II W 269/16
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Rejonowy w Chełmnie uznał obwinionego za winnego używania słów nieprzyzwoitych w miejscu publicznym i wymierzył mu karę grzywny.
Sąd Rejonowy w Chełmnie rozpoznał sprawę z wniosku Policji przeciwko A. P., oskarżonemu o używanie słów nieprzyzwoitych w miejscu publicznym. Obwiniony miał powiedzieć "kurwa, siedzą i nic nie robią, tylko jebać te mandaty" w pobliżu patrolu policyjnego. Sąd uznał obwinionego za winnego popełnienia wykroczenia z art. 141 k.w. i wymierzył mu karę grzywny w wysokości 300 zł.
Sąd Rejonowy w Chełmnie, w składzie sędzia Jakub Wąwoźny, rozpoznał sprawę z wniosku Komendy Powiatowej Policji w C. przeciwko A. P., obwinionemu o wykroczenie z art. 141 Kodeksu wykroczeń. Zarzucono mu, że w dniu 21 czerwca 2016 r. w C. używał słów nieprzyzwoitych w miejscu publicznym. Według ustaleń sądu, obwiniony przechodząc obok radiowozu policyjnego, w pobliżu funkcjonariuszy, wypowiedział słowa "kurwa, siedzą i nic nie robią, tylko jebać te mandaty". Sąd uznał obwinionego za winnego popełnienia zarzucanego czynu, wymierzając mu karę grzywny w wysokości 300 zł. W uzasadnieniu sąd wskazał, że zeznania funkcjonariuszy Policji są wiarygodne i logiczne, a wersja obwinionego, jakoby słowa te wypowiedział w prywatnej rozmowie telefonicznej, nie znalazła potwierdzenia. Sąd podkreślił, że wymierzona kara grzywny mieści się w dolnych granicach ustawowego zagrożenia i jest adekwatna do popełnionego czynu, biorąc pod uwagę brak skruchy obwinionego i potrzebę wysłania sygnału o braku akceptacji dla lekceważącego podejścia do norm prawnych.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Tak, użycie słów nieprzyzwoitych w miejscu publicznym, nawet jeśli obwiniony twierdzi, że były one częścią prywatnej rozmowy telefonicznej, stanowi wykroczenie z art. 141 k.w., jeśli słowa te są głośno wypowiedziane i mogą być usłyszane przez inne osoby, w tym funkcjonariuszy.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że treść wypowiedzianych słów i okoliczności ich użycia (w pobliżu radiowozu policyjnego) wskazują na zamiar ich głośnego wypowiedzenia i wywołania reakcji. Sąd nie dał wiary wersji obwinionego o prywatnej rozmowie telefonicznej, uznając zeznania funkcjonariuszy za wiarygodne.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uznanie winy i wymierzenie kary
Strona wygrywająca
Skarb Państwa
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| A. P. | osoba_fizyczna | obwiniony |
| Komenda Powiatowa Policji w C. | instytucja | wnioskodawca |
| asp. szt. K. B. | inne | oskarżyciel publiczny |
| T. F. | inne | świadek |
| P. R. | inne | świadek |
| K. K. | inne | świadek |
Przepisy (1)
Główne
k.w. art. 141
Kodeks wykroczeń
Przepis ten obejmuje używanie słów nieprzyzwoitych w miejscu publicznym.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zeznania funkcjonariuszy Policji wskazujące na głośne użycie słów nieprzyzwoitych w miejscu publicznym. Treść wypowiedzianych słów sugerująca zamiar ich usłyszenia przez policjantów. Niewiarygodność wersji obwinionego o prywatnej rozmowie telefonicznej.
Odrzucone argumenty
Twierdzenie obwinionego, że słowa nieprzyzwoite wypowiedział w prywatnej rozmowie telefonicznej. Argumentacja obwinionego, że nie miał zamiaru obrazić funkcjonariuszy.
Godne uwagi sformułowania
„kurwa, siedzą i nic nie robią, tylko jebać te mandaty” „Zdecydowanie wolą obwinionego było wypowiedzenie słów głośno i wywołanie reakcji policjantów” „brak jest w jego zachowaniu elementów skruchy” „jawnego i lekceważącego podejścia do panujących norm prawnych”
Skład orzekający
Jakub Wąwoźny
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Niska
Powoływalne dla: "Potwierdzenie interpretacji art. 141 k.w. w kontekście używania wulgaryzmów w miejscach publicznych."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy konkretnego stanu faktycznego i nie wprowadza nowych zasad interpretacyjnych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 3/10
Sprawa dotyczy typowego wykroczenia, jakim jest używanie słów nieprzyzwoitych. Rozstrzygnięcie jest zgodne z utrwaloną linią orzeczniczą i nie zawiera elementów zaskoczenia.
Dane finansowe
grzywna: 300 PLN
opłata sądowa: 30 PLN
wydatki postępowania: 50 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt II W 269/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 grudnia 2016 roku Sąd Rejonowy w Chełmnie Wydział II Karny w składzie: Sędzia: SSR Jakub Wąwoźny Protokolant sek. Sąd B. M. po rozpoznaniu sprawy z wniosku Komendy Powiatowej Policji w C. przy udziale oskarżyciela publicznego – asp. szt. K. B. przeciwko A. P. (1) , synowi E. i I. zd. K. , urodzonemu (...) w C. obwinionego o to, że: w dniu 21 czerwca 2016r. ok. godz. 13:00 w C. na ul. (...) w miejscu publicznym używał słów nieprzyzwoitych to jest o czyn z art. 141 k.w. orzeka: I. uznaje obwinionego A. P. (1) za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, stanowiącego wykroczenie z art. 141 k.w., i wymierza mu za to, na mocy powołanego przepisu karę 300,- zł (trzystu) grzywny; II. wymierza obwinionemu opłatę sądową w kwocie 30,- (trzydziestu) zł oraz zasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 50 (pięćdziesięciu) zł tytułem zryczałtowanej równowartości wydatków postępowania. II W 269/16 UZASADNIENIE W dniu 21.06.2016 r około godziny 13.00 funkcjonariusze T. F. (1) i P. R. (1) przeprowadzali kontrolę drogową na parkingu przy ul. (...) w C. . Osobą kontrolowaną był K. K. (1) . W momencie, gdy K. K. czekał w samochodzie, a obaj funkcjonariusze wykonywali czynności będąc wewnątrz własnego pojazdu obok ich auta przechodził A. P. (1) . Prawdopodobnie prowadził wówczas rozmowę telefoniczną z K. K. . Znajdując się w niewielkiej odległości od wozu policyjnego obwiniony użył słów nieprzyzwoitych: „kurwa, siedzą i nic nie robią, tylko jebać te mandaty”. Wówczas funkcjonariusz R. zwrócił obwinionemu uwagę na niestosowność jego zachowania, po czym wysiadł z auta i zażądał od niego dokumentów. A. P. zaczął oddalać się z miejsca zdarzenia, po czym po kilkudziesięciu metrach okazał dokumenty policjantowi. Odmówił przyjęcia mandatu. Dowód: zeznania P. R. , k. 8,33, zeznania T. F. , k. 6, 33, wyjaśnienia obwinionego, k. 32 Obwiniony przesłuchany w postępowaniu wyjaśniającym, jak i przed sądem, nie przyznał się do popełnienia wykroczenia. Jednakże w swych wyjaśnieniach nie zaprzeczył, iż użył słowa nieprzyzwoitego. Zdaje się, iż przyjętą linią obrony obwinionego jest fakt, iż wypowiedział je przez telefon, w prywatnej rozmowie. Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom obwinionego. W świetle zeznań funkcjonariuszy Policji obwiniony intencjonalnie, w ich kierunku wypowiedział słowa nieprzyzwoite, na co wskazuje ich treść. Zdecydowanie wolą obwinionego było wypowiedzenie słów głośno i wywołanie reakcji policjantów, o czym świadczy jego późniejsze zachowanie. To, czy wypowiedziane słowa padły w trakcie rozmowy telefonicznej jest nieistotne. Po przesłuchaniu K. K. sąd zdecydowanie wątpi, iż słowa skierowane były do świadka i wypowiedziane tak, aby nikt poza nim ich nie usłyszał. K. K. całej sytuacji nie widział, jak sam stwierdził. Rozmowa telefoniczna jego zdaniem skończyła się na wysokości auta policyjnego i zakończyła słowami: „widzę cię”. Zdaniem sądu skoro K. K. słów nieprzyzwoitych nie usłyszał, to wypowiedziane zostały po zakończeniu z nim rozmowy albo w jej trakcie, jednak wystarczyło żeby obwiniony słów tych nie skierował do słuchawki, a świadek mógł już ich nie słyszeć. Dlatego zeznania K. K. nie są wystarczające, aby uznać wersję obwinionego. Jeżeli wersja ta miałaby być prawdziwa, to A. P. podszedłby do auta świadka, a nie oddalał się w innym kierunku, zaś świadek gdyby słyszał wszystko dokładnie, to na pewno nie odjechałby z miejsca kontroli bez wcześniejszego zorientowania się, dlaczego policjant podąża za obwinionym. Mając na uwadze powyższe, brak jest podstaw do kwestionowania zeznań funkcjonariuszy. Sąd w/w zeznania uznał za w pełni wiarygodne, gdyż są zbieżne i logiczne. Postępowanie dowodowe nie potwierdziło również jakichkolwiek okoliczności, które mogłyby podważać wiarygodność świadków. Brak jest podstaw do przyjęcia, iż ze świadkami obwiniony pozostaje w konflikcie. Sąd uznał zeznani świadka K. K. za wiarygodne jedynie, co do faktu, iż mężczyźni w jakimś momencie rozmowę telefoniczną mogli prowadzić. Oddalenie wniosku dowodowego było koniecznością, gdyż do oceny zamiaru sprawcy i podjętych przez niego działań był zupełnie nieprzydatny. Sąd wobec powyższego uznał, iż obwiniony swoim zachowaniem wypełnił znamiona z art. 141 kw. Sąd wymierzył obwinionemu karę grzywny w kwocie 300 zł, oraz wymierzył opłatę w kwocie 30 zł oraz obciążył wydatkami w wysokości 50 zł. Podkreślić należy, iż wymiar ten oscyluje w dolnych granicach zagrożenia. W stosunku do możliwości finansowych obwinionych jest kwotą wręcz minimalną. Wymierzenie kary łagodniejszego rodzaju byłoby niewystarczające z punktu widzenia celów, jakie kara w niniejszym postępowaniu powinna osiągnąć. Obwiniony jest ewidentnie przekonany o prawidłowości swojego działania, brak jest w jego zachowaniu elementów skruchy. Jakiekolwiek, bardziej pobłażliwe działanie wysłałoby sygnał, że sąd akceptuje zachowania, jakie obwiniony zaprezentował, czyli jawnego i lekceważącego podejścia do panujących norm prawnych. C. , dnia 20.12.2016 roku SSR – Jakub Wąwoźny
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI