II W 269/16

Sąd Rejonowy w ChełmnieChełmno2016-12-15
SAOSKarnewykroczeniaNiskarejonowy
wykroczeniekodeks wykroczeńmiejsce publicznesłowa nieprzyzwoitepolicjagrzywnanaruszenie porządku

Sąd Rejonowy w Chełmnie uznał obwinionego za winnego używania słów nieprzyzwoitych w miejscu publicznym i wymierzył mu karę grzywny.

Sąd Rejonowy w Chełmnie rozpoznał sprawę z wniosku Policji przeciwko A. P., oskarżonemu o używanie słów nieprzyzwoitych w miejscu publicznym. Obwiniony miał powiedzieć "kurwa, siedzą i nic nie robią, tylko jebać te mandaty" w pobliżu patrolu policyjnego. Sąd uznał obwinionego za winnego popełnienia wykroczenia z art. 141 k.w. i wymierzył mu karę grzywny w wysokości 300 zł.

Sąd Rejonowy w Chełmnie, w składzie sędzia Jakub Wąwoźny, rozpoznał sprawę z wniosku Komendy Powiatowej Policji w C. przeciwko A. P., obwinionemu o wykroczenie z art. 141 Kodeksu wykroczeń. Zarzucono mu, że w dniu 21 czerwca 2016 r. w C. używał słów nieprzyzwoitych w miejscu publicznym. Według ustaleń sądu, obwiniony przechodząc obok radiowozu policyjnego, w pobliżu funkcjonariuszy, wypowiedział słowa "kurwa, siedzą i nic nie robią, tylko jebać te mandaty". Sąd uznał obwinionego za winnego popełnienia zarzucanego czynu, wymierzając mu karę grzywny w wysokości 300 zł. W uzasadnieniu sąd wskazał, że zeznania funkcjonariuszy Policji są wiarygodne i logiczne, a wersja obwinionego, jakoby słowa te wypowiedział w prywatnej rozmowie telefonicznej, nie znalazła potwierdzenia. Sąd podkreślił, że wymierzona kara grzywny mieści się w dolnych granicach ustawowego zagrożenia i jest adekwatna do popełnionego czynu, biorąc pod uwagę brak skruchy obwinionego i potrzebę wysłania sygnału o braku akceptacji dla lekceważącego podejścia do norm prawnych.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Tak, użycie słów nieprzyzwoitych w miejscu publicznym, nawet jeśli obwiniony twierdzi, że były one częścią prywatnej rozmowy telefonicznej, stanowi wykroczenie z art. 141 k.w., jeśli słowa te są głośno wypowiedziane i mogą być usłyszane przez inne osoby, w tym funkcjonariuszy.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że treść wypowiedzianych słów i okoliczności ich użycia (w pobliżu radiowozu policyjnego) wskazują na zamiar ich głośnego wypowiedzenia i wywołania reakcji. Sąd nie dał wiary wersji obwinionego o prywatnej rozmowie telefonicznej, uznając zeznania funkcjonariuszy za wiarygodne.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uznanie winy i wymierzenie kary

Strona wygrywająca

Skarb Państwa

Strony

NazwaTypRola
A. P.osoba_fizycznaobwiniony
Komenda Powiatowa Policji w C.instytucjawnioskodawca
asp. szt. K. B.inneoskarżyciel publiczny
T. F.inneświadek
P. R.inneświadek
K. K.inneświadek

Przepisy (1)

Główne

k.w. art. 141

Kodeks wykroczeń

Przepis ten obejmuje używanie słów nieprzyzwoitych w miejscu publicznym.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zeznania funkcjonariuszy Policji wskazujące na głośne użycie słów nieprzyzwoitych w miejscu publicznym. Treść wypowiedzianych słów sugerująca zamiar ich usłyszenia przez policjantów. Niewiarygodność wersji obwinionego o prywatnej rozmowie telefonicznej.

Odrzucone argumenty

Twierdzenie obwinionego, że słowa nieprzyzwoite wypowiedział w prywatnej rozmowie telefonicznej. Argumentacja obwinionego, że nie miał zamiaru obrazić funkcjonariuszy.

Godne uwagi sformułowania

„kurwa, siedzą i nic nie robią, tylko jebać te mandaty” „Zdecydowanie wolą obwinionego było wypowiedzenie słów głośno i wywołanie reakcji policjantów” „brak jest w jego zachowaniu elementów skruchy” „jawnego i lekceważącego podejścia do panujących norm prawnych”

Skład orzekający

Jakub Wąwoźny

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Niska

Powoływalne dla: "Potwierdzenie interpretacji art. 141 k.w. w kontekście używania wulgaryzmów w miejscach publicznych."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy konkretnego stanu faktycznego i nie wprowadza nowych zasad interpretacyjnych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 3/10

Sprawa dotyczy typowego wykroczenia, jakim jest używanie słów nieprzyzwoitych. Rozstrzygnięcie jest zgodne z utrwaloną linią orzeczniczą i nie zawiera elementów zaskoczenia.

Dane finansowe

grzywna: 300 PLN

opłata sądowa: 30 PLN

wydatki postępowania: 50 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II W 269/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 grudnia 2016 roku Sąd Rejonowy w Chełmnie Wydział II Karny w składzie: Sędzia: SSR Jakub Wąwoźny Protokolant sek. Sąd B. M. po rozpoznaniu sprawy z wniosku Komendy Powiatowej Policji w C. przy udziale oskarżyciela publicznego – asp. szt. K. B. przeciwko A. P. (1) , synowi E. i I. zd. K. , urodzonemu (...) w C. obwinionego o to, że: w dniu 21 czerwca 2016r. ok. godz. 13:00 w C. na ul. (...) w miejscu publicznym używał słów nieprzyzwoitych to jest o czyn z art. 141 k.w. orzeka: I. uznaje obwinionego A. P. (1) za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, stanowiącego wykroczenie z art. 141 k.w., i wymierza mu za to, na mocy powołanego przepisu karę 300,- zł (trzystu) grzywny; II. wymierza obwinionemu opłatę sądową w kwocie 30,- (trzydziestu) zł oraz zasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 50 (pięćdziesięciu) zł tytułem zryczałtowanej równowartości wydatków postępowania. II W 269/16 UZASADNIENIE W dniu 21.06.2016 r około godziny 13.00 funkcjonariusze T. F. (1) i P. R. (1) przeprowadzali kontrolę drogową na parkingu przy ul. (...) w C. . Osobą kontrolowaną był K. K. (1) . W momencie, gdy K. K. czekał w samochodzie, a obaj funkcjonariusze wykonywali czynności będąc wewnątrz własnego pojazdu obok ich auta przechodził A. P. (1) . Prawdopodobnie prowadził wówczas rozmowę telefoniczną z K. K. . Znajdując się w niewielkiej odległości od wozu policyjnego obwiniony użył słów nieprzyzwoitych: „kurwa, siedzą i nic nie robią, tylko jebać te mandaty”. Wówczas funkcjonariusz R. zwrócił obwinionemu uwagę na niestosowność jego zachowania, po czym wysiadł z auta i zażądał od niego dokumentów. A. P. zaczął oddalać się z miejsca zdarzenia, po czym po kilkudziesięciu metrach okazał dokumenty policjantowi. Odmówił przyjęcia mandatu. Dowód: zeznania P. R. , k. 8,33, zeznania T. F. , k. 6, 33, wyjaśnienia obwinionego, k. 32 Obwiniony przesłuchany w postępowaniu wyjaśniającym, jak i przed sądem, nie przyznał się do popełnienia wykroczenia. Jednakże w swych wyjaśnieniach nie zaprzeczył, iż użył słowa nieprzyzwoitego. Zdaje się, iż przyjętą linią obrony obwinionego jest fakt, iż wypowiedział je przez telefon, w prywatnej rozmowie. Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom obwinionego. W świetle zeznań funkcjonariuszy Policji obwiniony intencjonalnie, w ich kierunku wypowiedział słowa nieprzyzwoite, na co wskazuje ich treść. Zdecydowanie wolą obwinionego było wypowiedzenie słów głośno i wywołanie reakcji policjantów, o czym świadczy jego późniejsze zachowanie. To, czy wypowiedziane słowa padły w trakcie rozmowy telefonicznej jest nieistotne. Po przesłuchaniu K. K. sąd zdecydowanie wątpi, iż słowa skierowane były do świadka i wypowiedziane tak, aby nikt poza nim ich nie usłyszał. K. K. całej sytuacji nie widział, jak sam stwierdził. Rozmowa telefoniczna jego zdaniem skończyła się na wysokości auta policyjnego i zakończyła słowami: „widzę cię”. Zdaniem sądu skoro K. K. słów nieprzyzwoitych nie usłyszał, to wypowiedziane zostały po zakończeniu z nim rozmowy albo w jej trakcie, jednak wystarczyło żeby obwiniony słów tych nie skierował do słuchawki, a świadek mógł już ich nie słyszeć. Dlatego zeznania K. K. nie są wystarczające, aby uznać wersję obwinionego. Jeżeli wersja ta miałaby być prawdziwa, to A. P. podszedłby do auta świadka, a nie oddalał się w innym kierunku, zaś świadek gdyby słyszał wszystko dokładnie, to na pewno nie odjechałby z miejsca kontroli bez wcześniejszego zorientowania się, dlaczego policjant podąża za obwinionym. Mając na uwadze powyższe, brak jest podstaw do kwestionowania zeznań funkcjonariuszy. Sąd w/w zeznania uznał za w pełni wiarygodne, gdyż są zbieżne i logiczne. Postępowanie dowodowe nie potwierdziło również jakichkolwiek okoliczności, które mogłyby podważać wiarygodność świadków. Brak jest podstaw do przyjęcia, iż ze świadkami obwiniony pozostaje w konflikcie. Sąd uznał zeznani świadka K. K. za wiarygodne jedynie, co do faktu, iż mężczyźni w jakimś momencie rozmowę telefoniczną mogli prowadzić. Oddalenie wniosku dowodowego było koniecznością, gdyż do oceny zamiaru sprawcy i podjętych przez niego działań był zupełnie nieprzydatny. Sąd wobec powyższego uznał, iż obwiniony swoim zachowaniem wypełnił znamiona z art. 141 kw. Sąd wymierzył obwinionemu karę grzywny w kwocie 300 zł, oraz wymierzył opłatę w kwocie 30 zł oraz obciążył wydatkami w wysokości 50 zł. Podkreślić należy, iż wymiar ten oscyluje w dolnych granicach zagrożenia. W stosunku do możliwości finansowych obwinionych jest kwotą wręcz minimalną. Wymierzenie kary łagodniejszego rodzaju byłoby niewystarczające z punktu widzenia celów, jakie kara w niniejszym postępowaniu powinna osiągnąć. Obwiniony jest ewidentnie przekonany o prawidłowości swojego działania, brak jest w jego zachowaniu elementów skruchy. Jakiekolwiek, bardziej pobłażliwe działanie wysłałoby sygnał, że sąd akceptuje zachowania, jakie obwiniony zaprezentował, czyli jawnego i lekceważącego podejścia do panujących norm prawnych. C. , dnia 20.12.2016 roku SSR – Jakub Wąwoźny

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI