II UKN 102/98
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił kasację wnioskodawczyni, uznając, że brak ustanowienia adwokata z urzędu nie pozbawił jej prawa do obrony, a inwalidztwo nie powstało w wymaganym terminie.
Wnioskodawczyni Krystyna F. domagała się renty inwalidzkiej, twierdząc, że jej inwalidztwo trzeciej grupy powstało wcześniej niż ustaliły sądy niższych instancji. Sądy uznały, że inwalidztwo powstało po upływie 18 miesięcy od ustania zatrudnienia, co wykluczało przyznanie renty. W kasacji zarzucono naruszenie przepisów procesowych (brak pełnomocnika z urzędu) i materialnych. Sąd Najwyższy oddalił kasację, stwierdzając, że wnioskodawczyni miała możliwość obrony swoich praw, a ustalenia faktyczne dotyczące daty powstania inwalidztwa są prawidłowe.
Sprawa dotyczyła wniosku Krystyny F. o przyznanie renty inwalidzkiej. Decyzją ZUS odmówiono przyznania renty, ponieważ inwalidztwo trzeciej grupy powstało po upływie 18 miesięcy od ustania zatrudnienia. Sądy obu instancji (Sąd Wojewódzki w Krośnie i Sąd Apelacyjny w Rzeszowie) podzieliły to stanowisko, opierając się na opiniach biegłych lekarzy psychiatrów i internistów, którzy ustalili, że inwalidztwo powstało w marcu 1996 r., podczas gdy zatrudnienie ustało w grudniu 1992 r. Wnioskodawczyni wniosła kasację, zarzucając naruszenie art. 379 pkt 5 KPC (niewyznaczenie pełnomocnika z urzędu) oraz art. 32 pkt 3 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (nieprawidłowe przyjęcie, że świadczenie pracy wyklucza wcześniejsze powstanie inwalidztwa). Sąd Najwyższy oddalił kasację. Uzasadnienie wskazuje, że wnioskodawczyni wykazywała się dobrą orientacją co do swojej sytuacji i roszczeń, samodzielnie uczestniczyła w postępowaniach i składała pisma, co czyniło zarzut pozbawienia możliwości obrony bezzasadnym. Sąd podkreślił, że ustalenie daty powstania inwalidztwa wymaga wiadomości specjalnych, które posiadali biegli. Analiza dokumentacji medycznej potwierdziła ustalenia sądów niższych instancji, a zarzut naruszenia prawa materialnego uznał za nieuzasadniony z uwagi na niewykazanie powstania inwalidztwa w wymaganym terminie.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, brak ustanowienia pełnomocnika z urzędu nie stanowi nieważności postępowania, jeśli wnioskodawczyni wykazywała się wystarczającą orientacją i możliwością obrony swoich praw.
Uzasadnienie
Wnioskodawczyni wykazywała się doskonałą orientacją co do swojej sytuacji i roszczeń, samodzielnie brała udział w badaniach lekarskich i rozprawach sądowych. Sama okoliczność leczenia się i stwierdzenia schorzenia nie jest równoznaczna z ustaleniem grupy inwalidów i okresu, od którego inwalidztwo się datuje, co wymaga wiadomości specjalnych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalił kasację
Strona wygrywająca
Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w J.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Krystyna F. | osoba_fizyczna | wnioskodawczyni |
| Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w J. | instytucja | organ rentowy |
Przepisy (4)
Główne
u.z.e.p. art. 32 § pkt 3
Ustawa o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin
Dla nabycia prawa do renty inwalidzkiej wymagane jest powstanie inwalidztwa w okresie zatrudnienia lub nie później niż 18 miesięcy od jego ustania.
Pomocnicze
KPC art. 379 § pkt 5
Kodeks postępowania cywilnego
Nieważność postępowania zachodzi m.in. gdy strona była pozbawiona możności obrony swych praw lub jej przedstawiciel procesowy nie miał należytego umocowania.
KPC art. 393¹¹
Kodeks postępowania cywilnego
Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach kasacji.
KPC art. 393¹²
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa prawna oddalenia kasacji.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Inwalidztwo nie powstało w terminie wymaganym przez ustawę. Wnioskodawczyni nie była pozbawiona możliwości obrony swoich praw.
Odrzucone argumenty
Naruszenie art. 379 pkt 5 KPC przez niewyznaczenie pełnomocnika z urzędu. Naruszenie art. 32 pkt 3 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin.
Godne uwagi sformułowania
Sam fakt leczenia się i stwierdzenia schorzenia nie jest bowiem równoznaczny z ustaleniem grupy inwalidów i określeniem okresu, od którego inwalidztwo się datuje. Do ustaleń tych niezbędne jest posiadanie wiadomości specjalnych i przy ich wykorzystaniu umotywowanie zajętego stanowiska.
Skład orzekający
Jerzy Kuźniar
przewodniczący
Roman Kuczyński
sprawozdawca
Maria Tyszel
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalanie terminu powstania inwalidztwa dla celów rentowych oraz kwestie związane z prawem do obrony i ustanowieniem pełnomocnika z urzędu w sprawach ubezpieczeniowych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznych przepisów ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin oraz stanu prawnego z 1998 roku.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnej kwestii prawa do obrony i interpretacji przepisów dotyczących rent inwalidzkich, co jest istotne dla prawników specjalizujących się w ubezpieczeniach społecznych.
“Czy choroba psychiczna zawsze gwarantuje pełnomocnika z urzędu? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Sektor
ubezpieczenia społeczne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 19 czerwca 1998 r. II UKN 102/98 Sam fakt, że wnioskodawczyni leczy się w poradni zdrowia psychiczne- go i została z powodu nerwicy uznana za inwalidę trzeciej grupy nie nakłada na sąd obowiązku ustanowienia dla niej adwokata z urzędu. Jeżeli zatem wnios- kodawczyni w toku postępowania składała wypowiedzi i pisma, których sens nie wzbudzał wątpliwości sądu, to bezzasadny jest zarzut kasacji, iż nieusta- nowienie pełnomocnika z urzędu pozbawiło wnioskodawczynię możliwości obrony jej praw, a tym samym, że postępowanie dotknięte było nieważnością (art. 379 pkt 5 KPC). Przewodniczący SSN: Jerzy Kuźniar, Sędziowie SN: Roman Kuczyński (sprawozdawca), Maria Tyszel. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 19 czerwca 1998 r. sprawy z wniosku Krystyny F. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w J. o rentę inwalidzką, na skutek kasacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie z dnia 17 października 1997 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Decyzją z dnia 11 lutego 1997 r. Oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w J. odmówił Krystynie F. przyznania renty inwalidzkiej, z uwagi na powstanie inwa- lidztwa trzeciej grupy po upływie 18 miesięcy od ustania zatrudnienia. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krośnie wyrokiem z dnia 7 maja 1997 r. oddalił odwołanie wnioskodawczyni od powyższej decyzji, po- nieważ biegli sądowi lekarze specjaliści psychiatra i internista po zbadaniu wniosko- dawczyni i zapoznaniu się z dokumentacją lekarską orzekli, że inwalidztwo trzeciej 2 grupy istnieje od 14 marca 1996 r., tj. powstało po upływie 18 miesięcy od ustania zatrudnienia i przed tą datą wnioskodawczyni inwalidką nie była. Sąd Apelacyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 17 października 1997 r. oddalił apelację wnioskodawczyni od wyroku Sądu Wojewódzkiego, podzielając ustalenia Sądu pierwszej instancji. Kasacja wnioskodawczyni zarzuca naruszenie prawa procesowego - art. 379 pkt 5 KPC przez niewyznaczenie wnioskodawczyni pełnomocnika z urzędu w postę- powaniu apelacyjnym oraz naruszenie prawa materialnego - art. 32 pkt 3 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U. Nr 40, poz. 267 ze zm.) przez przyjęcie, że fakt świadczenia przez wnioskodaw- czynię pracy wyklucza przyjęcie powstania inwalidztwa za okres wcześniejszy niż określony przez biegłych. Sąd Najwyższy rozważył, co następuje: Kasacja jest nieuzasadniona. Przepis art. 32 pkt 3 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin dla nabycia prawa do renty inwalidzkiej wy- maga, aby pracownik obok posiadania stosownego okresu zatrudnienia i zaliczenia do jednej z grup inwalidów, legitymował się także powstaniem inwalidztwa w okresie zatrudnienia (równorzędnym), bądź nie później niż 18 miesięcy od ustania tego okresu. Wnioskodawczyni zakończyła okres zatrudnienia 19 grudnia 1992 r., przeto dla powstania prawa do renty inwalidzkiej, konieczne jest wykazanie, że inwalidztwo w najniższej, trzeciej grupie inwalidów datuje się sprzed czerwca 1994 r. Schorze- niem decydującym o zaliczeniu wnioskodawczyni do trzeciej grupy inwalidów jest rozpoznana u niej przez Obwodową Komisję Lekarską d/s Inwalidztwa i Zatrudnienia w B. w dniu 23 stycznia 1997 r. nerwica neurasteniczno-depresyjna. Komisja ta dysponowała dokumentacją lekarską, z której wynika, że w 1988 r. wnioskodawczyni przeszła operację pęcherzyka żółciowego, leczyła się z powodu przewlekłego zapalenia trzustki, a od marca do czerwca 1996 r. leczy się w Poradni Zdrowia Psy- chicznego w B. W aktach Komisji znajduje się druk ZUS N-2 (wyniki badania specja- listycznego), wypełniony pismem ręcznym i podpisany przez psychiatrę Beatę S.-M., zawierający pod pkt 8 adnotację dotyczącą daty powstania ograniczenia zdolności do wykonywania zatrudnienia wskazującą, że powstała ona w marcu 1996 r., co 3 odpowiada początkowi leczenia w Poradni Zdrowia Psychicznego. „Szóstka” w tej dacie jest tak nakreślona, że może być potraktowana jak „zero”, stąd na ostatniej stronie orzeczenia KiZ jako data powstania inwalidztwa wpisany jest marzec 1990 r. Ta data stała się przyczyną zakwestionowania orzeczenia OKiZ i Wojewódzka KiZ w J. w orzeczeniu z dnia 5 lutego 1997 r. za datę powstania inwalidztwa przyjęła 14 marca 1996 r. W oparciu o dokumentację lekarską tę samą datę przyjęli biegli sądo- wi lekarze. Biegli uwzględnili przy tym, że wnioskodawczyni od 1990 r. cierpiała na nerwicę wegetatywną, które to schorzenie jednak nie kwalifikuje do żadnej grupy inwalidów. Biegli sądowi swoje stanowisko, znajdujące potwierdzenie w dokumentacji lekarskiej przekonująco umotywowali i Sąd Najwyższy nie znajduje podstaw do zakwestionowania opartych na tym stanowisku wyroków Sadów obu instancji, zwa- żywszy nadto, że zgodnie z treścią art. 393 11 KPC Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach kasacji, ta zaś nie zarzuca Sądowi drugiej instancji naruszenia tych przepisów postępowania, które regulują postępowanie dowodowe. Natomiast analiza pism procesowych wnioskodawczyni oraz udzielanych podczas badań le- karskich wywiadów dowodzi, że wnioskodawczyni wykazuje doskonałą orientację co do swojej sytuacji i roszczeń, osobiście brała udział w badaniach lekarskich w postę- powaniu rentowym i sądowym oraz w rozprawach sądowych w obu instancjach. Czyni to zarzut pozbawienia jej możliwości obrony swych praw oczywiście bezza- sadnym. Nie może być uznana za pozbawienie strony możliwości obrony jej praw oko- liczność, że strona ta, nie posiadając wiadomości specjalnych z dziedziny medycyny nie potrafi merytorycznie zakwestionować opinii lekarskiej, podtrzymując tylko infor- macje o leczeniu. Sam fakt leczenia się i stwierdzenia schorzenia nie jest bowiem równoznaczny z ustaleniem grupy inwalidów i określeniem okresu, od którego inwa- lidztwo się datuje. Do ustaleń tych niezbędne jest posiadanie wiadomości specjal- nych i przy ich wykorzystaniu umotywowanie zajętego stanowiska. Uczynili to w spo- sób wyczerpujący biegli sądowi, a Sąd pierwszej instancji bez przekroczenia granicy swobodnej oceny dowodów - jak to zauważył Sąd Apelacyjny - uznał ich opinię za miarodajną. Wobec stwierdzenia u wnioskodawczyni inwalidztwa III grupy całkowicie gołosłowne są jej twierdzenia, zawarte we wniosku o przywrócenie terminu do wnie- sienia apelacji, iż wymaga ona stałej opieki innej osoby. Twierdzenia te nie znajdują potwierdzenia w materiale dowodowym i opinii biegłych, przeto Sądy obu instancji, a w szczególności Sąd Apelacyjny, którego ten zarzut dotyczy, nie miał obowiązku 4 wyznaczania dla wnioskodawczyni bez jej wniosku pełnomocnika z urzędu. Stan faktyczny sprawy bowiem nie był skomplikowany, a materiał dowodowy na okolicz- ności sporne w pełni dostępny. Wnioskodawczyni potrafiła samodzielnie wnieść od- wołanie od decyzji organu rentowego, a następnie wywieść apelację oraz złożyć wniosek o ustanowienie pełnomocnika z urzędu do wniesienia kasacji. Tego zarzutu kasacji nie uzasadnia też przekonanie wnioskodawczyni, że już w 1990 r. znajdowała się w takim samym stanie zdrowia, jak w 1996 r. Przekonanie to na tle opinii biegłych jest subiektywne i może wynikać ze wskazanej na wstępie omyłki w odczytaniu ręcznego zapisu psychiatry Beaty S.-M., bowiem żaden z pozostałych dokumentów lekarskich nie wskazuje roku 1990 jako roku leczenia się z powodu dolegliwości psychicznych. Z kolei jeżeli z niewadliwie ustalonego stanu faktycznego wynika brak speł- nienia przez wnioskodawczynię jednego z łącznie wymaganych warunków nabycia prawa do renty inwalidzkiej o jakim mowa w art. 32 pkt 3 ustawy o z.e.p. - brak jest podstaw do uznania zasadności zarzutu naruszenia przez Sąd drugiej instancji prawa materialnego. Z powyższych motywów Sąd Najwyższy na zasadzie art. 393 12 KPC kasację oddalił. ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI