II UKN 419/00
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił kasację, potwierdzając, że nadmierny wysiłek pracownika przy dźwiganiu ciężarów może być uznany za zewnętrzną przyczynę wypadku przy pracy, nawet przy przestrzeganiu norm.
Sprawa dotyczyła uznania zdarzenia z udziałem Zenona K. za wypadek przy pracy. Pracownik doznał urazu kręgosłupa podczas przetaczania ciężkich głazów. Sądy niższych instancji uznały zdarzenie za wypadek przy pracy, wskazując na nagłość, zewnętrzną przyczynę (nadmierny wysiłek) i związek z pracą. Kasacja pozwanego przedsiębiorstwa kwestionowała te ustalenia, argumentując m.in. przekroczeniem norm wagowych i istnieniem wcześniejszych schorzeń. Sąd Najwyższy oddalił kasację, podkreślając utrwalone orzecznictwo dotyczące nadmiernego wysiłku jako przyczyny zewnętrznej.
Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 czerwca 2001 r. rozpoznał sprawę z powództwa Zenona K. przeciwko W. Przedsiębiorstwu Robót Inżynieryjnych „W.” Sp. z o.o. o zmianę treści protokołu powypadkowego. Powód dochodził uznania zdarzenia z dnia 23 września 1998 r. za wypadek przy pracy, podczas którego doznał urazu kręgosłupa w wyniku przetaczania ciężkich głazów. Sądy obu instancji uznały to zdarzenie za wypadek przy pracy, wskazując na nagłość, zewnętrzną przyczynę w postaci nadmiernego wysiłku pracownika oraz związek z wykonywaną pracą. Sąd Rejonowy w Kłodzku ustalił, że powód, zatrudniony jako pracownik budowlany, podczas pracy poczuł ostry ból w części lędźwiowej kręgosłupa, co zostało potwierdzone badaniami jako pourazowe zniekształcenie kręgów. Sąd Okręgowy w Świdnicy, oddalając apelację pozwanego, podkreślił, że nawet jeśli powód miał wcześniej schorzenia kręgosłupa, to ciężka praca wykonywana w danym dniu, przekraczająca jego siły, stanowiła zewnętrzną przyczynę wypadku. Sąd Najwyższy oddalił kasację pozwanego, uznając ją za wadliwie skonstruowaną i opartą na błędnym rozumieniu pojęcia nadmiernego wysiłku jako przyczyny zewnętrznej wypadku przy pracy. Sąd Najwyższy wskazał, że nadmierny wysiłek, uwzględniający indywidualne możliwości pracownika, jest uznawany za zewnętrzną przyczynę wypadku, nawet jeśli przestrzegane są ogólne normy dotyczące przenoszenia ciężarów. Sąd Najwyższy odrzucił również zarzuty procesowe dotyczące niedopuszczenia dowodów, wskazując na ich nieistotność dla rozstrzygnięcia sprawy oraz na fakt, że dowody te powinny były zostać zgłoszone w sądach niższych instancji.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, nadmierny wysiłek pracownika przy dźwiganiu ciężarów może być uznany za zewnętrzną przyczynę wypadku przy pracy, także wtedy, gdy przestrzegane były normy określone w rozporządzeniu.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy podkreślił, że pojęcie nadmiernego wysiłku nie jest abstrakcyjne, lecz odnosi się do indywidualnych możliwości pracownika. Nawet przy przestrzeganiu ogólnych norm, praca przekraczająca indywidualne siły pracownika, zwłaszcza jeśli cierpi on na schorzenia, może stanowić zewnętrzną przyczynę wypadku.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie kasacji
Strona wygrywająca
Zenon K.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Zenon K. | osoba_fizyczna | powód |
| W. Przedsiębiorstwo Robót Inżynieryjnych „W.” Sp. z o.o. w W. | spółka | pozwany |
Przepisy (9)
Główne
u.w.p.i.ch.z. art. 6
Ustawa o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych
Określa przesłanki uznania zdarzenia za wypadek przy pracy (nagłość, przyczyna zewnętrzna, związek z pracą).
Pomocnicze
KPC art. 393¹ § pkt 1
Kodeks postępowania cywilnego
Określa podstawy kasacji, w tym naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie.
KPC art. 392
Kodeks postępowania cywilnego
Kasacja przysługuje od wyroku wydanego przez sąd drugiej instancji.
KPC art. 228 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy faktów znanych sądowi z urzędu, które mają znaczenie pomocnicze.
KPC art. 232
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy dopuszczenia dowodu z urzędu przez sąd.
KPC art. 233 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy oceny dowodów przez sąd.
KPC art. 382
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy postępowania apelacyjnego i możliwości uzupełniania materiału dowodowego.
KPC art. 393¹²
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa prawna orzekania przez Sąd Najwyższy.
Rozporządzenie Ministrów Pracy i Opieki Społecznej oraz Zdrowia
W sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy pracowników zatrudnionych przy ręcznym dźwiganiu i przenoszeniu ciężarów (Dz.U. Nr 22, poz. 89 z 1953 r.). Normy dotyczące przenoszenia ciężarów.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Nadmierny wysiłek pracownika jako przyczyna zewnętrzna wypadku przy pracy. Uznanie pogorszenia istniejącego schorzenia wskutek pracy za wypadek przy pracy. Związek zdarzenia z pracą, nagłość i przyczyna zewnętrzna (nadmierny wysiłek).
Odrzucone argumenty
Przekroczenie norm wagowych przy przenoszeniu ciężarów. Istnienie wcześniejszych schorzeń pracownika jako wyłączna przyczyna dolegliwości. Niewłaściwe zastosowanie lub błędna wykładnia art. 6 ustawy wypadkowej. Naruszenie przepisów postępowania przez sądy niższych instancji (np. niedopuszczenie dowodów).
Godne uwagi sformułowania
Nadmierny wysiłek pracownika przy dźwiganiu ciężarów może być uznany za zewnętrzną przyczynę wypadku przy pracy, także wtedy, gdy przestrzegane były normy określone w rozporządzeniu. Pojęcie nadmiernego wysiłku nie jest pojęciem abstrakcyjnym lecz odnosi się do indywidualnych możliwości psychicznych bądź fizycznych danego pracownika. Nie jest ważne czy niezdolność ta powstała „pierwotnie”, czy też była następstwem pogorszenia istniejącego wcześniej stanu chorobowego.
Skład orzekający
Teresa Romer
przewodniczący-sprawozdawca
Krystyna Bednarczyk
sędzia
Bogumiła Blok
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie uznania nadmiernego wysiłku pracownika za zewnętrzną przyczynę wypadku przy pracy, nawet przy przestrzeganiu ogólnych norm, oraz interpretacja pojęcia wypadku przy pracy w kontekście pogorszenia istniejących schorzeń."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznych okoliczności związanych z pracą fizyczną i urazami kręgosłupa; wymaga indywidualnej oceny każdego przypadku.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu wypadków przy pracy i interpretacji pojęcia 'nadmiernego wysiłku', co jest istotne dla wielu pracowników i pracodawców. Pokazuje, jak prawo chroni pracownika nawet w przypadku istniejących wcześniej problemów zdrowotnych.
“Czy ciężka praca, nawet zgodna z normami, może być przyczyną wypadku? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 19 czerwca 2001 r. II UKN 419/00 Nadmierny wysiłek pracownika przy dźwiganiu ciężarów może być uznany za zewnętrzną przyczynę wypadku przy pracy, także wtedy, gdy prze- strzegane były normy określone w rozporządzeniu Ministrów Pracy i Opieki Społecznej oraz Zdrowia z dnia 1 kwietnia 1953 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy pracowników zatrudnionych przy ręcznym dźwiganiu i przeno- szeniu ciężarów (Dz.U. Nr 22, poz. 89). Przewodniczący SSN Teresa Romer (sprawozdawca), Sędziowie: SN Krystyna Bednarczyk, SA Bogumiła Blok. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 19 czerwca 2001 r. sprawy z po- wództwa Zenona K. przeciwko W. Przedsiębiorstwu Robót Inżynieryjnych „W.” Sp. z o.o. w W. o zmianę treści protokołu powypadkowego, na skutek kasacji strony po- zwanej od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Świdnicy z dnia 24 lutego 2000 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Sąd Okręgowy w Świdnicy wyrokiem z dnia 24 lutego 2000 r. oddalił apelację W. Przedsiębiorstwa Robót Inżynieryjnych „W.” spółki z o.o. w W. od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Kłodzku z dnia 26 października 1999 r. Wyrokiem tym, Sąd Rejonowy ustalił, że powód Zenon K. uległ w dniu 23 września 1998 r. wypad- kowi przy pracy w pozwanym W. Przedsiębiorstwie Robót Inżynieryjnych „W.”. Przy wydawaniu tego wyroku Sąd Rejonowy kierował się następującymi usta- leniami. Powód był zatrudniony u pozwanej jako pracownik budowlany od sierpnia 1998 r. Nie było przeciwwskazań lekarskich do wykonywania przez niego tego ro- dzaju pracy. W dniu 21 września 1998 r. przenosił wraz z kolegą płytę betonową o wadze 70 kg. Dwa dni później - 23 września tego samego roku - pracował przy ob- 2 róbce kamienia do budowy muru rzecznego. Wymagało to przetaczania dużych gła- zów o wadze 50-70 kg na odległość około 8 metrów. Podczas tej pracy około godziny 1000 poczuł ostry ból w części lędźwiowej kręgosłupa. Przerwał pracę i udał się do lekarza .Od tego momentu był leczony objawowo na zapalenie korzonków . Wykona- ne w dniu 10 października 1998 r. zdjęcie rtg kręgosłupa wykazało pourazowe znie- kształcenie przednio-górnych części trzonów kręgowych L2-L3 (stan po złamaniu w obrębie górnych krawędzi tych kręgów). Wniosek powoda z dnia 7 stycznia 1999 r o uznanie, iż uległ wypadkowi przy pracy został przez komisję powypadkową załatwiony odmownie. Komisja stanowisko swoje umotywowała tym, iż powód był leczony na dolegliwości kręgosłupa w 1995 r., a ponadto jego zatrudnienie u strony pozwanej trwało krótko. Sąd Rejonowy uznał, że zdarzenie z dnia 23 września 1998 r., na skutek któ- rego powód doznał urazu kręgosłupa, było wypadkiem przy pracy albowiem miało ono charakter nagły, zostało spowodowane przyczyną zewnętrzną - przetaczaniem ciężkich głazów - oraz pozostawało w ewidentnym związku z pracą. Dla oceny cha- rakteru schorzenia powoda Sąd przeprowadził dowód z opinii biegłego neurologa, który zbadał powoda, a ponadto dysponował jego dokumentacją lekarską. Ustalając, że powód uległ wypadkowi przy pracy Sąd Rejonowy powołał się na orzecznictwo Sądu Najwyższego, zgodnie z którym nadmierny wysiłek podczas pracy prowadzący do uszkodzenia organizmu, ma charakter wypadku przy pracy, choćby nawet po- przednio pracownik był dotknięty schorzeniem samoistnym, jeżeli wskutek nagłego, nadmiernego wysiłku związanego z pracą uległo ono pogorszeniu. Sąd Okręgowy oddalając apelację pozwanego, podkreślił w uzasadnieniu, że jest ona wynikiem co najmniej częściowego niezrozumienia pojęcia wypadku przy pracy. Nie budzi wątpliwości, że przed 23 września 1998 r. powód był zdolny do pracy. W tym dniu przez około dwie godziny wykonywał ciężką pracę przetaczając kamienie, z których każdy miał wagę około 50-70 kg. Podczas tych czynności stał się niezdolnym do pracy. Nie jest ważne - podkreślił Sąd Okręgowy - czy niezdolność ta powstała „pierwotnie”, czy też była następstwem pogorszenia istniejącego wcześniej stanu chorobowego. Wystąpienie schorzenia w sposób skutkujący konieczność prze- rwania pracy miało charakter nagły, przyczyną zewnętrzną było wykonywanie pracy przekraczającej siły powoda, bezsprzecznie też zdarzenie to wystąpiło w związku z pracą. Podnoszone w apelacji zarzuty co do tego czy zdarzenie z 23 września 1998 r. spowodowało jedynie pogorszenie istniejącego wcześniej schorzenia, czy też 3 schorzenie wywołał uraz podczas pracy w tym dniu - zdaniem Sądu Okręgowego - mogą mieć znaczenie, jedynie przy ocenie stopnia uszczerbku na zdrowiu, jakiego powód doznał wskutek wypadku. Za całkowicie chybiony uznał Sąd drugiej instancji zarzut apelacji dotyczący tego, że Sąd pierwszej instancji nie ustalił jakiego rodzaju zaświadczenie i przez kogo wydane, przedstawił powód pozwanemu przy przyjmo- waniu do pracy. Sąd podkreślił, że orzeczenie to musi być w posiadaniu pracodawcy, a ponadto dopuszczenie pracownika do pracy bez odpowiednich badań stwierdzają- cych przydatność do niej, stanowić może przyczynę zewnętrzną zdarzenia. Sąd za- akcentował też, że bezpodstawne są zarzuty procesowe dotyczące nieprzeprowa- dzenia dodatkowych dowodów. Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że pełnomocnik poz- wanej brał udział w postępowaniu pierwszoinstancyjnym i mógł zgłaszać wnioski do- wodowe, które zgłosił dopiero w apelacji. Dlatego też na mocy art. 381 KPC wnioski te nie zostały uwzględnione w postępowaniu apelacyjnym. W kasacji wniesionej od wyroku Sądu Okręgowego zarzucono temu wyrokowi naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, a szczególnie art. 6 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wy- padków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.) przez przyjęcie w postępowaniu apelacyjnym, że Sąd pierwszej instancji słusznie uznał zdarzenie, w którym uczestniczył powód Zenon K., za wypadek przy pracy, mimo że z zeznań świadków, z protokołu pozwanego, z dokumentacji lekar- skiej za okres 1995-1999, jak też pośrednio z opinii biegłego neurologa, wynika, że zdarzenie z dnia 23 września 1998 r. nie było zdarzeniem nagłym wywołanym przy- czyną zewnętrzną i pozostającym w związku z pracą; naruszenie przepisów postę- powania mające istotny wpływ na wynik sprawy - takich jak art. 228 § 2, 232, 233 § 1 i 382 KPC przez pominięcie wszystkich zgłoszonych w apelacji dowodów, mimo tego że Sąd drugiej instancji jest uprawniony do dopuszczenia dowodu z urzędu. Za fakt powszechnie znany, który Sąd Apelacyjny powinien był wziąć z urzędu pod rozwagę, uważa wnoszący kasację to, iż pozwanemu w trakcie postępowania przed Sądem pierwszej instancji przyznano w ZUS „rentę chorobową” z tytułu scho- rzeń kręgosłupa. Według kasacji, Sądy obu instancji nie oceniły co było podstawą przyznania powodowi tej renty oraz pominęły wniosek biegłego neurologa o dopusz- czenie dowodu z opinii ortopedy. W kasacji wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Świdnicy z uwzględnie- 4 niem nowych dowodów wnioskowanych w apelacji pozwanego „względnie o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie powództwa.” W uzasadnieniu kasacji skarżący podkreślił, iż nadal uważa, że nie można z medycznego punktu widzenia precyzyjnie określić kiedy w rzeczywistości doszło do odłamania elementów kostnych u powoda. „Mogło to przecież nastąpić u któregoś z poprzednich pracodawców po- woda lub przy wykonywaniu prac domowych przez powoda związanych z dźwiga- niem ciężarów”. W kasacji zwrócono uwagę, że skoro według ustaleń Sądu drugiej instancji powód przetaczał duże głazy o ciężarze 50-70 kg wraz z drugim pracowni- kiem, to ciężar przypadający na każdego z nich wynosił 25-35 kg, a tym samym nie zostały przekroczone normy wagowe dotyczące transportu ręcznego przy przeno- szeniu przedmiotów, które są określone w rozporządzeniu Ministra Pracy i Opieki Społecznej oraz Zdrowia z dnia 1 kwietnia 1953 r. w sprawie bezpieczeństwa i higie- ny pracy pracowników zatrudnionych przy ręcznym dźwiganiu i przenoszeniu cięża- rów (Dz.U. Nr 22, poz. 89). Dlatego też kasacja kwestionuje ustalenie Sądu, iż po- wód wykonywał pracę ponad jego siły . Odnośnie uzasadnienia zarzutów dotyczących naruszenia wymienionych w kasacji przepisów postępowania, to w jej uzasadnieniu stwierdzono, że niedopusz- czenie z urzędu przez Sąd pierwszej instancji dowodów z opinii biegłego lekarza or- topedy i z akt rentowych powoda oraz pominięcie przez Sąd drugiej instancji zgło- szonych przez pozwanego wniosków w apelacji, spowodowało, że stan faktyczny sprawy nie został wyjaśniony przez Sąd pierwszej instancji, a Sąd drugiej instancji nie kwestionował tego uchybienia. Sąd Najwyższy rozważył, co następuje: Zarzut naruszenia przez Sąd drugiej instancji prawa materialnego - art. 6 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych został w kasacji postawiony wadliwie. Zgodnie z treścią art. 3931 pkt 1 KPC kasację można oprzeć na zarzucie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Postawienie obu tych zarzutów temu samem przepisowi prawa materialnego pozostaje w sprzeczności z treścią art. 3931 pkt 1 KPC. Jak to już wielokrotnie wyjaśniał Sąd Najwyższy naru- szenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię polega na błędnym zrozu- mieniu treści lub znaczenia normy prawnej, natomiast niewłaściwe zastosowanie da- 5 nej normy prawnej polega na błędnym przyjęciu lub zaprzeczeniu związku, jaki za- chodzi między faktem ustalonym w procesie, a normą prawną (błąd w subsumcji). Niezależnie od wadliwie postawionego zarzutu naruszenia prawa materialne- go w kasacji nie wskazano na czym polegać miała błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie art. 6 ustawy wypadkowej. Ponadto zarzut naruszenia prawa material- nego można w kasacji zgłaszać skutecznie tylko wtedy, gdy ustalony przez sąd dru- giej instancji stan faktyczny, będący podstawą zaskarżonego orzeczenia, nie nasuwa zastrzeżeń. Wbrew tej zasadzie kasacja wysuwa cały szereg zarzutów procesowych i to dotyczących nie tylko postępowania przed Sądem drugiej instancji, ale odnosi je także do Sądu pierwszej instancji, wbrew ewidentnej treści art. 392 KPC, zgodnie z którym kasacja przysługuje od wyroku wydanego przez sąd drugiej instancji. W razie powoływania się na drugą z podstaw kasacyjnych, jak to czyni skar- żący w rozpatrywanej kasacji, zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa materialnego można dokonywać w sposób sensowny tylko na zasadzie ostrożności procesowej, na wypadek gdyby sąd kasacyjny uznał kasację w części dotyczącej podstawy z art. 3931 pkt 2 za nieuzasadnioną. Wbrew temu w kasacji przedstawiono (i to wadliwie z podanych wyżej przyczyn) zarzut naruszenia prawa materialnego, nadając mu cha- rakter zarzutu podstawowego, mimo kwestionowania w sposób zasadniczy ustaleń faktycznych. Sąd Najwyższy zauważa, że kasacja z pominięciem utrwalonego dorobku orzecznictwa sądowego, w tym przede wszystkim orzecznictwa Sądu Najwyższego, posługuje się pojęciem przyczyny zewnętrznej zdarzenia jako elementu wypadku przy pracy, powołując się na przepisy rozporządzenia z dnia 1 kwietnia 1953 r. w sprawie przepisów bhp pracowników zatrudnionych przy ręcznym dźwiganiu i prze- noszeniu ciężarów. W od lat utrwalonym orzecznictwie przyjmuje się, że przyczyną zewnętrzną zdarzenia może być także nadmierny wysiłek pracownika w trakcie pracy. Pojęcie nadmiernego wysiłku nie jest pojęciem abstrakcyjnym lecz odnosi się do indywidualnych możliwości psychicznych bądź fizycznych danego pracownika. W tym kontekście powołując się na ogólne przepisy dotyczące rodzaju określonych prac, wnoszący kasację wykazuje nieznajomość utrwalonych zasad interpretowania nadmiernego wysiłku jako przyczyny zewnętrznej wypadku przy pracy i usiłuje deza- wuować prawidłowe w tej mierze ustalenia Sądu drugiej instancji, który oceniając nadmierny wysiłek jako przyczynę zewnętrzna zdarzenia uwzględnił, iż skoro powód cierpiał wcześniej na dolegliwości kręgosłupa, które nie uniemożliwiały mu jednak 6 wykonywania pracy umówionego rodzaju u pozwanego, to dla powoda, przy jego indywidualnych możliwościach przetaczanie głazów było nadmiernym wysiłkiem. Całkowicie chybione są zarzuty kasacji dotyczące naruszenia podanych w niej przepisów postępowania przez to, że Sąd nie dopuścił dowodu z akt rentowych. Przede wszystkim kasacja zarzut ten odnosi do postępowania przed Sądem pierw- szej instancji, co jest niedopuszczalne ze względu na istotę kasacji, która - jak już wspomniano - odnosić się powinna do orzeczenia Sądu drugiej instancji, a ponadto stawiając ten zarzut wnoszący kasację używa pojęcia „renta chorobowa”, które to świadczenie nie jest znane polskiemu prawu ubezpieczeń społecznych od ponad 26 lat. Niezależnie od tego ocena, czy dane zdarzenie miało charakter wypadku przy pracy, sprowadzona być musi, tak jak to uczynił Sąd Okręgowy podzielając ustalenia Sądu pierwszej instancji, do ustalenia czy w zdarzeniu tym wystąpiły wszystkie wy- magane przez art. 6 ustawy wypadkowej, a składające się na pojęcie wypadku przy pracy, elementy - nagłość, przyczyna zewnętrzna, związek z pracą. Kwestia stopnia uszczerbku na zdrowiu wskutek wypadku przy pracy w dniu 23 września 1998 r., a tym samym ewentualnego pogorszenia dotychczasowego stanu zdrowia powoda wskutek tego wypadku, nie była w ogóle przedmiotem oceny Sądu Okręgowego, gdyż jest to kwestia pozostawiona orzeczeniom lekarskim mająca charakter wtórny w stosunku do uznania, iż dany pracownik uległ wypadkowi przy pracy. Nawiązując do przepisów postępowania, których naruszenie kasacja zarzuca Sądowi Okręgowemu, a także - oczywiście wadliwie - Sądowi Rejonowemu, stwier- dzić należy, że obowiązkiem wnoszącego kasację jest nie tylko wykazanie, iż wska- zane przepisy proceduralne zostały naruszone ale także, iż naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja, mimo iż uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno być ujęte tak szczegółowo, aby Sąd Najwyższy otrzymał wyczerpujące przedstawienie wytkniętej wady, nie zawiera szczegółowego uzasadnienia jej pod- staw w odniesieniu do rzekomego naruszenia przepisów postępowania. I tak, wno- szący kasację powołuje się, że doszło w toku postępowania przed Sądem drugiej instancji do naruszenia art. 228 § 2 KPC, mimo tego, że zgodnie z treścią powyższe- go przepisu fakty znane sądowi z urzędu, na które powinien zwrócić stronom uwagę, mają jedynie znaczenie pomocnicze, a na ich podstawie sąd nie może rozstrzygać o danej sprawie (stosunku prawnym). Tym samym powołanie naruszenia tego przepisu jako mającego istotny wpływ na wynik sprawy jest wadliwe niezależnie od tego, że za taki fakt uważa wnoszący kasację niepowołanie przez Sąd dowodu z akt rentowych 7 .Dowód ten, jak już wskazano wyżej, nie miał żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Bez znaczenia dla prawidłowości zaskarżonego wyroku jest również zarzut naruszenia art. 232 zdanie drugie KPC, zgodnie z którym to przepisem, sąd może dopuścić dowód niewskazany przez strony. Nieskorzystanie przez sąd z takiej moż- liwości, wbrew wywodom kasacji, nie może mieć istotnego wpływu na wynik sprawy, gdyż jest rzeczą bezsporną, iż przepis ten nie może być interpretowany zbyt szeroko, aby nie naruszyć zasady kontradyktoryjności. W szczególności sąd nie jest zobowią- zany do zbierania dalszych dowodów z urzędu jeżeli zebrany w sprawie materiał jest dostateczny dla jej rozstrzygnięcia, tak jak to miało miejsce w rozpoznawanej spra- wie. W kasacji nie wskazano na czym polegało naruszenie art. 382 KPC w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, tym bardziej, iż Sąd drugiej instancji wyraźnie wskazał, że pełnomocnik wnioskodawcy występujący przed Sądem pierwszej instan- cji mógł powołać wskazane w apelacji dowody przed Sądem pierwszej instancji oraz że nie były to ani nowe fakty ani nowe dowody, a strona pozwana powinna je była powołać przed Sądem pierwszej instancji. Wnoszący kasację nie wykazał na czym miało polegać naruszenie art. 382 KPC przez Sąd drugiej instancji, a zarzut naruszenia art. 233 § 1 KPC również nie został uzasadniony. Kierując się powyższymi względami Sąd Najwyższy na mocy art. 39312 KPC orzekł jak w sentencji. ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI