II UZP 33/94
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy orzekł, że ponowne ustalenie podstawy wymiaru emerytury z uwzględnieniem ekwiwalentu za węgiel wymaga ponownego ubruttowienia świadczenia i waloryzacji.
Sprawa dotyczyła ustalenia wysokości emerytury po wliczeniu ekwiwalentu za węgiel do podstawy wymiaru. Sąd Najwyższy rozstrzygnął zagadnienie prawne, czy po doliczeniu ekwiwalentu, który nie został uwzględniony w pierwotnej decyzji, emerytura powinna zostać ponownie przeliczona (ubruttowiona) z uwzględnieniem kolejnych waloryzacji. Sąd uznał, że utrata prawa do ekwiwalentu przez emeryta uzasadnia ponowne ustalenie wysokości świadczenia, wliczając wartość ekwiwalentu i stosując ubruttowienie oraz waloryzacje.
Sąd Najwyższy rozpoznał zagadnienie prawne przekazane przez Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, dotyczące sposobu ustalenia wysokości emerytury po wliczeniu do jej podstawy wymiaru wartości ekwiwalentu za węgiel, który nie został uwzględniony w pierwotnej decyzji. Sprawa dotyczyła Bernarda T., któremu ZUS przyznał emeryturę, a następnie przeliczał jej wysokość kilkukrotnie. Po zawiadomieniu przez pracodawcę o utracie prawa do ekwiwalentu za węgiel, ZUS uznał, że kwota świadczenia będzie niższa i nie dokonał zmian. Sąd Wojewódzki nakazał ponowne ustalenie wysokości świadczenia z uwzględnieniem ekwiwalentu i jego ubruttowienia. Sąd Najwyższy, analizując przepisy dotyczące podstawy wymiaru emerytur i rent oraz ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, stwierdził, że wartość deputatu węglowego, nawet jeśli nie została uwzględniona w pierwotnej decyzji, może być wliczona do podstawy wymiaru świadczenia po ustaniu prawa do jego pobierania. Sąd uznał, że ponowne ustalenie wysokości świadczenia wymaga ponownego ubruttowienia z uwzględnieniem zasad ustawy podatkowej oraz zastosowania kolejnych waloryzacji. Sąd odrzucił argumentację ZUS o jednorazowości ubruttowienia i uprzywilejowaniu świadczeniobiorców, wskazując, że deputat stanowił odrębne źródło dochodu, od którego podatek był pobierany inaczej, a pominięcie go w podstawie wymiaru prowadziło do niższej emerytury.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Tak, w przypadku wliczenia do podstawy wymiaru świadczenia równowartości deputatu węglowego, która nie została uwzględniona w podstawie jego wymiaru w pierwszorazowej decyzji, wysokość podstawy wymiaru tego świadczenia ulega ponownemu ubruttowieniu z zachowaniem zasad wynikających z ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że utrata prawa do ekwiwalentu za węgiel przez emeryta stanowi zdarzenie uzasadniające ponowne ustalenie wysokości świadczenia. Wliczenie wartości ekwiwalentu do podstawy wymiaru emerytury powoduje ponowne ubruttowienie świadczenia z uwzględnieniem przepisów ustawy podatkowej oraz dalszych waloryzacji, co zapobiega zaniżeniu emerytury i nieuzasadnionej dyferencjacji świadczeniobiorców.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchwała
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Bernard T. | osoba_fizyczna | wnioskodawca |
| Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. | instytucja | organ rentowy |
| Jan Szewczyk | inne | prokurator |
Przepisy (8)
Główne
jednolity tekst: Dz.U. Nr 90, poz. 416 z 1993 r. art. art. 55 ust. 6
Ustawa z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych
Organy rentowe zostały zobowiązane do podwyższenia należnych od dnia 1 stycznia 1992 r. emerytur i rent poprzez ich przeliczenie w taki sposób, aby po potrąceniu podatku nie były niższe niż przed przeliczeniem, a także żeby nie uległy obniżeniu wskaźniki wysokości świadczenia i wysokości wynagrodzenia.
Pomocnicze
Dz. U. Nr 11 poz. 63 z 1989 r. ze zm. art. § 5 ust. 4
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 1 kwietnia 1985 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru emerytur i rent
W podstawie wymiaru emerytury nie uwzględnia się tej części wynagrodzenia w naturze lub jego ekwiwalentu, do których emeryt zachowuje nadal prawo po uzyskaniu emerytury. Prawo to ulega zawieszeniu na czas zachowania przez emeryta prawa do deputatu (ekwiwalentu) na dotychczasowych zasadach.
Dz. U. Nr 40, poz. 267 ze zm. art. art. 16 i 29
Ustawa z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin
Przepisy dotyczące ustalania podstawy wymiaru emerytury.
Dz. U. Nr 104, poz. 450 ze zm.
Ustawa z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw
Przepisy dotyczące rewaloryzacji emerytur i rent.
jednolity tekst: Dz. U. z 1993 r., Nr 90, poz.416 art. art. 10 pkt 9
Ustawa z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych
Dotyczy innych źródeł dochodu i sposobu ustalania podatku.
Ustawa z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent art. art. 27 ust. 2
Wspomina o wskaźniku wysokości wynagrodzenia.
Ustawa z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin art. art. 16 ust. 3
Dotyczy sposobu obliczania wskaźnika wysokości wynagrodzenia.
Ustawa z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent art. art. 7 ust. 5 pkt 1-3
Dotyczy sposobu obliczania wskaźnika wysokości podstawy wymiaru świadczenia.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Utrata prawa do ekwiwalentu za węgiel przez emeryta uzasadnia ponowne ustalenie wysokości świadczenia. Ponowne ustalenie wysokości świadczenia wymaga wliczenia wartości ekwiwalentu za węgiel do podstawy wymiaru. Ponowne ustalenie wysokości świadczenia wymaga ponownego ubruttowienia z uwzględnieniem ustawy podatkowej. Ponowne ustalenie wysokości świadczenia wymaga zastosowania kolejnych waloryzacji. Argumentacja ZUS o jednorazowości ubruttowienia i uprzywilejowaniu świadczeniobiorców jest nieprawidłowa.
Odrzucone argumenty
Ubruttowienie ekwiwalentów, które na dzień 1 stycznia 1992 r. były pobierane od pracodawcy w naturze lub w pieniądzu i ich wartość nie została przez pracodawcę ubruttowiona, jest naruszeniem prawa materialnego. Osoby, którym po dniu 1 stycznia 1992 r. pracodawca wypłacał ekwiwalent, nie mogą być w sytuacji korzystniejszej od świadczeniobiorców, którym ekwiwalent został wliczony do podstawy wymiaru świadczeń już wcześniej i którym w dniu 1 stycznia 1992 r. został od tych ekwiwalentów ustalony podatek. Wskaźnik wysokości wynagrodzenia nie podlegał ubruttowieniu.
Godne uwagi sformułowania
Prawo do uwzględnienia w podstawie wymiaru emerytury wynagrodzenia w naturze (jego ekwiwalentu) nie wygasa wskutek dalszej jego wypłaty przez pracodawcę, po przyznaniu emerytury, lecz ulega zawieszeniu na czas zachowania przez emeryta prawa do deputatu (ekwiwalentu) na dotychczasowych zasadach. Tzw. ubruttowieniu podlegało świadczenie, a nie poszczególne składniki wynagrodzenia składające się na podstawę jego wymiaru. Dyferencjacja sytuacji świadczeniobiorców według społecznie nieuzasadnionego kryterium - terminu utraty prawa do deputatu (jego ekwiwalentu).
Skład orzekający
Teresa Romer
przewodniczący
Maria Tyszel
sędzia
Barbara Wagner
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalanie podstawy wymiaru emerytur i rent, wliczanie ekwiwalentów za deputaty, zasady ubruttowienia i waloryzacji świadczeń po wprowadzeniu podatku dochodowego."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu prawnego z lat 90. XX wieku, ale zasady interpretacji przepisów dotyczących podstawy wymiaru świadczeń i ich przeliczania mogą być nadal aktualne.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnego aspektu ustalania wysokości emerytur, jakim jest uwzględnianie ekwiwalentów za deputaty i ich przeliczanie, co ma praktyczne znaczenie dla wielu emerytów.
“Emerytura niższa przez ekwiwalent za węgiel? Sąd Najwyższy wyjaśnia, jak powinno być.”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyUchwała z dnia 7 grudnia 1994 r. II UZP 33/94 Przewodniczący SSN: Teresa Romer, Sędzia SN:Maria Tyszel, Sędzia SA: Barbara Wagner (sprawozdawca), Sąd Najwyższy, przy udziale prokuratora Jana Szewczyka w sprawie z wniosku Bernarda T. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. o emeryturę, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym dnia 7 grudnia 1994 r. zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Apelacyjny we Wrocławiu postanowieniem z dnia 28 września 1994 r. [...] do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c. Czy po doliczeniu do podstawy wymiaru świadczenia wartości ekwiwalentu za węgiel, którego część nie została uwzględniona w podstawie wymiaru emerytury w pierwotnej decyzji (§ 5 ust. 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 kwietnia 1985 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru emerytur i rent (jednolity tekst: Dz. U. Nr 11 poz. 63 z 1989 r. ze zm.) - wysokość świadczenia ulega na nowo ubruttowieniu z zachowaniem zasad zawartych w ustawie z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (jednolity tekst: Dz.U. Nr 90, poz. 416 z 1993 r.) i wydanych z delegacji tejże ustawy zarządzeń wykonawczych, a więc czy należy na nowo ustalić wysokość świadczenia, przy uwzględnieniu zarobków łącznie z pełną wartością ekwiwalentu i tak w stosunku do obliczonego świadczenia od dnia przyznania jego stosować chronologicznie kolejne waloryzacje i ubruttowienie? p o d j ą ł następującą uchwałę: W przypadku wliczenia do podstawy wymiaru świadczenia równowartości deputatu węglowego, która nie została uwzględniona w podstawie jego wymiaru w pierwszorazowej decyzji, wysokość podstawy wymiaru tego świadczenia ulega ponownemu ubruttowieniu z zachowaniem zasad wynikających z ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (jednolity tekst: Dz.U. z 1993 r., Nr 90, poz. 416). U z a s a d n i e n i e Przedstawione Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne zostało sformułowane na tle następującego stanu faktycznego: Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. decyzją z dnia 31 grudnia 1990 r., [...], przyznał Bernardowi T. wcześniejszą emeryturę na podstawie przepisów rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26 stycznia 1990 r. w sprawie wcześniejszych emerytur dla pracowników zwalnianych z pracy z przyczyn dotyczących zakładów pracy (Dz. U. Nr 4, poz.27), uwzględniając przy ustalaniu jej wysokości, zgodnie z obowiązującym wówczas art. 16 i 29 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U. Nr 40, poz. 267 ze zm.), powoływanej dalej jako "ustawa o z.e.p", zarobki wnioskodawcy z lat 1979 - 1981. Decyzją z dnia 5 grudnia 1991 r. organ rentowy, z zastosowaniem przepisów ustawy z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 104, poz. 450 ze zm.), powoływanej dalej jako "ustawa rewaloryzacyjna", ustalił nową wysokość należnej wnioskodawcy emerytury, przy przyjęciu wskaźnika wysokości podstawy wymiaru świadczenia - 157,35% oraz wskaźnika wysokości świadczenia - 107,87%. Decyzją z dnia 5 marca 1992 r., wydaną na podstawie przepisów ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (jednolity tekst: Dz. U. z 1993 r., Nr 90, poz.416), zwanej dalej "ustawą podatkową", Zakład Ubezpieczeń Społecznych, po przeliczeniu emerytury zgodnie z przepisami zarządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 17 grudnia 1991 r. w sprawie sposobu przeliczenia emerytur i rent w związku z wprowadzeniem podatku dochodowego od osób fizycznych (M.P. Nr 46, poz.326 ), powoływanego dalej jako "zarządzenie", ustalił nową jej wysokość na kwotę 2.308.205 zł, wyliczając wskaźnik wysokości podstawy wymiaru świadczenia na 161,89%, zaś wskaźnik wysokości świadczenia na 110,29%. Pismem z dnia 14 lutego 1994 r. Huta "M."w O.zawiadomiła Zakład Ubezpieczeń Społecznych, że od dnia 1 stycznia 1994 r. Bernard T. utracił prawo do ekwiwalentu za węgiel, w związku z czym równowartość deputatu, wynoszącą w latach 1979-1981 1.100 zł rocznie, należy wliczyć do podstawy wymiaru przysługującego mu świadczenia. Po wyliczeniu emerytury z uwzględnieniem w podstawie jej wymiaru wartości ekwiwalentu za węgiel, okazało się, że kwota świadczenia jest niższa od dotychczas wypłacanej, a obniżeniu uległy także wskaźnik wysokości podstawy wymiaru świadcze- nia do 158,83 % oraz wskaźnik wysokości świadczenia do 108,66%. Wobec tego organ rentowy zawiadomił Bernarda T., że będzie mu wypłacał emeryturę w wysokości nie zmienionej. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Opolu wyrokiem z dnia 6 lipca 1994 r., [...], decyzję tę uchylił, zobowiązując organ rentowy "do ponownego ustalenia wysokości świadczenia wnioskodawcy, po doliczeniu ekwiwalentu za węgiel i jego ubruttowieniu, od dnia 1 stycznia 1992 r., ..., z zastosowaniem dalszych waloryzacji - do dnia wydania wyroku". Sąd stwierdził w uzasadnieniu orzeczenia, że skoro do podstawy wymiaru emerytury "wlicza się wartość deputatu z daty przyjęcia wynagrodzenia, zatem należy ustalić wysokość świadczenia przy nowych zarobkach na dzień przyznania świadczenia, ..., a następnie dokonać kolejnych waloryzacji do dnia zaprzestania przez zakład pracy wydawania deputatu tj. do 31 grudnia 1993 r. i tak ustaloną wysokość świadczenia wypłacić od 1 stycznia 1994 r.". Zdaniem Sądu, "nielogiczne jest, aby wysokość świadczenia z uwzględnieniem wartości deputatu była niższa od świadczenia bez uwzględnienia w podstawie wymiaru tej wartości". Zakład Ubezpieczeń Społecznych zaskarżył powyższy wyrok i podnosząc w rewizji zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię w szczególności art. 55 ust. 6 ustawy podatkowej oraz § 2 zarządzenia, wniósł o jego zmianę i oddalenie odwołania. Według organu rentowego naruszeniem prawa materialnego jest "dokonywanie ubruttowienia ekwiwalentów, które na dzień 1 stycznia 1992 r. były pobierane od praco- dawcy w naturze lub w pieniądzu i ich wartość nie została przez pracodawcę ubrutto- wiona". Zdaniem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, "osobom, które miały ubruttowione świadczenie w dniu 1stycznia 1992 r. został obliczony podatek, osoby te więc, którym po dniu 1 stycznia 1992 r. pracodawca wypłacał ekwiwalent nie mogą być w sytuacji korzystniejszej od świadczeniobiorców, którym ekwiwalent został wliczony do podstawy wymiaru świadczeń już wcześniej i którym w dniu 1 stycznia 1992 r. został od tych ekwiwalentów ustalony podatek". Organ rentowy podniósł nadto, że "nie zachodzi ubruttowienie wskaźnika wysokości wynagrodzenia", czego dowodzi treść art. 55 ust. 11 ustawy podatkowej. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wątpliwości sformułowane w pytaniu prawnym uzasadnił tym, że logiczna argumentacja zawarta w odwołaniu Bernarda T. "przemawia za przyjęciem stanowiska wyrażonego w wyroku Sądu I instancji", natomiast argumentacja "zawarta w rewizji Oddziału ZUS sprowadzająca się do uznania przeprowadzonego ubruttowienia, jako akcji jednorazowej może być jedynie w płaszczyźnie względów technicznych zrozumiała (komputeryzacja)". Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zgodnie z treścią § 5 ust. 1 w zw. z § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 kwietnia 1985 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru emerytur i rent (jednolity tekst: Dz. U. z 1989 r., Nr 11, poz.63 ze zm.), zwanego dalej "rozporządzeniem", deputat węglowy jest składnikiem wynagrodzenia z tytułu wykonywania pracy w ramach stosunku pracy, którego wartość przyjmuje się do ustalenia podstawy wymiaru tych świadczeń. Jednakże, według § 5 ust. 4 rozporzą- dzenia,w podstawie wymiaru emerytury nie uwzględnia się "tej części wynagrodzenia w naturze lub jego ekwiwalentu, do których emeryt zachowuje nadal prawo po uzyskaniu emerytury". Z faktu, że wartość deputatu, do którego emeryt zachowuje prawo po przyznaniu emerytury, nie przyjmuje się do podstawy wymiaru świadczenia w chwili jego przyznania nie wynika, iżby pominięcie tej części wynagrodzenia miało charakter trwały. Prawo do uwzględnienia w podstawie wymiaru emerytury wynagrodzenia w naturze (jego ekwiwalentu) nie wygasa wskutek dalszej jego wypłaty przez pracodawcę, po przyznaniu emerytury, lecz ulega zawieszeniu na czas zachowania przez emeryta prawa do deputatu (ekwiwalentu) na dotychczasowych zasadach. W odniesieniu do tej części wynagrodzenia ma ono zatem charakter warunkowy. Dalsza wypłata ekwiwalentu przez pracodawcę, mimo ustania stosunku pracy w związku z przejściem pracownika na emeryturę, stanowi negatywną przesłankę uwzględnienia tej części wynagrodzenia w podstawie wymiaru emerytury o charakterze przejściowym. Utrata prawa do ekwiwalentu powoduje odpadnięcie tejże negatywnej przesłanki, czyniąc aktualnym powrót do zasady wyrażonej w § 4 i § 5 ust. 1 rozporządzenia. Jest więc zdarzeniem, które jako okoliczność mającą wpływ na wyso- kość świadczenia, uzasadnia ponowne jego ustalenie w trybie art. 80 ustawy o z.e.p. Ponowne ustalenie wysokości świadczenia następuje przez wliczenie do zarobków przyjętych do podstawy jego wymiaru z chwili przyznania świadczenia części wynagrodzenia wypłacanego świadczeniobiorcy przez pracodawcę, po przyznaniu emerytury. Wątpliwości budzi zagadnienie od kiedy wysokość emerytury powinna być ustalona według nowej, tj. uwzględniającej wartość deputatu węglowego, podstawy jej wymiaru : czy od dnia złożenia wniosku o ponowne ustalenie podstawy wymiaru świadczenia, jak twierdzi Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O., czy, jak twierdzi Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Opolu, od dnia przyznania emerytury. Kwestyjna jest zwłaszcza sprawa zastosowania przy ustalaniu wysokości świadczenia według nowej jego podstawy tzw. ubruttowienia. W związku z wprowadzeniem powszechnego podatku dochodowego od osób fizycznych, organy rentowe zostały zobowiązane do podwyższenia należnych od dnia 1 stycznia 1992 r. emerytur i rent poprzez ich przeliczenie w taki sposób, aby po potrąceniu podatku "nie były niższe niż przed przeliczeniem" a także, żeby "nie uległy obniżeniu" wskaźniki wysokości świadczenia i wysokości wynagrodzenia (art. 55 ust. 6 ustawy podatkowej). Sposób przeliczenia świadczeń został określony w powołanym już wyżej zarządzeniu Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 17 grudnia 1991 r. Należy podzielić pogląd Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, że tzw. ubruttowienie emerytur i rent było operacją jednorazową, związaną z wprowadzeniem opodatkowania tych świadczeń. Nie wynika stąd wszakże, iżby art. 55 ust. 6 ustawy podatkowej nie mógł być stosowany w przypadkach ponownego ustalenia wysokości świadczeń należnych po dniu 1 stycznia 1992 r. Świadczy o tym już chociażby tylko utrzymanie tego przepisu w mocy przy kolejnych nowelizacjach ustawy podatkowej. Zdaniem Sądu Najwyższego, nie jest trafny wywód organu rentowego jakoby wskutek zastosowania wprowadzonego zarządzeniem mechanizmu przeliczenia emerytur i rent do świadczeń przyznanych przed dniem 1 stycznia 1992 r. osobom pobierającym w tym dniu deputaty lub ich ekwiwalenty od pracodawcy, które następnie utraciły do nich prawo, dochodziło do ubruttowienia deputatów, co w konsekwencji miałoby prowadzić do uprzywilejowania tychże osób w porównaniu ze świadczeniobiorcami, "którym ekwiwalent został wliczony do podstawy wymiaru świadczeń już wcześniej i którym w dniu 1 stycznia 1992 r. został od tych ekwiwalentów ustalony podatek." Tzw. ubruttowieniu podlegało świadczenie, a nie poszczególne składniki wynagrodzenia składające się na podstawę jego wymiaru. O ubruttowieniu deputatu (lub jego ekwiwalentu) można zasadnie mówić tylko w takim sensie, że poprzez jego uwzględnienie w podstawie wymiaru emerytury następuje zwiększenie samego świad- czenia a świadczenie w nowej wysokości jest ponownie przeliczane w sposób przewidziany w zarządzeniu. Z faktu, że od części emerytury odpowiadającej części wynagrodzenia pominiętego przy ustalaniu podstawy jej wymiaru nie był obliczony i pobrany podatek dochodowy nie wynika uprzywilejowanie świadczeniobiorców zachowujących prawo do deputatu po przejściu na emeryturę w porównaniu z osobami, które po przyznaniu emerytury prawo to utraciły. Deputat (jego ekwiwalent) stanowił w okresie jego wypłacania przez pracodawcę dochód świadczeniobiorcy z innego niż emerytura źródła i w inny sposób ustalany oraz pobierany był od niego podatek dochodowy (art. 10 pkt 9 ustawy podatkowej). Nadto, emeryt pobierający część wynagrodzenia w naturze, o tę właśnie część wynagrodzenia miał obniżoną podstawę wymiaru świadczenia, a tym samym otrzy- mywał emeryturę niższą niż świadczeniobiorca mający ustaloną emeryturę z uwz- ględnieniem deputatu w podstawie jej wymiaru. Nie przekonuje też przywołany przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych na rzecz prezentowanego stanowiska argument, z powołaniem się na treść art. 55 ust. 11 ustawy podatkowej, że ubruttowieniu nie podlegał wskaźnik wysokości wynagrodzenia. Ustawa podatkowa została uchwalona w lipcu 1991 r., a zatem przed ustawą rewaloryzacyjną i przewidzianym w niej mechanizmem waloryzacji świadczeń. Usta- wodawca posłużył się w niej więc terminologią właściwą obowiązującym w tym czasie przepisom ustawy o z.e.p., w tym min. także pojęciem "wskaźnik wysokości wyna- grodzenia". Już jednak w zarządzeniu wydanym w wykonaniu ustawy podatkowej, lecz po uchwaleniu ustawy rewaloryzacyjnej, termin "wskaźnik wysokości wynagrodzenia" nie występuje. Można wprawdzie wywodzić, co uzasadniałaby treść art. 27 ust. 2 ustawy rewa- loryzacyjnej, a także sposób obliczania wskaźnika wysokości wynagrodzenia (art. 16 ust. 3 ustawy o z.e.p.) oraz wskaźnika wysokości podstawy wymiaru świadczenia (art. 7 ust. 5 pkt 1-3 ustawy rewaloryzacyjnej), że wskaźnik wysokości podstawy wymiaru świadczenia jest tylko nową nazwą wskaźnika wysokości wynagrodzenia, ale wówczas twierdzenie organu rentowego, iż wskaźnik wysokości wynagrodzenia nie podlegał ubruttowieniu należałoby uznać za nieprawdziwe, skoro wskaźnik wysokości podstawy wymiaru świadczenia - według starej nomenklatury : wskaźnik wysokości wynagrodzenia- ustalany był na nowo. Inna od przedstawionej wykładnia § 5 ust. 4 rozporządzenia prowadziłaby do dyferencjacji sytuacji świadczeniobiorców według społecznie nieuzasadnionego kry- terium - terminu utraty prawa do deputatu (jego ekwiwalentu). Pominięcie przy ponownym ustalaniu wysokości świadczenia, po wliczeniu do podstawy jego wymiaru deputatu węglowego,tzw. ubruttowienia a także kolejnych waloryzacji, prowadziłoby do zaniżenia emerytur otrzymywanych przez osoby, które po przyznaniu emerytury zachowały prawo do deputatu, tracąc je następnie w okresie pobierania świadczenia. W rezultacie powodowałoby to nieuzasadnione ani aksjologicznie ani teleologicznie uprzywilejowanie świadczeniobiorców, którym pracodawcy zaprzestali wypłacania deputatu, w związku z przejściem na emeryturę. Kierując się powyższymi motywami, Sąd Najwyższy na przedstawione mu do rozs- trzygnięcia zagadnienie prawne udzielił odpowiedzi jak w sentencji uchwały. ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI