II UK 9/13

Sąd Najwyższy2013-08-06
SAOSubezpieczenia społeczneemerytury i rentyWysokanajwyższy
emeryturawarunki szczególneubezpieczenie społeczneSąd Najwyższypracamasarzubój zwierzątrozbiór mięsa

Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w sprawie o emeryturę z tytułu pracy w warunkach szczególnych, uznając, że prace związane z rozbiorem mięsa mogą być uznane za prace bezpośrednio przy uboju zwierząt.

Sprawa dotyczyła prawa do emerytury z tytułu pracy w warunkach szczególnych dla ubezpieczonego M. K., który pracował jako masarz, rozbieracz mięsa i ubojowiec. Sądy niższych instancji odmówiły przyznania emerytury, uznając, że wnioskodawca nie przepracował wymaganego 15-letniego okresu w warunkach szczególnych, ponieważ prace takie jak rozbiór mięsa nie były uznawane za prace bezpośrednio przy uboju zwierząt. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, stwierdzając, że interpretacja sądów niższych instancji była błędna i że prace związane z rozbiorem mięsa mogą być uznane za prace bezpośrednio przy uboju zwierząt.

Sąd Najwyższy rozpoznał skargę kasacyjną ubezpieczonego M. K. od wyroku Sądu Apelacyjnego, który oddalił jego apelację w sprawie o przyznanie emerytury z tytułu pracy w warunkach szczególnych. Ubezpieczony domagał się przyznania emerytury, powołując się na przepracowanie co najmniej 15 lat na stanowiskach związanych z ubojem zwierząt i rozbiorem mięsa. Sądy niższych instancji uznały, że wnioskodawca nie spełnił wymogu 15-letniego okresu pracy w warunkach szczególnych, ponieważ prace takie jak rozbieracz mięsa, masarz-brygadzista, ubojowiec-masarz, rzeźnik-masarz oraz ubojowiec-parzacz nie były wymienione w wykazie prac w szczególnych warunkach lub były wykonywane w sposób nieciągły. Sąd Apelacyjny podkreślił, że jedynie prace wykonywane bezpośrednio przy uboju zwierząt, zgodnie z rozporządzeniem, uprawniają do wcześniejszej emerytury, a dalsze czynności, jak rozbiór mięsa czy produkcja wędlin, nie mieszczą się w tym pojęciu. Sąd Najwyższy, uchylając wyrok Sądu Apelacyjnego, stwierdził, że interpretacja sądów niższych instancji była błędna. Sąd Najwyższy przyjął, że prace przy uboju zwierząt, wymienione w załączniku do rozporządzenia, obejmują również czynności przygotowawcze i późniejsze związane z rozbiorem mięsa. Sąd Najwyższy wskazał, że gramatyczna i funkcjonalna wykładnia pojęcia „prace przy uboju zwierząt” sugeruje szersze rozumienie, obejmujące czynności bezpośrednio z ubojem związane, zarówno przed, jak i po jego dokonaniu. W szczególności, prace polegające na uboju zwierząt i rozbiorze mięsa, wykonywane przez ubezpieczonego przez ponad 14 lat w Kombinacie PGR, zostały uznane za prace w szczególnych warunkach. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, prace związane z rozbiorem mięsa mogą być uznane za prace bezpośrednio przy uboju zwierząt, o ile są one funkcjonalnie związane z ubojem i wykonywane stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Natomiast prace związane z produkcją i wytwarzaniem wędlin są zbyt odległe od uboju.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że gramatyczna i funkcjonalna wykładnia pojęcia „prace przy uboju zwierząt” obejmuje nie tylko sam ubój, ale także czynności przygotowawcze i późniejsze, w tym rozbiór mięsa. Sądy niższych instancji błędnie zawęziły to pojęcie do czynności ściśle związanych z samym aktem uboju i obróbką poubojową.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

M. K.

Strony

NazwaTypRola
M. K.osoba_fizycznawnioskodawca
Zakład Ubezpieczeń Społecznychinstytucjaorgan rentowy

Przepisy (5)

Główne

u.e.r. FUS art. 184 § 1

Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

Ubezpieczeni urodzeni po 31 grudnia 1948 r. nabywają prawo do emerytury po osiągnięciu wieku przewidzianego w art. 32, 33, 39 i 40, jeżeli w dniu wejścia w życie ustawy osiągnęli wymagany okres zatrudnienia w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze oraz okres składkowy i nieskładkowy.

u.e.r. FUS art. 32 § 1

Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

Ubezpieczeni urodzeni przed 1 stycznia 1949 r., będący pracownikami zatrudnionymi w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, mają prawo do emerytury w wieku niższym niż określony w art. 27 pkt 1 (dla mężczyzn 65 lat).

rozp. RM z 7.02.1983 r. art. 4 § 1

Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze

Wiek emerytalny, rodzaje prac lub stanowisk oraz warunki, na podstawie których przysługuje prawo do emerytury, ustala się na podstawie przepisów dotychczasowych, w tym załącznika do rozporządzenia.

rozp. RM z 7.02.1983 r.

Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze

Załącznik A, Dział X, poz. 8: Prace w rolnictwie i przemyśle rolno-spożywczym, w tym prace wykonywane bezpośrednio przy uboju zwierząt.

Pomocnicze

rozp. RM z 7.02.1983 r. art. 2 § 1

Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze

Praca w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze oznacza wykonywanie przez pracownika stale i w pełnym wymiarze czasu pracy prac wymienionych w wykazach.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Prace związane z rozbiorem mięsa są pracami bezpośrednio przy uboju zwierząt w rozumieniu przepisów o emeryturach w warunkach szczególnych. Praca wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowiskach związanych z ubojem i rozbiorem mięsa spełnia kryteria pracy w szczególnych warunkach. Gramatyczna i funkcjonalna wykładnia przepisów wskazuje na szersze rozumienie pojęcia „prace przy uboju zwierząt”.

Odrzucone argumenty

Prace takie jak rozbiór mięsa i czynności masarskie nie są pracami bezpośrednio przy uboju zwierząt. Ubezpieczony nie wykazał 15-letniego okresu pracy w szczególnych warunkach, ponieważ wykonywał prace na stanowiskach łączonych i nie tylko przy samym uboju. Sądy niższych instancji prawidłowo zinterpretowały przepisy i stan faktyczny.

Godne uwagi sformułowania

prace bezpośrednio przy uboju zwierząt prace przy uboju zwierząt rozbiór mięsa stale i w pełnym wymiarze czasu pracy funkcjonalny związek

Skład orzekający

Jerzy Kuźniar

przewodniczący

Bogusław Cudowski

członek

Maciej Pacuda

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia „prace bezpośrednio przy uboju zwierząt” w kontekście prawa do emerytury w warunkach szczególnych oraz zakresu prac objętych tym pojęciem."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznego wykazu prac i okresu obowiązywania przepisów. Interpretacja może być stosowana do podobnych stanowisk w przemyśle mięsnym.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu ustalania prawa do emerytury z tytułu pracy w warunkach szczególnych, a interpretacja kluczowych pojęć przez Sąd Najwyższy ma istotne znaczenie praktyczne dla wielu osób pracujących w przemyśle mięsnym.

Czy praca masarza to praca w warunkach szczególnych? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Sektor

rolnictwo i przemysł rolno-spożywczy

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II UK 9/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 sierpnia 2013 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący) SSN Bogusław Cudowski SSN Maciej Pacuda (sprawozdawca) w sprawie z wniosku M. K. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych o emeryturę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 6 sierpnia 2013 r., skargi kasacyjnej wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego […] z dnia 31 maja 2012 r., uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w O. wyrokiem z dnia 15 listopada 2011 r. oddalił odwołanie wniesione przez ubezpieczonego M. K. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 18 sierpnia 2011 r., którą to 2 decyzją organ rentowy odmówił przyznania ubezpieczonemu prawa do emerytury z tytułu pracy w warunkach szczególnych. Sąd Okręgowy ustalił, że ubezpieczony M. K. (ur. 5 lipca 1951 r.) nie jest członkiem otwartego funduszu emerytalnego i w chwili obecnej nie pozostaje w stosunku zatrudnienia. Stosunek pracy rozwiązał bowiem w dniu 30 czerwca 2011 r. Na dzień 1 stycznia 1999 r. ubezpieczony wykazał 31 lat, 9 miesięcy i 18 dni okresów składkowych i nieskładkowych. W okresie od dnia 10 października 1967 r. do dnia 30 kwietnia 1975 r. oraz od dnia 16 sierpnia 1993 r. do dnia 31 stycznia 1996 r. ubezpieczony był zatrudniony w Spółdzielni Handlowo - Produkcyjno - Usługowej „T.” w N. (wcześniej Powiatowej Spółdzielni Samopomoc Chłopska w N.), początkowo jako uczeń, a następnie jako stażysta, rozbieracz mięsa, masarz - brygadzista i w końcu ubojowiec - masarz. Jako stażysta najpierw musiał ubić żywiec (bydło, cielęta), a następnie pracował przy rozbieraniu mięsa i kolejno przy wyrobie wędlin. Podczas zatrudnienia na kolejnych stanowiskach uczestniczył w całym cyklu produkcyjnym. Nie pracował wyłącznie w rzeźni, ale łączył pracę ubojowca z pracą masarza. Podobne prace wykonywał pracując w Spółdzielni „T.”, która powstała na bazie Powiatowej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska” w N. W okresie od dnia 8 marca 1978 r. do dnia 30 września 1992 r. ubezpieczony pracował z kolei w Kombinacie PGR w N. - Zakładzie Rolnym w S. na stanowisku rzeźnik - masarz. W praktyce przez cały czas tego zatrudnienia ubezpieczony wykonywał tylko ubój, a następnie zajmował się rozbiorem mięsa. Czynności masarskie wykonywał wyjątkowo na polecenie kierownika zakładu pracy - zwykle przed świętami. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd pierwszej instancji, powołując się na treść art. 184 i 32 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jednolity: Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.), oraz przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8, poz. 43 ze zm.) uznał, że ubezpieczony nie spełnił wszystkich przesłanek warunkujących przyznanie mu 3 prawa do emerytury z tytułu pracy w warunkach szczególnych, bowiem nie legitymuje się 15-letnim okresem pracy w warunkach szczególnych lub w szczególnym charakterze. Sąd po dokonaniu oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz po ustaleniu charakteru, warunków pracy, zakresu obowiązków jakie ubezpieczony wykonywał w spornym okresie zatrudnienia, stwierdził, że praca na stanowiskach: rozbieracz mięsa, masarz-brygadzista, ubojowiec-masarz oraz rzeźnik-masarz, nie jest wymieniona w wykazie prac, w szczególnych warunkach, których wykonywanie uprawnia do niższego wieku emerytalnego, zawartym w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Precyzując zajęte przez siebie stanowisko, Sąd wskazał, że brak jest podstaw do zaliczenia M. K. do stażu pracy w szczególnych warunkach okresu pracy w Spółdzielni Handlowo - Produkcyjno - Usługowej „T.” w N. (wcześniej Powiatowej Spółdzielni Samopomoc Chłopska w N.). Jak bowiem wynika z powyższych dowodów w Zakładzie tym brak było jakiejkolwiek specjalizacji pracowników, nie zostały im przydzielone konkretne zakresy obowiązków, np. związane ściśle z ubojem, czy przygotowaniem mięsa do obróbki. Początkowo w ramach nauki zawodu do dnia 21 czerwca 1969 roku ubezpieczony był z kolei zatrudniony jako uczeń. Swe późniejsze obowiązki związane z zatrudnieniem wykonywał zaś we wszystkich oddziałach zakładu, uczestnicząc w całym cyklu produkcyjnym, poczynając od uboju zwierząt przez ich rozbiór aż po wyrób wędlin i wyrobów wędliniarskich, nie będąc zobligowany do wykonywania czynności tylko i wyłącznie w jednym z nich. Tym samym Sąd stwierdził, że ubezpieczony w czasie zatrudnienia w tym zakładzie pracy nie wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu pracy tylko i wyłącznie prac bezpośrednio związanych z ubojem zwierząt. Jednocześnie Sąd ustalił, że brak również podstaw do uznania ubezpieczonemu jako pracy w warunkach szczególnych zatrudnienia w Kombinacie PGR w N. - Zakładzie Rolnym w S. w okresie od dnia 8 marca 1978 r. do dnia 30 września 1992 r. Ubezpieczony wykonywał wprawdzie wówczas prace bezpośrednio przy uboju zwierząt, a tym samym zakres jego obowiązków pokrywał 4 się częściowo ze stanowiskami wymienionymi w powołanym wyżej zarządzeniu i wykazie stanowisk pracy, na których wykonywane są prace w szczególnych warunkach, tj. m.in. stanowiska: ubojowca i parzacza, jednakże obok tej pracy wykonywał również czynności związane z rozbiórką mięsa. Tym samym nie można uznać, że ubezpieczony również w tym okresie wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu pracy pracę w szczególnych warunkach bezpośrednio przy uboju zwierząt. Pozostałe okoliczności, tj. ukończenie przez ubezpieczonego wymaganego wieku - 60 lat, oraz wykazanie okresów składkowych i nieskładkowych w wymiarze powyżej 25 lat były bezsporne. Brak spełnienia przesłanki 15-letniego okresu pracy w warunkach szczególnych stanowił jednak podstawę do oddalenia jego odwołania. Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 31 maja 2012 r. oddalił apelację wniesioną przez ubezpieczonego od przedstawionego wyżej wyroku Sądu pierwszej instancji, uznając, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Sąd drugiej instancji stwierdził, iż wbrew zarzutom podnoszonym w apelacji Sąd pierwszej instancji wydał trafne rozstrzygnięcie znajdujące uzasadnienie w całokształcie sprawy oraz treści obowiązujących przepisów. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, istota sporu w niniejszej sprawie sprowadzała się do ustalenia, czy ubezpieczony spełnił przesłanki uprawniające go do uzyskania emerytury w niższym wieku, z uwagi na pracę w warunkach szczególnych. Swoje uprawnienie do emerytury ubezpieczony wywodził z treści przepisu art. 184 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 z późn. zm.), zgodnie z którym ubezpieczonym urodzonym po dniu 31 grudnia 1948 r. przysługuje emerytura po osiągnięciu wieku przewidzianego w art. 32, 33, 39 i 40, jeżeli w dniu wejścia w życie ustawy osiągnęli: 1) okres zatrudnienia w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze wymaganym w przepisach dotychczasowych do nabycia prawa do emerytury w wieku niższym niż 60 lat - dla kobiet i 65 lat - dla mężczyzn oraz 2)okres składkowy i nieskładkowy, o którym mowa w art. 27. 5 Zgodnie z treścią przepisu art. 32 ustawy o emeryturach i rentach z FUS ubezpieczonym urodzonym przed 1 stycznia 1949 r. będącym pracownikami zatrudnionymi w szczególnych warunkach lub w szczególnych charakterze przysługuje emerytura w wieku niższym niż określony w art. 27 pkt 1 (dla mężczyzn 65 lat). Natomiast wiek emerytalny, rodzaje prac lub stanowiska oraz warunki na podstawie, których osobom wymienionym w art. 32 ust. 2 i 3 ww. ustawy przysługuje prawo do emerytury ustala się na podstawie „przepisów dotychczasowych”, tj. rozporządzenia z 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8, poz. 43 ze zm.). Zatem ubezpieczony, aby uzyskać prawo do emerytury przy ukończonym 60 roku życia musiał wykazać co najmniej 15 lat pracy w szczególnych warunkach. Sąd drugiej instancji zauważył przy tym, że obecna definicja pracy w szczególnych warunkach odwołuje się jedynie do wymienionego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. i to ono jest podstawą ustalenia, czy praca była wykonywana w szczególnych warunkach. Fakt pracy w warunkach szczególnych winien więc, w razie stwierdzenia w świadectwach pracy wykonywania prac w szczególnych warunkach na podstawie przepisów branżowych, ustalić każdorazowo Sąd odnosząc się do cyt. wyżej rozporządzenia. Sąd Apelacyjny podzielił pogląd Sądu Okręgowego, iż ubezpieczony nie wykazał 15-letniego okresu zatrudnienia w warunkach szczególnych. Ubezpieczony, zarówno w toku postępowania przed organem rentowym, jak również w czasie postępowania sądowego, nie przedstawił wystarczających dowodów potwierdzających jego pracę w warunkach szczególnych, którą wykonywałby stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Postępowanie dowodowe przeprowadzone w sprawie (tj. dokumenty z akt osobowych wnioskodawcy- angaże oraz świadectwa pracy, jak również zeznania świadków) wykazało, że M. K. świadczył pracę na tzw. stanowiskach łączonych, mianowicie, że pracował on na stanowiskach: rozbieracza mięsa, masarza-brygadzisty, ubojowca - masarza oraz rzeźnika-masarza, ubojowca - parzacza. Oznacza to, że ubezpieczony nie pracował tylko i wyłącznie na stanowiskach związanych bezpośrednio z ubojem zwierząt. Wykonywał on prace na każdym etapie przetwórstwa mięsnego, włącznie 6 z pracami związanymi z wyrobem produktów wędliniarskich. Natomiast wykaz A stanowiący załącznik do w.w. rozporządzenia, w dziale X dotyczącym prac w rolnictwie i przemyśle rolno-spożywczym, w poz. 8, w sposób wyraźny stanowi, że tylko prace wykonywane bezpośrednio przy uboju zwierząt mogą zostać uznane za prace w szczególnych warunkach. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, przez prace związane bezpośrednio z ubojem zwierząt rozumie się czynności polegające na przygotowaniu zwierząt do uboju, ubój żywca rzeźnego, obróbce poubojowej tusz, tj. oparzanie i usuwanie szczeciny (trzoda chlewna), zdjęcie skóry (bydło i trzoda niebekonowa), oczyszczenie powierzchni tuszy, wytrzewianie, przecinanie, toaleta końcowa. Natomiast dalsze czynności związane z obróbką tusz zakwalifikowane są do prac poubojowych, a więc nie mieszczą się w pojęciu prac związanych bezpośrednio z ubojem zwierząt. Wbrew stanowisku apelującego, czynności związane z rozdzielaniem, wykrawaniem mięsa, jego porcjowaniem, jak również prace związane z produkcją i wytwarzaniem wędlin, nie należą do kategorii prac związanych bezpośrednio z ubojem zwierząt, z tego tez względu zarzut dokonanie przez Sąd pierwszej instancji niewłaściwej interpretacji pkt 8 działu X wykazu A, są całkowicie bezpodstawne. Uwzględniając przedstawione wyżej argumenty, Sąd Apelacyjny stanął na stanowisku, iż nie można przyjąć, że ubezpieczony wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, prace związane bezpośrednio z ubojem zwierząt. Niezaliczenie spornych okresów do okresów pracy w szczególnych warunkach oznacza zaś, że ubezpieczony nie spełnia wymaganych prawem warunków do przyznania mu prawa do emerytury z tytułu pracy w szczególnych warunkach bądź w szczególnym charakterze, albowiem nie legitymuje się on 15-letnim okresem pracy w szczególnych warunkach. Ubezpieczony wniósł do Sądu Najwyższego skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 31 maja 2012 r., zaskarżając ten wyrok w całości i zarzucając mu naruszenie prawa materialnego poprzez: (1) błędną wykładnię art. 184 w związku z art. 32 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.) oraz § 4 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w 7 sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8, poz. 43 ze zm.) w związku z pkt 8 działu X wykazu „A” stanowiącego załącznik do tego rozporządzenia, polegającą na przyjęciu, że praca na stanowiskach: rozbieracz mięsa, masarz- brygadzista, ubojowiec- masarz, rzeźnik-masarz i ubojowiec-parzacz nie stanowi pracy wykonywanej bezpośrednio przy uboju zwierząt, a tym samym nie stanowi pracy w szczególnych warunkach; (2) błędną wykładnię art. 184 w związku z art. 32 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz § 2 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, polegającą na przyjęciu, że ubezpieczony nie wykonywał stale i pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na danym stanowisku prac w szczególnych warunkach. Formułując te zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego w całości i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego, a jeżeli podstawa naruszenia prawa materialnego okaże się oczywiście uzasadniona, o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz o wydanie orzeczenia co do istoty sprawy poprzez przyznanie wnioskodawcy prawa do emerytury. We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący wskazał natomiast na potrzebę wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości, tj.: § 4 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze w związku z pkt 8 działu X wykazu „A” stanowiącego załącznik do tego rozporządzenia, w zakresie dotyczącym sformułowania „prace wykonywane bezpośrednio przy uboju zwierząt”. W uzasadnieniu podstaw kasacyjnych skarżący podniósł z kolei, że – jego zdaniem – rozumowanie Sądu jest błędne i sprzeczne z wykładnią językową przedmiotowych przepisów, bowiem powoduje istotne zawężenie kręgu osób mających zostać, zgodnie z wolą ustawodawcy, objętych zakresem ich działania. Dodał przy tym, iż mając na uwadze brzmienie sformułowania „bezpośrednio przy uboju zwierząt”, uznać należy, że mieszczą się w nim czynności polegające 8 nie tylko na samej czynności sprawczej zabicia zwierzęcia, ale także wszelkie inne niezbędne czynności z tym ubojem związane, w tym otwierające i zamykające proces uboju, a także umożliwiające wykorzystanie zabitego zwierzęcia do zamierzonego celu. Ustawodawca kładzie zatem nacisk na wystąpienie pomiędzy procesem uboju a wykonywanymi czynnościami związku o charakterze funkcjonalnym, o czym świadczy posłużenie się przez niego przy redagowaniu omawianego przepisu przyimkiem „przy”. Zabieg ten wyraźnie wskazuje na zamiar objęcia nim o wiele szerszego katalogu czynności, aniżeli polegające wyłącznie na uboju zwierząt, a zatem nie tylko osób wykonujących pracę wyłącznie na stanowisku ubojowca. W przeciwnym wypadku wskazałby dosłownie, że chodzi o stanowisko ubojowca. Określenie „przy uboju” dotyczy więc także innych pracowników, którzy z uwagi na uwarunkowania towarzyszące wykonywanym pracom powinni być traktowani tak samo, jak pracujący na stanowisku ubojowca. Katalog czynności wykonywanych w omawianych warunkach pozostanie przy tym jednak zawsze katalogiem otwartym. Praca na powyższych stanowiskach, w szczególności praca masarza, stanowi niewątpliwie pracę bezpośrednio przy uboju zwierząt. Między samą czynnością uboju a wykonywanymi następnie czynnościami związanymi z rozdzielaniem, wykrawaniem i porcjowaniem mięsa, a także z produkcją i wytwarzaniem wędlin istnieje przecież funkcjonalny związek, a ustalenia wyłącznie tego faktu wymaga ustawodawca na tle treści § 4 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów w związku z pkt 8 działu X wykazu „A” załącznika do tego rozporządzenia. W szczególności nie ma tu znaczenia fakt, że następuje wyraźne rozgraniczenie tych dwóch etapów w czasie. Przepis ten nie ustanawia bowiem tego typu ograniczeń, w szczególności zaś nie stanowi o tym, żeby wszystkie objęte nim czynności odbywały się równolegle do samego zabicia zwierzęcia. Należy wziąć pod uwagę przede wszystkim kwestię ujemnych skutków, jakie powoduje samo ubijanie zwierząt i fakt rozciągania się tychże negatywnych następstw także na osobę wykonującą bezpośrednio dalsze czynności już po ubiciu zwierzęcia, ale pozostające z nim w faktycznym związku. Podobne wnioski nasuwają się odnośnie do pozostałych zajmowanych przez wnioskodawcę w spornych okresach stanowisk pracy. Dotyczy to w szczególności stanowiska 9 rozbieracza mięsa oraz parzacza. Czynności wchodzące w zakres obowiązków pełnionych przez wnioskodawcę związane są z ubojem zwierząt w sposób nieodzowny, całkowicie niemożliwe było bowiem ich wykonywanie bez jednoczesnego uczestnictwa w uprzednio dokonanym procesie uboju wykorzystywanego zwierzęcia. W taki sposób zorganizowana była praca w przedsiębiorstwach zatrudniających wnioskodawcę. Pojęcie wykonywania pracy stale i w pełnym wymiarze czasu pracy oznacza z kolei, że pracownik ma być zatrudniony na pełny etat, a praca przez niego wykonywana ma należeć do codziennych jego obowiązków, ma ją zatem wykonywać normalnie każdego dnia pracy (Tadeusz M. Nycz, „Ustalanie okresu pracy w szczególnych warunkach”). Mając na uwadze powyższe, Sąd Apelacyjny zbyt ściśle zinterpretował § 2 ust. 1 przedmiotowego rozporządzenia. Każde z przedstawionych przez wnioskodawcę świadectw pracy potwierdza, iż był on zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy. Zgodnie zaś z § 2 ust. 2 rozporządzenia, informacje związane z okresem pracy w warunkach szczególnych ustala zakład pracy w oparciu o posiadaną w tym zakresie dokumentację. Brak zatem jakichkolwiek podstaw, by twierdzić, iż praca wykonywana przez wnioskodawcę nie była wykonywana stale. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Skarga kasacyjna ubezpieczonego ma usprawiedliwione podstawy. Rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonym wyroku jest oparte na przyjętym przez Sąd Apelacyjny założeniu, iż przez wymienione w poz. 8 Działu X (prace w rolnictwie i przemyśle rolno-spożywczym) wykazu A stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze „prace bezpośrednio przy uboju zwierząt”, należy uznać jedynie czynności polegające na przygotowaniu zwierząt do uboju, uboju żywca rzeźnego i obróbce poubojowej tusz, tzn. oparzaniu i usuwaniu szczeciny (trzoda chlewna) oraz zdjęciu skóry (bydło i trzoda niebekonowa), oczyszczaniu powierzchni tuszy, wytrzewianiu, przecinaniu i toalecie końcowej. Natomiast nie 10 mieszczą się w tym pojęciu dalsze czynności związane z obróbką tusz, gdyż są one kwalifikowane do prac poubojowych. Dlatego też czynności związane z rozdzielaniem, wykrawaniem mięsa, jego porcjowaniem, jak również prace związane z produkcją i wytwarzaniem wędlin nie należą do kategorii prac związanych bezpośrednio z ubojem zwierząt. W ocenie Sądu Najwyższego, założenie to, abstrahując od faktu, że Sąd drugiej instancji w ogóle nie wyjaśnia w pisemnych motywach zaskarżonego orzeczenia jego źródeł, jest jednakże błędne. Jak wyjaśnił bowiem Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 lutego 2012 r., II UK 125/11 (OSNP 2013, nr 1-2, poz. 18), a Sąd Najwyższy w obecnym składzie pogląd ten w pełni aprobuje, praca przy uboju zwierząt wymieniona w Dziale X pkt 8 załącznika A do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze obejmuje również czynności przygotowawcze i późniejsze związane z rozbiorem mięsa. Uzupełniając ten wywód, należy dodać, że za takim właśnie rozumieniem przemawia już tylko gramatyczna wykładnia tego pojęcia, która wskazuje jednoznacznie, iż nie chodzi w nim wyłącznie o sam ubój zwierząt, ale również o inne czynności bezpośrednio z nim związane, wykonywane, zarówno przed ubojem, jak i po jego dokonaniu. W przeciwnym razie prawodawca nie posłużyłby się bowiem pojęciem „prace przy uboju zwierząt”, lecz określiłby te prace na przykład jako „ubój zwierząt” lub „prace polegające na uboju zwierząt”. Potwierdzeniem takiego sposobu rozumienia omawianego pojęcia jest także jego ocena przy wzięciu pod uwagę metod wykładni funkcjonalnej. Jeśli bowiem do zakresu obowiązków osoby zatrudnionej na stanowisku ubojowego należy nie tylko sam ubój, tzn. pozbawienie zwierzęcia życia, ale również oparzanie, usuwanie szczeciny i naskórka, obróbka wstępna oraz podzielenie tuszy (zob. ocena ryzyka zawodowego ubojowego, J. Pukaluk, M. Abramowski, C.H. Beck 2012), to „prace bezpośrednio przy uboju zwierząt”, muszą być postrzegane jeszcze szerzej i obejmować kolejne czynności mające na celu przygotowanie mięsa pochodzącego z uboju do jego dalszego przetworzenia. Rozbiór mięsa do takich czynności na pewno zaś należy. Rację ma więc Sąd drugiej instancji jedynie co do tego, że nie 11 mogą być uznane za „prace bezpośrednio przy uboju zwierząt” czynności związane z produkcją i wytwarzaniem wędlin, tzn. prace masarskie. Ich związek z ubojem zwierząt jest bowiem zbyt odległy. Jak wynika jednak z ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd pierwszej instancji, zaaprobowanych następnie przez Sąd Apelacyjny, którymi Sąd Najwyższy jest związany w postępowaniu kasacyjnym (art. 39815 § 2 k.p.c.), przynajmniej w okresie zatrudnienia w Kombinacie PGR w N. – Zakładzie Rolnym w S., które trwało od dnia 8 marca 1978 r. do 30 września 1992 r., a zatem przez 14 lat i ponad 6 miesięcy, ubezpieczony wykonywał niemal wyłącznie prace polegające na uboju zwierząt i rozbiorze mięsa, gdyż czynności masarskie realizował wyjątkowo, na polecenie kierownika zakładu, zwykle przed świętami. Oznacza to, iż w tym okresie zatrudnienia, wbrew odmiennemu stanowisku Sądu drugiej instancji, wykonywał w pełnym wymiarze czasu pracy „prace bezpośrednio przy uboju zwierząt”, o których mowa w poz. 8 Działu X (prace w rolnictwie i przemyśle rolno-spożywczym) wykazu A stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Z kolei fakt, że w drugim spornym okresie zatrudnienia, już po zakończeniu nauki (od dnia 22 czerwca 1969 r. do 30 kwietnia 1975 r., a następnie od dnia 16 sierpnia 1993 r. do dnia 31 stycznia 1996 r.), oprócz prac przy uboju zwierząt oraz przy rozbiorze mięsa ubezpieczony wykonywał również prace przy wyrobie wędlin, wcale nie musi oznaczać, że przynamniej przez część owego okresu nie wykonywał „prac bezpośrednio przy uboju zwierząt” stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Wymaga to wszakże szczegółowych ustaleń, które ze względu na przyjęte przez Sąd drugiej instancji założenie dotychczas nie zostały poczynione, uniemożliwiając Sądowi Najwyższemu zajęcie stanowczego stanowiska w tym zakresie. Uwzględniając przedstawioną wyżej argumentację, Sąd Najwyższy uznał zatem, że sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego jest uzasadniony. Dlatego też, opierając się na treści art. 39815 § 1 k.p.c., a w odniesieniu do kosztów postępowania kasacyjnego na podstawie art. 108 § 2 k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c., orzekł jak w sentencji swego wyroku. 12

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI