II UKN 217/98

Sąd Najwyższy1998-09-23
SAOSPracyubezpieczenia społeczneWysokanajwyższy
podróż służbowawypadek przy pracyubezpieczenie społeczneświadczeniaSąd Najwyższyprotokół powypadkowyubezpieczenie wypadkowe

Sąd Najwyższy uznał wypadek lekarki podczas podróży służbowej, w drodze do miejsca zakwaterowania (rodziców), za wypadek zrównany z wypadkiem przy pracy.

Sprawa dotyczyła wypadku śmiertelnego lekarki Małgorzaty S. podczas podróży służbowej. Pracownica, delegowana na staż do Krakowa, zatrzymała się u rodziców w pobliskiej miejscowości L. W drodze powrotnej do rodziców, po wizycie u stomatologa, została potrącona przez samochód. Sąd Najwyższy, rozpatrując kasację pracodawcy, potwierdził stanowisko sądów niższych instancji, że zdarzenie to stanowi wypadek zrównany z wypadkiem przy pracy, ponieważ nastąpiło w czasie podróży służbowej i nie było spowodowane zachowaniem pracownicy niezwiązanym z jej zadaniami.

Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę z powództwa Jarosława S. przeciwko Zespołowi Opieki Zdrowotnej w B.-Z. o zmianę treści protokołu powypadkowego. Przedmiotem sporu było ustalenie, czy wypadek śmiertelny lek. med. Małgorzaty S., który miał miejsce w dniu 11 lutego 1997 r. w L., stanowi wypadek zrównany z wypadkiem przy pracy. Lekarka była delegowana przez pracodawcę na staż do Krakowa. Nie mając zapewnionego zakwaterowania, zatrzymała się u rodziców w L., skąd dojeżdżała na zajęcia. Po wizycie u stomatologa, w drodze do domu rodziców, została potrącona przez samochód i zmarła. Sąd Rejonowy w Busku Zdroju zmienił protokół powypadkowy, uznając zdarzenie za wypadek zrównany z wypadkiem przy pracy, powołując się na art. 6 ust. 2 ustawy o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Sąd Wojewódzki w Kielcach oddalił apelację pozwanego, akceptując ustalenia i oceny prawne sądu pierwszej instancji. Podkreślono, że czas podróży służbowej obejmuje drogę do miejsca delegacji i powrót, a wypadek nastąpił w trakcie tej podróży, w drodze z zajęć do miejsca zamieszkania (u rodziców). Sąd Najwyższy oddalił kasację pozwanego, uznając ją za bezzasadną. Sąd Najwyższy wyjaśnił, że art. 6 ust. 2 pkt 1 ustawy wypadkowej obejmuje wypadki doznane w czasie podróży służbowej, nawet jeśli nie są bezpośrednio związane z wykonywaniem obowiązków pracowniczych, o ile nie zostały spowodowane zachowaniem pracownika niezwiązanym z celem podróży. Wizyta u stomatologa i droga do miejsca zakwaterowania (rodziców) nie pozostawały w sprzeczności z celem podróży służbowej, a okoliczność zamieszkania u rodziców była uzasadniona brakiem zapewnionego zakwaterowania i zwrotu kosztów przez pracodawcę. Sąd uznał zarzuty pracodawcy dotyczące rzekomego samodzielnego załatwienia stażu i mieszkania u rodziców za niestosowne.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Tak, wypadek taki może być uznany za wypadek zrównany z wypadkiem przy pracy, jeśli nastąpił w czasie podróży służbowej i nie został spowodowany zachowaniem pracownika pozostającym w związku z wykonywaniem powierzonych mu zadań.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy podkreślił, że w czasie podróży służbowej pracownik wraca do miejsca zakwaterowania, a nie do domu. Wszystkie jego zachowania po pracy pozostają w związku ze stosunkiem pracy, chyba że są sprzeczne z celem podróży. Wizyta u stomatologa i droga do rodziców nie były sprzeczne z celem podróży służbowej, a zamieszkanie u rodziców było uzasadnione brakiem zapewnionego zakwaterowania przez pracodawcę.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

powód

Strony

NazwaTypRola
Jarosław S.osoba_fizycznapowód
Zespól Opieki Zdrowotnej w B.-Z.instytucjapozwany

Przepisy (2)

Główne

ustawa wypadkowa art. 6 § ust. 2 pkt 1

Ustawa o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych

Na równi z wypadkiem przy pracy traktuje się wypadek, któremu pracownik uległ w czasie trwania podróży służbowej w okolicznościach innych niż określone w ust. 1, chyba że wypadek spowodowany został postępowaniem pracownika, które nie pozostawało w związku z wykonywaniem powierzonych mu zadań.

Pomocnicze

KPC art. 393 § 12

Kodeks postępowania cywilnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wypadek nastąpił w czasie podróży służbowej. Zachowanie pracownicy (wizyta u stomatologa, droga do rodziców) nie pozostawało w sprzeczności z celem podróży służbowej. Brak zapewnionego zakwaterowania przez pracodawcę uzasadniał zamieszkanie u rodziców.

Odrzucone argumenty

Wypadek nastąpił poza miejscem delegacji. Pobyt w miejscu zdarzenia nie pozostawał w związku z wykonywaniem zadań pracowniczych. Pracownica "własnym sumptem" załatwiła staż i mieszkała u rodziców bez wiedzy pracodawcy. Można było wyłączyć codzienny dojazd z miejsca stałego zamieszkania.

Godne uwagi sformułowania

W czasie trwania podróży służbowej pracownik nie wraca z pracy do domu, tylko do miejsca zakwaterowania poza miejscowością swego zamieszkania. Zaistniały wówczas wypadek nie jest wypadkiem w drodze z pracy, lecz wypadkiem zrównanym z wypadkiem przy pracy. zarzut skarżącego pracodawcy, że pracownica własnym sumptem „załatwiła” sobie staż specjalizacyjny w K., po czym „bez wiedzy delegującego” mieszkała u rodziców w L., chociaż mogła codziennie pokonywać ponad 100-kilometrową odległość z B.Z. do K. i z powrotem - jest po prostu wysoce niestosowny.

Skład orzekający

Andrzej Kijowski

przewodniczący-sprawozdawca

Barbara Wagner

sędzia

Roman Kuczyński

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia podróży służbowej oraz wypadku zrównanego z wypadkiem przy pracy w kontekście drogi do miejsca zakwaterowania i czynności prywatnych pracownika."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji podróży służbowej z zakwaterowaniem poza miejscowością delegowania.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak szeroko można interpretować pojęcie wypadku przy pracy, nawet w nietypowych okolicznościach, co jest ciekawe dla prawników i ubezpieczonych.

Czy wypadek w drodze do rodziców podczas delegacji to wypadek przy pracy? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Dane finansowe

zwrot kosztów postępowania kasacyjnego: 100 PLN

Sektor

medycyna

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 23 września 1998 r. II UKN 217/98 W czasie trwania podróży służbowej pracownik nie wraca z pracy do domu, tylko do miejsca zakwaterowania poza miejscowością swego zamiesz- kania. Zaistniały wówczas wypadek nie jest wypadkiem w drodze z pracy, lecz wypadkiem zrównanym z wypadkiem przy pracy. Przewodniczący SSN: Andrzej Kijowski (sprawozdawca) , Sędziowie SN: Barbara Wagner, Roman Kuczyński. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 23 września 1998 r. sprawy z po- wództwa Jarosława S. przeciwko Zespołowi Opieki Zdrowotnej w B.-Z. o zmianę tre- ści protokołu powypadkowego, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach z dnia 17 grud- nia 1997 r. [...] 1) o d d a l i ł kasację, 2) zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 100 zł (słownie złotych: sto) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Busku Zdroju wyrokiem z dnia 29 września 1997 r. [...], zmienił treść protokołu powypadkowego sporządzonego w dniu 6 maja 1997 r. przez komisję powypadkową działającą w pozwanym Zespole Opieki Zdrowotnej w B.Z. w ten sposób, że ustalił, iż wypadek zaistniały w L. w dniu 11 lutego 1997 r. w wyniku którego śmierć poniosła lek. med. Małgorzata S. jest wypadkiem zrównanym z wypadkiem przy pracy. W motywach tego rozstrzygnięcia Sąd Rejonowy powołał się na ustalenie następującego stanu faktycznego. Lekarz Małgorzata S., zmarła żona powoda Jarosława S., została przez swego pracodawcę - pozwany ZOZ w B.Z. delegowana do I Kliniki Kardiologii [...] 2 Uniwersytetu J. w K. na okres od dnia 3 do dnia 21 lutego 1997 r. celem odbycia cząstkowego stażu do specjalizacji medycznej. Pracownica nie miała w miejscu de- legacji zarezerwowanego zakwaterowania, ani też zapewnienia pracodawcy o zwro- cie poniesionych kosztów noclegu, wobec czego zatrzymała się u swoich rodziców w przylegającym do K. L., skąd na zajęcia do Kliniki dojeżdżała codziennie samocho- dem lub miejskim autobusem. W dniu 11 lutego 1997 r. po odbyciu zajęć Małgorzata S. około godz. 17 00 zgłosiła się w L. do gabinetu stomatologicznego z ostrym bólem wywołanym zapale- niem ozębnej. Wizyta trwała około 15 minut i była uzasadniona narastającym bólem promieniującym do skroni, co według oświadczenia stomatologa uzasadniało nie- zdolność do pracy. Po wyjściu z gabinetu szła do domu rodziców skrajem jezdni, gdyż na tym odcinku drogi nie było chodnika. Około 50 metrów - przed domem ro- dziców została potrącona przez niezidentyfikowanego kierowcę samochodu osobo- wego i wskutek doznanych obrażeń ciała zmarła w szpitalu. Zakładowa komisja po- wypadkowa stwierdziła, że zdarzenie to nie jest wypadkiem przy pracy ani wypad- kiem zrównanym z wypadkiem przy pracy, gdyż nastąpiło poza miejscem delegowa- nia. W tym niespornym w istocie stanie faktycznym, Sąd Rejonowy uznał, że przedmiotowe zdarzenie wyczerpuje znamiona wypadku zrównanego z wypadkiem przy pracy w rozumieniu art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadcze- niach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.). Wypadek nastąpił bowiem w trakcie podróży służ- bowej, a w całym ciągu poprzedzających go zdarzeń nie można się dopatrzyć żadnej okoliczności świadczącej o spowodowaniu wypadku zachowaniem Małgorzaty S. nie pozostającym w związku z wykonywaniem powierzonych jej zadań. Apelację strony pozwanej oddalił Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach wyrokiem z dnia 17 grudnia 1997 r. [...]. Akceptując w pełni ustalenia faktyczne i oceny prawne z wyroku pierwoszoinstancyjnego, Sąd Woje- wódzki podkreślił, że czas podróży służbowej w rozumieniu ustawy wypadkowej to czas od chwili wyjazdu do miejsca stanowiącego cel podróży do momentu powrotu do stałego miejsca pracy bądź miejsca zamieszkania pracownika. Przepis art. 6 ust. 2 pkt 1 powołanej ustawy obejmuje więc zarówno wypadek zaistniały w miejscowo- ści, do której pracownik został oddelegowany, jak też wypadek w drodze do tej miejs- cowości oraz w drodze powrotnej. W takiej sytuacji nie można zatem mówić o wy- 3 padku w drodze do pracy lub z pracy. Przedmiotowy wypadek zdarzył się - innymi słowy - w trakcie odbywanej podczas podróży służbowej drogi z miejsca wykonywa- nia zajęć do miejsca zamieszkania pracownicy. Nie zaszły przy tym żadne okolicz- ności świadczące o zerwaniu przez Małgorzatę S. związku z wykonywaniem jej służ- bowych zadań, więc należy uznać, iż uległa ona wypadkowi zrównanemu z wypad- kiem przy pracy. Kasację od powyższego wyroku wniósł w imieniu pozwanego pracodawcy jego pełnomocnik, zarzucając naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię „i” niewłaściwe zastosowanie art. 6 ust. 2 ustawy wypadkowej, polegające na przyjęciu, że M.S. poniosła śmierć w wypadku w czasie podróży służbowej, podczas gdy w rzeczywistości uległa wypadkowi komunikacyjnemu poza miejscem delegacji, zaś jej pobyt krytycznego dnia w miejscu zdarzenia nie pozostawał w związku z wy- konywaniem powierzonych jej zadań i domagając się na tej podstawie zmiany zas- karżonego orzeczenia przez oddalenie powództwa, jak też zasądzenia kosztów pro- cesu według norm przepisowych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że miejsce i czas spornego zdarzenia wykluczają jego jakikolwiek związek z zadaniami powierzonymi Małgorzacie S. w ramach jej podróży służbowej. Skoro zatem skarżący nie gwarantował pracownicy zakwaterowania w K., a mieszkała ona - bez wiedzy delegującego - u rodziców w L., to nieszczęśliwy wypadek, którego doznała Małgo- rzata S. można by - zdaniem wnoszącego kasację - uznać co najwyżej za wypadek w drodze z pracy, zwłaszcza że zainteresowana „własnym sumptem „załatwiła” sobie lekarski staż uzupełniający w K., a w tej sprawie nie da się wyłączyć codziennego dojazdu z miejsca stałego zamieszkania, czyli B.Z. do K., jak też codziennego pow- rotu do miejsca stałego zamieszkania.” Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja jest bezzasadna i podlega oddaleniu, gdyż kwestionowany wyrok nie narusza - wbrew twierdzeniu skarżącego - przepisu art. 6 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodo- wych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.). Powołany przepis sta- nowi, że na równi z wypadkiem przy pracy traktuje się - w zakresie uprawnień do świadczeń - wypadek, któremu pracownik uległ w czasie trwania podróży służbowej w okolicznościach innych niż określone w ust. 1, chyba że wypadek spowodowany 4 został postępowaniem pracownika, które nie pozostawało w związku z wykonywa- niem powierzonych mu zadań. Ubezpieczeniową ochroną z tego przepisu objęty jest zatem uszczerbek na zdrowiu doznany przez pracownika w czasie trwania podróży służbowej, jednakże w okolicznościach innych niż określone w art. 6 ust. 1 pkt 1-3 ustawy, czyli w trakcie wykonywania czynności nie będących realizacją jego obo- wiązków ze stosunku pracy. Jeżeli bowiem w czasie podróży służbowej pracownik wykonuje czynność stanowiącą przedmiot jego pracowniczych powinności, to ochronę przed ewentualnym wypadkiem zapewnia mu przepis art. 6 ust. 1 ustawy. Innymi słowy, art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy gwarantuje ubezpieczeniową ochronę za- chowań wykraczających poza katalog czynności objętych zakresem zastosowania art. 6 ust. 1, dotyczącego zachowań podczas lub w związku z wykonywaniem zwyk- łych czynności pracowniczych albo poleceń przełożonych lub czynności podejmowa- nych w interesie zakładu pracy. Jeszcze inaczej rzecz ujmując można powiedzieć, że warunkiem udzielenia ochrony na podstawie art. 6 ust. 2 pkt 1 ustawy jest wykony- wanie związanych z podróżą służbową czynności leżących poza ramami spraw za- wodowych w rozumieniu jej art. 6 ust. 1, tzn. czynności przypisywanych zazwyczaj do sfery prywatnych spraw pracownika. Nie chodzi tu jednak o te czynności z prywatnej sfery pracownika, które nie mieszczą się wprawdzie w pojęciu wykonywania zwykłych czynności albo poleceń przełożonych, lecz pozostają z tymi czynnościami albo poleceniami w funkcjonalnym związku, gdyż one mieszczą się w zakresie zastosowania art. 6 ust. 1 ustawy. W grę wchodzą zatem czynności, które wiążą się z faktem opuszczenia przez pracownika jego miejsca stałego zamieszkania oraz zwykłego środowiska domowo-rodzinnego i byłyby normalnie potraktowane jako odbywanie drogi z pracy, a następnie jako za- chowania w sferze pracowniczej prywatności. W czasie trwania podróży służbowej, a więc do momentu powrotu do miejscowości stałego miejsca pracy lub miejscowości zamieszkania, pracownik nie wraca jednak z pracy do domu, tylko do miejsca zak- waterowania, wobec czego wszystkie jego zachowania po pracy pozostają nadal w związku ze stosunkiem pracy, za wyjątkiem zachowań nie dających się pogodzić z celem podróży służbowej, to znaczy z potrzebą realizacji powierzonych mu zadań. Wykładnia przepisu art. 6 ust. 2 pkt 1 ustawy wypadkowej dokonana przez Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie budzi więc zastrzeżeń. To samo dotyczy zastosowania wyinterpretowanej z tego przepisu normy prawnej do stanu faktycznego przedmiotowej sprawy. Wizyta, którą Małgorzata S. tuż przed 5 swym tragicznym wypadkiem złożyła w gabinecie stomatologicznym nie kłóciła się z celem podróży służbowej. Bez znaczenia jest też okoliczność, że chodzi tu o gabinet w L., a więc w miejscowości przylegającej do K., jako celu podróży służbowej. W L. mieszkają bowiem rodzice Małgorzaty S., którzy udzielili jej gościny, a tym samym umożliwili odbycie stażu w warunkach oddelegowania przez pracodawcę bez rezer- wacji noclegu w K. i wobec zapowiedzi niezwracania kosztów noclegu. W tej sytuacji zarzut skarżącego pracodawcy, że pracownica własnym sumptem „załatwiła” sobie staż specjalizacyjny w K., po czym „bez wiedzy delegującego” mieszkała u rodziców w L., chociaż mogła codziennie pokonywać ponad 100-kilometrową odległość z B.Z. do K. i z powrotem - jest po prostu wysoce niestosowny. Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 393 12 KPC orzekł, jak w sentencji. ========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI