II UKN 76/99
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił kasację, uznając, że ustalenia sądu niższej instancji o fikcyjnym charakterze umowy o pracę były oparte na wszechstronnej analizie dowodów, a nie na stereotypach.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację Marzeny K. od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, który oddalił jej apelację od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu. Sprawa dotyczyła odmowy uznania obowiązku ubezpieczenia społecznego z tytułu zatrudnienia u Pawła N. Sąd niższej instancji uznał umowy o pracę za fikcyjne, zawarte dla pozoru, aby skorzystać ze świadczeń. Sąd Najwyższy oddalił kasację, stwierdzając, że ocena dowodów była prawidłowa i mieściła się w granicach swobody sądu, a ustalenia nie były oparte na stereotypach.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację Marzeny K. od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 3 listopada 1998 r., który oddalił jej apelację od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 5 lutego 1998 r. Sąd pierwszej instancji oddalił odwołanie Marzeny K. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w P., ustalającej brak podlegania obowiązkowi ubezpieczenia społecznego z tytułu zatrudnienia u Pawła N. Marzena K., będąc w zaawansowanej ciąży i po okresie zwolnienia lekarskiego, zawarła z Pawłem N. (przyjacielem rodziny) dwie umowy o pracę. Sąd uznał te umowy za fikcyjne, zawarte dla pozoru w celu uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego, wskazując na brak faktycznego świadczenia pracy, trudności w dojazdach i brak racjonalnych podstaw ekonomicznych dla takiego zatrudnienia. Sąd Najwyższy oddalił kasację, uznając, że zarzuty naruszenia art. 233 § 1 KPC są gołosłowne, a ustalenia sądu niższej instancji zostały dokonane po wszechstronnym rozważeniu materiału dowodowego i mieściły się w granicach swobody oceny dowodów. Sąd podkreślił, że ocena dowodów nie była dowolna ani jednostronna, a ustalenia nie opierały się na stereotypach, lecz na analizie faktów i zasadach doświadczenia życiowego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, uwzględnienie przez sąd w ocenie materiału dowodowego powszechnych i obiektywnych zasad doświadczenia życiowego nie usprawiedliwia zarzutu przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów na tej tylko podstawie, że indywidualne i subiektywne doświadczenia strony są od tych zasad odmienne.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że ustalenia sądu niższej instancji o fikcyjnym charakterze umowy o pracę były oparte na wszechstronnej analizie dowodów, w tym zasad doświadczenia życiowego, a nie na stereotypach. Kwestionowane ustalenia mieściły się w granicach swobody oceny dowodów.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie kasacji
Strona wygrywająca
Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w P.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Marzena K. | osoba_fizyczna | wnioskodawczyni |
| Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w P. | instytucja | organ rentowy |
| Paweł N. | osoba_fizyczna | pracodawca (fikcyjny) |
Przepisy (4)
Główne
KPC art. 233 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Sąd dokonuje oceny wiarygodności i mocy dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Zarzut naruszenia tego przepisu wymaga precyzyjnego wskazania na czym polegało uchybienie.
u.o.f.u.s. art. 4 § ust. 1
Ustawa o organizacji i finansowaniu ubezpieczeń społecznych
Określa przesłanki podlegania obowiązkowi ubezpieczenia społecznego.
Pomocnicze
KP art. 22 § § 1
Kodeks pracy
Definiuje stosunek pracy jako stosunek prawny, w ramach którego pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz pracodawca zobowiązuje się do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Sąd uznał, że umowy zawarte między stronami nie spełniały tych kryteriów.
KP art. 180 § § 1 pkt 2
Kodeks pracy
Dotyczy wymiaru urlopu macierzyńskiego, przywołany w kontekście braku racjonalnych podstaw do zatrudnienia pracownicy w ciąży.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Ustalenia sądu niższej instancji oparte na wszechstronnej analizie dowodów i zasadach doświadczenia życiowego. Brak konkretnych zarzutów naruszenia art. 233 § 1 KPC. Fikcyjny charakter umowy o pracę, brak faktycznego świadczenia pracy. Brak racjonalnych podstaw ekonomicznych i organizacyjnych do zatrudnienia pracownicy w ciąży w opisanych warunkach. Relacje towarzyskie między stronami jako potencjalny motyw zawarcia fikcyjnej umowy.
Odrzucone argumenty
Dowolna i jednostronna ocena materiału dowodowego przez sąd. Naruszenie art. 233 § 1 KPC. Posłużenie się przez sąd stereotypem "Matki Polki" zamiast analizy realiów rynku pracy. Hipoteza o nieprawdopodobieństwie świadczenia pracy nie może być podstawą orzeczenia.
Godne uwagi sformułowania
Uwzględnienie przez sąd w ocenie materiału dowodowego powszechnych i obiektywnych zasad doświadczenia życiowego nie usprawiedliwia zarzutu przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów na tej tylko podstawie, że indywidualne i subiektywne doświadczenia strony są od tych zasad odmienne. Kasacja jest w całości polemiką z ustaleniami Sądu, wynikającą z odmiennej oceny dowodów. Nie jest rzeczą zwyczajną, by na dwa miesiące przed oczekiwanym porodem (...) przyszła matka (...) narażała na szwank swoje zdrowie i życie nasciturusa, podejmując zatrudnienie w warunkach (...) trudnych. Nie miało obiektywnie żadnych racjonalnych podstaw [zatrudnienie na czas nieokreślony, ze świadomością szczególnych uprawnień i nieobecności w pracy].
Skład orzekający
Barbara Wagner
przewodniczący-sprawozdawca
Beata Gudowska
członek
Roman Kuczyński
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja granic swobodnej oceny dowodów przez sąd, zwłaszcza w kontekście zasad doświadczenia życiowego i zarzutów o stosowanie stereotypów. Ustalanie fikcyjności stosunku pracy w celu uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i zarzutów procesowych. Nie stanowi przełomu w orzecznictwie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak sąd ocenia dowody i stosuje zasady doświadczenia życiowego, nawet gdy strona próbuje argumentować, że sąd posłużył się stereotypem. Jest to ciekawy przykład analizy fikcyjności umowy o pracę.
“Czy sąd może odrzucić umowę o pracę, bo "nie pasuje" do stereotypu?”
Sektor
ubezpieczenia społeczne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 5 sierpnia 1999 r. II UKN 76/99 Uwzględnienie przez sąd w ocenie materiału dowodowego powszech- nych i obiektywnych zasad doświadczenia życiowego nie usprawiedliwia za- rzutu przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów na tej tylko podstawie, że indywidualne i subiektywne doświadczenia strony są od tych zasad od- mienne. Przewodniczący: SSN Barbara Wagner (sprawozdawca), Sędziowie SN: Beata Gudowska, Roman Kuczyński. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 5 sierpnia 1999 r. sprawy z wniosku Marzeny K. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w P. o ist- nienie obowiązku ubezpieczenia społecznego, na skutek kasacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 3 listopada 1998 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Sąd Apelacyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 3 listopada 1998 r. [...] oddalił apelację Marzeny K. od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 5 lutego 1998 r. [...], oddalającego jej odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w P. ustalającej brak podlega- nia obowiązkowi ubezpieczenia społecznego z tytułu zatrudnienia u Pawła N. Marzena K., z zawodu inżynier budownictwa, zamieszkała w Ś., do marca 1995 r. była zatrudniona jako osoba współpracująca u brata w zakładzie odzieżo- wym. W okresie od 10 marca 1995 r. do 18 sierpnia 1995 r. pobierała zasiłki choro- bowe. W dniu 19 sierpnia 1995 r. zawarła z Pawłem N., zamieszkałym w oddalonym o 100 km od Ś.Ś., umowę o pracę na czas nieokreślony w połowie wymiaru czasu pracy na stanowisku zaopatrzeniowca. Odwołująca się była wówczas w siódmym miesiącu ciąży i do dnia poprzedzającego zawarcie umowy o pracę, tj. do 18 sierpnia 2 1995 r. korzystała ze zwolnienia lekarskiego z powodu nieprawidłowego przebiegu ciąży. W dniu 1 września 1995 r. strony zwarły kolejną umowę o pracę, uzgadniając pełny wymiar czasu pracy. W dniu 27 października 1995 r. Marzena K. urodziła dziecko, przebywała na urlopie macierzyńskim, a od 13 marca 1996 r. korzystała z urlopu wychowawczego. Paweł N. prowadzi w Ś. sklep ogólnospożywczy, zatrudnia- jąc 2 – 3 osoby w charakterze sprzedawców. Jest mężem koleżanki wnioskodaw- czyni ze studiów, a obydwie rodziny są ze sobą zaprzyjaźnione. Mąż Marzeny K. - Władysław nie pracował w tym czasie, organizował firmę, która nie przynosiła do- chodu, lecz straty. Obecnie jego współpracownicą jest żona Pawła N. W ocenie Sądu, Marzena K. nie świadczyła pracy u Pawła N. Umowy o pracę zostały zawarte fikcyjnie, dla pozoru, w celu skorzystania przez wnioskodawczynię ze świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Ekspedientki zgodnie zeznały, że nie znają ubezpieczonej, a zaopatrzeniem zajmował się osobiście ich pryncypał. Po uro- dzeniu przez Marzenę K. dziecka Paweł N. nie zatrudnił w jej miejsce pracownika, a prowadzenie ksiąg podatkowych powierzył biuru podatkowemu. Sąd nie dał wiary zeznaniom wnoszącej apelację, że w dzień po zakończeniu zwolnienia lekarskiego z powodu powikłań ciążowych podjęła ona pracę w miejscowości oddalonej o 100 km od miejsca zamieszkania. Każdego dnia pokonywała trasę do Ś. gdzie nocowała, by następnego dnia pokonać łącznie trasę 200 km [...] po to tylko, by pilnować samo- chodu w czasie, gdy Paweł N. dokonywał zakupów do sklepu. Zdaniem Sądu drugiej instancji, postępowanie dowodowe zostało przeprowa- dzone przez Sąd Wojewódzki wyczerpująco, ustalenia dokonane na podstawie wszechstronnego rozważenia materiału i wnikliwej jego oceny, z zachowaniem gra- nic swobodnej oceny dowodów. Sąd podzielił pogląd, że między Pawłem N. i Marze- ną K. nie nastąpiło faktyczne nawiązanie stosunku pracy, a zawarcie umów o pracę miało charakter fikcyjny. Wnioskodawczyni nie podlega ubezpieczeniu społecznemu w rozumieniu art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 25 listopada 1986 r. o organizacji i finanso- waniu ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 1989 r. Nr 25, poz. 137 ze zm.). Marzena K. zaskarżyła powyższy wyrok kasacją. Wskazując jako jej podsta- wy: naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 233 § 1 KPC „poprzez dokonanie dowolnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i nie doko- nanie wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału”, wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i „uchylenie decyzji ZUS Oddział w P. z dnia 5 III 1997 3 r.” oraz o zasądzenie od organu rentowego na jej rzecz zwrotu kosztów postępowa- nia. Jej zdaniem, stwierdzenie, że nie świadczyła pracy oparte zostało „jedynie na podstawie ustalonego nieprawdopodobieństwa, by pracę świadczyć mogła. Hipote- tyczne założenie, nie może być podstawą orzeczenia Sądu”. „Sąd ustalił, że wnios- kodawczyni nie pracowała faktycznie u Pawła N., bowiem jest to sprzeczne z doś- wiadczeniem życiowym... Tak sformułowana ocena dowodów jest dowolna, sprzeczna z obecnymi realiami na rynku pracy, a materiał dowodowy nie został wszechstronnie, a jednostronnie oceniony... Standardowy model „Matki Polki” nie przystaje do obecnych warunków ekonomicznych. Takim modelem posłużył się Sąd orzekając w niniejszej sprawie”. Sprzedawczynie nie musiały widzieć skarżącej, bo nie miała z nimi kontaktu ze względu na krótki czas zatrudnienia i wdrażanie się do- piero do tej pracy, a nadto, z reguły, gdy Paweł N. wchodził do sklepu ona siedziała w samochodzie. „W sprawie należy przyjąć, że wnioskodawczyni świadczyła pracę w oparciu o umowę o pracę, a więc podlegała obowiązkowi ubezpieczenia społeczne- go”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja zarzuca Sądowi drugiej instancji naruszenie przy wyrokowaniu art. 233 § 1 KPC – przepisu, zgodnie z którym sąd dokonuje oceny wiarygodności i mocy dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Skarżąca nie określa na czym polegało uchybienie temu prze- pisowi oraz nie wskazuje sposobu w jaki zostało dokonane, co zarzuty, że „ocena dowodów jest dowolna, a materiał dowodowy nie został wszechstronnie, a jednos- tronnie oceniony” czyni gołosłownymi. Kasacja jest w całości polemiką z ustaleniami Sądu, wynikającą z odmiennej oceny dowodów. Kwestionowane ustalenia, wbrew odmiennej opinii Marzeny K., zostały doko- nane po wszechstronnym rozważeniu materiału dowodowego, ocenionym w procesie myślowym prawidłowym z punktu widzenia reguł logicznego wnioskowania prawni- czego, mieszczącym się w granicach swobody wyznaczonej w powołanym przepisie. Nie jest rzeczą zwyczajną, by na dwa miesiące przed oczekiwanym porodem (19 sierpnia – 27 października), bezpośrednio po ponad pięciomiesięcznych, poważ- nych - skoro uzasadniały konieczność zakończenia współpracy z bratem i korzysta- nia ze zwolnienia lekarskiego - powikłaniach ciążowych (10 marca – 18 sierpnia), 4 przyszła matka, pragnąca urodzić dziecko (rezygnacja z pracy zarobkowej i leczenie powikłań ciążowych), narażała na szwank swoje zdrowie i życie nasciturusa, podej- mując zatrudnienie w warunkach, ostrożnie je kwalifikując, trudnych. Dojazd do od- dalonej o 100 km od miejscowości zamieszkania siedziby pracodawcy jednego dnia, spędzenie tam nocy, podróż następnego dnia po towar i powrót do miejsca zamiesz- kania (około 200 km) stanowi dolegliwość ponadprzeciętną dla każdego pracownika, a cóż dopiero dla kobiety w końcowym stadium ciąży – stanu wprawdzie normalnego z punktu widzenia fizjologii, jednak indywidualnie źle tolerowanego przez organizm wnioskodawczyni. Ustaleń co do uzgodnionych warunków świadczenia pracy Marze- na K. nie podważała, minimalizując jedynie ich znaczenie. Nie jest też zgodne z doświadczeniem życiowym podjęcie przez przyszłego pracodawcę wzmożonego ryzyka związanego z zatrudnieniem pracownicy w ustalo- nych okolicznościach, o których musiał wiedzieć (akta osobowe). Zatrudnienie Ma- rzeny K. na czas nieokreślony, ze świadomością, że w okresie do porodu będą jej przysługiwały szczególne uprawnienia wynikające z przepisów o ochronie pracy ko- biet w ciąży, a po porodzie – związane z macierzyństwem, że wkrótce po nawiązaniu stosunku pracy nie będzie świadczyła pracy na pewno przez okres co najmniej urlopu macierzyńskiego (18 tygodni – art. 180 § 1 pkt 2 KP), a być może także przez dalsze trzy lata okresu urlopu wychowawczego, i w tym czasie trwałość jej stosunku pracy będzie chroniona zakazem wypowiedzenia, nie miało obiektywnie żadnych racjonalnych podstaw. Nie uzasadniały go także potrzeby ekonomiczno - organiza- cyjne niewielkiej, zatrudniającej 2 – 3 sprzedawców, placówki handlowej stanowiącej zakład pracy należący do Pawła N., co potwierdza fakt, że w miejsce wnioskodaw- czyni nie został zatrudniony inny pracownik. Uwzględniając przy tym wszystkim relacje choćby tylko towarzyskie (bo ist- niały także zawodowe) Państwa K. i N. postawienie Sądowi zarzutu, że ustalając, iż umowy o pracę zawarte między Marzeną K. jako pracownicą i Pawłem N. jako pra- codawcą miały inny cel niż określony w art. 22 § 1 KP, przekroczył granice przyzna- nej mu kompetencji do oceny wiarygodności i mocy dowodów, nie sposób uznać za usprawiedliwiony. Sąd dokonał ustaleń stanowiących faktyczną podstawę rozstrzygnięcia za- wartego w zaskarżonym wyroku nie, jak twierdzi skarżąca, na hipotetycznym założe- niu o nieprawdopodobieństwie świadczenia przez nią pracy, ale na wszechstronnej analizie i prawidłowej ocenie materiału dowodowego, którego zupełności żadna ze 5 stron nie kwestionowała. Sąd drugiej instancji nie powołał w motywach zaskarżonego wyroku jako punktu odniesienia i kryterium oceny prawnej dowodów modelu „Matki Polki”. Autor kasacji nie opisuje tego „standardowego” modelu, choć z pejoratywnego znaczenia w jakim określenie to zostało użyte, na co wskazuje jego kontekst, należy wnosić, że go nie akceptuje. Trudno zatem zasadność tej konstatacji zweryfikować. Jeżeli jednak byłby to wzorzec matki odpowiedzialnej za własne potomstwo i działa- jącej w dobrze pojętym jego interesie, to nie można by Sądowi uczynić z tego zarzu- tu. Kierując się powyższymi względami Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39312 KPC, orzekł jak w sentencji. ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI