II UKN 70/96

Sąd Najwyższy1997-01-29
SAOSPracyubezpieczenia społeczneWysokanajwyższy
wypadek przy pracyudar mózgunadciśnienie tętniczewysiłek fizycznyprzyczyna zewnętrznaubezpieczenie społeczneświadczenia wypadkowe

Sąd Najwyższy uznał, że nadmierny wysiłek fizyczny podczas pracy, współistniejący z nadciśnieniem tętniczym, może stanowić zewnętrzną przyczynę wypadku przy pracy w postaci udaru mózgu.

Powód Zygmunt C. dochodził uznania zdarzenia z 11 października 1994 r. za wypadek przy pracy, polegającego na udarze mózgu, który nastąpił po kilkunastu godzinach pracy fizycznej. Sąd pierwszej instancji i Sąd Wojewódzki uznały, że praca ta, mimo współistniejącego nadciśnienia tętniczego, stanowiła zewnętrzną przyczynę udaru. Sąd Najwyższy oddalił kasację strony pozwanej, potwierdzając, że nadmierny wysiłek fizyczny w połączeniu z chorobą samoistną może być uznany za wypadek przy pracy.

Sprawa dotyczyła uznania zdarzenia z dnia 11 października 1994 r. za wypadek przy pracy. Powód, Zygmunt C., kierowca KGHM, po kilkunastu godzinach intensywnej pracy fizycznej związanej z załadunkiem materiałów wybuchowych, doznał udaru mózgu. Mimo że powód cierpiał na nadciśnienie tętnicze, sądy niższych instancji uznały, że nadmierny wysiłek fizyczny w tym dniu stanowił zewnętrzną przyczynę udaru, tym samym kwalifikując zdarzenie jako wypadek przy pracy. Sąd Najwyższy w swojej kasacji rozważał, czy praca fizyczna, która przyczyniła się w około 30% do wystąpienia udaru u osoby z nadciśnieniem, może być uznana za zewnętrzną przyczynę wypadku. Sąd Najwyższy oddalił kasację strony pozwanej, potwierdzając, że warunki pracy, które w znacznym stopniu przyczyniają się do wystąpienia schorzenia, mogą być uznane za zewnętrzną przyczynę wypadku przy pracy, nawet jeśli współistnieje choroba samoistna.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Tak, nadmierny wysiłek fizyczny, który z największym prawdopodobieństwem, wespół z samoistnym nadciśnieniem tętniczym wywołał u pracownika udar mózgu, stanowi przyczynę zewnętrzną wypadku w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że opinia biegłych wskazująca na około 30% przyczynienie się pracy do wystąpienia udaru mózgu u osoby z nadciśnieniem tętniczym, pozwala na uznanie warunków pracy za zewnętrzną przyczynę wypadku. Podkreślono, że nawet jeśli istnieje choroba samoistna, to warunki pracy mogą ją pogłębić i doprowadzić do zdarzenia kwalifikowanego jako wypadek przy pracy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

Zygmunt C.

Strony

NazwaTypRola
Zygmunt C.osoba_fizycznapowód
KGHM [...] Spółka Akcyjna Oddział-Zakład Transportu w L.spółkapozwany

Przepisy (4)

Główne

ustawa wypadkowa art. 6 § ust. 1

Ustawa o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych

Warunki pracy, które w znacznym stopniu przyczyniają się do wystąpienia schorzenia (np. udaru mózgu) u pracownika z chorobą samoistną (np. nadciśnieniem tętniczym), stanowią zewnętrzną przyczynę wypadku przy pracy.

Pomocnicze

KPC art. 233 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Sądy mają swobodę w ocenie dowodów, a ustalenia faktyczne mieszczą się w jej granicach.

KPC art. 189

Kodeks postępowania cywilnego

Ustalenie, że zdarzenie jest wypadkiem przy pracy, wymaga wykazania przez powoda interesu prawnego.

KPC art. 393 § 12

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa prawna orzeczenia Sądu Najwyższego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Praca fizyczna wykonywana przez powoda w dniu 11 października 1994 r. przyczyniła się w około 30% do wystąpienia udaru mózgu. Warunki pracy, które w znacznym stopniu przyczyniają się do wystąpienia schorzenia, stanowią zewnętrzną przyczynę wypadku przy pracy.

Odrzucone argumenty

Udar mózgu doznany przez powoda stanowił skutek jego samoistnego schorzenia. Nie ustalono, że wysiłek wydatkowany przy pracy był nadmierny i w istotny sposób przyśpieszył lub pogorszył istniejący stan chorobowy. Opinia biegłych była zbyt lakoniczna i nie odpowiadała na pytania sądu.

Godne uwagi sformułowania

Nadmierny wysiłek podczas pracy, który z największym prawdopodobieństwem, wespół z samoistnym nadciśnieniem tętniczym wywołał u pracownika udar mózgu, stanowi przyczynę zewnętrzną wypadku w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy. Warunki pracy, które w świetle wiedzy medycznej stanowią w około 1/3 przyczynę mogącą wespół z samoistnym nadciśnieniem tętniczym wywołać u pracownika udar mózgu, muszą zaś być uznane za jego zewnętrzną przyczynę w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy wypadkowej.

Skład orzekający

Andrzej Kijowski

przewodniczący-sprawozdawca

Jerzy Kuźniar

członek

Stefania Szymańska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uznawanie zdarzeń losowych u pracowników z chorobami samoistnymi za wypadki przy pracy, gdy praca stanowi istotny czynnik przyczyniający do wystąpienia schorzenia."

Ograniczenia: Wymaga udowodnienia znaczącego wpływu warunków pracy na wystąpienie schorzenia, a nie tylko jego pogorszenie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak sąd interpretuje pojęcie wypadku przy pracy w kontekście chorób samoistnych i wysiłku fizycznego, co jest istotne dla wielu pracowników i pracodawców.

Czy ciężka praca, która doprowadziła do udaru mózgu, to wypadek przy pracy, nawet jeśli chorujesz?

Dane finansowe

zwrot kosztów zastępstwa procesowego: 10 PLN

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 29 stycznia 1997 r. II UKN 70/96 Nadmierny wysiłek podczas pracy, który z największym prawdopodo- bieństwem, wespół z samoistnym nadciśnieniem tętniczym wywołał u pracow- nika udar mózgu, stanowi przyczynę zewnętrzną wypadku w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Przewodniczący SSN: Andrzej Kijowski (sprawozdawca), Sędziowie SN: Jerzy Kuźniar, Stefania Szymańska. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 29 stycznia 1997 r. sprawy z powództwa Zygmunta C. przeciwko KGHM [...] Spółce Akcyjnej Oddział-Zakład Transportu w L. o uznanie zdarzenia za wypadek przy pracy, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 5 września 1996 r. [...] 1) o d d a l i ł kasację. 2) z a s ą d z i ł od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 10,00 zł (słownie zł: dziesięć) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. U z a s a d n i e n i e Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Lubinie wyrokiem z dnia 21 maja 1996 r. [...], uwzględnił powództwo, z którym powód Zygmunt C. wystąpił przeciwko Kombinatowi Górniczo-Hutniczemu [...] SA Oddział - Zakład Transportu w L. i protokół powypadkowy, sporządzony przez stronę pozwaną w dniu 1 marca 1995 r., sprostował w taki sposób, że uznał, iż powód w dniu 11 października 1994 r. uległ wypadkowi przy pracy. Rozstrzygnięcie takie zapadło na tle ustaleń faktycznych, które były niesporne. Powód pracował u strony pozwanej jako kierowca od dnia 1 lutego 1973 r. do dnia 8 kwietnia 1995 r., kiedy to pracodawca rozwiązał stosunek pracy z powodu długotrwałej choroby i przejścia na rentę inwalidzką drugiej grupy z ogólnego stanu zdrowia z powodu stanu po udarze mózgu z niedowładem połowicznym prawostronnym. W dniu 10 października 1994 r. powód, mający aktualne badanie lekarskie bez przeciwwskazań do zatrudnienia, rozpoczął pracę o godz. 6 oo , wyjeżdżając samo- chodem ciężarowym marki "Renault" do K.M. po odbiór materiałów wybuchowych. Po 13 godzinach pracy zatrzymał się na nocleg w L. Pracę kontynuował nazajutrz od godz. 5 oo , a po przyjeździe do miejscowości docelowej uczestniczył do godz. 9 oo w załadunku materiałów wybuchowych. Powód odebrał i ułożył na skrzyni załadunkowej 180 kartonów ważących po 24,7 kg. W drodze powrotnej z powodu bólu głowy, który występował już w godzinach nocnych, powód musiał zatrzymać się i przez 45 minut spał. Po godzinie 12 oo w czasie dalszej jazdy bóle głowy nasiliły się, a ponadto wystąpiły zaburzenia wzroku, więc powód przekazał kierownicę konwojentowi. Po przyjeździe do L. około godz. 14 30 po- wód zgłosił się do lekarza zakładowego i uzyskał poradę oraz dwa dni zwolnienia od pracy. Po wyjściu od lekarza powód udał się do magazynu materiałów wybuchowych, ale po drodze stracił przytomność i został przewieziony do szpitala Górniczo-Hutnicze- go Specjalistycznego ZOZ w L., gdzie przebywał do dnia 7 listopada 1994 r. Podczas pobytu w szpitalu rozpoznano u powoda uogólnioną miażdżycę aorty, tętnic wieńcowych i mózgu, przewlekłą niewydolność wieńcową, nadciśnienie tętnicze (nadciśnienie tętnicze łagodne, nie wymagające leczenia farmakologicznego stwierdzono już w 1986 r.), niedokrwienny udar mózgu, niedowład prawostronny, do- datni objaw Babińskiego oraz afazję sensomotoryczną. Na zapytanie pracodawcy skie- rowane do szpitala, ordynator oddziału wewnętrznego w piśmie z dnia 24 lutego 1995 r. oświadczył, że schorzenie na które cierpi powód, "należy traktować jako zachorowanie w pracy (pogorszenie przewlekłego schorzenia) a nie jako wypadek przy pracy". Natomiast w opinii z dnia 22 marca 1996 r. sporządzonej na zlecenie Sądu przez zespół opiniujący przy Zakładzie Medycyny Sądowej Akademii Medycznej w W. stwierdzono w konkluzji, że "wykonywana przez powoda w dniu 11 października 1994 r. praca, z największym prawdopodobieństwem w około 30% przyczyniła się do wystąpienia udaru mózgu u osobnika z nadciśnieniem tętniczym". W oparciu o takie ustalenia faktyczne Sąd doszedł do wniosku, że zdarzenie, któremu powód uległ w dniu 11 października 1994 r,. było wypadkiem przy pracy. Przyczyna wewnętrzna tego zdarzenia, tj. nadciśnienie tętnicze, wystąpiła w zbiegu z przyczyną zewnętrzną, tj. warunkami wykonywanej w tym dniu pracy. Samoistne scho- rzenie powoda miało bowiem postać łagodną, która w innych okolicznościach nie uległaby gwałtownemu przyśpieszeniu i pogorszeniu, tym bardziej że powód był na podstawie badań okresowych uznany za ogólnie zdolnego do wykonywania pracy w charakterze kierowcy. Rewizję strony pozwanej oddalił Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu wyrokiem z dnia 5 września 1996 r. [...] podzielając usta- lenia faktyczne orzeczenia pierwszoinstancyjnego oraz ich prawną kwalifikację. Sąd Wojewódzki zwrócił jedynie uwagę, że zamiast prostować protokół powypadkowy, na- leżało w sprawie ustalić, że sporne zdarzenie jest wypadkiem przy pracy, po zbadaniu, iż powód ma w takim ustaleniu interes prawny w rozumieniu art. 189 KPC. Kasację od powyższego orzeczenia wniosła w dniu 6 listopada 1996 r. strona pozwana, stawiając zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz. U. z 1983 r., Nr 30, poz. 144 ze zm.), polegającą na uznaniu, iż powód uległ w dniu 11 października 1994 r. wypadkowi przy pracy oraz domagając się "zmiany zaskarżonego wyroku i orzeczenia co do istoty sprawy poprzez oddalenie powództwa". W uzasadnieniu skargi podniesiono, że udar mózgu doznany przez powoda stanowił skutek jego samoistnego schorzenia, a w toku postępowania sądowego nie ustalono, iżby wysiłek wydatkowany przy pracy w krytycznym dniu był - przy uwzględnieniu stanu zdrowia zainteresowanego - nadmierny i w istotny sposób przyśpieszył lub pogorszył istniejący stan chorobowy. Nie wykazano więc, że bez wykonywania pracy udar mózgu nie miałby miejsca, albo znikome byłoby prawdopodobieństwo jego wystąpienia. Biegli lekarze w swojej opinii nie stwierdzili zresztą, jak to sugeruje Sąd Woje- wódzki, że "gdyby nie nadmierny wysiłek powoda w dniu 11 października 1994 r. podczas ładowania samochodu - to z największym prawdopodobieństwem do po- gorszenia stanu zdrowia powoda nie doszłoby", tylko że "można przyjąć, iż wykony- wana przez powoda w dniu 11 października 1994 r. praca, z największym prawdopo- dobieństwem w około 30% przyczyniła się do wystąpienia udaru mózgu u osobnika z nadciśnieniem tętniczym". Są to zaś - zdaniem skarżącego - twierdzenia podobne, ale nie tożsame. Opinia sądowo-lekarska z dnia 22 marca 1996 r., jest poza tym "zbyt lakoniczna§, aby mogła stanowić podstawę rozstrzygnięcia. Nie odpowiada ona na pytanie Sadu pierwszej instancji. Skarga podnosi wreszcie, że opinia lekarska z dnia 24 lutego 1995 r., którą kierował się pracodawca przy sporządzaniu protokołu wypadkowego, wyraźnie stwierdza, iż u powoda nie wystąpił wypadek przy pracy, tylko zachorowanie w pracy (pogorszenie przewlekłego schorzenia). Sąd Najwyższy rozważył, co następuje: Kasacja jest bezzasadna i podlega oddaleniu. Zarzut kasacyjny został zresztą źle sformułowany. Przepis art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świad- czeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz. U. z 1983 r., Nr 30, poz. 144 ze zm.) ma bowiem tak bogatą literaturę i orzecznictwo, że jego wykładnia nie nasuwa już wątpliwości. Dość trudno więc wyobrazić sobie "błędną wykładnię" tego przepisu. Przedmiotem częstych sporów bywa natomiast kwestia jego zastosowania bądź niezastosowania w odniesieniu do określonego stanu faktycznego. Z treści uzasadnienia kasacji wynika, że skarżący kwestionuje zastosowanie art. 6 ust. 1 ustawy wypadkowej w stanie faktycznym przedmiotowej sprawy, choć zdarzenie podlegające kwalifikacji prawnej w świetle normy z tego przepisu nie zostało - jego zdaniem - spowodowane zewnętrzną przyczyną. Ten zarzut ogranicza się jednak tylko do polemiki z ustaleniami poczynionymi w wyrokach obu instancji i wyprowadzonymi z tych ustaleń wnioskami. Tymczasem te ustalenia i wnioski mieszczą się w granicach przysługującego sądom upoważnienia do swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 KPC). Wśród materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie kluczową rolę odgrywa opinia sądowo-lekarska, sporządzona w dniu 22 marca 1996 r. przez zespół czworga lekarzy z Akademii Medycznej w W., legitymujących się stopniami lub tytułami naukowymi. Opinia ta wbrew sugestiom skarżącego odpowiada na pytania sformułowane przez Sąd pierwszej instancji i nie jest "zbyt lakoniczna". Wprost przeciwnie, opinia jest wystarczająco obszerna, dobrze udokumentowana i przekony- wająco umotywowana w swej konkluzji, że wprawdzie wartości ciśnienia krwi odnotow- ane w dokumentacji lekarskiej sporządzonej w trakcie badań okresowych w 1992 r. nie stanowiły przeciwwskazań do pracy w charakterze kierowcy samochodu, to jednak powód był osobnikiem z nadciśnieniem tętniczym, więc wykonywanie przez niego w dniu 11 października 1994 r. pracy, polegającej na odbieraniu i przenoszeniu 180 paczek o wadze 24,7 kg każda, przyczyniło się z największym prawdopodobieństwem w około 30% do wystąpienia udaru mózgu. Warunki pracy, które w świetle wiedzy medycznej stanowią w około 1/3 przyczynę mogącą wespół z samoistnym nadciś- nieniem tętniczym wywołać u pracownika udar mózgu, muszą zaś być uznane za jego zewnętrzną przyczynę w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy wypadkowej. Natomiast poglądu wyrażonego w piśmie skierowanym do pracodawcy w dniu 24 lutego 1995 r. przez ordynatora oddziału wewnętrznego szpitala w L., że "schorzenie na które cierpi (...) Zygmunt C. należy traktować jako zachorowanie w pracy (pogorszenie przewlekłego schorzenia), a nie jako wypadek przy pracy", nie sposób traktować jako opinii lekarskiej. Jest to jedynie twierdzenie, które nie zawiera uzasadnienia, a poza tym wkracza w prawną ocenę zdarzenia należącą do wyłącznej kompetencji sądów. Autor cytowanego twierdzenia nie ustosunkowuje się też do kwestii, w jakim stopniu warunki wykonywania pracy w dniach 10 i 11 października 1994 r. mogły wpłynąć na owo pogorszenie stanu przewlekłego schorzenia powoda. Jest zaś wysoce prawdopodobne, że po uwzględnieniu tego czynnika, pismo z dnia 24 lutego 1995 r. miałoby całkowicie inne brzmienie. Z wyżej wskazanych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 393 12 KPC orzekł jak w sentencji. ========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI