II W 1260/19
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd uniewinnił prezes zarządu spółki od zarzutu niezawiadomienia Inspekcji Pracy o śmiertelnym wypadku pracownika, uznając, że zdarzenie nie miało charakteru wypadku przy pracy.
Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze rozpoznał sprawę przeciwko R. M., prezesowi zarządu spółki, oskarżonej o niezawiadomienie Inspekcji Pracy o śmiertelnym wypadku pracownika. Pracownik zmarł po zasłabnięciu w pracy, a zespół wypadkowy pracodawcy uznał, że nie był to wypadek przy pracy. Sąd podzielił to stanowisko, stwierdzając, że skoro zdarzenie nie zostało ostatecznie zakwalifikowane jako wypadek przy pracy, nie istniał obowiązek zgłoszenia go Inspekcji Pracy na podstawie art. 234 § 2 k.p. W konsekwencji, obwinioną uniewinniono.
Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze, Wydział II Karny, rozpoznał sprawę przeciwko R. M., prezesowi zarządu firmy (...) sp. z o.o., oskarżonej o czyn z art. 283 § 2 pkt 6 Kodeksu pracy, polegający na niezawiadomieniu właściwego okręgowego inspektora pracy o śmiertelnym wypadku pracownika T. K. Wypadek miał miejsce 15 października 2018 roku w Belgii, gdzie pracownik uległ wypadkowi na żurawiu wieżowym, a zmarł tydzień później. Od początku zdarzenia prezes zarządu była przekonana, że nie doszło do wypadku przy pracy. Zespół wypadkowy powołany przez pracodawcę również uznał, że zdarzenie nie było wypadkiem przy pracy w rozumieniu ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, a wynikało z wcześniejszych przypadłości pracownika. Sąd w pełni podzielił te ustalenia, uznając, że brak jest podstaw do zmiany kwalifikacji zdarzenia. Ponieważ zdarzenie nie zostało ostatecznie zakwalifikowane jako wypadek przy pracy, sąd uznał, że nie powstał obowiązek zgłoszenia go Inspekcji Pracy na podstawie art. 234 § 2 k.p., który dotyczy ciężkich, śmiertelnych lub zbiorowych wypadków przy pracy. Sąd podkreślił, że obowiązek zgłoszenia dotyczy sytuacji nagłej, gdy zdarzenie nie zostało jeszcze ostatecznie zbadane, a ocena prawdopodobieństwa wypadku przy pracy musi być przeprowadzona przez podmiot odpowiedzialny za zgłoszenie. W tej sytuacji, R. M. została uniewinniona od popełnienia zarzucanego czynu, a koszty postępowania ponosi Skarb Państwa.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli zdarzenie nie zostało ostatecznie uznane za wypadek przy pracy przez uprawnione organy lub zespół wypadkowy, nie powstaje obowiązek jego zgłoszenia.
Uzasadnienie
Obowiązek zgłoszenia śmiertelnego wypadku przy pracy na podstawie art. 234 § 2 k.p. dotyczy sytuacji, gdy zdarzenie miało związek z pracą i mogło być uznane za wypadek przy pracy. Jeśli jednak pracodawca, opierając się na posiadanych informacjach i wiedzy fachowej, a następnie na ustaleniach zespołu wypadkowego, doszedł do wniosku, że nie był to wypadek przy pracy, nie ma obowiązku zgłaszania go inspektorowi pracy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uniewinnienie
Strona wygrywająca
R. M.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| R. M. | osoba_fizyczna | obwiniona |
| T. K. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| Państwowa Inspekcja Pracy | organ_państwowy | przedstawiciel |
| Skarb Państwa | organ_państwowy | koszty postępowania |
Przepisy (6)
Główne
k.p. art. 283 § § 2 pkt 6
Kodeks pracy
Dotyczy obowiązku zawiadomienia o ciężkim, śmiertelnym lub zbiorowym wypadku przy pracy.
k.p. art. 234 § § 2
Kodeks pracy
Nakłada obowiązek zgłoszenia ciężkiego, śmiertelnego lub zbiorowego wypadku przy pracy właściwemu inspektorowi pracy.
Pomocnicze
u.u.s.w.p. art. 3 § ust. 1
Ustawa o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych
Definicja wypadku przy pracy.
k.p.s.w. art. 62 § § 3
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
Podstawa do uniewinnienia.
k.p.s.w. art. 5 § § 1 pkt 2
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
Podstawa do uniewinnienia.
k.p.s.w. art. 119 § § 2 pkt 1
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zdarzenie nie zostało ostatecznie zakwalifikowane jako wypadek przy pracy. Brak obowiązku zgłoszenia zdarzenia Inspekcji Pracy, jeśli nie jest ono wypadkiem przy pracy. Wstępna ocena pracodawcy i zespołu wypadkowego była prawidłowa.
Godne uwagi sformułowania
nie było to zdarzenie, które w jej ocenie mogło być uznane za wypadek przy pracy nie powstał obowiązek zgłaszania go inspektorowi pracy Ocena taka zatem musi być przeprowadzana przez podmiot odpowiedzialny za zgłoszenie, zaraz po wypadku.
Skład orzekający
Jarosław Staszkiewicz
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja obowiązku zgłaszania wypadków przy pracy przez pracodawcę, gdy istnieje wątpliwość co do kwalifikacji zdarzenia."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, gdy zdarzenie miało miejsce za granicą i nie zostało jednoznacznie zakwalifikowane jako wypadek przy pracy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnego obowiązku pracodawcy i jego interpretacji w sytuacji, gdy zdarzenie nie jest jednoznacznie wypadkiem przy pracy. Pokazuje, jak sąd ocenia dowody i przepisy w kontekście odpowiedzialności karnej.
“Czy niezgłoszenie wypadku, który nie był wypadkiem, to przestępstwo? Sąd wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygnatura akt II W 1260/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 17 grudnia 2019 roku Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze Wydział II Karny w składzie: Przewodniczący: Sędzia Jarosław Staszkiewicz Protokolant: Justyna Janik przy udziale przedstawiciela Państwowej Inspekcji Pracy B. G. po rozpoznaniu na rozprawie 26 XI i 17 XII 2019 roku sprawy R. M. , córki A. i I. z d. S. , urodzonej (...) w Ż. obwinionej o to, że: będąc prezesem zarządu firmy (...) sp. z o.o. z siedzibą w J. ul. (...) nie zawiadomiła właściwego okręgowego inspektora pracy o śmiertelnym wypadku pracownika T. K. , któremu uległ w dniu 15 X 2018 roku podczas pracy na terenie budowy w miejscowości H. ( Belgia ) wykonując prace na żurawiu wieżowym na wysokości 26 m, po czym nastąpił zgon poszkodowanego w dniu 22 X 2018 roku, tj. o czyn z art. 283 § 2 pkt 6 ustawy z 26 VI 1974 roku kodeks pracy I. uniewinnia obwinioną R. M. od popełnienia zarzucanego czynu; II. stwierdza, że koszty postepowania w sprawie ponosi Skarb Państwa. Sygnatura akt II W 1260/19 UZASADNIENIE 15 X 2018 roku i później, do 10 X 2019 roku, R. M. była prezesem spółki z o.o. (...) w J. . Przedsiębiorstwo to prowadziło prace budowlane na terenie Belgii, w H. . 15 X 2018 roku jednego z pracowników – T. K. – pracującego na dźwigu, z powodu złego samopoczucia, zabrano do szpitala. Zmarł tam tydzień później. Od początku tych wydarzeń R. M. była przekonana, że nie doszło do wypadku przy pracy. Zdarzenia nie zgłoszono Państwowej Inspekcji Pracy. Zespół wypadkowy stworzony przez pracodawcę uznał później, że nie był to wypadek przy pracy w rozumieniu ustawy z 30 X 2002 roku o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych . ( dowód: wyjaśnienia R. M. z k. 66, zeznania L. L. z k. 66-67, zeznania J. J. z k. 73, protokół z k. 4-31, kopia korespondencji z k. 33-40, kopia umowy z k. 69-71 ) Ustalenia faktyczne w sprawie oparto na niesprzecznych dowodach w postaci wyjaśnień obwinionej, zeznań dwóch świadków oraz przedstawionych przez strony dokumentów. Zgodnie przedstawiają one przebieg wypadków – zdarzenie z 15 X 2018 roku, jego następstwa, sposób postępowania pracodawcy zmarłego, jak również czynności Państwowej Inspekcji Pracy. Brak jest powodów, by podważać wiarygodność tych świadectw. Charakter zdarzeń z okresu od 15 do 22 X 2018 roku, kiedy to T. K. zasłabł w miejscu pracy, został hospitalizowany i zmarł, oceniany był już przez uprawnione ciało – zespół wypadkowy, powołany w spółce (...) . Prace tego zespołu zakończyły się sporządzeniem protokołu z 16 I 2019 roku. Zawiera on stwierdzenia, że pogorszenie stanu zdrowia pracownika i jego śmierć nie miały charakteru wypadku przy pracy. Wynikać miały jedynie z wcześniejszych przypadłości T. K. , a nie z warunków panujących w miejscu pracy. Ustalenia tego zespołu nie zostały skutecznie podważone, przyjęto je też za obowiązujące podczas kontroli prowadzonej w spółce przez inspektora pracy. Sąd w niniejszej sprawie w całości podziela te ustalenia – brak jest możliwości uzupełnienia materiału źródłowego, żaden argument nie przemawia za zmianą kwalifikacji zdarzenia, które przyniosło pogorszenie stanu zdrowia, a następnie śmierć T. K. . Trzeba zatem przyjąć, że nie był to wypadek przy pracy w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy z 30 X 2002 roku o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych . Zarzut przedstawiony obwinionej w niniejszej sprawie oparty był o przekonanie, że była ona zobowiązana, jako prezes spółki – pracodawcy T. K. w październiku 2018 roku – do zgłoszenia owego zajścia okręgowemu inspektorowi pracy. Obowiązek takiego zgłoszenia wynika z art. 234 § 2 k.p. Mowa tam jednak o ciężkim, śmiertelnym lub zbiorowym wypadku przy pracy. Skoro jednak zdarzenie z udziałem T. K. nie było w ogóle wypadkiem przy pracy, nie musiało być na podstawie powołanego przepisu zgłaszane inspektorowi pracy. Art. 234 § 2 k.p. wymaga jednak takiego zgłoszenia również w odniesieniu do innych wypadków, które wywołały skutki ( a więc śmiertelny, ciężki lub zbiorowy ), jeżeli miały związek z pracą i mogły być uznane za wypadek przy pracy. W niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, że całe zdarzenie przyniosło skutek w postaci śmierci T. K. . Miało też związek z jego pracą – nagłe i istotne pogorszenie jego samopoczucia nastąpiło w miejscu zatrudnienia, podczas wykonywania obowiązków pracowniczych. Należało zatem ustalić, czy wypadek ten mógł zostać uznany za wypadek przy pracy. Wspomniany przepis nie udziela odpowiedzi, kto ma oceniać owo prawdopodobieństwo –pracodawca, inny podmiot, czy też jest to kryterium obiektywne. Wydaje się trafne zapatrywanie, wyrażone przez świadka J. J. , że omawiany obowiązek odnosi się do fazy wstępnej, sytuacji nagłej, gdy zdarzenie nie zostało zbadane ostatecznie przez uprawniony podmiot. Aby umożliwić również organom, o którym mowa w przepisie – inspektorowi pracy i prokuraturze – podjęcie szybkich działań w ramach ich uprawnień, zgłoszenie takie musi wyprzedzać procedurę badania okoliczności zajścia, wdrażaną przez pracodawcę. Ocena taka zatem musi być przeprowadzana przez podmiot odpowiedzialny za zgłoszenie, zaraz po wypadku. Musi mieć, rzecz jasna, podstawy w posiadanych w tamtym czasie informacjach i w wiedzy fachowej. W niniejszej sprawie, jak wspomniano wcześniej, zdarzenie nie zostało ostatecznie zakwalifikowane jako wypadek przy pracy. Taką ocenę zajścia od początku wyrażała osoba podejmująca czynności w imieniu spółki (...) – L. L. . Takim poglądem podzielił się z obwinioną, wskutek czego odstąpiła ona od zawiadamiania o wypadku inspektora pracy. Nie było to bowiem zdarzenie, które w jej ocenie mogło być uznane za wypadek przy pracy. Ten tymczasowy pogląd znalazł następnie poparcie w wynikach prac zespołu powypadkowego. Od początku obwiniona wyrażała zapatrywanie, że zajście nie może być uznane za wypadek przy pracy. Tak też zdarzenie oceniły uprawnione podmioty. R. M. nie miała w tej sytuacji obowiązku zgłaszania go inspektorowi pracy w oparciu o powoływany art. 234 § 2 k.p. Skoro więc obwiniona nie wykroczyła przeciwko obowiązkowi zgłoszenia zdarzeń z 15-22 X 2018 roku, a jej zaniechanie w tym zakresie nie wypełniało też znamion innego czynu zabronionego należało, zgodnie z art. 62 § 3 k.p.s. w. w zw. z art. 5 § 1 pkt 2 k.p.s. w., uniewinnić ją od popełnienia zarzucanego czynu. W tej sytuacji, zgodnie z art. 119 § 2 pkt 1 k.p.s. w. stwierdzono, że koszty postępowania w sprawie ponosi Skarb Państwa.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI