przyczynowego między zdarzeniem a szkodą), ale tym bardziej powód nie udowodnił winy pozwanego, a nawet jej nie uprawdopodobnił. Winy pozwanego nie wykazuje w szczególności dowód z opinii biegłego, tj. z Ekspertyzy Opinii Nr (...) , na którym to dowodzie oparł się w znacznym stopniu Sąd Okręgowy w Toruniu ferując zaskarżony wyrok. Opinia sporządzona przez biegłego w przedmiotowej sprawie w sposób niezwykle lakoniczny wyjaśnia, zdaniem pozwanego, okoliczności z punktu widzenia posiadanych przez biegłego wiadomości specjalnych, który to biegły dokonywał oceny przy uwzględnieniu zebranego i udostępnionego mu materiału sprawy. Biegły w opinii jednoznacznie stwierdził, że nie ma możliwości ustalenia, jakiego rodzaju pliki były przedmiotem transferu, gdyż bilingi oraz spisy połączeń znajdujące się w aktach sprawy nie są na tyle szczegółowe, by można było to ustalić na ich podstawie. Za pomocą żadnego innego środka dowodowego rodzaj plików będących przedmiotem transmisji nie został ustalony. Biegły ponadto stwierdził, że „Dane znajdujące się w bilingach są niewystarczające do określenia i ustalenia jaki strumień danych musi płynąć by można obejrzeć film za pomocą modemu. Dodatkowo w spisach połączeń wskazana jest jedynie data i godzina rozpoczęcia transmisji, nie ma informacji na temat jej zakończenia, co uniemożliwia stwierdzenie jak długo trwało dane połączenie wykonane za pomocą modemu i co mogło zostać przesłane." Biegły nie wskazał nawet stopnia prawdopodobieństwa, co czyniło by (w opinii judykatury: wyrok SN z dnia 5 lipca 1967 r., I PR 174/67, OSNC 1968, nr 2, poz. 26; wyrok SN z dnia 9 listopada 1972 r., II CR 470/72, LEX nr 7180) zadość obowiązkowi biegłego. W związku z tym, że złożona ekspertyza nie była przekonywująca, kategoryczna i zupełna oraz należycie uzasadniona, pozwany uznał, iż uzasadniony był wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego. Dowód z opinii innego biegłego był niezbędny do miarodajnej oceny zasadności wytoczonego powództwa. Powód, na którym to spoczywał ciężar dowodu, takiego wniosku nie złożył. W sytuacji zatem, kiedy zgodnie z art. 278 § l k.p.c. , Sąd I instancji mógł dojść do wiadomości specjalnych wyłącznie przez skorzystanie z pomocy innego biegłego i z urzędu nie przeprowadził dowodu z opinii innego biegłego, dopuścił się naruszenia art. 232 zdanie drugie k.p.c. Z najdalej idącej ostrożności procesowej, na wypadek gdyby Sad orzekający nie podzielił przedstawionego wyżej stanowiska strony pozwanej, zgodnie z którym to stanowiskiem Sąd I instancji w sposób nieuprawniony uznał, że podstawę prawną zasądzonego żądania stanowią przepisy dotyczące odpowiedzialności kontraktowej, a więc i w konsekwencji zastosowanie znajduje przepis art. 33 ust. 2 i 4 ustawy o związkach zawodowych w zw. z art. 471 k.c. , pozwany podniósł, co następuje. Nawet gdyby pozwany potencjalnie ponosił odpowiedzialność z tytułu nienależytego wykonania umowy na podstawie art. 33 ust. 2 i 3 ustawy o związkach zawodowych w zw. z art. 471 k.c. (o czym w ocenie pozwanego nie może być mowy), to zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał w żaden sposób stwierdzić, że zostały wykazane przez powoda wszystkie konieczne przesłanki odpowiedzialności kontraktowej (które muszą wystąpić łącznie) określone w art. 471 k.c. Apelujący podniósł, iż w myśl ogólnych zasad rozkładu ciężaru dowodu to na powodzie spoczywał ciężar udowodnienia okoliczności uzasadniających jego roszczenie, a mianowicie faktu, iż: 1) pozwany nie wykonał zobowiązania lub wykonał je nienależycie, 2) powód poniósł szkodę majątkową, 3) pomiędzy tymi okolicznościami istnieje adekwatny związek przyczynowy. Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje, zdaniem pozwanego, podstaw do przyjęcia stanowiska, że działacze związkowi wykorzystywali sprzęt w celu niezwiazanym z działalnością związkową. Pozwany podkreślił, że (...) S.A. Oddział w T. zawsze ponosił koszty udostępniania pozwanemu sprzętu czy pomieszczeń w celu wykonywania działalności związkowej. Tak było również i w tym wypadku, tj. połączeń internetowych zrealizowanych w okresie od 09 lipca 2009 r. do dnia 08 września 2009 r. Powód nie wykazał za pomocą dostępnych środków dowodowych, że była to inna działalność niż związkowa. Jako zasadę przyjmuje się, że ciężar dowodu naruszenia zobowiązania w postaci jego niewykonania lub nienależytego wykonania, zawsze ciąży na wierzycielu (W. Popiołek (w:) Kodeks..., s. 40 i 41 i cyt. tam autorzy; T. Wiśniewski (w:) Komentarz..., s. 518). Judykatura również przyjmuje, że ciężar udowodnienia istnienia związku przyczynowego między nienależytym wykonaniem zobowiązania przez pozwanego a powstałą szkodą oraz powstania tejże szkody w świetle art. 6 k.c. spoczywa na powodzie, jako na osobie, która z tychże faktów wywodzi skutki prawne (por. wyrok SA w Poznaniu z dnia 8 marca 2007 r., I ACa 29/07, LEX nr 370925; wyrok SN z dnia 26 listopada 2004 r., I CK 281/04, LEX nr 146366). Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwala, w opinii apelującego, przyjąć stanowiska, że połączenia internetowe były wykonywane przez członków pozwanej organizacji związkowej. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala wręcz wykluczyć ewentualności, że sporne połączenia wykonywała dowolna osoba trzecia, z którego to kręgu nie można wykluczyć pracowników samego operatora. W ocenie pozwanego nieuzasadnione jest stanowisko Sądu I instancji jakoby powód wykazał szkodę i jej wysokość. Po pierwsze - dowody w postaci dokumentów w przedmiocie: 1) F-ra VAT nr (...) z dnia 06.05.2009 r. (w aktach sprawy), 2) pismo (...) S.A. z dnia 21.10.2009 r. w sprawie reklamacji (w aktach sprawy), 3) biling dla numeru modemu (...) za okres od 09.07.2009 do 08.08.2009 (w aktach sprawy), 4) biling dla numeru modemu (...) za okres od 09.08.2009 do 08.09.2009 (w aktach sprawy), 5) F-ra VAT nr (...) z dnia 03.11.2009 r. (w aktach sprawy) nie stanowią dokumentów źródłowych, na podstawie których obliczono wysokość należności za połączenia. W szczególności powód nie przedłożył dowodów w postaci umów łączących (...) S.A. z V. Włochy (operatora włoskiego) oraz z T. 02 Czechy (operatora czeskiego). Z treści pisma (...) z dnia 16.10.2009 r. wynika, że zasady naliczania opłat za rozmowy Abonentów sieci (...) korzystających gościnnie z sieci operatora zagranicznego precyzuje paragraf 11 ust. 2 Regulaminu świadczenia usług telekomunikacyjnych przez (...) S.A. : „Opłaty z sieci innych operatorów, z którymi (...) zawarł stosowne porozumienia są przeliczane przez (...) S.A. na podstawie stawek ustalonych przez danego operatora (...) ". Pozwany zarzucił, iż powód nie przedstawił ani stosownych porozumień łączących (...) z (...) Włochy i (...) Czechy, ani taryfikatorów opłat operatorów zagranicznych, na podstawie których obliczono horrendalną należność za transfer danych. Powód nie przedstawił również treści Regulaminu świadczenia usług telekomunikacyjnych przez (...) S.A. obowiązującego rzekomo między operatorem a powodową spółką ani nawet informacji o zapoznaniu z treścią tego regulaminu i jego akceptacji (co stanowi konieczny warunek jego obowiązywania jako wzorca umownego). Po drugie – pozwany podniósł, iż powód zapłacił na rzecz (...) S.A. należność, do której uiszczenia nie był zobowiązany. W dniu 01 lipca 2009 r. weszło w życie rozporządzenie (WE) NR 717/2007 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 27 czerwca 2007 r. w sprawie roamingu w publicznych sieciach łączności ruchomej wewnątrz Wspólnoty. Zgodnie ze wskazanym rozporządzeniem obowiązywały stawki maksymalne (tzw. limity ochronne) za przesył danych w roamingu na poziomie l Euro za l MB danych - art. 6a pkt 4 lit. a) rozporządzenia. W związku z tym ewentualna odpowiedzialność pozwanego ogranicza się do wartości obliczonej zgodnie z tym rozporządzeniem. Z rachunków elektronicznych stanowiących załącznik do odpowiedzi (...) S.A. w postępowaniu reklamacyjnym wynika, że wartość transmisji danych stanowiących podstawę f-r VAT obciążających pozwanego wynosi łącznie 5.408,21 MB, co zgodnie z rozporządzeniem uprawnia do naliczenia maksymalnej kwoty 5.408,21 EUR (euro), a nie 104.416,75 PLN (złotych). Nawet zatem, gdyby przyjąć, że powód poniósł szkodę uiszczając na rzecz (...) S.A. całą należność z tytułu faktur VAT, to należy skonstatować, iż w znacznym stopniu przyczynił się on do powstania tej szkody, nie podnosząc w postępowaniu reklamacyjnym zarzutów związanych z limitami wprowadzonymi zgodnie z ww. rozporządzeniem. Postępowanie reklamacyjne przeprowadzone przez powoda jako odbiorcę usług telekomunikacyjnych było nieadekwatne w stosunku do zaistniałej sytuacji. W toku postępowania reklamacyjnego powód ograniczył się wyłącznie do ustalenia w oparciu o stanowisko operatora, iż miał miejsce transfer danych przy pomocy urządzenia do komunikacji bezprzewodowej oddanego w użytkowanie pozwanemu. Powód nie podjął działań zmierzających do zakwestionowania wskazanej przez operatora kwoty w odniesieniu do tzw. limitów ochronnych wprowadzonych w powołanym wyżej rozporządzeniu. W ocenie pozwanego operator zastosował stawki niezgodnie z przepisami powszechnie obowiązującymi, a powód zobligowany był do zweryfikowania tego wyliczenia. Podkreślenia wymaga, iż wyłącznie powód - jako strona umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych - uprawniony był do zakwestionowania wobec operatora kwoty wynikającej z przedstawionego wyliczenia. W konsekwencji należy z całą stanowczością stwierdzić, iż w wyniku zaniechania powód przyczynił się do powstania szkody nie doprowadzając do zweryfikowania żądanej przez operatora kwoty. Zawinienie powoda winno skutkować - zgodnie z przepisem art. 362 k.c. - zmniejszeniem obowiązku naprawienia ewentualnej szkody po stronie pozwanego. Po trzecie - faktura VAT, na podstawie której obciążono pozwanego obejmuje okres rozliczeniowy od 09 lipca 2009 r. do dnia 08 września 2009 r., podczas gdy członkowie pozwanej organizacji związkowej przebywali zagranicą w okresie od dnia 31 lipca do dnia 13 sierpnia 2009 r. Kwoty zatem wynikające z faktur VAT nie obejmują tylko połączeń internatowych z okresu ich pobytu, ale też i inne okresy. W odpowiedzi na apelację strona powodowa wniosła o: 1) oddalenie apelacji pozwanego w całości, 2) zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania przed Sądem drugiej instancji, z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zdaniem powoda Sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy, a następnie prawidłowo zastosował prawo materialne. W ocenie powoda Sądowi pierwszej instancji nie można również zarzucić naruszenia prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, ani tym bardziej które skutkowało nieważnością postępowania. Sąd pierwszej instancji prawidłowo zastosował w przedmiotowej sprawie przepis art. 33 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (t.j. Dz. U. z 2001 r., Nr 79, poz. 854 ze zm. w zw. z art. 471 k.c. ). Sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił, że warunki udostępnienia pozwanemu m. in. przedmiotowego urządzenia technicznego, tj. modemu zostały określone w Zakładowym Układzie Zbiorowym Pracy z dnia 2 sierpnia 2006 r., umowie społecznej z dnia 19 lipca 2007 r. oraz porozumieniu w sprawie zasad współpracy Związków Zawodowych i (...) z dnia 31 października 2000 r., przedłożonych jako dowody w sprawie. Bezzasadny jest wobec powyższego zarzut pozwanego, że pomiędzy stronami nie została zawarta umowa w zakresie udostępniania organizacji związkowej urządzeń technicznych niezbędnych do wykonywania działalności związkowej. W konsekwencji za nieprawidłowy uznać należy także zarzut pozwanego, że (...) S.A. Oddział w T. nie posiadał zdolności sądowej oraz procesowej w sprawie wobec czego niniejsze postępowanie dotknięte jest nieważnością. Powód podkreślił, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił, że stroną niniejszego postępowania jest (...) S.A. Oddział w T. jako pracodawca, który zawarł z pozwanym będącym organizacją związkową umowę określającą warunki udostępnienia jemu pomieszczeń i urządzeń technicznych, w tym przedmiotowego modemu, niezbędnych do wykonywania działalności związkowej w zakładzie pracy. Powód zwrócił również uwagę, że pozwany zarzucając Sądowi pierwszej instancji niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 33 ust. 2 i 3 ustawy o związkach zawodowych, polegające na jego zastosowaniu w sytuacji, gdy nie znajdował on zastosowania, sam zaprzecza swoim wcześniejszym twierdzeniom. W odpowiedzi na pozew pozwany jednoznacznie wskazał bowiem, że przedmiotowa sprawa zgodnie z art. 33 ustawy o związkach zawodowych powinna być rozpatrywana przed Sądem pracy. Tym samym pozwany sam przyznał, że w przedmiotowej sprawie przepis art. 33 ustawy o związkach zawodowych znajduje zastosowanie. Ponadto w piśmie procesowym z dnia 18 kwietnia 2011 r. pozwany sam wskazał jako powoda (...) S.A. Oddział w T. i podkreślił, że sprawa ma charakter pracowniczy. Powód wyłącznie na skutek oczywistej omyłki, w niektórych pismach procesowych oznaczając powoda wskazywał (...) S.A. z pominięciem wskazania na Oddział w T. . Prawidłowe oznaczenie powoda było jednak wskazane m. in. w piśmie procesowym z dnia 20 października 2011 r. oraz 24 listopada 2011 r., a przede wszystkim w pozwie. Sprostowanie oznaczenia powoda poprzez wskazanie (...) S.A. było wyłącznie konsekwencją decyzji Sądu o przekazaniu sprawy do rozpoznawania przez Sąd Cywilny i stanowiło odpowiedź na zarzut pozwanego o braku legitymacji procesowej czynnej. Pozwany w piśmie procesowym z dnia 19 listopada 2010 r. podniósł bowiem, że w związku z przekazaniem sprawy do rozpoznawania przez Sąd Cywilny (...) S.A. Oddział w T. utracił zdolność procesową. Oczywistym jest jednak, że w związku z ponownym skierowaniem sprawy do rozpoznawania przez Sąd Pracy stronami postępowania byli pracodawca, a więc (...) S.A. Oddział w T. , oraz pozwany, czyli tak jak powód wskazywał w pozwie kierowany do Sądu Pracy. Pozwany podnosząc obecnie zarzut braku zdolności sądowej i procesowej powoda skutkującej nieważnością postępowania zaprzecza, zatem – zdaniem powoda - swoim wcześniejszym twierdzeniom, skoro wnosił o rozpoznawania sprawy przez Sąd Pracy. Zarzut ten jest całkowicie nieuzasadniony. Za całkowicie bezzasadny należy ponadto – w ocenie powoda - uznać, zarzut pozbawienia pozwanego możliwości obrony swoich praw, skutkującego nieważnością postępowania, albowiem Sąd orzekał na rzecz podmiotu nie występującego w procesie. De facto na sposób obrony praw pozwanego nie miało żadnego wpływu - czy powodem jest (...) S.A. , czy też (...) S.A. Oddział w T. . Pozwany miał pełną możliwość obrony swoich praw, albowiem nie został pozbawiony udziału w postępowaniu. Sąd natomiast, co już pozwany podkreślał powyżej, orzekł na rzecz strony tego postępowania. Przepis art. 379 pkt 5 k.p.c. nie został naruszony. Pozwany, zdaniem strony powodowej, niesłusznie zarzuca wyrokowi Sądu pierwszej instancji naruszenie przepisu art. 232 zd. 2 k.p.c. poprzez nieprzeprowadzenie z urzędu dowodu z opinii innego biegłego. Przede wszystkim w przedmiotowej sprawie brak było podstaw do przeprowadzenia opinii z dowodu innego biegłego, gdy przeprowadzony dowód w sprawie nie budził zastrzeżeń ani Sądu ani stron postępowania. Pozwany nie zgłaszał wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii innego biegłego. Ciężar dowodu spoczywa natomiast na stronach postępowania. Sąd nie ma obowiązku przeprowadzania dowodu z urzędu a jedynie takie prawo. Sąd nie ma obowiązku zbierania dalszych dowodów z urzędu, jeżeli zebrany w sprawie materiał jest dostateczny do jej rozstrzygnięcia ( vide: orzeczenie Sądu Najwyższego z 8 lipca 1980 r., I CR 75/80). W przedmiotowej sprawie przeprowadzenie przez Sąd dowodu z urzędu skutkowałoby zatem naruszeniem zasady równości stron. Sąd pierwszej instancji nie naruszył, w ocenie powoda, przepisu art. 196 k.p.c. W przedmiotowej sprawie powództwo wytoczył pracodawca, tj. (...) S.A. Oddział w T. i orzeczenie kończące postępowanie w sprawie także zostało wydane na rzecz tego podmiotu. Brak było zatem podstaw do zastosowania w przedmiotowej sprawie przepisu art. 196 k.p.c. Wyłącznie na marginesie powód wskazał, że podnoszony zarzut nienależytego wykonania umowy przez pozwanego byłby taki sam także w przypadku, gdyby stroną postępowania był (...) S.A. Zdaniem powoda pozwany niesłusznie zarzuca Sądowi pierwszej instancji przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów. Sąd ten słusznie pominął w części dowody z zeznań świadków M. S. (1) i S. S. (1) , jako że były ze sobą sprzeczne i nie pokrywały się z ustalonym w oparciu o pozostałe dowody stanem faktycznym w sprawie. Sąd dokonał zatem prawidłowej oceny dowodów, nie naruszając przy tym ani zasady wszechstronności, ani logiki ani zasad doświadczenia życiowego. Zarzut pozwanego zmierza wyłącznie do polemiki z dokonaną przez Sąd oceną dowodów. Powyższe potwierdza fakt, że zarzut pozwanego nie został w żaden sposób uzasadniony. Pozwany nie wskazał, jaka reguła dowodowa została naruszona przez Sąd pierwszej instancji. Zarzutów nie budzi także dokonana przez Sąd ocena dowodu z zeznań świadka M. G. (3) ani z opinii biegłego. Na sposób zgodzić się także z zarzutem pozwanego, że ustalenia dokonane przez Sąd pierwszej instancji w zakresie wykorzystywania przez pozwanego modemu nie tylko do celów związanych z działalności związkową są sprzeczne z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego. Pozwany w toku niniejszego postępowania nie udowodnił bowiem, aby przedmiotowy modem był przez niego wykorzystywany zwłaszcza podczas pobytu za granicą wyłącznie na cele związane z prowadzeniem działalności związkowej. Analizując wielkość przesyłanych i pobieranych plików i kierując się choćby zasadami doświadczenia życiowego powód za prawidłowy należy uznuznał wniosek Sądu pierwszej instancji, że przedmiotowe urządzenie musiało być wykorzystywane także do celów prywatnych. Ponadto, gdyby pozwany wykazał przed wszczęciem niniejszego postępowania, że modem był wykorzystywany wyłącznie do celów służbowych związanych z działalnością związkową, to do niniejszego procesu w ogóle by nie doszło. Za całkowicie bezzasadny powód uznał także zarzut pozwanego podniesiony w punkcie II, podpunkcie l lit. c) przedmiotowej apelacji, w którym pozwany wskazuje, że Sąd I instancji dopuścił się naruszenia art. 6a pkt 4 lit. a) Rozporządzenia WE nr 717/2007 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 27 czerwca 2007 r. w sprawie roamingu w publicznych sieciach łączności ruchomej wewnątrz Wspólnoty (dalej jako rozporządzenie), poprzez jego niezastosowanie wskutek czego błędnie przyjął, że powód wykazał istnienie szkody i jej wysokość. Rozporządzenie w art. 6 a pkt 4 lit. a) rzeczywiście reguluje kwestie limitów ochronnych za przesył danych w roamingu wskazując, że opłata nie może przekraczać limitu wynoszącego 1,00 EUR na dzień l lipca 2009 r., 0,80 EUR na dzień l lipca 2010 r. i 0,50 EUR na dzień l lipca 2011 r. za megabajt przekazanych danych. Niemniej jednak wskazana cena stanowi średnia opłatę hurtowa, która operator sieci odwiedzanej może pobrać od operatora sieci macierzystej klienta korzystającego z roamingu. Zatem limit ten obowiązuje wyłącznie pomiędzy dwoma operatorami i nie ma zastosowania pomiędzy operatorem a klientami indywidualnymi. Wobec powyższego nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem pozwanego jakoby jego odpowiedzialność miała być ograniczona do wartości obliczonej zgodnie z tym rozporządzeniem, a więc - jak podnosi pozwany - do kwoty 5.408,21 EUR. Jednocześnie powód wskazał, że wysokość zobowiązania powoda została określona przez operatora na podstawie odrębnych regulacji i to do zapłaty kwoty naliczonej przez (...) S.A. , a więc do zapłaty sumy 104.416,75 zł powód został zobowiązany na postawie łączącego jego z operatorem stosunku prawnego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja pozwanego zasługuje na uwzględnienie w sposób skutkujący uchyleniem pkt 1 i 3 zaskarżonego wyroku i przekazaniem sprawy Sądowi Okręgowemu - IV Wydziałowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w T. do ponownego rozpoznania z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach instancji odwoławczej. Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie była kwestia odpowiedzialności (...) Związku Zawodowego (...) za koszty korzystania z powierzonego organizacji związkowej przez pracodawcę modemu w okresie od dnia 31 lipca 2009 r. do dnia 13 sierpnia 2009 r. Sąd Apelacyjny wskazuje, iż we wskazanym powyżej zakresie Sąd Okręgowy przeprowadził w pewnej mierze stosowne postępowanie dowodowe, a w swych ustaleniach i wnioskach nie wykroczył poza ramy swobodnej oceny wiarygodności i mocy dowodów wynikające z przepisu art. 233 k.p.c. , nie popełnił też uchybień w zakresie zarówno ustalonych faktów, jak też ich kwalifikacji prawnej. Niemniej jednak rozstrzygnięcie Sądu I instancji, o czym będzie mowa poniżej, dotknięte jest istotnymi brakami, które uzasadniają uchylenie zaskarżonego wyroku w części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu. W pierwszej kolejności rozważenia wymagają zarzuty podniesione w ramach podstawy naruszenia prawa procesowego, bowiem ocena zarzutów odnoszących się do naruszenia prawa materialnego może być dokonana jedynie na podstawie prawidłowo ustalonego stanu faktycznego sprawy. Nie jest zasadny zarzut braku legitymacji czynnej w związku ze sprostowaniem oznaczenia strony powodowej w pozwie i wskazaniem, że jest nią (...) S.A. z siedzibą w G. oraz brakiem dalszych postąpień procesowych. Sąd Apelacyjny zwraca uwagę, iż powyższe sprostowanie nie skutkowało, jak sugeruje skarżący, wezwaniem do udziału w sprawie w charakterze powoda, na podstawie art. 196 k.p.c. , (...) S.A. z siedzibą w G. . Wręcz przeciwnie - zarządzeniem z dnia 27 stycznia 2011 r. sprawa została przekazana do rozpoznania z I Wydziału Cywilnego Sądu Okręgowego w Toruniu do IV Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych tegoż Sądu jako właściwego w sprawie. W postanowieniu jako stronę powodową oznaczono (...) S.A. Oddział w T. . Nadto, Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, po przekazaniu sprawy, wezwał radcę prawnego W. W. do przedłożenia pełnomocnictwa do reprezentowania w sprawie powoda – pracodawcy (...) S.A. Oddział w T. . Tym samym oznaczeniem Sąd I instancji posługiwał się w toku postępowania ( vide: zawiadomienia o terminach rozpraw – k. 244 – 247, protokół rozprawy z dnia 9 maja 2011 r. – k. 290, protokół rozprawy z dnia 25 lipca 2011 r. – k. 338), aczkolwiek prawdą jest, iż nie było to konsekwentne. Przykładowo można wskazać, iż w protokole rozprawy z dnia 28 listopada 2011 r. (k. 409) czy postanowieniu dowodowym z dnia 29 grudnia 2011 r. (427) Sąd I instancji posłużył się oznaczeniem (...) S.A. w G. . Co istotne, w rubrum zaskarżonego wyroku wskazane zostało jednak, iż powodem w sprawie jest (...) S.A. Oddział w T. . Należy nadto podkreślić, iż w charakterze strony powodowej został przesłuchany dyrektor generalny (...) oddziału (...) S.A. - J. B. . Mając na uwadze powyższe Sąd II instancji stoi na stanowisku, iż w niniejszej sprawie nie zachodzi brak legitymacji czynnej. Powództwo zostało wniesione przez właściwy podmiot, nie doszło do przekształcenia podmiotowego, a w konsekwencji również wyrok został wydany na rzecz legitymowanego podmiotu. Bezsprzeczna niechlujność Sądu Okręgowego wyrażająca się w rozbieżnym oznaczaniu strony powodowej (co dotyczy zresztą również pism procesowych sporządzanych przez strony) nie zmienia faktu, iż postępowanie toczyło się z udziałem tego podmiotu, który – w świetle okoliczności sprawy – winien występować w charakterze powoda. Powyższa argumentacja odnosi się również do zarzutu nieważności postępowania spowodowanej pozbawieniem pozwanego możliwości obrony praw wobec podmiotu niewystępującego w procesie. Przesądzenie, iż w sprawie jako powód występował właściwy podmiot czyni powyższy zarzut bezprzedmiotowym. Stosownie do treści art. 460 § 1 k.p.c. zdolność sądową i procesową ma także pracodawca, chociażby nie posiadał osobowości prawnej. (...) S.A. Oddział w T. – co było okolicznością bezsporną – posiada kompetencję do samodzielnego zatrudniania pracowników. Tym samym brak jest przeszkód do uznania, iż pomimo faktu, że jest oddziałem przedsiębiorcy, może pozywać i działać w procesie w charakterze strony (posiada zdolność sądową i procesową). Zarzut nieważności oparty na tej podstawie należy zatem uznać za chybiony. W nawiązaniu do powyższego Sąd Apelacyjny wskazuje także, że nie przychyla się do dokonanej przez skarżącą interpretacji, zgodnie z którą sprawa o roszczenia na tle niewykonania bądź nienależytego wykonania umowy, o której mowa w art. 33 ust. 1 ustawy o związkach zawodowych jest sprawą cywilną, do której jedynie stosuje się przepisy kodeksu postępowania cywilnego o postępowaniu z zakresu prawa pracy. Podkreślenia wymaga, iż stosownie do przepisu art. 476 § 1 pkt 3 k.p.c. przez sprawy z zakresu prawa pracy rozumie się sprawy o roszczenia z innych stosunków prawnych, do których z mocy odrębnych ustaw stosuje się przepisy prawa pracy. Ustawa nie wymaga przy tym, aby był to stosunek prawny łączący pracodawcę i pracownika. Skoro zatem, na podstawie przepisów ustawy o związkach zawodowych roszczenia wynikające z niewykonania bądź nienależytego wykonania umowy o udostępnieniu zakładowej organizacji związkowej pomieszczenia i urządzenia technicznych niezbędnych do wykonywania działalności związkowej w zakładzie pracy mogą być dochodzone przed sądem z zastosowaniem przepisów kodeksu postępowania cywilnego o postępowaniu z zakresu prawa pracy, to sprawy te należy zakwalifikować jako sprawy z zakresu prawa pracy, w których ustawodawca zdolność sądową i procesową przyznaje również podmiotom nie posiadającym osobowości prawnej (jak oddział przedsiębiorcy), jeżeli mają one status pracodawcy ( art. 460 § 1 k.p.c. ). Odnosząc się do podnoszonej w apelacji kwestii braku zawarcia wyżej opisanej umowy pomiędzy pracodawcą a pozwanym związkiem zawodowym, Sąd odwoławczy wskazuje, iż w pełni podziela dokonane w tym zakresie ustalenia faktyczne, jak również rozważania prawne Sądu I instancji, zgodnie z którymi również układ zbiorowy pracy może określać warunki, na jakich pracodawca obowiązany jest udostępnić zakładowej organizacji związkowej pomieszczenia i urządzenia techniczne niezbędne do wykonywania działalności związkowej w zakładzie pracy. Nie ma bowiem żadnych przeszkód prawnych, aby umowa, o której mowa w art. 33 ustawy o związkach zawodowych była częścią układu zbiorowego pracy. Nie ulega wątpliwości Sądu Apelacyjnego, iż umowne udostępnienie pozwanej laptopa wraz z modemem nastąpiło zgodnie z dyspozycją art. 33 ust.1 ustawy o związkach zawodowych. Przepisy art. 41 § 3 ust. 1 i ust. 2 lit. b Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy z dnia 2 sierpnia 2006 r. stanowią, iż w celu zabezpieczenia prawidłowej organizacji pracy Zakładowych Organizacji Związkowych Pracodawca zobowiązuje się do zaspokojenia niezbędnych potrzeb dla prowadzenia działalności związkowej m. in. poprzez zapewnienie organizacjom związkowym posiadającym co najmniej 80 członków stanowiska komputerowego wraz z odpowiednim oprogramowaniem, drukarką i dostępem do Internetu. Przepis ust. 4 § 3 art. 41 układu zbiorowego wskazuje zaś, iż pokrywanie przez pracodawcę innych kosztów ponoszonych przez Zakładowe Organizacje Związkowe, nie wyszczególnionych w niniejszych zasadach, wymaga indywidualnych uzgodnień pomiędzy Pracodawcą z Związkami Zawodowymi. Pracodawca pokrywa przy tym koszty uznane jako uzasadnione i związane z działalnością związkową. Dodatkowo, umowa społeczna nr 1/1 – GK (...) dotycząca zabezpieczenia praw i interesów pracowniczych w procesie konsolidacji i restrukturyzacji Grupy (...) z dnia 19 lipca 2007 r. w art. 32 ust. 1 - 3 ustanawia gwarancję zapewnienia wszystkim związkom zawodowym działającym u pracodawcy prawa do nieodpłatnego korzystania z odrębnych pomieszczeń biurowych w siedzibie pracodawcy, wyposażonych m. in. w komputer stacjonarny i przenośny z peryferiami i oprogramowaniem oraz dostęp do Internetu. Zawarcie przez pracodawcę z pozwanym międzyzakładowym związkiem zawodowym powyższych porozumień, zdaniem Sądu Apelacyjnego, czyni zadość obowiązkowi umownego uregulowania kwestii udostępnienia zakładowej organizacji związkowej przez pracodawcę pomieszczeń i urządzeń technicznych niezbędnych do wykonywania działalności związkowej w zakładzie pracy. Odrębnym zagadnieniem jest natomiast – dostrzeżony przez Sąd I instancji – brak szczegółowego określenia w powyższej umowie zasad odpłatności za korzystanie z przekazanego organizacji związkowej modemu, co w niniejszym postępowaniu przekłada się na ustalenia odnośnie zakresu obowiązku naprawienia szkody przez pozwanego. Kwestia ta będzie przedmiotem dalszych rozważań Sądu odwoławczego, gdyż jak już wskazano, w pierwszej kolejności rozważenia wymagają wszystkie podniesione przez apelującego zarzuty naruszenia prawa procesowego. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 232 zd. 2 k.p.c. poprzez nieprzeprowadzenie z urzędu dowodu z opinii kolejnego biegłego, w sytuacji braku wniosku strony powodowej, na której spoczywał w tym zakresie ciężar dowodu, Sąd Apelacyjny wskazuje, iż zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie. Pomijając już nawet fakt, iż zawarty w zdaniu drugim art. 232 k.p.c. przepis, zgodnie z którym sąd może dopuścić dowód niewskazany przez strony nie oznacza, iż sąd zobowiązany jest do zastąpienia własnym działaniem bezczynności strony, podkreślenia wymaga, iż w ocenie Sądu II instancji, przeprowadzony dowód z opinii biegłego z zakresu informatyki wraz z pozostały materiałem dowodowym, daje wystarczającą podstawę do ustalenia – jednakże tylko w zakresie plików o bardzo dużych rozmiarach - iż wykonanie za pośrednictwem modemu w okresie od dnia 31 lipca 2009 r. do dnia 13 sierpnia 2009 r. połączeń o wielkości od kilku tysięcy do kilkuset tysięcy KB nie było związane z wykonywaniem przez S. S. (1) czynności związkowych. Zdaniem Sądu Apelacyjnego dla sformułowania powyższego wniosku nie jest konieczne ustalenie, jakie konkretnie dane były wysyłane i odbierane przez S. S. (1) . Powszechnie znanym faktem – potwierdzonym zresztą w treści opinii - jest, iż pliki tekstowe posiadają rozmiar od kilku do kilkunastu kilobajtów. A contrario pliki o rozmiarze kilku – kilkunastu tysięcy kilobajtów nie mogą być plikami tekstowymi. S. S. (1) twierdziła zaś, iż tylko takie pliki wysyłała i odbierała w ramach współpracy z włoską organizacją związkową (...) . Jednocześnie świadek nie była w stanie ani przedstawić, ani nawet opisać korespondencji prowadzonej rzekomo z (...) . Mając powyższe na względzie, przy uwzględnieniu również zeznań świadka T. N. , który podał, iż oglądał wraz z S. S. (1) i jej mężem w dniu 12 sierpnia 2009 r. mecz Polska – Grecja za pośrednictwem Internetu w systemie on-line, Sąd Apelacyjny nie ma wątpliwości, iż modem – w przeważającym zakresie - nie był wykorzystywany zgodnie z przeznaczeniem tj. w celach związkowych, ale dla celów prywatnych. Niemniej jednak należy wskazać, iż pewności takiej nie można mieć, jeśli chodzi o połączenia o mniejszym rozmiarze – od kilkudziesięciu do kilkuset kilobajtów. Rozszerzanie wniosku o prywatnym charakterze wysyłanych i odbieranych w ich ramach danych, w ocenie Sądu II instancji stanowi nadinterpretację. Jednocześnie jednak w przekonaniu Sądu Apelacyjnego dowód z opinii kolejnego biegłego nie doprowadziłby do wyjaśnienia przedmiotowej okoliczności w sytuacji braku w materiale dowodowym dokumentów pozwalających na ustalenie rodzaju poszczególnych połączeń. Dokumentami takimi mogłyby być, jak wynika z opinii biegłego, pełne logi z połączeń wykonywanych przez S. S. (1) z modemu przekazanego stronie pozwanej przez powódkę. W konsekwencji powyższego, Sąd odwoławczy za chybiony uznaje również zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów polegającej na pominięciu części zeznań świadków i przyjęciu wniosków opinii biegłego jako wyczerpująco uzasadnionych, fachowych i logicznych. Zdaniem instancji odwoławczej Sąd Okręgowy wszechstronnie odniósł się do złożonych w sprawie zeznań świadków i przekonywająco uzasadnił, w jakiej części oraz z jakiego powodu części z nich odmówił wiary. Odnosi się to również do tej części zeznań, która dotyczyła rodzaju plików będących przedmiotem transferu tj. czy miały one związek z działalnością związkową, czy też używane były do celów prywatnych. Zdaniem Sądu Apelacyjnego na podstawie powyższych zeznań nie było możliwości miarodajnego ustalenia, jakich czynności S. – G. – S. dokonywała za pośrednictwem modemu w Internecie, a pomocny w tym zakresie byłby wskazany powyżej dowód w postaci wykazu logów połączeń wykonanych w spornym okresie. Dlatego też za częściowo uzasadniony (w odniesieniu do połączeń o mniejszym rozmiarze) Sąd Apelacyjny uznaje zarzut sprzeczności istotnych ustaleń Sądu I instancji z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego poprzez globalne ustalenie, że S. S. (1) każde z 87 połączeń nawiązała w celach niezwiązanych z działalnością związkową. Sąd odwoławczy nie ma przy tym wątpliwości, iż wyżej wymieniona miała świadomość, że modem został jej udostępniony wyłącznie w celu prowadzenia korespondencji w imieniu związku (korzystanie z poczty Exchange i serwera Exchange). Taki cel został wskazany we wniosku o udostępnienie modemu podpisanym przez reprezentującą związek M. G. (1) (k. 307). Nadto, M. G. (1) zeznała, iż przekazała modem S. S. (1) , aby mogła korzystać z Internetu dla celów związkowych w związku z wymianą z (...) (k. 411). Faktem jest jednak, iż w postępowaniu przez Sądem Okręgowym nie zebrano materiału dowodowego dostatecznego dla wyjaśnienia, czy faktycznie wszystkie połączenia wykonane w okresie od dnia 31 lipca do dnia 13 sierpnia 2009 r. miały charakter prywatny. Przechodząc do analizy zarzutów naruszenia prawa materialnego Sąd Apelacyjny wskazuje, iż podziela stanowisko Sądu I instancji, że roszczenie powoda wynikało z nienależytego wykonania zawartej umowy. Aktualne w tym zakresie pozostają poczynione już powyżej wywody na temat dopuszczalności uregulowania kwestii udostępniania zakładowej organizacji związkowej pomieszczenia i urządzeń technicznych niezbędnych do wykonywania działalności związkowej w zakładzie pracy w zakładowym układzie zbiorowym pracy, a niekoniecznie odrębnej umowie. Sąd Apelacyjny przyznaje natomiast słuszność zarzutom pozwanego w zakresie, w jakim dotyczą one nienależytego ustalenia przez Sąd I instancji wysokości szkody. Ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego w powyższym zakresie ograniczają się do wskazania faktury VAT wystawionej pozwanemu przez stronę powodową, rachunku elektronicznego oraz weryfikacji ilości połączeń i rozmiaru transmisji danych w postępowaniu reklamacyjnym, a następnie w postępowaniu sądowym – na podstawie opinii biegłego. Skarżący słusznie zarzucił, iż Sąd I instancji – w sytuacji, gdy sporne należności są de facto obliczane w sposób pochodny na podstawie danych otrzymanych od partnerów roamingowych – zaniechał ustalenia, czy są one zgodne z przepisami prawa europejskiego dotyczącymi roamingu w publicznych sieciach łączności ruchomej wewnątrz Wspólnoty. Sąd Apelacyjny wskazuje na wstępie, iż w spornym okresie obowiązywało rozporządzenie (WE) nr 717/2007 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 27 czerwca 2007 r. w sprawie roamingu w publicznych sieciach łączności ruchomej wewnątrz Wspólnoty (Dz. U. UE. L. z 2007 r. Nr 171, poz. 32 ze zm.). Podkreślenia wymaga, że pozwany błędnie interpretuje, iż w art. 6 a w/w rozporządzenia ustanowiono limit ochronny w postaci maksymalnej stawki, jaką operator macierzysty może pobrać od swojego klienta korzystającego z roamingu w zakresie transmisji danych. Limity opłat detalicznych uregulowane zostały w rozporządzeniu jedynie w odniesieniu do połączeń głosowych oraz wiadomości SMS w roamingu regulowanym – odpowiednio w art. 4 i art. 4b rozporządzenia. Brak jednak w rozporządzeniu z 2007 r. analogicznego przepisu, jeśli chodzi o korzystanie z Internetu. Limity takie zaczęły obowiązywać dopiero z dniem 1 lipca 2012 r. na podstawie art. 13 ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 531/2012 z dnia 13 czer

[... tekst skrócony ...]

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI