II UKN 53/98

Sąd Najwyższy1998-05-19
SAOSubezpieczenia społecznewypadki przy pracyŚrednianajwyższy
wypadek przy pracyubezpieczenie społecznedroga do pracyzwiązek z pracąobowiązki służboweprywatny cel podróżyprzełożonymałżonek

Sąd Najwyższy oddalił kasację, uznając, że wypadek pracownicy w drodze po męża do szpitala nie jest wypadkiem przy pracy, nawet jeśli mąż jest jej przełożonym, gdy cel wyjazdu był prywatny.

Katarzyna R. doznała wypadku w drodze do szpitala, aby odebrać męża, który był jednocześnie jej przełożonym. Wnioskodawczyni twierdziła, że zdarzenie miało charakter służbowy, jednak sądy obu instancji uznały cel wyjazdu za prywatny. Sąd Najwyższy oddalił kasację, potwierdzając, że podróż w celu odebrania męża ze szpitala, nawet jeśli mąż jest przełożonym, nie stanowi wypadku przy pracy, jeśli nie ma bezpośredniego związku z wykonywaniem obowiązków służbowych.

Sprawa dotyczyła wniosku Katarzyny R. o uznanie zdarzenia z 14 września 1993 r. za wypadek przy pracy. Pracownica uległa wypadkowi drogowemu w drodze do szpitala, aby odebrać swojego męża, który był jednocześnie jej przełożonym. Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił uznania zdarzenia za wypadek przy pracy, uznając wyjazd za prywatny. Sądy obu instancji (Sąd Wojewódzki i Sąd Apelacyjny) podtrzymały tę decyzję, podkreślając, że celem podróży było odebranie męża z prywatnych powodów, a nie wykonywanie obowiązków służbowych. Sąd Apelacyjny odrzucił argumenty apelacji, wskazując na sprzeczność wyjaśnień wnioskodawczyni i brak związku podróży z pracą. W kasacji zarzucono naruszenie przepisów postępowania (art. 217 § 2 KPC) poprzez pominięcie wniosków dowodowych oraz naruszenie prawa materialnego (art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy wypadkowej) przez błędną wykładnię definicji wypadku przy pracy. Sąd Najwyższy oddalił kasację, stwierdzając, że cel podróży był prywatny, a okoliczność, że mąż był przełożonym, nie zmieniała charakteru zdarzenia. Nawet gdyby pracownica uzyskała zgodę na opuszczenie miejsca pracy w celu załatwienia sprawy prywatnej, wypadek po opuszczeniu miejsca pracy nie pozostawałby w związku z pracą. Sąd Najwyższy podkreślił, że przywożenie notatek pracownikom czy otrzymywanie poleceń od męża przebywającego w szpitalu nie miało charakteru służbowego w kontekście tej konkretnej podróży.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, jeśli cel wyjazdu był prywatny i nie pozostawał w związku z pracą.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że podróż w celu odebrania męża ze szpitala miała charakter prywatny, a nie służbowy. Okoliczność, że mąż był przełożonym pracownicy, nie zmieniała tego charakteru, zwłaszcza gdy nie wynikało to z polecenia służbowego ani nie pozostawało w związku z wykonywaniem obowiązków pracowniczych.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalił kasację

Strona wygrywająca

Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w A.

Strony

NazwaTypRola
Katarzyna R.osoba_fizycznawnioskodawczyni
Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w A.instytucjaorgan rentowy

Przepisy (4)

Główne

ustawa wypadkowa art. 6 § ust. 1 pkt 2

Ustawa o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych

Definicja wypadku przy pracy obejmuje zdarzenia pozostające w związku z pracą, nawet jeśli nie wynikają z bezpośredniego polecenia, ale cel podróży pracownicy był prywatny, a nie służbowy.

Pomocnicze

KPC art. 217 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Strona może przytaczać okoliczności faktyczne i dowody aż do zamknięcia rozprawy.

KPC art. 217 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd może pominąć środki dowodowe, jeżeli okoliczności sporne zostały już dostatecznie wyjaśnione lub jeżeli strona powołuje dowody jedynie dla zwłoki.

KPC art. 393 § 12

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa prawna oddalenia kasacji.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Cel podróży pracownicy był prywatny (odebranie męża ze szpitala). Podróż nie pozostawała w związku z wykonywaniem obowiązków służbowych. Okoliczność, że mąż był przełożonym, nie nadawała podróży charakteru służbowego. Sąd prawidłowo zastosował art. 217 § 2 KPC, pomijając wnioski dowodowe po dostatecznym wyjaśnieniu sprawy.

Odrzucone argumenty

Wyjazd miał charakter służbowy, ponieważ mąż był przełożonym pracownicy. Pracownica była w pracy rano i wydawała polecenia pracownikom. Wyjazd był w interesie zakładu pracy, aby mąż-kierownik mógł wrócić do pracy. Naruszenie art. 217 KPC poprzez pominięcie wniosków dowodowych. Błędna wykładnia art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy wypadkowej.

Godne uwagi sformułowania

Wnioskodawczyni jechała do S. jako małżonka, której zadaniem było odebranie męża ze szpitala, a nie jako pracownica po przełożonego. Uzgodnienie z mężem, że odbierze go ze szpitala, nie miało charakteru polecenia służbowego. Zgoda przełożonych na załatwienie w czasie pracy spraw prywatnych, a do takich należało przywiezienia męża ze szpitala do domu, nie może być utożsamiane z poleceniem służbowym, decydującym o związku z pracą czynności wykonywanych przez wnioskodawczynię.

Skład orzekający

Maria Mańkowska

przewodniczący

Andrzej Kijowski

członek

Stefania Szymańska

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja definicji wypadku przy pracy w kontekście podróży prywatnych, nawet gdy przełożony jest małżonkiem pracownika."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, gdzie cel podróży był jednoznacznie prywatny, a związek z pracą nie został udowodniony.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa ilustruje subtelne rozróżnienie między życiem prywatnym a zawodowym w kontekście prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, co jest często problematyczne dla pracowników i pracodawców.

Czy podróż po męża do szpitala to wypadek przy pracy, nawet jeśli jest on Twoim szefem?

Sektor

ubezpieczenia społeczne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 19 maja 1998 r. II UKN 53/98 Wypadek jakiego doznał pracownik w drodze do szpitala w celu odwie- zienia małżonka do domu, nie jest wypadkiem przy pracy w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypad- ków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.) także wtedy, gdy małżonek jest jego przełożonym, a z okolicz- ności sprawy nie wynika, że wyjazd pracownika pozostawał w związku z pracą. Przewodniczący SSN: Maria Mańkowska, Sędziowie SN: Andrzej Kijowski, Stefania Szymańska (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 19 maja 1998 r. sprawy z wniosku Katarzyny R. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w A. o uznanie zdarzenia za wypadek przy pracy, na skutek kasacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku z dnia 27 listopada 1997 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w A. decyzją z 7 stycznia 1997 r. odmówił uznania zdarzenia, jakiemu uległa Katarzyna R. w dniu 14 września 1993 r. za wypadek przy pracy, bowiem ustalił, że zdarzenie miało miejsce podczas wyjazdu prywatnego , a wnioskodawczyni opuściła zakład pracy bez wiedzy i zgody przeło- żonych. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku po rozpoznaniu odwołania Katarzyny R. utrzymującej, że wypadkowi uległa podczas wyjazdu służbowego - podróży do szpitala po swego męża, który był jednocześnie jej przełożonym oraz, że w dniu wypadku była w pracy, wyrokiem z 30 września 1997 r. 2 oddalił odwołanie. Sąd ustalił, że wnioskodawczyni w dniu 14 września 1993 r. około godz. 20.20 wyjechała z domu, w którym także mieści się zakład pracy, prywatnym samochodem w celu odebrania ze szpitala w S. męża, będącego jednocześnie jej przełożonym. W drodze przy wyjeździe z O. doszło do wypadku, w wyniku którego poszkodowana doznała złamania prawej i lewej nogi oraz ogólnych obrażeń ciała. Sąd podzielił stanowisko organu rentowego, że wyjazd wnioskodawczyni do S. nie miał charakteru służbowego, bowiem cel tego wyjazdu był prywatny. Wnioskodaw- czyni jechała do S. jako małżonka, której zadaniem było odebranie męża ze szpitala, a nie jako pracownica po przełożonego. Uzgodnienie z mężem, że odbierze go ze szpitala, nie miało charakteru polecenia służbowego. Mąż wnioskodawczyni przeby- wając w szpitalu korzystał ze zwolnienia lekarskiego. Z tych przyczyn wypadek ja- kiemu uległa nie jest wypadkiem przy pracy. Sąd Apelacyjny w Białymstoku zaskarżonym wyrokiem oddalił apelację wnios- kodawczyni. Sąd Apelacyjny uznał za trafne stanowisko Sądu pierwszej instancji, iż przedmiotowe zdarzenie nie jest wypadkiem przy pracy. Sąd Apelacyjny podniósł, iż zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy z 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypad- ków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz. U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144) jedną z przesłanek uznania zdarzenia za wypadek przy pracy jest jego związek z pracą. Katarzyna R. podczas podróży, w czasie której uległa wypadkowi, nie wy- konywała czynności pozostających w związku z pracą. Celem jej podróży było załat- wienie sprawy prywatnej. Wynika to jednoznacznie z materiału dowodowego zebra- nego przez Sąd pierwszej instancji, a zarzut apelacyjny jakoby ta okoliczność nie została dostatecznie wyjaśniona, nie znajduje uzasadnienia. Odwołująca się w od- wołaniu od decyzji organu rentowego i wyjaśnieniach przed Sądem pierwszej instan- cji [...] twierdziła, że w dniu wypadku odbywała podróż do szpitala do S., skąd miała odebrać męża, będącego jej kierownikiem. Na rozprawie w dniu 30 września 1997 r. wyjaśniła, że w przeddzień wypadku odwiedziła męża w szpitalu i otrzymała od niego polecenie przyjazdu w dniu 14 września 1993 r., bowiem zostało ustalone, że tego dnia opuści on szpital. W tym kontekście nie można uznać za prawdziwe odmien- nych wyjaśnień odwołującej się, złożonych w postępowaniu odwoławczym [...], iż od- bywała podróż nie w celu odebrania męża ze szpitala, a w celu otrzymania od niego dyspozycji i poleceń służbowych. Te ostatnie wyjaśnienia pozostają nie tylko w sprzeczności z wcześniej złożonymi, ale także przeczą im fakty. Mąż odwołującej się bowiem faktycznie opuścił szpital w dniu, w którym wnioskodawczyni odbywała pod- 3 róż do tego szpitala. Sąd pierwszej instancji zatem słusznie nie dopatrzył się służ- bowego charakteru wyjazdu do S. Również w ocenie Sądu Apelacyjnego podróż od- wołującej się podczas której uległa wypadkowi, nie pozostawała w związku z pracą. Odwołująca się jechała bowiem do szpitala nie jako podwładna po przełożonego, a z tej racji, że była jego żoną. W przeciwnym razie takiej podróży nie podjęłaby się i w ogóle by do niej nie doszło. Okoliczność, że mąż był kierownikiem zakładu pracy i jej przełożonym, jest w tym przypadku zbiegiem okoliczności nie mogącym przesądzić pozytywnie o uprawnieniach odwołującej. W kasacji opartej na art. 393 1 pkt 1 i 2 KPC wnioskodawczyni zarzuca: 1) ra- żące naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 217 § 2 KPC polegające na pominięciu wnioskowanych przez powódkę środków dowodowych w postaci zeznań świadków i dokumentów „gdy nie zachodziły okoliczności wymienione w tym przepisie” oraz 2) rażące naru- szenie prawa materialnego, polegające na błędnej wykładni definicji wypadku przy pracy zawartej w art. 6 ustawy z 1975 r., iż odnosi się ona tylko do zdarzeń związa- nych z pracą, z całkowitym natomiast pominięciem czynności wykonywanych w inte- resie zakładu pracy nawet bez polecenia (art. 6 ust. 1 pkt 2), co miało miejsce w przypadku wnioskodawczyni, i w związku z tym wnosi o uchylenie wyroków Sądów obu instancji i uznanie przedmiotowego wypadku drogowego za wypadek przy pracy, bądź o przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu w Białymstoku do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: W myśl art. 217 § 1 KPC strona może aż do zamknięcia rozprawy przytaczać okoliczności faktyczne i dowody na uzasadnienie swych wniosków lub dla odparcia wniosków i twierdzeń strony przeciwnej. Zgodnie jednak z art. 217 § 2 KPC sąd po- minie środki dowodowe, jeżeli okoliczności sporne zostały już dostatecznie wyjaś- nione lub jeżeli strona powołuje dowody jedynie dla zwłoki. W orzecznictwie Sądu Najwyższego odnoszącym się do tego przepisu wyjaśniono, że sąd nie jest obowią- zany do uwzględniania kolejnych wniosków dowodowych strony tak długo, aż udo- wodni ona korzystną dla siebie tezę i pomija je od momentu dostatecznego wyjaś- nienia spornych okoliczności sprawy (tak: wyrok z 19 marca 1997 r., II UKN 45/97, OSNAPiUS 1998 nr 1, poz. 24). Wnioskodawczyni zarzuca, iż niekorzystne dla niej 4 ustalenie, że podróż jej do S. nie pozostawała w związku z pracą, jest skutkiem nie- dopuszczenia zawnioskowanych przez nią dowodów z przesłuchania w charakterze świadków dwóch kominiarzy i jej męża oraz dowodu z akt sprawy Prokuratury Rejo- nowej w O. Wnioskodawczyni podtrzymuje, że: w dniu 14 listopada 1993 r. była rano w pracy i wydała tym osobom polecenie wykonania określonych usług; mąż jej w czasie korzystania ze zwolnienia lekarskiego nadal kierował pracą zakładu Spół- dzielni „K.” w O., w czym wnioskodawczyni, jako podwładny jemu pracownik brała udział - przywożąc notatki pracowników, na podstawie których sporządzał on proto- koły „sprawozdawczo-opiniodawcze”. Dlatego uważa, że jej wyjazd do S. po męża nie miał charakteru prywatnego, gdyż było w interesie Spółdzielni „K.”, aby jej mąż, będący kierownikiem zakładu w O., przebywał w siedzibie tego zakładu. W tym za- tem widzi związek przedmiotowego zdarzenia z pracą i podstawę do zakwalifikowa- nia wypadku jakiemu uległa w drodze do męża jako wypadku przy pracy w rozumie- niu art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy wypadkowej z 1975 r. Wbrew wywodom kasacji zarzut naruszenia art. 217 KPC nie jest trafny. De- cydujące znaczenie dla podjęcia prawidłowej oceny prawnej przedmiotowego zda- rzenia w aspekcie art. 6 ustawy wypadkowej z 1975 r. ma cel, dla którego wniosko- dawczyni udała się do S. Według ustalenia Sądu Wojewódzkiego, zaakceptowanego przez Sąd Apelacyjny, celem tym było zabranie ze szpitala męża do domu. Dlatego nawet zeznania świadków, że wnioskodawczyni w dniu wyjazdu była rano w pracy i jako pracownik administracyjny wydała polecenia pracownikom, nie mogłoby podwa- żyć tego ustalenia. Słusznie podkreślił w motywach wyroku Sąd Wojewódzki, że gdyby nawet wnioskodawczyni otrzymała zgodę przełożonych na opuszczenie miejs- ca pracy w celu przywiezienia męża ze szpitala do domu, to wypadek jaki wydarzył się po opuszczeniu miejsca pracy i tak nie pozostawałby w związku z pracą. Zgoda przełożonych na załatwienie w czasie pracy spraw prywatnych, a do takich należało przywiezienia męża ze szpitala do domu, nie może być utożsamiane z poleceniem służbowym, decydującym o związku z pracą czynności wykonywanych przez wnios- kodawczynię. Również ewentualne zeznanie męża wnioskodawczyni, że w czasie jego po- bytu w szpitalu wnioskodawczyni przywoziła mu - jako kierownikowi zakładu Spół- dzielni „K.” w O. - pewne materiały związane z jego pracą, nie mogłoby doprowadzić do innego, tj. korzystnego dla niej wyniku sprawy. Wnioskodawczyni w dniu 14 listo- pada pojechała do S., w celu zabrania męża ze szpitala do domu, co małżonkowie 5 uzgodnili dzień wcześniej. Nie było zatem potrzeby zawiezienia mu jakichkolwiek materiałów związanych z jego pracą oraz wydawania przez niego dyspozycji i pole- ceń służbowych. Potwierdza to stanowisko obu Sądów, na co trafnie zwrócił uwagę Sąd Apelacyjny przy ocenie materiału dowodowego sprawy, że wyjazd wnioskodaw- czyni do S. miał charakter ściśle prywatny i nie pozostawał w związku z pracą. Dla- tego także nie jest słuszny zarzut naruszenia art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy wypadkowej z 1975 r. Z tych powodów Sąd Najwyższy oddalił kasację jako pozbawioną usprawied- liwionych podstaw (art. 393 12 KPC). ========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI