II UKN 17/96
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił kasację w sprawie o rentę inwalidy wojennego, stwierdzając, że sąd nie ma obowiązku pouczania o potrzebie ustanowienia pełnomocnika w postępowaniu ubezpieczeniowym.
Wnioskodawca Tadeusz Ł. domagał się renty inwalidy wojennego, twierdząc, że jego schorzenia są związane ze służbą wojskową. Sądy niższych instancji oddaliły jego odwołanie, uznając, że schorzenia nie są związane z działaniami wojennymi. Kasacja wnioskodawcy zarzucała istotne uchybienia procesowe, w tym brak pouczenia o konieczności ustanowienia pełnomocnika. Sąd Najwyższy oddalił kasację, uznając, że sąd nie ma takiego obowiązku w postępowaniu ubezpieczeniowym i że postępowanie było prawidłowe.
Sprawa dotyczyła wniosku Tadeusza Ł. o przyznanie renty inwalidy wojennego, która została odrzucona przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, a następnie przez Sąd Wojewódzki i Sąd Apelacyjny. Sądy niższych instancji, opierając się na opiniach biegłych lekarzy, stwierdziły, że schorzenia wnioskodawcy, w tym niedosłuch i problemy z węzłami chłonnymi, nie są związane z działaniami wojennymi ani nie powodują inwalidztwa. Kasacja wniesiona przez pełnomocnika wnioskodawcy zarzucała istotne uchybienia procesowe, w szczególności brak pouczenia o obowiązku ustanowienia pełnomocnika oraz niewyjaśnienie kwestii źródła niedosłuchu. Sąd Najwyższy, rozpoznając sprawę na posiedzeniu niejawnym, oddalił kasację. Sąd uznał, że w postępowaniu z zakresu ubezpieczeń społecznych sąd nie jest zobowiązany do pouczania strony o potrzebie ustanowienia pełnomocnika, gdyż strona może działać osobiście (z wyjątkiem wniesienia kasacji). Ponadto, Sąd Najwyższy stwierdził brak istotnych uchybień proceduralnych w postępowaniu przed sądami niższych instancji, podkreślając, że w sprawach o przyczynę inwalidztwa decydujące są opinie biegłych i dokumentacja medyczna, a nie zeznania świadków.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, sąd nie jest zobowiązany do pouczenia strony o obowiązku ustanowienia pełnomocnika w postępowaniu z zakresu ubezpieczeń społecznych, ponieważ strona może działać osobiście (z wyjątkiem wniesienia kasacji).
Uzasadnienie
Nie istnieje przepis prawa, który obligowałby sąd do takiego pouczenia. Strona ma prawo działać osobiście w tym postępowaniu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie_kasacji
Strona wygrywająca
Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w Z.G.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Tadeusz Ł. | osoba_fizyczna | wnioskodawca |
| Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w Z.G. | instytucja | organ rentowy |
| Adwokat Lech C. | inne | pełnomocnik wnioskodawcy |
Przepisy (3)
Główne
KPC art. 393 § 12
Kodeks postępowania cywilnego
Pomocnicze
KPC art. 393 § 2
Kodeks postępowania cywilnego
KPC art. 393 § 8
Kodeks postępowania cywilnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Sąd nie ma obowiązku pouczania o potrzebie ustanowienia pełnomocnika w postępowaniu ubezpieczeniowym. Postępowanie przed sądami niższych instancji było wolne od istotnych uchybień procesowych. W sprawach o przyczynę inwalidztwa decydujące są opinie biegłych i dokumentacja medyczna.
Odrzucone argumenty
Niezawiadomienie wnioskodawcy przez Sąd o konieczności ustanowienia pełnomocnika. Niewyjaśnienie sprawy przez nieprzeprowadzenie dowodów dla ustalenia źródła niedosłuchu.
Godne uwagi sformułowania
sąd nie jest zobowiązany do pouczenia strony o obowiązku ustanowienia pełnomocnika w tym postępowaniu, może działać osobiście z wyjątkiem wniesienia kasacji w sprawach dotyczących przyczyny inwalidztwa decydujące są opinie biegłych i dokumenty lekarskie, a nie zeznania świadków
Skład orzekający
Teresa Romer
przewodniczący-sprawozdawca
Jerzy Kuźniar
członek
Mieczysław Bareja
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalenie braku obowiązku sądu do pouczania o potrzebie ustanowienia pełnomocnika w sprawach ubezpieczeniowych oraz znaczenia dowodów medycznych w takich sprawach."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowań z zakresu ubezpieczeń społecznych i nie obejmuje innych postępowań, gdzie obowiązek taki może istnieć.
Wartość merytoryczna
Ocena: 4/10
Orzeczenie dotyczy kwestii proceduralnych, które są ważne dla prawników procesowych, ale nie zawiera przełomowych interpretacji ani nietypowych faktów, co ogranicza jego zainteresowanie dla szerszej publiczności.
Sektor
ubezpieczenia społeczne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 22 listopada 1996 r. II UKN 17/96 W sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych sąd nie jest zobowiązany do pouczenia strony o obowiązku ustanowienia pełnomocnika. Strona, w tym postępowaniu, może działać osobiście z wyjątkiem wniesienia kasacji (art. 393 2 § 1 KPC). Przewodniczący SSN: Teresa Romer (sprawozdawca), Sędziowie: SN Jerzy Kuźniar, SA Mieczysław Bareja. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 22 listopada 1996 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku Tadeusza Ł. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecz- nych-Oddział w Z.G. o rentę inwalidy wojennego, na skutek kasacji wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 1 sierpnia 1996 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Adwokat Lech C., pełnomocnik Tadeusza Ł., wnioskodawcy w sprawie, wniósł kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 1 sierpnia 1996 r. Wyrokiem tym Sąd Apelacyjny oddalił rewizję Tadeusza Ł. od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń w Zielonej Górze z dnia 19 marca 1996 r., którym oddalono odwołanie wnioskodawcy od decyzji organu rentowego w Z.G. odmawiającej Tadeuszowi Ł. prawa do renty inwalidy wojennego. Sąd Wojewódzki rozpatrując odwołanie przeprowadził dowód z opinii pięciu biegłych lekarzy sądowych różnych specjalności, odpowiednich do zgłaszanych przez wnioskodawcę dolegliwości, które łączył on ze służbą wojskową pełnioną w latach 1944-1947. Biegli zaliczyli badanego do II grupy inwalidów z ogólnego stanu zdrowia. Nie stwierdzili inwalidztwa jakiejkolwiek grupy w związku z działaniami wojennymi. Biegli podkreślili, że niedosłuch rozpoznany u wnioskodawcy jest miernego stopnia, wiąże się z fizjologiczną utratą słuchu. Biegli zwrócili też uwagę, że po zakończeniu wojny, wnioskodawca pracował w latach 1952-55 jako dyżurny ruchu PKP, co sugeruje, że miał dobry słuch. Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu wyroku dokonał szczegółowych ustaleń stanu faktycznego. Na podstawie dokumentacji lekarskiej określił, jakie schorzenia wnioskodawcy łączyć można ze służbą w wojsku w czasie II wojny światowej i po przeprowadzeniu analizy opinii biegłych stwierdził, że jedynym schorzeniem jakie można łączyć ze służbą w wojsku jest schorzenie podżuchwowych węzłów chłonnych, które nie powoduje inwalidztwa. Sąd Apelacyjny oddalając rewizję wnioskodawcy wobec braku podstaw do jej uwzględnienia, uznał za prawidłowe ustalenia Sadu Wojewódzkiego i podkreślił, że prócz biegłych lekarzy, o braku u wnioskodawcy inwalidztwa związanego ze służbą na froncie w Wojsku Polskim od 20 marca 1944 r. do 26 marca 1947 r. wypowiedziały się także obie komisje lekarskie w toku postępowania przed organem rentowym. Kasacja, w której strona ją wnosząca zrzekła się przeprowadzenia rozprawy (art. 393 8 § 3 KPC), zawiera zarzut istotnych uchybień procesowych i wniosek o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Zarzut naruszenia przepisów postępowania, to przede wszystkim według wnoszącego kasację - niezawiadomienie wnioskodawcy przez Sąd o konieczności ustanowienia peł- nomocnika oraz niewyjaśnienie sprawy, polegające na nieprzeprowadzeniu dowodów dla ustalenia źródła niedosłuchu. Źródłem takim mogą być, w ocenie wnoszącego ka- sację zeznania świadka Zbigniewa K. Sąd Najwyższy rozważył, co następuje: Kasacja została, rozpoznana zgodnie z wnioskiem, na posiedzeniu niejawnym w trybie art. 393 8 § 3 KPC, ponieważ strona przeciwna w ciągu dwóch tygodni od doręczenia jej kasacji, nie zażądała przeprowadzenia rozprawy. Kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw. Wbrew twierdzeniu wnoszącego kasację, sąd, w postępowaniu z zakresu ubezpieczeń społecznych nie jest obowiązany do pouczania strony o obowiązku ustanowienia pełnomocnika, albowiem w tym postępowaniu strona może działać osobiście (poza wniesieniem kasacji). Nie ma prze- pisu, który obligowałby sąd do tego rodzaju działania. Dlatego też ten zarzut kasacji jest pozbawiony podstaw prawnych. Ponadto nie można podzielić wywodów kasacji co do tego, że zaskarżony wyrok zawiera istotne uchybienia proceduralne, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy (art. 393 pkt 2 KPC). Postępowanie przed Sądem I instancji, którego wyniki wszechstronnie ocenił Sąd Apelacyjny w zaskarżonym wyroku, było przeprowadzone w sposób nie zawierają- cy jakichkolwiek uchybień proceduralnych. Tym bardziej więc nie można mówić o uchybieniach istotnych, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy, a tylko takie uczy- niłoby kasację usprawiedliwioną. Na marginesie Sąd Najwyższy zauważa, że w sprawach dotyczących przyczyny inwalidztwa decydujące są opinie biegłych i dokumenty lekarskie, a nie zeznania świadków. Kierując się powyższymi względami, Sąd Najwyższy na mocy art. 393 12 KPC orzekł jak w sentencji. ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI