II UKN 472/98

Sąd Najwyższy1999-02-11
SAOSPracywypadki przy pracyWysokanajwyższy
wypadek przy pracyudar mózgustreskonflikt w pracyprzyczyna zewnętrznaprzyczyna wewnętrznaodpowiedzialność pracodawcySąd Najwyższy

Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu niższej instancji w sprawie o uznanie udaru mózgu za wypadek przy pracy, wskazując, że stres psychiczny wywołany konfliktem z przełożonym może być uznany za zewnętrzną przyczynę wypadku.

Powódka dochodziła uznania udaru mózgu za wypadek przy pracy, twierdząc, że został on wywołany stresem po nieporozumieniu z przełożonym. Sądy niższych instancji oddaliły powództwo, uznając, że przyczyną udaru była miażdżyca. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, wskazując, że stres psychiczny wywołany niewłaściwym zachowaniem przełożonego może być uznany za zewnętrzną przyczynę wypadku, nawet jeśli istnieją przyczyny wewnętrzne, takie jak miażdżyca.

Sprawa dotyczyła powództwa Krystyny S. przeciwko Spółce Akcyjnej „O.” o sprostowanie protokołu powypadkowego i ustalenie, że udar mózgu, którego doznała, był wypadkiem przy pracy. Sądy niższych instancji oddaliły powództwo, opierając się na opinii biegłego neurologa, który stwierdził, że przyczyną udaru była miażdżyca, a nie stres związany z konfliktem z przełożonym. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację powódki, uchylił zaskarżony wyrok. Sąd Najwyższy uznał, że skarga kasacyjna sporządzona przez adwokata była wadliwa formalnie, jednakże mąż powódki, działając na podstawie jej pełnomocnictwa, przedstawił bardziej precyzyjne uzasadnienie. Sąd Najwyższy wskazał, że stres psychiczny wywołany nieporozumieniem z przełożonym, zwłaszcza gdy przełożony niewłaściwie korzysta ze swoich kompetencji, może być kwalifikowany jako zewnętrzna współprzyczyna udaru mózgu. Podkreślono, że nietaktowne lub niekulturalne zachowanie przełożonego, a także niesłuszne zarzuty, mogą prowadzić do stresu przekraczającego normalne obciążenia związane z pracą i stanowić zewnętrzną przyczynę zdarzenia wypadkowego, nawet w przypadku współistnienia przyczyn wewnętrznych, takich jak miażdżyca.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, stres psychiczny wywołany nieporozumieniem z przełożonym może być kwalifikowany jako zewnętrzna współprzyczyna udaru mózgu, zależnie od źródeł konfliktu i form jego przebiegu, nie wyłączając konfliktów dotyczących sposobu czynienia przez przełożonych użytku z kompetencji do wydawania podwładnym poleceń dotyczących pracy.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że sądy niższych instancji bezzasadnie zawęziły zakres zastosowania art. 6 ust. 1 ustawy wypadkowej, traktując konflikt z przełożonym jako "zwykły" stres. Podkreślono, że nietaktowne lub niekulturalne zachowanie przełożonego, a także niesłuszne zarzuty, mogą prowadzić do stresu przekraczającego normalne obciążenia i stanowić zewnętrzną przyczynę wypadku, nawet przy współistnieniu przyczyn wewnętrznych.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

Krystyna S.

Strony

NazwaTypRola
Krystyna S.osoba_fizycznapowódka
„O.” Spółka Akcyjna Oddział Hotele „W.-M.” w W.spółkapozwana

Przepisy (9)

Główne

u.w.p.i.ch.z. art. 6 § ust. 1

Ustawa o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych

Definicja wypadku przy pracy, w tym wymóg istnienia zewnętrznej przyczyny zdarzenia. Sąd Najwyższy rozszerzył interpretację pojęcia przyczyny zewnętrznej o stres psychiczny wywołany niewłaściwym zachowaniem przełożonego.

Pomocnicze

KPC art. 3931

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawy kasacyjne.

KPC art. 3933

Kodeks postępowania cywilnego

Wymogi formalne skargi kasacyjnej.

KPC art. 39311 § zd. 2

Kodeks postępowania cywilnego

Możliwość przedstawienia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych.

KPC art. 39313

Kodeks postępowania cywilnego

Rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego.

KP art. 100 § § 1

Kodeks pracy

Obowiązki pracownika dotyczące wykonywania pracy.

KP art. 111

Kodeks pracy

Obowiązek poszanowania godności pracownika.

KP art. 94 § pkt 10

Kodeks pracy

Obowiązek przestrzegania zasad współżycia społecznego w zakładzie pracy.

KP art. 94 § pkt 9

Kodeks pracy

Obowiązek obiektywnej oceny pracy pracownika.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Stres psychiczny wywołany niewłaściwym zachowaniem przełożonego może być uznany za zewnętrzną przyczynę wypadku przy pracy. Sądy niższych instancji błędnie zredukowały konflikt z przełożonym do "zwykłego" nieporozumienia. Kasacja, mimo wad formalnych, została uwzględniona na podstawie nowego uzasadnienia przedstawionego przez męża powódki.

Odrzucone argumenty

Udar mózgu powódki był spowodowany wyłącznie procesem miażdżycowym (przyczyna wewnętrzna). Skarga kasacyjna sporządzona przez adwokata była wadliwa formalnie i nie spełniała wymogów prawnych.

Godne uwagi sformułowania

Stres psychiczny wywołany nieporozumieniem z przełożonym może być - zależnie od źródeł i przebiegu konfliktu - kwalifikowany jako zewnętrzna współprzyczyna udaru mózgu, gdy przełożony niewłaściwie czyni użytek z kompetencji do wydawania podwładnym poleceń dotyczących pracy. Nietaktowne czy niekulturalne odnoszenie się przełożonego do podległych mu pracowników, nie mówiąc już o przejawianiu wobec nich fizycznej agresji, jest więc zachowaniem bezprawnym i jeśli nawet „dotyczy” umówionej pracy, to wystawia pracownika na stres, którego w żadnym razie nie sposób uznać za normalnie związany z jej wykonywaniem. Właściwa skarga kasacyjna, sporządzona i wniesiona przez pełnomocnika będącego adwokatem, kwalifikuje się bowiem do oddalenia, a nawet do odrzucenia.

Skład orzekający

Andrzej Kijowski

przewodniczący-sprawozdawca

Zbigniew Myszka

sędzia

Maria Tyszel

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uznanie stresu psychicznego wywołanego konfliktem z przełożonym za zewnętrzną przyczynę wypadku przy pracy, nawet przy współistnieniu przyczyn wewnętrznych. Wymogi formalne skargi kasacyjnej."

Ograniczenia: Każdy przypadek wymaga indywidualnej oceny charakteru konfliktu i zachowania przełożonego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego aspektu prawa pracy – uznania stresu w miejscu pracy za przyczynę wypadku przy pracy, co ma szerokie implikacje dla pracowników i pracodawców. Dodatkowo, pokazuje problemy z jakością sporządzania skarg kasacyjnych.

Czy stres w pracy może być przyczyną udaru mózgu? Sąd Najwyższy wyjaśnia, kiedy konflikt z szefem to wypadek przy pracy.

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 11 lutego 1999 r. II UKN 472/98 Stres psychiczny wywołany nieporozumieniem z przełożonym pracowni- ka może być - zależnie od źródeł i przebiegu konfliktu - kwalifikowany jako zew- nętrzna współprzyczyna udaru mózgu, gdy przełożony niewłaściwie czyni uży- tek z kompetencji do wydawania podwładnym poleceń dotyczących pracy. Przewodniczący SSN: Andrzej Kijowski (sprawozdawca), Sędziowie SN: Zbigniew Myszka, Maria Tyszel. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 11 lutego 1999 r. sprawy z powództwa Krystyny S. przeciwko „O.” Spółce Akcyjnej Oddział Hotele „W.-M.” w W. o sprosto- wanie protokołu powypadkowego, na skutek kasacji powódki od wyroku Sądu Woje- wódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 21 kwietnia 1998 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu-Są- dowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Sąd Rejonowy-Sąd Pracy dla Wrocławia Śródmieście wyrokiem z dnia 16 stycznia 1998 r. [...] oddalił powództwo Krystyny S. przeciwko Spółce Akcyjnej „O.” - Oddział Hotel „W.-M.” w W. o sprostowanie protokołu powypadkowego i ustalenie, że zdarzenie, któremu powódka uległa w dniu 9 maja 1996 r. jest wypadkiem przy pracy. W motywach tego rozstrzygnięcia Sąd Rejonowy powołał się na ustalenie nas- tępującego stanu faktycznego. Powódka Krystyna S. była przez pozwaną Spółkę zatrudniona od dnia 7 września 1989 r. jako pokojowa w Hotelu „W.”. W dniu 9 maja 1996 r. przyszła do pracy przed godz. 800 i podjęła czynności pracownicze w swoim rewirze na IX pię- trze. Jej bezpośredni przełożony, inspektor pięter - świadek Dariusz A., zwrócił po- 2 wódce uwagę na zaniedbanie obowiązku zgłoszenia faktu opuszczania pokojów przez wycieczkę turystów z Niemiec. Jednocześnie poinformował powódkę o szkole- niu personelu prowadzonym przez kierownika pięter - Marię Z. i polecił udać się na to zebranie. „W trakcie wymiany zdań” między powódką a jej bezpośrednim przełożo- nym Krystyna S. „zdenerwowała się”, po czym uczestniczyła we wspomnianym zeb- raniu, a następnie wraz z drugą pokojową - Haliną K. poszła do pralni po bieliznę pościelową. Poinformowana przez Dariusza A. „o sytuacji na IX piętrze i nieporozumieniu z powódką”, Maria Z. poprosiła powódkę do swego pokoju celem „wyjaśnienia okolicz- ności podanych przez inspektora pięter”. W trakcie tej rozmowy powódka oświad- czyła, że źle się czuje i wyszła do gabinetu zabiegowo-lekarskiego. W przyzakłado- wej przychodni podano jej środki uspokajające i zmierzono ciśnienie krwi, wynoszące wówczas 200/120. Na polecenie lekarza powódka otrzymała lek na obniżenie ciśnie- nia, po czym wezwano karetkę pogotowia ratunkowego, która przewiozła chorą na Oddział Neurologiczny Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w W. W Szpitalu roz- poznano u powódki niedokrwienny udar mózgu z następowym niedowładem poło- wicznym, spastycznym, prawostronnym, z cechami afazji. W Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym powódka przebywała do dnia 14 czerwca 1996 r., po czym leczyła się w [...] Szpitalu Rehabilitacyjnym oraz sanato- ryjnie. Orzeczeniem Obwodowej Komisji Lekarskiej do Spraw Inwalidztwa i Zatrud- nienia z dnia 9 października 1996 r. powódka została zaliczona do pierwszej grupy inwalidów z ogólnego stanu zdrowia. Sąd Rejonowy przeprowadził też dowód z opinii biegłej lekarza - specjalisty w zakresie neurologii, która na podstawie badania przedmiotowego oraz zgromadzonej w sprawie dokumentacji medycznej rozpoznała u powódki miażdżycę uogólnioną i stwierdziła poszerzenie lewej komory serca, turbulentny przepływ krwi w tętnicach szyjnych wspólnych, wskazujący na obecność blaszek miażdżycowych, a ponadto dodatni objaw Gunna w okulistycznym badaniu dna oczu, świadczący o nadciśnieniu tętniczym. Przebyty przez powódkę w dniu 9 maja 1996 r. niedokrwienny udar mózgu pozostaje - według biegłej - w przyczynowym związku z toczącym się w organiźmie procesem miażdżycowym. Biegła wykluczyła, aby przyczyną tego udaru mógł być stres spowodowany nieporozumieniami między powódką a jej przełożonymi. W świetle tych ustaleń Sąd pierwszej instancji stwierdził, że żądanie pozwu jest bezzasadne. Sporne zdarzenie nie ma bowiem charakteru wypadku przy pracy w 3 rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.), gdyż nie zostało wywołane przyczyną zewnętrzną, tylko przyczyną tkwiącą w organiźmie powódki. Apelację, którą od tego orzeczenia wniosła powódka, oddalił Sąd Wojewódzki- Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu wyrokiem z dnia 21 kwietnia 1998 r. [...]. Podzielając w pełni ustalenia faktyczne oraz ich prawną kwalifikację w wyroku pierwszoinstancyjnym, Sąd Wojewódzki powołał się na uzupełnienie postę- powania dowodowego przez wysłuchanie ustnej opinii biegłej neurolog, która pod- trzymała swe trzy opinie pisemne i jednoznacznie stwierdziła, że przebyty przez po- wódkę w dniu 9 maja 1996 r. niedokrwienny udar mózgu jest następstwem toczącego organizm procesu miażdżycowego, a nie stresu spowodowanego nieporozumieniami z przełożonymi. Kasację od powyższego wyroku wniósł w imieniu powódki jej pełnomocnik - adwokat, zarzucając: „1) naruszenie prawa materialnego (art. 3931 pkt 1 KPC) przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. (...), co miało istotny wpływ na ustalenia Sądu drugiej instancji cyt.: zdarzenie, któremu powódka uległa w dniu krytycznym nie ma charakteru wypadku przy pracy; 2) nieważność postępowania (art. 3932 pkt 2 KPC) wskutek naruszenia przepisów postępowania w ten sposób, że przyjęto błędnie jako podstawę do orzekania wyłącz- nie opinię biegłego lekarza sądowego z pominięciem karty informacyjnej i kilku zaś- wiadczeń lekarskich co do spełnienia przez pozwaną wymogów art. 6 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. (...) co do ustalenia przyczyny zewnętrznej wypadku w pracy ja- kiemu uległa powódka; 3) naruszenie art. 6 Europejskiej Konwencji praw człowieka i podstawowych wolności poprzez naruszenie zasady kontradyktoryjności procesu cywilnego i rzetelności prowadzonego postępowania, w szczególności postępowania dowodowego; 4) sprzeczności istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału (art. 3931 pkt 2 KPC), co miało wpływ istotny na wynik sprawy; 5) narusze- nie przepisów postępowania (3931 pkt 2 KPC) wskutek pominięcia wszystkich zgło- szonych prze powoda dowodów i wniosków, co doprowadziło do niewyjaśnienia istotnych okoliczności faktycznych i miało wpływ na wynik sprawy; 6) inne uchybienia procesowe (3931 pkt 2 KPC) mające istotny wpływ na wynik sprawy wskutek nie uwzględnienia warunków pracy, oceny zdarzenia klasyfikacji miejsca powstania wy- padku, klasyfikacji wydarzeń powodujących wypadek, klasyfikacji przyczyn wypadku, 4 klasyfikacji czynników uciążliwych, które spowodowały wypadek, nieprzyporządko- wanie źródeł czynników powodujących wypadek, które były bezpośrednią przyczyną wypadku w pracy wskutek silnego zdenerwowania wywołującego u powoda uszczer- bek na zdrowiu taki, że ustalono I grupę inwalidzką”. Na podstawie zacytowanych zarzutów wnoszący kasację domagał się „uchylenia zaskarżonego wyroku w całości, ewentualnie przekazania do ponownego rozpoznania sprawy właściwemu Sądowi przy uwzględnieniu kosztów postępowania według norm przepisanych”. W obszernym uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono w szczególności, że sporne zdarzenie spełnia definicyjne kryteria wypadku przy pracy w rozumieniu art. 6 ustawy wypadkowej, w tym wymaganie zewnętrzności przyczyny, którą był gwałtowny stres, wywołany przez bezpośredniego przełożonego. Dodatkowym tego dowodem jest pismo, które do dyrektora strony pozwanej skierowała w dniu 10 maja 1996 r. Komisja Międzyzakładowa NSZZ „Solidarność”, informując go o „szoku ner- wowym” doznanym poprzedniego dnia przez Krystynę S. po „zajściu” z inspektorem pięter Dariuszem A. i domagając się w związku z tym „wnikliwego zbadania sprawy” i „sprawdzenia wywiązywania się z zakresów czynności inspektorów pięter oraz wprowadzania nerwowej atmosfery i zastraszania pokojowych przez kierownictwo”. Tymczasem Sąd Wojewódzki oparł się na czterokrotnie formułowanej opinii biegłej, która „prognozowała i domniemywała tylko ogólnikowo przyczynę udaru powódki, co świadczy o braku ustaleń Sądu, co do dowodów w podstawowych elementach defi- nicji wypadku przy pracy, a nadto opinia biegłego nie może być traktowana wyjątko- wo od innych lekarzy neurologów, jako że zostały wydane i wyrażone konkretne diag- nozy przez osoby upoważnione i umocowane prawnie, przez specjalistów neurolo- gów ze stopniami naukowymi dr nauk medycznych”. Odpowiadając na kasację strona pozwana wniosła o jej oddalenie i zasądze- nie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu odpowiedzi podkreślono, że opinia biegłej co do choroby miażdżycowej jako wyłącznej przyczyny doznanego przez skarżącą udaru mózgu jest jednoznaczna. Skarżąca miała zresztą pełne prawo zgłoszenia wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii innego biegłego sądowego z zakresu neurologii (art. 278 KPC), wobec czego brak takiego wniosku „może świadczyć ewidentnie o zrezygnowaniu powoda ze stosowania tej zasady (tzn. zasady kontradyktoryjności procesu cywilnego – dopisek SN) ze swej strony”. Opinii biegłej nie mogą być przeciwstawiane „zaświadczenia” o stanie zdrowia skar- żącej, wystawione na jej żądanie przez innych lekarzy. Odpowiadająca na kasację 5 wyraziła też pogląd, że wspomniane wyżej pismo Komisji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” nie świadczy o charakterze pracy wykonywanej przez skarżącą, tylko jest przejawem realizacji statutowych zadań pracowniczego przedstawicielstwa związkowego. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek głównie ze względu na nowe uzasadnienie jej podstaw, które w trybie art. 39311 zdanie 2 KPC przytoczył przed Sądem Najwyższym małżonek skarżącej, powołujący się na jej pełnomocnictwo w aktach sprawy. Właściwa skarga kasacyjna, sporządzona i wniesiona przez pełno- mocnika będącego adwokatem, kwalifikuje się bowiem do oddalenia, a nawet do od- rzucenia. Wnoszący kasację adwokat nie wie bowiem, że do formalnych wymagań tego szczególnego środka zaskarżenia (art. 3933 KPC) należy nie tylko przytoczenie podstaw kasacyjnych określonych w art. 3931 pkt 1 i pkt 2 KPC, lecz również ich szczegółowe uzasadnienie, tzn. wskazanie konkretnych przepisów prawa material- nego lub prawa procesowego, które zostały – jego zdaniem – naruszone w zaskar- żonym wyroku, jak też wyjaśnienie na czym te ewentualne uchybienia polegały, a gdy chodzi o zarzuty uchybień procesowych – uprawdopodobnienie ich istotnego wpływu na treść rozstrzygnięcia. Wskutek wspomnianej niewiedzy skarga operuje jedynie podstawami kasacji (art. 3931 pkt 1 i pkt 2 KPC, choć z braku staranności tego pisma procesowego powoływany jest też omyłkowo art. 3932 pkt 2 KPC), przy- taczanymi obok podstaw zasięgniętych z dawnej instytucji rewizji (pkt 4 i pkt 6 w pe- titum kasacji). Podstawy kasacyjne nie znajdują więc konkretyzacji w odpowiednich przepisach prawa materialnego czy procesowego, a ogólnikowe zarzuty wykazują wyraźne niedomagania prawniczego warsztatu zawodowego. Jaskrawym tego przyk- ładem jest zarzut „nieważności postępowania, motywowany „pominięciem przy orze- kaniu karty informacyjnej ze szpitala i kilku zaświadczeń lekarskich”. Na warsztatowe ułomności kasacji nakłada się jeszcze jej nieodpowiedni poziom językowy. Prezen- towane w kasacji [...] styl i składnia sprawiają, że skarga staje się miejscami wręcz niezrozumiała, czego rażącym przykładem jest w szczególności sformułowanie pkt 6 w petitum kasacji. Niewłaściwie skonstruowana i niestarannie napisana kasacja nie mogła nabrać „europejskiego formatu” wskutek ogólnikowego powołania się na na- ruszenie „art. 6 Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych 6 wolności poprzez naruszenie kontradyktoryjności procesu cywilnego i rzetelności prowadzonego postępowania w szczególności postępowania dowodowego”. Drugim zarzutem wskazującym bliżej określony akt normatywny, jest zarzut naruszenia art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.). Co prawda wnoszący kasację twierdzi, że przepis ten Sąd Woje- wódzki naruszył przez błędną wykładnię „i” niewłaściwe zastosowanie, lecz nie wyjaśnił na czym ten, a właściwie te kumulatywnie ujęte błędy miałyby polegać, ograniczając się do ogólnikowej tezy, iż zewnętrzną przyczynę spornego zdarzenia „wywołał bezpośredni przełożony powódki”. Bardziej precyzyjne uzasadnienie tego zarzutu przedstawił w trybie art. 39311 zdanie 2 KPC mąż K.S., uważając, że stres psychiczny, na który w związku z wykonywaniem pracowniczych obowiązków została w dniu 9 maja 1996 r. przez zachowanie bezpośredniego przełożonego wystawiona skarżąca, nie był stresem, jaki bez istotnego uszczerbku dla zdrowia jest w stanie znieść przeciętny ludzki organizm. Skarżąca stała się bowiem krytycznego dnia obiektem słownej, a nawet fizycznej agresji ze strony inspektora pięter Dariusza A., który bezpodstawnie zarzucił jej przyjście do pracy „poza grafikiem”, jedynie w celu zainkasowania napiwków od opuszczającej hotel grupy niemieckich turystów, a takie zachowanie było pokojowym skądinąd surowo zabronione. Ten niesłuszny zarzut i forma jego wyrażenia były przyczyną silnego wzburzenia skarżącej, które spowodo- wało u niej udar mózgu. Ponadprzeciętny stres psychiczny związany z wykonywaniem pracowniczych obowiązków może być w świetle utrwalonej judykatury Sądu Najwyższego kwalifiko- wany jako współistotna przyczyna zewnętrzna nawet takich zdarzeń wypadkowych, jak zawał serca czy udar mózgu. Choroba miażdżycowa, jako ich przyczyna wew- nętrzna, nie wyklucza więc uznania danego zawału czy udaru za wypadek przy pracy zaistniały z tzw. mieszanych przyczyn. Otwarta pozostaje jedynie kwestia, jakie ob- ciążenia psychiczne związane z wykonywaniem pracowniczych powinności można dziś traktować jako normalne (zwykłe), a którym trzeba by przypisywać charakter obciążeń szczególnych (ponadprzeciętnych), uzasadniających upatrywanie w nich współistotnych, zewnętrznych przyczyn zdarzenia wypadkowego. Co prawda takie oceny można formułować jedynie w odniesieniu do okoliczności konkretnego przy- padku, ale to nie wyklucza kierowania się w tym względzie określonymi dyrektywami aksjologicznymi. 7 Najbardziej ogólne założenie nakazuje przyjąć, że skoro w warunkach funk- cjonowania rynku pracy rosną wymagania pracodawcy co do ilości i jakości pracy świadczonej przez pracownika, to zwiększają się również jego obciążenia psychiczne związane z koniecznością sprostania tym wymaganiom i obawą o ewentualną utratę miejsca pracy, którym musi podołać przeciętny ludzki organizm. Dotyczy to także zadrażnień, które na tym tle mogą powstawać między pracownikiem i jego przełożo- nymi, wydającymi mu polecenia dotyczące pracy (art. 100 § 1 KP) oraz oceniającymi ich wykonanie. Czynienie użytku z dyrektywnych kompetencji pracodawcy musi jed- nak następować w sposób szanujący pracowniczą godność (art. 111 KP) i respektu- jący ukształtowane w zakładzie pracy zasady współżycia społecznego (art. 94 pkt 10 KP). Nietaktowne czy niekulturalne odnoszenie się przełożonego do podległych mu pracowników, nie mówiąc już o przejawianiu wobec nich fizycznej agresji, jest więc zachowaniem bezprawnym i jeśli nawet „dotyczy” umówionej pracy, to wystawia pra- cownika na stres, którego w żadnym razie nie sposób uznać za normalnie związany z jej wykonywaniem. To samo można powiedzieć o stresie pracownika, który z gru- biaństwem przełożonego styka się w związku z nieobiektywną lub niesprawiedliwą oceną swej pracy, a zatem z oceną naruszającą ponadto normę z art. 94 pkt 9 KP. Stres psychiczny wywołany „nieporozumieniem” z przełożonym może więc być kwalifikowany jako zewnętrzna współprzyczyna udaru mózgu, zależnie od źródeł da- nego konfliktu i form jego przebiegu, nie wyłączając konfliktów dotyczących sposobu czynienia przez przełożonych użytku z kompetencji do wydawania podwładnym pole- ceń dotyczących pracy. Sąd Wojewódzki potraktował przedmiot konfliktu jako źródło „zwykłego” stresu towarzyszącego zazwyczaj wykonywaniu pracowniczych obowiąz- ków i stosunkowo łatwego do przezwyciężenia dla przeciętnie sprawnej psychiki ludzkiej, czym bezzasadnie zawężył zakres zastosowania art. 6 ust. 1 ustawy wy- padkowej. W konsekwencji Sąd ten nie poczynił bliższych ustaleń co do charakteru scysji, która w krytycznym dniu miała miejsce między skarżącą oraz jej bezpośrednim przełożonym – Dariuszem A., ograniczając się do ogólnikowego stwierdzenia o zais- tnieniu „nieporozumienia” i do takiego „zwykłego” nieporozumienia dotyczącego pracy zredukował też hipotezę dowodową przedstawioną do weryfikacji przez biegłą sądową, specjalistkę w dziedzinie neurologii. Biegła mogła zatem nie brać pod uwagę przeżytego przez skarżącą „szoku nerwowego”, o którym w wystąpieniu do dyrektora strony pozwanej napisała w dniu 10 maja 1996 r. Międzyzakładowa Komi- sja NSZZ „Solidarność”. Jeżeli pominąć emocjonalny ton tego wystąpienia, to jest 8 charakterystyczne, że odpowiadając organizacji związkowej w dniu 8 października dyrektor Tadeusz S. napisał między innymi, iż „przeprowadził rozmowę z kierowni- kiem pięter Panią Marią Z. oraz inspektorami pięter i uczulił osoby odpowiedzialne za kierowanie i kontrolę zespołu pokojowych na spokojne, zrównoważone i taktowne postępowanie i odnoszenie się do pokojowych”. Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39313 KPC orzekł jak w sentencji. ========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI