II UKN 616/99
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy orzekł, że powstanie uszczerbku na zdrowiu nie jest warunkiem uznania zdarzenia za wypadek przy pracy, oddalając kasację pozwanego.
Powódka dochodziła ustalenia, że poślizgnięcie się na mokrych schodach w miejscu pracy i stłuczenie barku było wypadkiem przy pracy. Sądy niższych instancji uznały to zdarzenie za wypadek przy pracy, mimo istniejących wcześniej schorzeń powódki. Pozwany wniósł kasację, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i błędną ocenę dowodów. Sąd Najwyższy oddalił kasację, podkreślając, że definicja wypadku przy pracy nie wymaga powstania uszczerbku na zdrowiu, a jedynie nagłości, związku z pracą i zewnętrznej przyczyny.
Sprawa dotyczyła powództwa Bożeny S. przeciwko Spółdzielni Pracy Usług Kamieniarskich „F.” o ustalenie, że zdarzenie z dnia 5 sierpnia 1997 r., polegające na poślizgnięciu się na mokrych schodach w miejscu pracy i stłuczeniu prawego barku, było wypadkiem przy pracy. Sąd Rejonowy uznał powództwo, ustalając, że powódka posprzątała pomieszczenia i umyła schody, a następnie poślizgnęła się wracając po wyniesieniu śmieci. Mimo istniejących wcześniej dolegliwości, sąd uznał zdarzenie za wypadek przy pracy, wskazując na zeznania świadków, zgłoszenie się do lekarza i zwolnienie lekarskie. Sąd Okręgowy utrzymał ten wyrok, opierając się m.in. na opinii Akademii Medycznej, która potwierdziła możliwość powstania urazu nasilającego istniejące schorzenia. Pozwany wniósł kasację, zarzucając naruszenie art. 233 KPC poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, brak naocznych świadków zdarzenia i wątpliwości co do związku schorzeń z wypadkiem. Sąd Najwyższy oddalił kasację, stwierdzając, że sądy nie naruszyły art. 233 § 1 KPC. Podkreślono, że ustalenie faktów może opierać się na dowodach pośrednich i domniemaniach. Sąd Najwyższy wskazał, że definicja wypadku przy pracy (art. 6 ust. 1 ustawy) wymaga nagłości, związku z pracą i zewnętrznej przyczyny, ale nie powstania uszczerbku na zdrowiu jako warunku uznania zdarzenia za wypadek (choć jest on warunkiem przyznania odszkodowania). Opinia biegłych została prawidłowo oceniona jako potwierdzająca możliwość związku urazu z nasileniem istniejących schorzeń.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, powstanie uszczerbku na zdrowiu nie jest warunkiem uznania zdarzenia za wypadek przy pracy, choć jest warunkiem przyznania jednorazowego odszkodowania.
Uzasadnienie
Definicja wypadku przy pracy zawarta w art. 6 ust. 1 ustawy wymaga nagłości, związku z pracą i zewnętrznej przyczyny sprawczej. Ustawa nie wymaga powstania uszczerbku na zdrowiu jako warunku uznania zdarzenia za wypadek. Doświadczenie życiowe pokazuje, że skutki wypadku mogą pojawić się z opóźnieniem.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie kasacji
Strona wygrywająca
Bożena S.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Bożena S. | osoba_fizyczna | powódka |
| Spółdzielnia Pracy Usług Kamieniarskich „F.” w W. | spółka | pozwany |
Przepisy (4)
Główne
u.ś.w.p.i.ch.z. art. 6 § ust. 1
Ustawa o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych
Definicja wypadku przy pracy, wymagająca nagłości, związku z pracą i zewnętrznej przyczyny sprawczej. Nie wymaga powstania uszczerbku na zdrowiu.
Pomocnicze
u.ś.w.p.i.ch.z. art. 9
Ustawa o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych
Uszczerbek na zdrowiu jest niezbędnym warunkiem przyznania pracownikowi jednorazowego odszkodowania.
k.p.c. art. 233 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału.
k.p.c. art. 231
Kodeks postępowania cywilnego
Ustalenie faktów może odbywać się na podstawie domniemań.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zdarzenie miało miejsce w miejscu i czasie pracy. Istnieją dowody pośrednie (zeznania świadków, zgłoszenie do lekarza, zwolnienie lekarskie) potwierdzające zajście zdarzenia. Definicja wypadku przy pracy nie wymaga powstania uszczerbku na zdrowiu. Opinia biegłych potwierdziła możliwość związku urazu z nasileniem istniejących schorzeń.
Odrzucone argumenty
Brak naocznych świadków zdarzenia. Powódka nie okazała stłuczonych okularów. Istniejące wcześniej schorzenia powódki wykluczają nowy uraz. Opinia lekarska nie stwierdziła kategorycznie urazu. Przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów przez sądy niższych instancji.
Godne uwagi sformułowania
Powstanie uszczerbku na zdrowiu nie jest warunkiem uznania zdarzenia za wypadek przy pracy. Ustalenie faktów może odbywać się zarówno na podstawie dowodów bezpośrednich, jak i dowodów pośrednich, na podstawie domniemań. W myśl bowiem tego przepisu wypadek przy pracy musi cechować: nagłość jego wystąpienia, związek z pracą oraz zewnętrzny charakter przyczyny sprawczej.
Skład orzekający
Zbigniew Myszka
przewodniczący
Jerzy Kuźniar
członek
Jadwiga Skibińska-Adamowicz
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie, że dla uznania zdarzenia za wypadek przy pracy nie jest wymagane powstanie uszczerbku na zdrowiu, a także dopuszczalność ustalania faktów na podstawie dowodów pośrednich."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej definicji wypadku przy pracy i warunków przyznania odszkodowania.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Orzeczenie wyjaśnia ważną kwestię definicji wypadku przy pracy, która może być niejasna dla wielu pracowników i pracodawców. Podkreśla znaczenie dowodów pośrednich w postępowaniu sądowym.
“Czy wypadek przy pracy bez widocznego urazu to nadal wypadek?”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 30 czerwca 2000 r. II UKN 616/99 Powstanie uszczerbku na zdrowiu nie jest warunkiem uznania zdarzenia za wypadek przy pracy (art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świad- czeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.). Przewodniczący SSN Zbigniew Myszka, Sędziowie SN: Jerzy Kuźniar, Jadwiga Skibińska-Adamowicz (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 30 czerwca 2000 r. sprawy z po- wództwa Bożeny S. przeciwko Spółdzielni Pracy Usług Kamieniarskich „F.” w W. o ustalenie, na skutek kasacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 27 maja 1999 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Powódka Bożena S. żądała ustalenia, że zdarzenie z dnia 5 sierpnia 1997 r., polegające na poślizgnięciu się na mokrych schodach w miejscu pracy i stłuczeniu prawego barku, było wypadkiem przy pracy. Sąd Rejonowy dla Wrocławia Śródmieścia-Sąd Pracy wyrokiem z dnia 29 września 1998 r. uwzględnił powództwo. Ustalił, że powódka była zatrudniona w Spółdzielni Pracy Usług Kominiarskich „F.” w W., ostatnio w charakterze sprzątaczki. W dniu 5 sierpnia 1997 r. powódka posprzątała pomieszczenia na pierwszym piętrze, a na koniec pracy umyła schody. Po tej czynności wyszła na zewnątrz budynku, by wynieść śmieci. Wracając, poślizgnęła się na mokrych schodach, uderzyła w swój prawy bark i stłukła okulary. Schody były wyłożone wykładziną o nazwie „Lentex”. Zdarzenie miało miejsce po południu, między godzinami 1700 i 1800 . Wtedy, w budyn- ku będącym siedzibą strony pozwanej, była tylko druga sprzątaczka i portier. Powód- ka powiedziała im o zaistniałym zdarzeniu, a od następnego dnia uzyskała zwolnie- 2 nie lekarskie od pracy, które trwało 9 miesięcy, po czym jeszcze przez 4 miesiące pobierała zasiłek rehabilitacyjny. Sąd Rejonowy ustalił ponadto, że w dniu 6 sierpnia 1997 r. powódka otrzy- mała pierwszą pomoc lekarską z powodu urazu barku prawego. Wprawdzie przed opisanym zdarzeniem miała dolegliwości związane z prawą ręką, wywołane złama- niem nadgarstka z porażeniem nerwu łokciowego oraz zmiany zwyrodnieniowe w obrębie kończyn górnych, barków, kręgosłupa szyjnego i stawów kolanowych, lecz okoliczność ta sama przez się nie wyklucza przedmiotowego wypadku, skoro na jego powstanie wskazują zeznania świadków, zgłoszenie się powódki do lekarza po po- moc następnego dnia i udzielenie powódce zwolnienia lekarskiego. Również zespół powypadkowy w protokole [...] z dnia 10 marca 1998 r. ustalił, że w dniu 5 marca 1997 r. powódka poślizgnęła się na mokrej po umyciu powierzchni schodów i ude- rzyła prawym barkiem o ścianę. Ustalił też, że następnego dnia powódka udała się do przychodni rejonowej, której lekarz stwierdził stłuczenie barku prawego, a także ustalił pozostałe okoliczności zdarzenia z dnia 5 sierpnia 1997 r. Wprawdzie zespół ten odmówił zakwalifikowania zdarzenia jako wypadku przy pracy, ze względu na dotychczasowe schorzenia powódki oraz długie okresy jej niezdolności do pracy, lecz w ocenie Sądu Rejonowego zdarzenie to wyczerpuje wszystkie ustawowe zna- miona wypadku przy pracy określone w art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Rozpoznając apelację strony pozwanej od opisanego wyroku, Sąd Okręgowy we Wrocławiu przeprowadził dowód z opinii Akademii Medycznej – Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej w W. i uznał, że dowód ten potwierdza trafność stanowiska Sądu pierwszej instancji. Podkreślił, że z wymienionej opinii (z dnia 2 kwietnia 1999 r.) wy- nika, iż powódka mogła doznać wskutek wypadku rozpoznanego u niej powierz- chownego urazu barku prawego, mogącego nasilić istniejące u niej zmiany chorobo- we w obrębie kręgosłupa szyjnego, które następnie doprowadziły do uszkodzenia splotu barkowego prawego. Skoro więc nie można mieć wątpliwości co do tego, że w dniu 5 sierpnia 1997 r. powódka poślizgnęła się w miejscu pracy i w czasie pracy na mokrych schodach i uderzyła prawym barkiem o ścianę, to nawet z punktu widzenia medycznego (następstw) był to wypadek przy pracy. Z tych względów Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 27 maja 1999 r. oddalił apelację strony pozwanej i obciążył ją obo- wiązkiem pokrycia kosztów przeprowadzenia dowodu z opinii instytutu naukowego, poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa. 3 W kasacji od powyższego wyroku opartej na podstawie naruszenia przepisów postępowania strona pozwana zarzuciła, że okoliczności faktyczne sprawy nie da- wały podstawy do ustalenia, że zdarzenie z dnia 5 sierpnia 1997 r., opisywane przez powódkę, miało miejsce ani do jego uznania za wypadek przy pracy. Nie było bo- wiem naocznych świadków podawanego przez powódkę zdarzenia ani też powódka nie okazała okularów, które podczas wypadku miały ulec stłuczeniu. Natomiast pos- tępowanie przed Sądem Rejonowym ujawniło, że przed dniem 5 sierpnia 1997 r. po- wódka „niewiele pracowała i przebywała na zwolnieniach lekarskich w związku ze schorzeniami kręgosłupa i barków”. Również opinia lekarska nie stwierdziła w spo- sób kategoryczny, że powódka doznała urazu barku. Przeciwnie, wynika z niej, że schorzenie powódki tkwiło wewnątrz jej organizmu i nie mogło powstać bezpośrednio od wątpliwego urazu z dnia 5 sierpnia 1997 r. Z tych przyczyn – zdaniem strony pozwanej – Sąd Okręgowy, podobnie jak Sąd pierwszej instancji, przekroczył granice swobodnej oceny dowodów, o których stanowi art. 233 KPC, co uzasadnia nie tylko zarzut naruszenia tego przepisu, ale także wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz wyroku Sądu Rejonowego dla Wrocławia Śródmieście z dnia 29 wrześ- nia 1998 r. i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoz- nania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Wbrew zarzutowi strony pozwanej, Sąd Okręgowy, dokonując częściowo wła- snych ustaleń, a częściowo przejmując je od Sądu Rejonowego, nie naruszył art. 233 § 1 KP. Przepis ten stanowi, że sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego mate- riału. Przedmiotem dowodu w sprawie był fakt wypadku przy pracy, gdyż ze względu na zgłoszone żądanie był to fakt mający znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Z przepisów Kodeksu postępowania cywilnego dotyczących przedmiotu i oceny dowo- dów wynika, że ustalenie faktów może odbywać się zarówno na podstawie dowodów bezpośrednich, jak i dowodów pośrednich, na podstawie domniemań, to znaczy w sytuacjach, gdy wniosek o istnieniu pewnych faktów można wyprowadzić z innych ustalonych faktów (art. 231 KPC), a poza tym niektóre fakty w ogóle nie wymagają dowodu (np. art. 228 KPC). Stanowisko strony pozwanej wyrażone w kasacji zdaje się nie dostrzegać unormowania zawartego w przepisach art. 227-231 KPC. Ponadto 4 strona pozwana swoje przekonanie o słuszności twierdzenia, że wypadku przy pracy w ogóle nie było, wyprowadziła z dwóch założeń: po pierwsze – nie było żadnych naocznych świadków zdarzenia, należy więc co do zasady wątpić w jego istnienie, i po wtóre – w okresie poprzedzającym wypadek powódka korzystała ze zwolnień le- karskich w związku ze schorzeniami barków i kręgosłupa, jest więc bardzo wątpliwe, czy rzekomy uraz jest zjawiskiem nowym w jej organizmie. Odnosząc się do powyższego poglądu należy zauważyć, że ustalenia, iż w dniu 5 sierpnia 1997 r. powódka poślizgnęła się na mokrej – po umyciu – powierzchni schodów i uderzyła prawym barkiem o ścianę, dokonały Sądy rozpoznające sprawę na podstawie zeznań Stefanii Z. (drugiej sprzątaczki) i Mieczysława T. (portiera), któ- rym bez zwłoki powódka powiedziała o powyższym zdarzeniu, oraz na podstawie materiałów postępowania powypadkowego, w tym także protokołu z przesłuchania świadka Danuty S., z którego wynika, że w dniu 6 sierpnia 1997 r. na pogrzebie jed- nej z pracownic powódka miała prawą rękę przewieszoną na temblaku i powiedziała zebranym pracownikom, że poprzedniego dnia uderzyła się w pracy prawym barkiem o ścianę. W ocenie Sądów obu instancji na rzecz ustalenia faktu wypadku przy pracy przemawiała także okoliczność, że od następnego dnia powódka korzystała ze zwol- nienia lekarskiego z powodu stłuczenia barku prawego. Należy zaznaczyć, że z punktu widzenia definicji wypadku przy pracy zawartej w art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.) wskazane dowody przeprowadzone w sprawie były wystarczające do uznania, że przedmiotowe zdarzenie było wypadkiem przy pracy. W myśl bowiem tego przepi- su wypadek przy pracy musi cechować: nagłość jego wystąpienia, związek z pracą oraz zewnętrzny charakter przyczyny sprawczej. Przepis art. 6 ust. 1 ustawy nie wy- maga natomiast powstania uszczerbku na zdrowiu jako warunku uznania określone- go zdarzenia za wypadek w rozumieniu ustawy (chociaż z reguły uszczerbek ten wy- stępuje). Doświadczenie życiowe pokazuje bowiem, że są i takie wypadki, których ujemne i poważne następstwa pojawiają się dopiero po upływie pewnego, niejedno- krotnie dłuższego czasu, i które mimo to nie tracą charakteru wypadków przy pracy. Przede wszystkim jednak trzeba podkreślić, że stosownie do wyraźnego brzmienia art. 9 wymienionej ustawy uszczerbek na zdrowiu jest niezbędnym warunkiem przy- znania pracownikowi jednorazowego odszkodowania oraz że powódka nie docho- dziła odszkodowania w przedmiotowej sprawie. Niemniej Sąd Okręgowy, uznając, że 5 stwierdzenie w organizmie powódki następstw urazu usunęłoby wątpliwości co do faktu powstania wypadku przy pracy, dopuścił dowód z opinii instytutu naukowego. Wydał ją Zakład Medycyny Sądowej Akademii Medycznej w W. Treść tej opinii zos- tała słusznie oceniona przez Sąd Okręgowy jako potwierdzenie trafności stanowiska Sądu Rejonowego i podstawa do niepodzielenia zarzutów apelacji. Wynikało z niej bowiem, że uderzenie prawym barkiem o ścianę mogło doprowadzić do powierz- chownego (nie połączonego ze złamaniem ani ze zwichnięciem) urazu barku prawe- go, mogącego nasilić istniejące u powódki zmiany chorobowe w obrębie kręgosłupa szyjnego, które następnie doprowadziły do uszkodzenia splotu barkowego. Nie wyni- kało z niej natomiast, że wszystkie istniejące dotąd schorzenia powódki mają zwią- zek z przedmiotowym urazem. Takich zresztą wniosków nie wyprowadził Sąd Okrę- gowy z omawianej opinii. Niezrozumiały jest więc zarzut strony pozwanej, jakoby Sąd ten zrozumiał opinię lekarską sprzecznie z jej treścią. Trzeba też zaznaczyć, że auto- rzy opinii nie wskazali innych, bardziej prawdopodobnych przyczyn dolegliwości po- wódki. Nie sugerowała ich również – poza schorzeniami samoistnymi – strona poz- wana, która – co wynika z zaprotokołowanego jej stanowiska – nie zgłosiła do opinii żadnych uwag i zastrzeżeń. Gdy zaś chodzi o samą opinię, to jej autorzy wyraźnie oddzielili schorzenia samoistne powódki od tych, które mogły być następstwem urazu. Trudno zaś oczekiwać od biegłych lekarzy w każdym wypadku kategoryczne- go stwierdzenia, że dany skutek jest następstwem określonej przyczyny. Praktyka orzecznictwa wykazuje bowiem, że z punktu widzenia wiedzy medycznej nie zawsze jest to możliwe. Jeżeli jednak wystąpienie określonego skutku graniczy z pewnością lub jest bardzo prawdopodobne, sąd – uwzględniając wszystkie okoliczności sprawy – może skorzystać z tego rodzaju opinii jako miarodajnego dowodu. Powołanie w kasacji jako jej podstawy naruszenia art. 233 § 1 KPC, polegają- cego na nierozważeniu wszystkich istotnych okoliczności sprawy, okazało się więc nietrafne, przedstawione zaś wyżej racje i argumenty świadczą o tym, że nie nastą- piło ze strony Sądu Okręgowego przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów. Z tych względów Sąd Najwyższy z mocy art. 39312 KPC orzekł o oddaleniu kasacji. ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI