II UKN 299/00

Sąd Najwyższy2001-04-05
SAOSPracywypadki przy pracyŚrednianajwyższy
wypadek przy pracyubezpieczenie społeczneodpowiedzialność pracodawcypodwykonawcainteres pracodawcySąd Najwyższyprawo pracy

Sąd Najwyższy oddalił kasację powódki, uznając, że czynności pracownika wykonane na zlecenie podwykonawcy nie stanowią działania w interesie generalnego wykonawcy, nawet jeśli dotyczą terminowego wykonania budowy.

Powódka domagała się uznania śmiertelnego wypadku męża za wypadek przy pracy u pozwanego generalnego wykonawcy. Sąd Rejonowy i Apelacyjny oddaliły powództwo, uznając, że wypadek nastąpił po samowolnym opuszczeniu miejsca pracy i podczas wykonywania czynności na zlecenie podwykonawcy, a nie w interesie generalnego wykonawcy. Sąd Najwyższy oddalił kasację, potwierdzając, że działania pracownika na rzecz podwykonawcy, nawet jeśli pośrednio wpływają na interes generalnego wykonawcy, nie są traktowane jako działanie w jego interesie w rozumieniu ustawy wypadkowej.

Sprawa dotyczyła powództwa Zdzisławy P. przeciwko Przedsiębiorstwu Budownictwa Miejskiego P. S.A. o ustalenie, że śmiertelny wypadek jej męża, Kazimierza P., z dnia 19 listopada 1992 r. był wypadkiem przy pracy. Kazimierz P. zginął po upadku z rusztowania podczas wykonywania poprawek elewacji na budowie przychodni, która była realizowana przez podwykonawcę. Powódka argumentowała, że jej mąż działał w interesie generalnego wykonawcy, czyli pozwanego, poprzez wykonywanie tych prac. Sądy niższych instancji oddaliły powództwo, ustalając, że wypadek nastąpił po samowolnym opuszczeniu przez zmarłego miejsca pracy i podczas wykonywania czynności na zlecenie podwykonawcy, a nie na polecenie pracodawcy ani w jego bezpośrednim interesie. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 5 kwietnia 2001 r. oddalił kasację powódki. Sąd uznał, że czynności pracownika wykonane na zlecenie podwykonawcy, nawet jeśli dotyczą terminowego i poprawnego wykonania budynku, nie stanowią działania w interesie generalnego wykonawcy w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy. Sąd podkreślił, że pracodawca nie ponosi odpowiedzialności za samowolne działania pracowników podejmowane poza wyznaczonym miejscem pracy i w interesie osób trzecich.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, takie czynności nie stanowią działania w interesie generalnego wykonawcy.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że interes generalnego wykonawcy, chroniony umową z inwestorem, nie jest tożsamy z interesem podwykonawcy, któremu pracownik świadczył pomoc. Pracodawca nie ponosi odpowiedzialności za samowolne działania pracowników podejmowane poza wyznaczonym miejscem pracy i w interesie osób trzecich.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalił kasację

Strona wygrywająca

Przedsiębiorstwo Budownictwa Miejskiego P. Spółka Akcyjna w W.

Strony

NazwaTypRola
Zdzisława P.osoba_fizycznapowódka
Przedsiębiorstwo Budownictwa Miejskiego P. Spółka Akcyjna w W.spółkapozwany
Przedsiębiorstwo “B.”, spółka z ograniczoną odpowiedzialnościąspółkapozwany
Przedsiębiorstwo “G.-B.”spółkapodwykonawca

Przepisy (6)

Główne

u.ś.w.ch.z. art. 6 § 1 pkt 2

Ustawa o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych

Czynności pracownika wykonane na zlecenie podwykonawcy nie stanowią działania w interesie pracodawcy (generalnego wykonawcy).

Pomocnicze

KPC art. 379 § pkt 5

Kodeks postępowania cywilnego

Pozbawienie strony możności obrony jej praw jako podstawa nieważności postępowania.

KPC art. 393 § pkt 1

Kodeks postępowania cywilnego

Naruszenie prawa materialnego jako podstawa kasacji.

KPC art. 376

Kodeks postępowania cywilnego

Przebieg rozprawy apelacyjnej.

KPC art. 39315

Kodeks postępowania cywilnego

Stan faktyczny ustalony przez sąd drugiej instancji wiąże Sąd Najwyższy w ocenie zarzutów naruszenia prawa materialnego.

KPC art. 39312

Kodeks postępowania cywilnego

Orzekanie przez Sąd Najwyższy.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Czynności pracownika wykonane na zlecenie podwykonawcy nie stanowią działania w interesie generalnego wykonawcy. Pracodawca nie ponosi odpowiedzialności za samowolne działania pracowników podejmowane poza wyznaczonym miejscem pracy i w interesie osób trzecich. Wniosek o przełożenie terminu rozprawy był spóźniony z powodu zaniedbania pełnomocnika.

Odrzucone argumenty

Śmiertelny wypadek męża powódki był wypadkiem przy pracy u pozwanego generalnego wykonawcy. Mąż powódki działał w interesie generalnego wykonawcy, wykonując prace na zlecenie podwykonawcy. Nieważność postępowania przed Sądem drugiej instancji z powodu pozbawienia strony możności obrony jej praw.

Godne uwagi sformułowania

Czynności pracownika zatrudnionego przez generalnego wykonawcę budowy, wykonane na zlecenie podwykonawcy, nie stanowią działania w interesie pracodawcy w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Pracodawca nie może ponosić odpowiedzialności za samowolne działania pracowników podejmowane poza wyznaczonym miejscem pracy i w interesie osób trzecich.

Skład orzekający

Maria Tyszel

przewodniczący

Krystyna Bednarczyk

sędzia

Beata Gudowska

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'działanie w interesie pracodawcy' w kontekście wypadków przy pracy, gdy pracownik wykonuje czynności na zlecenie podwykonawcy."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wykonawcy generalnego i podwykonawcy na budowie; wymaga analizy konkretnych okoliczności faktycznych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest precyzyjne ustalenie zakresu obowiązków i interesów stron w złożonych relacjach kontraktowych (generalny wykonawca vs. podwykonawca) w kontekście odpowiedzialności za wypadek przy pracy.

Czy praca na zlecenie podwykonawcy to zawsze działanie w interesie generalnego wykonawcy? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Sektor

budownictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 5 kwietnia 2001 r. II UKN 299/00 Czynności pracownika zatrudnionego przez generalnego wykonawcę budowy, wykonane na zlecenie podwykonawcy, nie stanowią działania w inte- resie pracodawcy w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.). Przewodniczący SSN Maria Tyszel, Sędziowie SN: Krystyna Bednarczyk, Beata Gudowska (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 5 kwietnia 2001 r. sprawy z powódz- twa Zdzisławy P. przeciwko Przedsiębiorstwu Budownictwa Miejskiego P. Spółce Akcyjnej w W. o uznanie zdarzenia za wypadek przy pracy, na skutek kasacji po- wódki od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w War- szawie z dnia 10 listopada 1999 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Pozwem przeciwko Przedsiębiorstwu Budownictwa Miejskiego W.-P., S.A. Zdzisława P. domagała się ustalenia, że śmiertelny wypadek jej męża Kazimierza (z dnia 19 listopada 1992 r.) był wypadkiem przy pracy w tym Przedsiębiorstwie. Wnio- sła tym samym o sprostowanie protokołu [...], stwierdzającego, że wypadek nie zda- rzył się w pracy u pozwanego i nie miał z tą pracą związku, gdyż nastąpił po samo- wolnym opuszczeniu przez Kazimierza P. jego miejsca pracy. Do udziału w sprawie w charakterze pozwanych wezwano Przedsiębiorstwo “B.”, spółkę z ograniczoną od- powiedzialnością i jego podwykonawcę, Przedsiębiorstwo “G.-B.”. Wszyscy pozwani wnieśli o oddalenie powództwa. Wyrokiem z dnia 1 czerwca 1994 r. Sąd Rejonowy oddalił powództwo przy- jąwszy, że Kazimierz P. uległ wypadkowi po samowolnym opuszczeniu miejsca 2 pracy u pozwanego, przy wykonywaniu pracy, której ten mu nie polecił, a więc bez związku z pracą na rzecz pozwanego. W apelacji, ograniczonej do pozwanego Przedsiębiorstwa Budownictwa Miejs- kiego, powódka podniosła, że Sąd pierwszej instancji nie rozważył, że w chwili wy- padku jej mąż działał w interesie pracodawcy. Upatrywała bowiem w interesie gene- ralnego wykonawcy terminowe i poprawne wykonanie budynku, wskazując, że jej mąż realizował ten właśnie interes, kiedy - wskazany przez swego przełożonego - wykonywał na zlecenie podwykonawcy poprawki elewacji. Na poparcie nieprawidło- wej - jej zdaniem - odmowy zastosowania w tej sytuacji przepisu art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.) przytoczyła wy- rok Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 1982 r., II PRN 8/82 (OSPiKA 1983 nr 5, poz. 107), zgodnie z którym podejmowanie przez pracownika, nawet nie należących do jego obowiązków, ale celowych czynności zwykle wykonywanych w zakładzie, dowo- dzi związku zdarzenia z pracą, skoro pracownik działał w interesie zakładu pracy. Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie apelację oddalił wyrokiem z dnia 10 listopada 1999 r. Kasacja Zdzisławy P. została oparta na podstawie naruszenia prawa material- nego przez obrazę art. 6 ust. 1 ustawy o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy, polegającym na odmowie uznania wypadku za wypadek przy pracy, mimo że zmarły mąż skarżącej “wykonywał prace stanowiące co najmniej czynności w inte- resie pracodawcy”. W ramach podstawy kasacyjnej z art. 3931 pkt 2 KPC skarżąca zarzuciła nieważność postępowania przed Sądem drugiej instancji przez to, że była pozbawiona możności obrony swoich praw (art. 39318 KPC w związku z art. 379 pkt 5 KPC). Na tych podstawach wniosła o zniesienie postępowania w zakresie dotkniętym nieważnością i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: W świetle jednoznacznej judykatury Sądu Najwyższego, dotyczącej przepisu art. 379 pkt 5 KPC, jest oczywiste, że odnosi się on do sytuacji, w której strona na skutek naruszenia przez sąd przepisów postępowania zostaje pozbawiona możności obrony swych praw w sposób powodujący uniemożliwienie jej popierania przed są- 3 dem dochodzonych żądań lub obrony przed zarzutami strony przeciwnej (por. np. orzeczenie z dnia 18 marca 1980 r., I PRN 8/80, OSNCP 1981 nr 10, poz. 201; z dnia 10 lipca 1974 r., II CR 331/74, OSNCP 1975 nr 5, poz. 84 z glosą J. Klimkowi- cza, Nowe Prawo 1976, nr 5). Zarzuty przedstawione przez pełnomocnika powódki takiej sytuacji jednak nie uzasadniały. Oczywiste jest, że Sąd drugiej instancji nie zaniedbał zawiadomienia pełno- mocnika powódki o wyznaczonym na dzień 10 listopada 1999 r. terminie rozprawy apelacyjnej i że w czasie od wywołania rozprawy do jej zamknięcia nie nastąpiły żadne zdarzenia uzasadniające powstrzymanie się Sądu od merytorycznego roz- strzygnięcia. Dopiero z notatki sporządzonej po zakończeniu protokołu rozprawy wy- nika, że już po jej zamknięciu i ogłoszeniu wyroku, Sądowi zostało przedstawione usprawiedliwienie, o którym mowa w kasacji. Rozprawa odbyła się zatem zgodnie z art. 376 KPC, złożenie zaś przez pełnomocnika powódki wniosku o przełożenie ter- minu rozprawy z powodu niemożności stawiennictwa (w związku z chorobą i trudno- ściami w wyznaczeniu pełnomocnika substytucyjnego) zostało spóźnione na skutek jego zaniedbania, skoro zwolnienie lekarskie od pracy uzyskał już w dniu 4 listopada 1999 r, a o terminie rozprawy został powiadomiony telegramem w dniu 5 listopada 1999 r. O pozbawieniu strony możności obrony jej praw nie może być zatem mowy. Podstawę kasacji opartą na obrazie przepisu art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodo- wych, określającego przesłanki uznania zdarzenia za przedmiot ryzyka pracodawcy, skarżący uzasadnił argumentami nie odnoszącymi się do błędnej wykładni lub nie- właściwego zastosowania prawa, lecz do stanu faktycznego. Domagał się subsumcji pod ten przepis faktów, które nie były przedmiotem ustaleń Sądu drugiej instancji, prezentując przy tym pogląd, że praca, podczas której Kazimierz P. uległ wypadkowi, podjęta została za zgodą jego przełożonego oraz w jego interesie ekonomicznym jako generalnego wykonawcy, odpowiadającego w ostatecznym rozrachunku za ca- łość budowy. Takie uzasadnienie nie stanowi usprawiedliwienia podstawy ka- sacyjnej z art. 3931 pkt 1 KPC, gdyż - wbrew temu co usiłuje narzucić skarżący - sądy meriti ustaliły, że Kazimierz P. uległ wypadkowi podczas wykonywania czynno- ści, których podjął się nie na polecenie pracodawcy, lecz na ustne zlecenie Jerzego R., reprezentującego Przedsiębiorstwo „G.-B.”, podwykonawcę spółki „B.”. Zwierzchnik męża powódki, kierownik budowy Eugeniusz N., wskazał go tylko pod- wykonawcy jako mogącego pomóc przy prowadzonym przez niego usuwaniu usterek 4 elewacji. W dniu 19 listopada 1992 r., mąż powódki w czasie przerwy śniadaniowej, około godz. 1100 , opuścił swoje miejsce pracy przy obmurowywaniu ościeżnic budyn- ku K-8.2 w osiedlu P.-S., którego wykonawcą był jego pracodawca, i udał się na bu- dowę przychodni w budynku K-8.3, wykonywanego przez Przedsiębiorstwo “B.”. Na skutek przeważenia się wysuniętych belek podczas przestawiania zawieszonego na tym budynku rusztowania, spadł, doznając śmiertelnych obrażeń. Wprawdzie Proku- rator Wojewódzki w postanowieniu z dnia 26 stycznia 1994 r., aprobując umorzenie dochodzenia w sprawie zgonu Kazimierza P. wobec braku znamion przestępstwa, wyraził pogląd, że zdarzenie będące jego przedmiotem było wypadkiem przy pracy jako czynność podjęta samowolnie w interesie i na rzecz pracodawcy, to jednak po- gląd ten w niniejszym postępowaniu nie znalazł potwierdzenia. Przepis art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, dla uznania zdarzenia za wypadek przy pracy, wymaga - poza nagłością i zewnętrznością przyczyny - związku tego zdarze- nia z pracą, rozumianą jako wykonywanie zwykłych czynności albo poleceń przeło- żonych albo czynności podejmowanych przez pracownika w interesie pracodawcy, nawet bez jego polecenia. Nie zostało ustalone, żeby Kazimierz P. wykonywał przy budynku K-8.3 jakiekolwiek polecenie swego pracodawcy, jak też, by przed wypad- kiem podejmował czynności pozostające w związku z jego obowiązkami pracowni- czymi lub by działał w interesie swego pracodawcy. Oczywiste było natomiast, że wykonywał zlecenie na rzecz i w interesie spółki “B.”, wykonawcy zlecenia realizacji budynku K-8.3. Interes Przedsiębiorstwa Budownictwa Miejskiego W.-P. jako gene- ralnego wykonawcy wobec inwestora chroniony był zobowiązaniem podwykonawcy do umówionego odszkodowania w razie wykonania budowy nieterminowo, złej ja- kości lub ze zwłoką w usunięciu wad. Interes ten nie był więc tożsamy z interesem Spółki, której zlecenie wykonywał Kazimierz P., a pracodawca nie może ponosić od- powiedzialności za samowolne działania pracowników podejmowane poza wyzna- czonym miejscem pracy i w interesie osób trzecich. Tak więc Sąd drugiej instancji nie naruszył wskazanego w kasacji przepisu prawa materialnego, w związku z czym podniesiony w kasacji zarzut jego naruszenia nie mógł być uwzględniony. Należy jednocześnie podkreślić, że - wobec braku lub nieskuteczności zarzutów formalnych - stan faktyczny ustalony przez Sąd drugiej instancji wiąże Sąd Najwyższy w ocenie zarzutów naruszenia prawa materialnego (art. 39315 KPC). 5 Mając to na względzie Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 39312 KPC). ========================================