SNO 10/07

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny2007-03-12
SNinneodpowiedzialność dyscyplinarna sędziówŚrednianajwyższy
niezawisłość sędziowskapostępowanie dyscyplinarnesędzia w stanie spoczynkuprawo o ustroju sądów powszechnychkodeks postępowania karnegoodpowiedzialność dyscyplinarna

Sąd Najwyższy utrzymał w mocy wyrok Sądu Apelacyjnego, uznając sędziego w stanie spoczynku za winnego sprzeniewierzenia się niezawisłości sędziowskiej i wymierzając karę wydalenia ze służby.

Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę sędziego Sądu Okręgowego w stanie spoczynku, który odwołał się od wyroku Sądu Apelacyjnego nakładającego karę wydalenia ze służby za sprzeniewierzenie się niezawisłości sędziowskiej. Obwiniony zarzucał m.in. naruszenie przepisów postępowania, błędny opis zarzutu oraz zły stan zdrowia. Sąd Najwyższy uznał odwołanie za niezasadne, stwierdzając, że obwiniony utrudniał postępowanie i nie wykazał obrazy przepisów ani innych zarzucanych uchybień.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozpoznał sprawę sędziego Sądu Okręgowego w stanie spoczynku, który odwołał się od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 10 listopada 2006 r., sygn. akt (...). Wyrok ten uznał sędziego za winnego sprzeniewierzenia się niezawisłości sędziowskiej w rozumieniu ustawy o odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów z lat 1944-1989, wymierzając karę wydalenia ze służby sędziowskiej. Obwiniony w odwołaniu zarzucał m.in. niezaznajomienie z materiałem dowodowym, błędny opis zarzutu dotyczący jego roli jako Prezesa Sądu, zły stan zdrowia uniemożliwiający udział w postępowaniu oraz niekonsekwencję sądu. Sąd Najwyższy uznał odwołanie za niezasadne. Stwierdził, że obwiniony sam utrudniał postępowanie, unikając kontaktu z Rzecznikiem Dyscyplinarnym. Odnosząc się do zarzutu roli Prezesa, wyjaśnił, że obwiniony przeszedł w stan spoczynku jako sędzia, a odpowiedzialność dyscyplinarna obejmuje również okres służby. Kwestię stanu zdrowia uznał za nieuzasadnioną, wskazując, że opinie biegłych ostatecznie nie wykluczały udziału w procesie, a sam obwiniony nie zgłaszał dolegliwości. Sąd Najwyższy podkreślił, że obwiniony jako przewodniczący składu orzekającego w sprawie III K 45/85 rażąco naruszał podstawowe zasady procesu, co stanowiło sprzeniewierzenie się niezawisłości sędziowskiej. W związku z tym, Sąd Najwyższy utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, sędzia w stanie spoczynku ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną za uchybienia godności urzędu sędziego po przejściu w stan spoczynku oraz godności urzędu w okresie pełnienia służby.

Uzasadnienie

Przepisy Prawa o ustroju sądów powszechnych (zarówno z 1985 r., jak i z 2001 r.) przewidują odpowiedzialność dyscyplinarną sędziego w stanie spoczynku za czyny popełnione w okresie służby, które naruszają godność urzędu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku

Strona wygrywająca

Skarb Państwa (w kontekście utrzymania wyroku dyscyplinarnego)

Strony

NazwaTypRola
sędzia Sądu Okręgowego w stanie spoczynkuosoba_fizycznaobwiniony
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Apelacyjnegoorgan_państwowyrzecznik dyscyplinarny

Przepisy (30)

Główne

u.o.d.s. art. 1 § ust. 1

Ustawa o odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, którzy w latach 1944 – 1989 sprzeniewierzyli się niezawisłości sędziowskiej

Sprzeniewierzenie się niezawisłości sędziowskiej jako podstawa odpowiedzialności dyscyplinarnej.

u.o.d.s. art. 3

Ustawa o odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, którzy w latach 1944 – 1989 sprzeniewierzyli się niezawisłości sędziowskiej

Kara wydalenia ze służby sędziowskiej za sprzeniewierzenie się niezawisłości sędziowskiej.

Pomocnicze

k.p.k. art. 63

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 157 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 64 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 126

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 305

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 158

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 129 § § 1 pkt 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 133 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 322 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 71

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 315

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 321 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 142 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 155

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 152

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 339 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 340

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 306

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 314 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 313

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 325 § § 1

Kodeks postępowania karnego

p.u.s.p. art. 112 § § 1

Ustawa z dnia 27 listopada 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych

k.p.k. art. 79 § § 1 pkt 3

Kodeks postępowania karnego

p.u.s.p. art. 783 § § 2

Ustawa z dnia 20 czerwca 1985 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych

p.u.s.p. art. 104 § § 2

Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych

k.p.k. art. 170 § § 1 pkt 5

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 424 § § 1 pkt 1

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Obwiniony sam utrudniał postępowanie dyscyplinarne, unikając kontaktu z organami. Stan zdrowia obwinionego ostatecznie nie stanowił bezwzględnego przeciwwskazania do udziału w postępowaniu. Obwiniony jako sędzia w stanie spoczynku podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej za czyny z okresu służby. Obwiniony jako przewodniczący składu orzekającego w sprawie III K 45/85 rażąco naruszał podstawowe zasady procesu, co stanowiło sprzeniewierzenie się niezawisłości sędziowskiej.

Odrzucone argumenty

Niezaznajomienie obwinionego z materiałem dowodowym. Przyjęcie błędnego i nieprecyzyjnego opisu zarzutu przez nieuzasadnione pominięcie, że w sprawie III K 45/85 obwiniony orzekał jako Prezes Sądu Wojewódzkiego. Rozpoznanie sprawy w sytuacji, gdy stan zdrowia, w tym psychicznego, nie pozwalał obwinionemu na uczestnictwo w postępowaniu dyscyplinarnym. Rażąca niekonsekwencja i nieuzasadniona zmiana stanowiska Sądu Dyscyplinarnego. Sporządzenie uzasadnienia wyroku nieodpowiadającego wymogom art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k.

Godne uwagi sformułowania

sprzeniewierzył się zasadzie niezawisłości sędziowskiej rażącym naruszeniem przepisów postępowania karnego ówcześnie obowiązujących w zakresie naczelnych zasad procesu uchybienia godności urzędu sędziego po przejściu w stan spoczynku oraz godności urzędu w okresie pełnienia służby obwiniony konsekwentnie tamował tok postępowania dyscyplinarnego obwiniony jako przewodniczący składu orzekającego, sprawujący tzw. „policję sesyjną” drastycznie naruszał podstawowe zasady procesu

Skład orzekający

Józef Dołhy

przewodniczący

Marian Buliński

sprawozdawca

Irena Gromska-Szuster

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ustalenie zakresu odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów w stanie spoczynku za czyny z okresu służby oraz interpretacja zasad postępowania dyscyplinarnego."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznego okresu historycznego (1944-1989) i specyficznej ustawy o odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziego za czyny z okresu PRL, co ma znaczenie historyczne i prawne. Pokazuje mechanizmy rozliczeń z przeszłością.

Sędzia z PRL-u wydalony ze służby za sprzeniewierzenie się niezawisłości. Sąd Najwyższy podtrzymał wyrok.

Sektor

prawo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK  Z  DNIA  12  MARCA  2007  R. 
SNO  10/07 
 
Przewodniczący: sędzia SN Józef Dołhy. 
Sędziowie SN: Marian Buliński (sprawozdawca), Irena Gromska-Szuster. 
 
S ą d  N a j w y ż s z y  –  S ą d  D y s c y p l i n a r n y  na rozprawie z udziałem 
Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Apelacyjnego oraz protokolanta, 
po rozpoznaniu w dniu 12 marca 2007 r. sprawy sędziego Sądu Okręgowego w stanie 
spoczynku w związku z odwołaniem obwinionego od wyroku Sądu Apelacyjnego – 
Sądu Dyscyplinarnego z dnia 10 listopada 2006 r., sygn. akt (...) 
 
u t r z y m a ł  
w  
m o c y  
zaskarżony 
w y r o k , a kosztami postępowania 
odwoławczego obciążył Skarb Państwa. 
 
U z a s a d n i e n i e  
 
Rzecznik Dyscyplinarny Sądu Apelacyjnego w dniu 27 stycznia 2000 r. złożył 
wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego przeciwko sędziemu Sądu 
Okręgowego w stanie spoczynku, zarzucając mu, że orzekając w sprawie, sygn. akt III 
K 45/85 Sądu Wojewódzkiego przeciwko Władysławowi F., Bogdanowi L. i 
Adamowi M., będącej formą represji na ich działalność polityczną i korzystanie z 
podstawowych praw człowieka oraz wolności obywatelskich, sprzeniewierzył się 
zasadzie niezawisłości sędziowskiej. 
Sprzeniewierzenie się zasadzie niezawisłości sędziowskiej przez sędziego Sądu 
Okręgowego, przewodniczącego sądu orzekającego w tej sprawie Rzecznik 
Dyscyplinarny uzasadnił rażącym naruszeniem przepisów postępowania karnego 
ówcześnie obowiązujących w zakresie naczelnych zasad procesu: 
I. prawa do obrony: 
1. art. 63 k.p.k. i art. 157 § 1 k.p.k. przez uniemożliwienie złożenia przez 
oskarżonych wyjaśnień i stwarzanie warunków wyłączających swobodę wypowiedzi. 
Oskarżeni nie mieli praktycznie żadnych możliwości przekazania swoich racji i 
argumentów zmierzających do wykazania, że ich działalność była użyteczna i podjęta 
w interesie społecznym. Podejmowane przez nich próby uzasadnienia swoich 
poglądów, przekonań i racji, traktowane były przez sąd pierwszej instancji jako 
naruszenie powagi sądu i porządku rozprawy, i spotykały się z bezzasadnym 
wydalaniem podsądnych z sali rozpraw, odbieraniem im głosu oraz nakładaniem na 

 
2
nich kary twardego łoża (obraza art. 336 § 1 k.p.k. w zw. z art. 321 § 1 k.p.k. i art. 322 
§ 1 k.p.k.); 
2. art. 64 § 1 k.p.k. przez ograniczenie prawa kontaktowania się oskarżonych z 
obrońcami; 
3. art. 126 k.p.k. w zw. z art. 305 k.p.k. przez niedoręczenie obrońcy Bogdana L. 
odpisu aktu oskarżenia i nieuwzględnienie jego wniosku o odroczenie rozprawy; 
4. art. 158 k.p.k. przez oparcie ustaleń co do winy oskarżonych na ujawnionej 
taśmie magnetofonowej zawierającej zapis rozmowy z osobą faktycznie podejrzaną, 
pomimo, że dowód ten uzyskany został podstępnie, pod pretekstem tzw. rozmowy 
ostrzegawczej; 
5. art. 129 § 1 pkt 2 i art. 133 § 1 k.p.k. przez dokonywanie ustaleń faktycznych 
na podstawie zeznań funkcjonariuszy MO, którzy pod pozorem powyżej wskazanej 
rozmowy ostrzegawczej przesłuchali Bogdana L., nie sporządzając protokołu 
przesłuchania ani nie uprzedzając wymienionego o nagrywaniu treści rozmowy; 
6. art. 322 § 2 k.p.k. przez zaniechanie informowania oskarżonych o treści 
dowodów przeprowadzonych podczas ich nieobecności; 
7. art. 71 k.p.k. przez przeprowadzenie rozprawy w dniu 7 czerwca 1985 r. mimo 
niezawinionej nieobecności dwóch obrońców Bogdana L.; 
8. art. 315 k.p.k. przez uniemożliwienie wypowiedzenia się stronom w każdej 
kwestii podlegającej rozstrzygnięcia sądu; 
9. art. 321§ 1 k.p.k. przez przeprowadzenie rozprawy w dniu 11 czerwca 1985 r. 
mimo nieobecności Bogdana L., który nie został doprowadzony na tą rozprawę; 
10. art. 142 § 1 k.p.k. przez ograniczenie obrońcom możliwości zapoznania się w 
toku procesu z protokołem rozprawy oraz zapisem jej przebiegu na taśmie, a także 
poprzez odmówienie sporządzenia transkrypcji zapisu taśmy; 
11. art. 158 k.p.k. przez oparcie ustaleń faktycznych na pierwszym opracowaniu 
struktury TKK Jerzego Ż. bez jego przesłuchania – pomimo takich wniosków – w 
charakterze świadka; 
12. art. 155 k.p.k. przez bezzasadne oddalenie wniosków dowodowych obrony o 
przesłuchanie świadków zawnioskowanych w pismach procesowych i na rozprawie (k. 
912, 1017, 1010 v., 1040 v.); 
II. 
zasady prawdy materialnej: 
1. art. 155 k.p.k. w zw. z art. 152 k.p.k. przez przeprowadzenie dowodu z 
odtworzenia wspomnianej taśmy magnetofonowej oraz z zeznań świadków U., S. i Ż. 
- mimo zakazu przeprowadzenia takich dowodów oraz bezzasadne oddalenie 
wniosków dowodowych obrony o przesłuchanie dodatkowych świadków; 
2. art. 339 § 2 k.p.k. i art. 340 k.p.k. przez zaniechanie odczytania dokumentów 
mimo zgłoszonych wniosku obrony (k. 1315); 

 
3
3. art. 351 k.p.k. przez niedopuszczenie obrońców do składania wniosków przed 
zamknięciem przewodu sądowego pomimo spoczywania na przewodniczącym 
obowiązku zapytania stron czy wnoszą o uzupełnienie przewodu sądowego; 
III. zasady jawności rozprawy przez faktyczne jej wyłączenie wbrew treści przepisu 
art. 306 k.p.k.; 
IV. zasady bezstronności: 
1. art. 314 § 2 k.p.k. przez bezzasadne uchylenie większości pytań obrońców i 
nie uzasadnienie takiego stanowiska; 
2. art. 313 k.p.k. przez zarządzenie kontrolowania obrońców i poddania 
szczegółowej kontroli osób najbliższych dla oskarżonych; 
3. art. 325 § 1 k.p.k. przez nieuzasadnione przerywanie wystąpień oskarżonych, 
w tym wystąpień końcowych. 
Sąd Dyscyplinarny uchwałą z dnia 14 listopada 2000 r., sygn. akt SD (...) 
wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko sędziemu Sądu Okręgowego w stanie 
spoczynku, za to, że orzekając w sprawie III K 45/75 Sądu Wojewódzkiego przeciwko 
Władysławowi F., Bogdanowi L. i Adamowi M., będącej formą represji za ich 
działalność polityczną i korzystanie z podstawowych praw człowieka oraz wolności 
obywatelskich, sprzeniewierzył się zasadzie niezawisłości sędziowskiej. 
Sąd Dyscyplinarny – Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 10 listopada 2006 r., 
sygn. akt SD (...) uznał sędziego w stanie spoczynku za winnego popełnienia 
zarzucanego mu czynu, tj. sprzeniewierzenia się niezawisłości sędziowskiej w 
rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 3 grudnia 1998 r. o odpowiedzialności 
dyscyplinarnej sędziów, którzy w latach 1944 – 1989 sprzeniewierzyli się 
niezawisłości sędziowskiej i za to na podstawie art. 3 tejże ustawy wymierzył mu karę 
wydalenia ze służby sędziowskiej przez pozbawienie prawa do stanu spoczynku wraz 
z prawem do uposażenia. Odwołanie od tego wyroku złożył obwiniony, zarzucając 
temuż orzeczeniu obrazę przepisów postępowania przez: 
1. niezaznajomienie obwinionego z materiałem dowodowym; 
2. przyjęcie błędnego i nieprecyzyjnego opisu zarzutu przez nieuzasadnione 
pominięcie, że w sprawie III K 45/85 Sądu Wojewódzkiego obwiniony orzekał jako 
Prezes Sądu Wojewódzkiego, a nie jako czynny wówczas sędzia Sądu 
Wojewódzkiego, co zdaniem skarżącego w rażący sposób narusza dyspozycję art. 112 
§ 1 ustawy z dnia 27 listopada 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych; 
3. rozpoznanie sprawy w sytuacji, gdy stan zdrowia, w tym psychicznego, nie 
pozwalał obwinionemu na uczestnictwo w postępowaniu dyscyplinarnym, a sąd 
powołując biegłych lekarzy, mając uzasadnione wątpliwości co do poczytalności 
obwinionego powinien obligatoryjnie ustanowić mu obrońcę z urzędu (art. 79 § 1 pkt 
3 k.p.k.); 

 
4
4. rażącą niekonsekwencję i nieuzasadnioną zmianę stanowiska Sądu 
Dyscyplinarnego w zakresie zbierania, analizy i wyciągania wniosków z całokształtu 
materiału dowodowego przedmiotowej sprawy; 
5. sporządzenie uzasadnienia wyroku nieodpowiadającego wymogom art. 424 § 
1 pkt 1 k.p.k. 
W oparciu o to skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i zwrot akt 
sprawy SD (...) Rzecznikowi Dyscyplinarnemu spoza apelacji Sądu Apelacyjnego. Na 
rozprawie 
odwoławczej 
Zastępca 
Rzecznika 
Dyscyplinarnego 
wniósł 
o 
nieuwzględnienie odwołania obwinionego i utrzymanie zaskarżonego wyroku w 
mocy. 
W tej sytuacji Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje: 
Odwołanie obwinionego nie jest zasadne. 
Faktem jest, iż Rzecznik Sądu Dyscyplinarnego – Sądu Apelacyjnego przed 
złożeniem w dniu 27 stycznia 2000 r. wniosku o wszczęcie postępowania 
dyscyplinarnego przeciwko obwinionemu nie zapoznał go z całością materiału 
dowodowego, jednakże to postawa sędziego stała na przeszkodzie dokonania tych 
czynności. 
Godzi się bowiem przypomnieć, że w dniu 8 lipca 1999 r. Prezes Sądu 
Apelacyjnego złożył do Rzecznika Dyscyplinarnego wniosek o wszczęcie 
postępowania dyscyplinarnego w stosunku do sędziego Sądu Okręgowego w stanie 
spoczynku. Sędzia ten skutecznie unikał kontaktu z Rzecznikiem Dyscyplinarnym nie 
przyjmując korespondencji, a w piśmie z dnia 23 listopada 1999 r. odmówił stawienia 
się w dniu 30 listopada 1999 r. u Rzecznika Dyscyplinarnego celem złożenia 
wyjaśnień. 
Po 
wszczęciu 
postępowania 
dyscyplinarnego 
uchwałą 
Sądu 
Dyscyplinarnego z dnia 14 listopada 2000 r. obwiniony konsekwentnie tamował tok 
postępowania dyscyplinarnego nie przyjmując kierowanej do niego korespondencji z 
sądu dyscyplinarnego za pośrednictwem poczty, pracowników Sądu Apelacyjnego, 
czy policji. Dopiero gdy w drzwiach mieszkania, bez specjalnego potwierdzenia 
odbioru, zostawiono korespondencję zawiadamiającą obwinionego o postanowieniu 
Sądu Dyscyplinarnego z dnia 24 stycznia 2003 r. o zwrocie sprawy Rzecznikowi 
Dyscyplinarnemu do uzupełnienia, obwiniony przyjął następne pismo z tego organu (i 
podpisał zwrotne potwierdzenie odbioru) w dacie 19 marca 2003 r. zawiadamiającego 
go o terminie posiedzenia sądu odwoławczego rozpatrującego zażalenie Zastępcy 
Rzecznika Dyscyplinarnego na postanowienie Sądu Dyscyplinarnego z dnia 24 
stycznia 2003 r. W dniu 20 listopada 2003 r. obwiniony złożył wniosek o zwrot akt 
sprawy 
Rzecznikowi 
Dyscyplinarnemu 
zarzucając 
mu 
między 
innymi 
nieprzesłuchanie obwinionego oraz niezaznajomienie go z materiałami sprawy. Po 
nieuwzględnieniu tego wniosku postanowieniem Sądu Apelacyjnego – Sądu 

 
5
Dyscyplinarnego z dnia 28 listopada 2003 r. obwiniony nie widział potrzeby 
zaznajamiania z materiałami dowodowymi zgromadzonymi w sprawie. Z pisma 
obwinionego z dnia 19 kwietnia 2006 r. usprawiedliwiającego niestawiennictwo na 
rozprawę w dniu 20 kwietnia 2006 r. jednoznacznie wynika, że znana jest mu treść 
opinii lekarskich, a w piśmie z tego samego dnia określonym jako „wyjaśnienia do 
postępowania dyscyplinarnego” (k. 202 – 206) obwiniony ustosunkowuje się do 
zgromadzonego materiału dowodowego. 
Także w toku rozprawy dyscyplinarnej w dniu 10 listopada 2006 r. obwiniony 
nie twierdził, że nie zna materiałów dowodowych zgromadzonych w sprawie, wprost 
przeciwnie nie zgłosił żadnych wniosków przed zamknięciem przewodu sądowego i 
nie oponował zaliczeniu w poczet dowodów: akt Sądu Wojewódzkiego (III K 45/85), 
odpisu rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości, odpisu wyroku Sądu 
Najwyższego z dnia 10 grudnia 1990 r., akt osobowych obwinionego, zeznań 
świadków Bogdana L. i Władysława F. złożonych w 1999 r. przed Zastępcą Rzecznika 
Dyscyplinarnego. 
Nadto obwiniony wniósł o nieuwzględnienie wniosku Zastępcy Rzecznika 
Dyscyplinarnego o przesłuchanie w charakterze świadków szeregu osób na 
okoliczność przebiegu rozprawy Sądu Wojewódzkiego (III K 45/85). Sąd 
Dyscyplinarny zgodził się z obwinionym i oddalił wniosek Zastępcy Rzecznika 
Dyscyplinarnego uzasadniając to tym, że przebieg postępowania na okoliczność 
którego mieliby zeznawać świadkowie zobrazowany jest protokołami rozprawy i 
innymi pismami procesowymi znajdującymi się w aktach sprawy III K 45/85. 
Odnośnie zarzutu określonego w pkt 2 odwołania zauważyć należy, że 
obwiniony pełnił funkcję Prezesa Sądu Wojewódzkiego do dnia 31 stycznia 1990 r., a 
po tym dniu do dnia 15 lutego 1992 r. funkcję sędziego Sądu Wojewódzkiego. Po 
rozwiązaniu w tym dniu stosunku służbowego, na skutek zrzeczenia się, obwiniony 
przeszedł na rentę inwalidzką, która z dniem 1 stycznia 1998 r. przekształciła się w 
stan spoczynku. Zatem obwiniony przeszedł w stan spoczynku jako sędzia Sądu 
Wojewódzkiego, a nie jako prezes tego Sądu. Pociągnięto go do odpowiedzialności 
dyscyplinarnej jako sędziego Sądu Okręgowego w stanie spoczynku, a nie Prezesa 
Sądu Okręgowego w stanie spoczynku. 
Za uchybienia godności urzędu sędziego po przejściu w stan spoczynku oraz 
godności urzędu w okresie pełnienia służby sędzia w stanie spoczynku odpowiada 
dyscyplinarnie (art. 783 § 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. – Prawo o ustroju sądów 
powszechnych oraz art. 104 § 2 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju 
sądów powszechnych). Obwiniony w stanie spoczynku był sędzią Sądu 
Wojewódzkiego (Sądu Okręgowego), wobec tego nie może być mowy o naruszeniu 
art. 112 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych. 

 
6
Równie chybiony jest zarzut określony w pkt 3 odwołania. Niezgodne z prawdą 
jest twierdzenie obwinionego, że „z treści postanowienia Sądu Dyscyplinarnego z dnia 
23 marca 2004 r. w przedmiocie powołania biegłych lekarzy” wynika, że Sąd ten miał 
uzasadnioną wątpliwość co do poczytalności obwinionego i powinien obligatoryjnie 
ustanowić mu obrońcę z urzędu w oparciu o art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k. 
Z postanowienia Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 23 marca 
2004 r. (k. 131) wynika jednoznacznie, że Sąd ten postanowił dopuścić dowód z opinii 
biegłych lekarzy z Zakładu Medycyny Sądowej – Akademii Medycznej ze 
specjalności neurologii, ewentualnie innych specjalności w celu stwierdzenia stanu 
zdrowia sędziego, w szczególności jego możliwości podróży, stawiennictwa do sądu i 
udziału w postępowaniu karnym. 
Biegli lekarze w początkowych opiniach stwierdzili, że obwiniony ze względu na 
występowanie objawów neurologicznych niedokrwienia mózgowia nie powinien 
odbywać podróży na dalsze dystanse (w tym do innego miasta), jak również stawiać 
przed sądem i brać udziału w postępowaniu karnym. Ostatecznie w opinii z dnia 12 
lipca 2006 r. biegli stwierdzili, że aktualny stan zdrowia obwinionego nie stanowi 
bezwzględnych przeciwwskazań do jego udziału w czynnościach procesowych przed 
sądem. Biorąc pod uwagę wiek i charakter schorzeń na jakie cierpi obwiniony, przy 
uwzględnieniu zgłaszanych dolegliwości, biegli sugerowali, że optymalnym byłoby, 
jeżeli sąd uzna to za możliwe, aby czynności procesowe odbywały się w miejscu 
zamieszkania, a obwinionemu umożliwionoby zeznawanie w pozycji siedzącej i 
zarządzano częste przerwy. W toku rozprawy dyscyplinarnej w dniu 10 listopada 2006 
r. obwiniony nie zgłaszał żadnych dolegliwości zdrowotnych uniemożliwiających jego 
udział w procesie, wręcz przeciwnie, jak sam w odwołaniu podkreśla, „zgodził się na 
rozpoczęcie rozprawy”. 
Również z treści pisemnych wyjaśnień obwinionego (k. 202 – 206) jak i tych 
złożonych w toku rozprawy (k. 244 – 246) nie sposób znaleźć przesłanki do 
wątpliwości co do poczytalności obwinionego. 
Całkowicie niezrozumiały jest zarzut określony w pkt 4 odwołania. 
Prawem Sądu Dyscyplinarnego było – postanowieniem z dnia 24 stycznia 2003 
r. – zwrócić sprawę Rzecznikowi Dyscyplinarnemu, na które to postanowienie 
Rzecznikowi Dyscyplinarnemu przysługiwało zażalenie, które zostało uwzględnione 
przez Wyższy Sąd Dyscyplinarny. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w tym 
postępowaniu żadnych niekonsekwencji i sprzeczności nie dostrzega. 
Także w toku rozprawy dyscyplinarnej Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego 
miał prawo zgłaszać wnioski dowodowe. O ich uwzględnieniu lub nie decyduje 
jednakże sąd po wysłuchaniu w tym przedmiocie również strony przeciwnej. 
Zauważyć trzeba, że Sąd Dyscyplinarny oddalił wniosek dowodowy Zastępcy 
Rzecznika Dyscyplinarnego uwzględniając sprzeciw obwinionego, że wniosek ten w 

 
7
sposób oczywisty zmierza do przedłużenia postępowania (art. 170 § 1 pkt 5 k.p.k.), 
gdyż zawnioskowani świadkowie mieliby zeznawać na okoliczności opisane w 
protokole rozprawy głównej w sprawie III K 45/85. Dodać należy, że Zastępca 
Rzecznika Dyscyplinarnego nie uzasadnił swego wniosku tym, że świadkowie zeznają 
inaczej niż we wspomnianym protokole rozprawy. 
Zarzut ostatni odwołania w istocie nie dotyczy obrazy art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k., 
bowiem sąd wskazał jakie fakty uznał za udowodnione i na jakich dowodach się oparł. 
Z treści uzasadnienia zarzutu 5 odwołania w pkt. a wynika jednoznacznie, że skarżący 
nie zgadza się z oceną dowodów dokonaną przez Sąd Dyscyplinarny, a zatem stawia 
zarzut obrazy art. 7 k.p.k. 
Wbrew jednak tak sformułowanemu zarzutowi Sąd pierwszej instancji dokonał 
wszechstronnej, pełnej i wnikliwej oceny całego materiału dowodowego, poddając 
ocenie wszystkie przeprowadzone dowody i przedstawiając szczegółowo argumenty w 
uzasadnieniu orzeczenia (k. 6 – 11 uzasadnienia wyroku). Godzi się zauważyć, że sąd 
orzekający podkreślił, iż obwiniony jako przewodniczący składu orzekającego, 
sprawujący tzw. „policję sesyjną” drastycznie naruszał podstawowe zasady procesu: 
prawa do obrony, zasady bezstronności, jawności rozprawy i zasady prawdy 
materialnej czym bezspornie sprzeniewierzył się niezawisłości sędziowskiej. 
Podzielając ten pogląd co do winy obwinionego sędziego Sąd Najwyższy był 
zwolniony z rozważań co do kary, gdyż zgodnie z art. 3 ustawy z dnia 3 grudnia 1998 
r. o odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, którzy w latach 1944 – 1989 
sprzeniewierzyli się niezawisłości sędziowskiej (Dz. U. z 1999 r. Nr 98, poz. 1070) 
sąd był zobowiązany do wymierzenia kary określonej w tym artykule. 
Mając to na uwadze Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny orzekł, jak na wstępie.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI