II.AKa.241/21
Podsumowanie
Sąd Apelacyjny oddalił apelację prokuratora IPN, uznając brak dowodów na świadomą i tajną współpracę lustrowanego z organami bezpieczeństwa państwa.
Prokurator IPN złożył apelację od wyroku Sądu Okręgowego, zarzucając m.in. obrazę przepisów postępowania i błąd w ustaleniach faktycznych w sprawie lustracyjnej dotyczącej A. K. (1) ps. (...). Sąd Apelacyjny uznał zarzuty za bezzasadne, podkreślając, że współpraca musi być świadoma i tajna, a w analizowanym przypadku brak było dowodów na spełnienie tych kryteriów. Sąd podzielił stanowisko sądu pierwszej instancji, że A. K. nie współpracował świadomie i tajnie z organami bezpieczeństwa państwa.
Sąd Apelacyjny rozpatrywał apelację Prokuratora Oddziałowego Biura Lustracyjnego IPN w G. od wyroku Sądu Okręgowego w P. w sprawie lustracyjnej dotyczącej A. K. (1), pseudonim (...). Prokurator zarzucił sądowi pierwszej instancji obrazę przepisów postępowania oraz błąd w ustaleniach faktycznych, twierdząc, że analiza materiału dowodowego była wybiórcza i nie uwzględniała wiedzy historyczno-prawnej dotyczącej funkcjonowania Wojskowej Służby Wewnętrznej. Głównym zarzutem było przyjęcie, że brak dokumentów świadczących o świadomej i tajnej współpracy uniemożliwia jej stwierdzenie, podczas gdy dowody takie jak zapisy ewidencyjne i zeznania świadków miały wskazywać na jej istnienie. Sąd Apelacyjny uznał wszystkie zarzuty za bezzasadne. Podkreślono, że zgodnie z ustawą lustracyjną, współpraca musi być świadoma, tajna, polegać na kontaktach z organami bezpieczeństwa, wiązać się z operacyjnym zdobywaniem informacji i materializować się w konkretnych działaniach. Sąd odwoławczy, opierając się na zeznaniach świadków J. B. (1) i K. J. (1), stwierdził, że A. K. (1) nie zdawał sobie sprawy z charakteru spotkań ani z tego, że jest sprawdzany. Brak dokumentów takich jak deklaracja współpracy, meldunki czy sprawozdania oficera prowadzącego, a także możliwość rejestracji jako tzw. 'martwa dusza' lub 'fikcja współpracy', skłoniły sąd do uznania, że nie doszło do świadomej i tajnej współpracy. W konsekwencji, apelacja została oddalona, a zaskarżone orzeczenie utrzymano w mocy.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, brak tych dokumentów i możliwość wystąpienia takich praktyk, w połączeniu z zeznaniami świadków wskazującymi na brak świadomości lustrowanego co do charakteru spotkań, wyklucza stwierdzenie świadomej i tajnej współpracy.
Uzasadnienie
Sąd Apelacyjny podkreślił, że ustawa lustracyjna wymaga, aby współpraca była świadoma i tajna, a także by materializowała się w konkretnych działaniach. Analiza zeznań świadków i brak jednoznacznych dowodów na świadomość A. K. (1) co do charakteru spotkań i jego roli jako tajnego współpracownika, a także możliwość rejestracji bez zgody, doprowadziły do wniosku o braku spełnienia kryteriów świadomej i tajnej współpracy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji
Strona wygrywająca
Oskarżony (A. K. (1))
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Prokurator Oddziałowego Biura Lustracyjnego IPN – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w G. | organ_państwowy | oskarżyciel publiczny |
| A. K. (1) | osoba_fizyczna | oskarżony |
Przepisy (5)
Główne
ustawa lustracyjna art. 3a § 1
Ustawa o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów
Współpraca to świadoma i tajna współpraca z ogniwami operacyjnymi lub śledczymi organów bezpieczeństwa państwa w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji.
Pomocnicze
k.p.k. art. 438
Kodeks postępowania karnego
Podstawa zarzutów apelacyjnych dotyczących obrazy przepisów prawa materialnego i procesowego oraz błędów w ustaleniach faktycznych.
k.p.k. art. 5 § 2
Kodeks postępowania karnego
Zasada In dubio pro reo (w razie wątpliwości na korzyść oskarżonego).
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
Zasada swobodnej oceny dowodów.
k.p.k. art. 424 § 1
Kodeks postępowania karnego
Wymogi dotyczące uzasadnienia wyroku.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak dowodów na świadomość i tajność współpracy A. K. (1) z organami bezpieczeństwa państwa. Zeznania świadków wskazujące na brak świadomości lustrowanego co do charakteru spotkań. Możliwość rejestracji jako tzw. 'martwa dusza' lub 'fikcja współpracy'.
Odrzucone argumenty
Zarzuty apelacyjne dotyczące obrazy przepisów postępowania i błędów w ustaleniach faktycznych. Twierdzenie o istnieniu świadomej i tajnej współpracy na podstawie zapisów ewidencyjnych i zeznań świadków.
Godne uwagi sformułowania
współpraca powinna spełniać pięć warunków: musi mieć charakter świadomy, powinna być tajna, musi polegać na kontaktach z organami bezpieczeństwa państwa i przekazywaniu informacji tym organom, musi wiązać się z operacyjnym zdobywaniem informacji, nie może ograniczać się do samej deklaracji woli, lecz powinna materializować się w świadomie podejmowanych konkretnych działaniach kontakt nie spełnia przesłanek tajnej i świadomej współpracy On nie wiedział, że jest sprawdzany to była fikcja z tą współpracą Kapturowe spotkania to takie, że nie przedstawiało się faktycznego celu dla którego się spotyka, że niby okazjonalny, przypadkowy, na zasadzie towarzyskości niestety było tak, że rejestrowaliśmy jako TW osoby bez jej zgody. nie sposób wykluczyć, że A. K. został zarejestrowany bez swojej zgody jako tzw. martwa dusza.
Skład orzekający
U. D.
członek
M. Ś.
członek
P. G.
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja kryteriów świadomej i tajnej współpracy w rozumieniu ustawy lustracyjnej, ocena dowodów w sprawach lustracyjnych, praktyki organów bezpieczeństwa państwa w zakresie rejestracji i prowadzenia tajnych współpracowników."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego i dowodowego; orzeczenie opiera się na zeznaniach świadków i braku dokumentacji, co może utrudniać zastosowanie w innych sprawach bez podobnych dowodów.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy interpretacji przepisów ustawy lustracyjnej i historycznych praktyk organów bezpieczeństwa PRL, co może być interesujące dla prawników zajmujących się tą materią oraz osób zainteresowanych historią.
“Czy 'fikcja współpracy' z PRL-owskim kontrwywiadem może być podstawą do wpisu do rejestru agentów?”
Lexedit — asystent AI dla prawników
Analizuj umowy, identyfikuj ryzyka i edytuj dokumenty z pomocą AI. Wrażliwe dane są anonimizowane zanim opuszczą Twój komputer.
Analiza umów
Ryzyka, klauzule i rekomendacje w trybie śledzenia zmian
Pełna anonimizacja
Dane osobowe usuwane lokalnie przed wysyłką do AI
Bezpieczeństwo danych
Szyfrowanie, brak trenowania modeli na Twoich dokumentach
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
UZASADNIENIE Formularz UK 2 Sygnatura akt II.AKa.241/21 Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników: 1 1. CZĘŚĆ WSTĘPNA 0.11.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji Orzeczenie Sądu Okręgowego w P. z dnia (...) 0.11.2. Podmiot wnoszący apelację ☒ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☐ oskarżyciel posiłkowy ☐ oskarżyciel prywatny ☐ obrońca ☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☐ inny 0.11.3. Granice zaskarżenia 0.11.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia ☐ na korzyść ☒ na niekorzyść ☒ w całości ☐ w części ☒ co do winy ☐ co do kary ☐ co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia 0.11.3.2. Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☐ art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu ☐ art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k. , chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☒ art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☒ art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☐ art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka ☐ art. 439 k.p.k. ☐ brak zarzutów 0.11.4. Wnioski ☒ uchylenie ☐ zmiana 2. Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy 0.12.1. Ustalenie faktów 0.12.1.1. Fakty uznane za udowodnione Lp. Oskarżony Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi Dowód Numer karty 0.12.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione Lp. Oskarżony Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi Dowód Numer karty 0.12.2. Ocena dowodów 0.12.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 2.1.1 Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu 0.12.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów (dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2 Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu . STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków Lp. Zarzut Prokurator Oddziałowego Biura Lustracyjnego IPN – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w G. zarzucił Sądowi I instancji: I. „…obrazę przepisów postępowania mająca wpływ na treść orzeczenia , a to art.4, 5 § 2, 7, 424 § 1 pkt 1 kpk , w następstwie wybiórczej, pomijającej część dowodów i pełne znaczenie niektórych dowodów analizy i oceny zebranego materiału dowodowego, która nadto obarczona została błędami natury logicznej i przeprowadzona bez uwzględnienia wskazań wiedzy historyczno–prawnej dotyczącej podstaw prawnych i faktycznych zasad funkcjonowania Wojskowej Służby Wewnętrznej oraz w efekcie nie wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, czego wynikiem było przedwczesne zastosowanie zasady In dubio pro R. , a w szczególności: 1. dowolnej oceny materiału dowodowego poprzez bezpodstawne przyjęcie, iż brak w zachowanym materiale archiwalnym dokumentów mających świadczyć o świadomej i tajnej współpracy A. K. (1) uniemożliwia przyjęcie, iż do takiej współpracy doszło, a także brak możliwości ustalenia treści informacji przekazywanych przez w/w świadczy o braku istnienia współpracy tegoż jako TW ps. (...) w rozumieniu art.3a ust.1 Ustawy o ujawnieniu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944 – 1990 oraz treści tych dokumentów z dnia (...) (dalej zwanej ustawa lustracyjną) z oficerem kontrwywiadu wojskowego, podczas gdy prawidłowa analiza zgromadzonego materiału dowodowego w szczególności zapisów ewidencyjno-kartotecznych, dokumentacji archiwalnej oraz zeznań świadka J. B. (1) , z uwzględnieniem zasad logicznego rozumowania, powszechnej dziś wiedzy o metodach i środkach działania (...) i doświadczenia życiowego wskazują, iż współpraca taka w wymiarze rzeczywistym, materialnym i tajnym miała miejsce; 2. pominięcie znaczenia pełnej treści i znaczenia dowodów z zeznań świadków, co doprowadziło do przyjęcia przez Sąd meritii, iż nie zawierają one dowodów świadczących o zmaterializowaniu się rzeczywistej współpracy mającej charakter świadomy i tajny i tak: I. pominięcie wiedzy historycznej i historyczno-prawnej dotyczącej norm i praktycznych reguł rządzących funkcjonowaniem Wojskowej Służby Wewnętrznej – w obiektach wojskowych, a w szczególności procesem opracowania kandydata na TW, pozyskania TW, rejestracji TW, ewidencjonowania tej współpracy, jego prowadzenia jako TW w tym uzyskiwania informacji ( w tym charakteru tych informacji) lub korzystania z innego rodzaju pomocy, utajnienia współpracy na każdym etapie ich wykorzystania, ewentualnego wynagrodzenia go za współpracę lub opłacania wydatków związanych z wykonaniem poleconych zadań, powodów dla których należy rozwiązać współpracę, procesem związanym z postępowaniem z aktami dotyczącymi TW po zakończeniu współpracy, co w efekcie doprowadziło do nieprawidłowej oceny, interpretacji oraz błędnego odczytania rzeczywistego znaczenia takich okoliczności jak: - kończenie współpracy z żołnierzami ze stanu zmiennego oraz z SPR w momencie przejścia do rezerwy, - stwierdzenie, że w przypadku A. K. (1) nie zostały spełnione kryteria współpracy wymienionych w orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego tj. kryterium świadomości i tajności, a ewentualna współpraca nie zmaterializowała się w świadomie podejmowanych, konkretnych działaniach zmierzających do urzeczywistnienia podjętej współpracy, podczas gdy prawidłowa, dokładna analiza dowodów przeprowadzonych w sprawie pozwala na stwierdzenie, że A. K. (1) musiał współpracować z J. B. (1) skoro ten nie wyeliminował go z sieci agenturalnej ani w momencie przejścia do rezerwy ani w momencie rozformowania Wojskowej Służby Wewnętrznej, - stwierdzenie, że J. B. (1) nie poinformował A. K. o fakcie rejestracji jego osoby w charakterze tajnego współpracownika (...) o pseudonimie (...) , podczas gdy o fakcie rejestracji nie wolno było informować żadnej osoby zarejestrowanej przez przedstawicieli organów bezpieczeństwa państwa czy to SB, (...) czy (...) , a sam fakt wyrażenia zgody na udzielenie pomocy w zdobywaniu informacji musiał być znany A. K. (1) co najmniej od momentu sporządzenia deklaracji współpracy, której odebranie było obowiązkiem każdego oficera (...) ; II. Błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia mających wpływ na jego treść, a mianowicie: - uznanie przez Sąd meritii, iż w wypadku współpracy A. K. (1) nie doszło do zmaterializowania się współpracy „świadomie podejmowanych konkretnych działań zmierzających do urzeczywistnienia” jej, pomimo przyjęcia przez ten Sąd za prawdziwe zeznań świadka J. B. (1) złożonych przed prokuratorem i przed Sądem, w których to stwierdził, że pamięta takiego młodego szczupłego blondyna i pamięta m.in. to, że celem sprawdzenia jego wiarygodności poprosił go o kupno atlasu, gdy będzie za granicą. - uznanie przez Sąd meritii, iż z materiału zgromadzonego w toku postępowania lustracyjnego nie wynika, aby A. K. (1) przekazywał jakieś informacje, a był co najwyżej przygotowywany do ewentualnej współpracy, - uznanie, że zapisy w dokumentach, które analizował Sąd na stronie 7 uzasadnienia nie świadczą o tym, że A. K. (1) vel (...) nie odzwierciedlały jego rzeczywistej współpracy z (...) , - uznaniu, że spotkania TW (...) z oficerem (...) nie maiły charakteru tajnego i świadomego z uwagi na to, że jak zeznał J. B. (1) nie informował on A. K. (1) o rejestracji w charakterze TW…” ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny W ocenie Sądu Apelacyjnego wszystkie podniesione w apelacji zarzuty są bez zasadne, a a apelacja ma li tylko polemiczny charakter z ustaleniami i ocena dokonaną przez Sąd I instancji. 1. Zgodnie z art. 3a ust. 1 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów (Dz. U. z 2013 r. poz. 1388) współpracą w rozumieniu tej ustawy jest świadoma i tajna współpraca z ogniwami operacyjnymi lub śledczymi organów bezpieczeństwa państwa w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji. 2. W orzecznictwie sądowym ugruntowany jest pogląd, że współpraca, zgodnie z powyższym uregulowaniem, powinna spełniać pięć warunków: - musi mieć charakter świadomy, co oznacza, że osoba współpracująca musiała zdawać sobie sprawę, iż osoba, z którą nawiązała kontakt, jest przedstawicielem jednej ze służb wymienionych w art. 2 ust. 1 ustawy lustracyjnej; - powinna być tajna, co oznacza, że fakt nawiązania współpracy, a także jej przebieg, ma pozostać tajemnicą, w szczególności wobec tych osób i środowisk, których miały dotyczyć przekazywane informacje; - musi polegać na kontaktach z organami bezpieczeństwa państwa i przekazywaniu informacji tym organom; - musi wiązać się z operacyjnym zdobywaniem informacji przez służby wymienione w art. 2 ustawy; - nie może ograniczać się do samej deklaracji woli, lecz powinna materializować się w świadomie podejmowanych konkretnych działaniach w celu urzeczywistnienia podjętej współpracy. (por. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 października 2014 r. II KK 53/14) W świetle zeznań świadka J. B. (1) złożonych na rozprawie przed Sądem Okręgowym w dniu (...) jednoznacznie wynika, że A. K. musiała nie zdawał sobie sprawy, z tego kim jest J. B. (1) i dlaczego się z nim spotyka. Świadek J. B. (1) na rozprawie zeznał m.in.: „…targają mna wątpliwości, czy kontakt z panem K. można zakwalifikować jako kontakt operacyjny. Zgodnie z ustawą lustracyjną współpraca powinna być świadoma i tajna. Okres kiedy miałem kontakt z panem A. trudno określić jako kontakt operacyjny bo z perspektywy swojego doświadczenia i zasad funkcjonowania kontrwywiadu wojskowego można powiedzieć, że ten kontakt nie spełnia przesłanek tajnej i świadomej współpracy. (…) On nie wiedział, że jest sprawdzany…” Znamiennym jest, że w niniejszej sprawie brak dokumentów w postaci deklaracji – oświadczenia czy zobowiązania do podjęcia współpracy przez osobę lustrowaną z jedną ze służb wymienionych w art. 2 ust. 1 ustawy lustracyjnej w tym wypadku z kontrwywiadem – (...) . Brak także meldunków – sprawozdań czy to osoby lustrowanej o pozyskaniu i przekazywaniu informacji tajnych. Brak także meldunków czy sprawozdań sporządzanych przez oficera prowadzącego, w tym przypadku świadka J. B. (1) . Sąd Apelacyjny w pełni podzielił stanowisko Sądu I instancji i ocenę tego Sądu, że A. K. (1) nie znał, ani charakteru spotkań ze świadkiem, ani celów tych spotkań. Podkreślić należy – co czynił Sąd Okręgowy, że zeznania świadka J. B. (2) korespondują także z zeznaniami świadka K. J. (1) , którego zeznania autor apelacji zdaje się pomijać. Świadek K. J. (1) po odczytaniu mu jego zeznań z postępowania przygotowawczego na tej samej rozprawie przed Sądem I instancji zezanł: „…Po przesłuchaniu starałem się jeszcze raz przeanalizować tę sytuację i doszedłem do wniosku, że to była fikcja z tą współpracą, bo pracując jako oficer ofensywny, pracując ze żródłami, które się podstawiało zagranicznym ośrodkom, ten proces trwał długo 2 – 3 lata. T. ta rzekoma współpraca miała się zakończyć po roku, nie miało to odzwierciedlenia w żadnych normatywnych instrukcjach wówczas funkcjonujących. Konkludując doszedłem do wniosku, że B. w sposób kapturowy spotykał się z tym panem lustrowanym, on mógł w ogóle nie wiedzieć o tym. To była praktyka naszych działań, że dopiero w ostatnim momencie informowano o tym, po 2 – 3 latach. (…) Kapturowe spotkania to takie, że nie przedstawiało się faktycznego celu dla którego się spotyka, że niby okazjonalny, przypadkowy, na zasadzie towarzyskości…” a po odczytaniu dokumentu z karty 22 – od słów „na odcinku ujawniania” świadek dalej zeznał: „…to jest jakieś nawiązanie do moich zeznań dot. tego, że elementem dobrego przedstawiania się piramidalnie się zwiększało i o ile oficer chciał zaprezentować swoje efekty ubarwiał rzeczywistość, jego szef jeszcze bardziej. Gdy dochodziło do szefa zarządu cały dokument mógł sprawiać wrażenie odbiegające sporo od rzeczywistości…” (…) „…niestety było tak, że rejestrowaliśmy jako TW osoby bez jej zgody. Ja tego nie robiłem, ale wiem że taka była praktyka. Mogły być takie praktyki, że oficerowie prowadzący tę „martwą duszę” pobierali pieniądze za spotkania, które się faktycznie nie odbywały. Słyszałem o czym takim. Kiedy oficer zlecał zakup atlasu, powinna być w aktach notatka z tego i to wystarczyło do rozporządzenia tymi pieniędzmi…” co istotne na wstępie swoich zeznań świadek zeznał także: „…Osób o pseudonimie (...) było bardzo dużo…” O zarejestrowaniu A. K. jako TW o ps. (...) świadczyć maja dokumenty na kartach 64, 67, 68. Uwzględniając jednak powyższe zeznania świadka K. J. (1) nie sposób wykluczyć, że A. K. został zarejestrowany bez swojej zgody jako tzw. martwa dusza. Inne informacje na które powołuje się prokurator IPN, zawarte na kartach 9, 22v. 25 v. 104 dotyczą TW (...) w zestawieniu z zeznaniami K. J. , że osób o ps. (...) było bardzo dużo, nie sposób jednoznacznie stwierdzić, że dotyczą one A. K. (1) . Także notatka służbowa rozliczająca (...) ,- zł mająca stanowić dowód rozliczenia pieniędzy przekazanych na zakup atlasu samochodowego (karta 32) wskazuje tylko, że pobrana kwota przeznaczona została na organizację spotkań z TW (...) oraz (...) i nie wynika z niej, że chodziło o zakup atlasu samochodowego lub że (...) to A. K. Uwzględniając powyższe Sąd Apelacyjny w pełni podzielił stanowisko Sądu Okręgowego, że nie ma jakichkolwiek podstaw do uznania, że A. K. w jakikolwiek świadomy i tajny sposób współpracował z ogniwami operacyjnymi lub śledczymi organów bezpieczeństwa Państwa. Wniosek Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi I-szej instancji do ponownego rozpoznania. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. Jw. wniosek o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w P. był oczywiście bezzasadny z powodów wskazanych powyżej. 4. OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU 5. ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO 0.15.1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji 0.11. Przedmiot utrzymania w mocy 0.1Zaskarżone orzeczenie utrzymano w mocy w całości. Zwięźle o powodach utrzymania w mocy Z powodów wskazanych powyżej. 0.15.2. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji 0.15.3. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji 0.15.3.1. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia Zwięźle o powodach uchylenia Zwięźle o powodach uchylenia 0.15.3.2. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania 0.15.4. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności 6. Koszty Procesu Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności 2 Kosztami postępowania apelacyjnego obciążono Skarb Państwa 7. PODPIS U. D. M. Ś. P. G.