II W 697/16
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd ukarał dwóch kibiców grzywną i zakazem wstępu na mecze za chuligańskie zakłócenie porządku publicznego na stadionie poprzez szarpanie i kopanie bramy ogrodzenia.
Dwóch kibiców, S. K. i B. G., zostało oskarżonych o wykroczenie z art. 51 § 1 kw. Podczas meczu piłkarskiego na stadionie w B. doszło do agresywnych zachowań grupy kibiców, którzy szarpali i kopali metalową bramę ogrodzenia stadionu, doprowadzając do jej sforsowania. Sąd uznał, że zachowanie obwinionych miało charakter chuligański i zakwalifikował je jako wykroczenie z art. 51 § 2 kw. Obaj zostali ukarani grzywną w wysokości 1000 zł oraz dwuletnim zakazem wstępu na mecze piłkarskie drużyny C.
Sprawa dotyczy wykroczenia z art. 51 § 2 Kodeksu wykroczeń, popełnionego przez kibiców S. K. i B. G. podczas meczu piłkarskiego na stadionie miejskim w B. w dniu 16 sierpnia 2015 roku. W związku z przedłużającą się procedurą kontroli kibiców, część z nich, znajdujących się zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz stadionu, zaczęła agresywnie szarpać i kopać metalową bramę ogrodzenia. Obwinieni B. G. i S. K. brali udział w tych działaniach, odpowiednio kopiąc i szarpiąc bramę. Sąd, analizując materiał dowodowy, w tym zeznania świadków, notatki urzędowe i nagrania monitoringu, uznał, że zachowanie obwinionych, mimo że nie byli prowodyrami, miało charakter chuligański, polegał na umyślnym zakłóceniu porządku publicznego z oczywiście błahego powodu (przedłużający się czas oczekiwania na wejście). Sąd zakwalifikował czyn jako wykroczenie z art. 51 § 2 kw, biorąc pod uwagę społeczną szkodliwość czynu, umyślność działania oraz fakt, że miało ono charakter chuligański. Obaj obwinieni zostali ukarani grzywną w wysokości 1000 zł. Dodatkowo, zgodnie z art. 65 ust. 2 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, orzeczono wobec nich obligatoryjny środek karny w postaci dwuletniego zakazu wstępu na mecze piłkarskie drużyny C. Sąd zasądził również od obwinionych na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania w kwocie po 100 zł.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, zachowanie kibiców, w tym obwinionych, polegające na szarpaniu i kopaniu bramy stadionu, stanowiło wykroczenie z art. 51 § 2 kw, ponieważ miało charakter chuligański, było umyślne, publiczne, dokonane z oczywiście błahego powodu i okazywało rażące lekceważenie porządku prawnego.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że przedłużający się czas oczekiwania na wejście na stadion był oczywiście błahym powodem do agresywnego zachowania. Działanie kibiców było umyślne, publiczne, uporczywe i doprowadziło do sforsowania bramy, co zakłóciło porządek publiczny podczas imprezy masowej. Zachowanie to, mimo impulsywnego charakteru, było sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
skazanie
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| S. K. | osoba_fizyczna | obwiniony |
| B. G. | osoba_fizyczna | obwiniony |
Przepisy (7)
Główne
k.w. art. 51 § 2
Kodeks wykroczeń
Odpowiedzialność za wykroczenie z art. 51 § 1 kw, jeżeli czyn ma charakter chuligański lub sprawca dopuszcza się go będąc pod wpływem alkoholu, środka odurzającego lub innej podobnie działającej substancji lub środka.
u.b.i.m. art. 65 § 2
Ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych
Obligatoryjność orzeczenia zakazu wstępu na imprezę masową w razie ukarania za wykroczenie z art. 51 kw.
Pomocnicze
k.w. art. 51 § 1
Kodeks wykroczeń
Zakłócanie spokoju, porządku publicznego, spoczynku nocnego lub wywoływanie zgorszenia w miejscu publicznym.
k.w. art. 47 § 5
Kodeks wykroczeń
Definicja czynu chuligańskiego jako umyślnego godzenia w porządek lub spokój publiczny albo umyślnego niszczenia lub uszkadzania mienia, w sytuacji, gdy sprawca działał publicznie oraz w rozumieniu powszechnym bez powodu lub z oczywiście błahego powodu, okazując przez to rażące lekceważenie podstawowych zasad porządku prawnego.
u.b.i.m. art. 65 § 4
Ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych
Określenie wymiaru zakazu wstępu na imprezę masową.
k.w. art. 33 § 1
Kodeks wykroczeń
Dyrektywy wymiaru kary.
k.w. art. 33 § 4
Kodeks wykroczeń
Okoliczności obciążające przy wymiarze kary, w tym charakter chuligański czynu.
Argumenty
Godne uwagi sformułowania
zachowanie miało charakter chuligański oczywiście błahy powód rażące lekceważenie podstawowych zasad porządku prawnego psychologia tłumu obligatoryjny zakaz wstępu na imprezy masowe
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja i stosowanie art. 51 § 2 kw w kontekście zachowań kibiców podczas imprez masowych oraz obligatoryjność zakazu wstępu na imprezy masowe."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji zakłócenia porządku na stadionie podczas meczu piłkarskiego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak nawet impulsywne zachowanie w tłumie może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych, w tym obligatoryjnego zakazu wstępu na imprezy masowe. Ilustruje zastosowanie przepisów o wykroczeniach chuligańskich w kontekście sportowym.
“Kibice sforsowali bramę stadionu – grzywna i 2 lata zakazu wstępu na mecze!”
Sektor
sport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt II W 697/16 UZASADNIENIE wyroku zaocznego z dnia 22 listopada 2016 roku W dniu 16 sierpnia 2015 roku na stadionie miejskim w B. przy ul. (...) rozgrywany był mecz piłkarski pomiędzy drużynami (...) B. i (...) C. . Mecz ten był sportową imprezą masową, zaś stadion jest miejscem publicznym. Stadion ten wyposażony jest w kompatybilny z centralną bazą kibiców elektroniczny system sprzedaży biletów, a także m.in. kontroli lokalizacji kibiców w miejscu i czasie trwania meczu piłki nożnej, przy czym kibice wchodzący na stadion zobowiązani są okazać i przyłożyć do czytnika dokument upoważniający ich do wejścia na mecz oraz posiadać dokument tożsamości, a także umożliwić rejestrację wizerunku ich twarzy poprzez zdjęcie nakrycia głowy i okularów oraz spojrzeć do góry w stronę kamery znajdującej się przy wejściu na stadion. Każdej osobie uczestniczącej w meczu piłki nożnej nadawany jest unikalny numer identyfikacyjny, przy czym oprócz tego numeru identyfikacyjnego we wspomnianym powyżej systemie elektronicznym gromadzone są dane identyfikacyjne uczestników meczu piłki obejmujące ich imię i nazwisko, wizerunek twarzy i numer PESEL. W rozgrywanym w dniu 16 sierpnia 2015 roku na stadionie miejskim w B. meczu piłki nożnej jako kibice drużyny przyjezdnej uczestniczyli m.in. obwiniony S. K. , któremu nadany został numer identyfikacyjny 617 i obwiniony B. G. , któremu nadany został numer identyfikacyjny 373. Kibice wpuszczani byli na stadion przez bramki wejściowe – tzw. kołowrotki, gdzie kibice poddawani byli opisanej powyżej procedurze kontrolnej oraz kontroli osobistej przez pracowników służby porządkowej, przy czym łączny czas kontroli każdego kibica trwał około 2 minuty. Do czasu rozpoczęcia meczu nie wszyscy kibice zostali więc poddani kontroli i w związku z tym część z nich nie zdołała jeszcze wejść na stadion – co początkowo wywołało u nich zdenerwowanie z powodu tego, że cała procedura kontrolna przeprowadzana jest tak powoli, a potem przerodziło się w falę agresji zarówno wśród tych, którzy nie przekroczyli jeszcze bramek wejściowych, jak i wśród kibiców, którzy byli już na stadionie. W związku z powyższym około godz. 15.30 obie te grupy osób zaczęły szarpać i kopać metalową bramę, stanowiącą część ogrodzenia stadionu. Osoby w obu tych grupach działały wspólnie i w porozumieniu, działania obu grup były koordynowane wzajemnymi wezwaniami do nacierania na przedmiotową bramę kierowanymi przez osoby będące prowodyrami tych zachowań i na kierowane wezwania osoby z obu tych grup nacierały na przedmiotową bramę. Obwiniony B. G. w trakcie tych zajść kopał i szarpał przedmiotową bramę. Z kolei S. K. szarpał tę bramę. Wskazane zachowania obu grup osób były uporczywe i nieustępliwe, ponieważ obie te grupy podejmowały próby wyważenia bramy parokrotnie – pomimo kilku interwencji pracowników służby porządkowej, którzy rozpylali w ich kierunku gaz łzawiący. W konsekwencji ogrodzenie zostało sforsowane i kibice znajdujący się na zewnątrz wdarli się na teren stadionu. dowód: zeznania świadka R. L. – k. 3-7; zeznania świadka P. O. – k. 45-49; dokument zatytułowany „identyfikacja” – k. 37-38; notatka urzędowa – k. 72, k. 90; materiał poglądowy – k. 73, k. 91-92; protokół oględzin – k. 74-87, k. 105-109, nagranie monitoringu k. 113 odtworzone na rozprawie w dniu 22 listopada 2016 roku, wyjaśnienia obwinionego B. G. k. 115-116, plan graficzny stadionu wraz z opisem k. 10-28, W czasie przypisanego mu czynu obwiniony B. G. miał ukończone 35 lat, a w dacie wyrokowania – 36 lat. Był kawalerem i miał na utrzymaniu konkubinę oraz małoletnie dziecko. Miał stałe zatrudnienie, z którego uzyskiwał miesięczne dochody w wysokości 1.470 zł. oświadczenie obwinionego – k. 115. W czasie przypisanego mu czynu obwiniony S. K. miał ukończone 34 lata, a w dacie wyrokowania – 35 lat. Był żonaty i miał na utrzymaniu żonę oraz dwoje małoletnich dzieci. Miał stałe zatrudnienie, z którego uzyskiwał miesięczne dochody w wysokości 4.000 zł. oświadczenie obwinionego – k. 120. Obwiniony B. G. przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu i złożył wyjaśnienia (k. 115-116) . Sąd nie znalazł podstaw do zakwestionowania wiarygodności wyjaśnień obwinionego –zwłaszcza w zakresie dotyczącym przyznania się przez niego do postawionego mu zarzutu – ponieważ znajdowały one oparcie w treści notatki urzędowej z dnia 10 listopada 2015 roku i materiału poglądowego oraz protokołu oględzin z dnia 25 listopada 2015 roku, a częściowo również w ocenionych przez Sąd jako wiarygodne zeznaniach świadka P. O. , przy czym, co oczywiste, obwiniony nie miał żadnego interesu ani powodu, by w sposób niezgodny z obiektywną rzeczywistością przyznawać się do czynu, którego faktycznie nie popełnił. Obwiniony S. K. nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień (k. 120-121) . Sąd odmówił waloru wiarygodności wskazanemu oświadczeniu procesowemu obwinionego, ponieważ pozostawało ono w oczywistej sprzeczności z treścią notatki urzędowej z dnia 7 grudnia 2015 roku i materiału poglądowego oraz protokołu oględzin z dnia 19 stycznia 2016 roku, a częściowo również z ocenionymi przez Sąd jako wiarygodne zeznaniami świadka P. O. , przy czym wiarygodność informacji zawartych w wyszczególnionych powyżej dokumentach w zakresie dotyczącym identyfikacji S. K. nie budzi wątpliwości, ponieważ – jak już zostało powyżej wskazane – stadion miejski w B. przy ul. (...) wyposażony jest w kompatybilny z centralną bazą kibiców elektroniczny system sprzedaży biletów umożliwiający m.in. kontrolę lokalizacji kibiców w miejscu i czasie trwania meczu piłki nożnej, przy czym każdej osobie uczestniczącej w takim meczu nadawany jest unikalny numer identyfikacyjny, a oprócz tego numeru w systemie gromadzone są dane identyfikacyjne kibiców obejmujące ich imię i nazwisko, wizerunek twarzy i numer PESEL, wobec czego w oparciu o te informacje możliwe było precyzyjne ustalenie gdzie około godz. 15.30 w dniu 16 sierpnia 2015 roku podczas meczu na stadionie miejskim w B. znajdował się obwiniony S. K. i co dokładnie wtedy robił. Sąd ocenił zeznania świadków R. L. (k. 3-7) i P. O. (k. 45-49) jako wiarygodne, ponieważ korespondowały one z treścią notatek urzędowych z 10 listopada 2015 roku i z 7 grudnia 2015 roku oraz materiałów poglądowych, a także protokołów oględzin z 25 listopada 2015 roku i z 19 stycznia 2016 roku, a nadto częściowo wzajemnie się potwierdzały i uzupełniały oraz były logiczne i przekonujące w świetle zasad doświadczenia życiowego. Sąd ocenił jako wiarygodne zgromadzone w aktach sprawy i ujawnione na rozprawie dowody z dokumentów, ponieważ zostały one sporządzone prawidłowo, przez uprawnione do tego podmioty, a nadto nie nosiły śladów mechanicznych uszkodzeń ani też śladów świadczących o próbie niedozwolonej ingerencji w ich merytoryczną treść. W świetle zgromadzonego w sprawie i ocenionego przez Sąd jako wiarygodny materiału dowodowego nie ulega zatem wątpliwości, że swymi inkryminowanymi zachowaniami z dnia 16 sierpnia 2015 roku obaj obwinieni wyczerpali tak przedmiotowe, jak i podmiotowe znamiona wykroczenia z art. 51 § 2 kw – a nie, jak zarzucił im oskarżyciel publiczny, wykroczenia z art. 51 § 1 kw. Zgodnie bowiem z dyspozycją art. 51 § 2 kw odpowiedzialności wykroczeniowej nim przewidzianej podlega ten, kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym (art. 51 § 1 kw) – jeżeli czyn ma charakter chuligański lub sprawca dopuszcza się go będąc pod wpływem alkoholu, środka odurzającego lub innej podobnie działającej substancji lub środka. Jak wskazuje się w doktrynie, przez zakłócenie spokoju należy przy tym rozumieć naruszenie równowagi psychicznej innych ludzi, powodujące negatywne przeżycia psychiczne nieoznaczonych osób, powstające z bezpośredniego oddziaływania na organy zmysłów, przy czym wystarczy, by skutek taki dotknął przynajmniej jedną osobę, zaś przez zakłócenie porządku publicznego – wywołanie takiego stanu, który w danym miejscu, czasie i okolicznościach, zgodnie z przyjętymi zwyczajami i obowiązującymi przepisami, uważa się za nienormalny i który, w obiektywnym odbiorze, odczuwany jest jako utrudnienie lub uniemożliwienie powszechnie akceptowanego sposobu zachowania się w miejscach dostępnych dla bliżej nieokreślonej liczby osób, przy czym tutaj także skutek ten może dotknąć tylko jedną osobę. Na gruncie art. 51 § 2 kw ustawodawca wymaga zaś, by czyn sprawcy miał charakter chuligański, a zatem by – zgodnie z dyspozycją art. 47 § 5 kw – polegał on na umyślnym godzeniu w porządek lub spokój publiczny albo umyślnym niszczeniu lub uszkadzaniu mienia, w sytuacji, gdy sprawca działał publicznie oraz w rozumieniu powszechnym bez powodu lub z oczywiście błahego powodu, okazując przez to rażące lekceważenie podstawowych zasad porządku prawnego. Jak wskazuje się w doktrynie, o braku powodu do działania można przy tym mówić wówczas, gdy nie istnieje żaden świadomy, racjonalny motyw działania – w takich wypadkach częstokroć nawet sam sprawca nie potrafi wyjaśnić dlaczego podjął określone działanie, natomiast „powodem oczywiście błahym” jest sytuacja, w której zachodzi oczywista nieadekwatność reakcji sprawcy do przyczyny zewnętrznej powodującej jego działanie – gdy cel jego działania nie usprawiedliwia, w rozumieniu powszechnym, drastyczności środków podjętych dla jego osiągnięcia. Zważywszy na treść art. 5 kw omawiane wykroczenie może zostać popełnione zarówno umyślnie, jak i nieumyślnie. Jak zaś wynika z materiałów sprawy, w dniu 16 sierpnia 2015 roku, podczas meczu piłkarskiego pomiędzy drużynami (...) B. i (...) C. rozgrywanego na stadionie miejskim w B. przy ul. (...) , z uwagi na przedłużające się wpuszczanie kibiców drużyny przyjezdnej na stadion, grupy kibiców znajdujące się na stadionie i jeszcze poza jego terenem zaczęły szarpać i kopać metalową bramę, stanowiącą część ogrodzenia stadionu. Tego typu zachowanie kibiców nie było uzasadnione, zaś przedłużający się czas oczekiwania na wejście na stadion należało poczytać jako oczywiście błahy powód w rozumieniu przywołanych wyżej przepisów. Osoby w obu tych grupach działały wspólnie i w porozumieniu, działania obu grup były koordynowane wzajemnymi wezwaniami do nacierania na przedmiotową bramę kierowanymi przez osoby będące prowodyrami tych zachowań i na kierowane wezwania osoby z obu tych grup nacierały na przedmiotową bramę. Obwiniony B. G. kopał i szarpał przedmiotową bramę, a S. K. szarpał tę bramę. Obaj obwinieni nie byli prowodyrami tych zajść, nie odgrywali wówczas ról pierwszoplanowych. Ich udział w omawianych wydarzeniach był spontaniczny, wynikał z przynależności do grupy kibiców, samo zaś zachowanie było impulsywne, nieprzemyślane i nie było z góry zaplanowane, aczkolwiek było umyślne. Te jednak determinanty oceny zachowania obu obwinionych nie pozbawiają ich czynów cech bezprawności. Zachowanie obu obwinionych miało miejsce podczas trwania wspomnianej wyżej sportowej imprezy masowej i pozostawało w ścisłym związku z tą imprezą. Ponadto swoim zachowaniem – działaniem publicznie, pod okiem kamer monitoringu obaj obwinienie okazali rażące lekceważenie porządku prawnego. Zaznaczyć przy tym należy, iż wskazane powyżej zachowania polegające na kopaniu oraz szarpaniu bramy ogrodzenia stadionu doprowadziło w końcu do siłowego otwarcia tej bramy i w konsekwencji do niekontrolowanego wdarcia się na teren stadionu kibiców znajdujących się po zewnętrznej stronie ogrodzenia stadionu. Co istotne, inkryminowane zachowania obu grup osób – w tym obu obwinionych – były uporczywe i nieustępliwe, ponieważ obie te grupy podejmowały próby wyważenia bramy parokrotnie – pomimo kilku interwencji pracowników służby porządkowej, którzy rozpylali w ich kierunku gaz łzawiący, a zatem bez wątpienia z premedytacją, tj. umyślnie i zamiarem bezpośrednim, zakłócali oni spokój i porządek publiczny na stadionie miejskim w B. . Nie ulega przy tym wątpliwości, że stadion ten jest „miejscem dostępnym dla publiczności” w rozumieniu art. 51 § 1 kw, gdyż jest miejscem publicznym, zaś kopanie i szarpanie ogrodzenia stadionu nie tylko naruszało równowagę psychiczną innych ludzi – w tym zwłaszcza pracowników służby porządkowej oraz było niezgodne z panującymi normami obyczajowymi, zasadami i etykietą, ale i zakłócało porządek publiczny w omówionym powyżej znaczeniu, a sam fakt, że część kibiców nie zdążyła wejść na stadion przed rozpoczęciem meczu z pewnością nie może być uznany za racjonalną i obiektywnie uzasadnioną przyczynę tego rodzaju postępowania dorosłego człowieka. Czyny obu obwinionych cechowała znaczna społeczna szkodliwość, ponieważ w istotny sposób godziły one w tak istotne dobra prawne jak spokój i porządek publiczny podczas sportowej imprezy masowej, które nabierają szczególnego znaczenia zwłaszcza w odniesieniu do meczów piłki nożnej, podczas których, jak powszechnie wiadomo, najczęściej dochodzi do różnego rodzaju naruszeń porządku prawnego, które to naruszenia częstokroć skutkują poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa osób i mienia. Ponadto działanie wspólnie i w porozumieniu wydatnie społeczną szkodliwość czynów obu obwinionych podnosi. Należy też zważyć, że powszechnie wiadomo, iż nowoczesne stadiony – jak ten w B. – najeżone są wręcz środkami monitoringu, toteż obwinieni doskonale zdawali sobie sprawę z tego, że każde ich zachowanie zostanie zarejestrowane. Również i to wpływa na ocenę społecznej szkodliwości czynu. Ponadto uwzględnić należało bezpośredni zamiar działania obu obwinionych. Po wtóre – swoim zachowaniem umożliwili oni w końcu sforsowanie bramy ogrodzenia stadionu i w konsekwencji niekontrolowane wdarcie się znacznej liczby kibiców na teren stadionu. Po stronie obu obwinionych brak było przy tym jakichkolwiek okoliczności ekskulpacyjnych, ponieważ nie znajdowali się oni wówczas w żadnej atypowej sytuacji motywacyjnej uniemożliwiającej im rozpoznanie znaczenia swoich czynów i pokierowania swoim postępowaniem, wobec czego ich wina w tym zakresie, pojmowana w doktrynie jako osobista zarzucalność czynu, jest niewątpliwa. Obaj obwinieni działali z zamiarem bezpośrednim o postaci impulsywnej. Ich działanie nie było bowiem wcześniej przemyślane, nie było z góry zaplanowane, a było to zachowanie impulsywne, spontaniczne, wynikające z powszechnie znanego zjawiska tzw. psychologii tłumu. Polega to na tym, że osoby w większej grupie częstokroć reagują podobnie jak większość osób z tej grupy i podążają swoimi czynami z tą grupą. Stopnie winy obu obwinionych są zatem zdaniem Sądu duże, obaj obwinienie doskonale bowiem zdawali sobie sprawę z tego co wówczas robili. Z tych też względów inkryminowane zachowania obu obwinionych, wyczerpujące znamiona czynu zabronionego z art. 51 § 1 kw, należało poczytać za czyny chuligańskie i w konsekwencji zakwalifikować je jako wykroczenia z art. 51 § 2 kw. Mając zatem na uwadze powyższe, kierując się przewidzianymi w art. 33 § 1 kw dyrektywami wymiaru kary, za przypisane obwinionym wykroczenia z art. 51 § 2 kw Sąd wymierzył każdemu z nich karę 1.000 zł grzywny. Jako okoliczności obciążające Sąd poczytał przy tym obu obwinionym znaczny stopień społecznej szkodliwości ich czynów oraz umyślność ich zachowań i to w postaci zamiaru bezpośredniego, a także fakt, że przypisane im wykroczenia miały charakter chuligański, co już w myśl art. 33 § 4 pkt 6 kw stanowi przy wymiarze kary okoliczność obciążającą. Po wtóre obaj obwinieni działali wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, a swoim zachowaniem ułatwili wdarcie się na teren stadionu kibiców, którzy nie przeszli jeszcze przewidzianej przepisami porządkowymi procedury wejścia na stadion. Czyny obu obwinionych również w potocznym znaczeniu należy ocenić jako wybryki chuligańskie. Sąd nie dostrzegł natomiast w odniesieniu do inkryminowanych zachowań obwinionych żadnych istotnych okoliczności łagodzących. W pewnym jedynie, i to znikomym zakresie negatywny wydźwięk zachowania obwinionych obniża postać ich zamiaru tj. o charakterze impulsywnym, gdyż – co wynika ewidentnie z ich zachowania utrwalonego na zapisie monitoringu – ich działanie nie było z góry zaplanowane i przemyślane, a wynikało bardziej z przynależności do grupy kibiców, która sprowokowana do bezprawnego zachowania w sposób niekontrolowany dopuściła się zakłócenia porządku publicznego w tym czasie i miejscu. Ponadto jako łagodzącą okoliczność – także w znikomym stopniu – poczytano obwinionym to, że nie byli oni prowodyrami tych zajść, nie pełnili roli wiodącej i kluczowej, a dali się ponieść emocjom grupy. W ocenie Sądu wymierzone obwinionym kary grzywny nie przekraczają zatem stopnia ich winy, będąc przy tym sprawiedliwymi i adekwatnymi do stopnia społecznej szkodliwości przypisanych im wykroczeń sankcjami za naruszenie przez nich obowiązującego porządku prawnego, realizując jednocześnie w wystarczającym stopniu ogólno- i szczególnoprewencyjne oraz wychowawcze cele ukarania, zaś wysokość grzywien pozostaje w zasięgu możliwości zarobkowych i majątkowych obu obwinionych. Wobec kategorycznego brzmienia normy art. 65 ust. 2 ustawy z dnia 20 marca 2009 roku o bezpieczeństwie imprez masowych , zgodnie z którą w razie ukarania za wykroczenie z art. 51 kw orzeczenie zakazu wstępu na imprezę masową jest obligatoryjne, Sąd na podstawie art. 65 ust. 2 i 4 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych orzekł wobec obu obwinionych środek karny w postaci zakazu wstępu na imprezy masowe w postaci meczów piłki nożnej rozgrywanych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez drużynę piłkarską (...) C. prowadzoną przez (...) Spółkę Akcyjną w C. w ramach rozgrywek ekstraklasy i I ligi piłkarskiej oraz Pucharu Polski na okres 2 lat. Wymiar tego środka karnego zastosowanego wobec obu obwinionych – każdego z osobna jest adekwatny do ustalonych okoliczności w sprawie warunkujących wymierzone im kary grzywny. Jako środek karny przedmiotowy zakaz stanowi dodatkową sankcję za ich bezprawne zachowanie, a ów dodatkowy charakter uzasadniał to, aby nie zaostrzać ponad potrzebę jego wymiaru i orzeczenie dłuższego okresu obowiązywania tego środka. Zdaniem Sądu 2-letni okres tego zakazu tzw. stadionowego, a więc w wymiarze minimalnym będzie wystarczający dla spełnienia celów tegoż środka, a jednocześnie będzie dla obu obwinionych dostatecznie dolegliwy. Zważywszy na treść zapadłego w sprawie orzeczenia skazującego, Sąd w oparciu o przywołane w wyroku przepisy zasądził od obu obwinionych na rzecz Skarbu Państwa wydatki w kwocie po 100 zł i opłatę w kwocie po 100 zł, ponieważ suma 200 zł nie przekracza możliwości zarobkowych i majątkowych tych obwinionych, a jednocześnie nie zaistniały żadne okoliczności uzasadniające zwolnienie ich z obowiązku uiszczenia tych kosztów sądowych.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI