SNO 10/07
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy utrzymał w mocy wyrok Sądu Apelacyjnego, uznając sędziego w stanie spoczynku za winnego sprzeniewierzenia się niezawisłości sędziowskiej i wymierzając karę wydalenia ze służby.
Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę sędziego Sądu Okręgowego w stanie spoczynku, który odwołał się od wyroku Sądu Apelacyjnego nakładającego karę wydalenia ze służby za sprzeniewierzenie się niezawisłości sędziowskiej. Obwiniony zarzucał m.in. naruszenie przepisów postępowania, błędny opis zarzutu oraz zły stan zdrowia. Sąd Najwyższy uznał odwołanie za niezasadne, stwierdzając, że obwiniony utrudniał postępowanie i nie wykazał obrazy przepisów ani innych zarzucanych uchybień.
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozpoznał sprawę sędziego Sądu Okręgowego w stanie spoczynku, który odwołał się od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 10 listopada 2006 r., sygn. akt (...). Wyrok ten uznał sędziego za winnego sprzeniewierzenia się niezawisłości sędziowskiej w rozumieniu ustawy o odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów z lat 1944-1989, wymierzając karę wydalenia ze służby sędziowskiej. Obwiniony w odwołaniu zarzucał m.in. niezaznajomienie z materiałem dowodowym, błędny opis zarzutu dotyczący jego roli jako Prezesa Sądu, zły stan zdrowia uniemożliwiający udział w postępowaniu oraz niekonsekwencję sądu. Sąd Najwyższy uznał odwołanie za niezasadne. Stwierdził, że obwiniony sam utrudniał postępowanie, unikając kontaktu z Rzecznikiem Dyscyplinarnym. Odnosząc się do zarzutu roli Prezesa, wyjaśnił, że obwiniony przeszedł w stan spoczynku jako sędzia, a odpowiedzialność dyscyplinarna obejmuje również okres służby. Kwestię stanu zdrowia uznał za nieuzasadnioną, wskazując, że opinie biegłych ostatecznie nie wykluczały udziału w procesie, a sam obwiniony nie zgłaszał dolegliwości. Sąd Najwyższy podkreślił, że obwiniony jako przewodniczący składu orzekającego w sprawie III K 45/85 rażąco naruszał podstawowe zasady procesu, co stanowiło sprzeniewierzenie się niezawisłości sędziowskiej. W związku z tym, Sąd Najwyższy utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, sędzia w stanie spoczynku ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną za uchybienia godności urzędu sędziego po przejściu w stan spoczynku oraz godności urzędu w okresie pełnienia służby.
Uzasadnienie
Przepisy Prawa o ustroju sądów powszechnych (zarówno z 1985 r., jak i z 2001 r.) przewidują odpowiedzialność dyscyplinarną sędziego w stanie spoczynku za czyny popełnione w okresie służby, które naruszają godność urzędu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku
Strona wygrywająca
Skarb Państwa (w kontekście utrzymania wyroku dyscyplinarnego)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| sędzia Sądu Okręgowego w stanie spoczynku | osoba_fizyczna | obwiniony |
| Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Apelacyjnego | organ_państwowy | rzecznik dyscyplinarny |
Przepisy (30)
Główne
u.o.d.s. art. 1 § ust. 1
Ustawa o odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, którzy w latach 1944 – 1989 sprzeniewierzyli się niezawisłości sędziowskiej
Sprzeniewierzenie się niezawisłości sędziowskiej jako podstawa odpowiedzialności dyscyplinarnej.
u.o.d.s. art. 3
Ustawa o odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, którzy w latach 1944 – 1989 sprzeniewierzyli się niezawisłości sędziowskiej
Kara wydalenia ze służby sędziowskiej za sprzeniewierzenie się niezawisłości sędziowskiej.
Pomocnicze
k.p.k. art. 63
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 157 § § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 64 § § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 126
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 305
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 158
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 129 § § 1 pkt 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 133 § § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 322 § § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 71
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 315
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 321 § § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 142 § § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 155
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 152
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 339 § § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 340
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 306
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 314 § § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 313
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 325 § § 1
Kodeks postępowania karnego
p.u.s.p. art. 112 § § 1
Ustawa z dnia 27 listopada 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych
k.p.k. art. 79 § § 1 pkt 3
Kodeks postępowania karnego
p.u.s.p. art. 783 § § 2
Ustawa z dnia 20 czerwca 1985 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych
p.u.s.p. art. 104 § § 2
Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych
k.p.k. art. 170 § § 1 pkt 5
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 424 § § 1 pkt 1
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Obwiniony sam utrudniał postępowanie dyscyplinarne, unikając kontaktu z organami. Stan zdrowia obwinionego ostatecznie nie stanowił bezwzględnego przeciwwskazania do udziału w postępowaniu. Obwiniony jako sędzia w stanie spoczynku podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej za czyny z okresu służby. Obwiniony jako przewodniczący składu orzekającego w sprawie III K 45/85 rażąco naruszał podstawowe zasady procesu, co stanowiło sprzeniewierzenie się niezawisłości sędziowskiej.
Odrzucone argumenty
Niezaznajomienie obwinionego z materiałem dowodowym. Przyjęcie błędnego i nieprecyzyjnego opisu zarzutu przez nieuzasadnione pominięcie, że w sprawie III K 45/85 obwiniony orzekał jako Prezes Sądu Wojewódzkiego. Rozpoznanie sprawy w sytuacji, gdy stan zdrowia, w tym psychicznego, nie pozwalał obwinionemu na uczestnictwo w postępowaniu dyscyplinarnym. Rażąca niekonsekwencja i nieuzasadniona zmiana stanowiska Sądu Dyscyplinarnego. Sporządzenie uzasadnienia wyroku nieodpowiadającego wymogom art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k.
Godne uwagi sformułowania
sprzeniewierzył się zasadzie niezawisłości sędziowskiej rażącym naruszeniem przepisów postępowania karnego ówcześnie obowiązujących w zakresie naczelnych zasad procesu uchybienia godności urzędu sędziego po przejściu w stan spoczynku oraz godności urzędu w okresie pełnienia służby obwiniony konsekwentnie tamował tok postępowania dyscyplinarnego obwiniony jako przewodniczący składu orzekającego, sprawujący tzw. „policję sesyjną” drastycznie naruszał podstawowe zasady procesu
Skład orzekający
Józef Dołhy
przewodniczący
Marian Buliński
sprawozdawca
Irena Gromska-Szuster
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalenie zakresu odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów w stanie spoczynku za czyny z okresu służby oraz interpretacja zasad postępowania dyscyplinarnego."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego okresu historycznego (1944-1989) i specyficznej ustawy o odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziego za czyny z okresu PRL, co ma znaczenie historyczne i prawne. Pokazuje mechanizmy rozliczeń z przeszłością.
“Sędzia z PRL-u wydalony ze służby za sprzeniewierzenie się niezawisłości. Sąd Najwyższy podtrzymał wyrok.”
Sektor
prawo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWYROK Z DNIA 12 MARCA 2007 R. SNO 10/07 Przewodniczący: sędzia SN Józef Dołhy. Sędziowie SN: Marian Buliński (sprawozdawca), Irena Gromska-Szuster. S ą d N a j w y ż s z y – S ą d D y s c y p l i n a r n y na rozprawie z udziałem Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Apelacyjnego oraz protokolanta, po rozpoznaniu w dniu 12 marca 2007 r. sprawy sędziego Sądu Okręgowego w stanie spoczynku w związku z odwołaniem obwinionego od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 10 listopada 2006 r., sygn. akt (...) u t r z y m a ł w m o c y zaskarżony w y r o k , a kosztami postępowania odwoławczego obciążył Skarb Państwa. U z a s a d n i e n i e Rzecznik Dyscyplinarny Sądu Apelacyjnego w dniu 27 stycznia 2000 r. złożył wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego przeciwko sędziemu Sądu Okręgowego w stanie spoczynku, zarzucając mu, że orzekając w sprawie, sygn. akt III K 45/85 Sądu Wojewódzkiego przeciwko Władysławowi F., Bogdanowi L. i Adamowi M., będącej formą represji na ich działalność polityczną i korzystanie z podstawowych praw człowieka oraz wolności obywatelskich, sprzeniewierzył się zasadzie niezawisłości sędziowskiej. Sprzeniewierzenie się zasadzie niezawisłości sędziowskiej przez sędziego Sądu Okręgowego, przewodniczącego sądu orzekającego w tej sprawie Rzecznik Dyscyplinarny uzasadnił rażącym naruszeniem przepisów postępowania karnego ówcześnie obowiązujących w zakresie naczelnych zasad procesu: I. prawa do obrony: 1. art. 63 k.p.k. i art. 157 § 1 k.p.k. przez uniemożliwienie złożenia przez oskarżonych wyjaśnień i stwarzanie warunków wyłączających swobodę wypowiedzi. Oskarżeni nie mieli praktycznie żadnych możliwości przekazania swoich racji i argumentów zmierzających do wykazania, że ich działalność była użyteczna i podjęta w interesie społecznym. Podejmowane przez nich próby uzasadnienia swoich poglądów, przekonań i racji, traktowane były przez sąd pierwszej instancji jako naruszenie powagi sądu i porządku rozprawy, i spotykały się z bezzasadnym wydalaniem podsądnych z sali rozpraw, odbieraniem im głosu oraz nakładaniem na 2 nich kary twardego łoża (obraza art. 336 § 1 k.p.k. w zw. z art. 321 § 1 k.p.k. i art. 322 § 1 k.p.k.); 2. art. 64 § 1 k.p.k. przez ograniczenie prawa kontaktowania się oskarżonych z obrońcami; 3. art. 126 k.p.k. w zw. z art. 305 k.p.k. przez niedoręczenie obrońcy Bogdana L. odpisu aktu oskarżenia i nieuwzględnienie jego wniosku o odroczenie rozprawy; 4. art. 158 k.p.k. przez oparcie ustaleń co do winy oskarżonych na ujawnionej taśmie magnetofonowej zawierającej zapis rozmowy z osobą faktycznie podejrzaną, pomimo, że dowód ten uzyskany został podstępnie, pod pretekstem tzw. rozmowy ostrzegawczej; 5. art. 129 § 1 pkt 2 i art. 133 § 1 k.p.k. przez dokonywanie ustaleń faktycznych na podstawie zeznań funkcjonariuszy MO, którzy pod pozorem powyżej wskazanej rozmowy ostrzegawczej przesłuchali Bogdana L., nie sporządzając protokołu przesłuchania ani nie uprzedzając wymienionego o nagrywaniu treści rozmowy; 6. art. 322 § 2 k.p.k. przez zaniechanie informowania oskarżonych o treści dowodów przeprowadzonych podczas ich nieobecności; 7. art. 71 k.p.k. przez przeprowadzenie rozprawy w dniu 7 czerwca 1985 r. mimo niezawinionej nieobecności dwóch obrońców Bogdana L.; 8. art. 315 k.p.k. przez uniemożliwienie wypowiedzenia się stronom w każdej kwestii podlegającej rozstrzygnięcia sądu; 9. art. 321§ 1 k.p.k. przez przeprowadzenie rozprawy w dniu 11 czerwca 1985 r. mimo nieobecności Bogdana L., który nie został doprowadzony na tą rozprawę; 10. art. 142 § 1 k.p.k. przez ograniczenie obrońcom możliwości zapoznania się w toku procesu z protokołem rozprawy oraz zapisem jej przebiegu na taśmie, a także poprzez odmówienie sporządzenia transkrypcji zapisu taśmy; 11. art. 158 k.p.k. przez oparcie ustaleń faktycznych na pierwszym opracowaniu struktury TKK Jerzego Ż. bez jego przesłuchania – pomimo takich wniosków – w charakterze świadka; 12. art. 155 k.p.k. przez bezzasadne oddalenie wniosków dowodowych obrony o przesłuchanie świadków zawnioskowanych w pismach procesowych i na rozprawie (k. 912, 1017, 1010 v., 1040 v.); II. zasady prawdy materialnej: 1. art. 155 k.p.k. w zw. z art. 152 k.p.k. przez przeprowadzenie dowodu z odtworzenia wspomnianej taśmy magnetofonowej oraz z zeznań świadków U., S. i Ż. - mimo zakazu przeprowadzenia takich dowodów oraz bezzasadne oddalenie wniosków dowodowych obrony o przesłuchanie dodatkowych świadków; 2. art. 339 § 2 k.p.k. i art. 340 k.p.k. przez zaniechanie odczytania dokumentów mimo zgłoszonych wniosku obrony (k. 1315); 3 3. art. 351 k.p.k. przez niedopuszczenie obrońców do składania wniosków przed zamknięciem przewodu sądowego pomimo spoczywania na przewodniczącym obowiązku zapytania stron czy wnoszą o uzupełnienie przewodu sądowego; III. zasady jawności rozprawy przez faktyczne jej wyłączenie wbrew treści przepisu art. 306 k.p.k.; IV. zasady bezstronności: 1. art. 314 § 2 k.p.k. przez bezzasadne uchylenie większości pytań obrońców i nie uzasadnienie takiego stanowiska; 2. art. 313 k.p.k. przez zarządzenie kontrolowania obrońców i poddania szczegółowej kontroli osób najbliższych dla oskarżonych; 3. art. 325 § 1 k.p.k. przez nieuzasadnione przerywanie wystąpień oskarżonych, w tym wystąpień końcowych. Sąd Dyscyplinarny uchwałą z dnia 14 listopada 2000 r., sygn. akt SD (...) wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko sędziemu Sądu Okręgowego w stanie spoczynku, za to, że orzekając w sprawie III K 45/75 Sądu Wojewódzkiego przeciwko Władysławowi F., Bogdanowi L. i Adamowi M., będącej formą represji za ich działalność polityczną i korzystanie z podstawowych praw człowieka oraz wolności obywatelskich, sprzeniewierzył się zasadzie niezawisłości sędziowskiej. Sąd Dyscyplinarny – Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 10 listopada 2006 r., sygn. akt SD (...) uznał sędziego w stanie spoczynku za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, tj. sprzeniewierzenia się niezawisłości sędziowskiej w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 3 grudnia 1998 r. o odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, którzy w latach 1944 – 1989 sprzeniewierzyli się niezawisłości sędziowskiej i za to na podstawie art. 3 tejże ustawy wymierzył mu karę wydalenia ze służby sędziowskiej przez pozbawienie prawa do stanu spoczynku wraz z prawem do uposażenia. Odwołanie od tego wyroku złożył obwiniony, zarzucając temuż orzeczeniu obrazę przepisów postępowania przez: 1. niezaznajomienie obwinionego z materiałem dowodowym; 2. przyjęcie błędnego i nieprecyzyjnego opisu zarzutu przez nieuzasadnione pominięcie, że w sprawie III K 45/85 Sądu Wojewódzkiego obwiniony orzekał jako Prezes Sądu Wojewódzkiego, a nie jako czynny wówczas sędzia Sądu Wojewódzkiego, co zdaniem skarżącego w rażący sposób narusza dyspozycję art. 112 § 1 ustawy z dnia 27 listopada 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych; 3. rozpoznanie sprawy w sytuacji, gdy stan zdrowia, w tym psychicznego, nie pozwalał obwinionemu na uczestnictwo w postępowaniu dyscyplinarnym, a sąd powołując biegłych lekarzy, mając uzasadnione wątpliwości co do poczytalności obwinionego powinien obligatoryjnie ustanowić mu obrońcę z urzędu (art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k.); 4 4. rażącą niekonsekwencję i nieuzasadnioną zmianę stanowiska Sądu Dyscyplinarnego w zakresie zbierania, analizy i wyciągania wniosków z całokształtu materiału dowodowego przedmiotowej sprawy; 5. sporządzenie uzasadnienia wyroku nieodpowiadającego wymogom art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. W oparciu o to skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i zwrot akt sprawy SD (...) Rzecznikowi Dyscyplinarnemu spoza apelacji Sądu Apelacyjnego. Na rozprawie odwoławczej Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego wniósł o nieuwzględnienie odwołania obwinionego i utrzymanie zaskarżonego wyroku w mocy. W tej sytuacji Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje: Odwołanie obwinionego nie jest zasadne. Faktem jest, iż Rzecznik Sądu Dyscyplinarnego – Sądu Apelacyjnego przed złożeniem w dniu 27 stycznia 2000 r. wniosku o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego przeciwko obwinionemu nie zapoznał go z całością materiału dowodowego, jednakże to postawa sędziego stała na przeszkodzie dokonania tych czynności. Godzi się bowiem przypomnieć, że w dniu 8 lipca 1999 r. Prezes Sądu Apelacyjnego złożył do Rzecznika Dyscyplinarnego wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego w stosunku do sędziego Sądu Okręgowego w stanie spoczynku. Sędzia ten skutecznie unikał kontaktu z Rzecznikiem Dyscyplinarnym nie przyjmując korespondencji, a w piśmie z dnia 23 listopada 1999 r. odmówił stawienia się w dniu 30 listopada 1999 r. u Rzecznika Dyscyplinarnego celem złożenia wyjaśnień. Po wszczęciu postępowania dyscyplinarnego uchwałą Sądu Dyscyplinarnego z dnia 14 listopada 2000 r. obwiniony konsekwentnie tamował tok postępowania dyscyplinarnego nie przyjmując kierowanej do niego korespondencji z sądu dyscyplinarnego za pośrednictwem poczty, pracowników Sądu Apelacyjnego, czy policji. Dopiero gdy w drzwiach mieszkania, bez specjalnego potwierdzenia odbioru, zostawiono korespondencję zawiadamiającą obwinionego o postanowieniu Sądu Dyscyplinarnego z dnia 24 stycznia 2003 r. o zwrocie sprawy Rzecznikowi Dyscyplinarnemu do uzupełnienia, obwiniony przyjął następne pismo z tego organu (i podpisał zwrotne potwierdzenie odbioru) w dacie 19 marca 2003 r. zawiadamiającego go o terminie posiedzenia sądu odwoławczego rozpatrującego zażalenie Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego na postanowienie Sądu Dyscyplinarnego z dnia 24 stycznia 2003 r. W dniu 20 listopada 2003 r. obwiniony złożył wniosek o zwrot akt sprawy Rzecznikowi Dyscyplinarnemu zarzucając mu między innymi nieprzesłuchanie obwinionego oraz niezaznajomienie go z materiałami sprawy. Po nieuwzględnieniu tego wniosku postanowieniem Sądu Apelacyjnego – Sądu 5 Dyscyplinarnego z dnia 28 listopada 2003 r. obwiniony nie widział potrzeby zaznajamiania z materiałami dowodowymi zgromadzonymi w sprawie. Z pisma obwinionego z dnia 19 kwietnia 2006 r. usprawiedliwiającego niestawiennictwo na rozprawę w dniu 20 kwietnia 2006 r. jednoznacznie wynika, że znana jest mu treść opinii lekarskich, a w piśmie z tego samego dnia określonym jako „wyjaśnienia do postępowania dyscyplinarnego” (k. 202 – 206) obwiniony ustosunkowuje się do zgromadzonego materiału dowodowego. Także w toku rozprawy dyscyplinarnej w dniu 10 listopada 2006 r. obwiniony nie twierdził, że nie zna materiałów dowodowych zgromadzonych w sprawie, wprost przeciwnie nie zgłosił żadnych wniosków przed zamknięciem przewodu sądowego i nie oponował zaliczeniu w poczet dowodów: akt Sądu Wojewódzkiego (III K 45/85), odpisu rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości, odpisu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 10 grudnia 1990 r., akt osobowych obwinionego, zeznań świadków Bogdana L. i Władysława F. złożonych w 1999 r. przed Zastępcą Rzecznika Dyscyplinarnego. Nadto obwiniony wniósł o nieuwzględnienie wniosku Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego o przesłuchanie w charakterze świadków szeregu osób na okoliczność przebiegu rozprawy Sądu Wojewódzkiego (III K 45/85). Sąd Dyscyplinarny zgodził się z obwinionym i oddalił wniosek Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego uzasadniając to tym, że przebieg postępowania na okoliczność którego mieliby zeznawać świadkowie zobrazowany jest protokołami rozprawy i innymi pismami procesowymi znajdującymi się w aktach sprawy III K 45/85. Odnośnie zarzutu określonego w pkt 2 odwołania zauważyć należy, że obwiniony pełnił funkcję Prezesa Sądu Wojewódzkiego do dnia 31 stycznia 1990 r., a po tym dniu do dnia 15 lutego 1992 r. funkcję sędziego Sądu Wojewódzkiego. Po rozwiązaniu w tym dniu stosunku służbowego, na skutek zrzeczenia się, obwiniony przeszedł na rentę inwalidzką, która z dniem 1 stycznia 1998 r. przekształciła się w stan spoczynku. Zatem obwiniony przeszedł w stan spoczynku jako sędzia Sądu Wojewódzkiego, a nie jako prezes tego Sądu. Pociągnięto go do odpowiedzialności dyscyplinarnej jako sędziego Sądu Okręgowego w stanie spoczynku, a nie Prezesa Sądu Okręgowego w stanie spoczynku. Za uchybienia godności urzędu sędziego po przejściu w stan spoczynku oraz godności urzędu w okresie pełnienia służby sędzia w stanie spoczynku odpowiada dyscyplinarnie (art. 783 § 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz art. 104 § 2 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych). Obwiniony w stanie spoczynku był sędzią Sądu Wojewódzkiego (Sądu Okręgowego), wobec tego nie może być mowy o naruszeniu art. 112 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych. 6 Równie chybiony jest zarzut określony w pkt 3 odwołania. Niezgodne z prawdą jest twierdzenie obwinionego, że „z treści postanowienia Sądu Dyscyplinarnego z dnia 23 marca 2004 r. w przedmiocie powołania biegłych lekarzy” wynika, że Sąd ten miał uzasadnioną wątpliwość co do poczytalności obwinionego i powinien obligatoryjnie ustanowić mu obrońcę z urzędu w oparciu o art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k. Z postanowienia Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 23 marca 2004 r. (k. 131) wynika jednoznacznie, że Sąd ten postanowił dopuścić dowód z opinii biegłych lekarzy z Zakładu Medycyny Sądowej – Akademii Medycznej ze specjalności neurologii, ewentualnie innych specjalności w celu stwierdzenia stanu zdrowia sędziego, w szczególności jego możliwości podróży, stawiennictwa do sądu i udziału w postępowaniu karnym. Biegli lekarze w początkowych opiniach stwierdzili, że obwiniony ze względu na występowanie objawów neurologicznych niedokrwienia mózgowia nie powinien odbywać podróży na dalsze dystanse (w tym do innego miasta), jak również stawiać przed sądem i brać udziału w postępowaniu karnym. Ostatecznie w opinii z dnia 12 lipca 2006 r. biegli stwierdzili, że aktualny stan zdrowia obwinionego nie stanowi bezwzględnych przeciwwskazań do jego udziału w czynnościach procesowych przed sądem. Biorąc pod uwagę wiek i charakter schorzeń na jakie cierpi obwiniony, przy uwzględnieniu zgłaszanych dolegliwości, biegli sugerowali, że optymalnym byłoby, jeżeli sąd uzna to za możliwe, aby czynności procesowe odbywały się w miejscu zamieszkania, a obwinionemu umożliwionoby zeznawanie w pozycji siedzącej i zarządzano częste przerwy. W toku rozprawy dyscyplinarnej w dniu 10 listopada 2006 r. obwiniony nie zgłaszał żadnych dolegliwości zdrowotnych uniemożliwiających jego udział w procesie, wręcz przeciwnie, jak sam w odwołaniu podkreśla, „zgodził się na rozpoczęcie rozprawy”. Również z treści pisemnych wyjaśnień obwinionego (k. 202 – 206) jak i tych złożonych w toku rozprawy (k. 244 – 246) nie sposób znaleźć przesłanki do wątpliwości co do poczytalności obwinionego. Całkowicie niezrozumiały jest zarzut określony w pkt 4 odwołania. Prawem Sądu Dyscyplinarnego było – postanowieniem z dnia 24 stycznia 2003 r. – zwrócić sprawę Rzecznikowi Dyscyplinarnemu, na które to postanowienie Rzecznikowi Dyscyplinarnemu przysługiwało zażalenie, które zostało uwzględnione przez Wyższy Sąd Dyscyplinarny. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w tym postępowaniu żadnych niekonsekwencji i sprzeczności nie dostrzega. Także w toku rozprawy dyscyplinarnej Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego miał prawo zgłaszać wnioski dowodowe. O ich uwzględnieniu lub nie decyduje jednakże sąd po wysłuchaniu w tym przedmiocie również strony przeciwnej. Zauważyć trzeba, że Sąd Dyscyplinarny oddalił wniosek dowodowy Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego uwzględniając sprzeciw obwinionego, że wniosek ten w 7 sposób oczywisty zmierza do przedłużenia postępowania (art. 170 § 1 pkt 5 k.p.k.), gdyż zawnioskowani świadkowie mieliby zeznawać na okoliczności opisane w protokole rozprawy głównej w sprawie III K 45/85. Dodać należy, że Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego nie uzasadnił swego wniosku tym, że świadkowie zeznają inaczej niż we wspomnianym protokole rozprawy. Zarzut ostatni odwołania w istocie nie dotyczy obrazy art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k., bowiem sąd wskazał jakie fakty uznał za udowodnione i na jakich dowodach się oparł. Z treści uzasadnienia zarzutu 5 odwołania w pkt. a wynika jednoznacznie, że skarżący nie zgadza się z oceną dowodów dokonaną przez Sąd Dyscyplinarny, a zatem stawia zarzut obrazy art. 7 k.p.k. Wbrew jednak tak sformułowanemu zarzutowi Sąd pierwszej instancji dokonał wszechstronnej, pełnej i wnikliwej oceny całego materiału dowodowego, poddając ocenie wszystkie przeprowadzone dowody i przedstawiając szczegółowo argumenty w uzasadnieniu orzeczenia (k. 6 – 11 uzasadnienia wyroku). Godzi się zauważyć, że sąd orzekający podkreślił, iż obwiniony jako przewodniczący składu orzekającego, sprawujący tzw. „policję sesyjną” drastycznie naruszał podstawowe zasady procesu: prawa do obrony, zasady bezstronności, jawności rozprawy i zasady prawdy materialnej czym bezspornie sprzeniewierzył się niezawisłości sędziowskiej. Podzielając ten pogląd co do winy obwinionego sędziego Sąd Najwyższy był zwolniony z rozważań co do kary, gdyż zgodnie z art. 3 ustawy z dnia 3 grudnia 1998 r. o odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, którzy w latach 1944 – 1989 sprzeniewierzyli się niezawisłości sędziowskiej (Dz. U. z 1999 r. Nr 98, poz. 1070) sąd był zobowiązany do wymierzenia kary określonej w tym artykule. Mając to na uwadze Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny orzekł, jak na wstępie.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI