II W 498/18

Sąd Rejonowy w DębicyDębica2019-12-18
SAOSKarnewykroczeniaNiskarejonowy
kradzieżkluczykisamochódwykroczeniegrzywnanaprawienie szkodyalkohol

Sąd Rejonowy w Dębicy skazał B. W. za kradzież kluczyków do samochodu, wymierzając karę grzywny i nakazując naprawienie szkody.

Sąd Rejonowy w Dębicy rozpatrzył sprawę wykroczenia kradzieży kluczyków do samochodu marki B. przez obwinionego B. W. Sąd ustalił, że obwiniony, po kłótni z T. K. o zapłatę za użyczenie samochodu, zabrał kluczyki pozostawione w stacyjce pojazdu. Mimo zaprzeczeń obwinionego, sąd uznał jego winę na podstawie zeznań świadków i zasad logiki, stwierdzając działanie z zamiarem bezpośrednim. Obwinionemu wymierzono karę grzywny w wysokości 300 zł, zasądzono obowiązek naprawienia szkody oraz koszty postępowania.

Sąd Rejonowy w Dębicy wydał wyrok w sprawie wykroczenia z art. 119 § 1 k.w., którego dopuścił się obwiniony B. W. Z ustaleń faktycznych wynika, że w dniu 3 kwietnia 2018 r. obwiniony wraz z T. K. i K. N. udali się do miejsca zamieszkania S. K. samochodem należącym do obwinionego. Po przybyciu na miejsce, pod domem S. F. doszło do scysji między obwinionym a T. K. z powodu kwestionowania przez obwinionego wysokości zapłaty za użyczenie samochodu. W tym czasie w zaparkowanym na posesji samochodzie marki B. znajdowały się kluczyki w stacyjce. Po kłótni, T. K. udał się do domu, a obwiniony B. W. zabrał kluczyki z samochodu, mówiąc, że "nigdzie nie pojadą tym samochodem". Następnie K. N. odjechał z B. W., a T. K. pozostał. Kiedy T. K. i B. W. chcieli odjechać samochodem B., okazało się, że kluczyków nie ma. Sąd, analizując zeznania świadków, w tym T. K., uznał, że obwiniony B. W. zabrał kluczyki ze stacyjki, działając z zamiarem bezpośrednim. Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom obwinionego, który nie przyznał się do kradzieży, wskazując na sprzeczność z zeznaniami świadków i zasadami logiki. Obwinionemu wymierzono karę grzywny w wysokości 300 zł, uznając ją za adekwatną i mającą charakter odstraszający. Sąd orzekł również obowiązek naprawienia szkody na rzecz pokrzywdzonego oraz zasądził od obwinionego koszty postępowania sądowego i opłatę.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Tak, zabranie kluczyków ze stacyjki samochodu, które nie stanowi własności sprawcy, wyczerpuje znamiona wykroczenia kradzieży.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że skoro kluczyki były w stacyjce, a po zdarzeniu z udziałem obwinionego zniknęły, a obwiniony wypowiedział słowa sugerujące brak możliwości jazdy, to obwiniony dokonał kradzieży. Zeznania świadka T. K. potwierdziły, że widział on breloczek z kluczykami w ręce obwinionego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

skazanie

Strona wygrywająca

Skarb Państwa

Strony

NazwaTypRola
B. W.osoba_fizycznaobwiniony
T. K.osoba_fizycznaświadek
K. N.osoba_fizycznaświadek
S. K.osoba_fizycznapokrzywdzony
S. F.osoba_fizycznaświadek

Przepisy (1)

Główne

k.w. art. 119 § § 1

Kodeks wykroczeń

Wykroczenie polega na wyjęciu rzeczy z pod władztwa właściciela, bądź innej osoby uprawnionej i włączeniu jej do swojego majątku.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zabranie kluczyków ze stacyjki przez obwinionego po kłótni z T. K. Obwiniony wypowiedział słowa sugerujące brak możliwości jazdy samochodem. Świadek T. K. widział breloczek z kluczykami w ręce obwinionego. Logika i zasady doświadczenia życiowego wskazują na winę obwinionego.

Odrzucone argumenty

Obwiniony nie przyznał się do kradzieży. Obwiniony twierdził, że nie był kierującym pojazdem.

Godne uwagi sformułowania

Obwiniony swoim zachowaniem wyczerpał ustawowe znamiona wykroczenia kradzieży tj. wykroczenia z art. 119 § 1 kw. Nie jest to kara w ocenie Sądu rażąco surowa dla osoby pracującej, która choć wynagrodzenie otrzymuje w stosunkowo niskiej kwocie. Osoba popełniająca wykroczenie musi liczyć się z koniecznością poniesienia kary, Musi mieć świadomość, że popełnienie czynu zabronionego spowoduje ujemne konsekwencje w jej stanie majątkowym. Kara ma mieć również charakter odstraszający, a więc także, aby inne osoby takiego czynu nie popełniły.

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Niska

Powoływalne dla: "Potwierdzenie znamion wykroczenia kradzieży w przypadku zabrania kluczyków z pojazdu."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy konkretnego stanu faktycznego i wykroczenia, nie stanowi przełomowej interpretacji prawa.

Wartość merytoryczna

Ocena: 3/10

Sprawa dotyczy typowego wykroczenia kradzieży, a jej rozstrzygnięcie opiera się na standardowej ocenie dowodów. Brak w niej nietypowych faktów czy zaskakujących rozstrzygnięć.

Dane finansowe

WPS: 250 PLN

naprawienie_szkody: 250 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II W 498/18 UZASADNIENIE WYROKU SĄDU REJONOWEGO W DĘBICY Z DNIA 18 GRUDNIA 2019 ROKU SĄD USTALIŁ NASTĘPUJĄCY STAN FAKTYCZNY: W dniu 3 kwietnia 2018 r. T. K. (1) wspólnie z obwinionym B. W. (1) oraz K. N. (1) udali się do miejsca zamieszkania S. K. był K. N. (1) , natomiast samochód był własności obwinionego. Udali się tam na prośbę T. K. (1) , który miał pokryć koszty użytkowania samochodu. (d: zezn. św. T. K. k. 13, 77, K. N. k. 50) Obwiniony niecierpliwił się, chciał odjeżdżać z tej posesji. T. K. (1) przekazał, aby czekali na niego. Pod domem S. F. doszło do scysji pomiędzy obwinionym, a T. K. (1) . Powodem tego było, iż obwiniony uważał, że T. K. (1) uiścił mu zbyt małą kwotę za używanie samochodu. (d: zezn. św. T. K. k. 13, 77) W tym czasie na posesji zaparkowany był samochód marki B. . W stacyjce samochodzie były pozostawione kluczyki. (d: zezn. św. J. F. k. 8) Po szarpaninie pomiędzy obwinionym, a T. K. (1) ten ostatni udał się do domu S. F. , natomiast B. W. (2) zabrał z samochodu marki B. kluczyki. Powiedział również, że nigdzie nie pojadą tym samochodem. (d: zezn. św. T. K. k. 13, 77) K. N. (1) odjechał z B. W. (1) , natomiast T. K. (1) pozostał. Po jakimś czasie chcieli odjechać samochodem B. i wówczas okazało się, że w stacyjce nie ma kluczyków. Przeszukali pobliski teren, jednakże bez pozytywnego skutku. (d: zezn. św. T. K. k. 13, 77, J. F. k. 8) Zarówno T. K. (1) , jak i B. W. (2) byli pod wpływem alkoholu. (d: zezn. św. T. K. k. 77) Wartość kluczyków wynosi 250 zł. (d: zezn. św. S. F. k. 2) Obwiniony nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, że był na posesji S. F. (2) jego samochodem, jednakże nie był kierującym. Dał Sąd wiarę wyjaśnieniom obwinionego, co do faktu bytności na posesji S. F. (2) jego samochodem. Okoliczność ta nie jest sporna. Natomiast nie dał Sąd wiary jego wyjaśnieniom, iż nie dokonał kradzieży kluczyków. Przeczą bowiem temu zeznania świadka T. K. (1) oraz zasady logiki i doświadczenia życiowego. Niewątpliwym bowiem jest, że na posesję S. F. (2) T. K. (1) i obwiniony przyjechali samochodem tego ostatniego, za co T. K. zapłacił za paliwo oraz przekazał gotówkę. Niewątpliwym również jest, że doszło tam do zdarzenia pomiędzy tymi dwoma mężczyznami, gdyż obwiniony chciał odjechać oraz był zdania, że T. K. (1) zapłacił mu zbyt mało. W trakcie ich bytności na posesji S. F. był tam zaparkowany samochód marki B. , wewnątrz którego w stacyjce znajdowały się kluczyki. Po tej scysji pomiędzy obwinionym, a T. K. (1) kluczyków w stacyjce nie było, zaś wcześniej obwiniony powiedział, że nigdzie nie pojadą. Skoro więc w stacyjce wcześniej były kluczyki, a po odjeździe obwinionego kluczyków tych nie było, to jedynym logicznym uzasadnieniem ich braku jest właśnie ich zabór przez obwinionego zwłaszcza, że obwiniony wypowiedział wskazane wyżej słowa. Zauważyć należy, że świadek T. K. (1) widział w ręce obwinionego breloczek z kluczykami. Zeznania świadka T. K. (1) są dla Sądu wiarygodne. W ocenie Sądu rzetelnie i zgodnie z rzeczywistością przedstawił on przebieg zdarzenia z udziałem obwinionego. Co do sprzeczki obwinionego ze świadkiem zeznania jego znajdują potwierdzenie w zeznaniach świadków K. N. (1) oraz J. F. (2) . Jego zeznania są logiczne i nie przekreśla ich fakt, że świadek był pod wpływem alkoholu. Jak zeznał nie ma żadnych wątpliwości, iż obwiniony po wypowiedzeniu słów o braku możliwości jazdy samochodem B. widział w ręce breloczek z kluczykami. Skoro wcześniej kluczyki znajdowały się w pojeździe, doszło pomiędzy świadkiem, a obwinionym do kłótni odnośnie wynagrodzenia za użytkowanie pojazdu obwinionego, a następnie kluczyków w samochodzie nie było to oczywistym jest, że to właśnie obwiniony dokonał kradzieży tychże kluczyków. Zauważyć należy, że obwiniony był zdenerwowany zachowaniem T. K. (1) oraz również był pod wpływem alkoholu. Dał Sąd wiarę zeznaniom świadków J. F. (2) , S. F. (2) i K. N. (1) . Brak jest podstaw do ich kwestionowania. Świadkowie ci potwierdzają fakt zaistnienia spornej sytuacji pomiędzy obwinionym, a T. K. (1) . Samego momentu zaboru kluczyków nie widzieli. Podnieść też należy, że S. F. (2) udał się do miejsca zamieszkania obwinionego, który początkowo zaprzeczył, aby dokonał zaboru kluczyków, zaś końcowo oświadczył, że takiego faktu nie pamięta. Ujawnione na rozprawie dokumenty nie budzą wątpliwości Sądu. Dał im Sąd wiarę. SĄD ROZWAŻYŁ, CO NASTĘPUJE: Obwiniony swoim zachowaniem wyczerpał ustawowe znamiona wykroczenia kradzieży tj. wykroczenia z art. 119 § 1 kw. Wykroczenie to polega na wyjęciu rzeczy z pod władztwa właściciela, bądź innej osoby uprawnionej i włączeniu jej do swojego majątku. Taka sytuacja miała miejsce w tej sprawie. Obwiniony wiedział, iż przedmiotowy kluczyk nie stanowił jego własności. Pomimo to zabrał go ze stacyjki samochodu B. . Jak wyżej wykazano nie sposób przyjąć za wiarygodną wersję przedstawioną przez obwinionego. Skoro bowiem kluczyki w stacyjce były, a po odjeździe obwinionego już ich tam nie było to jedynym uprawnionym wnioskiem jest, iż kradzieży dokonał właśnie on. Chciał dokonać kradzieży i to uczynił. Nie istnieją w niniejszej sprawie żadne wątpliwości, co do tego. Działał z zamiarem bezpośrednim, chciał popełnić czyn zabroniony. Za powyższy czyn Sąd wymierzył obwinionemu karę grzywny w wymiarze 300 zł. Nie jest to kara w ocenie Sądu rażąco surowa dla osoby pracującej, która choć wynagrodzenie otrzymuje w stosunkowo niskiej kwocie. Osoba popełniająca wykroczenie musi liczyć się z koniecznością poniesienia kary, Musi mieć świadomość, że popełnienie czynu zabronionego spowoduje ujemne konsekwencje w jej stanie majątkowym. Kara ma mieć również charakter odstraszający, a więc także, aby inne osoby takiego czynu nie popełniły. Niewątpliwie przynajmniej w kręgu najbliższym dla obwinionego będzie działać odstraszająco. Sąd orzekł wobec obwinionego obowiązek naprawienia szkody, gdyż nie ma żadnego uzasadnienia, aby to pokrzywdzony ponosił koszty niezgodnego z prawem zachowania obwinionego. Sąd zasądził od obwinionego koszty sądowe i wymierzył mu opłatę. Tak jak wyżej podano, popełniający wykroczenie musi się liczyć z finansowymi konsekwencjami swojego czynu. Uiszczenie kosztów będzie dodatkową dolegliwością dla obwinionego. Obwiniony pracuje, a koszty postępowania nie są wysokie.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI