II UK 285/14
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną wnioskodawczyni, potwierdzając obowiązek zwrotu nienależnie pobranej emerytury z powodu prowadzenia działalności gospodarczej i niepowiadomienia o tym organu rentowego.
Sprawa dotyczyła wnioskodawczyni B.N., która miała zwrócić nienależnie pobraną emeryturę za okres od stycznia 2010 r. do grudnia 2012 r. Wnioskodawczyni pobierała rentę z tytułu choroby zawodowej oraz połowę emerytury, jednocześnie prowadząc działalność gospodarczą. Pomimo otrzymania informacji o zmianie przepisów w 2002 r. i konieczności powiadomienia ZUS o osiąganiu przychodu, nie uczyniła tego. Sądy uznały, że była prawidłowo pouczona i pobierała świadczenie nienależnie, a brak czynnego zawiadomienia organu rentowego uniemożliwia ograniczenie obowiązku zwrotu do 12 miesięcy.
Sąd Najwyższy rozpoznał skargę kasacyjną wnioskodawczyni B.N. od wyroku Sądu Apelacyjnego, który oddalił apelacje obu stron od wyroku Sądu Okręgowego. Sąd Okręgowy zmienił decyzję ZUS i zobowiązał wnioskodawczynię do zwrotu nienależnie pobranej emerytury za okres od stycznia 2010 r. do grudnia 2012 r. Ustalono, że wnioskodawczyni miała prawo do renty z tytułu choroby zawodowej oraz do połowy emerytury, a jednocześnie prowadziła działalność gospodarczą. W 2002 r. otrzymała informację o zmianie przepisów dotyczących pobierania świadczeń w przypadku osiągania przychodu, która weszła w życie od 2003 r. Zgodnie z nowymi zasadami, uprawnienie do półtorakrotnego świadczenia miało pozostać tylko dla osób nieosiągających przychodu. Wnioskodawczyni odebrała tę informację w grudniu 2012 r. Pozwany organ rentowy ustalił, że wnioskodawczyni prowadzi działalność gospodarczą od 1999 r. i decyzją z grudnia 2012 r. wstrzymał wypłatę emerytury od lutego 2013 r. z powodu osiągania przychodu. Następnie decyzjami z stycznia i lutego 2013 r. zobowiązano ją do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń wraz z odsetkami. Sądy uznały, że wnioskodawczyni była prawidłowo pouczona o warunku wynikającym z przepisów, a skoro miała przychód z praktyki lekarskiej, pobierała świadczenie nienależnie. Brak powiadomienia organu o uzyskiwaniu przychodu uniemożliwił ograniczenie odpowiedzialności do okresu 12 miesięcy. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną, uznając zarzuty naruszenia przepisów ustawy emerytalnej za niezasadne. Podkreślono, że kluczowe jest czynne i wyraźnie ukierunkowane zawiadomienie organu rentowego o osiąganiu przychodu, a samo opłacanie składek na ubezpieczenie zdrowotne nie jest równoznaczne z takim zawiadomieniem.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, prowadzenie działalności gospodarczej i osiąganie przychodu przez osobę pobierającą świadczenia emerytalne i rentowe, bez czynnego zawiadomienia organu rentowego, skutkuje obowiązkiem zwrotu nienależnie pobranych świadczeń.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że wnioskodawczyni była prawidłowo pouczona o przepisach dotyczących pobierania świadczeń w przypadku osiągania przychodu. Brak czynnego zawiadomienia organu rentowego o prowadzeniu działalności gospodarczej uniemożliwia skorzystanie z ograniczenia odpowiedzialności do 12 miesięcy. Samo opłacanie składek na ubezpieczenie zdrowotne nie jest równoznaczne z takim zawiadomieniem.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie skargi kasacyjnej
Strona wygrywająca
Zakład Ubezpieczeń Społecznych
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| B. N. | osoba_fizyczna | wnioskodawczyni |
| Zakład Ubezpieczeń Społecznych | instytucja | pozwany |
Przepisy (5)
Główne
ustawa emerytalna art. 138 § 1 i 2 pkt 1
Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
Pozwany zasadnie żąda zwrotu nienależnie pobranego świadczenia na podstawie art. 138 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 w związku z art. 58 oraz art. 26 ust. 1 i 3 ustawy z 30 października 2002 r.
ustawa z 30 października 2002 r. art. 26 § 1 i 3
Ustawa z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych
Przepis ten wprowadził odmienne od dotychczasowych zasady pobierania świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego, gdzie uprawnienie do półtorakrotnego świadczenia miało pozostać tylko tym, którzy nie osiągają przychodu bez względu na jego wysokość.
Pomocnicze
ustawa emerytalna art. 138 § 4
Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
Nie było podstaw do ograniczenia odpowiedzialności do okresu 12 miesięcy, gdyż skarżąca nie powiadomiła organu o uzyskiwaniu przychodu. Zawiadomienie oznacza czynne działanie pobierającej świadczenia, wyraźnie ukierunkowane na uświadomienie organowi rentowemu zajścia określonych okoliczności.
k.p.c. art. 39813 § 2
Kodeks postępowania cywilnego
W ocenie zarzutów materialnych wiążą ustalenia stanu faktycznego na których oparto zaskarżony wyrok.
k.p.c. art. 39814
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa orzeczenia Sądu Najwyższego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Prawidłowe pouczenie wnioskodawczyni o zmianie przepisów dotyczących pobierania świadczeń w przypadku osiągania przychodu. Brak czynnego zawiadomienia organu rentowego o prowadzeniu działalności gospodarczej. Opłacanie składek na ubezpieczenie zdrowotne nie jest równoznaczne z zawiadomieniem organu rentowego o osiąganiu przychodu.
Odrzucone argumenty
Pismo z 2002 r. zawierające pouczenie było niejasne i niezindywidualizowane. Wnioskodawczyni nie miała świadomości pobierania świadczenia nienależnego. Zgłoszenie do ubezpieczenia zdrowotnego i opłacanie składek stanowiło zawiadomienie organu rentowego.
Godne uwagi sformułowania
Zawiadomić to znaczny udzielić komuś wiadomości, informacji o czymś, powiadomić kogoś. Zawiadomienie oznacza więc działanie kierunkowe, czyli przekazujące określoną treść właściwemu adresatowi – tu organowi rentowemu. Nie jest to argumentacja uprawniona, gdyż inne pouczenia w tej samej informacji nie zaciemniały pouczenia podstawowego (istotnego w sprawie). Może być tak, że adresat nie chce albo ma utrudnione odczytanie pouczenia, co nie dyskwalifikuje pouczenia jako warunku zwrotu nienależnie pobranego świadczenia.
Skład orzekający
Jolanta Strusińska-Żukowska
przewodniczący
Zbigniew Korzeniowski
sprawozdawca
Krzysztof Staryk
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących obowiązku zwrotu nienależnie pobranych świadczeń z ubezpieczeń społecznych, w szczególności w kontekście prowadzenia działalności gospodarczej i obowiązku zawiadomienia organu rentowego."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji wnioskodawczyni i interpretacji konkretnych przepisów, jednak jego zasady mogą być stosowane w podobnych sprawach dotyczących zbiegu świadczeń i obowiązku informacyjnego wobec ZUS.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu zbiegu świadczeń emerytalnych/rentowych z przychodem z działalności gospodarczej i konsekwencji braku odpowiedniego poinformowania ZUS. Jest to istotne dla wielu osób pobierających świadczenia.
“Pobierasz emeryturę i prowadzisz firmę? Uważaj na ZUS – brak jednego pisma może kosztować fortunę!”
Sektor
ubezpieczenia społeczne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt II UK 285/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 czerwca 2015 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jolanta Strusińska-Żukowska (przewodniczący) SSN Zbigniew Korzeniowski (sprawozdawca) SSN Krzysztof Staryk w sprawie z wniosku B. N. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych o zwrot nienależnego świadczenia, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 24 czerwca 2015 r., skargi kasacyjnej wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjnego w […] z dnia 18 marca 2014 r., oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Sąd Apelacyjny wyrokiem z 18 marca 2014 r. oddalił apelacje obu stron od wyroku Sądu Okręgowego w T. z 25 kwietnia 2013 r., którym zmieniono decyzję pozwanego z 16 stycznia 2013 r. i zobowiązano skarżącą wnioskodawczynię B. N.do zwrotu nienależnie pobranej emerytury za okres od 1 stycznia 2010 r. do 31 grudnia 2012 r. 2 Ustalono, że wnioskodawczyni miała prawo do renty z tytułu choroby zawodowej oraz do 1/2 emerytury i prowadziła działalność gospodarczą. Pozwany organ rentowy 11 grudnia 2002 r. przesłał jej informację o obowiązywaniu od 1 stycznia 2003 r. przepisów ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, która wprowadziła odmienne od dotychczasowych zasady pobierania świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego. Uprawnienie do półtorakrotnego świadczenia miało pozostać tylko tym, którzy nie osiągają przychodu bez względu na jego wysokość. W piśmie była informacji, że jeżeli ubezpieczony pobiera rentę wypadkową lub z choroby zawodowej w zbiegu z emeryturą, to jest zobowiązany do powiadomienia Oddziału ZUS wypłacającego świadczenia, o osiąganiu przychodu, jego wysokości oraz o dokonaniu wyboru świadczenia, które zamierza pobierać. Wnioskodawczyni odebrała to pismo 12 grudnia 2012r. Pozwany z urzędu wszczął postępowanie, w toku którego w październiku 2012 r. ustalił, że ubezpieczona prowadzi działalność gospodarczą (praktykę lekarską) od 1 stycznia 1999 r. Z tego tytułu zgłosiła się do ubezpieczenia zdrowotnego. Pozwany decyzją z 19 grudnia 2012r. wstrzymał jej wypłatę emerytury od 1 lutego 2013 r. wobec osiągania przychodu. Po likwidacji działalności gospodarczej przez skarżącą od 1 stycznia 2013 r. pozwany kolejnymi decyzjami z 16 stycznia 2013 r. oraz 21 lutego 2013 r. zobowiązał ją do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń za okres od 1 grudnia 2009 r. do 31 grudnia 2012 r. z odsetkami. Sąd Okręgowy stwierdził, że skarżąca była prawidłowo pouczona w piśmie z 11 grudnia 2002 r. o warunku wynikającym z art. 26 ustawy z 30 października 2002 r., dlatego pobierała nienależne świadczenie (połowę emerytury) skoro miała przychód z praktyki lekarskiej. Pozwany nie mógł jednak żądać zwrotu za okres dłuższy niż 3 lata, czyli za grudzień 2009 r. a także odsetek za okres przed wydaniem decyzji. Pozwany zasadnie żąda zwrotu nienależnie pobranego świadczenia na podstawie art. 138 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS (dalej „ustawa emerytalna”) w związku z art. 58 oraz art. 26 ust. 1 i 3 ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy chorób zawodowych (dalej „ustawa z 30 października 2002 r.”). Nie było podstaw do ograniczenia odpowiedzialności do okresu 12 3 miesięcy (art. 138 ust. 4 ustawy emerytalnej), gdyż skarżąca nie powiadomiła organu o uzyskiwaniu przychodu. Chodzi o czynne i wyraźnie ukierunkowane powiadomienie przez osobę pobierającą świadczenia. Pozwany dowiedział się o działalności skarżącej, analizując dane dotyczące składek na ubezpieczenie zdrowotne. Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu oddalenia apelacji skarżącej potwierdził, że była prawidłowo pouczona o zmianie przepisów dotyczących pobierania świadczeń w przypadku osiągania przychodu. Jeżeli miała jakiekolwiek wątpliwości, to jej obowiązkiem było wyjaśnienie pouczenia w części dla niej niezrozumiałej. Zaniechanie w tym zakresie obciąża świadczeniobiorcę. Prócz pierwotnego pisma pozwany w dalszych decyzjach pouczał ubezpieczoną o braku prawa do pobierania w zbiegu emerytury i renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z wypadkiem lub chorobą zawodową w przypadku osiągania przychodu, bez względu na jego wysokość. Ubezpieczona nie reagowała na pouczenia. Dopiero zajęcie egzekucyjne ujawniło, że prowadzi działalność gospodarczą. W październiku 2012 r. Oddział pozwanego w T. zwrócił się do Inspektoratu w G. Wydział Ubezpieczeń i Składek o informację czy skarżąca prowadziła działalność gospodarczą. W tej sytuacji nie ma podstaw do stwierdzenia, że zawiadomiła pozwanego o okolicznościach mających wpływ na wypłatę świadczenia zabiegowego i ograniczenia odpowiedzialności do świadczenia za 12 m-cy (art. 138 ust. 4 ustawy emerytalnej). Znaczenie miałoby zawiadomienie, czyli czynne działanie pobierającej świadczenia, wyraźnie ukierunkowane na uświadomienie organowi rentowemu zajścia określonych okoliczności (wyroki Sądu Najwyższego z 18 lutego 2009 r., II UK 204/08 i z 6 lutego 2013 r., I UK 475/12 oraz Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 26 marca 2013 r., III AUa 132/13). W skardze kasacyjnej wnioskodawczyni zarzuciła naruszenie przepisów ustawy emerytalnej: 1) art. 138 ust. 1 i 2 przez uznanie, że świadczenie pobrane było świadczeniem nienależnie pobranym; 2) art. 138 ust. 2 pkt 1 przez uznanie, że pouczenie zawarte w informacji ZUS wysłanej do skarżącej 11 grudnia 2002 r. było prawidłowe, a skarżąca nie zrozumiała właściwie tego pouczenia, a tym samym, że skarżąca miała świadomość pobierania świadczenia nienależnego; 3) art. 138 ust. 4 i 5 przez uznanie, że skarżąca nie zawiadomiła organu rentowego o osiąganiu przychodu podczas ,,gdy zawiadomieniem w rozumieniu art. 138 ust. 4 jest każda, 4 nawet przypadkowa, informacja wskazująca na zajście okoliczności określonych w tym przepisie, a takową organ rentowy posiadał, bowiem skarżąca została zgłoszona do ubezpieczenia zdrowotnego i odprowadzała co miesiąc należne składki na ubezpieczenie zdrowotne z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej i składała deklaracje rozliczeniowe. W uzasadnieniu zarzucono w szczególności, iż pouczenie w piśmie wysłanym 11 grudnia 2002 r. nie było jasne i zindywidualizowane (nie odpowiadało standardom wypracowanym w orzecznictwie) i wobec pouczeń zawartych w decyzjach przyznających świadczenia wnioskodawczyni miała prawo sądzić, iż obowiązek powiadomienia ZUS o osiąganiu przychodu, o którym pisał organ we wskazanej informacji jej nie dotyczy. Skarżąca nie ukrywała prowadzenia działalności gospodarczej i osiągania przychodów. Pozwany został o tym powiadomiony, gdyż prowadząc działalność gospodarczą zgłosiła się do ubezpieczenia zdrowotnego, opłacała składki na to ubezpieczenie oraz składała deklaracje rozliczeniowe. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zarzuty skargi kasacyjnej nie są zasadne i dlatego została oddalona. Skarżąca nie zarzuca naruszenia prawa procesowego, dlatego w ocenie zarzutów materialnych wiążą ustalenia stanu faktycznego na których oparto zaskarżony wyrok (art. 39813 § 2 k.p.c.). Ustalenia faktyczne są negatywne dla zarzutu o braku pouczenia z art. 138 ust. 2 pkt 1 ustawy emerytalnej. Otóż w skardze podważa się informację wysłaną do skarżącej 11 grudnia 2002 r. Natomiast Sąd powszechny ustalił, że ubezpieczona była pouczana o przychodzie jako ujemnej przesłance prawa do dwóch świadczeń w kolejnych decyzjach pozwanego (w uzasadnieniu wyroku wskazano kilkanaście decyzji według kart w aktach rentowych). Gdyby nawet poprzestać na informacji z 11 grudnia 2002 r., to skarżąca nie przeczy, że wysłano do niej pouczenie, lecz twierdzi, że informacja ta „jej nie dotyczy”. Skarżąca uzasadnia to tym, że pozwany zamieścił w informacji pouczenia wzajemnie sprzeczne i niezrozumiałe. Nie jest to argumentacja uprawniona, gdyż inne pouczenia w tej samej informacji nie zaciemniały pouczenia podstawowego 5 (istotnego w sprawie). Wszak skarżąca była w szczególnej sytuacji, jako że miała prawo do emerytury i szczególnej renty a ponadto wykonywała jeszcze działalność gospodarczą. To ten krąg ubezpieczonych miał na względzie prawodawca w art. 26 ustawy z 30 października 2002 r. Informacja wysłana do skarżącej nie była więc przypadkowa. Problem świadomości jej treści, nawet gdyby przyjąć, że skarżąca nie zrozumiała treści pouczenia, nie stanowi o braku pouczenia. W przepisie art. 138 ust. 2 pkt 1 ustawy emerytalnej znaczenie ma forma i treść pouczenia, które ma być jasne i zrozumiałe. Takie warunki spełniała informacja z 11 grudnia 2002 r. a także dalsze – pomijane w skardze - pouczenia w kolejnych decyzjach. Może być tak, że adresat nie chce albo ma utrudnione odczytanie pouczenia, co nie dyskwalifikuje pouczenia jako warunku zwrotu nienależnie pobranego świadczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z 23 marca 2010 r., I UK 300/09, LEX nr 585732). Żądanie zwrotu nienależnie pobranego świadczenia nie jest oparte na obowiązku wykazania, że osoba zapoznała się z doręczonym jej pouczeniem o braku prawa do świadczenia w określonych okolicznościach. To adresat pouczenia może zarzucać, że pouczenie było nieprawidłowe i dlatego go nie zrozumiał. Oceniając sprawę nawet w kategoriach indywidulanej percepcji i świadomości, to skarżąca z racji prowadzonej praktyki nie powinna nie wiedzieć, że przychód wyłącza prawo do dwóch świadczeń. Otóż sprawa była nośna - choćby tylko medialnie - już na etapie wprowadzania nowej regulacji. Zajmował się nią Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 31 stycznia 2006 r., K 23/03. Sytuacja skarżącej nie była jednostkowa. W podobnych przypadkach pozwany wydawał negatywne decyzje dla ubezpieczonych. Ponadto od wprowadzenia nowej regulacji upłynął niekrótki czas, dlatego nie ma podstaw aby przyjąć argumentację skarżącej, iż nie była pouczana i świadoma nowej regulacji wynikającej z ustawy z 30 października 2002 r. Przychód z działalności powodował, że skarżąca pobierała świadczenie nienależne. Wypłata świadczenia nie wynikała z błędu organu rentowego ani z zawyżenia wypłacanego przez pozwanego świadczenia (powołane przez skarżącą orzeczenia Sądu Najwyższego I UK 90/07 i III UZP 20/84 dotyczą innych sytuacji), lecz z jej zaniechania zawiadomienia o osiąganiu przychodu. Zawiadomić to znaczny udzielić komuś wiadomości, informacji o czymś, powiadomić kogoś. Takie znaczenie ma to słowo w wyrażeniu z art. 138 ust. 4 6 ustawy emerytalnej. Zawiadomienie oznacza więc działanie kierunkowe, czyli przekazujące określoną treść właściwemu adresatowi – tu organowi rentowemu. Skarżąca powinna więc zawiadomić pozwanego o tym, że osiąga przychód, aby skorzystać z ograniczenia odpowiedzialności. Właśnie ustawowe ograniczenie odpowiedzialności do okresu 12 m-cy potwierdza wskazany kierunek wykładni, czyli że znaczenie ma czynne i określone co do treści zawiadomienie organu rentowego o zajściu okoliczności powodujących ustanie prawa do świadczenia. Odnosi się to wszak do sytuacji, w której ubezpieczony wcześniej zostaje pouczony o braku prawa do świadczenia (co ustalono) a mimo to pobiera świadczenie, które mu się nie należy. Na tym tle w orzecznictwie różnie rozkłada się akcenty, w szczególności w kwestii czy samo opłacanie składek na ubezpieczenie zdrowotne stanowi takie zawiadomienie (sprawy Sądu Najwyższego o sygn. II UK 204/08, I UK 475/12 i II UK 368/08, II UK 66/10, II UK 296/13). W ocenie składu w rozważanej kwestii właściwą jest ścisła wykładnia przepisu. Odpowiada sytuacji jaka zaistniała w sprawie. Ubezpieczona prowadziła działalność gospodarczą i opłacała składki na ubezpieczenie zdrowotne. Z tego faktu nie wynikało, że pozwany został zawiadomiony w sposób wymagany w art. 138 ust. 4. Ważne jest stwierdzenie, że z przepisu tego wcale nie wynika, iż warunkiem jego stosowania jest wiedza (świadomość) organu rentowego o tym, że ubezpieczony pobiera nienależne świadczenia. Nawet gdy pozwany wie o tym bez zawiadomienia ubezpieczonego, to może dochodzić nienależnie pobranych świadczeń. Oczywiście z ograniczeniami temporalnymi określonymi w przepisie art. 138 ust. 4 i od ostatniej wypłaty (uchwała Sądu Najwyższego z 16 maja 2012 r., III UZP 1/12). Nie jest jednak tak, że organ rentowy z urzędu jest zobowiązany do zbierania i analizowania wszelkich dostępnych informacji o ubezpieczonym i nawet na podstawie okoliczności pobocznych ma stwierdzać przesłanki zawieszenia prawa do świadczenia. Pozwany może tak czynić, co nie znaczny, że gdy tego nie zrobi, to zachodzi ograniczenie odpowiedzialności, gdyż taki obowiązek organu nie wynika z przepisu art. 138 ust. 4. Dopiero zawiadomienie przez ubezpieczonego warunkuje ograniczenie zwrotu nienależnie pobranego świadczenia. Krótszy okres 12 miesięcy zależy tylko do zachowania ubezpieczonego, czyli od zawiadomienia i w jego interesie jest aby to zawiadomienie nie było wątpliwe co do intencji (treści). 7 Tak należy rozumieć zawiadomienie opisane w ar. 138 ust. 4 w tym przypadku. Inna wykładnia niezasadnie ogranicza odpowiedzialność ubezpieczonego, który pobiera nienależne świadczenie i wstrzymuje się z właściwym zawiadomieniem organu rentowego. Z opłacania składek na ubezpieczenie zdrowotne z tytułu działalności gospodarczej wcale nie musi wynikać wola zawiadomienia, zwłaszcza, gdy składki i wypłatę świadczenia prowadzą różne jednostki ZUS. Ujawniło się to w tej sprawie, gdyż dopiero na podstawie zajęcia egzekucyjnego ustalono, że ubezpieczona osiągała przychód z działalności. Z tych motywów orzeczono jak w sentencji (art. 39814 k.p.c.).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI