Wyrok z dnia 18 kwietnia 2001 r. II UKN 337/00 Uwzględnienie powództwa przeciwko pracodawcy o rentę i odszkodo- wanie z tytułu wypadku przy pracy, oparte na jego odpowiedzialności z czynu niedozwolonego (art. 415 i następne KC), nie wymaga stwierdzenia, że przez zaniedbanie zapewnienia pracownikom bezpiecznych i higienicznych warun- ków pracy pracodawca popełnił przestępstwo (np. art. 220 § 1, czy z art. 221 Kodeksu karnego z 1997 r.). Przewodniczący SSN Krystyna Bednarczyk, Sędziowie SN: Beata Gudowska (sprawozdawca), Jerzy Kuźniar. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 18 kwietnia 2001 r. sprawy z powódz- twa Ryszarda P. przeciwko „I.” PKS S.A. w G. o jednorazowe odszkodowanie i rentę wyrównawczą, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocła- wiu z dnia 16 grudnia 1999 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 29 stycznia 1999 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu oddalił po- wództwo Ryszarda P. przeciwko Przedsiębiorstwu „Polska Komunikacja Samocho- dowa” w G. o jednorazowe odszkodowanie w kwocie 10.000 zł i rentę w kwotach po 500 zł miesięcznie z tytułu wypadku przy pracy z dnia 27 października 1988 r. Sąd pierwszej instancji uwzględnił podniesiony przez stronę pozwaną zarzut przedawnie- nia roszczeń przyjmując, że minął okres trzyletni od powzięcia wiadomości o szko- dzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia. Fakt ten - według Sądu - nastąpił po zapoznaniu się przez powoda z treścią protokołu nr 8/88 z dnia 8 listopada 1988 r. stwierdzającego, że uległ wypadkowi przy pracy w okolicznościach nie wyłączają- cych jego prawa do świadczeń. Wobec znacznego przekroczenia trzyletniego okresu od rozpoczęcia biegu przedawnienia, przewidzianego w art. 291 § 1 KP oraz w art. 2 442 § 1 KC, Sąd stwierdził, że strona pozwana mogła uchylić się od zaspokojenia roszczeń powoda, nie naruszając zasad współżycia społecznego. W apelacji powód, dążąc do uchylenia się od skutków trzyletniego przedaw- nienia, zarzucił między innymi, że nie został dotychczas stwierdzony stopień uszczerbku na zdrowiu doznany w czasie pracy w pozwanym przedsiębiorstwie, wo- bec czego w jego świadomości odpowiedzialność pozwanego z tego tytułu nie skon- kretyzowała się wystarczająco. Twierdził też, że odpowiedzialność pozwanego przedsiębiorstwa wywodzi z przestępstwa narażenia go na bezpośrednie niebezpie- czeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu przez niedopełnienie obowiązku zapewnienia bezpiecznych warunków pracy (art. 220 § 1 KK), a wobec tego jego roszczenia nie przedawniły się również dlatego, że według art. 442 § 2 KC przedawniają się po upływie dziesięciu lat od dnia popełnienia przestępstwa. Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu nie uwzględnił zarzutów apelacji (wyrok z dnia 16 grudnia 1999 r.), przyjmując, że rosz- czenia powoda przedawniły się w terminie przewidzianym w art. 442 § 1 KC. Sąd ustalił, że powód miał możliwość żądania zaspokojenia roszczeń, czyli wystąpienia z konkretnym żądaniem już w tym w dniu, w którym doznał uszkodzenia ciała opisane- go w protokole powypadkowym jako zwichnięcie prawej ręki i stłuczenie biodra. Naj- później jednak - jak ustalił Sąd drugiej instancji - o osobie zobowiązanej do napra- wienia szkody powód dowiedział się w dniu 27 grudnia 1988 r., kiedy odebrał proto- kół i zapoznał się z jego treścią, a o rozmiarze szkody - w dniu 2 października 1989 r., kiedy dowiedział się, że na skutek upośledzenia ręki stał się niezdolny do zatrud- nienia w wyuczonym zawodzie mechanika. Sąd drugiej instancji odmówił zastosowa- nia w stanie faktycznym sprawy przepisu art. 442 § 2 KC, przy czym zwrócił uwagę na brak możliwości przypisania zbrodni lub występku pracodawcy jako jednostce or- ganizacyjnej oraz brak ustaleń co do osoby przestępcy. Kasacja powoda oparta została na podstawach naruszenia przepisów postę- powania - art. 328 § 2 KPC przez “przyjęcie braku podstaw do dochodzenia rosz- czeń”. Skarżący powołał się także na naruszenie przepisów prawa materialnego przez zastosowanie art. 291 § 1 KP, a nie 442 § 2 KC, i uwzględnienie zarzutu przedawnienia roszczenia o jednorazowe odszkodowanie, mimo że dochodzona szkoda wynikła z przestępstwa, gdyż “osoby z dozoru technicznego dopuściły się przestępstwa z art. 220 § 1 i art. 221 KK”. Powód domagał się uchylenia zaskarżo- 3 nych wyroków i przekazania sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego roz- poznania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zakres majątkowej odpowiedzialność pracodawcy za wypadek przy pracy wy- znaczona jest przez katalog świadczeń przewidzianych w ustawie z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach pieniężnych z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawo- dowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.) oraz - w zakresie szkód niezaspokojonych tymi świadczeniami - odszkodowaniem na podstawie prawa cywilnego. Powołanie w kasacji jako jednocześnie naruszonych przepisów art. 442 § 2 KC (przez odmowę zastosowania) oraz przepisu art. 291 KP (przez wadliwe zastosowanie) nie da się zracjonalizować, gdyż przepisy te odnoszą się do roszczeń wywodzonych z różnych tytułów. Przepisy prawa pracy, które odnoszą się do rosz- czeń o odszkodowanie dochodzone na podstawie art. 9 - 11 ustawy wypadkowej nie przewidują innych terminów przedawnienia, jak określony w art. 291 KP termin trzy- letni, rozpoczynający się od dnia, w którym pracownik dowiedział się o doznaniu stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Skarżący, odrzucając zastosowa- nie w sporze tego przepisu, wywodzi swe roszczenia - jak należy założyć - z przepi- sów Kodeksu cywilnego, domagając się przyjęcia przewidzianego w art. 422 § 2 KC przedawnienia dziesięcioletniego, którego bieg rozpoczyna się od dnia popełnienia przestępstwa. Dotychczas nie było to jasne, bowiem powód domagał się „jednorazo- wego odszkodowania i renty” bez wskazania podstawy odpowiedzialności pozwane- go, zaś odwołując się do pierwszej podstawy kasacyjnej przez wskazanie przepisów prawa materialnego (art. 291 KP i art. 422 § 2 KC), nie przytoczył żadnych argumen- tów prawnych odnośnie do objętego tą podstawą błędu w ich wykładni lub niewłaści- wym zastosowaniu (por. art. 3931 pkt 1 KPC). Cywilna odpowiedzialność pracodawcy wobec pracownika z tytułu szkody spowodowanej wypadkiem przy pracy związana jest z faktem niezapewnienia bez- piecznych warunków pracy i występowaniem związku przyczynowego między jego zaniedbaniem a szkodą. Dla jego odpowiedzialności na gruncie prawa cywilnego wystarcza stwierdzenie winy niezidentyfikowanego sprawcy nazywanej „winą bez- imienną, anonimową lub bezprzedmiotową”, albo tylko związanie ryzykiem. 4 Skierowanie powództwa o naprawienie szkody przeciwko pracodawcy, oparte na jego odpowiedzialności z czynu niedozwolonego (art. 415 i następne KC), nie wymagało stwierdzenia, że przez to zaniedbanie pracodawca popełnił przestępstwo (np. art. 220 § 1, czy z art. 221 KK z 1997 r.), pomijając, że na gruncie odpowiedzial- ności cywilnej, przypisanie pracodawcy winy w zaniedbaniu obowiązków w zakresie zapewnienia pracownikom bezpiecznych i higienicznych warunków pracy, wynikają- cych ogólnie z art. 15 KP, a konkretnie z art. 207 § 2 KP, następuje niezależnie od tego, czy jest on osobą fizyczną, osobą prawną czy jednostką organizacyjną nie po- siadającą osobowości prawnej (por. art. 3 KP). Czyn niedozwolony niekiedy tylko może być utożsamiany z czynem karalnym, należącym do sfery prawa karnego. Karalność i naganność zachowania osoby od- powiedzialnej z tytułu czynu niedozwolonego nie ma żadnego znaczenia dla obcią- żenia jej odszkodowaniem, gdyż prawo cywilne wiąże je wyłącznie ze szkodą i usta- wowym (wynikającym z ustawy) obowiązkiem jej naprawienia. Traktując czyn niedo- zwolony bez zabarwienia subiektywnego, poszukiwanego przez prawo karne, prawo cywilne czynem niedozwolonym obejmuje nie tylko zachowania (działania i zanie- chania) człowieka, czyli czyny w znaczeniu dosłownym, ale również zdarzenia fak- tyczne, takie jak szkody wyrządzone przez podmioty nieożywione czy siły przyrody. Zasadą odpowiedzialności z tytułu czynu niedozwolonego może być wina, ryzyko lub słuszność. I choć istnieją oczywiście czyny niedozwolone, będące jednocześnie czy- nami karalnymi, to wymagają one odrębnej oceny z punktu widzenia prawa karnego, przy uwzględnieniu, że popełnienie przestępstwa lub wykroczenia polega zawsze na działaniu lub zaniechaniu człowieka i wymaga udowodnienia jego winy. Wszystkie te uwagi, rozwijające myśli zarysowane w kasacji, wykazują, że skarżący - w celu uniknięcia zarzutu przedawnienia - powołał się na odpowiedzial- ność pozwanego z tytułu „czynu niedozwolonego polegającego na popełnieniu prze- stępstwa przez osoby odpowiedzialne za brak zabezpieczenia warunków pracy i nie- przestrzeganie przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy” dopiero wówczas, gdy jego twierdzenie o nieprzedawnieniu roszczeń, popierane argumentem o „wyczerpa- niu postępowaniem pozwanego Przedsiębiorstwa znamion przestępstwa” zostało obalone w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego. Pominął jednak, że z - punktu widzenia procesu - zawarte w kasacji wywody odnośnie do „winy pracowników strony pozwanej” stanowią nową okoliczność, której ten środek zaskarżenia nie dopuszcza (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 8 stycznia 1997 r., II UKN 38/96, OSNAPiUS 5 1997 nr 16, poz. 298, z dnia 10 czerwca 1997 r., II CKN 180/97, OSNC 1997 nr 12, poz. 202, z dnia 20 listopada 1998 r., II UKN 317/98, OSNAPiUS 2000 nr 1, poz. 33, z dnia 16 marca 1999 r., II UKN 511/98, OSNAPiUS 2000, nr 9, poz. 367, z dnia 30 listopada 1999 r., II UKN 226/99, OSNAPiUS 2001, nr 6, poz. 207). W tym stanie rzeczy przytoczone w kasacji podstawy okazały się nieusprawie- dliwione i Sąd Najwyższy - stosownie do art. 39312 KPC - orzekł jak w sentencji. ========================================
Pełny tekst orzeczenia
II UKN 337/00
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.