II UKN 264/98
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił wyrok sądu niższej instancji, uznając, że działania pracownika wykraczające poza zwykłe obowiązki, podjęte w interesie pracodawcy (nawet bez jego wiedzy), mogą być uznane za wypadek przy pracy.
Powód domagał się sprostowania protokołu powypadkowego i uznania zdarzenia z dnia 15 lutego 1997 r. za wypadek przy pracy. Zdarzenie miało miejsce, gdy powód po pracy odwoził współpracownice do domu samochodem służbowym. Sądy niższych instancji oddaliły powództwo, uznając, że czynność ta nie była związana z pracą. Sąd Najwyższy uchylił wyrok, stwierdzając, że ochrona przewidziana w ustawie obejmuje działania pracownika wykraczające poza zwykłe czynności, podjęte w interesie pracodawcy, nawet bez jego wiedzy.
Sprawa dotyczyła powództwa Cezarego Pawła S. przeciwko Okręgowemu Przedsiębiorstwu Przemysłu Mięsnego w B. o sprostowanie treści protokołu powypadkowego i uznanie zdarzenia z dnia 15 lutego 1997 r. za wypadek przy pracy. Powód uległ wypadkowi samochodowemu po zakończeniu pracy, gdy odwoził z grzeczności współpracownice do domu. Sądy niższych instancji uznały, że zdarzenie to nie jest wypadkiem przy pracy, ponieważ nie odbywało się na polecenie przełożonego ani w interesie zakładu pracy. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację powoda, uchylił zaskarżony wyrok. Sąd Najwyższy podkreślił, że ochrona przewidziana w art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy obejmuje także działania pracownika wykraczające poza zakres jego zwykłych czynności, nawet jeśli zostały podjęte bez wiedzy pracodawcy. W ocenie Sądu Najwyższego, prośba przełożonego o odwiezienie współpracowników do domu w nietypowej sytuacji (późne zakończenie pracy) uzasadniała przekonanie pracownika, że działa w szeroko rozumianym interesie pracodawcy. Sąd Najwyższy uznał również za trafny zarzut naruszenia przepisów postępowania, w tym art. 328 § 2 KPC, z uwagi na brak odniesienia się w uzasadnieniu wyroku do istotnych dowodów, takich jak nakaz Państwowej Inspekcji Pracy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, ochrona przewidziana w art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy obejmuje także działania pracownika wykraczające poza zakres jego zwykłych czynności wynikających ze stosunku pracy, a fakt, że były one podjęte bez wiedzy pracodawcy nie ma znaczenia dla tej ochrony.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy zinterpretował art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy wypadkowej, wskazując, że ochrona obejmuje działania w interesie pracodawcy, nawet jeśli wykraczają poza zwykłe obowiązki i są podjęte bez wiedzy pracodawcy. Kluczowe jest subiektywne przekonanie pracownika o działaniu w interesie pracodawcy, uzasadnione okolicznościami, jak w przypadku prośby przełożonego o odwiezienie współpracowników.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Strona wygrywająca
powód
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Cezary Paweł S. | osoba_fizyczna | powód |
| Okręgowe Przedsiębiorstwo Przemysłu Mięsnego w B. | spółka | pozwany |
Przepisy (8)
Główne
u.ś.w.p. art. 6 § ust. 1 pkt 2
Ustawa o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych
Ochrona obejmuje działania pracownika wykraczające poza zakres jego zwykłych czynności, podjęte w interesie zakładu pracy, nawet bez polecenia lub wiedzy pracodawcy.
Pomocnicze
KPC art. 233 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
KPC art. 328 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Wymaga odniesienia się do dowodów, na których sąd się oparł, i przyczyn odmowy wiarygodności innym dowodom.
KPC art. 391
Kodeks postępowania cywilnego
KPC art. 477 § 1 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
KPC art. 393 § 13 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
KPC art. 108 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
KPC art. 393 § 19
Kodeks postępowania cywilnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Działania pracownika wykraczające poza zwykłe czynności, podjęte w interesie pracodawcy (nawet bez jego wiedzy), podlegają ochronie jako wypadek przy pracy. Prośba przełożonego o odwiezienie współpracowników do domu w nietypowej sytuacji uzasadnia przekonanie pracownika o działaniu w interesie pracodawcy. Naruszenie art. 328 § 2 KPC przez Sąd Wojewódzki z uwagi na brak odniesienia się do istotnych dowodów (nakaz PIP).
Odrzucone argumenty
Zdarzenie nie było wypadkiem przy pracy, ponieważ nie odbywało się na polecenie przełożonego ani w interesie zakładu pracy. Przewóz współpracowników odbywał się 'z grzeczności', a nie w związku z obowiązkami służbowymi.
Godne uwagi sformułowania
Ochrona przewidziana w art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy [...] obejmuje także działania pracownika wykraczające poza zakres jego zwykłych czynności [...], a fakt, że były one podjęte bez wiedzy pracodawcy nie ma znaczenia dla tej ochrony. Nawet subiektywne przekonanie pracownika - uzasadnione okolicznościami - że działa w interesie pracodawcy, daje podstawę do objęcia go ochroną przewidzianą ustawą wypadkową. Sąd Wojewódzki nie odniósł się do tego dowodu [nakazu PIP] w uzasadnieniu wyroku, co czyni trafnym zarzut naruszenia art. 328 § 2 KPC.
Skład orzekający
Jerzy Kuźniar
przewodniczący-sprawozdawca
Beata Gudowska
członek
Stefania Szymańska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia wypadku przy pracy w kontekście działań pracownika w interesie pracodawcy, wykraczających poza zwykłe obowiązki, oraz wymogów formalnych uzasadnienia wyroku sądu drugiej instancji."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji i interpretacji przepisów z 1975 r., ale zasady dotyczące interesu pracodawcy i wymogów formalnych uzasadnienia są nadal aktualne.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, że nawet rutynowe czynności wykonywane 'z grzeczności' mogą być uznane za wypadek przy pracy, jeśli mieszczą się w szeroko rozumianym interesie pracodawcy. Podkreśla też znaczenie prawidłowego uzasadnienia wyroku.
“Czy odwiezienie współpracowników do domu po pracy to wypadek przy pracy? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 21 października 1998 r. II UKN 264/98 Ochrona przewidziana w art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.) obejmuje także działania pracownika wykraczające poza zakres jego zwykłych czynności wynikających ze stosunku pracy, a fakt, że były one podjęte bez wiedzy pracodawcy nie ma znaczenia dla tej ochrony. Przewodniczący: SSN Jerzy Kuźniar (sprawozdawca), Sędziowie: SA Beata Gudowska, SN Stefania Szymańska. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 21 października 1998 r. sprawy z po- wództwa Cezarego Pawła S. przeciwko Okręgowemu Przedsiębiorstwu Przemysłu Mięsnego w B. o sprostowanie treści protokołu powypadkowego, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku z dnia 5 marca 1998 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu- Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku do ponownego rozpozna- nia i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 5 marca 1998 r. [...] Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpie- czeń Społecznych w Białymstoku oddalił apelację powoda Cezarego Pawła S. od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Białymstoku z dnia 30 grudnia 1997 r. [...], którym oddalono jego powództwo przeciwko Okręgowemu Przedsiębiorstwu Prze- mysłu Mięsnego w B. o sprostowanie protokołu powypadkowego i uznanie zdarzenia z dnia 15 lutego 1997 r. za wypadek przy pracy. 2 Sąd Rejonowy ustalił, że do wypadku samochodowego doszło w dniu 15 lute- go 1997 r. około północy, w czasie, gdy powód po zakończeniu pracy odwoził z grzeczności współpracownice - członków komisji inwentaryzacyjnej - do domu. Prze- wóz ten - w świetle zebranych dowodów - nie odbywał się na polecenie przełożonego ani w związku z wykonywaniem czynności w interesie zakładu pracy a więc zda- rzenie to nie jest wypadkiem przy pracy w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.). Powyższą ocenę zdarzenia podzielił Sąd Wojewódzki rozpoznając apelację powoda. Wyrok Sądu drugiej instancji zaskarżył kasacją powód i zarzucił naruszenie prawa materialnego - art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. - przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie oraz naruszenie przepisów postępo- wania, mające istotny wpływ na wynik postępowania - art. 233 § 1 w związku z art. 328 § 2, 391 oraz 477 1 § 1 KPC przez „zaniechanie wnikliwego rozważenia zebrane- go materiału dowodowego”, a nadto „nierozpoznanie przez Sąd Rejonowy istoty sprawy” w części dotyczącej oceny pracodawcy, że do wypadku doszło z wyłącznej winy powoda. Zdaniem skarżącego, odwożenie współpracowników do domu w czasie, gdy nie mogli oni już skorzystać ze „zwykłych (codziennych) sposobów komunikacji” w istocie było działaniem w interesie pracodawcy, tym bardziej, że odbywało się ono na prośbę przełożonego. „Sąd Wojewódzki nadto, pomimo prawnego obowiązku (art. 477 1 § 1 KPC), nie poddał analizie zgromadzonych dowodów z punktu widzenia, czy zdarzenie nie stanowiło wypadku w drodze z pracy, nie tylko dla przewożonych osób, ale i dla powoda”. Przy tych zarzutach powód wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz wy- roku Sądu Rejonowego i przekazania sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponow- nego rozpoznania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: W myśl art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. za wypadek przy pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, które nastąpiło w związku z pracą, podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika czynno- 3 ści w interesie zakładu pracy, nawet bez polecenia. Ochrona pracownika, który uległ wypadkowi w takich okolicznościach, obejmuje także jego działania, które wykraczają poza zwykły zakres czynności wiążący pracownika w ramach stosunku pracy. Nie ma więc dla takiej ochrony znaczenia to, czy wykonywane czynności zostały podjęte w uzgodnieniu z pracodawcą, czy też nawet bez jego wiedzy. Przepis nie określa kryteriów, na podstawie których dokonuje się oceny zgodności działania pracownika z interesem pracodawcy, przy czym - w ocenie Sądu Najwyższego - nawet subiek- tywne przekonanie pracownika - uzasadnione okolicznościami - że działa w interesie pracodawcy, daje podstawę do objęcia go ochroną przewidzianą ustawą wypadko- wą. Z okoliczności sprawy niewątpliwie wynika, że przełożony powoda zwrócił się do niego z prośbą, by po zakończonej inwentaryzacji, która przedłużyła się do póź- nych godzin, odwiózł pracowników uczestniczących w inwentaryzacji do domu sa- mochodem służbowym marki Lublin. Prośba ta dawała podstawę do przekonania, że mimo iż na codzień pracodawca nie organizował dowozu pracowników do i z pracy, to jednak w nietypowej sytuacji w tym dniu, gdy obowiązkowe czynności zakończyły się około godziny 24 00 , działanie takie - mimo iż wprost nie było podyktowane pole- ceniem służbowym - uzasadnia przekonanie pracownika, iż jest ono podjęte w sze- roko rozumianym interesie pracodawcy. Przekonania tego nie niweczy fakt, że obiektywnie przewóz pracowników do domu odbywał się „z grzeczności”, jako nie związany z bezpośrednim poleceniem przełożonego. W ustalonym przez Sąd pierwszej instancji stanie faktycznym, w pełni po- dzielonym przez Sąd Wojewódzki, niezastosowanie do niego przepisu art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy wypadkowej, nie może być uznane za prawidłowe, to zaś uzasadnia podniesiony w kasacji zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa material- nego. Trafnie również zarzucono naruszenie art. 233 § 1 i 328 § 2 KPC przez nie- rozważenie nakazu Państwowej Inspekcji Pracy z dnia 10 czerwca 1997 r., z którego wynika, że działanie powoda było podjęte w interesie pracodawcy. Samo to stano- wisko nie jest dla sądu wiążące, ale stanowi dowód w sprawie, który podlega jego ocenie w ramach wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Sąd Woje- wódzki nie odniósł się do tego dowodu w uzasadnieniu wyroku, co czyni trafnym za- rzut naruszenia art. 328 § 2 KPC. Przepis ten wymaga bowiem, by we wskazanej podstawie faktycznej rozstrzygnięcia odnieść się do dowodów, na których sąd się oparł i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowo- 4 dowej. Gdy więc kasacja opiera się na usprawiedliwionych podstawach, należało uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę Sądowi Wojewódzkiemu do ponowne- go rozpoznania na podstawie art. 393 13 § 1 KPC. O kosztach orzeczono po myśli art. 108 § 2 w związku z art. 393 19 KPC. ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI