II W 666/15
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd uniewinnił obwinionych od zarzutów uszkodzenia i kradzieży wiśni, uznając brak wystarczających dowodów winy.
Obwinieni J. S. i W. R. zostali oskarżeni o uszkodzenie i kradzież wiśni o wartości 64 zł. Oskarżyciel posiłkowy P. Z. wskazywał na domniemane sprawstwo obwinionych, opierając się na sąsiedztwie działek i wcześniejszych konfliktach. Sąd, analizując materiał dowodowy, w tym zeznania świadków i obwinionych, stwierdził brak jednoznacznych dowodów winy. Obwinieni konsekwentnie zaprzeczali popełnieniu zarzucanych czynów, a oskarżyciel przyznał, że nie widział sprawców na miejscu zdarzenia. Sąd uznał, że szkody na drzewkach istniały, ale nie można było udowodnić, że dokonali ich obwinieni, ani że działali z zamiarem kradzieży lub umyślnego zniszczenia.
Sprawa dotyczyła zarzutów uszkodzenia i kradzieży trzech sztuk wiśni oraz trzech krzaków wiśni o łącznej wartości 64 zł, popełnionych przez obwinionych W. R. i J. S. na szkodę P. Z. Oskarżyciel posiłkowy P. Z. twierdził, że obwinieni uszkodzili jego drzewka, a następnie je ukradli. Swoje oskarżenie opierał głównie na domniemaniach, wynikających z sąsiedztwa działek oraz wcześniejszych sporów z obwinionymi, w tym incydentu z wycinką drzewa w 2011 roku. Obwinieni konsekwentnie zaprzeczali popełnieniu zarzucanych im czynów. J. S. twierdził, że na działce P. Z. nigdy nie było wiśni, a W. R. zaprzeczał obecności na działce oskarżyciela po 2011 roku. Sąd, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, uznał wyjaśnienia obwinionych za wiarygodne. Stwierdzono, że choć drzewka oskarżyciela posiłkowego nosiły ślady uszkodzeń i zniknęły, brak było dowodów jednoznacznie wskazujących na sprawstwo obwinionych. Oskarżyciel sam przyznał, że nie widział, kto dokonał zniszczenia i kradzieży, a jego zarzuty opierały się na domniemaniach. Sąd podkreślił, że wykroczenia z art. 124 § 1 k.w. (zniszczenie rzeczy) i art. 119 § 1 k.w. (kradzież) wymagają umyślności. W przypadku uszkodzenia drzewek, nawet jeśli nastąpiło ono podczas ścinki drzewa na sąsiedniej działce, brak było dowodów na umyślność działania. Podobnie, zabór gałęzi mógł być jedynie próbą uprzątnięcia terenu, a nie kradzieżą z zamiarem przywłaszczenia. Wobec braku wystarczających dowodów winy, Sąd na zasadzie art. 62 § 3 k.p.w. w zw. z art. 5 § 1 pkt 1 k.p.w. uniewinnił obwinionych od zarzucanych im czynów.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, brak jest wystarczających dowodów winy obwinionych.
Uzasadnienie
Sąd stwierdził, że choć szkody na drzewkach istniały, brak było dowodów jednoznacznie wskazujących na sprawstwo obwinionych. Oskarżyciel posiłkowy opierał swoje zarzuty na domniemaniach, które nie znalazły potwierdzenia w materiale dowodowym. Ponadto, wykroczenia te wymagają umyślności, której brak można było wykazać w okolicznościach sprawy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uniewinnienie
Strona wygrywająca
J. S. i W. R.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| W. R. | osoba_fizyczna | obwiniony |
| J. S. | osoba_fizyczna | obwiniony |
| P. Z. | osoba_fizyczna | oskarżyciel posiłkowy |
| D. K. | osoba_fizyczna | świadkowie |
| D. Z. | osoba_fizyczna | sąsiad |
| D. O. | organ_państwowy | funkcjonariusz Policji |
| A. T. | organ_państwowy | funkcjonariusz Policji |
| D. S. | organ_państwowy | funkcjonariusz Policji |
Przepisy (4)
Główne
k.w. art. 124 § 1
Kodeks wykroczeń
Wykroczenie można popełnić jedynie umyślnie.
k.w. art. 119 § 1
Kodeks wykroczeń
Kradzież wymaga zaborem w celu przywłaszczenia.
Pomocnicze
k.p.w. art. 5 § 1
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
Nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy czynu nie popełniono albo brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie jego popełnienia.
k.p.w. art. 62 § 3
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
W razie stwierdzenia okoliczności wyłączających orzekanie po rozpoczęciu przewodu sądowego sąd wydaje wyrok o umorzeniu postępowania.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak wystarczających dowodów winy obwinionych. Oskarżenie oparte na domniemaniach, a nie na faktach. Brak wykazania umyślności działania przy uszkodzeniu drzewek. Brak wykazania zamiaru przywłaszczenia przy zabraniu gałęzi.
Odrzucone argumenty
Obwinieni uszkodzili i skradli drzewka wiśni. Sąsiedztwo działek i wcześniejsze konflikty wskazują na sprawstwo obwinionych.
Godne uwagi sformułowania
oskarżenie opierał w istocie na domniemaniach. wykroczenie z art. 124 k.w. można popełnić jedynie umyślnie. kradzież należy do wykroczeń kierunkowych, które mogą być popełnione wyłącznie w zamiarze bezpośrednim. sprawca (...) po prostu uprzątał teren „do gruntu” , a nie działał z zamiarem wyzucia P. Z. z jego własności
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja wymogów umyślności i zamiaru przywłaszczenia w kontekście wykroczeń zniszczenia rzeczy i kradzieży, a także znaczenie dowodów w sprawach o wykroczenia."
Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i wartości szkody poniżej progu przestępstwa.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest udowodnienie winy i umyślności w sprawach o wykroczenia, a także jak łatwo można oprzeć oskarżenie na domniemaniach, które nie wystarczają przed sądem.
“Czy sąsiedzkie spory i domniemania wystarczą do skazania za kradzież wiśni?”
Dane finansowe
WPS: 64 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt II W 666/15 UZASADNIENIE wyroku z dnia 5 lutego 2016 r. W. R. i J. S. zostali obwinieni o to, że w okresie od dnia 25 marca 2014 roku do dnia 23 listopada 2014 roku w miejscowości S. działając wspólnie i w porozumieniu dokonali uszkodzenia 3 sztuk wiśni oraz 3 sztuk krzaków wiśni, a następnie ich kradzieży o łącznej wartości 64 zł na szkodę P. Z. , tj. o wykroczenie z art. 124 § 1 k.w. i art. 119 § 1 k.w. Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego Sąd ustalił następujący stan faktyczny sprawy: Oskarżyciel posiłkowy P. Z. jest właścicielem działki nr (...) położonej w miejscowości S. Gmina L. , stanowiącej grunty orne, i grunty leśne. Aktualnie działka ta sąsiaduje z działką córki obwinionego J. S. , D. Z. , tj. działką nr (...) , jednak w okresie objętym zarzutem stanowiła ona własność obwinionego J. S. . Przebieg granicy geodezyjnej pomiędzy obiema nieruchomościami nie został wyznaczony przy użyciu znaków granicznych. (wyjaśnienia obwinionego J. S. k. 37v – 38;; zeznania oskarżyciela posiłkowego P. Z. k. 39; kserokopia wypisu z rejestru gruntów k. 69; pismo oskarżyciela posiłkowego k. 6) W dniu 14 lutego 2011 roku obwinieni W. R. i J. S. pomagali D. K. , siostrze oskarżyciela posiłkowego P. Z. , w wycince drzewa gatunku grab , znajdującego się na parceli, która nie sąsiadowała bezpośrednio z działką oskarżyciela posiłkowego, tylko jest położona w dalszej odległości. Następnie na zlecenie i za pozwoleniem D. K. obwinieni ciągnikiem U. (...) przeciągnęli sam pień ( kłodę ) uciętego drzewa przez działkę oskarżyciela posiłkowego. Obwinieni nie sprawdzali, czyją własnością jest grunt, przez który przejeżdżali, jedynie z twierdzeń siostry oskarżyciela posiłkowego wiedzieli, że to jest „pole Z. ”. Podczas tego zdarzenia doszło do interwencji Policji, następnie przed Sądem Rejonowym w Wadowicach wszczęte zostało postępowanie w sprawie do sygn. akt I C (...) o zapłatę z powództwa P. Z. przeciwko J. K. , D. K. , G. K. , w której obwinieni W. R. i J. S. byli świadkami. Wprawdzie obwinieni wielokrotnie pomagali sobie wzajemnie przy pracach związanych z wycinką drzew, to jednak po zdarzeniu z dnia 14 lutego 2011 roku obwiniony W. R. nie wykonywał żadnych prac , które związane byłyby z wkraczaniem przez niego na nieruchomości stanowiące własność oskarżyciela posiłkowego. (wyjaśnienia obwinionego J. S. k. 37v – 38; wyjaśnienia obwinionego W. R. k. 38 – 39; fotografie nr 1 – 6 k. 70; kserokopia protokołu z dnia 08.01.2014r. sygn. I C (...) k. 58 – 63) W dniu 25 marca 2014 roku oskarżyciel posiłkowy zauważył, że na działce obwinionego J. S. zostało wycięte drzewo – jawor, przy czym drzewo częściowo zostało ono zabrane z terenu nieruchomości , a część drewna została pozostawiona, w tym konary i gałęzie zostały zwalone – częściowo na działkę P. Z. . Około godziny 15.00 oskarżyciel posiłkowy dostrzegł na swojej działce uszkodzenie drzewa gatunku wiśnia o średnicy około 8 cm i zgłosił ten fakt na Policję. Podczas późniejszych dokładniejszych oględzin oskarżyciel posiłkowy ujawnił pod stertą gałęzi uszkodzone dwie większe wiśnie i trzy małe. W dniu 26 marca 2014 roku funkcjonariusz D. O. udał się na interwencję zgłoszoną przez oskarżyciela posiłkowego. Wówczas oskarżyciel posiłkowy pokazywał policjantom D. O. i A. T. uszkodzone drzewa. W dniu 23 listopada 2014 roku oskarżyciel posiłkowy zauważył, że na jego działce nie ma już wcześniej uszkodzonych drzew. (zeznania oskarżyciela posiłkowego P. Z. k. 72v. – 73; zeznania świadka D. O. k. 71v – 72; akta Ds. (...) k. 11, 39) Sprawa z zawiadomienia oskarżyciela posiłkowego była prowadzona początkowo pod katem realizacji przez sprawcę znamion występku z art. 278 k.k. , jednakże po dokonanych w trakcie postępowania ustaleniach, że wartość przedmiotu kradzieży oraz wysokość szkody nie przekraczają ¼ minimalnego wynagrodzenia, zakończyła się umorzeniem dochodzenia. Następnie w 2015 roku Komisariat Policji w K. prowadził czynności w sprawie uszkodzenia i kradzieży 3 sztuk wiśni i 3 sztuk krzaków wiśni w miejscowości S. na szkodę P. Z. , tj. o wykroczenia z art. 124 § 1 k.w. i art. 119 § 1 k.w. Przeprowadzone czynności zakończyły się wydaniem wniosku o odstąpienie od kierowania wniosku o ukaranie do Sądu Rejonowego po przeprowadzeniu czynności wyjaśniających, albowiem wykonane czynności nie przyniosły żadnej informacji mogącej przyczynić się do ustalenia sprawcy przedmiotowych czynów. (akta Ds. (...) k. 13, 21 – 24, 26, 42 – 43, 55 – 58; akta RSOW – (...) k. 20) Ustalenia stanu faktycznego w wyżej oznaczonym zakresie poczynione zostały przez Sąd m. in. w oparciu o powołane dokumenty urzędowe i prywatne, których wiarygodność w toku procesu nie została skutecznie podważona. Ustalenia poczyniono również w oparciu o wyjaśnienia obwinionych, J. S. i W. R. , a częściowo również oskarżyciela posiłkowego P. Z. oraz funkcjonariuszy Policji D. O. oraz D. S. . J. S. nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu i złożył w sprawie wyjaśnienia. W swoich wyjaśnieniach podał, iż P. Z. nie ma na swojej działce wiśni i nikt mu żadnych wiśni nie zniszczył, nikt nigdy na tej parceli wiśni nie sadził, to jest jednie wąska parcela, która sąsiaduje z parcelą jego córki, D. Z. . Obwiniony J. S. wyjaśnił, że nie dokonywał żadnej wycinki drzew na działce córki, a W. R. nie pomagał mu przy wykonywaniu żadnych tego typu czynnościach . Pomagał jedynie w zwózce drzewa , ale siostrze P. Z. , D. K. . On sam też pomagał i byli świadkami w prowadzonej sprawie cywilnej, a dzisiaj są obwinionymi. Obwiniony J. S. wskazał, że pomagał wspólnie z W. R. siostrze oskarżyciela posiłkowego w wycince jednego drzewa - grabu i wycinali je nie na parceli sąsiadującej z parcelą P. Z. tylko trochę dalej. Potem przeciągnęli to drzewo chyba na parcelę Z. , ale wtedy nikt tego nie wiedział. Obwiniony wyjaśnił, że siostra P. Z. powiedziała im, że mogą tamtędy przejechać to przejechali. Nic nie było uszkodzonego na tej parceli, tam nic nie ma, nic nie było i do tej pory tak jest. Obwiniony podał, że w momencie, kiedy przeciągali to drzewo przez czyjąś parcelę to był to już sam pień, to drzewo już wcześniej było przygotowane do wzięcia, więc oni je wzięli, było to 4, może 5 lat temu, na pewno nie było to w zeszłym roku. Obwiniony wyjaśnił, że wykonali tylko jedną taką pracę i wtedy była chyba wczesna wiosna. Wskazał, że nikt nic z działki P. Z. nie zabierał i nigdzie nie jeździł. Na pytania oskarżyciela posiłkowego wskazał, że córka przejęła od niego działkę może rok temu i że chyba nie graniczą polami w innym miejscu. ( wyjaśnienia obwinionego J. S. – k. 37v- 38 ) Obwiniony W. R. wyjaśnił, że wraz z J. S. w dniu 14 lutego 2011 roku wykonywał prace polegające na wyciągnięciu drzewa D. K. . Wskazał, że pamięta tę datę tak dokładnie, ponieważ w Sądzie jest jeszcze jedna sprawa o dokładnie to samo i tam jest obwinionym. Wyjaśnił, że oskarżyciel posiłkowy uwziął się na niego i musi się tłumaczyć. Przyznał, że wyciągali drzewo - graba - o średnicy pnia około 30 cm, gdyż siostra oskarżyciela posiłkowego to drzewo obrobiła, a oni już przeciągali obrobiony pień, przy czym pani Z. powiedziała im, żeby przeciągnęli to drewno przez pole, bo nic się nie stanie, bo jest luty i jest wszystko zmarznięte. Wskazał, że mówiła o tym polu, że to jest nasze pole, bo ona z panny jest Z. . Obwiniony wyjaśnił, że tam nie było żadnych drzewek ani krzewów ani nie ma do tej pory, on był tam to drzewo przeciągać raz i więcej nie kojarzy. Wskazał, że nie wykonywał po dniu 14 lutego 2011 roku żadnych prac na nieruchomości Z. . Na pytania oskarżyciela posiłkowego obwiniony W. R. wyjaśnił, że składał zeznania w sprawie świadka w sprawie K. , dociągnął drzewo prawie do końca pola, brakowało może ze 2 metry, przyszedł P. Z. i powiedział, żeby odpiąć drzewo, stwierdził, że on do nich nie ma nic i żeby pojechali do domu. Obwiniony wyjaśnił, że więcej tam nie był, nie wyciągał drzewa w marcu 2014 roku, nie ukradł graba w czerwcu 2013 roku, nie wyrywał żadnego drzewa 29 marca 2014 roku, nie przeglądał akt tej sprawy. Stwierdził, że powiedział, że był w 2011 roku, ale później już tam nie był, na polu oskarżyciela nie było żadnych drzewek i nie będzie, bo on jest leń i jemu się nie chce sadzić. Wskazał, że byle kiedy zwalał drzewo przed domem S. jak sobie nazbierał patyków, czynił tak wiele razy nie tylko 29, S. jest jego kolegą, nie było wtedy Policji. ( wyjaśnienia obwinionego W. R. – k. 38- 39 ) Wyjaśnienia obwinionych J. S. i W. R. w ocenie Sądu zasługują na wiarę. Obaj obwinieni wyjaśniali tak samo odnośnie zdarzenia z dnia 14 lutego 2011 roku, kiedy pomagali siostrze oskarżyciela posiłkowego w przeciągnięciu przez – jak się później okazało działkę gruntową stanowiącą własność P. Z. - kłody grabu. Wyjaśnienia te znajdują potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym w postaci zdjęć przedłożonych przez oskarżyciela posiłkowego, jego zeznań i kserokopii z akt sprawy cywilnej o sygn. I C (...) . Jednak okoliczności te - poza wyjaśnieniem ewentualnego tła konfliktu - nie mają znaczenia dla niniejszej sprawy. Zdarzenie z 14 lutego 2011 roku nie jest bowiem przedmiotem niniejszego postępowania. Wyjaśnienia obwinionych w większości skoncentrowane zostały na zdarzeniu z dnia 14 lutego 2011 roku, ponieważ tylko w tym zdarzeniu, które jednocześnie było powiązane z oskarżycielem posiłkowym, brali udział. Stwierdzenie obwinionego J. S. o tym, że nikt nigdy na parceli P. Z. nie sadził wiśni, pozostaje w sprzeczności z zeznaniami oskarżyciela posiłkowego, który wskazał, że w 1992 roku posadził wiśnie przy granicy nieruchomości. Jednakże z doświadczenie życiowego wynika, że obwiniony nie musiał posiadać w tym zakresie szczegółowej wiedzy, skoro było to zdarzenie odległe czasie , nie majace istotnego znaczenia dla obwinionego , zaistniałe na sąsiedniej nieruchomości, a sadzonki w tym czasie nie osiągnęły z jakiegokolwiek powodu takiego rozmiaru, aby być wyraźnie zauważalnymi , także dla właściciela nieruchomości sąsiedniej. Jeśli chodzi o wyjaśnienia obwinionego J. S. o tym, że nie dokonywał żadnej wycinki działce córki to należy stwierdzić, że sam oskarżyciel posiłkowy wprost zeznał, iż nie widział, kto ścinał drzewo na sąsiedniej nieruchomości . Zeznania oskarżyciela posiłkowego P. Z. są wiarygodne w szczególności w części odnoszącej się do uszkodzeń roślinności znajdującej się na jego działce albowiem znajdują potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym, w aktach związkowych Ds. (...) (w tym notatkach urzędowych Policji z dnia 28.04.2014r., 26.03.2014r.) oraz RSOW (...) , przedłożonych przez oskarżyciela posiłkowego zdjęciach. Oskarżyciel posiłkowy w dniu 25 marca 2014 roku w istocie ujawnił fakt zniszczenia drzewek, a następnie zgłosił to na Policję. W dniu 26 marca 2014 roku funkcjonariusz D. O. przeprowadził interwencję, w tym dokonał rozpytania obwinionego J. S. . Przedstawiony przez P. Z. opis miejsca zdarzenia zgadza się z przedłożonymi przez niego zdjęciami. Oskarżyciel posiłkowy szczerze zeznał, że nie widział, kto ścinał drzewo, którego ślady ujawnił u obwinionego J. S. oraz że swoich wiśni nie widział u żadnego z obwinionych. Widział jedynie gałęzie i pocięte konary u obwinionego J. S. bez bliższego określenia ich przynależności do konkretnego drzewa . Nie widział kto dokonywał wycinki drzewa, w następstwie którego na jego posesji pozostały konary i gałęzie, które doprowadziły do uszkodzenia kolejnych drzewek. Zeznał, że może to jedynie przypuszczać. P. Z. w swoich zeznaniach przyznał , że swoje oskarżenie opierał w istocie na domniemaniach. Przyjmował , że skoro wycięcia drzewa dokonano na nieruchomości J. S. , to oznacza to, że on tej wycinki dokonał. Z kolei , skoro J. S. i W. R. są dobrymi znajomymi, pomagającymi sobie wzajemnie w pracach , w tym pracach leśnych , nadto trzy lata wcześniej pomagali w przeciągnięciu drzewa jego siostrze , to najpewniej oni są sprawcami najpierw uszkodzenia drzewek i krzewów na jego działce , a następnie sprawcami ich zaboru. Przyznawał jednocześnie, że żadnego z obwinionych nie widział, by mieli dokonywać zniszczenia i kradzieży jego wiśni. Podkreślić należy , iż obaj obwinieni konsekwentnie nie przyznawali się do winy. Stwierdzić więc należy , że podawane przez P. Z. okoliczności są zgodne z ustalonym stanem faktycznym, ale już wyciągnięte z nich wnioski nie. Również zeznania świadków – przesłuchanych w sprawie funkcjonariuszy Policji są wiarygodne. D. O. zeznał, że zna obwinionych z interwencji, co również znajduje potwierdzenie głównie w aktach związkowych. Jednocześnie świadek zeznał, że wielu rzeczy nie pamięta, w tym, czy oskarżyciel posiłkowy pokazywał jedno drzewo jako uszkodzone oraz czy były tam jakieś znaki graniczne. Twierdzenia takie Sąd uznał za wiarygodne z uwagi na upływ czasu, charakter i przedmiot interwencji oraz ilość przeprowadzanych przez świadka jako policjanta w tym czasie czynności o zbliżonym charakterze. Ze zgromadzonego materiału wynika, że w istocie w dniu 26 marca 2014 roku D. O. był na interwencji zgłoszonej przez oskarżyciela posiłkowego, a następnie prowadził sprawę o wykroczenie z jego zgłoszenia. Z kolei świadek D. S. , który w dniu 28 kwietnia 2014 roku w trakcie pełnionej służby dokonał stosownych ustaleń i rozpytań, niewiele pamiętał, co podobnie jak w przypadku D. O. jest uzasadnione upływem czasu i ilością przeprowadzanych interwencji z racji wykonywanego zawodu. Zeznał jedynie, że obwinieni byli wskazywani jako sprawcy, że rozmawiał z obwinionymi, że do zawiadomienia były dołączane zdjęcia, że sporządził notatkę urzędową, co zgadza się z ustalonym stanem faktycznym. Sąd zważył co następuje : Zgodnie z art. 124 § 1 k.w. kto cudzą rzecz umyślnie niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku, jeżeli szkoda nie przekracza ¼ minimalnego wynagrodzenia, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Zgodnie z art. 119 § 1 k.w. kto kradnie lub przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą, jeżeli jej wartość nie przekracza ¼ minimalnego wynagrodzenia, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Stosownie do treści art. 5 § 1 pkt 1 k.p.w. nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza gdy czynu nie popełniono albo brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie jego popełnienia. W myśl art. 62 § 1 – 3 k.p. w okoliczności wyłączające orzekanie uwzględnia się z urzędu w każdym stadium postępowania. W razie stwierdzenia okoliczności wyłączających orzekanie po wszczęciu postępowania, sąd wydaje postanowienie o jego umorzeniu, a jeżeli rozpoczęto już przewód sądowy - wyrok o umorzeniu postępowania, z wyjątkiem określonym w § 3 . W razie stwierdzenia okoliczności, o których mowa w art. 5 § 1 pkt 1 i 2 po rozpoczęciu przewodu sądowego sąd wydaje wyrok uniewinniający, chyba że sprawca był w chwili czynu niepoczytalny. Jak wynika z ustaleń dokonanych przez Sąd po rozpoczęciu przewodu sądowego brak jest jakichkolwiek dowodów potwierdzających w sposób nie budzący wątpliwości , że obwinieni J. S. i W. R. dopuścili się czynów zarzuconych im we wniosku o ukaranie. W okolicznościach sprawy nie można wprawdzie kwestionować, iż drzewka wskazywane przez oskarżyciela posiłkowego nosiły ślady uszkodzeń, co było doskonale widoczne na przedłożonych przez oskarżyciela posiłkowego zdjęciach, w szczególności nr 7. Ponadto na zdjęciach widać stertę gałęzi, którymi zostały przykryte wiśnie oskarżyciela posiłkowego i które doprowadziły do uszkodzeń tych drzewek (zdjęcie nr 9 i 11). Na zdjęciach wykonanych później widać już tylko pozostałości po zabranych drzewach, tj. pieńki (zdjęcie nr 10). Zatem nie ma wątpliwości co do tego, że drzewka zostały uszkodzone, prawdopodobnie na skutek rzuconych na nie gałęzi lub też w inny sposób, nie ma wątpliwości co do tego, że później, tj. co najmniej w dniu 23 listopada 2014 roku już tych drzewek nie było. Nie ma jednak dowodu na to, że zarówno zniszczenia, jak i zaboru dokonali obwinieni. J. S. i W. R. konsekwentnie nie przyznawali się do winy. Oskarżyciel posiłkowy przyznał, że nie widział, by to oni dokonali uszkodzenia, a następnie zaboru. Zarzut stawiany obwinionym oparł jedynie na domniemaniach, które nie znalazły potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Jednak nawet gdyby przyjąć, że obwinieni dopuścili się zarzucanego im czynu w wersji przedstawianej przez oskarżyciela posiłkowego, tj., że do uszkodzenia doszło podczas ścinki własnego drzewa obwinionego J. S. , a do zaboru na skutek dokonania uprzątnięcia miejsca zdarzenia, to należy podkreślić , że wykroczenie z art. 124 k.w. można popełnić jedynie umyślnie. Nie stanowi zatem wykroczenia zachowanie, które doprowadziło do skutku opisanego w art. 124 k.w., lecz gdy sprawcy nie można postawić zarzutu umyślności. Również kradzież należy do grupy wykroczeń umyślnych, choć ustawodawca nie podkreśla wprost umyślności jako warunku odpowiedzialności za wykroczenie. Kradzież należy do wykroczeń kierunkowych, które mogą być popełnione wyłącznie w zamiarze bezpośrednim. Podmiotową cechą kradzieży jest zabór w celu przywłaszczenia, czyli chęć włączenia skradzionego mienia do majątku sprawcy lub postąpienia z nim, jak z własnym (wyr. SN z 29.10.2001 r., III KKN 364/01, Prok. i Pr. 2002, Nr 3, poz. 14). Tymczasem w okolicznościach sprawy nie można wykluczyć sytuacji , iż sprawca , który zabierał pozostałe po ściętym uprzednio drzewie konary i gałęzie po prostu uprzątał teren „do gruntu” , a nie działał z zamiarem wyzucia P. Z. z jego własności w postaci nadłamanych kilka miesięcy wcześniej drzewek. Mając powyższe na uwadze , na zasadzie art. 62 § 3 k.p.w. w zw. z art. 5 § 1 pkt 1 k.p.w. uniewinniono obwinionych J. S. i W. R. od popełnienia wykroczeń zarzuconych im we wniosku o ukaranie. W przedmiocie kosztów postępowania orzeczono po myśli przepisów powołanych w punkcie 2 wyroku. Sędzia:
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI