II W 1110/14
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd uznał mężczyznę za winnego popełnienia wykroczenia przywłaszczenia znalezionego telefonu komórkowego o wartości 200 zł, wymierzając mu karę grzywny w wysokości 50 zł.
Obwiniony D. K. znalazł telefon komórkowy należący do małoletniego M. K. i zabrał go, usuwając kartę SIM i przekazując znajomemu. Sąd uznał, że czyn ten wypełnia znamiona wykroczenia z art. 119 § 1 k.w. (przywłaszczenie cudzej rzeczy), mimo że obwiniony twierdził, że jedynie znalazł telefon. Sąd wziął pod uwagę niewielki stopień społecznej szkodliwości czynu, zwrot telefonu właścicielce oraz fakt, że obwiniony jest bezrobotny i utrzymuje się z zasiłku.
Sąd rozpatrywał sprawę D. K., który znalazł telefon komórkowy o wartości 200 zł należący do małoletniego M. K. Obwiniony podniósł telefon z ziemi, usunął z niego kartę SIM i przekazał go swojemu znajomemu D. T., nie podejmując prób odnalezienia właściciela ani oddania telefonu na Policję. Sąd, analizując wyjaśnienia obwinionego, zeznania świadków oraz protokół zatrzymania rzeczy, ustalił stan faktyczny. Sąd uznał, że zachowanie D. K. wypełnia znamiona wykroczenia z art. 119 § 1 Kodeksu wykroczeń, polegającego na przywłaszczeniu cudzej rzeczy. Podkreślono, że obwiniony działał świadomie, wiedząc, że znalazł cudzą własność, i postąpił z nią jak właściciel. Mimo to, sąd ocenił stopień społecznej szkodliwości czynu jako niewielki, biorąc pod uwagę zwrot telefonu właścicielce oraz trudną sytuację materialną obwinionego (bezrobotny, utrzymujący się z zasiłku). W związku z tym, sąd wymierzył D. K. karę grzywny w wysokości 50 zł, uznając ją za adekwatną i spełniającą cele wychowawcze, a jednocześnie pozostającą w jego możliwościach finansowych. Sąd zwolnił również obwinionego od ponoszenia kosztów sądowych, uznając, że ich uiszczenie byłoby dla niego nadmierną uciążliwością.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, przywłaszczenie znalezionej cudzej rzeczy, która nie została oddana właścicielowi ani zgłoszona na Policję, stanowi wykroczenie z art. 119 § 1 k.w.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że obwiniony, znajdując telefon i zabierając go dla siebie bez prób odnalezienia właściciela, postąpił jak właściciel, wypełniając znamiona przywłaszczenia cudzej rzeczy. Fakt późniejszego przekazania telefonu innej osobie nie zmienia oceny jego pierwotnego zachowania.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
skazanie za wykroczenie
Strona wygrywająca
Skarb Państwa
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| D. K. | osoba_fizyczna | obwiniony |
| M. K. (1) | osoba_fizyczna | pokrzywdzony (zgubienie telefonu) |
| K. K. | osoba_fizyczna | właściciel telefonu |
| D. T. | osoba_fizyczna | znajomy obwinionego |
Przepisy (1)
Główne
k.w. art. 119 § § 1
Kodeks wykroczeń
Przywłaszczenie cudzej rzeczy ruchomej.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Obwiniony znalazł telefon, a nie go przywłaszczył. Telefon był zawilgocony i wysuszony przez obwinionego. Obwiniony oddał telefon koledze. Obwiniony nie pomyślał, że ktoś mógł zgubić telefon ani że powinien pójść na Policję.
Odrzucone argumenty
Obwiniony przywłaszczył cudzą rzecz. Obwiniony działał świadomie, wiedząc, że znalazł cudzą rzecz. Obwiniony nie podjął kroków w celu odnalezienia właściciela.
Godne uwagi sformułowania
Jego zachowanie wypełnia znamiona wykroczenia z art. 119 § 1 k.w. polegającego na przywłaszczeniu cudzej rzeczy. Stopień społecznej szkodliwości popełnionego przez obwinionego czynu jest niewielki. Na złagodzenie oceny jego działania wpływ ma z pewnością fakt, że telefon został zwrócony właścicielce oraz to, że był on nadal sprawny, a także fakt, że obwiniony dokonał przywłaszczenia rzeczy znalezionej. Kara grzywny jest karą adekwatną do wagi popełnionego wykroczenia i stopnia winy obwinionego. Sąd zwolnił obwinionego od ponoszenia kosztów sądowych w sprawie dochodząc do wniosku, że ich uiszczenie stanowiłoby dla niego nadmierną uciążliwość.
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Niska
Powoływalne dla: "Interpretacja wykroczenia przywłaszczenia znalezionej rzeczy ruchomej oraz okoliczności łagodzących przy wymiarze kary i kosztów sądowych."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy wykroczenia o niewielkiej szkodliwości społecznej i niskiej wartości przedmiotu, co ogranicza jej zastosowanie do podobnych, prostych przypadków.
Wartość merytoryczna
Ocena: 4/10
Sprawa dotyczy powszechnego wykroczenia, jakim jest przywłaszczenie znalezionej rzeczy. Choć rozstrzygnięcie jest rutynowe, pokazuje praktyczne zastosowanie przepisów i uwzględnienie sytuacji materialnej sprawcy.
Dane finansowe
WPS: 200 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt II W 1110/14 UZASADNIENIE Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 12 marca 2014 r. D. K. przechodził w pobliżu Szkoły Podstawowej nr (...) ulicą (...) w J. . W pewnym momencie zauważył leżący przy płocie szkoły telefon komórkowy H. . Telefon ten został zgubiony przez małoletniego M. K. (1) . Podniósł go i zabrał. Telefon ten należał do K. K. i miał wartość 200 zł. dowód: wyjaśnienia D. K. k. 7, 40 zeznania M. K. (2) k. 7 zeznania K. K. k. 44 zeznania D. T. k. 14 D. K. usunął z tego telefonu kartę SIM i przekazał go swojemu znajomemu D. T. . dowód: wyjaśnienia D. K. k. 7, 40 zeznania D. T. k. 1 protokół zatrzymania rzeczy k. 9-11 D. K. ma 58 lat. Jest bezrobotny, utrzymuje się z zasiłku z opieki społecznej w kwocie 529 zł. Nie był dotychczas karany za przestępstwa. dowód: wyjaśnienia D. K. k. 17, 40 dane o karalności k. 18 Przesłuchany podczas czynności wyjaśniających obwiniony przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień. Przed Sądem obwiniony nie przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu i podał, że nie przywłaszczył telefonu, ponieważ go znalazł. Wyjaśnił, że telefon leżał na trawniku przy chodniku i że oddał go koledze. Wskazał, że telefon był zawilgocony, więc go wysuszył i następnie dał D. T. . Podał również, że nie pomyślał, że ktoś mógł zgubić ten telefon ani żeby pójść z tym na Policję. Sąd zważył, co następuje: Wyjaśnieniom obwinionego Sąd dał wiarę w całości, jeśli chodzi o podawane przez niego fakty, tj. co do znalezienia telefonu i miejsca, w którym do tego doszło, a także co do tego, że przekazał go następnie swojemu znajomemu. Wyjaśnienia te znajdują potwierdzenie w zeznaniach K. K. , M. K. (2) i D. T. , z których wynika, że aparat został zgubiony przez 13-letniego M. K. (1) , a następnie znaleziony przez obwinionego, który wręczył go D. T. . Znajdują poparcie również w protokole zatrzymania rzeczy. Wszystkie te dowody tworzą spójną całość. Nie budzi wątpliwości wartość przedmiotu wskazana przez M. K. (2) . Jak wynika z jego zeznań telefon był używany, został kupiony w lombardzie, a tego rzędu ceny są na portalu Allegro. Wszystkim dowodom w postaci dokumentów zebranym w aktach sprawy Sąd dał wiarę w pełni. Pochodzą one od uprawnionych osób, korespondują ze sobą, nie były kwestionowane przez strony postępowania, Sąd również nie dostrzegł powodów, by je podważać. Biorąc zebrane dowody pod uwagę Sąd ustalił, że D. K. znalazł leżący na trawniku telefon o wartości 200 zł stanowiący własność K. K. i zabrał go. Legalnie wszedł w jego posiadanie, ponieważ telefon leżał i obwiniony podniósł go z ziemi. Celem jego działania było zatrzymanie go dla siebie, powiększenie swojego majątku, skoro zabrał go do domu. Fakt późniejszego jego przekazania innej osobie nie ma tu znaczenia dla oceny zachowania obwinionego, ponieważ postąpił z nim jak właściciel. Jego zachowanie wypełnia znamiona wykroczenia z art. 119 § 1 k.w. polegającego na przywłaszczeniu cudzej rzeczy. Stopień społecznej szkodliwości popełnionego przez obwinionego czynu jest niewielki. Obwiniony naruszył oczywisty zakaz, jakim jest zakaz przywłaszczania cudzych rzeczy. Nie podjął żadnych kroków, aby odnaleźć właściciela telefonu czy oddać go Policję. Na złagodzenie oceny jego działania wpływ ma z pewnością fakt, że telefon został zwrócony właścicielce oraz to, że był on nadal sprawny, a także fakt, że obwiniony dokonał przywłaszczenia rzeczy znalezionej. D. K. działał świadomie. Wiedział, że znalazł cudzą rzecz, że jest to przedmiot tego rodzaju, że nie został wyrzucony przez właściciela z zamiarem wyzbycia się go, a mimo to nie podjął żadnych kroków, aby zidentyfikować właściciela, aby rzecz do niego wróciła. Obwiniony jest osobą dorosłą, zdolną do przypisania mu winy. Wymierzając obwinionemu karę Sąd uznał, że nie ma potrzeby surowego oddziaływania na niego. Nie był dotychczas karany, przywłaszczony przez niego telefon wrócił do właściciela, a więc szkoda została naprawiona. Zdaniem Sądu kara grzywny jest karą adekwatną do wagi popełnionego wykroczenia i stopnia winy obwinionego. Wymiar tej kary, tj. 50 zł, mimo że niewysoki, to, w ocenie Sądu, spełni swój cel, a ponadto pozostaje w zasięgu finansowych możliwości obwinionego, który utrzymuje się jedynie z minimalnego zasiłku. Sąd wyraża przekonanie, że zarówno kara ograniczenia wolności, jak i tym bardziej kara aresztu byłaby niewspółmiernie surowa w stosunku do czynu obwinionego, który jest czynem o niewielkim stopniu społecznej szkodliwości. Sąd zwolnił obwinionego od ponoszenia kosztów sądowych w sprawie dochodząc do wniosku, że ich uiszczenie stanowiłoby dla niego nadmierną uciążliwość.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI