II UZP 6/11

Sąd Najwyższy2011-10-13
SNubezpieczenia społeczneemerytury i rentyWysokanajwyższy
pełnomocnictwo procesoweradca prawnyubezpieczenia społecznesąd najwyższyzasada prawnak.p.c.organ rentowy

Pracownik Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA niebędący radcą prawnym nie może być pełnomocnikiem procesowym Dyrektora tego Zakładu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych.

Sąd Najwyższy rozstrzygnął zagadnienie prawne dotyczące możliwości reprezentowania Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA przez pracownika niebędącego radcą prawnym. Sprawa wyłoniła się z zażalenia na odrzucenie apelacji organu emerytalnego, wniesionej przez pracownika nieposiadającego statusu radcy prawnego. Sąd Apelacyjny odrzucił apelację, uznając, że pracownik nie może być pełnomocnikiem, ponieważ Dyrektor Zakładu nie jest osobą prawną ani przedsiębiorcą w rozumieniu art. 87 § 2 k.p.c.

Sąd Najwyższy w składzie siedmiu sędziów podjął uchwałę, która ma moc zasady prawnej, rozstrzygając, że pracownik Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, który nie jest radcą prawnym, nie może być pełnomocnikiem procesowym Dyrektora tego Zakładu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, zgodnie z art. 87 § 1 i 2 k.p.c. Zagadnienie prawne powstało w związku z odrzuceniem przez Sąd Apelacyjny apelacji organu emerytalnego, wniesionej przez pracownika nieposiadającego uprawnień radcy prawnego. Sąd Apelacyjny uznał, że Dyrektor Zakładu, będący organem rentowym, nie jest osobą prawną ani przedsiębiorcą, co wyklucza możliwość reprezentowania go przez pracownika na podstawie art. 87 § 2 k.p.c. Sąd Najwyższy, analizując przepisy k.p.c. oraz orzecznictwo, stwierdził, że Dyrektor Zakładu działa we własnym imieniu jako organ rentowy, a nie za Skarb Państwa, i nie posiada osobowości prawnej ani statusu przedsiębiorcy. W związku z tym, nie może ustanowić swoim pracownikiem pełnomocnika procesowego, ponieważ nie są spełnione przesłanki z art. 87 § 2 k.p.c. Sąd podkreślił, że przepisy te należy interpretować ściśle i nie dopuszczać do rozszerzającej wykładni, która mogłaby zagrażać sprawności wymiaru sprawiedliwości. Uchwała ma zastosowanie na przyszłość.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, pracownik Zakładu Emerytalno - Rentowego MSWiA niebędący radcą prawnym nie może być pełnomocnikiem procesowym Dyrektora tego Zakładu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych.

Uzasadnienie

Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA, będąc organem rentowym, działa we własnym imieniu i nie posiada osobowości prawnej ani statusu przedsiębiorcy. W związku z tym, nie może ustanowić swoim pracownikiem pełnomocnika procesowego na podstawie art. 87 § 2 k.p.c., ponieważ nie są spełnione przesłanki tego przepisu. Przepisy te należy interpretować ściśle.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchwała

Strona wygrywająca

Dyrektor Zakładu Emerytalno - Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (w sensie rozstrzygnięcia zagadnienia prawnego)

Strony

NazwaTypRola
P. K.osoba_fizycznawnioskodawca
Dyrektor Zakładu Emerytalno - Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracjiinstytucjapozwanego

Przepisy (5)

Główne

k.p.c. art. 87 § § 1 i 2

Kodeks postępowania cywilnego

Pracownik Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA niebędący radcą prawnym nie może być pełnomocnikiem procesowym Dyrektora tego Zakładu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, gdyż Dyrektor ten nie jest osobą prawną ani przedsiębiorcą.

Pomocnicze

k.p.c. art. 460 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

W sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych zdolność sądową i procesową ma organ rentowy.

k.p.c. art. 476 § § 4 pkt 3

Kodeks postępowania cywilnego

Określa organ emerytalno-rentowy resortu spraw wewnętrznych jako organ właściwy do wydawania decyzji emerytalnych w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych.

u.o.z.e.f.p. art. 32 § ust. 1 pkt 1

Ustawa o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin

Prawo do zaopatrzenia emerytalnego i jego wysokość ustala organ emerytalny określony przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych.

u.o.z.e.f.p. art. 32 § ust. 4

Ustawa o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin

Od decyzji Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA przysługuje odwołanie do właściwego sądu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA nie jest osobą prawną ani przedsiębiorcą, co wyklucza możliwość reprezentowania go przez pracownika na podstawie art. 87 § 2 k.p.c. Zdolność procesowa organu rentowego nie jest pochodną osobowości prawnej Skarbu Państwa. Przepisy dotyczące pełnomocników procesowych należy interpretować ściśle.

Odrzucone argumenty

Pracownik Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA może być pełnomocnikiem procesowym Dyrektora tego Zakładu, powołując się na art. 67 § 2 k.p.c. w związku z art. 87 § 2 k.p.c. i art. 460 § 1 k.p.c. Dyrektor Zakładu jest traktowany jak jednostka budżetowa, statio fisci Skarbu Państwa, co powinno pozwalać na reprezentację przez pracownika.

Godne uwagi sformułowania

Pracownik Zakładu Emerytalno - Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji niebędący radcą prawnym nie może być pełnomocnikiem procesowym Dyrektora tego Zakładu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych. Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA jest stroną postępowania jako organ rentowy. Jest zatem mocodawcą, a nie organem państwowej jednostki organizacyjnej podejmującym czynności procesowe za mocodawcę - Skarb Państwa. Przepisy Kodeksu postępowania cywilnego dotyczące pełnomocników procesowych nie poddają się wykładni rozszerzającej.

Skład orzekający

Walerian Sanetra

przewodniczący

Teresa Flemming-Kulesza

członek

Halina Kiryło

sprawozdawca

Zbigniew Korzeniowski

członek

Maciej Pacuda

członek

Jolanta Strusińska-Żukowska

sprawozdawca, uzasadnienie

Małgorzata Wrębiakowska-Marzec

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie kręgu podmiotów uprawnionych do bycia pełnomocnikiem procesowym w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, w szczególności w odniesieniu do organów rentowych niebędących osobami prawnymi ani przedsiębiorcami."

Ograniczenia: Dotyczy wyłącznie spraw z zakresu ubezpieczeń społecznych i możliwości reprezentacji przez pracowników niebędących radcami prawnymi.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Orzeczenie ma dużą wartość praktyczną dla prawników procesowych zajmujących się sprawami z zakresu ubezpieczeń społecznych, wyjaśniając istotne kwestie dotyczące reprezentacji procesowej. Jest to zasada prawna, co podnosi jej znaczenie.

Czy pracownik urzędu może reprezentować go w sądzie bez uprawnień radcy prawnego? Sąd Najwyższy rozstrzyga!

Sektor

ubezpieczenia społeczne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II UZP 6/11 
 
 
 
UCHWAŁA 
składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego 
 
Dnia 13 października 2011 r. 
Sąd Najwyższy w składzie : 
 
Prezes SN Walerian Sanetra (przewodniczący) 
SSN Teresa Flemming-Kulesza 
SSN Halina Kiryło (sprawozdawca) 
SSN Zbigniew Korzeniowski 
SSN Maciej Pacuda 
SSN Jolanta Strusińska-Żukowska (sprawozdawca, 
uzasadnienie) 
SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec 
 
 
 z udziałem prokuratora Prokuratury Generalnej Jana 
Szewczyka 
w sprawie z wniosku P. K. 
przeciwko Dyrektorowi Zakładu Emerytalno - Rentowego Ministerstwa Spraw 
Wewnętrznych i Administracji w W. 
o emeryturę policyjną, 
po rozstrzygnięciu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw 
Publicznych w dniu 13 października 2011 r., 
zagadnienia prawnego przedstawionego postanowieniem Sądu Najwyższego 
z dnia 7 czerwca 2011 r., sygn. akt II UZ 29/11: 
 
 
Czy pełnomocnikiem procesowym Dyrektora Zakładu Emerytalno - 
Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji może 
być pracownik tego Zakładu, który nie legitymuje się statusem radcy 
prawnego (art. 87 § 1 i 2 k.p.c.)? 
 
 
 

 
 
2 
 
 
podjął uchwałę: 
 
Pracownik Zakładu Emerytalno - Rentowego Ministerstwa 
Spraw Wewnętrznych i Administracji niebędący radcą prawnym 
nie może być pełnomocnikiem procesowym Dyrektora tego 
Zakładu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych (art. 87 
§ 1 i 2 k.p.c.) i nadał jej moc zasady prawnej. 
 
 
Uzasadnienie 
 
Przedstawione składowi powiększonemu zagadnienie prawne, sformułowane 
w sentencji postanowienia z dnia 7 czerwca 2011 r. w sprawie II UZ 29/11 jako 
pytanie o to, czy pełnomocnikiem procesowym Dyrektora Zakładu Emerytalno - 
Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji może być pracownik 
tego Zakładu, który nie legitymuje się statusem radcy prawnego (art. 87 § 1 i 2 
k.p.c.), wyłoniło się podczas rozpoznania przez Sąd Najwyższy zażalenia 
pełnomocnika Zakładu Emerytalno - Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych 
i Administracji na postanowienie Sądu Apelacyjnego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń 
Społecznych z dnia 22 lutego 2011 r., odrzucające apelację organu emerytalnego 
wniesioną przez pełnomocnika niebędącego radcą prawnym. W sprawie tej Sąd 
Okręgowy - Sąd Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 9 września 2010 r. 
zmienił zaskarżoną przez ubezpieczonego P. K. decyzję Zakładu Emerytalno - 
Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 5 sierpnia 
2009 r. w ten sposób, że przyznał ubezpieczonemu prawo do emerytury policyjnej 
od dnia 27 kwietnia 2009 r. oraz nakazał podjęcie wypłaty tego świadczenia od 1 
września 2009 r. Wniosek o sporządzenie uzasadnienia i doręczenie odpisu tego 
wyroku złożyła w imieniu organu emerytalnego pracownik - specjalista Zespołu 
Radców Prawnych D. K. Natomiast apelacja organu emerytalnego została 
podpisana przez innego pracownika tego organu - głównego specjalistę Zespołu 
Radców Prawnych R. S. Sąd Apelacyjny zobowiązał obu wymienionych 
pracowników do wyjaśnienia, czy należą do kręgu osób, które zgodnie z art. 87 § 1 
k.p.c. mogą być pełnomocnikami strony apelującej. W odpowiedzi zaprezentowane 
zostało stanowisko, iż w przypadku organu emerytalno - rentowego nie ma 

 
 
3 
zastosowania art. 87 § 1 k.p.c. Posiadanie przez organ rentowy zdolności 
procesowej wynika z art. 460 § 1 k.p.c. i oznacza zdolność do dokonywania przez 
jednostkę 
organizacyjną 
będącą 
takim 
organem 
wszystkich 
czynności 
procesowych, łącznie z udzieleniem pełnomocnictwa procesowego pracownikom. 
Postanowieniem z dnia 22 lutego 2011 r. Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy 
i Ubezpieczeń Społecznych odrzucił podpisaną przez głównego specjalistę Zespołu 
Radców Prawnych R. S. apelację organu rentowego od wyroku Sądu Okręgowego 
z dnia 9 września 2010 r. W uzasadnieniu Sąd Apelacyjny stwierdził, że Dyrektor 
Zakładu 
Emerytalno 
- 
Rentowego 
Ministerstwa 
Spraw 
Wewnętrznych 
i 
Administracji, jako organ właściwy do ustalania prawa do zaopatrzenia 
emerytalnego, wysokości świadczeń pieniężnych z tytułu tego zaopatrzenia oraz 
ich wypłaty na mocy rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 
dnia 18 października 2004 r. w sprawie trybu postępowania i właściwości organu w 
zakresie 
zaopatrzenia 
emerytalnego 
funkcjonariuszy 
Policji, 
Agencji 
Bezpieczeństwa 
Wewnętrznego, 
Agencji 
Wywiadu, 
Centralnego 
Biura 
Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu i Państwowej Straży 
Pożarnej oraz ich rodzin (Dz. U. Nr 239, poz. 2904 ze zm.) posiada zdolność 
procesową i sądową w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych (art. 476 § 4 
pkt 3 k.p.c.). Jednak w ocenie Sądu, Dyrektor Zakładu Emerytalno - Rentowego 
MSWiA nie jest ustawowo upoważniony do działania w procesie przez 
pełnomocników procesowych będących pracownikami zatrudnionymi w Zakładzie. 
Nie jest bowiem ani osobą prawną, ani przedsiębiorcą, w stosunku do których art. 
87 § 2 k.p.c. dopuszcza występowanie w sprawie w charakterze pełnomocnika 
procesowego także osoby będącej pracownikiem jednostki lub organu nadrzędnego 
takich podmiotów. Tymczasem wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku Sądu 
Okręgowego z dnia 9 września 2010 r. i doręczenie jego odpisu złożyła w imieniu 
organu emerytalnego D. K. jako specjalista Zespołu Radców Prawnych, natomiast 
apelację podpisał inny pracownik, główny specjalista Zespołu Radców Prawnych R. 
S. Pełnomocnictwa przedłożone przez tych pracowników dotyczą reprezentowania 
Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA przed sądami rejonowymi, okręgowymi 
i apelacyjnymi w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych (w przypadku D. 
K.) i przed sądami rejonowymi, okręgowymi i Sądem Apelacyjnym (w przypadku R. 

 
 
4 
S.). Są to ogólne pełnomocnictwa procesowe, które z uwagi na ustawowy brak 
uprawnień wymienionych osób do występowania w sprawie w charakterze 
pełnomocników procesowych prowadziły do stwierdzenia niedopuszczalności 
wniesionej apelacji „pod względem podmiotowym jako, że została podpisana przez 
osobę nielegitymowaną”. 
W zażaleniu na to postanowienie Zakład Emerytalno-Rentowy MSWiA, 
reprezentowany przez radcę prawnego K. K., domagał się jego uchylenia i 
zasądzenia kosztów postępowania zażaleniowego, w tym kosztów zastępstwa 
procesowego. Wnoszący zażalenie wskazał, że na mocy zarządzenia Nr 66 
Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 30 listopada 1994 r. w sprawie określenia 
organu właściwego w sprawach zaopatrzenia emerytalnego funkcjonariuszy Policji, 
Urzędu Ochrony Państwa, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i ich 
rodzin oraz utworzenia Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw 
Wewnętrznych i Administracji (Dz. Urz. MSW z 1994 r., Nr 5 poz. 57 ze zm.), 
Zakład Emerytalno-Rentowy MSWiA jest państwową jednostką budżetową, 
powołaną do realizacji celów organu właściwego w sprawach zaopatrzenia 
emerytalnego funkcjonariuszy Policji (...) i ich rodzin. Status Zakładu jako statio fisci 
Skarbu Państwa został określony w rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i 
Administracji z dnia 2 marca 2004 r. w sprawie organu emerytalnego właściwego 
do ustalenia prawa do zaopatrzenia emerytalnego funkcjonariuszy Policji, Urzędu 
Ochrony Państwa, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, 
Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu i 
Państwowej Straży Pożarnej oraz ich rodzin (Dz. U. Nr 43, poz. 405 ze zm.). 
Dyrektor pozwanego Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA jest traktowany jak 
jednostka budżetowa, statio fisci Skarbu Państwa przez Sąd Apelacyjny , który 
zwalnia 
pełnomocników 
występujących 
w 
postępowaniach 
(także 
w 
przedmiotowym) z ponoszenia opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa 
na podstawie art. 7 pkt 2 ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej 
(Dz. U. Nr 225, poz. 1635 ze zm.). Wnoszący zażalenie twierdził, że za Skarb 
Państwa jako osobę prawną (art. 33 k.c.) czynności procesowe podejmuje organ 
państwowej jednostki organizacyjnej, z której działalnością wiąże się dochodzone 
roszczenie, lub organ jednostki nadrzędnej (art. 67 § 2 k.p.c.), a zatem należy 

 
 
5 
przyjąć, że podstawą prawną udzielenia przez Dyrektora Zakładu Emerytalno-
Rentowego MSWiA pełnomocnictwa procesowego zatrudnionym pracownikom jest 
art. 67 § 2 k.p.c. w związku z art. 87 § 2 k.p.c. i art. 460 § 1 k.p.c. Wnoszący 
zażalenie podniósł, że „stojąc na stanowisku braku możliwości występowania w 
procesie osoby będącej pracownikiem ZER MSWiA, Sąd Apelacyjny - powinien 
znieść postępowanie przed Sądem I instancji w całości, a nie odrzucić apelację”. 
Na opisanym podłożu sprawy Sąd Najwyższy w składzie zwykłym uznał, że 
występują istotne wątpliwości interpretacyjne i jurysdykcyjne dotyczące legalności 
i dopuszczalności umocowania w charakterze pełnomocników procesowych 
pracowników organów rentowych zatrudnionych w ich zespołach obsługi prawnej, 
którzy 
nie 
legitymują 
się 
korporacyjnym 
profesjonalnym 
przygotowaniem 
zawodowym do wykonywania funkcji pełnomocników procesowych (niebędących 
radcami prawnymi). 
Zgodnie z art. 460 § 1 in fine k.p.c., w sprawach z zakresu ubezpieczeń 
społecznych zdolność sądową i procesową ma organ rentowy, którym 
w przedmiotowej sprawie o emeryturę policyjną jest organ emerytalno-rentowy 
resortu spraw wewnętrznych właściwy do wydawania decyzji emerytalnych (art. 476 
§ 4 pkt 3 k.p.c.). Organem właściwym do ustalania prawa  do zaopatrzenia 
emerytalnego, wysokości świadczeń pieniężnych z tytułu tego zaopatrzenia jest 
Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych 
i Administracji, nazwany organem emerytalnym przez § 2 rozporządzenia z dnia 
18 października 2004 r. w sprawie trybu postępowania i właściwości organu 
w zakresie 
zaopatrzenia 
emerytalnego 
funkcjonariuszy 
Policji, 
Agencji 
Bezpieczeństwa 
Wewnętrznego, 
Agencji 
Wywiadu, 
Centralnego 
Biura 
Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu i Państwowej Straży 
Pożarnej (Dz. U. Nr 239, poz. 2404 ze zm.), wydanego na podstawie delegacji 
ustawowej zawartej w art. 38 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu 
emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, 
Agencji Wywiadu, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura 
Ochrony Rządu i Państwowej Straży Pożarnej (Dz. U. Nr 8, poz. 67 ze zm.). 
Uregulowanie odrębnie w wyżej wymienionych przepisach przysługującej organowi 
emerytalnemu służb mundurowych zdolności sądowej i procesowej w sprawach 

 
 
6 
z zakresu ubezpieczeń społecznych powoduje, że wskazany organ emerytalny 
korzysta ze statusu prawnego i procesowego strony postępowania z zakresu 
ubezpieczeń społecznych w każdej sprawie z tego zakresu, w  której wydał 
decyzję, od której przysługuje odwołanie do sądu ubezpieczeń społecznych. 
Zgodnie z art. 87 § 2 k.p.c.,  pełnomocnikiem osoby prawnej lub przedsiębiorcy, 
w tym nieposiadającego osobowości prawnej, może być, między innymi, pracownik 
tej jednostki. Jednakże zakład emerytalny służb mundurowych, który ma 
w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych zdolność sądową i procesową 
(art. 460 § 1 in fine k.p.c.), nie ma osobowości prawnej ani nie jest przedsiębiorcą. 
Z tego punktu widzenia w judykaturze przyjmuje się, że mająca zdolność sądową 
i procesową strona, która nie jest osobą prawną ani przedsiębiorcą, nie może 
ustanowić pełnomocnikiem procesowym zatrudnianych przez siebie pracowników, 
którzy nie legitymują się statusem radców prawnych. Takie stanowisko zostało 
wyrażone w uchwale z dnia 28 października 1998 r., III ZP 28/98 (OSNAPiUS 1999 
nr 5, poz. 158), w której Sąd Najwyższy uznał, że w sprawie z zakresu prawa pracy 
prokurator (pracownik) prokuratury wojewódzkiej nie może być pełnomocnikiem 
procesowym pozwanej prokuratury rejonowej dlatego, że prokuratura rejonowa nie 
ma osobowości prawnej i nie jest też przedsiębiorcą. Nie dotyczy jej zatem - jako 
jednostki organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej - art. 87 § 2 k.p.c. 
Podobne stanowisko zostało powtórzone w postanowieniu Sądu Najwyższego 
z dnia 14 stycznia 2002 r., I PKN 607/01 (OSNP 2004 nr 3, poz. 48) w stosunku do 
pracownika 
o 
najwyższych 
kwalifikacjach 
prawniczych 
- 
sędziego 
sądu 
powszechnego, który nie może być pełnomocnikiem procesowym sądu. 
Zdaniem Sądu Najwyższego w składzie zwykłym to, że za Skarb Państwa 
podejmuje czynności procesowe organ państwowej jednostki organizacyjnej, 
z której działalnością wiąże się dochodzone roszczenie lub organ jednostki 
nadrzędnej (art. 67 § 2 k.p.c.), nie oznacza, że taki organ niebędący osobą prawną 
ani 
przedsiębiorcą 
ma 
swobodę 
umocowywania 
własnych 
pracowników, 
niebędących radcami prawnymi, w charakterze pełnomocników procesowych. 
Oceny o braku podstaw do reprezentowania organu emerytalnego jako strony 
procesowej o statusie prawnym jednostki organizacyjnej Skarbu Państwa, 
dopuszczonej do działania na podstawie obowiązujących przepisów (art. 64 § 2 i 

 
 
7 
art. 65 § 1 k.p.c. w związku z art. 460 § 1 in fine k.p.c.), ale nieposiadającej 
„własnej” osobowości prawnej, nie zmienia zwolnienie takiej jednostki - jako statio 
fisci Skarbu Państwa - z opłaty skarbowej od pełnomocnictwa procesowego (art. 7 
pkt 2 ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej, Dz. U. Nr 255, poz. 
1635 ze zm.) lub z opłaty sądowej (art. 94 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach 
sądowych w sprawach cywilnych, jednolity tekst: Dz. U. z 2010 r. Nr 90, poz. 594 
ze zm.), zważywszy że z orzecznictwa Sądu Najwyższego, dotyczącego wykładni 
art. 87 § 1 i 2 k.p.c., wynika ograniczenie możliwości występowania w charakterze 
pełnomocników procesowych w sprawach sądowych  pełnomocników niebędących 
adwokatami lub radcami prawnymi, a w szczególności ograniczenie swobody 
wyboru pełnomocnika przez wskazanie ustawowego kręgu podmiotów mogących 
być pełnomocnikami procesowymi, które nie poddaje się wykładni rozszerzającej 
grożącej sprawności wymiaru sprawiedliwości i mogącej wywoływać niekorzystne 
skutki prawne (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 23 września 2010 r., III CZP 
52/10, OSNC 2011 nr 5, poz. 51). 
 
Sąd Najwyższy w składzie powiększonym zważył, co następuje: 
 
Zgodnie z art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu 
emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, 
Agencji 
Wywiadu, 
Służby 
Kontrwywiadu 
Wojskowego, 
Służby 
Wywiadu 
Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura 
Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin 
(jednolity tekst: Dz. U. z 2004 r. Nr 8, poz. 67 ze zm.), prawo do zaopatrzenia 
emerytalnego i wysokość świadczeń pieniężnych z tytułu tego zaopatrzenia 
w stosunku do funkcjonariuszy Policji ustala w formie decyzji organ emerytalny 
określony przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych. Wydane na 
podstawie art. 32 ust. 2a tej ustawy rozporządzenie z dnia 2 marca 2004 r. 
w sprawie organu emerytalnego właściwego do ustalenia prawa do zaopatrzenia 
emerytalnego 
funkcjonariuszy 
Policji, 
Urzędu 
Ochrony 
Państwa, 
Agencji 
Bezpieczeństwa 
Wewnętrznego, 
Agencji 
Wywiadu, 
Centralnego 
Biura 
Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu i Państwowej Straży 

 
 
8 
Pożarnej oraz ich rodzin  (Dz. U. Nr 43, poz. 405 ze zm.) precyzuje, że organem 
właściwym w sprawach zaopatrzenia emerytalnego funkcjonariuszy Policji jest 
Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA. Katalog zadań Dyrektora 
Zakładu określa § 5 wskazując, poza ustalaniem prawa do zaopatrzenia 
emerytalnego i wysokości świadczeń pieniężnych przysługujących z tego 
zaopatrzenia oraz ustalaniem prawa do innych świadczeń i ich wysokości na 
podstawie odrębnych przepisów jak również ich wypłaty i waloryzacji, także na 
prowadzenie gospodarki finansowej i majątkowej według zasad określonych dla 
państwowych jednostek budżetowych, w tym opracowywanie planów, sprawozdań 
finansowych, rocznego planu dochodów i wydatków dotyczących działalności 
Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA. Także § 2 rozporządzenia z dnia 
18 października 2004 r. w sprawie trybu postępowania i właściwości organu 
w zakresie 
zaopatrzenia 
emerytalnego 
funkcjonariuszy 
Policji, 
Agencji 
Bezpieczeństwa 
Wewnętrznego, 
Agencji 
Wywiadu, 
Centralnego 
Biura 
Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu i Państwowej Straży 
Pożarnej oraz ich rodzin (Dz. U. Nr 239, poz. 2404 ze zm.) stanowi, iż organem 
właściwym do ustalania prawa do zaopatrzenia emerytalnego, wysokości 
świadczeń pieniężnych z tytułu tego zaopatrzenia oraz ich wypłaty jest Dyrektor 
Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. 
Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA w sprawach z zakresu 
zaopatrzenia emerytalnego funkcjonariuszy działa więc samodzielnie, wydając na 
podstawie ustawowego upoważnienia deklaratoryjne decyzje dotyczące prawa do 
zaopatrzenia emerytalnego (ustalania tego prawa) oraz wysokości i wypłaty 
świadczeń pieniężnych z tytułu tego zaopatrzenia. Nie wykonuje on przy tym 
czynności prawnych (także procesowych) za Skarb Państwa, ale we własnym 
imieniu, jako wyodrębniony podmiot, wyposażony przez ustawę w jasno 
zdefiniowane kompetencje. 
Zgodnie z art. 32 ust. 4 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. od decyzji Dyrektora 
Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA z zakresu zaopatrzenia emerytalnego 
zainteresowanemu przysługuje odwołanie do właściwego sądu, według zasad 
określonych w przepisach Kodeksu postępowania cywilnego. Oznacza to, że 
zdolność sądowa i procesowa Dyrektora Zakładu Emerytalno - Rentowego MSWiA 

 
 
9 
jako „organu emerytalnego resortu spraw wewnętrznych” – organu rentowego – 
wynika z przepisów art. 460 i 476 § 4 pkt 3 k.p.c. i nie jest pochodną (nie ma 
związku) osobowości prawnej Skarbu Państwa (art. 33 k.c.). 
Nie ulega zatem wątpliwości, że w sprawie z zakresu ubezpieczeń 
społecznych stroną nie jest Skarb Państwa, za który Dyrektor Zakładu Emerytalno 
– Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji będący statio fisci 
Skarbu Państwa podejmuje czynności procesowe. Dyrektor Zakładu Emerytalno – 
Rentowego MSWiA jest stroną postępowania jako organ rentowy. Jest zatem 
mocodawcą, a nie organem państwowej jednostki organizacyjnej podejmującym 
czynności procesowe za mocodawcę - Skarb Państwa. Jako mocodawca, a nie 
organ uprawniony do działania za mocodawcę udziela więc pełnomocnictwa 
pełnomocnikowi procesowemu. Dokument pełnomocnictwa z podpisem Dyrektora - 
mocodawcy - jest wystarczający w świetle art. 89 § 1 k.p.c. (por. uchwałę Sądu 
Najwyższego z dnia 3 listopada 2010 r., I UZP 2/10, dotyczącą Dyrektora 
Wojskowego Biura Emerytalnego jako strony w sprawie z zakresu ubezpieczeń 
społecznych, OSNP 2011 nr 11 – 12, poz. 156). Analogiczne poglądy co do 
udzielania pełnomocnictwa procesowego w postępowaniu odrębnym w sprawach z 
zakresu ubezpieczeń społecznych w odniesieniu do Oddziału Zakładu Ubezpieczeń 
Społecznych jako organu rentowego zostały wyrażone w wyroku z dnia 8 stycznia 
2008 r., I UK 172/07 (OSNP 2009 nr 3 – 4, poz. 51), w którym Sąd Najwyższy, 
nawiązując do postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 5 sierpnia 2005 r., II UZ 
48/05 (OSNP 2006 nr 11-12, poz. 196), stwierdził, że nie zachodzi nieważność 
postępowania w sytuacji, gdy do akt sprawy zostało złożone pełnomocnictwo 
udzielone (podpisane) przez dyrektora Oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych 
bez dołączenia dokumentu potwierdzającego, że dyrektor Oddziału został do tego 
upoważniony przez Prezesa ZUS. Pogląd ten został podtrzymany w wyroku z dnia 
16 czerwca 2009 r., I UK 24/09 (LEX nr 518067). 
Zgodnie z art. 87 § 1 k.p.c., pełnomocnikiem strony może być adwokat lub 
radca prawny, a w sprawach własności przemysłowej także rzecznik patentowy, 
a ponadto osoba sprawująca zarząd majątkiem lub interesami strony oraz osoba 
pozostająca ze stroną w stałym stosunku zlecenia, jeżeli przedmiot sprawy wchodzi 
w zakres tego zlecenia, współuczestnik sporu, jak również rodzice, małżonek, 

 
 
10
rodzeństwo lub zstępni strony oraz osoby pozostające ze stroną w stosunku 
przysposobienia. Wyjątek od tej zasady przewidziany został w art. 87 § 2 zdanie 
pierwsze k.p.c., w myśl którego pełnomocnikiem osoby prawnej lub przedsiębiorcy, 
w tym nieposiadającego osobowości prawnej, może być również pracownik tej 
jednostki albo jej organu nadrzędnego. 
Jak już wskazano, Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA 
w sprawach 
z 
zakresu 
zaopatrzenia 
emerytalnego 
funkcjonariuszy 
działa 
samodzielnie, wydając na podstawie ustawowego upoważnienia deklaratoryjne 
decyzje dotyczące prawa do zaopatrzenia emerytalnego (ustalania tego prawa) 
oraz wysokości i wypłaty świadczeń pieniężnych z tytułu tego zaopatrzenia. Nie 
wykonuje on czynności prawnych (także procesowych) za Skarb Państwa, ale we 
własnym imieniu, jako wyodrębniony podmiot, wyposażony przez ustawę w jasno 
zdefiniowane kompetencje. Jego zdolność sądowa i procesowa jako organu 
rentowego wynika z przepisów art. 460 i 476 § 4 pkt 3 k.p.c. i nie jest pochodną (nie 
ma związku) osobowości prawnej Skarbu Państwa (art. 33 k.c.). Dyrektor Zakładu 
Emerytalno – Rentowego MSWiA będący stroną w sprawie z zakresu ubezpieczeń 
społecznych nie ma więc osobowości prawnej, nie jest też przedsiębiorcą. Nie 
może 
więc 
skutecznie 
ustanowić 
swojego 
pracownika 
pełnomocnikiem 
procesowym, gdyż nie są spełnione przesłanki art. 87 § 2 k.p.c. 
Jak trafnie zauważył Sąd Najwyższy w składzie zwykłym w judykaturze 
prezentowane już były poglądy, że mająca zdolność sądową i procesową strona, 
która nie jest osobą prawną ani przedsiębiorcą, nie może ustanowić 
pełnomocnikiem procesowym zatrudnianych przez siebie pracowników, którzy nie 
legitymują się statusem radców prawnych. Takie stanowisko zostało wyrażone 
w uchwale z dnia 28 października 1998 r., III ZP 28/98 (OSNAPiUS 1999 nr 5, poz. 
158), w której Sąd Najwyższy uznał, że w sprawie z zakresu prawa pracy 
prokurator (pracownik) prokuratury wojewódzkiej nie może być pełnomocnikiem 
procesowym pozwanej prokuratury rejonowej dlatego, że prokuratura rejonowa nie 
ma osobowości prawnej i nie jest też przedsiębiorcą. Nie dotyczy jej zatem - jako 
jednostki organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej - art. 87 § 2 k.p.c. 
Podobne stanowisko zostało powtórzone w postanowieniu Sądu Najwyższego 
z dnia 14 stycznia 2002 r., I PKN 607/01 (OSNP 2004 nr 3, poz. 48), w stosunku do 

 
 
11
pracownika 
o 
najwyższych 
kwalifikacjach 
prawniczych 
- 
sędziego 
sądu 
powszechnego, który nie może być pełnomocnikiem procesowym sądu. Choć 
orzeczenia te dotyczą spraw z zakresu prawa pracy, to jednak trudno nie dostrzec 
podobieństwa sytuacji procesowej prokuratury czy sądu, będących pracodawcami, 
do sytuacji procesowej Dyrektora Zakładu Emerytalno – Rentowego MSWiA 
będącego organem rentowym. Tak jak w sprawie z zakresu ubezpieczeń 
społecznych stroną jest Dyrektor Zakładu Emerytalno – Rentowego, a nie Skarb 
Państwa reprezentowany przez tego Dyrektora, tak w sprawie z zakresu prawa 
pracy stroną jest np. będący pracodawcą sąd (mający zdolność sądową 
i procesową – art. 460 § 1 k.p.c.), a nie Skarb Państwa reprezentowany przez 
prezesa tego Sądu. Również w uchwale z dnia 19 grudnia 2008 r., III SZP 2/08 
(OSNP 2009 nr 17-18, poz. 245) Sąd Najwyższy w odniesieniu do Prezesa UOKiK 
stwierdził, że„wyposażenie Prezesa UOKiK w uprawnienie bycia powodem” 
oznacza, że „Prezes może wytoczyć powództwo, a gdy już to zrobi, to staje się 
powodem ze wszystkimi atrybutami sytuacji procesowej powoda przewidzianymi 
w procedurze cywilnej dla tego postępowania. Uzyskawszy status strony (powoda) 
postępowania sądowego wszczętego wniesieniem pozwu, Prezes UOKiK ma 
zdolność sądową, a nie jakakolwiek inna struktura, z którą jest powiązany. Chodzi 
tu bowiem o wyposażenie w przedmiotową kompetencję centralnego organu 
administracji rządowej właściwego w sprawach ochrony konkurencji i konsumentów 
(art. 29 ust. 1 ustawy o okik). Działając w ramach zakresu działania jako centralny 
organ 
administracji 
publicznej 
(rządowej), 
Prezes 
UOKiK 
jest 
jednostką 
organizacyjną niebędącą osobą prawną wykonując zadania (kompetencje) własne 
o charakterze publicznym i w swoim imieniu. Nie może więc być traktowany w tym 
postępowaniu inaczej jak tylko według przyznanej mu przepisem szczególnym 
zdolności sądowej. W szczególności wyłączone jest stosowanie do Prezesa UOKiK 
przepisu art. 67 § 2 k.p.c., określającego dokonywanie czynności procesowych za 
Skarb Państwa przez organ państwowej jednostki organizacyjnej, z której 
działalnością wiąże się dochodzone roszczenie, lub organ jednostki nadrzędnej. 
Prezes UOKiK korzystający z przyznanej mu legitymacji nie jest reprezentantem 
Skarbu Państwa, bo Skarb Państwa nie jest stroną tego postępowania”. 
Pełnomocnikiem procesowym strony w postępowaniu cywilnym może być 

 
 
12
tylko osoba, którą Kodeks postępowania cywilnego wyposaża w takie uprawnienia. 
Jak trafnie zasygnalizował Sąd Najwyższy w składzie zwykłym, z orzecznictwa 
Sądu Najwyższego dotyczącego art. 87 § 1 k.p.c. wynika aktualna teza 
o ograniczeniu możliwości występowania w sprawach sądowych nieprofesjonalnych 
pełnomocników. W uzasadnieniu uchwały z dnia 21 lutego 1992 r., III CZP 4/92 
(Radca Prawny 1993 nr 1, s. 71) Sąd Najwyższy podzielił wymienionych w art. 87 § 
1 k.p.c. pełnomocników na grupy; do pierwszej zaliczył pełnomocników 
profesjonalnych, tj. adwokatów i radców prawnych, a do drugiej osoby, które ze 
względu na ich stosunek do stron oraz ze względu na rodzaj sprawy znają jej 
przedmiot. Podobnie w uzasadnieniu uchwały z dnia 27 czerwca 2008 r., III CZP 
51/08 (OSNC 2009 nr 7 - 8, poz. 104) zauważył, że wyliczenie osób, które mogą 
otrzymać pełnomocnictwo procesowe stosownie do art. 87 § 1 k.p.c., pozwala 
stwierdzić, iż na pierwszym miejscu ustawodawca przyjmuje jako kryterium tej 
zdolności znajomość prawa (adwokat, radca prawny, rzecznik patentowy). 
Następną grupę stanowią osoby wykazujące się związkami funkcjonalnymi 
z przedmiotem sprawy, a kolejną osoby należące do tego samego kręgu 
rodzinnego. Spośród wymienionych w art. 87 § 1 k.p.c. tylko adwokaci i radcowie 
prawni nie podlegają zasadniczo żadnym ograniczeniom. Także w uzasadnieniu 
uchwały siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2008 r., III CZP 154/07 
(OSNC 2008 nr 12, poz. 133) podkreślono, że zasada ustanawiania pełnomocnika 
według swobodnego uznania strony (art. 86 k.p.c.) doznaje w pewnych wypadkach 
ograniczenia, które może polegać, między innymi, na ograniczeniu swobody 
wyboru pełnomocnika przez określenie kręgu podmiotów mogących być 
pełnomocnikami procesowymi (art. 87 § 1 k.p.c.). Ponadto, odwołując się do 
stanowiska Trybunału Konstytucyjnego (wyrok z dnia 16 listopada 2004 r., P 19/03, 
OTK-A 2004 nr 10, poz. 106), Sąd Najwyższy wyjaśnił, że pełnomocnictwo 
procesowe jako odrębna instytucja prawna ma zakres węższy w stosunku do 
pełnomocnictwa udzielonego na zasadach ogólnych. W uzasadnieniu uchwały 
Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 2008 r., III CZP 51/08 (OSNC 2009 nr 7 – 8, 
poz. 104) podkreślono zaś, że art. 87 § 1 k.p.c. nie może być interpretowany w ten 
sposób, że stwarza on podstawę do zlecenia osobom nielegitymującym się 
odpowiednim przygotowaniem zawodowym wykonywania funkcji pełnomocnika 

 
 
13
procesowego. Taka interpretacja, przez pozostawienie form pomocy prawnej poza 
kontrolą 
państwową 
lub 
samorządową, 
zagrażałaby 
sprawności 
wymiaru 
sprawiedliwości i mogłaby rodzić niekorzystne skutki społeczne. 
Akceptując w całości te poglądy, zauważyć należy, że wedle aktualnie 
obowiązujących przepisów, pełnomocnikami strony mogą być osoby wykazujące 
się związkami funkcjonalnymi z przedmiotem sprawy, czyli takie osoby, które ze 
względu na ich stosunek do stron oraz ze względu na rodzaj sprawy znają jej 
przedmiot. Z uwagi na charakter spraw tak z zakresu prawa pracy, jak 
i ubezpieczeń społecznych, pracownikom danego pracodawcy czy organu 
rentowego bez wątpienia można byłoby przypisać takie cechy. Stąd niezrozumiałe 
jest uniemożliwienie pracodawcom i organom rentowym, posiadającym zdolność 
sądową i procesową (art. 460 § 1 k.p.c.), ale niebędącym osobami prawnymi lub 
przedsiębiorcami, udzielania pełnomocnictwa procesowego osobom z tej grupy. De 
lege lata należałoby więc postulować uzupełnienie tego braku przez wprowadzenie 
stosownego przepisu do Kodeksu postępowania cywilnego w dziale III regulującym 
postępowanie w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych. 
Nie można przy tym pominąć, że art. 87 § 2 k.p.c. w brzmieniu 
obowiązującym przed 1 lipca 1996 r. stanowił podstawę do udzielania 
pełnomocnictwa procesowego pracownikowi jednostki gospodarki uspołecznionej, 
innego podmiotu gospodarczego prowadzącego  działalność gospodarczą na 
zasadach określonych w odrębnych przepisach lub organizacji społecznej. 
Wyrażenie „jednostka gospodarki uspołecznionej" przed nowelizacją Kodeksu 
cywilnego w 1990 r. stanowiło w prawie cywilnym jedną z głównych kategorii 
pojęciowych. Tak Kodeks cywilny, jak i Kodeks postępowania cywilnego nie 
definiowały jednak pojęcia jednostek gospodarki uspołecznionej. W art. 33 k.c. 
używano tego pojęcia w celu określenia, które jednostki gospodarki uspołecznionej 
mają osobowość prawną, co oznaczało, że pozostałe w taką osobowość nie zostały 
wyposażone. Jak wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 
2 czerwca 1966 r., III PZP 21/66 (OSNC 1966 nr 12, poz. 207), określenie 
„jednostka gospodarki uspołecznionej" pozostawało w ścisłym związku z zakresem 
i przedmiotem działalności gospodarczej pewnej organizacji, która była wykonawcą 
planu gospodarczego i uczestnikiem planu finansowego. Ustawa z dnia 1 lipca 

 
 
14
1958 r. o rozliczeniach pieniężnych jednostek gospodarki uspołecznionej (Dz. U. Nr 
44, poz. 215) rozumiała np. przez pojęcie „jednostki gospodarki uspołecznionej" 
urzędy, zakłady, instytucje i przedsiębiorstwa państwowe, organizacje spółdzielcze 
i spółki, w których Państwo lub państwowe jednostki organizacyjne posiadały udział 
wynoszący co najmniej 30% kapitału zakładowego. W przepisach prawa pracy 
i ubezpieczeń społecznych ówcześnie występowało zaś również niezdefiniowane 
pojęcie „uspołecznionego zakładu pracy”, które jak wyjaśnił Sąd Najwyższy 
w uzasadnieniu wyroku z dnia 18 października 1994 r., I PRN 70/94 (OSNAPiUS 
1995 nr 5, poz. 66), nie mogło być identyfikowane z wyrażeniem „jednostka 
gospodarki uspołecznionej", ale przy ustalaniu zakresu pojęcia „uspołecznionego 
zakładu pracy" w rozumieniu przepisów prawa pracy, jako kategorii odrębnej, 
właściwej językowi prawnemu tej gałęzi prawa i mającej swój własny zakres 
desygnatów, nie można było abstrahować od tego, iż jego wprowadzenie do prawa 
pracy w dużej mierze znajdowało inspirację w regulacjach prawa cywilnego 
dotyczących wyodrębnienia jednostek gospodarki uspołecznionej oraz sposobów 
klasyfikowania w tym prawie własności według określonych w nim typów i form. 
W tym kontekście należało zwrócić uwagę, że np. rozporządzenie Rady Ministrów 
z dnia 29 stycznia 1990 r. w sprawie wysokości i podstawy wymiaru składek na 
ubezpieczenie społeczne, zgłaszania do ubezpieczenia społecznego oraz 
rozliczania składek i świadczeń z ubezpieczenia społecznego (jednolity tekst: Dz. 
U. z 1993 r. Nr 68, poz. 330 ze zm.) pod pojęciem zakładu pracy (na gruncie tego 
aktu prawnego) nakazywało rozumieć uspołecznione i nieuspołecznione zakłady 
pracy oraz osoby fizyczne, a także instytucje kościelne i zakonne - zatrudniające 
pracowników. W rozumieniu art. 3 k.p., w brzmieniu obowiązującym przed 
2 czerwca 1996 r., zakładem pracy była zaś jednostka organizacyjna zatrudniająca 
pracowników, choćby nie posiadała osobowości prawnej. Prowadzi to do wniosku, 
że do chwili zmiany treści art. 87 § 2 k.p.c. ustawą z dnia 1 marca 1996 r. o zmianie 
Kodeksu postępowania cywilnego, rozporządzeń Prezydenta Rzeczypospolitej - 
Prawo upadłościowe i Prawo o postępowaniu układowym, Kodeksu postępowania 
administracyjnego, ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych oraz 
niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 43, poz.189), co nastąpiło z dniem 1 lipca 1996 
r., 
pełnomocnikami 
procesowymi 
jednostki 
organizacyjnej, 
nieposiadającej 

 
 
15
osobowości prawnej i niebędącej innym podmiotem gospodarczym prowadzącym 
działalność gospodarczą na zasadach określonych w odrębnych przepisach, 
w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych mogli być jej 
pracownicy. 
W ocenie Sądu Najwyższego w składzie powiększonym, sądy pracy 
i ubezpieczeń społecznych dopuszczały do udziału w sprawach pracowników jako 
pełnomocników stron niebędących osobami prawnymi lub przedsiębiorcami, 
stosując właśnie wykładnię historyczną art. 87 § 2 k.p.c., co z uwagi na 
przedstawione powyżej rezultaty wykładni językowej tego przepisu w aktualnym 
brzmieniu nie może być zaaprobowane. Biorąc jednakże pod uwagę powszechność 
tego rodzaju interpretacji w sprawach prowadzonych przez sądy pracy 
i ubezpieczeń społecznych i dążąc do umocnienia oddziaływania podjętej uchwały 
oraz ujednolicenia praktyki, a także do uniknięcia komplikacji, które mogłyby 
nastąpić na skutek stosowania uchwały jako argumentu przy wnoszeniu skarg 
o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnymi orzeczeniami opartymi 
na wykładni odmiennej niż w niej zastosowana, Sąd Najwyższy rozważył także 
zakres jej związania - jako zasady prawnej - w czasie. Podstawę do tych rozważań 
daje głoszony w literaturze oraz orzecznictwie pogląd, że gdy występowały 
rozbieżności interpretacyjne w praktyce funkcjonowania prawa - w zachowaniach 
podmiotów zobowiązanych do przestrzegania norm prawnych oraz w działaniach 
organów powołanych do ich stosowania - istnieje możliwość ograniczenia 
wstecznego stosowania ustalonej interpretacji przepisu (por. uchwałę Trybunału 
Konstytucyjnego z dnia 7 marca 1995 r., W 9/94, OTK 1995 nr 1, poz. 20 i mającą 
moc zasady prawnej uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 
5 czerwca 2008 r., III CZP 142/07, OSNC 2008 nr 11, poz. 122). 
Z tych względów Sąd Najwyższy w składzie powiększonym, podejmując 
uchwałę jak w sentencji i nadając jej moc zasady prawnej, stwierdza, że dokonana 
w uchwale wykładnia ma zastosowanie na przyszłość, od dnia jej podjęcia.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI