II UZP 13/94
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy rozstrzygnął, że członkom rodziny poborowego, który zginął w wypadku w drodze na komisję lekarską lub z niej powracając, przysługują świadczenia wypadkowe na zasadach takich jak dla pracowników.
Sprawa dotyczyła zagadnienia prawnego, czy wypadek poborowego wezwanego na komisję lekarską, który zginął w drodze na nią lub wracając, można uznać za wypadek przy pracy lub w drodze do pracy. Sąd Apelacyjny miał wątpliwości, czy przepisy przewidują świadczenia w takich sytuacjach. Sąd Najwyższy, analizując przepisy o powszechnym obowiązku obrony, stwierdził lukę prawną i w drodze analogii do świadczeń za wypadki przy wykonywaniu świadczeń osobistych na rzecz obronności, orzekł, że członkom rodziny zmarłego poborowego przysługują świadczenia wypadkowe.
Sąd Najwyższy rozpoznał zagadnienie prawne przekazane przez Sąd Apelacyjny w Poznaniu, dotyczące kwalifikacji wypadku śmiertelnego poborowego Marcina I., który zginął w drodze na komisję lekarską. Wnioskodawczyni domagała się renty rodzinnej i jednorazowego odszkodowania. Organ rentowy odmówił, uznając, że wypadek nie był wypadkiem przy pracy ani w drodze do/z pracy. Sąd Wojewódzki przyznał świadczenia, uznając wypadek za związany z podróżą służbową lub wykonywaniem poleceń władz. Sąd Apelacyjny nie zgodził się z tym, kwestionując kwalifikację jako podróż służbowa i wypadek w drodze do/z pracy, ale sugerował możliwość uznania za wypadek w szczególnych okolicznościach. Sąd Najwyższy podzielił stanowisko Sądu Apelacyjnego co do braku podstaw do kwalifikacji jako wypadek przy pracy lub w drodze do/z pracy. Odrzucił również możliwość uznania za wypadek w szczególnych okolicznościach z uwagi na wyczerpujące wyliczenie w rozporządzeniu. Stwierdzając lukę w prawie dotyczącą świadczeń dla poborowych w razie wypadku w drodze na komisję lub z niej, Sąd Najwyższy, w drodze analogii do art. 206 ust. 3 ustawy o powszechnym obowiązku obrony (dotyczącego świadczeń osobistych na rzecz obronności), orzekł, że członkom rodziny zmarłego poborowego przysługują świadczenia na zasadach i w trybie przepisów o wypadkach przy pracy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, ale członkom rodziny przysługują świadczenia na zasadach wypadku przy pracy w drodze analogii do przepisów o świadczeniach osobistych na rzecz obronności.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy stwierdził, że wypadek poborowego w drodze na komisję nie jest wypadkiem przy pracy ani w drodze do/z pracy. Odrzucił też możliwość uznania za wypadek w szczególnych okolicznościach z powodu wyczerpującego charakteru przepisów. Stwierdził lukę prawną i zastosował analogię do art. 206 ust. 3 ustawy o powszechnym obowiązku obrony, przyznając świadczenia na zasadach wypadku przy pracy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchwała
Strona wygrywająca
wnioskodawczyni (w imieniu syna)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Dorota I. | osoba_fizyczna | wnioskodawczyni |
| Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w P. | instytucja | organ rentowy |
| Marcin I. | osoba_fizyczna | zmarły poborowy |
| Alan I. | osoba_fizyczna | syn wnioskodawczyni |
Przepisy (5)
Główne
u.p.o.o. art. 27 § 1
Ustawa o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej
Poborowi są obowiązani stawić się przed komisją lekarską.
u.p.o.o. art. 206 § 3
Ustawa o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej
Osobom, które doznały uszczerbku na zdrowiu wskutek wypadku podczas lub w związku z wykonywaniem świadczeń osobistych na rzecz obronności Państwa, lub w drodze do/z miejsca wykonywania tych świadczeń, przysługują świadczenia na zasadach i w trybie przepisów o wypadkach przy pracy. Sąd zastosował analogię do tej normy w przypadku poborowych.
Pomocnicze
u.ś.w.p. art. 6 § 2
Ustawa o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych
Definicja podróży służbowej, która nie została zastosowana w tej sprawie.
rozp. MPiPS i MZiOS art. 15 § 2
Rozporządzenie Ministra Pracy, Płac i Spraw Socjalnych oraz Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej
Definicja wypadku w drodze do pracy lub z pracy, która nie została zastosowana w tej sprawie.
rozp. RM art. 5 § 2
Rozporządzenie Rady Ministrów
Katalog wypadków w szczególnych okolicznościach, który został uznany za wyczerpujący i nieobejmujący wypadków poborowych.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Obowiązek obywatelski stawienia się przed komisją poborową powinien być chroniony ubezpieczeniowo. Istnieje luka prawna w zakresie świadczeń dla poborowych w razie wypadku w drodze na komisję lub z niej. Analogia do przepisów o świadczeniach osobistych na rzecz obronności jest uzasadniona celem ochrony obywateli wykonujących obowiązki państwowe.
Odrzucone argumenty
Wypadek nie był wypadkiem przy pracy ani w drodze do/z pracy. Wypadek nie kwalifikuje się jako wypadek w szczególnych okolicznościach z uwagi na wyczerpujące wyliczenie w rozporządzeniu. Brak bezpośredniego przepisu przyznającego świadczenia w takiej sytuacji.
Godne uwagi sformułowania
"Czy wypadek jakiemu uległ poborowy wezwany do stawienia się zgodnie z art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 21.X.1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej [...] przed komisją lekarską uważa się za wypadek w szczególnych okolicznościach [...] względnie za wypadek w drodze do pracy lub z pracy [...]?" "Członkom rodziny poborowego, wezwanego do stawienia się przed komisją lekarską [...] który uległ śmiertelnemu wypadkowi w drodze do siedziby tej komisji lub w drodze powrotnej, przysługują świadczenia na zasadach i w trybie przewidzianym dla pracowników w przepisach o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych." "W tym zakresie mamy do czynienia z luką w prawie." "w drodze analogii należy odnieść się do takiej normy prawnej, która dotyczy najbardziej zbliżonego stanu faktycznego i która jest najbardziej zbliżona z punktu widzenia celu dyspozycji prawnej (tzw. ratio legis)."
Skład orzekający
Teresa Romer
przewodniczący
Stefania Szymańska
sprawozdawca
Maria Tyszel
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie przyznawania świadczeń ubezpieczeniowych w sytuacjach nieuregulowanych wprost przez prawo, poprzez analogię do przepisów dotyczących podobnych obowiązków obywatelskich lub świadczeń na rzecz państwa."
Ograniczenia: Zastosowanie analogii jest ograniczone do sytuacji faktycznie i prawnie zbliżonych do tych opisanych w uchwale. Wymaga istnienia luki prawnej i możliwości odnalezienia odpowiedniej normy do analogii.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnego społecznie zagadnienia ochrony obywateli wykonujących obowiązki państwowe i pokazuje, jak sądy wypełniają luki prawne w celu zapewnienia sprawiedliwości.
“Czy wypadek poborowego to wypadek przy pracy? Sąd Najwyższy rozstrzyga lukę prawną.”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyUchwała z dnia 8 lipca 1994 r. II UZP 13/94 Przewodniczący SSN: Teresa Romer, Sędziowie SN: Stefania Szymańska (sprawozdawca), Maria Tyszel, Sąd Najwyższy, przy udziale prokuratora Stefana Trautsolta, w sprawie z wniosku Doroty I. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w P. o rentę rodzinną wypadkową i jednorazowe odszkodowanie, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym dnia 8 lipca 1994 r. zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Apelacyjny w Poznaniu postanowieniem z dnia 9 lutego 1994 r., [...] do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c., "Czy wypadek jakiemu uległ poborowy wezwany do stawienia się zgodnie z art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 21.X.1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej (jednolity tekst: Dz. U. z 1992 r., Nr 4, poz. 16) przed komisją lekarską uważa się za wypadek w szczególnych okolicznościach określony w § 5 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 3.X.1975 r. w sprawie podstawy wymiaru renty z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej, świadczeń dla pracowników, którzy ulegli wypadkom w szczególnych okolicznościach oraz świadczeń dla osób nie będących pracownikami (Dz. U. nr 33, poz. 179 z póśn. zm.), względnie za wypadek w drodze do pracy lub z pracy w rozumieniu § 15 pkt 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej oraz Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 17.X.1975 r. w sprawie zasad i trybu orzekania o uszczerbku na zdrowiu oraz wypłacania świadczeń z tytułu wypadku przy pracy, w drodze do pracy i z pracy oraz z tytułu chorób zawodowych (Dz. U. nr 36, poz. 199 z póśn. zm.) ?" p o d j ą ł następującą uchwałę: Członkom rodziny poborowego, wezwanego do stawienia się przed komisją lekarską (art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 21 listopada 1967 r. o powsze- chnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej - jednolity tekst: Dz. U. z 1992 r., Nr 4, poz. 16), który uległ śmiertelnemu wypadkowi w drodze do siedziby tej komisji lub w drodze powrotnej, przysługują świadczenia na zasadach i w trybie przewidzianym dla pracowników w przepisach o świad- czeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Prawo do tych świadczeń ustala i świadczenia wypłaca Zakład Ubezpieczeń Społecznych. U z a s a d n i e n i e Przedstawione zagadnienie prawne powstało na tle następującego stanu faktycznego: Marcin I., urodzony w dniu 26 kwietnia 1971 r., zatrudniony w prywatnym Zakładzie Murarsko-Betoniarskim w R. od dnia 11 czerwca 1990 r., otrzymał wezwanie do stawienia się na Komisję Poborową w G. W. w dniu 13 marca 1991 r. Po stawieniu się przed Komisją, celem dostarczenia zdjęć udał się do domu motocyklem kolegi i w czasie drogi na prostym odcinku uderzył w tył przyczepy ciągniętej przez ciągnik, w wyniku czego podniósł śmierć na miejscu. Wnioskodawczyni jako żona imieniem własnym oraz małoletniego syna Alana I., urodzonego w dniu 23 września 1990 r., domaga się przyznania renty rodzinnej wypadkowej oraz jednorazowego odszkodowania. Organ rentowy decyzją z dnia 24 stycznia 1992 r. załatwił wniosek odmownie, z tym uzasadnieniem, że wypadek śmiertelny, jakiemu uległ mąż wnioskodawczyni nie jest wypadkiem przy pracy, jak również w drodze do pracy lub z pracy w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz. U. z 1983 r., Nr 30, poz. 144 ze zm.). Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu wyrokiem z dnia 1 czerwca 1993 r. zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że "przyznał odwołującej na syna Alana I. rentę rodzinną wypadkową od dnia 14 marca 1991 r. oraz jednorazowe odszkodowanie z tytułu śmierci Marcina I. z powodu wypadku przy pracy". Sąd Wojewódzki, powołując się na przepis art. 6 ust. 1 i 2 wyżej wymienionej ustawy, przyjął, że Marcin I. uległ wypadkowi w czasie urlopu okolicznościowego udzielonego mu w związku z obowiązkiem stawienia się do poboru; wypadek zdarzył się więc w związku z wykonywaniem "poleceń władz państwowych w drodze do komisji poborowej", tj. w czasie podróży służbowej w okolicznościach innych, niż wykonywanie zwykłych obowiązków pracowniczych; mający zaś na względzie, że Marcin I. nie był w chwili wypadku nietrześwy, ani że nie udowodniono, by do wypadku doszło z jego wyłącznej winy, dlatego członkowie jego rodziny uprawnieni są - zgodnie z art. 12 tej ustawy - do jednorazowego odszkodowania, a zgodnie z art. 26 - do renty rodzinnej. Natomiast zdaniem Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, nie ulega wątpliwości, że wykonanie polecenia władz państwowych nie może być uznane za podróż służbową w rozumieniu art. 6 ust. 2 cytowanej wyżej ustawy. Sąd Apelacyjny podkreślił, że istotę podróży służbowej stanowi polecenie wyjazdu w związku z wykonywaniem pracy, co w sprawie w ogóle nie zachodzi. Dlatego Sąd Apelacyjny nie podzielił stanowiska Sądu Wojewódzkiego, iż śmiertelny wypadek, jakiemu uległ Marcin I. w dniu 13 marca 1991 r. jest wypadkiem przy pracy. Sąd Apelacyjny wywiódł dalej, iż Marcin I. wezwany na komisję poborową również nie odbywał drogi w związku z pracą, gdyż za drogę do pracy lub z pracy w rozumieniu § 14 i 15 w/wym. rozporządzenia z dnia 17 paśdziernika 1975 r., pozostającą w związki z pracą uważa się między innymi, drogę do innego punktu w celu spełnienia powinności pracowniczej, a więc łączącej się z interesem zakładu pracy, co również nie miało miejsca i dlatego przedmiotowego zdarzenia nie można uznać za wypadek w drodze do pracy lub z pracy w rozumieniu § 15 pkt 2 tegoż rozporządzenia. Sąd Apelacyjny jednak podkreślił, że Marcin I. w dniu zdarzenia wykonywał swój obowiązek obywatelski wynikający z ustawy z dnia 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej (jednolity tekst: Dz. U. z 1992 r., Nr 4, poz. 16). Przepisy tej ustawy - wywiódł dalej Sąd Apelacyjny - nie przewidują dla mężczyzn przedpoborowych i poborowych w razie wypadku w drodze do miejsca wezwania lub w drodze powrotnej oraz członków rodzin osób zmarłych wskutek takiego wypadku świadczeń na zasadach i w trybie przewidzianym dla pracowników w przepisach o świadczeniach na podstawie wymienionej wyżej ustawy wypadkowej. Wypełnienie obowiązku obywatelskiego przez Marcina I. prowadziło w konsekwencji do obrony Ojczyzny i dlatego - zdaniem Sądu Apelacyjnego - wypadek, jakiemu uległ on w dniu 13 marca 1991 r. można uznać za wypadek w szczególnych okolicznościach w rozumieniu § 5 ust. 2 powołanego wyżej rozporządzenia z dnia 9 paśdziernika 1975 r., skoro się zważy, że ustawodawca za taki wypadek uznał, między innymi, wypadek przy chronieniu własności społecznej przed grożącą jej szkodą. Wypadki osób wezwanych w celu wypełnienia obowiązku obywatelskiego wynikającego z art. 27 ust. 1 w/wymienionej ustawy z dnia 21 listopada 1967 r. powinny być uznane jako wypadki w szczególnych okolicznościach w rozumieniu § 5 ust. 2 w/wym. rozporządzenia, skoro przepisy tej ustawy nie przewidują świadczeń w razie wypadku zaistniałego w takich okolicznościach. Za przyjęciem takiego poglądu przemawiają - zdaniem Sądu Apelacyjnego - również względy społeczne, moralne oraz zasada równości i praworządności w demokratycznym Państwie. Sąd Apelacyjny jednak podnosi, że zajęcie takiego stanowiska byłoby wątpliwe przy założeniu, że wyliczenie wypadków zawarte w ust. 2 § 5 wyżej wymienionego rozporządzenia z dnia 3 paśdziernika 1975 r., z tytułu których przysługują świadczenia wymienione w ust. 1 tego przepisu, jest wyczerpujące. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 1. W świetle bezspornego stanu faktycznego sprawy należy podzielić stanowisko Sądu Apelacyjnego, iż wypadek jakiemu uległ mąż wnioskodawczyni nie może być zakwalifikowany jako wypadek zaistniały w czasie podróży służbowej w rozumieniu art. 6 ust. 2 pkt. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r., Nr 30, poz. 144 ze zm.), określanej dalej jako "ustawa wypadkowa z 1975 r.". Trafna jest argumentacja Sądu Apelacyjnego, że istotę podróży służbowej stanowi polecenie wyjazdu w związku z wykonywaną praca, co w przypadku męża wnioskodawczyni nie miało miejsca. W dniu wypadku udał się on bowiem w drogę w celu stawienia się przed komisję poborową, co nie pozostawało w jakimkolwiek związku z wykonywaną pracą w prywatnym zakładzie murarsko-betoniarskim. Udanie się męża wnioskodawczyni w drogę było spowodowane wyłącznie polece- niem komisji poborowej do stawienia się w określonym miejscu i w czasie przed tą komisją. Zasadne jest także stanowisko Sądu Apelacyjnego, iż - z uwagi na stan faktyczny sprawy - brak jest podstawy do zakwalifikowania przedmiotowego zdarzenia jako wypadku w drodze do pracy lub z pracy w rozumieniu §§ 14 i 15 rozporządzenia Ministra Pracy, Płac i Spraw Socjalnych oraz Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 17 paśdziernika 1975 r. w sprawie zasad i trybu orzekania o uszczerbku na zdrowiu oraz wypłacania świadczeń z tytułu wypadku przy pracy, w drodze do pracy i z pracy oraz z tytułu chorób zawodowych (Dz. U. Nr 36, poz. 199 ze zm.). Mąż wnioskodawczyni nie odbywał drogi z domu do pracy lub z pracy do domu, ani też nie udał się w drogę do innego miejsca w celu spełnienia czynności związanych z pracą. Nie ma też podstawy do zrównania jego drogi do siedziby komisji poborowej z drogą do miejsca lub z miejsca wykonywania zadań społecznych (§ 15 pkt 2). Natomiast nie można podzielić sugestii Sądu Apelacyjnego co do ewentual- nego zakwalifikowania wypadku, jakiemu uległ mąż wnioskodawczyni, jako wypadku w szczególnych okolicznościach w rozumieniu § 5 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 3 paśdziernika 1975 r. w sprawie [...] świadczeń dla pracowników, którzy ulegli wypadkom w szczególnych okolicznościach, oraz świadczeń dla osób nie będących pracownikami (Dz. U. Nr 33, poz. 182 ze zm.). Przepis § 5 wyżej wymienionego rozporządzenia przewiduje świadczenie dla osób, które uległy wypadkowi w szczególnych okolicznościach, jednak w ust. 2 wymienia enumeratywnie wypadki, z tytułu których przysługują świadczenia określone w ust. 1. Wyliczenie to jest wyczerpujące, a ponieważ nie obejmuje ono wypadków poborowych w drodze do siedziby komisji poborowej lub w drodze powrotnej, nie ma podstawy do zastosowania tego przepisu. Treść pkt 2 ust. 2 § 5 wyżej wymie- nionego rozporządzenia (wypadek przy chronieniu własności społecznej przed grożącą jej szkodą), na który to przepis powołał się Sąd Apelacyjny, jest jednozna- czna i nie daje podstawy do rozciągnięcia tego przepisu na wypadki poborowych, jakie mogą zaistnieć w drodze do komisji poborowej lub z powrotem do miejsca zamieszkania. 2. Powyższe rozważania jednak nie przesądzają o tym, iż poborowy, który uległ wypadkowi w drodze do siedziby komisji poborowej (lub w drodze powrotnej), a w razie wypadku śmiertelnego uprawnieni członkowie jego rodziny, nie korzystają z ochrony ubezpieczeniowej w zakresie świadczeń wypadkowych. Podstawy do zajęcia korzystnego rozstrzygnięcia należy jednak poszukiwać w przepisach ustawy z dnia 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej (jednolity tekst: Dz. U. z 1992 r., Nr 4, poz. 16ze zm.). W myśl art. 1 tejże ustawy obrona Ojczyzny jest sprawą i obowiązkiem wszystkich obywateli Rzeczypospolitej Polskiej, zaś zgodnie z art. 27 i art. 32 poborowi (mężczyśni, którzy w danym roku kalendarzowym kończą 19 lat), są obowiązani stawić się przed komisją poborową w określonym miejscu i czasie - pod rygorem grzywny. Również w myśl art. 52 osoby podlegające powszechnemu obowiązkowi obrony są obowiązane do osobistego stawienia się na wezwanie właściwych organów w sprawach dotyczących tego obowiązku w terminie i miejscu określonym w wezwaniu oraz do poddania się badaniom lekarskim. Na poborowym spoczywa więc obowiązek ustawowy stawienia się w wyznaczonym terminie i miejscu przed komisją poborową. Ustawa o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej oprócz przepisów dotyczących zasadniczej służby wojskowej zawiera przepisy regulujące służbę w obronie cywilnej, służbę zastępczą, a także przepisy regulujące obowiązek świadczeń osobistych w czasie pokoju. W myśl art. 200 obowiązek świadczeń osobistych, polegających na wykonywaniu różnego rodzaju prac doraśnych na rzecz przygotowania obrony Państwa, może być nałożony na osoby posiadające obywatelstwo polskie, które ukończyły 16 lat, a nie przekroczyły 60 lat życia. Zgodnie zaś z art. 206 ust. 3 osobom takim, które doznały uszczerbku na zdrowiu wskutek wypadku powstałego podczas lub w związku z wykonywaniem świadczeń osobistych albo w bezpośredniej drodze do miejsca wykonywania tych świadczeń lub w drodze powrotnej, oraz członkom rodzin osób zmarłych wskutek takiego wypadku, przysługują świadczenia na zasadach i w trybie przewidzianym dla pracowników w przepisach o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych z tym, że prawo do świadczeń ustala i świadczenia wypłaca Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Odpowiednie świadczenia przewidziane są także dla poborowych, odbywających służbę zastępczą (art. 197) lub służbę w obronie cywilnej (art. 162). Ustawa o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej natomiast nie przewiduje żadnych świadczeń wynikających ze szkód poniesionych przez poborowych (członków ich rodzin) w razie wypadku zaistniałego w drodze do siedziby komisji poborowej lub w drodze powrotnej. Uzasadnione jest zatem stanowisko, że w tym zakresie mamy do czynienia z luką w prawie. Nie ma bowiem żadnych racjonalnych argumentów, ażeby przyjąć, iż prawodawca uznał, że takie sytuacje są prawnie obojętne i nie ma potrzeby ich prawnego unormowania. Dlatego w celu usunięcia tej luki w drodze analogii należy odnieść się do takiej normy prawnej, która dotyczy najbardziej zbliżonego stanu faktycznego i która jest najbardziej zbliżona z punktu widzenia celu dyspozycji prawnej (tzw. ratio legis). Kierując się powyższymi przesłankami Sąd Najwyższy uważa, że najbardziej zbliżoną normą prawną jest art. 200 ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej, ponieważ osobiste stawiennictwo przed komisją poboro- wą jest obowiązkiem wynikającym z ustawy i dotyczy osób, które nie są żołnierzami, ale których działanie zmierza do obrony Państwa. W konsekwencji - w drodze analogii - należy zatem przyjąć, iż w stosunku do takich osób (członków rodziny) - w razie szkód spowodowanych wypadkiem w drodze do siedziby komisji poborowej lub w drodze powrotnej, należy stosować przepis art. 206 ust. 3 ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej; oznacza to, iż takim osobom przysługują świadczenia na zasadach i w trybie przewidzianym dla pracowników w przepisach o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Jeżeli ustawodawca udziela ochrony osobom (członkom rodzin), które doznały szkody przy wykonywaniu doraśnych świadczeń na rzecz obronności Państwa, to tym bardziej ochrona ta i stosowne świadczenia należą się poborowym (członkom ich rodzin), którzy wezwani do stawienia się w miejscu siedziby komisji poborowej, a więc do wypełnienia ustawowego obowiązku związanego z obroną Państwa, doznali szkody wskutek wypadku, jakiemu ulegli w tej drodze. Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy podjął uchwałę o treści przyto- czonej w sentencji. ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI