II UKN 74/99
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił wyrok sądu niższej instancji, uznając, że samo stwierdzenie nadmiernego obciążenia pracą nie wystarcza do uznania zdarzenia za wypadek przy pracy, jeśli nie wykazano związku przyczynowego ze skutkiem w postaci uszczerbku na zdrowiu.
Sprawa dotyczyła roszczenia o sprostowanie protokołu powypadkowego i odszkodowanie po śmierci ordynatora Bonifacego S., który zasłabł podczas pracy i zmarł na udar mózgu. Pracodawca odmówił uznania zdarzenia za wypadek przy pracy. Sądy niższych instancji uznały, że trudne warunki pracy i przeciążenie były zewnętrzną przyczyną wypadku. Sąd Najwyższy uchylił wyrok, stwierdzając, że sądy niższych instancji nie wykazały naukowo uzasadnionego związku przyczynowego między warunkami pracy a udarem mózgu, a opinie lekarskie były sprzeczne i niejednoznaczne.
Powódka Jadwiga-Barbara S. dochodziła sprostowania protokołu powypadkowego i odszkodowania po śmierci męża, Bonifacego S., ordynatora oddziału, który zasłabł w pracy i zmarł na udar mózgu. Zdarzenie nie zostało uznane przez pracodawcę za wypadek przy pracy. Powódka argumentowała, że zewnętrzną przyczyną był stres i trudne warunki operacji dzień wcześniej. Sądy niższych instancji (Rejonowy i Okręgowy) przychyliły się do jej stanowiska, uznając, że długotrwała, ciężka i stresująca operacja w trudnych warunkach była przyczyną choroby. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację pracodawcy, uchylił zaskarżony wyrok. Sąd Najwyższy uznał, że sądy niższych instancji naruszyły art. 233 § 1 KPC poprzez niewłaściwą ocenę dowodów, w szczególności opierając się na sprzecznych i niejednoznacznych opiniach lekarskich. Podkreślono, że dla uznania wypadku przy pracy kluczowe jest wykazanie naukowo uzasadnionego związku przyczynowego między czynnikami zewnętrznymi a skutkiem w postaci uszczerbku na zdrowiu, a samo stwierdzenie przeciążenia fizycznego lub psychicznego nie jest wystarczające. Sąd Najwyższy wskazał, że udar mózgu, będący prawdopodobną przyczyną zgonu, nie jest chorobą wywoływaną przez zewnętrzne czynniki pracy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, samo stwierdzenie nadmiernego obciążenia fizycznego lub psychicznego nie jest wystarczające. Konieczne jest także udowodnienie naukowo uzasadnionego związku przyczynowego między tym obciążeniem a skutkiem w postaci uszczerbku na zdrowiu pracownika.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że sądy niższych instancji błędnie zinterpretowały przepisy, opierając się na niejednoznacznych opiniach lekarskich i nie wykazując związku przyczynowego między trudnymi warunkami pracy a udarem mózgu. Podkreślono, że udar mózgu nie jest chorobą wywoływaną przez czynniki zewnętrzne związane z pracą.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Jadwiga Barbara S. | osoba_fizyczna | powódka |
| Zespól Publicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej w W. | instytucja | pozwany |
Przepisy (5)
Główne
u.ś.w.p.i.ch.z. art. 6 § ust. 1
Ustawa o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych
Dla uznania zewnętrznej przyczyny wypadku przy pracy nie jest wystarczające stwierdzenie, że pracownik wykonywał czynności ze szczególnym przeciążeniem fizycznym lub psychicznym, ale konieczne jest także powiązanie tego faktu ze skutkiem w postaci uszczerbku jego zdrowia.
Pomocnicze
KPC art. 382
Kodeks postępowania cywilnego
KPC art. 233 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Ocena dowodów dokonana przez sąd może być podważona jedynie wówczas, gdy okazała się rażąco wadliwa albo oczywiście błędna.
KPC art. 277
Kodeks postępowania cywilnego
KPC art. 393 § 13 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Niewłaściwa ocena dowodów przez sąd drugiej instancji, w szczególności błędne powiązanie warunków pracy z udarem mózgu. Brak naukowo uzasadnionego związku przyczynowego między czynnikami zewnętrznymi a skutkiem w postaci uszczerbku na zdrowiu. Opinie lekarskie były sprzeczne i niejednoznaczne, a sąd oparł się na jednej opinii stojącej w opozycji do pozostałych.
Odrzucone argumenty
Argumentacja sądów niższych instancji, że trudne warunki pracy i przeciążenie były zewnętrzną przyczyną wypadku przy pracy.
Godne uwagi sformułowania
Dla uznania za udowodnioną zewnętrznej przyczyny wypadku przy pracy nie jest wystarczające stwierdzenie, że pracownik wykonywał czynności ze szczególnym przeciążeniem fizycznym lub psychicznym, ale konieczne jest także powiązanie tego faktu ze skutkiem w postaci uszkodzenia jego zdrowia. Ocena ta mogła być podważona jedynie wówczas, gdy okazała się rażąco wadliwa albo oczywiście błędna.
Skład orzekający
Barbara Wagner
przewodniczący
Beata Gudowska
sprawozdawca
Roman Kuczyński
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalanie związku przyczynowego między warunkami pracy a skutkami zdrowotnymi w sprawach o wypadki przy pracy, zwłaszcza w kontekście chorób wewnętrznych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji udaru mózgu i interpretacji przepisów o wypadkach przy pracy z 1975 r. Wymaga analizy konkretnych opinii lekarskich i dowodów.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest precyzyjne udowodnienie związku przyczynowego w sprawach o wypadki przy pracy, nawet w przypadku śmierci pracownika. Podkreśla rolę opinii biegłych i krytyczną analizę dowodów przez sądy.
“Czy stres w pracy i trudne warunki mogą być przyczyną udaru mózgu? Sąd Najwyższy wyjaśnia, co to znaczy wypadek przy pracy.”
Dane finansowe
WPS: 23 541,2 PLN
odszkodowanie: 23 541,2 PLN
Sektor
medycyna
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 5 sierpnia 1999 r. II UKN 74/99 Dla uznania za udowodnioną zewnętrznej przyczyny wypadku przy pracy nie jest wystarczające stwierdzenie, że pracownik wykonywał czynności ze szczególnym przeciążeniem fizycznym lub psychicznym, ale konieczne jest także powiązanie tego faktu ze skutkiem w postaci uszczerbku jego zdrowia. Przewodniczący: SSN Barbara Wagner, Sędziowie SN: Beata Gudowska (sprawozdawca), Roman Kuczyński. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 5 sierpnia 1999 r. sprawy z powódz- twa Jadwigi Barbary S. przeciwko Zespołowi Publicznych Zakładów Opieki Zdrowot- nej w W. o sprostowanie protokołu powypadkowego i odszkodowanie, na skutek ka- sacji strony pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 21 września 1998 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu-Są- dowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie do ponownego rozpoznania z pozostawieniem temu Sądowi orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Bonifacy S., wieloletni (od 24 lat) ordynator Oddziału Położniczo-Ginekolo- gicznego Szpitala w W., w dniu 13 lipca 1994 r. zasłabł nagle w trakcie rozmowy z pacjentką w swoim gabinecie. W dniu 21 lipca 1994 r. nastąpił jego zgon, ustalony jako skutek udaru mózgu. Zdarzenie to nie zostało uznane przez pracodawcę za wy- padek przy pracy w pojęciu art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świad- czeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30 poz. 144 ze zm.), w konsekwencji czego Zespół Publicznych Zakładów Zdrowotnych w W. odmówił wdowie po Bonifacym S., Jadwidze-Barbarze S., wypła- cenia jednorazowego odszkodowania. Wniosła o to powództwo, domagając się także sprostowania protokołu powypadkowego z dnia 3 sierpnia 1994 r. Wskazywała zew- 2 nętrzną przyczynę wypadku w postaci szczególnie trudnych warunków operacji gi- nekologicznej przeprowadzanej w dniu poprzedzającym zasłabnięcie (12 lipca 1994 r.) podczas upału, w niewentylowanej sali. Operacji tej zmarły nie dokończył, bowiem poczuł się źle i odszedł od stołu operacyjnego. Na uzasadnienie roszczeń przyta- czała, że zgon męża nastąpił z przyczyny leżącej poza jego organizmem, gdyż zmiany w naczyniach krwionośnych mózgu z następstwem udaru ujawniły się po raz pierwszy w dniu zasłabnięcia, skoro wcześniej się nie leczył, ani nie ujawniał ko- nieczności kontrolowania stanu zdrowia. Wyrokiem Sądu Rejonowego-Sądu Pracy dla Warszawy-Pragi z dnia 10 kwietnia 1998 r. - po sprostowaniu protokołu powypadkowego przez ustalenie, że Bonifacy S. uległ w dniu 13 lipca 1994 r. wypadkowi przy pracy skutkiem działania rozłożonych w czasie przyczyn zewnętrznych, po długotrwałej, ciężkiej i stresującej operacji, przeprowadzonej w bardzo trudnych warunkach, wywołujących u człowieka o niewłaściwym i niestabilnym ciśnieniu krwi objawy choroby, zapoczątkowane zas- łabnięciem w dniu 12 lipca 1994 r. - zasądzono od Zespołu Publicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej na rzecz powódki odszkodowanie w kwocie 23.541,20 zł. Sąd Wojewódzki w Warszawie wyrokiem z dnia 21 września 1991 r. oddalił apelację strony pozwanej. Uznał ją za polemikę z niewadliwymi ustaleniami Sądu pierwszej instancji, zgodnymi z treścią opinii lekarskich. Zawarty w niej zarzut wy- biórczego potraktowania dowodów i oparcia wyroku na niektórych tylko opiniach le- karskich skwitował stwierdzeniem, że wnioski o braku zewnętrznej przyczyny wypad- ku polegały na błędzie co do przyjęcia, że operacja w dniu 12 lipca 1994 r. miała normalny przebieg i była operacją rutynową. Kasacja wniesiona od tego wyroku przez stronę pozwaną została oparta na podstawie naruszenia przepisu art. 233 § 1 KPC przez dokonanie niewłaściwej oceny dowodów, która doprowadziła do ustalenia, że zgon Bonifacego S. był skut- kiem wypadku przy pracy, a w konsekwencji naruszenia prawa materialnego - art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.). W kasacji podniesiono, że Sąd drugiej instancji dysponował licznymi opiniami lekars- kimi, z których część odrzucił bez niezbędnego szczegółowego rozważenia przyczyn występujących w tych opiniach rozbieżności. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 3 Sąd drugiej instancji, jako sąd merytoryczny, rozpoznaje sprawę mając za podstawę orzeczenia materiał zebrany w postępowaniu przed pierwszą instancją oraz w postępowaniu apelacyjnym (art. 382 KPC). Nawet zatem wówczas, gdy do- wody nie są prowadzone przed tym sądem bezpośrednio, orzeczenie musi oprzeć na własnych, samoistnych ustaleniach. Wystarczy, gdy stwierdzi, że przyjmuje ustalenia Sądu pierwszej instancji za własne i w odniesieniu do nich dokona wyboru normy prawnej regulującej prawo podmiotowe, którego ochrony powód domaga się w pro- cesie. W związku z tym skarżący może w postępowaniu kasacyjnym czynić Sądowi drugiej instancji wszelkie zarzuty dotyczące naruszenia przepisu art. 233 § 1 KPC, zważywszy jednak na treść przepisu art. 277 KPC, zarzuty te muszą być odnoszone wyłącznie do dowodów merytorycznie istotnych, prowadzących do ustalenia pods- tawy faktycznej rozstrzygnięcia. W orzecznictwie Sądu Najwyższego, dotyczącym zakresu kontroli kasacyjnej oceny dowodów dokonanej przez sąd meriti, zostało także przyjęte, że ocena ta może być podważona jedynie wówczas, gdy okazała się rażąco wadliwa albo oczywiście błędna (por. motywy postanowienia z dnia 29 paź- dziernika 1996 r., III CKN 8/96, OSNC 1997 z. 3, poz. 30, wyrok z dnia 18 lutego 1997 r., II UKN 77/96, OSNAPiUS 1997 nr 21, poz. 426 lub wyrok z dnia 27 lutego 1997 r., I PKN 25/97, OSNAPiUS 1997 nr 21, poz. 420). Oceniwszy kasację z tego punktu widzenia należy uznać, że zawarty w niej zarzut obrazy art. 233 § 1 KPC został postawiony prawidłowo. Trafnie też - w odnie- sieniu do tego przepisu - zakwestionowana została rekonstrukcja stanu faktycznego, stanowiącego podstawę orzeczenia. Uzasadnione wątpliwości budzi przede wszystkim rozumowanie Sądu drugiej instancji w przedmiocie wyboru środków dowodowych pod kątem ich mocy i wiary- godności, prowadzące ten Sąd do przyjęcia, jako przyczyny zgonu męża powódki, zadziałania na nieodporny organizm szczególnie niekorzystnych warunków pracy w dniu poprzedzającym udar mózgu, chociaż ustalenie to nie znajduje oparcia w żad- nym wiarygodnym dowodzie. Ustalenie to kłóci się również z doświadczeniem życio- wym i regułami logicznego myślenia, gdy weźmie się pod uwagę, że mąż skarżącej, jako wieloletni ordynator oddziału ginekologicznego, systematycznie (średnio 3-4 razy w miesiącu) uczestniczył w operacjach przeprowadzanych w Szpitalu zawsze na tej samej sali oraz, że operacja przeprowadzona w dniu 12 lipca 1994 r. niczym nie różniła się od innych rutynowych zabiegów. W jej czasie nie zaszły żadne powi- 4 kłania, a operatorom tylko doskwierał upał, na który organizm Bonifacego S. nie był mniej od innych odporny, skoro nigdy się nie leczył, a nawet nie ujawniał konieczno- ści kontrolowania stanu zdrowia. Co więcej, Sąd drugiej instancji pominął, że ocena, która z przyczyn zgonu męża powódki pozostaje w pośrednim lub bezpośrednim związku z wypadkiem, sta- nowi zagadnienie lekarskie, a więc wymagające wiadomości specjalnych. Wbrew opiniom biegłych lekarzy sądowych powiązał nieudowodniony fakt istnienia szcze- gólnie uciążliwych, negatywnych dla zdrowia Bonifacego S. warunków pracy w dniu poprzedzającym utratę przez niego świadomości, z przyczyną jego zgonu. Przyjął zaistnienie zewnętrznej przyczyny zgonu w sytuacji, gdy takie twierdzenie wypływało wyłącznie z jedynej, stojącej w opozycji do poglądów wyrażonych we wszystkich po- zostałych opiniach lekarskich, niestanowczej i opartej na błędnym założeniu co do rodzaju schorzenia powodującego zgon, opinii biegłego kardiologa z dnia 2 maja 1995 r. W opinii tej za prawdopodobną przyczynę zgonu uznany został krwotok mó- zgowy, co opiera się na błędzie, bowiem chociaż przyczyna zgonu Bonifacego S. nie została ustalona z braku badania sekcyjnego, to krwotok mózgowy został wykluczo- ny przez neurologa na podstawie historii choroby z Oddziału Intensywnej Opieki Me- dycznej. Wynika z niej rozpoznanie białego, niedokrwiennego udaru mózgu w zakre- sie lewej półkuli bez stwierdzenia objawów wzmożonego ciśnienia wewnątrzczasz- kowego. W ocenach lekarskich, czynionych w celu ustalenia zewnętrzności przyczy- ny zgonu, przyjmowano roboczą hipotezę, że chodziło o udar mózgu, który może zostać wywołany albo zamknięciem naczynia mózgowego, spowodowanym zatorem lub zakrzepem i niedokrwieniem tkanki mózgowej (por. opinię neurologa-psychiatry z dnia 31 sierpnia 1998 r., uzupełniona w dniu 12 października 1997 r.), albo wylewem z pękniętego naczynia krwionośnego (por. opinię specjalisty medycyny pracy i cho- rób wewnętrznych z dnia 4 października 1996 r. oraz specjalisty medycyny sądowej z dnia 3 marca 1997 r. oraz z dnia 12 września 1997 r.). Z medycznego punktu widze- nia żadna z tych chorób nie zostaje wywołana przyczyną zewnętrzną. Opinie te stwierdzały, że jakikolwiek, nawet nadzwyczajny przebieg pracy poprzedzającej zgon, nie mógł stanowić przyczyny zgonu z powodu udaru mózgu. W świetle tego należało stwierdzić, że Sąd Apelacyjny nie dokonał koniecznej analizy poszczególnych czynników pochodzących z zewnątrz, które mogły mieć bez- pośredni lub pośredni wpływ na powstanie lub pogłębienie się choroby Bonifacego S. i nie rozważył, czy między tymi przyczynami a objawami chorobowymi istnieje łącz- 5 ność oraz naukowo uzasadniony związek przyczynowy. Dla uznania zewnętrznej przyczyny wypadku przy pracy za udowodnioną nie jest bowiem wystarczające stwierdzenie, że pracownik wykonywał czynności ze szczególnym przeciążeniem fizycznym lub psychicznym, ale konieczne jest także powiązanie tego faktu ze skut- kiem w postaci uszkodzenia jego zdrowia. Konfrontacja treści materiału dowodowego sprawy z wnioskami, jakie na jego podstawie wysnuł Sąd Apelacyjny wskazuje, że ocena ta była rażąco powierzchow- na, a to twierdzenie usprawiedliwia kasację i orzeczenie na podstawie art. 39313 § 1 KPC, jak w sentencji. ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI