II UKN 299/98
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił kasację, uznając, że praca w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie nauki w szkole średniej, wymagającej codziennych kilkusetkilometrowych dojazdów, nie może być zaliczona do okresów składkowych.
Sprawa dotyczyła wniosku o zaliczenie okresów pracy w gospodarstwie rolnym rodziców do stażu emerytalnego, w sytuacji gdy wnioskodawca codziennie dojeżdżał do szkoły średniej pokonując kilkaset kilometrów. Sądy niższych instancji częściowo uwzględniły odwołanie, ale Sąd Najwyższy oddalił kasację. Uznano, że praca w gospodarstwie rolnym w takim okresie nie spełnia wymogów stałej pracy, która mogłaby być zaliczona do okresów składkowych.
Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę z wniosku Mirosława P. o zaliczenie okresów pracy w gospodarstwie rolnym rodziców do stażu emerytalnego, w celu uzyskania wcześniejszej emerytury. Wnioskodawca w latach 1957-1962 uczył się w szkole średniej, do której codziennie dojeżdżał pokonując 160 km w jedną stronę, jednocześnie wykonując prace w gospodarstwie rodziców. Sądy niższych instancji różnie oceniły możliwość zaliczenia tych okresów, jednak Sąd Apelacyjny ograniczył zaliczenie do okresów wakacyjnych. Kasacja wnioskodawcy zarzucała błędną wykładnię przepisów dotyczących pracy w gospodarstwie rolnym oraz naruszenie przepisów postępowania. Sąd Najwyższy oddalił kasację, stwierdzając, że praca w gospodarstwie rolnym w okresie intensywnej nauki i codziennych, dalekich dojazdów do szkoły nie może być uznana za pracę w wymiarze pozwalającym na zaliczenie do okresów składkowych. Podkreślono, że przepis art. 5 pkt 3 ustawy o rewaloryzacji emerytur i rent wymaga stałego charakteru pracy, a nie doraźnej pomocy, a codzienne dojazdy uniemożliwiały efektywne wykonywanie obowiązków rolniczych.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, taka praca nie podlega uwzględnieniu jako okres pracy w gospodarstwie rolnym według art. 5 pkt 3 ustawy z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że codzienne dojazdy do szkoły na odległość 160 km w jedną stronę uniemożliwiały pogodzenie obowiązków szkolnych z pracą w gospodarstwie rolnym w wymiarze pozwalającym na zaliczenie do okresów składkowych. Podkreślono wymóg stałego charakteru pracy i odpowiedniego wymiaru czasu pracy, a nie doraźnej pomocy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie kasacji
Strona wygrywająca
Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w B.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Mirosław P. | osoba_fizyczna | wnioskodawca |
| Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w B. | instytucja | organ rentowy |
Przepisy (8)
Główne
ustawa rewaloryzacyjna art. 5 § pkt 3
Ustawa o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw
Praca w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie nauki w szkole średniej, wymagającej codziennych kilkusetkilometrowych dojazdów, nie jest pracą w rozumieniu tego przepisu, która mogłaby być zaliczona do okresów składkowych.
Pomocnicze
u.u.s.r.i.c.r. art. 2 § ust. 2 pkt 1
Ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin
Przywołany per analogiam do oceny wymiaru pracy w gospodarstwie rolnym przed 1983 r.
u.u.s.r. art. 6 § pkt 2
Ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników
Aktualna definicja domownika, podkreślająca stały charakter pracy.
KPC art. 328 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
KPC art. 316
Kodeks postępowania cywilnego
KPC art. 227
Kodeks postępowania cywilnego
KPC art. 233 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
KPC art. 39312
Kodeks postępowania cywilnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Praca w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie nauki w szkole średniej, wymagającej codziennych kilkusetkilometrowych dojazdów, nie spełnia wymogów stałej pracy w gospodarstwie rolnym, która mogłaby być zaliczona do okresów składkowych.
Odrzucone argumenty
Okresy pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w czasie nauki w szkole średniej powinny być zaliczone do okresów składkowych. Naruszenie przepisów postępowania przez nieodniesienie się do zeznań świadków i pominięcie wniosków dowodowych. Niezaliczenie okresu prowadzenia własnego gospodarstwa rolnego po jego przejęciu.
Godne uwagi sformułowania
nie podlega uwzględnieniu przy ustalaniu okresów składkowych jako okres pracy w gospodarstwie rolnym racjonalnie nie było możliwe pogodzenie obowiązków ucznia szkoły średniej [...] z pracą w gospodarstwie rolnym rodziców w rozumieniu art. 5 pkt 3 ustawy nie oznacza to dopuszczalności dowolnego uwzględnienia każdego okresu wykonywania jakiejkolwiek pracy przez dzieci rolników nie powinno być sporu, że dopuszczalność uwzględniania [...] okresów pracy w gospodarstwie rolnym [...] jako okresów składkowych [...] odnosi się do okresów pracy w rolnictwie w typowym całodziennym rozmiarze koniecznym przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego
Skład orzekający
Zbigniew Myszka
przewodniczący-sprawozdawca
Maria Mańkowska
członek
Maria Tyszel
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących zaliczania okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu emerytalnego, zwłaszcza w kontekście jednoczesnej nauki i intensywnych dojazdów."
Ograniczenia: Dotyczy stanu prawnego sprzed nowelizacji przepisów dotyczących ubezpieczeń społecznych rolników oraz specyficznej sytuacji intensywnej nauki połączonej z dalekimi dojazdami.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnego dla wielu osób kwestii zaliczania okresów pracy do stażu emerytalnego, a przedstawione fakty (codzienne dojazdy na odległość 160 km do szkoły) są nietypowe i ilustrują trudności w pogodzeniu nauki z pracą.
“Czy codzienne dojazdy do szkoły na odległość 320 km uniemożliwiają zaliczenie pracy w gospodarstwie do stażu emerytalnego?”
Sektor
rolnictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 13 listopada 1998 r. II UKN 299/98 Wykonywanie niektórych czynności rolniczych w gospodarstwie rolnym, w okresie odbywania nauki w szkole średniej, wymagającej codziennych kilku- setkilometrowych dojazdów do niej, nie podlega uwzględnieniu przy ustalaniu okresów składkowych jako okres pracy w gospodarstwie rolnym według art. 5 pkt 3 ustawy z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 104, poz. 450 ze zm.). Przewodniczący: SSN Zbigniew Myszka (sprawozdawca), Sędziowie SN: Maria Mańkowska, Maria Tyszel. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 1998 r. sprawy z wniosku Mirosława P. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w B. o za- liczenie okresu zatrudnienia i wcześniejszą emeryturę, na skutek kasacji wniosko- dawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku z dnia 7 kwietnia 1998 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku wyro- kiem z dnia 22 grudnia 1997 r. [...], rozpoznając odwołanie Mirosława P. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w B. z dnia 20 maja 1997 r., odmawia- jącej przyznania ubezpieczonemu prawa do wcześniejszej emerytury dla pracowni- ków zwalnianych z pracy z przyczyn dotyczących pracodawcy, „zmienił” zaskarżoną decyzję i zaliczył mu do okresów składkowych okresy pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od 1 września do 30 września 1957 r., od 1 maja do 30 września w latach 1958, 1959, 1960, 1961 oraz od 1 maja do 23 czerwca 1962 r. oraz oddalił odwołanie w pozostałej części, dotyczącej przyznania prawa do wcześniejszej emerytury. 2 Rozpoznając apelacje obu stron od tego wyroku Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubez- pieczeń Społecznych w Białymstoku wyrokiem z dnia 7 kwietnia 1998 r., częściowo uwzględniając apelację organu rentowego, zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że zaliczył ubezpieczonemu do okresów składkowych okresy pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od 24 czerwca do 1 września w latach 1958, 1959, 1960, 1961, a w pozostałej części oddalił apelację organu rentowego oraz w całości apelację ubez- pieczonego, a także „oddalił odwołanie w pozostałej części”. Z ustaleń faktycznych dokonanych w sprawie wynikało, że organ rentowy nie przyznał ubezpieczonemu prawa do wcześniejszej emerytury dla pracowników zwal- nianych z pracy z przyczyn dotyczących zakładów pracy na podstawie przepisów rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 29 stycznia 1990 r. (Dz.U. Nr 4, poz. 27), uwzględniając do wymaganego 40 letniego stażu emerytalnego okresów składkowych i nieskładkowych jedynie 35 lat i 6 miesięcy. Okresami spornymi w sprawie były okresy pracy w gospodarstwie rolnym rodziców ubezpieczonego w okresie jego nauki w Technikum Kolejowym w W. w latach 1957-1962. Ubezpieczony nie figurował w książce meldunkowej internatu szkolnego w 1962 r., a z jego wy- jaśnień i zeznań świadków wynikało, że codziennie dojeżdżał i powracał ze szkoły pociągiem 160 km do miejsca zamieszkania i położenia gospodarstwa rolnego rodzi- ców we wsi Ż., w którym wykonywał wszystkie konieczne prace. Sądy ustaliły, że ubezpieczony codziennie wstawał o 400 rano i wyjeżdżał do szkoły już przed godziną 500 rano, nauka w szkole trwała 5-6 godzin, co umożliwiało mu powrót ze szkoły około godziny 1700 i w razie przystąpienia po spożyciu posiłku do pracy w gospo- darstwie rolnym mógłby pracować 4 godziny dziennie do 2200 . Na sen pozostawałoby mu jedynie 6 godzin, bez uwzględnienia czasu na konieczny odpoczynek i naukę. Przy takich ustaleniach Sąd Apelacyjny przyjął za niecelowe przesłuchiwanie dalszych świadków na okoliczność codziennego wykonywania pracy w gospodars- twie rolnym rodziców w spornym okresie i uznał, że ubezpieczony mógł po powrocie ze szkoły doraźnie pomagać rodzicom przy niektórych pracach w gospodarstwie rol- nym, ale pogodzenie obowiązków szkolnych ze stałą pracą w wymiarze co najmniej połowy etatu było możliwe jedynie w okresach wakacyjnych. W kasacji ubezpieczonego podniesiono zarzuty naruszenia prawa material- nego - przez „błędną wykładnię i zastosowanie art. 5 pkt 3 ustawy o waloryzacji eme- rytur i rent z dnia 17 października 1991 r. Dz.U. Nr 104, poz. 450) przez wyłączenie okresów składkowych od 1956 r. do ... 31 sierpnia 1962 r.”, oraz naruszenie przepi- 3 sów postępowania: art. 328 § 2 KPC - przez nieodniesienie się w uzasadnieniu zas- karżonego wyroku do zeznań świadka E. U., z których wynikało, że ubezpieczony pracował w spornym okresie w gospodarstwie rolnym rodziców; art. 316 KPC - przez nieuwzględnienie, że ubezpieczony stał się właścicielem gospodarstwa rolnego w 1962 r., a także art. 227 i 233 § 1 KPC przez pominięcie wniosków dowodowych ubezpieczonego o przesłuchanie dalszych świadków na okoliczność wykonywania przez niego w spornym okresie stałej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców. Skarżący wskazał na niekonsekwencję Sądu Apelacyjnego, który uwzględnił ubez- pieczonemu okresy pracy wakacyjnej, a pominął okresy pracy w czasie ferii zimo- wych i w święta, a nadto nie uwzględnił okresu pracy we własnym gospodarstwie rolnym, po jego przejęciu w dniu 3 kwietnia 1962 r., do ukończenia nauki w szkole, tj. okresu od 24 czerwca 1962 r. do 31 sierpnia 1962 r. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ Sąd Apelacyjny prawidło- wo wykazał bezzasadność żądania zaliczenia pracy w gospodarstwie rolnym w okresie pobierania przez ubezpieczonego nauki w szkole średniej położonej w dużej odległości od miejsca zamieszkania. Uzasadnienie to jest przekonujące, albowiem racjonalnie nie było możliwe pogodzenie obowiązków ucznia szkoły średniej, który w latach 1956-1962 miał codziennie dojeżdżać do szkoły po 160 km w jedną stronę, z pracą w gospodarstwie rolnym rodziców w rozumieniu art. 5 pkt 3 ustawy z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 104, poz. 450 ze zm.). Wprawdzie przepis ten nie zawiera czasowych ani innych wymagań dotyczących świadczenia takiej pracy, poza jej wykonywaniem w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 roku życia, ale nie oznacza to dopuszczalności dowolnego uwzględnienia każdego okresu wykonywania jakiejkolwiek pracy przez dzieci rolników. Świadczy o tym nie tylko uzależnienie dopuszczalności uwzględniania okresów pracy w gospodarstwie rolnym od ukończenia 16 lat życia, pomimo notoryjnego faktu przygotowywania i korzystania przez rolników z pomocy świadczonej przez dzieci przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego już przed osiągnięciem tego pułapu wiekowego. Jest to bowiem akceptowany w wymiarze socjologicznym i kulturowym składnik wychowania i uczestnictwa dzieci rolników we wspólnocie rodziny rolniczej. Ustanowienie przez 4 ustawodawcę granicy 16 lat, której przekroczenie umożliwia nadanie znaczenia prawnego pracy w gospodarstwie rolnym dzieci rolników w sferze prawa pracy lub prawa ubezpieczeń społecznych, wynika nie tylko z mającej uwarunkowania w pra- wie międzynarodowym prawnej potrzeby ochrony prawidłowego rozwoju psycho- fizycznego dzieci przed ukończeniem ustawowo określonego przedziału wiekowego. Ustawowe uzależnienie określonych uprawnień od uzyskania wskazanej granicy wiekowej jest racjonalnie powiązane z uzyskaniem psychofizycznych możliwości wy- konywania efektywnej pracy w rozmiarze uznanym przez ustawodawcę za wymaga- jący określonych prawnych gwarancji ochronnych. W takich ogólnych uwarunkowaniach nie powinno być sporu, że dopuszczal- ność uwzględniania przypadających przed dniem 1 stycznia 1983 r. okresów pracy w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 roku życia jako okresów składkowych w rozumieniu art. 5 pkt 3 ustawy rewaloryzacyjnej niekwestyjnie odnosi się do okresów pracy w rolnictwie w typowym całodziennym rozmiarze koniecznym przy prowadze- niu gospodarstwa rolnego, która wymagała stałego wykonywania lub pozostawania w gotowości do świadczenia normalnych obowiązków rolniczych. Taki wniosek uza- sadnia wprowadzone do systemu rolniczych ubezpieczeń społecznych od do dnia 1 stycznia 1983 r. ustawowe określenie ubezpieczonego domownika, którym - w ujęciu art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 268 ze zm.) - była osoba pracująca w gospodarstwie rolnym, dla której praca ta stanowiła główne źródło utrzymania, jeżeli pozostawała z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym, ukończyła 16 lat i nie podlegała innemu ubezpieczeniu społecznemu. Natomiast wed- ług aktualnie obowiązującej definicji legalnej domownika (art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (jednolity tekst: Dz.U. z 1993 r., Nr 71, poz. 342 ze zm.) nacisk został położony na stały charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym i brak związania z rolnikiem stosunkiem pracy. W odniesieniu do spornych okresów wykonywania takiej pracy, które przypa- dały przed dniem 1 stycznia 1983 r., dopuszczalność uwzględniania tych okresów należało co najmniej oceniać poprzez jej wykonywanie takiej pracy w wymiarze nie niższym niż połowa normalnie wymaganego czasu pracy w rolnictwie (per analogiam z art. 2 ust. 2 pkt 1 ustawy rewaloryzacyjnej). Tymczasem z ustaleń i racjonalnych konstatacji Sądu Apelacyjnego wynikało, że ubezpieczony nie pracował w gospo- darstwie rolnym rodziców w rozumieniu art. 5 pkt 3 tej ustawy, ponieważ w spornym 5 okresie jego głównym zajęciem była nauka w szkole średniej, wymagająca codzien- nych kilkusetkilometrowych dojazdów, która nie pozwalała mu na wykonywanie pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w takim rozmiarze. Z tego też powodu nie było podstaw prawnych do zaliczenia okresów pracy ubezpieczonego w ferie i święta. Zbędne było również przesłuchiwanie dodatkowych świadków, którzy mogliby pot- wierdzić niekwestyjne przecież wykonywanie niektórych czynności przez ubezpie- czonego po jego powrocie ze szkoły, które kwalifikowały się jako zwyczajowa pomoc, a nie stała praca w gospodarstwie rolnym rodziców w rozmiarze, który miałby wpływ na zwiększenie jego stażu okresów składkowych. Natomiast bezzasadny okazał się kasacyjny zarzut niezaliczenia okresu prowadzenia gospodarstwa rolnego po jego przejęciu przez ubezpieczonego w 1962 r., w wymiarze określonym w kasacji, tj. od 24 czerwca do 31 sierpnia 1962 r., ponieważ okres ten był już wcześniej uwzględ- niony przez organ rentowy. Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy oddalił kasację na podstawie art. 39312 KPC. Jedynie incydentalnie Sąd Najwyższy sygnalizuje wątpliwości co do prawidło- wości zaliczania w sentencji wyroku dodatkowych okresów do stażu emerytalnego okresów składkowych i nieskładkowych, jeżeli nie wpływa to na powstanie lub zwięk- szenie się prawa do świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Jakkolwiek bowiem praktyka taka faktycznie czyni niespornymi dodatkowo zaliczone okresy w toku in- nych lub kolejnych procedur rentowych, to przecież nie podważa prawidłowości kwestionowanej decyzji organu rentowego o odmowie przyznania ubezpieczonemu prawa do wcześniejszej emerytury z braku wymaganego stażu okresów składkowych i nieskładkowych. ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI