II UKN 55/98
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił kasację w sprawie o rentę inwalidzką, uznając, że osłabienie słuchu u wnioskodawcy, mimo stwierdzenia choroby zawodowej, nie było na tyle poważne, by uzasadniać przyznanie renty.
Wnioskodawca Bogusław K. domagał się renty inwalidzkiej z powodu choroby zawodowej słuchu. Sądy niższych instancji, opierając się na opiniach biegłych, uznały, że choć choroba została stwierdzona, to stopień osłabienia słuchu nie był na tyle znaczący, aby pozbawić wnioskodawcę zdolności do wykonywania dotychczasowej pracy i uzasadnić przyznanie renty. Kasacja wnioskodawcy została oddalona.
Sprawa dotyczyła wniosku Bogusława K. o przyznanie renty inwalidzkiej z tytułu choroby zawodowej słuchu – przewlekłego urazu akustycznego. Organ rentowy odmówił przyznania renty, ponieważ komisje lekarskie nie stwierdziły u wnioskodawcy inwalidztwa związanego z chorobą ani ogólnym stanem zdrowia. Sądy niższych instancji – Sąd Wojewódzki i Sąd Apelacyjny – podtrzymały tę decyzję, opierając się na opiniach biegłych otolaryngologów. Biegli stwierdzili u wnioskodawcy obustronne osłabienie słuchu, ale uznali, że nie jest ono na tyle głębokie, aby uzasadniać przyznanie renty, ponieważ społeczna i zawodowa wydolność słuchu była zachowana w stopniu wystarczającym do wykonywania dotychczasowej pracy. Wnioskodawca wniósł kasację, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w tym brak wystarczającego uzasadnienia opinii biegłego i odmowę dopuszczenia dowodu z opinii innego biegłego. Sąd Najwyższy oddalił kasację, stwierdzając, że opinie biegłych były rzeczowe, logiczne i zawierały wymagane uzasadnienie, a sądy prawidłowo oceniły zebrany materiał dowodowy. Sąd Najwyższy podkreślił, że o inwalidztwie ze względu na naruszenie słuchu decydują nie tylko przesłanki medyczne, ale także względy zawodowe, a u wnioskodawcy nie stwierdzono stopnia niedosłuchu, który uniemożliwiałby pracę ślusarza-spawacza.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, stopień osłabienia słuchu musi być na tyle znaczący, aby pozbawić pracownika zdolności do wykonywania dotychczasowej pracy, co stanowi przesłankę do przyznania renty inwalidzkiej.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy oparł się na opiniach biegłych, którzy stwierdzili, że u wnioskodawcy występuje osłabienie słuchu, ale nie na tyle głębokie, by uzasadniać przyznanie renty. Podkreślono, że decydujące są nie tylko przesłanki medyczne, ale także zawodowe, a wnioskodawca nadal był zdolny do wykonywania pracy ślusarza-spawacza.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie kasacji
Strona wygrywająca
Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w S.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Bogusław K. | osoba_fizyczna | wnioskodawca |
| Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w S. | instytucja | organ rentowy |
Przepisy (9)
Główne
KPC art. 285 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Opinia biegłego powinna być uzasadniona w sposób umożliwiający jej sądową kontrolę.
u.w.ch.z. art. 9
Ustawa o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych
Przepis dotyczący jednorazowego odszkodowania z tytułu stałego uszczerbku na zdrowiu spowodowanego chorobą zawodową.
u.w.ch.z. art. 18
Ustawa o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych
Przepis dotyczący prawa do renty inwalidzkiej.
Pomocnicze
KPC art. 233 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Sąd ocenia moc i wiarygodność dowodów na podstawie wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego.
KPC art. 328 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Uzasadnienie wyroku powinno zawierać ustalenia faktyczne i ocenę dowodów.
KPC art. 278 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
W sprawach wymagających wiadomości specjalnych sąd dopuszcza dowód z opinii biegłego.
KPC art. 286
Kodeks postępowania cywilnego
Sąd może żądać ustnego wyjaśnienia opinii lub dopuścić dowód z dodatkowej opinii biegłego.
Dz.U. Nr 100, poz. 461
Ustawa z dnia 28 czerwca 1996 r. o zmianie niektórych ustaw o zaopatrzeniu emerytalnym i o ubezpieczeniu społecznym
Dz.U. Nr 47, poz. 214
Rozporządzenie Ministra Pracy, Płac i Spraw Socjalnych z dnia 5 sierpnia 1983 r. w sprawie składu komisji lekarskich do spraw inwalidztwa i zatrudnienia, trybu postępowania, trybu kierowania na badania przez te komisje oraz szczegółowych zasad ustalania inwalidztwa
Argumenty
Skuteczne argumenty
Opinie biegłych były rzeczowe, logiczne i zawierały wymagane uzasadnienie. Stopień osłabienia słuchu nie był na tyle znaczący, aby uzasadniać przyznanie renty inwalidzkiej. Sądy prawidłowo oceniły zebrany materiał dowodowy. Decydujące są nie tylko przesłanki medyczne, ale także zawodowe przy ocenie inwalidztwa słuchu.
Odrzucone argumenty
Naruszenie przepisów postępowania przez sądy niższych instancji. Brak wystarczającego uzasadnienia opinii biegłego. Odmowa dopuszczenia dowodu z opinii innego biegłego.
Godne uwagi sformułowania
Opinia biegłego powinna być uzasadniona w sposób umożliwiający jej sądową kontrolę. Uzasadnienie w rozumieniu tego przepisu nie musi bowiem - wbrew sugestiom skarżącego - zawierać stwierdzeń możliwych „do sprawdzenia” przez każdego czytającego opinię. Funkcją uzasadnienia opinii jest zatem jej weryfikowalność. Nie istnieje ściśle określona granica ubytku słuchu, po przekroczeniu której należałoby przyjąć występowanie inwalidztwa, więc decydują o tym okoliczności konkretnego przypadku, a w szczególności głębokość niedosłuchu i zawód badanego. Ustalenie choroby zawodowej nie zawsze jest zaś równoznaczne z niezdolnością do wykonywania pracy na dotychczasowym stanowisku, a więc z zawodowym inwalidztwem.
Skład orzekający
Maria Mańkowska
przewodniczący
Andrzej Kijowski
sprawozdawca
Stefania Szymańska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących renty inwalidzkiej z tytułu choroby zawodowej, wymogów formalnych opinii biegłych oraz oceny dowodów przez sąd."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji medycznej i zawodowej wnioskodawcy; ogólne zasady dotyczące opinii biegłych i oceny dowodów są szeroko stosowane.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje złożoność oceny zdolności do pracy w kontekście chorób zawodowych i roli opinii biegłych w postępowaniu sądowym. Jest to typowy, ale ważny przykład z zakresu ubezpieczeń społecznych.
“Czy choroba zawodowa zawsze oznacza rentę? Sąd Najwyższy wyjaśnia kluczowe kryteria.”
Sektor
ubezpieczenia społeczne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 19 maja 1998 r. II UKN 55/98 Opinia biegłego powinna być uzasadniona w sposób umożliwiający jej sądową kontrolę (art. 285 § 1 KPC). Przewodniczący SSN: Maria Mańkowska, Sędziowie SN: Andrzej Kijowski (sprawozdawca), Stefania Szymańska. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 19 maja 1998 r. sprawy z wniosku Bo- gusława K. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w S. o rentę inwalidzką, na skutek kasacji wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z dnia 27 sierpnia 1997 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w S. decyzją z dnia 30 październi- ka 1996 r. odmówił Bogusławowi K. przyznania renty inwalidzkiej z tytułu stwierdzo- nej u niego choroby zawodowej słuchu - przewlekłego urazu akustycznego, gdyż zarówno Obwodowa, jak też Wojewódzka Komisja Lekarska do Spraw Inwalidztwa i Zatrudnienia w S. nie stwierdziły u wnioskodawcy inwalidztwa związanego z tą cho- robą, względnie z ogólnego stanu zdrowia. Odwołanie wnioskodawcy od tej decyzji oddalił Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach wyro- kiem z dnia 20 marca 1997 r. [...]. W motywach tego rozstrzygnięcia Sąd Wojewódz- ki powołał się na przeprowadzony dowód z opinii biegłego lekarza - otolaryngologa, który rozpoznał u wnioskodawcy przewlekły zawodowy uraz akustyczny w postaci obustronnego odbiorczego osłabienia słuchu, ale stwierdził równocześnie, że ozna- czona badaniem audiometrycznym głębokość średnich ubytków słuchu nie jest na tyle duża, aby uzasadniała zakwalifikowanie badanego do grupy inwalidzkiej. Soc- jalna i profesjonalna wydolność słuchu jest bowiem u wnioskodawcy zachowana w 2 stopniu wystarczającym do wykonywania dotychczasowej pracy, pod wzmożonym rygorem i nadzorem profilaktycznym. Wysokość średnich ubytków słuchu u wniosko- dawcy, oceniona w kontekście wieloletniej pracy w hałasie, świadczy - zdaniem bieg- łego - o posiadaniu narządu słuchu stosunkowo odpornego na zagrożenia akustycz- ne. Ustalenie choroby zawodowej nie zawsze jest zaś równoznaczne z niezdolnością do wykonywania pracy na dotychczasowym stanowisku, a więc z zawodowym inwa- lidztwem. Apelację wniesioną od tego orzeczenia przez wnioskodawcę oddalił Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach wyrokiem z dnia 27 sierpnia 1997 r. [...]. W uzasadnieniu wyroku Sąd Apelacyjny stwierdził, że przepro- wadzony przezeń dowód z uzupełniającej opinii biegłego lekarza specjalisty otola- ryngologa wskazuje, iż różnice pomiędzy badaniem wykonanym przez biegłego w styczniu 1997 r. a badaniem w Górniczym Centrum Medycznym w K. w sierpniu 1996 r. są - wbrew twierdzeniom apelacji - nieistotne. Wysokość średnich, patolo- gicznych ubytków słuchu, stwierdzonych zarówno w opinii biegłego, jak i Przychodni Chorób Zawodowych GCM w K. świadczy, że u wnioskodawcy występuje obustronne osłabienie słuchu, ale taka głębokość niedosłuchu w powiązaniu ze stwierdzoną akumetrycznie bystrością słyszenia, nie czyni zainteresowanego niezdolnym do pracy, a tym samym nie uzasadnia orzeczenia o inwalidztwie. Nie istnieje ściśle określona granica ubytku słuchu, po przekroczeniu której należałoby przyjąć wystę- powanie inwalidztwa, więc decydują o tym okoliczności konkretnego przypadku, a w szczególności głębokość niedosłuchu i zawód badanego. Kasację od powyższego wyroku wniósł imieniem wnioskodawcy jego pełno- mocnik, zarzucając „naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy” i domagając się na tej podstawie uchylenia zaskarżonego wyroku oraz przekazania sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpozna- nia. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że Sąd naruszył wynikający z art. 299 KPC obowiązek wyjaśnienia wszystkich istotnych faktów. Dowód z uzupeł- niającej opinii biegłego lekarza Janusza B. nie doprowadził do usunięcia wątpliwości, jaki wynik badań słuchu u skarżącego (przeprowadzonych przez biegłego i przez Przychodnię Chorób Zawodowych GCM w K.) jest najbardziej wiarygodny, a także nie dał jasnej i obiektywnie sprawdzalnej odpowiedzi na pytanie, jaka głębokość nie- dosłuchu uzasadniałoby orzeczenie inwalidztwa. Stwierdzenie oczywistego faktu, że muzyk powinien mieć lepszy słuch niż ślusarz nie jest sensowną odpowiedzią na 3 powyższe pytanie, tylko ewidentnym uchyleniem się od niej. Jeśli przyjąć, że nie można określić minimalnej sprawności narządu słuchu koniecznej do wykonywania pracy ślusarza lub spawacza, to opinia biegłego co do inwalidztwa skarżącego była- by jego czysto subiektywnym poglądem, nie poddającym się sprawdzeniu i już z tego chociażby powodu należało dopuścić dowód z opinii innego biegłego. Odmowa do- puszczenia dalszej opinii stanowi naruszenie przez Sąd również art. 233 § 1 KPC, nakazującego oceniać moc i wiarygodność dowodów na podstawie wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego. Sąd nie zwrócił bowiem uwagi, że zgodnie z art. 285 KPC opinia biegłego powinna zawierać uzasadnienie, a więc „stwierdzenia możliwe do sprawdzenia przez czytających tę opinię”. Wnoszący kasację zauważa też, że opinia biegłego operuje pojęciami osła- bienie oraz przytępienie słuchu, nie podając jednak kryteriów ich stwierdzenia, cho- ciaż gdyby u skarżącego występowało przytępienie słuchu, to nie mógłby on - zda- niem biegłego - pracować jako pracownik fizyczny i zostałby zaliczony do trzeciej grupy inwalidztwa. Opinię biegłego trudno uznać za w pełni zrozumiałą dla osób nie będących fachowcami w tej dziedzinie. Jeżeli te pojęcia były natomiast czytelne dla Sądu, to powinien on w uzasadnieniu ustalić, czy u skarżącego występuje osłabienie słuchu, czy też jego przytępienie i wyjaśnić dlaczego czyni takie ustalenie. Sąd jed- nak tego nie uczynił z naruszeniem art. 328 § 2 KPC. W odpowiedzi na kasację organ rentowy wniósł o jej oddalenie. W uzasadnie- niu odpowiedzi podkreśla się, że do skarżącego mają jeszcze zastosowanie - zgod- nie z art. 12 ustawy z dnia 28 czerwca 1996 r. o zmianie niektórych ustaw o zaopa- trzeniu emerytalnym i o ubezpieczeniu społecznym (Dz.U. Nr 100, poz. 461) przepisy dotychczasowe, czyli rozporządzenie Ministra Pracy, Płac i Spraw Socjalnych z dnia 5 sierpnia 1983 r. w sprawie składu komisji lekarskich do spraw inwalidztwa i zatrudnienia, trybu postępowania, trybu kierowania na badania przez te komisje oraz szczegółowych zasad ustalania inwalidztwa (Dz.U. Nr 47, poz. 214). Według § 25 pkt 5 tego rozporządzenia za szczególne naruszenie sprawności organizmu uza- sadniające zaliczenie do trzeciej grupy inwalidów pomimo zachowania dotychczaso- wej zdolności do wykonywania zatrudnienia uważa się całkowitą głuchotę. Rozpoz- nany u skarżącego przewlekły zawodowy uraz akustyczny w postaci obustronnego osłabienia słuchu nie może być zatem zakwalifikowany do żadnej z grup inwalidztwa. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 4 Kasacja jest bezzasadna i podlega oddaleniu. U skarżącego rozpoznano wprawdzie przewlekły uraz akustyczny słuchu, zakwalifikowany decyzją Państwowe- go Terenowego Inspektora Sanitarnego w D.G. z dnia 4 września 1996 r. jako cho- roba zawodowa, ale stopień wynikającego z niej stałego uszczerbku na zdrowiu zos- tał przez Obwodową Komisję Lekarską do Spraw Inwalidztwa i Zatrudnienia w S. określony w dniu 14 października 1996 r. „jedynie” na 15%, w związku z czym Komi- sja ta konsekwentnie orzekła, że „obuuszny niedosłuch miernego stopnia” nie poz- bawia skarżącego zdolności do wykonywania dotychczasowej pracy i nie uzasadnia zaliczenia go do jednej z grup inwalidztwa, a oba te orzeczenia podtrzymała w dniu 21 października 1996 r. Komisja Wojewódzka, powołując się na audiogramy oraz rozmowę z badanym. Skarżący nabył zatem uprawnienie do jednorazowego odszko- dowania z tytułu stałego uszczerbku na zdrowiu spowodowanego chorobą zawodo- wą, a wiec świadczenia przewidzianego w art. 9 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.), lecz z braku inwalidztwa nie uzyskał równo- cześnie prawa do renty inwalidzkiej z art. 18 tej ustawy. Tę przesłankę odmownej decyzji organu rentowego potwierdził również dowód z opinii biegłego lekarza sądo- wego - specjalisty drugiego stopnia w dziedzinie otolaryngologii. Jego opinia, stwier- dzająca u skarżącego obustronne osłabienie słuchu, pozostające bez wpływu na zdolność do wykonywania dotychczasowej pracy ślusarza - spawacza, została w postępowaniu apelacyjnym rozszerzona zgodnie z postanowieniem Sądu z dnia 26 czerwca 1996 r. Ustosunkowując się do zarzutów apelacji, biegły w uzupełniającej opinii z dnia 18 lipca 1997 r. napisał między innymi, że o inwalidztwie ze względu na naruszenie sprawności narządu słuchu decydują nie tylko przesłanki medyczne (głę- bokość niedosłuchu), ale w szczególności także względy zawodowe. Obustronne osłabienie słuchu uzasadniałoby więc zaliczenie do trzeciej grupy inwalidów np. mu- zyka, czy stroiciela instrumentów. Takie samo orzeczenie wobec ślusarza - spawa- cza wymagałoby natomiast przytępienia słuchu, czego jednak u skarżącego nie stwierdzono. Twierdzenia biegłego zamieszczone w obu częściach jego opinii poparte są rzeczową, logiczną i spójną argumentacją. Biegły wskazuje przesłanki swego rozu- mowania, które prowadzi go do konkluzji zgodnej z ustaleniami organu rentowego. Podstawę wnioskowania biegłego stanowią zaś przede wszystkim wyniki własnych 5 badań, prowadzonych także przy użyciu właściwej aparatury pomiarowej, a ponadto dokumentacja medyczna, łącznie z dokumentami przedłożonymi przez skarżącego. Wspomniana opinia nie jest więc w żadnym razie gołosłowna i zawiera uzasadnienie wymagane przez art. 285 § 1 KPC. Uzasadnienie w rozumieniu tego przepisu nie musi bowiem - wbrew sugestiom skarżącego - zawierać stwierdzeń możliwych „do sprawdzenia” przez każdego czytającego opinię. Biegły wypowiada się przecież w materiach wymagających wiadomości specjalnych (art. 278 § 1 KPC), co niejako z natury rzeczy ogranicza szansę „pełnego zrozumienia opinii przez osoby nie będące fachowcami w danej dziedzinie”, nawet jeśli teoretycznie są możliwe i w praktyce zdarzają się opinie idealne, które najbardziej skomplikowane kwestie prezentują w sposób przystępny nawet dla laika. Funkcją uzasadnienia opinii jest zatem jej weryfi- kowalność. Chodzi w szczególności o to, aby przez uzewnętrznienie mechanizmu rozumowania biegłego można było kontrolować zasadność jego stanowiska. Kontrolę tę przeprowadza sąd, który ewentualne wątpliwości co do treści opinii, zarówno własne, jak i podnoszone przez stronę, usuwa w ten sposób, że żąda ustnego wyjaś- nienia opinii złożonej na piśmie, a w razie potrzeby żąda też dodatkowej opinii od tych samych lub innych biegłych (art. 286 KPC). Sąd nie jest jednak obowiązany dą- żyć do sytuacji, aby opinią biegłego zostały przekonane również strony, co zresztą najczęściej wyklucza się wzajemnie, gdyż opinia korzystna dla jednej strony, nie przekonuje strony przeciwnej. Wystarczy zatem, że opinia jest przekonująca dla sądu, który wiążąco też ocenia, czy biegły wyjaśnił wątpliwości zgłoszone przez stronę. Kasacyjny zarzut naruszenia art. 285 § 1 KPC jest więc chybiony. To samo dotyczy zarzutu odmowy dopuszczenia dowodu z opinii innego biegłego, zwłaszcza że opieranie go na przepisach art. 299 KPC (o dowodzie z przesłuchania stron) i art. 233 § 1 KPC (o swobodnej ocenie materiału dowodowego zebranego w sprawie) stanowi nieporozumienie. Oceny tej nie zmieniłoby wskazanie właściwej podstawy prawnej wspomnianego zarzutu, gdyż sporna sprawa inwalidztwa skarżącego została już dostatecznie wyjaśniona, więc Sąd mógł pominąć ten wniosek dowodowy, a przy ocenie zebranego materiału dowodowego w żadnym razie nie dopuścił się przekroczenia ustawowych granic jego swobodnej oceny. Sąd Apelacyjny nie dopu- ścił się wreszcie naruszenia art. 328 § 2 KPC. Z uzasadnienia jego wyroku jednoz- nacznie bowiem wynika ustalenie, że skarżący cierpi „tylko” na osłabienie słuchu, które (przez akceptację ustaleń Sądu pierwszej instancji, powołującego się na orze- 6 czenia obu KIZ-ów) - jest osłabieniem „niewielkiego”, czy „miernego” stopnia, wobec czego społeczno - zawodowa wydolność tego narządu umożliwia zainteresowanemu wykonywanie dotychczasowej pracy. Z wyżej wskazanych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 393 12 KPC orzekł, jak w sentencji. ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI