II UKN 362/97
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił kasację wnioskodawcy, uznając, że przepisy rozporządzenia o postępowaniu przed organami rentowymi nie mają zastosowania do postępowania sądowego, a zarzuty naruszenia przepisów procesowych nie zostały skutecznie podniesione.
Wnioskodawca domagał się przyznania wcześniejszej emerytury, zaliczając do stażu pracy okresy pracy w gospodarstwie rolnym i w Nadleśnictwie, które nie zostały udokumentowane. Sądy niższych instancji odmówiły zaliczenia tych okresów, uznając brak dowodów na stały charakter zatrudnienia. Kasacja wnioskodawcy została oddalona przez Sąd Najwyższy, który podkreślił, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania muszą odnosić się do Kodeksu postępowania cywilnego, a nie do rozporządzeń regulujących postępowanie przed organami rentowymi.
Sprawa dotyczyła wniosku o przyznanie wcześniejszej emerytury, gdzie kluczowe było zaliczenie do 40-letniego okresu pracy okresów zatrudnienia, które nie były odpowiednio udokumentowane. Wnioskodawca Zenobiusz W. domagał się zaliczenia pracy w gospodarstwie rolnym rodziców kolegi oraz pracy w Nadleśnictwie S. Sądy pierwszej i drugiej instancji odmówiły zaliczenia tych okresów, wskazując na brak wystarczających dowodów na stały charakter zatrudnienia oraz brak dokumentacji. Sąd Apelacyjny w Białymstoku oddalił apelację wnioskodawcy, podzielając ustalenia Sądu Wojewódzkiego. W kasacji wnioskodawca zarzucił naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania, w szczególności powołując się na § 22 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. Sąd Najwyższy oddalił kasację, stwierdzając, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania są bezpodstawne, ponieważ powołane rozporządzenie reguluje postępowanie przed organami rentowymi, a nie sądowe, które toczy się według Kodeksu postępowania cywilnego. Sąd Najwyższy podkreślił również, że ocena dowodów przez sądy niższych instancji była prawidłowa i nie zachodziły podstawy do ingerencji.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, postępowanie sądowe toczy się według zasad określonych w Kodeksie postępowania cywilnego.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy wskazał, że rozporządzenie dotyczy postępowania przed organami rentowymi, a nie sądowego, które jest regulowane przez KPC.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie kasacji
Strona wygrywająca
Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w A.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Zenobiusz W. | osoba_fizyczna | wnioskodawca |
| Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w A. | instytucja | organ rentowy |
Przepisy (6)
Główne
KPC art. 393¹
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa do wniesienia kasacji, określa jej dopuszczalne podstawy.
KPC art. 393¹²
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa do oddalenia kasacji.
Pomocnicze
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe i zasad wypłaty tych świadczeń § § 22
Reguluje postępowanie przed organami rentowymi, nie dotyczy postępowania sądowego.
KPC art. 393³
Kodeks postępowania cywilnego
Określa wymogi formalne kasacji.
Ustawa z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw art. 5 i 6 pkt 2
Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26 stycznia 1990 r. w sprawie wcześniejszych emerytur dla pracowników zwalnianych z pracy z przyczyn dotyczących zakładów pracy
Argumenty
Skuteczne argumenty
Rozporządzenie o postępowaniu przed organami rentowymi nie ma zastosowania do postępowania sądowego. Zarzuty naruszenia przepisów postępowania muszą odnosić się do KPC. Ustalenia sądów niższych instancji co do braku dowodów na stały charakter zatrudnienia były prawidłowe.
Odrzucone argumenty
Naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie (art. 393¹ pkt 1 KPC). Naruszenie przepisów postępowania przez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności (art. 393¹ pkt 2 KPC) w oparciu o § 22 rozporządzenia. Praca dorywcza lub pomoc w gospodarstwie rolnym powinna być zaliczona do okresów składkowych mimo braku dokumentów.
Godne uwagi sformułowania
rozporządzenie to reguluje zasady postępowania przed organami rentowymi, a nie odnosi się do postępowania sądowego zarzut naruszenia przepisów postępowania musi odnosić się do przepisów zawartych w KPC istotą dokumentowania okresów zatrudnienia zeznaniami świadków jest właśnie brak dokumentów źródłowych
Skład orzekający
Maria Tyszel
przewodniczący
Zbigniew Myszka
sędzia
Stefania Szymańska
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalanie zakresu stosowania przepisów proceduralnych w postępowaniu sądowym w sprawach ubezpieczeniowych oraz wymogów dowodowych dotyczących okresów pracy."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowania kasacyjnego i rozróżnienia między postępowaniem administracyjnym a sądowym.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje kluczową różnicę między postępowaniem administracyjnym a sądowym oraz podkreśla znaczenie prawidłowego dokumentowania stażu pracy dla celów emerytalnych.
“Czy praca "na czarno" lub pomoc rodzinie liczy się do emerytury? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Sektor
ubezpieczenia społeczne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 28 listopada 1997 r. II UKN 362/97 Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie postę- powania o świadczenia emerytalno-rentowe i zasad wypłaty tych świadczeń (Dz.U. Nr 10, poz. 49 ze zm.) reguluje zasady postępowania przed organami rentowymi, a nie odnosi się do postępowania sądowego, które toczy się wed- ług zasad określonych w Kodeksie postępowania cywilnego. Zarzut kasacji naruszenia przepisów postępowania może zatem odnosić się do przepisów zawartych w tym Kodeksie, a nie przepisów wymienionego rozporządzenia. Przewodniczący SSN: Maria Tyszel, Sędziowie SN: Zbigniew Myszka, Stefania Szymańska (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 28 listopada 1997 r. sprawy z wniosku Zenobiusza W. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w A. o wcześniejszą emeryturę, na skutek kasacji wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyj- nego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku z dnia 28 maja 1997 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w A. decyzją z dnia 29 maja 1996 r. odmówił wnioskodawcy Zenobiuszowi W. przyznania wcześniejszej emerytury z powodu braku wymaganego okresu pracy w ilości 40 lat. Wnioskodawcy zaliczono na podstawie dołączonych świadectw pracy łącznie 34 lata 5 miesięcy i 6 dni, nato- miast nie zaliczono pracy w gospodarstwie rolnym w okresie od 29 maja 1954 r. do 31 maja 1956 r. oraz pracy w Nadleśnictwie w S. w okresie od 1 czerwca 1956 r. do 9 listopada 1958 r. i od 18 października 1960 r. do 31 grudnia 1961 r., motywując niemożliwością wykonywania stałej pracy rolniczej w czasie uczęszczania do Tech- - 2 - nikum Hodowlanego w R. oraz dostatecznych dowodów "zastępczych" pracy w Nadleśnictwie w S. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku, wyro- kiem z 26 marca 1997 r., oddalił odwołanie wnioskodawcy od powyższej decyzji, jako wydanej zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26 stycznia 1990 r. w sprawie wcześniejszych emerytur dla pracowników zwal- nianych z pracy z przyczyn dotyczących zakładów pracy (Dz. U. Nr 4, poz. 27) oraz art. 5 i 6 pkt 2 ustawy z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 104, poz. 450). Sąd ustalił, że wnioskodawca po ukończeniu 16 roku życia był uczniem Technikum Hodowlanego w R. i nie pracował stale w gospodarstwie rolnym swoich rodziców we wsi T.N., gdyż gospodarstwo położone jest w odległości około 30 km od szkoły, zaś w czasie nauki mieszkał u swego kolegi Stanisława A., pomagając jego ojcu, podobnie jak swoim rodzicom, doraźnie w gospodarstwie rolnym. Okoliczności te przyznał sam wnioskodawca i potwierdzili je świadkowie W.B. , St.C. i W.‚., określając te prace jako pomoc w gospodarstwie rolnym. Również sporny okres pracy wnioskodawcy w Nadleśnictwie w S. nie może być zaliczony jako stałe zatrud- nienie. Wnioskodawca nie posiada żadnych dokumentów potwierdzających tę pracę, także nie posiada ich Nadleśnictwo, wobec ich zniszczenia po okresie przechowy- wania. Przesłuchani świadkowie M.Ł., J.M. i W.A. zeznali, że pracując dorywczo w lasach państwowych i będąc sąsiadami wnioskodawcy widzieli go przy pracy jako składnicowego (odbierającego od wozaków drzewo) oraz jako pomocnika rach- mistrza (naliczającego wynagrodzenie za pracę w lesie). Z braku dowodów stałego zatrudnienia i warunków jego wykonywania nie można zaliczyć tej pracy w okresie od 1 czerwca 1956 r. do 10 listopada 1958 r. oraz od 18 października 1960 r. do 31 grudnia 1961 r. (z przerwą na zasadniczą służbą wojskową) do okresów składko- wych. W apelacji Zenobiusz W. wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku i przyznanie wcześniejszej emerytury - po zaliczeniu spornej pracy w gospodarstwie rolnym Bolesława A. i pracy w Nadleśnictwie S. Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyrokiem z 28 maja 1997 r. oddalił apelację. Sąd ten stwierdził, iż Sąd I instancji nie naruszył prawa materialnego oraz dokonał - 3 - trafnych ustaleń co do "braku stałego i zaliczalnego do okresów składkowych okre- sów pracy" wnioskodawcy w gospodarstwie rolnym ojca swego kolegi Bolesława A. w czasie nauki w Technikum Hodowlanym w R., a także pracy w charakterze skład- nicowego i pomocnika rachmistrza w Nadleśnictwie S. Jeżeli chodzi o pracę w gos- podarstwie rolnym Bolesława A., to niewątpliwie wnioskodawca mieszkał na stancji w tym gospodarstwie rolnym, zaś po lekcjach w Technikum Hodowlanym w R. pomagał przy pracach rolniczych ojcu swego kolegi szkolnego, lecz nie była to praca stała, najemna i "ubezpieczona" jako pracownika rolnego lub domownika. Te ustalenia Sądu I instancji Sąd Apelacyjny uznał za zgodne z zebranym materiałem sprawy. Podobnie nie można uznać za okresy składkowe spornej pracy wnioskodawcy w Nadleśnictwie w S. Praca ta nie została stwierdzona żadnym dokumentem, chociaż świadek W.M. posiada potwierdzoną pracę dorywczą w legitymacji ubezpieczeniowej [...]. Pozostali świadkowie widzieli wnioskodawcę dorywczo przy pracy w lesie, lecz brak jest "niezbitych" dowodów tej pracy, zaś - jak przyznał w apelacji sam wniosko- dawca - jego współpracownicy już nie żyją. W kasacji wnioskodawca zarzuca naruszenie: 1) prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie (art. 393 1 pkt 1 KPC) poprzez przyjęcie, że nie nabył on prawa do wcześniejszej emerytury, ponieważ nie udowod- nił 40-letniego okresu pracy, 2) przepisów postępowania przez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności mających wpływ na rozstrzygnięcie (art. 393 1 pkt 2 KPC). W konsekwencji wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku. Zdaniem skarżącego, stanowisko obu Sądów co do braku podstawy do zali- czenia okresu pracy w Nadleśnictwie w S. oraz w gospodarstwie rolnym Stanisława A., wobec braku dokumentów i niemożności ustalenia stałego charakteru zatrudnie- nia, jest sprzeczne z § 22 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe i zasad wypłaty tych świadczeń (Dz. U. Nr 10, poz. 49). Istotą dokumentowania okresów zatrudnienia zeznaniami świadków jest właśnie brak dokumentów źródłowych. Jeżeli zaś chodzi o charakter zatrudnienia, to żadne przepisy nie wymagają, aby jakakolwiek praca była stałą. Jeżeli Sądy obu instancji doszły do przeświadczenia, że udowadnianych zez- naniami świadków okresów pracy nie można zaliczyć do "stałego zatrudnienia", to należało ustalić jaki miała ona charakter (praca okresowa, dorywcza, w pełnym czy - 4 - też w niepełnym wymiarze czasu pracy). Brak tych ustaleń czyni materiał dowodowy niepełnym, co podważa rozstrzygnięcie sprawy. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: W myśl art. 393 3 KPC, kasacja powinna czynić zadość wymaganiom przepi- sanym dla pisma procesowego oraz zawierać (między innymi) przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Oznacza to, że zarzucając naruszenie prawa mate- rialnego (art. 393 1 pkt 1 KPC) należy wskazać jakie konkretne przepisy zostały naru- szone i dlaczego, zaś zarzucając naruszenie przepisów postępowania - jakie prze- pisy procesowe zostały naruszone i dlaczego, oraz że uchybienie to mogło wpłynąć w sposób istotny na wynik sprawy. W kasacji wniesionej w niniejszej sprawie nie wskazano jakie przepisy prawa materialnego zostały naruszone i dlaczego. Jeżeli chodzi natomiast o zarzut naruszenia przepisów postępowania, to po- wołano się jedynie na przepis § 22 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe i zasad wypłaty tych świadczeń (Dz. U. Nr 10, poz. 49 ze zm.). W związku z tym trzeba podkreślić, że rozporządzenie to reguluje zasady postępowania przed organami rentowymi, a nie odnosi się do postępowania sądowego. To postępowanie toczy się bowiem według zasad określonych w KPC. Dlatego bezprzedmiotowe jest powołanie się na przepis § 22 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. Zarzut naruszenia przepisów postępowania musi odnosić się do przepisów zawartych w KPC. W związku z odniesieniem się w kasacji do § 22 powołanego rozporządzenia należy jednak zaznaczyć, że przepis ten dopuszcza możliwość udawadniania przed orga- nem rentowym okresów zatrudnienia zeznaniami świadków, gdy zainteresowany wy- każe, że nie może przedstawić zaświadczenia zakładu pracy. W kasacji nie wyszczególniono jakie przepisy postępowania zostały naru- szone. Jedynie z treści zarzutu można domyślać się, że skarżący uważa iż sprawa nie została wyjaśniona w sposób dostateczny do rozstrzygnięcia (art. 224 § 1 KPC), bądź że ocena zeznań świadków została powzięta z przekroczeniem zasady swo- bodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 KPC). Sąd Najwyższy zaznacza więc, że żaden z tych ewentualnych zarzutów nie mógłby być uznany za usprawiedliwiony. Sąd I - 5 - instancji przeprowadził bowiem właściwe postępowanie dowodowe i wyprowadził prawidłowe wnioski. Sąd Apelacyjny miał zatem podstawę do oddalenia apelacji, czemu dał wyraz w należycie opracowanych motywach. Sąd Najwyższy ponadto zaznacza, że Sąd II instancji - z uwagi na dużą autonomię sądów I instancji w zakre- sie swobodnej oceny dowodów - może tylko wyjątkowo ingerować w tę ocenę, tj. w sytuacji, gdy pozostaje ona w rażącej sprzeczności z wynikami postępowania dowo- dowego lub z zasadami logicznego myślenia. Taka sytuacja w niniejszej sprawie nie występowała. Z tych względów kasacja jako pozbawiona usprawiedliwionych pods- taw podlega oddaleniu na mocy art. 393 12 KPC. ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI