II UZ 43/19

Sąd Najwyższy2019-11-07
SNubezpieczenia społeczneprawo do emeryturyWysokanajwyższy
emeryturaubezpieczenia społeczneprawo pracyszczególne warunkinieważność postępowaniaprawo do obronySąd NajwyższyZUS

Sąd Najwyższy oddalił zażalenie ZUS, potwierdzając nieważność postępowania przed sądem pierwszej instancji z powodu wadliwego zawiadomienia ubezpieczonego o terminie rozprawy.

Sprawa dotyczyła prawa do emerytury z tytułu pracy w szczególnych warunkach. Sąd Apelacyjny uchylił wyrok sądu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uznając postępowanie za nieważne z powodu pozbawienia ubezpieczonego możliwości obrony jego praw (art. 379 pkt 5 k.p.c.). Powodem była wadliwość wezwania na rozprawę, na której zapadł wyrok. Sąd Najwyższy oddalił zażalenie ZUS, podkreślając, że ciężar prawidłowego wezwania spoczywa na sądzie, a wszelkie wątpliwości należy tłumaczyć na korzyść strony, zwłaszcza w kontekście konstytucyjnego prawa do sprawiedliwego procesu.

Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 7 listopada 2019 r. oddalił zażalenie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na wyrok Sądu Apelacyjnego, który uchylił wyrok Sądu Okręgowego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Przedmiotem sporu było prawo wnioskodawcy E.G. do emerytury z tytułu pracy w szczególnych warunkach. Sąd pierwszej instancji pierwotnie oddalił odwołanie ubezpieczonego. Sąd Apelacyjny uznał jednak postępowanie przed sądem pierwszej instancji za nieważne na podstawie art. 379 pkt 5 k.p.c., wskazując na pozbawienie ubezpieczonego możliwości obrony jego praw. Powodem była wadliwość wezwania na rozprawę w dniu 28 marca 2018 r., na której zapadł wyrok. Ubezpieczony twierdził, że nie został skutecznie powiadomiony o terminie tej rozprawy. Sąd Apelacyjny, analizując nagranie audio-video z posiedzenia z dnia 21 lutego 2018 r., uznał, że wypowiedź przewodniczącego o nowym terminie była zbyt cicha i padła w momencie, gdy ubezpieczony był zajęty szukaniem dokumentów, co uniemożliwiło mu skuteczne zawiadomienie. ZUS zaskarżył to postanowienie, zarzucając naruszenie przepisów k.p.c. i twierdząc, że ubezpieczony został prawidłowo poinformowany, a ewentualne niedopatrzenie wynikało z jego własnej winy. Sąd Najwyższy nie podzielił tych argumentów. Podkreślił, że organ rentowy nie kwestionuje, iż niewłaściwe powiadomienie strony skutkuje nieważnością postępowania. Kluczowa była ocena okoliczności faktycznej, czy informacja o terminie dotarła do ubezpieczonego. Sąd Najwyższy, nie mogąc jednoznacznie zweryfikować tej kwestii, uznał, że należy dać pierwszeństwo prawu strony. Argumentował, że dotychczasowe zachowanie wnioskodawcy nie świadczyło o nielojalności, ciężar wezwania spoczywa na sądzie (art. 150 k.p.c.), a nieważność postępowania z art. 379 pkt 5 k.p.c. ma umocowanie w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, wymagającym zapewnienia realnej możliwości przedstawienia argumentów. W sytuacji, gdy przekaz był cichy, a ubezpieczony zajęty innymi czynnościami, sąd powinien upewnić się co do skuteczności zawiadomienia. W konsekwencji, Sąd Najwyższy oddalił zażalenie.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, wadliwe zawiadomienie strony o terminie rozprawy, skutkujące jej nieobecnością i brakiem możliwości obrony, prowadzi do nieważności postępowania.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy podkreślił, że ciężar prawidłowego wezwania strony na termin posiedzenia spoczywa na sądzie. Wątpliwości w tym zakresie nie mogą być tłumaczone na niekorzyść strony. Konstytucyjne prawo do sprawiedliwego procesu wymaga, aby strona miała realną możliwość przedstawienia swoich argumentów. W sytuacji, gdy przekaz o terminie był cichy, a strona zajęta innymi czynnościami, sąd powinien upewnić się co do skuteczności zawiadomienia.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalił zażalenie

Strona wygrywająca

E.G.

Strony

NazwaTypRola
E.G.osoba_fizycznawnioskodawca
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G.instytucjaorgan rentowy

Przepisy (6)

Główne

k.p.c. art. 379 § pkt 5

Kodeks postępowania cywilnego

Pozbawienie strony możliwości obrony jej praw, w tym przez wadliwe zawiadomienie o terminie rozprawy, skutkuje nieważnością postępowania.

Konstytucja RP art. 45 § ust. 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Gwarantuje prawo do sprawiedliwego i bezstronnego rozpatrzenia sprawy przez właściwy sąd.

Pomocnicze

k.p.c. art. 150

Kodeks postępowania cywilnego

Określa wymogi prawidłowego wezwania strony na posiedzenie sądu.

k.p.c. art. 386 § § 3

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy możliwości uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania w przypadku stwierdzenia nieważności postępowania.

k.p.c. art. 394 § 1 § 1 i § 3

Kodeks postępowania cywilnego

Reguluje kwestie zaskarżania postanowień sądu drugiej instancji zażaleniem do Sądu Najwyższego.

k.p.c. art. 398 § 14

Kodeks postępowania cywilnego

Reguluje kwestie rozpoznawania skarg kasacyjnych i zażaleń przez Sąd Najwyższy.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wadliwe zawiadomienie ubezpieczonego o terminie rozprawy skutkuje nieważnością postępowania z powodu pozbawienia możliwości obrony jego praw (art. 379 pkt 5 k.p.c.). Ciężar prawidłowego wezwania strony na termin posiedzenia spoczywa na sądzie (art. 150 k.p.c.). Konstytucyjne prawo do sprawiedliwego procesu wymaga zapewnienia stronie realnej możliwości przedstawienia argumentów.

Odrzucone argumenty

Ubezpieczony został prawidłowo poinformowany o terminie kolejnego posiedzenia. Ewentualne niedopatrzenie wynikało z winy ubezpieczonego, który nie zachował należytej staranności. Pełnomocnik organu rentowego był obecny na rozprawie i odnotował datę kolejnego posiedzenia.

Godne uwagi sformułowania

pozwolenie strony możliwości obrony jej praw (art. 379 pkt 5 k.p.c.) ciężar wezwania strony na termin posiedzenia spoczywa na sądzie wszelkie wątpliwości w tym względzie nie mogą być tłumaczone na niekorzyść strony wzorzec „sprawiedliwego” rozpatrzenia sprawy nie odnosi się tylko do sfery materialnoprawnej, ale także procesowej strona, bez względu na to czy ma rację, czy też nie, miała realną możliwość przedstawienia swoich argumentów i czynnego popierania ich na każdym etapie procedowania

Skład orzekający

Krzysztof Staryk

przewodniczący

Zbigniew Myszka

członek

Piotr Prusinowski

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnienie nieważności postępowania z powodu wadliwego zawiadomienia strony, podkreślenie konstytucyjnego prawa do obrony i zasady interpretowania wątpliwości na korzyść strony."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wadliwego zawiadomienia o terminie rozprawy, gdzie kluczowe są okoliczności faktyczne dotyczące odbioru informacji.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa ilustruje fundamentalne zasady proceduralne i konstytucyjne prawo do obrony, pokazując, jak drobne błędy proceduralne mogą prowadzić do uchylenia orzeczenia. Jest to ważna lekcja dla praktyków prawa.

Sąd Najwyższy: Ciche słowo sędziego może unieważnić całe postępowanie!

Sektor

ubezpieczenia społeczne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II UZ 43/19
POSTANOWIENIE
Dnia 7 listopada 2019 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Krzysztof Staryk (przewodniczący)
‎
SSN Zbigniew Myszka
‎
SSN Piotr Prusinowski (sprawozdawca)
w sprawie z wniosku E.G.
‎
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w G.
‎
o prawo do emerytury,
‎
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 7 listopada 2019 r.,
‎
zażalenia organu rentowego na wyrok Sądu Apelacyjnego w (...)
‎
z dnia 12 czerwca 2019 r., sygn. akt III AUa (…),
oddala zażalenie.
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w (…)  wyrokiem z dnia 12 czerwca 2019 r. uchylił wyrok Sądu Okręgowego w G. z dnia 28 marca 2018 r., zniósł postępowanie przeprowadzone w dniu 28 marca 2018 r. i przekazał sprawę Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
Przedmiotem postępowania było prawo E.G. do emerytury z tytułu pracy w szczególnych warunkach. Sąd pierwszej instancji oddalił odwołanie wnioskodawcy wniesione od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G.. Ubezpieczony w apelacji zarzucił, że nie został o posiedzeniu w dniu 28 marca 2018 r. (na którym zapadł wyrok) powiadomiony.
W ocenie Sądu Apelacyjnego w sprawie doszło do nieważności postępowania, co uniemożliwia merytoryczne odniesienie się do pozostałych zarzutów apelacji. Nieważność podyktowana jest pozbawieniem ubezpieczonego możliwości obrony jego praw (art. 379 pkt 5 k.p.c.). Sąd wskazał, że zawarte w tym przepisie pojęcie pozbawienia strony możliwości obrony swoich praw definiowane jest w judykaturze jako sytuacja, gdy na skutek wadliwości procesowych sądu lub strony przeciwnej, będących wynikiem naruszenia konkretnych przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, których nie można było usunąć do momentu wydania orzeczenia w danej instancji, strona nie mogła brać i nie brała udziału w postępowaniu lub w istotnej jego części, ani osobiście, ani za pośrednictwem swojego pełnomocnika procesowego, przedstawiciela ustawowego, bądź kuratora i to bez względu na to, czy opisane pozbawienie strony możności działania mogło mieć wpływ na rozstrzygnięcie sporu.
Ubezpieczony zarzucił, iż nie został zawiadomiony o terminie rozprawy w dniu 28 marca 2018 r., na której ogłoszony został zaskarżony wyrok. Treść wezwania stron na posiedzenie Sądu określa art. 150 k.p.c. Przewiduje on, że w wezwaniu oznacza się m.in.: miejsce i czas posiedzenia. Aby wezwanie było prawidłowe, powinny być spełnione wszystkie warunki określone w art. 150 k.p.c., przy czym czas posiedzenia to data i godzina jego odbycia. Wezwanie dla strony musi być do niej skierowane w sposób niebudzący wątpliwości. W okolicznościach przedmiotowej sprawy zapis audio-video przebiegu posiedzenia z dnia 21 lutego 2018 r. odbiega od treści protokołu skróconego. W szczególności, nie sposób uznać, by ubezpieczony został skutecznie zawiadomiony o kolejnym terminie posiedzenia Sądu. Z rejestracji wynika, iż wypowiedź przewodniczącego nie mogła dotrzeć do wiadomości ubezpieczonego, bowiem była zbyt cicha i dodatkowo padła w momencie, gdy skarżący zajęty był przeglądaniem dokumentów w poszukiwaniu adresu pracodawcy. Dlatego Sąd odwoławczy uznał, że Sąd pierwszej instancji wadliwie wezwał ubezpieczonego na rozprawę w dniu 28 marca 2018 r.
Rozstrzygniecie Sądu Apelacyjnego zaskarżył zażaleniem organ rentowy, zarzucając mu naruszenie art. 386 § 3 k.p.c. w związku z art. 379 pkt 5 k.p.c. W uzasadnieniu środka odwoławczego podniósł, że nagranie audio-video przebiegu rozprawy z dnia 21 lutego 2018 r. zaświadcza o prawidłowości poinformowania wnioskodawcy o terminie kolejnego posiedzenia. Zakład Ubezpieczeń Społecznych wskazał też, że w rozprawie z dnia 21 lutego 2018 r. brał udział pełnomocnik organu rentowego, który słyszał i odnotował datę kolejnego posiedzenia. Zatem, jeśli nawet wypowiedź przewodniczącego nie dotarła do wiadomości wnioskodawcy, to wyłącznie z winy ubezpieczonego, który nienależycie dopilnował swoich spraw. Sąd odwoławczy wskazał, że wypowiedź przewodniczącego padła w momencie, gdy skarżący zajęty był przeglądaniem dokumentów w poszukiwaniu adresu pracodawcy. Zatem ubezpieczony nie zachował należytej staranności, a jeżeli miał jakiekolwiek wątpliwości co do zawiadomienia, to mógł poprosić o powtórzenie przez przewodniczącego, ewentualnie skontaktować się telefonicznie bądź osobiście z biurem obsługi interesanta.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zażalenie nie jest trafne.
Organ rentowy nie kwestionuje, że niewłaściwe powiadomienie strony o terminie posiedzenia (szczególnie, gdy na nim zapada wyrok kończący sprawę w danej instancji) skutkuje nieważnością postępowania, o której mowa w art. 379 pkt 5 k.p.c. Zgodność ta sprawia, że zasadność zażalenia uzależniona jest od okoliczności faktycznej. Chodzi bowiem tylko o to, czy na rozprawie w dniu 21 lutego 2018 r. przewodniczący składu Sądu Okręgowego wyartykułował przekaz, który został odebrany przez ubezpieczonego. Różnice stanowisk polegają tylko na tym, że według Sądu Apelacyjnego informacja nie dotarła do wnioskodawcy, a według Zakładu Ubezpieczeń Społecznych było odwrotnie. Okoliczności tej Sąd Najwyższy nie jest w stanie jednoznacznie zweryfikować. Bezsporne jest jedynie to, że zapowiedz nowego terminu padła z ust przewodniczącego, jak również to, że została ona wypowiedziana cicho, a wnioskodawca, w ramach dynamiki procesowej w tym czasie był zajęty szukaniem adresu pracodawcy. W tych okolicznościach nie da się jednoznacznie przesądzić, czy słyszał on słowa przewodniczącego i je zignorował, czy też nie dotarły one do niego z przyczyn od niego niezależnych (zbyt cichego przekazu). W tym stanie rzeczy, nie ma innego wyjścia niż dać pierwszeństwo prawu strony. Przemawia za tym kilka argumentów. Po pierwsze, dotychczasowe zachowanie wnioskodawcy nie świadczy o tym, że zachowywał się on nielojalnie. Wręcz przeciwnie jego działania potwierdzają, że prawidłowo współpracował z Sądem. Po drugie, art. 150 k.p.c. potwierdza, że ciężar wezwania strony na termin posiedzenia spoczywa na sądzie. Oznacza to, że wszelkie wątpliwości w tym względzie nie mogą być tłumaczone na niekorzyść strony. Po trzecie, nieważność postępowania z przyczyn wskazanych w art. 379 pkt 5 k.p.c. znajduje umocowanie w art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej. Wzorzec „sprawiedliwego” rozpatrzenia sprawy nie odnosi się tylko do sfery materialnoprawnej, ale także procesowej. Chodzi o to, aby strona, bez względu na to czy ma rację, czy też nie, miała realną możliwość przedstawienia swoich argumentów i czynnego popierania ich na każdym etapie procedowania. Wątek konstytucyjny nakłada na sąd zachowanie szczególnej staranności, której miarą są dane okoliczności faktyczne. Oznacza to, że w sytuacji, gdy ubezpieczony (legitymujący się ponadprzeciętnym wiekiem) zajęty jest szukaniem adresu pracodawcy (co wynika z potrzeb dowodowych postępowania, a nie z jego ignorancji), sąd powinien upewnić się, że informacja o terminie kolejnej sprawy dotarła do adresata. Wymóg ten jest w każdym razie niezbędny, jeśli przekaz, co wynika z nagrania, jest wypowiedziany w sposób cichy. Suma tych argumentów skłoniła Sąd Najwyższy do nieuwzględnienia zażalenia. Dlatego na podstawie art. 394
1
§ 1
1
i § 3 k.p.c. w związku z art. 398
14
k.p.c. orzeczono jak w sentencji.
as

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI