II UKN 708/99
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił kasację pozwanego, potwierdzając, że śmierć pracownika w wyniku zawału serca wywołanego interwencją wobec osoby naruszającej porządek na terenie budowy była wypadkiem przy pracy.
Powódka domagała się ustalenia, że śmierć jej męża, Andrzeja E., była wypadkiem przy pracy. Pracownik, dozorca, zauważył osobę pod wpływem narkotyków na terenie budowy, odprowadził ją i wezwał policję, po czym doznał zawału serca. Sądy obu instancji uznały zdarzenie za wypadek przy pracy, podkreślając, że interwencja była związana z wykonywaniem obowiązków pracowniczych i ochroną mienia. Sąd Najwyższy oddalił kasację pozwanego, uznając, że wystarczające jest ustalenie, iż zdarzenie nastąpiło podczas wykonywania zwykłych czynności pracowniczych.
Sprawa dotyczyła ustalenia, czy śmierć pracownika, Andrzeja E., który doznał zawału serca po interwencji wobec osoby naruszającej porządek na terenie budowy, stanowiła wypadek przy pracy. Powódka Anna E. dochodziła takiego ustalenia przeciwko swojemu pracodawcy, Przedsiębiorstwu Robót Drogowo-Mostowych w S. Sąd Rejonowy w Szamotułach uznał zdarzenie za wypadek przy pracy, stwierdzając, że zawał serca był spowodowany wzburzeniem związanym z interwencją mającą na celu ochronę mienia zakładu pracy. Sąd Okręgowy w Poznaniu utrzymał ten wyrok w mocy, potwierdzając prawidłowość ustaleń faktycznych i prawnych. Pozwany złożył kasację, zarzucając naruszenie prawa materialnego (błędna wykładnia art. 6 ust. 1 ustawy o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy) oraz przepisów postępowania. Sąd Najwyższy oddalił kasację, wyjaśniając, że dla uznania zdarzenia za wypadek przy pracy wystarczające jest ustalenie, że nastąpiło ono podczas lub w związku z wykonywaniem zwykłych czynności pracowniczych lub poleceń przełożonych, bez potrzeby badania, czy było ono zgodne z interesem zakładu pracy. W tym przypadku pracownik, jako dozorca, wykonywał swoje podstawowe obowiązki, pilnując terenu budowy i reagując na obecność osób niepowołanych.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, wystarczające jest ustalenie, że zdarzenie nastąpiło podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych, bez potrzeby badania, czy wykonywanie tych czynności było zgodne z interesem zakładu pracy.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy podkreślił, że przepis art. 6 ust. 1 ustawy o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych wymienia alternatywnie sytuacje, w których występuje związek zdarzenia z pracą. Wystarczy wykazanie jednej z nich, w tym wykonywania zwykłych czynności pracowniczych. W przypadku dozorcy, pilnowanie terenu i reagowanie na obecność osób niepowołanych mieści się w zakresie jego obowiązków, a zdarzenie nastąpiło przy wykonywaniu tych czynności.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie kasacji
Strona wygrywająca
Anna E.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Anna E. | osoba_fizyczna | powódka |
| Przedsiębiorstwo Robót Drogowo-Mostowych w S. | spółka | pozwany |
Przepisy (6)
Główne
u.ś.w.p.i.ch.z. art. 6 § 1
Ustawa o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych
Dla stwierdzenia, że nagłe zdarzenie spowodowane przyczyną zewnętrzną jest wypadkiem przy pracy, wystarczające jest ustalenie, że zdarzenie nastąpiło podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych, bez potrzeby badania, czy wykonywanie tych czynności było zgodne z interesem zakładu pracy.
k.p.c. art. 39312
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa prawna oddalenia kasacji.
Pomocnicze
k.p.c. art. 233
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy oceny dowodów przez sąd.
k.p.c. art. 235 § zdanie drugie
Kodeks postępowania cywilnego
Reguluje przeprowadzanie dowodów poza sądem orzekającym.
k.p.c. art. 241
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy możliwości zarządzenia przez sąd orzekający powtórzenia lub uzupełnienia postępowania dowodowego.
k.p.c. art. 272
Kodeks postępowania cywilnego
Reguluje możliwość konfrontacji świadków, których zeznania przeczą sobie wzajemnie.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zdarzenie nastąpiło podczas wykonywania zwykłych obowiązków pracowniczych przez dozorcę (pilnowanie terenu budowy, reagowanie na obecność osób niepowołanych). Interwencja pracownika była związana z ochroną mienia zakładu pracy. Związek zdarzenia z pracą jest wystarczający, jeśli nastąpiło ono podczas wykonywania zwykłych czynności pracowniczych.
Odrzucone argumenty
Zdarzenie nie było spowodowane przyczyną zewnętrzną. Brak związku przyczynowego między zdarzeniem a wykonywaniem pracy. Pracownik opuścił stanowisko pracy przed zdarzeniem. Zeznania świadków były sprzeczne i wymagały konfrontacji. Zaniechanie powtórnego przesłuchania świadków.
Godne uwagi sformułowania
Dla stwierdzenia, że nagłe zdarzenie spowodowane przyczyną zewnętrzną jest wypadkiem przy pracy [...] wystarczające jest ustalenie, że zdarzenie nastąpiło podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych, bez potrzeby badania, czy wykonywanie tych czynności było zgodne z interesem zakładu pracy.
Skład orzekający
Teresa Romer
przewodniczący
Krystyna Bednarczyk
sprawozdawca
Roman Kuczyński
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie, że działania pracownika w obronie mienia pracodawcy lub reagowanie na naruszenia porządku na terenie budowy, nawet jeśli wykraczają poza ścisły zakres obowiązków, mogą być uznane za wykonywanie zwykłych czynności pracowniczych, a wynikłe z tego zdarzenia (np. zawał serca) mogą być traktowane jako wypadek przy pracy."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji pracownika ochrony/dozorcy i jego reakcji na incydent na terenie budowy. Interpretacja 'zwykłych czynności' może być różna w zależności od konkretnego stanowiska i zakresu obowiązków.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak szeroko można interpretować pojęcie 'wypadku przy pracy', szczególnie gdy pracownik działa w obronie interesów pracodawcy, nawet jeśli wiąże się to z ryzykiem dla jego zdrowia. Ma to znaczenie praktyczne dla wielu pracowników i pracodawców.
“Czy interwencja w obronie mienia pracodawcy może być śmiertelnie niebezpieczna? Sąd Najwyższy rozstrzyga, kiedy to wypadek przy pracy.”
Sektor
budownictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 14 września 2000 r. II UKN 708/99 Dla stwierdzenia, że nagłe zdarzenie spowodowane przyczyną zewnętrz- ną jest wypadkiem przy pracy w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawo- dowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.) wystarczające jest ustalenie, że zdarzenie nastąpiło podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych, bez potrzeby badania, czy wykonywanie tych czynności było zgodne z interesem zakładu pracy. Przewodniczący SSN Teresa Romer, Sędziowie SN: Krystyna Bednarczyk (sprawozdawca), Roman Kuczyński. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 14 września 2000 r. sprawy z po- wództwa Anny E. przeciwko Przedsiębiorstwu Robót Drogowo-Mostowych w S. o ustalenie, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 24 sierpnia 1999 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Powódka Anna E. wystąpiła z powództwem przeciwko Przedsiębiorstwu Robót Drogowo-Mostowych w S. o ustalenie, że zdarzenie z dnia 23 października 1997 r., w wyniku którego jej mąż Andrzej E. poniósł śmierć, było wypadkiem przy pracy. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa. Wyrokiem z dnia 7 kwietnia 1999 r. [...] Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Szamotu- łach ustalił, że zdarzenie z dnia 23 października 1997 r. było wypadkiem przy pracy. Z ustaleń faktycznych wynika, że mąż powódki był zatrudniony w pozwanym przed- siębiorstwie jako dozorca i w październiku 1997 r. pracował przy pilnowaniu budowy. W dniu 23 października 1997 r. dostrzegł w pobliżu barakowozów młodego chłopca 2 odurzonego narkotykiem. Wraz ze stróżem pobliskiego przedsiębiorstwa Arkadiu- szem L. odprowadził chłopca na portiernię i zatelefonował na policję. Prawie natych- miast po telefonie doznał zawału serca i mimo szybkiej pomocy lekarskiej zmarł. Sąd uznał, że jedną z przyczyn wystąpienia zawału serca było wzburzenie spowodowane interwencją, której wymagało zagrożenie mienia zakładu pracy. Zdarzenie jest więc wypadkiem przy pracy w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.). Apelacja pozwanego od tego wyroku została oddalona wyrokiem Sądu Okrę- gowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 24 sierpnia 1999 r. [...]. Sąd Okręgowy uznał, że ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji są pra- widłowe. Przyczyna zewnętrzna zdarzenia wynika z niekwestionowanej przez poz- wanego opinii biegłego lekarza, który stwierdził, że przyczyną zawału serca było silne zdenerwowanie. Zeznania świadków A.L. i A.K., na podstawie których Sąd oparł swoje ustalenia wskazują, że silne zdenerwowanie wywołało zagrożenie mienia za- kładu pracy a nie osobiste problemy męża powódki, o których mówili inni świadko- wie. Ocena dowodów nie nosi cech dowolności i mieści się w ramach określonych przepisem art. 233 KPC. Okoliczność, na którą powołuje się pozwany, że mąż po- wódki przed zdarzeniem opuścił stanowisko pracy, nawet gdyby została udowodnio- na, nie ma wpływu na zmianę ustaleń, gdyż zdarzenie miało miejsce w czasie wyko- nywania obowiązków pracowniczych i działania w interesie zakładu pracy. Wyrok ten zaskarżył kasacją pozwany i wskazując jako podstawy kasacji na- ruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wy- padków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.) oraz naruszenie przepisów postępowania - art. 241 i 272 KPC - wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Po- znaniu do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu kasacji podniósł, że naruszenie przepisów postępowania polega na zaniechaniu powtórnego przesłuchania świad- ków i przeprowadzenia ich konfrontacji w sytuacji, gdy zeznania świadków były sprzeczne. Poza zeznaniami świadków wskazanych przez powódkę nie było dowo- dów na obecność narkotyzującego się chłopca na terenie budowy. Nawet gdyby taki fakt miał miejsce, to ingerowanie przez męża powódki nie leżało w interesie zakładu pracy. Wykazane zostało natomiast opuszczenie stanowiska pracy przez męża po- 3 wódki na godzinę przed zdarzeniem oraz konflikty rodzinne. Przyczynę zawału mogło więc stanowić drobne zdenerwowanie w domu. Prawidłowe ustalenia powinny pro- wadzić do wniosku, że zdarzenie nie zostało spowodowane przyczyną zewnętrzną i nie było związku przyczynowego między zdarzeniem a wykonywaniem pracy przez męża powódki. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Nie zachodzi zarzucane w kasacji naruszenie przepisów postępowania. Wskazany w kasacji przepis art. 241 KPC nie miał w tej sprawie zastosowania. Prze- pis ten, który stanowi, że sąd orzekający może zarządzić powtórzenie lub uzupełnie- nie postępowania dowodowego, jest wskazówką procesową w sytuacji określonej w art. 235 zdanie drugie KPC, kiedy dowód przeprowadzany jest nie przed sądem orzekającym lecz przez sędziego wyznaczonego lub przez inny sąd w drodze pomo- cy sądowej. W tej sprawie postępowanie dowodowe w zakresie przesłuchania świad- ków odbywało się przed sądem orzekającym. W trakcie postępowania dowodowego może oczywiście wystąpić potrzeba powtórnego przesłuchania świadków lub prze- prowadzenia innych dowodów, jeżeli wyjaśnienie sprawy tego wymaga. Jednakże zarzut zaniechania przeprowadzenia dowodów nie może być uwzględniony, jeżeli nie zostały wskazane właściwe przepisy regulujące zasady przeprowadzania dowodów, które zaniechanie to narusza. Zarzut naruszenia przepisu, który nie mógł być w sprawie stosowany, należy uznać za bezzasadny. Przepis art. 272 KPC stanowi, że świadkowie, których zeznania przeczą sobie wzajemnie, mogą być konfrontowani. Z treści tego przepisu wynika, że konfrontacja może być przeprowadzona wówczas, gdy te same okoliczności zostały opisane przez świadków w odmienny sposób. Ma to miejsce w sytuacji, gdy różni świadkowie przedstawiają dwie lub kilka wersji zdarzenia a tylko jedna z tych wersji może być prawdziwa. W niniejszej sprawie sytuacja taka nie wystąpiła. Świadkowie wskazani przez powódkę opisywali zdarzenie, które miało miejsce w czasie, gdy mąż powódki znajdował się w miejscu pracy, natomiast świadkowie wskazani przez pozwanego mają wiadomości o zachowaniu męża powódki w innym czasie. Przy ocenie wiary- godności wszystkich świadków sąd powinien brać pod uwagę relacje między ich zez- naniami, co uczynił i co znalazło wyraz w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Nie było natomiast potrzeby stosowania art. 272 KPC. 4 Skoro zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania okazały się nie- uzasadnione, nie można uznać, że ustalenia faktyczne obu Sądów są dotknięte błę- dem. Ocena prawidłowości zastosowania przepisu art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodo- wych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.) może być dokonana w oparciu o stan faktyczny ustalony w zaskarżonym wyroku. Zgodnie z tym przepisem zdarzenie może być uznane za wypadek przy pracy jeżeli zostały spełnione trzy przesłanki. Pierwszą z nich jest nagłość zdarzenia i spełnienie tego warunku nie jest kwestionowane. Drugą przesłanką jest przyczyna zewnętrzna zdarzenia. Działanie przyczyny zewnętrznej pozwany przyznaje w kasacji mimo końcowego stwierdzenia o braku takiej przyczyny. Pozwany stwierdził bowiem, że przyczyną zawału serca mogło być zdenerwowanie spowodowane sytuacją domową. Nie jest więc kwestio- nowane oparte na opinii biegłego ustalenie, że zawał serca został spowodowany zdenerwowaniem wywołanym sytuacją w otoczeniu zewnętrznym. Pozwany nie zga- dza się jedynie z ustaleniem Sądu, że sytuacja, która wywołała silne zdenerwowanie, wystąpiła w miejscu pracy. Jednakże, jak zostało wykazane wyżej, ustalenia faktycz- ne nie mogą być skutecznie podważane wobec braku wskazania uchybień w ich do- konaniu. W konsekwencji prawidłowe było przyjęcie, że zdarzenie zostało spowodo- wane przyczyną zewnętrzną. Trzecią przesłanką jest związek zdarzenia z pracą. Omawiany przepis wymie- nia w trzech punktach sytuacje, w których taki związek występuje, a mianowicie: 1) podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności albo poleceń przełożonych, 2) podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika czynności w interesie zakładu pracy, 3) w drodze między siedzibą zakładu pracy a miejscem wykonywania pracy. Sytuacje te zostały wymienione alternatywnie, co oznacza, że dla ustalenia związku zdarzenia z pracą wystarczające jest wykazanie istnienia jednej z opisanych sytuacji. Dla stwierdzenia, że nagłe zdarzenie spowodo- wane przyczyną zewnętrzną jest wypadkiem przy pracy w rozumieniu art. 6 ust. 1 powołanej ustawy wystarczające jest ustalenie, że zdarzenie nastąpiło podczas lub w związku z prawidłowym wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych bez potrzeby badania, czy wykonywanie tych czynności było zgodne z interesem zakładu pracy. Wymieniona w pkt 2 sytuacja ma miejsce wów- czas, gdy pracownik działając w interesie zakładu pracy podejmuje czynności nie związane z jego obowiązkami pracowniczymi, np. w czasie wolnym od pracy. Nato- 5 miast przy wykonywaniu przez pracownika pracy należącej do jego zakresu czynno- ści interes zakładu pracy nie jest brany pod uwagę. Z istoty stosunku pracy wynika bowiem obowiązek pracownika wykonywania czynności określonych w umowie o pracę i poleceń przełożonych i w tym zakresie ocena interesu zakładu pracy nie na- leży do pracownika. Zgodnie z zakresem obowiązków dozorcy mąż wnioskodawczyni był zobowią- zany do pilnowania terenu budowy. Wykonywanie tych obowiązków polegało nie tylko na fizycznej obecności lecz także na niedopuszczaniu na teren budowy osób niepowołanych. Usiłując usunąć obcą osobę z terenu budowy mąż wnioskodawczyni wykonywał zwykłe obowiązki pracownicze, zatem zdarzenie, które nastąpiło przy wykonywaniu tych czynności pozostawało w związku z pracą. Dokonana w zaskarżonym wyroku ocena prawna tego zdarzenia jest prawid- łowa a zarzut naruszenia prawa materialnego okazał się nieuzasadniony. Z tych przyczyn Sąd Najwyższy w oparciu o przepis art. 39312 KPC oddalił kasację jako po- zbawioną usprawiedliwionych podstaw. ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI