II UKN 275/98
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uznał, że pracownik wykonujący polecenie przełożonego, nawet inne niż wynikające z zakresu obowiązków, pozostaje pod ochroną ubezpieczeniową jako wypadek przy pracy.
Sprawa dotyczyła prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy. Pracownik, po uzyskaniu zgody na badania, wrócił do zakładu pracy, gdzie otrzymał polecenie pomocy przy ogradzaniu posesji zastępcy dyrektora. Podczas tej czynności uległ wypadkowi. Sąd pierwszej instancji przyznał odszkodowanie, uznając związek zdarzenia z pracą. Sąd Apelacyjny zmienił wyrok, uznając brak takiego związku. Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego, podkreślając, że wykonywanie poleconych przez przełożonego czynności, nawet spoza zakresu obowiązków, nie zrywa związku z pracą, jeśli pracownik jest gotów do świadczenia pracy.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego, który oddalił jego apelację od wyroku Sądu Wojewódzkiego przyznającego prawo do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy. Wnioskodawca Jacek G. uległ wypadkowi podczas pomocy przy ogradzaniu posesji zastępcy dyrektora zakładu pracy, po tym jak wrócił do zakładu po badaniach gastroskopowych i okazało się, że jego praca została już rozdysponowana. Sąd pierwszej instancji uznał zdarzenie za wypadek przy pracy, powołując się na art. 6 ustawy wypadkowej i opinię biegłego, która wykluczyła rażące niedbalstwo. Sąd Apelacyjny zmienił wyrok, uznając błąd w subsumcji i brak związku zdarzenia z pracą, powołując się na inne orzeczenie Sądu Najwyższego. Sąd Najwyższy uznał kasację za uzasadnioną, stwierdzając, że przywołany przez Sąd Apelacyjny wyrok dotyczył odmiennego stanu faktycznego. Podkreślił, że wykonywanie przez pracownika poleconych przez przełożonego czynności, nawet innych niż wynikające z zakresu obowiązków, w celu zagospodarowania czasu pracy, nie zrywa związku z pracą, o ile nie są one sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego, a pracownik nie działał umyślnie lub z rażącym niedbalstwem. W takich sytuacjach pracownik pozostaje pod ochroną ubezpieczeniową.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Tak, nie dochodzi do zerwania związku zdarzenia z pracą, gdy pracownik wykonuje polecone przez przełożonego czynności, nawet inne niż wynikające z zakresu jego obowiązków, o ile nie są sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego, a pracownik nie działa umyślnie lub z rażącym niedbalstwem.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy rozróżnił stan faktyczny niniejszej sprawy od stanu faktycznego w przywołanym przez Sąd Apelacyjny orzeczeniu. Podkreślił, że istotą stosunku pracy jest podporządkowanie i odpłatność, a pracodawca ma prawo zlecić pracownikowi inne czynności w celu wypełnienia czasu pracy, zachowując ochronę ubezpieczeniową.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego i zmiana wyroku Sądu pierwszej instancji
Strona wygrywająca
Jacek G.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Jacek G. | osoba_fizyczna | wnioskodawca |
| Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w O. | instytucja | organ rentowy |
Przepisy (2)
Główne
ustawa wypadkowa art. 6
Ustawa o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych
Zdarzenie nagłe wywołane przyczyną zewnętrzną, spowodowane przez pracownika lub pozostające z nim w związku w czasie wykonywania pracy, jest wypadkiem przy pracy. Sąd Najwyższy zinterpretował pojęcie 'pozostające z nim w związku' szeroko, obejmując czynności zlecone przez przełożonego, nawet spoza zakresu obowiązków.
Pomocnicze
KPC art. 39315
Kodeks postępowania cywilnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wykonywanie przez pracownika polecenia przełożonego, nawet jeśli dotyczy czynności spoza zakresu obowiązków, nie zrywa związku z pracą w rozumieniu ustawy wypadkowej. Pracownik, który jest gotów do świadczenia pracy i wykonuje polecone czynności, pozostaje pod ochroną ubezpieczeniową. Stan faktyczny sprawy II UKN 47/96 był odmienny od stanu faktycznego niniejszej sprawy, co czyni przywołanie tego orzeczenia przez Sąd Apelacyjny niezasadnym.
Odrzucone argumenty
Czynności wykonywane przez pracownika na polecenie przełożonego, a nie wynikające z zakresu jego obowiązków, nie mogą być uznane za pozostające w związku z pracą (argument Sądu Apelacyjnego).
Godne uwagi sformułowania
Nie dochodzi do zerwania związku zdarzenia z pracą wówczas, gdy pracownik wykonuje czynności inne niż - wynikające z zakresu jego obowiązków zlecone mu przez przełożonego, bądź bez zlecenia przełożonego, gdy działa w interesie zakładu pracy. Istotą stosunku pracy jest podporządkowanie pracownika i odpłatność pracy. Nie można wówczas pozbawiać pracodawcy prawa do wydania takiemu pracownikowi polecenia wykonywania innych czynności dla wypełnienia w ten sposób czasu pracy, z zachowaniem prawa do wynagrodzenia wynikającego z umowy o pracę. W czasie wykonywania takich czynności, to jest innej pracy, nie zostaje z pracownika ochrona ubezpieczeniowa...
Skład orzekający
Maria Tyszel
przewodniczący
Roman Kuczyński
sprawozdawca
Maria Mańkowska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie, że wykonywanie przez pracownika poleconych przez przełożonego czynności, nawet spoza zakresu obowiązków, w celu zagospodarowania czasu pracy, nie zrywa związku z pracą i stanowi wypadek przy pracy."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji, gdy pracownik wraca do zakładu pracy po wcześniejszym zwolnieniu na badania i otrzymuje nowe polecenie. Kluczowe jest, aby czynności te nie były sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego, a pracownik nie działał umyślnie lub z rażącym niedbalstwem.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest precyzyjne rozumienie pojęcia 'wypadek przy pracy' i jak sąd interpretuje relację pracodawca-pracownik w nietypowych sytuacjach. Jest to praktyczny przykład dla prawników i pracowników.
“Czy pomoc sąsiadowi przy płocie to wypadek przy pracy? Sąd Najwyższy wyjaśnia!”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 29 października 1998 r. II UKN 275/98 Nie dochodzi do zerwania związku zdarzenia z pracą wówczas, gdy pra- cownik na polecenie przełożonego wykonuje inne czynności niż wynikające z zakresu jego obowiązków. Przewodniczący: SSN Maria Tyszel, Sędziowie SN: Roman Kuczyński (spra- wozdawca), Maria Mańkowska. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 29 października 1998 r. sprawy z wniosku Jacka G. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w O. o jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy, na skutek kasacji wnios- kodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie z dnia 3 kwietnia 1998 r. [...] z m i e n i ł zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił apelację Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w O. od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Tarnobrzegu z dnia 30 grudnia 1997 r. [...]. U z a s a d n i e n i e Oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w O. decyzją z dnia 24 lutego 1997 r. odmówił wnioskodawcy Jackowi G. prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy w dniu 2 grudnia 1994 r. w PPH „D.” w S. Zakład Pro- dukcji Szyjącej w R. wobec uznania, że w chwili wypadku wykonywał zajęcia nie związane z działalnością zatrudniającego go zakładu pracy. Wyrokiem z dnia 30 grudnia 1997 r. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpie- czeń Społecznych w Tarnobrzegu przyznał wnioskodawcy prawo do odszkodowania. Sąd Wojewódzki ustalił, że w dniu 2 grudnia 1994 r. uzyskał on zgodę na udanie się do szpitala na badanie gastroskopowe, a wobec braku pociągu do R. o tej porze po- wrócił ze stacji PKP do zakładu pracy, gdzie - jak się okazało - praca została już roz- dysponowana i zastępca dyrektora zakładu polecił mu pomoc przy ogradzaniu swojej 2 posesji, wykonywanym przez osobę spoza zakładu pracy. Przy tej czynności, pod- czas przycinania szlifierką kątową sztachet doznał, wskutek wciągnięcia rękawa kurtki pod piłę, uszkodzenia lewej ręki, powodującego zaliczenie go do trzeciej grupy inwalidów. Sąd pierwszej instancji powołał biegłego z dziedziny bezpieczeństwa i higieny pracy, który w swojej opinii wykluczył jako przyczynę wypadku rażące nied- balstwo lub winę umyślną poszkodowanego. Sąd Wojewódzki uznał, że wniosko- dawca wykonywał polecenie przełożonego, wobec czego związek z pracą nie został zerwany, zdarzenie miało charakter nagły i wywołane było przyczyną zewnętrzną, przeto odpowiada pojęciu wypadku przy pracy z art. 6 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (tekst jednolity: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.). W uwzględnieniu apelacji organu rentowego Sąd Apelacyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 3 kwietnia 1998 r. zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji i oddalił odwołanie wnioskodawcy od zaskarżonej decyzji ZUS. Sąd Apelacyjny nie podważył ustalonego przez Sąd pierwszej instancji stanu faktycznego, uznał natomiast, że Sąd ten dopuścił się naruszenia prawa materialnego przez tzw. błąd w subsumcji, to jest przez błędne podciągnięcie stanu faktycznego pod przepis art. 6 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. Zdaniem Sądu drugiej instancji wykonywanie przez pracownika na polecenie przełożonego robót przy ogrodzeniu posesji tego przełożonego nie poz- wala na uznanie, że zachowany został związek z pracą. Na potwierdzenie swego stanowiska Sąd Apelacyjny przytoczył wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1997 r., II UKN 47/96 (OSNAPiUS 1997 nr 17, poz. 326). Kasacja wnioskodawcy zarzuca wyrokowi Sądu drugiej instancji naruszenie prawa materialnego - art. 6 ustawy z dnia 12 czerwca 1997 r. Sąd Najwyższy rozważył, co następuje: Kasacja jest uzasadniona. Nie jest trafne przytoczenie przez Sąd drugiej ins- tancji wyroku Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1997 r., II UKN 47/96, w którym wyraził on stanowisko, że „zgoda przełożonego na opuszczenie przez pracownika miejsca pracy w godzinach pracy w celu załatwienia jego prywatnych spraw, nie może być utożsamiana z zachowaniem związku z pracą wypadku, który nastąpił po opuszczeniu przez pracownika miejsca pracy”, ponieważ orzeczenie to zapadło na tle zupełnie odmiennego stanu faktycznego. Mianowicie pracownik uzyskał przed 3 rozpoczęciem pracy zgodę przełożonego na udanie się na swoją własną działkę, położoną w odległości 5 km od miejsca pracy w celu zawiezienia prętów żelaznych. Przy przenoszeniu tych prętów zmarł na zawarł serca. W uzasadnieniu cytowanego wyroku Sąd Najwyższy wypowiedział między innymi pogląd, iż „nie dochodzi do zer- wania związku zdarzenia z pracą wówczas, gdy pracownik wykonuje czynności inne niż - wynikające z zakresu jego obowiązków zlecone mu przez przełożonego, bądź bez zlecenia przełożonego, gdy działa w interesie zakładu pracy”. Ten pogląd z kolei koresponduje z niekwestionowanym w niniejszej sprawie stanem faktycznym. Jacek G. otrzymał polecenie przełożonego wykonania innych obowiązków niż zwykłe, a to w celu zagospodarowania jego czasu i zdolności do pracy wobec braku innej pracy. Przełożony bowiem nie mógł spodziewać się, że Jacek G., którego zwolnił na czas udania się na badania lekarskie, niebawem powróci i rozdysponował już zajęcia pomiędzy innych pracowników. Istotą stosunku pracy jest podporządkowanie pracownika i odpłatność pracy. Trudno akceptować sytuację, w której pracownik, gotów do świadczenia pracy u pracodawcy ponoszącego ryzyko gospodarcze w niedużym zakładzie, nie będzie wykonywał żadnych czynności, a zachowa prawo do wynagrodzenia tylko dlatego, że wskutek szczególnego zbiegu okoliczności - i to niezależnego od pracodawcy - zabraknie dla tego pracownika zajęcia zwykle wykonywanego w czasie pracy. Nie można wówczas pozbawiać pracodawcy prawa do wydania takiemu pracownikowi polecenia wykonywania innych czynności dla wypełnienia w ten sposób czasu pracy, z zachowaniem prawa do wynagrodzenia wynikającego z umowy o pracę. W czasie wykonywania takich czynności, to jest innej pracy, nie zostaje z pracownika zdjęta ochrona ubezpieczeniowa, przeto jeżeli nie można tych czynności uznać za sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego - wykonywanie ich samo przez się, przy braku winy umyślnej pracownika bądź jego rażącego niedbalstwa w razie wystąpienia zdarzenia nagłego wywołanego przyczyną zewnętrzną - nie zrywa związku z pracą. Subsumcja zatem stanu faktycznego pod art. 6 ustawy wypadkowej dokonana przez Sąd pierwszej instancji była trafna. Wobec zatem zasadności zarzutu kasacji wyłącznie naruszenia prawa mate- rialnego i bezspornego stanu faktycznego Sąd Najwyższy na podstawie art. 39315 KPC orzekł jak w sentencji wyroku. ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI