II W 485/17
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd uniewinnił obwinionego od zarzutu nieostrożnego trzymania psa, uznając, że nie był on osobą sprawującą faktyczny nadzór nad zwierzęciem.
Obwiniony J. K. został oskarżony o niezachowanie zwykłych środków ostrożności przy trzymaniu psa, który ugryzł listonosza. Sąd ustalił, że właścicielem psa była była żona obwinionego, G. C., a sam obwiniony nie zajmował się zwierzęciem ani nie sprawował nad nim nadzoru w dniu zdarzenia, mimo że pracował przy ogrodzeniu. Sąd, opierając się na orzecznictwie, uznał, że aby ponosić odpowiedzialność z art. 77 kw, należy faktycznie trzymać zwierzę i sprawować nad nim nadzór, czego obwiniony nie robił. W związku z tym J. K. został uniewinniony.
Sąd Rejonowy w Limanowej rozpoznał sprawę przeciwko J. K., obwinionemu o wykroczenie z art. 77 Kodeksu wykroczeń, polegające na niezachowaniu zwykłych środków ostrożności przy trzymaniu psa, który ugryzł listonosza A. S. Sąd ustalił, że obwiniony J. K. mieszka w domu, gdzie przebywa również jego była żona G. C., która jest właścicielką psa. Obwiniony nie zajmował się tym psem ani nie sprawował nad nim opieki. W dniu zdarzenia, 27 czerwca 2017 roku, obwiniony pracował przy ogrodzeniu posesji, demontując przęsło i otwierając furtkę. Jego była żona G. C. wypuściła psa z domu, zamykając furtkę, jednak obwiniony, kontynuując prace, ponownie ją otworzył, nie wiedząc o tym, że pies jest na zewnątrz. W tym czasie podjechał listonosz A. S., a pies wybiegł przez otwartą furtkę i go ugryzł. Obwiniony poinformował listonosza, że pies należy do jego byłej żony. Sąd, analizując materiał dowodowy, w tym wyjaśnienia obwinionego, zeznania świadków G. C., A. S. oraz policjanta S. S., uznał, że kluczowe jest ustalenie, czy obwiniony był osobą „trzymającą zwierzę” w rozumieniu art. 77 kw. Powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego i sądów administracyjnych, sąd stwierdził, że odpowiedzialność tę ponosi osoba, która faktycznie sprawuje nadzór nad zwierzęciem, niekoniecznie właściciel. W tej sprawie bezspornie właścicielem psa była G. C., a obwiniony nie sprawował nad nim żadnego nadzoru ani opieki. Okoliczność, że obwiniony pracował przy ogrodzeniu i otworzył furtkę, nie oznaczała, że przejął pieczę nad psem. W związku z brakiem dowodów na to, że J. K. faktycznie trzymał zwierzę i sprawował nad nim nadzór, sąd uniewinnił go od popełnienia zarzucanego wykroczenia, a kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli osoba ta nie sprawuje faktycznego nadzoru ani opieki nad zwierzęciem.
Uzasadnienie
Sąd oparł się na orzecznictwie, zgodnie z którym odpowiedzialność z art. 77 kw ponosi osoba, która faktycznie trzyma zwierzę i sprawuje nad nim nadzór. W tej sprawie obwiniony nie był właścicielem psa ani nie sprawował nad nim kontroli, mimo że pracował przy ogrodzeniu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uniewinnienie
Strona wygrywająca
J. K.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| J. K. | osoba_fizyczna | obwiniony |
| A. S. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| G. C. | osoba_fizyczna | świadek |
| asp. szt. T. D. | organ_państwowy | oskarżyciel |
| S. S. | organ_państwowy | świadek |
Przepisy (1)
Główne
k.w. art. 77
Kodeks wykroczeń
Przepis ten penalizuje zachowanie osoby, która nie zachowała zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia. Kluczowe jest faktyczne trzymanie zwierzęcia i sprawowanie nad nim nadzoru, a niekoniecznie bycie jego właścicielem.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Obwiniony nie był właścicielem psa. Obwiniony nie zajmował się psem ani nie sprawował nad nim faktycznego nadzoru. Właścicielką psa była była żona obwinionego, która wypuszczała psa na zewnątrz. Brak ustaleń między obwinionym a właścicielką psa o sprawowaniu przez niego nadzoru.
Godne uwagi sformułowania
podmiotem czynu opisanego w art. 77 k.w. może być każdy, kto sprawuje nadzór nad zwierzęciem Nie musi to być właściciel zwierzęcia, ale każdy, kto z jakiegokolwiek tytułu zobowiązany jest do opieki lub dozoru nad zwierzęciem Wystarczającym warunkiem jest, że dana osoba ma zwierzę w swoim posiadaniu sprawcą tym może być tylko ten, kto faktycznie trzyma zwierzę za osobę trzymającą zwierzę należy uznawać jego właściciela lub posiadacza, który sprawuje nadzór nad zwierzęciem Sama okoliczność faktyczna, że w tym czasie obwiniony pracował przed domem, nie może w ocenie sądu oznaczać, że wówczas w dorozumiany sposób przejął on nadzór nad tym psem od jego właścicielki.
Skład orzekający
Marek Kulik
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalenie kręgu osób odpowiedzialnych za wykroczenie z art. 77 kw, w szczególności w sytuacjach, gdy sprawca nie jest właścicielem zwierzęcia."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej, gdzie obwiniony nie był właścicielem, ale przebywał na posesji i wykonywał prace.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje ważną kwestię odpowiedzialności za zwierzęta, która często budzi wątpliwości, zwłaszcza gdy nie dotyczy bezpośrednio właściciela. Wyjaśnia, kto faktycznie może być pociągnięty do odpowiedzialności.
“Czy tylko właściciel psa odpowiada za jego pogryzienie? Sąd wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt II W 485/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 lutego 2018 roku Sąd Rejonowy w Limanowej II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSR Marek Kulik Protokolant: st. sekr. sąd. Jolanta Surdziel w obecności oskarżyciela: asp. szt. T. D. po rozpoznaniu w dniu 26.02.2018r. w sprawie: J. K. syna J. i T. z d. N. ur. (...) w Z. obwinionego o to, że: w dniu 27 czerwca 2017 roku około godz. 11:00 w L. na ul. (...) nie zachował zwykłych środków ostrożności przy trzymaniu psa rasy mieszanej, który biegając luzem wybiegł przez niezamkniętą furtkę ogrodzeniową posesji na ulicę i ugryzł w prawą nogę A. S. ; to jest o wykroczenie z art. 77 kw I. Uniewinnia obwinionego J. K. od popełnienia zarzuconego mu czynu, a kosztami postępowania obciąża Skarb Państwa. UZASADNIENIE wyroku Sądu Rejonowego w Limanowej z dnia 26.02.2018 roku Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Obwiniony J. K. zamieszkuje w L. przy ul. (...) i w tym samym domu zamieszkuje też jego była żona G. C. , która jest właścicielką psa rasy mieszanej, który trzymany jest przez nią w domu i czasowo z niego wypuszczany na teren ogrodzonej posesji. Obwiniony nie zajmuje się utrzymywaniem i pilnowaniem psa swej byłej żony. /dowody: wyjaśnienia obwinionego J. K. k. 14- 15, 63, zeznania świadek G. C. k. 7, 64/ W dniu 27.06.2017 r. od godzin porannych obwiniony zajmował się pracami przy ogrodzeniu domu przy ul (...) , polegającymi m.in. na tym, że zdemontował jedno z przęseł tego ogrodzenia i podczas których otwierał furtkę. G. C. widziała, że obwiniony wykonuje takie prace, podczas których ogrodzenie jest częściowo zdemontowane, a furtka otwarta, ale pomimo to wypuściła swego psa z domu, przy czym zamknęła otwartą furtkę. Obwiniony w tym czasie nadal prowadził swe prace przy ogrodzeniu i w ich trakcie znów otworzył furtkę, bowiem nie wiedział, że G. C. wypuściła swego psa i nie pilnował go. /dowody: wyjaśnienia obwinionego J. K. k. 14- 15, 63, zeznania świadek G. C. k. 7, 64/ W tym czasie pod dom podjechał samochodem listonosz A. S. i kiedy wyszedł z auta, to wówczas przez otwartą furtkę wybiegł z posesji pies G. C. i ugryzł go w nogę. Listonosz zwrócił się do pracującego się przed domem przy ogrodzeniu obwinionego, aby pokazała mu świadectwo szczepienie psa i wtedy obwiniony powiedział listonoszowi, że to pies jego byłej żony i poszedł do G. C. , aby okazała listonoszowi żądane przez niego świadectwo szczepieniu psa, a potem udzielił listonoszowi pomocy w zdezynfekowaniu rany na nodze. Ponieważ G. C. nie okazała listonoszowi takiego zaświadczenia, to ten powiadomił telefonicznie o zdarzeniu swego przełożonego, zaś ten potem policję. /dowody: wyjaśnienia obwinionego J. K. k. 14- 15, 63, zeznania świadka A. S. k. 2, 63/2- 64/ W dniu 1.07.2017 r. policjant S. S. przeprowadził czynności służbowe dotyczące ugryzienie listonosza przez psa. Najpierw rozmawiał na ten temat z obwinionym, który oświadczył, że pies należy do jego byłej żony, zaś on nie wie, które z nich otworzyło furtkę przez przyjazdem listonosza, a następnie rozmawiał z G. C. , która potwierdziła, że to ona jest właścicielką psa i powiedziała, że to obwiniony otworzył furtkę w dniu zdarzenia. Ponieważ pies nie miał aktualnych szczepień, to policjant nałożył za to na G. C. , jako właścicielkę psa mandat w kwocie 100 zł. /dowody: wyjaśnienia obwinionego J. K. k. 14- 15, 63, zeznania świadek G. C. k. 7, 64, zeznania świadka S. S. k. 12, 63/2/ Obwiniony J. K. nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu wykroczenia i wyjaśniał, że pies, który ugryzł listonosza należy do jego byłej żony, a on tym psem w żaden sposób się nie zajmuje i również w dniu zdarzenia, kiedy był zajęty pracą przy ogrodzeniu, to nie kontrolował, czy pies jego byłej żony jest przed domem i co robi oraz nie kontrolował, czy furtka jest zamknięta. /wyjaśnienia obwinionego J. K. k. 14- 15, 63/ Sąd uznał wyjaśnienia obwinionego J. K. za wiarygodne, albowiem były jasne, rzeczowe i stanowcze, a przede wszystkim okazały się zgodne ze wszystkimi innymi dowodami. Za wiarygodne uznano zeznania każdego ze świadków. Najważniejsze znaczenia miały zeznania świadek G. C. , albowiem potwierdziła ona, że to ona jest właścicielem psa, który w dniu zdarzenia ugryzł listonosza oraz wynikało z nich, że obwiniony jej psem się nie zajmuje, jak również w dniu zdarzenia, kiedy wypuszczała psa z domu na zewnątrz i widziała przy tym, że obwiniony pracuje przy częściowo zdemontowanym ogrodzeniu i przy tej pracy otwiera furtkę, nie ustalała z obwinionym, aby miał dozorować wówczas jej psa. Zeznania świadka S. S. potwierdzały, że to G. C. jest właścicielką psa, który ugryzł listonosza, albowiem to właśnie ją policjant ukarał mandatem, kiedy ustalił, że pies ten nie posiada aktualnego szczepienia. Z zeznań świadka A. S. wynikało, że obwiniony od razu na miejscu zdarzenia poinformował go, że to nie on jest właścicielem psa, tylko jego była żona. Sąd zważył, co następuje: Zgodnie z art. 77 kw karze podlega ten, kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia. Kluczowym zatem dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy było to, czy w świetle powołanego przepisu obwiniony J. K. mógł być uznany za osobę trzymającą zwierzę. W literaturze prawniczej ustalony jest pogląd, że podmiotem czynu opisanego w art. 77 k.w. może być każdy, kto sprawuje nadzór nad zwierzęciem (zob. wyrok SN z dnia 29 kwietnia 2003 r., III KK 26/03, OSNwSK 2003, poz. 883; wyrok WSA w Gdańsku z dnia 7 października 2014 r., I SA/Gd 268/14, LEX nr 1527395). Nie musi to być właściciel zwierzęcia, ale każdy, kto z jakiegokolwiek tytułu zobowiązany jest do opieki lub dozoru nad zwierzęciem, np. osoba, która przyjęła do siebie psa na czas nieobecności jego właścicieli albo wzięła do siebie psa zabłąkanego. Wystarczającym warunkiem jest, że dana osoba ma zwierzę w swoim posiadaniu (tak np. Joanna Piórkowska-Flieger oraz Wojciech Jankowski- Komentarz do art. 77 kw, system Lex). Innymi słowy: „Wprawdzie sprawcą wykroczenia z art. 77 k.w. nie musi być właściciel zwierzęcia, niemniej sprawcą tym może być tylko ten, kto faktycznie trzyma zwierzę (Wojciech Kotowski, Komentarz do art. 77 kw, system Lex). Z przywołanego wyżej wyroku SN z dnia 29 kwietnia 2003 r., III KK 26/03 wynika, że za osobę trzymającą zwierzę należy uznawać jego właściciela lub posiadacza, który sprawuje nadzór nad zwierzęciem. W rozpoznanej sprawie bezspornym było to, że właścicielką i posiadaczką psa, który ugryzł listonosza w dniu 27.06.2018 r. była G. C. , a nie obwiniony. Nie było też żadnego dowodu podważającego wyjaśnienia obwinionego, iż w żaden sposób nie kontroluje psa swej byłej żony i nie zajmuje się nim, czyli dowodu wykazującego z jakiego tytułu prawnego lub faktycznego obwiniony miałby nadzorować tego psa. Również i w dniu zdarzenia właścicielka psa, wypuszczając go na zewnątrz, nie uzgodniła z obwinionym, że ma nadzorować jej psa, tj. nie przekazała mu pieczy nad tym psem. Sama okoliczność faktyczna, że w tym czasie obwiniony pracował przed domem, nie może w ocenie sądu oznaczać, że wówczas w dorozumiany sposób przejął on nadzór nad tym psem od jego właścicielki. Tym samym, w świetle powołanych powyżej poglądów prawnych i orzeczenia SN, nie można było uznać J. K. za osobę z jakiegokolwiek tytułu zobowiązaną do opieki lub dozoru nad psem, który w dniu zdarzenia ugryzł listonosza, a w konsekwencji tego, za osobę trzymającą zwierzę w rozumieniu art. 77 kw. Mając powyższe na uwadze, sąd uniewinnił obwinionego J. K. od popełnienia zarzuconego mu czynu. Sędzia Marek Kulik
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI