II UK 249/11

Sąd Najwyższy2012-01-27
SAOSubezpieczenia społecznerentyŚrednianajwyższy
renta wypadkowapodstawa wymiaruzaświadczenie pracodawcyorgan rentowybłądSąd Najwyższyubezpieczenia społeczneprawo rentowe

Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej dotyczącej przeliczenia renty, uznając, że błąd pracodawcy w zaświadczeniu o zarobkach nie obciąża organu rentowego.

Wnioskodawca domagał się przeliczenia renty wypadkowej od jej przyznania, powołując się na błędne zaświadczenie pracodawcy z lat 1983-87. Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej, stwierdzając, że błąd pracodawcy w wystawieniu zaświadczenia o zarobkach nie jest równoznaczny z błędem organu rentowego, który wyliczył rentę na podstawie posiadanych dokumentów. Brak jest podstaw do obciążania organu rentowego skutkami błędów innych instytucji.

Sprawa dotyczyła wniosku o przeliczenie podstawy wymiaru renty wypadkowej przyznanej w 1994 r. Wnioskodawca powołał się na nowe zaświadczenie pracodawcy z 2008 r., które wykazywało wyższe zarobki z lat 1983-87 niż pierwotnie przyjęte. Domagał się wyrównania renty od jej przyznania, argumentując, że pierwotne ustalenie było wynikiem błędu pracodawcy. Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania. Uzasadnienie wskazuje, że art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, dotyczący wyrównania świadczeń w przypadku błędu organu rentowego, nie obejmuje automatycznie błędów pracodawcy. Organ rentowy nie ma obowiązku weryfikowania zgodności zaświadczeń pracodawcy z dokumentacją płacową. Sąd podkreślił, że odpowiedzialność organu rentowego dotyczy jego własnych błędów, a nie błędów innych podmiotów, takich jak pracodawca. Brak jest również rozbieżności w orzecznictwie w tej kwestii, a przywołana uchwała Sądu Najwyższego dotyczyła specyficznej sytuacji zaniżenia wynagrodzenia z powodu niejednoznaczności przepisów płacowych.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, błąd pracodawcy w zaświadczeniu o zarobkach nie jest automatycznie błędem organu rentowego. Organ rentowy odpowiada za własne błędy, a nie za błędy innych instytucji.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wyjaśnił, że art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS dotyczy błędu organu rentowego. Organ rentowy nie ma obowiązku weryfikowania zaświadczeń pracodawcy, a odpowiedzialność za błędy pracodawcy nie obciąża organu rentowego, chyba że błąd pracodawcy jest jednocześnie błędem organu rentowego. Brak jest rozbieżności w orzecznictwie w tej kwestii.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odmowa przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania

Strony

NazwaTypRola
R. C.osoba_fizycznawnioskodawca
Zakład Ubezpieczeń Społecznychinstytucjaorgan rentowy

Przepisy (9)

Główne

u.e.r.f.u.s. art. 133 § 1 pkt 2

Ustawa o emeryturach i rentach z FUS

Przepis ten pozwala na wyrównanie świadczenia za okres 3 lat wstecz od złożenia wniosku, jeśli niższe świadczenie było następstwem błędu organu rentowego. Błąd pracodawcy w zaświadczeniu o zarobkach nie jest automatycznie błędem organu rentowego.

Pomocnicze

k.p.c. art. 3989 § § 1 pkt 2

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, dotycząca potrzeby wykładni przepisu wywołującego rozbieżności w orzecznictwie.

k.p.c. art. 3989 § § 1 pkt 4

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa przedsądu dotycząca oczywistej zasadności skargi.

u.e.r.f.u.s. art. 107a § ust. 3

Ustawa o emeryturach i rentach z FUS

u.e.r.f.u.s. art. 116 § ust. 5

Ustawa o emeryturach i rentach z FUS

Ciężar dowodu w zakresie wykazania prawa do świadczenia i jego wysokości spoczywa na odwołującym się.

u.e.r.f.u.s. art. 101 § ust. 1 pkt 2

Ustawa o emeryturach i rentach z FUS

Przepis z poprzedniej ustawy, przywołany w kontekście uchwały Sądu Najwyższego z 1995 r.

Ustawa z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin art. 101 § ust. 1 pkt 2

k.p.c. art. 390 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Uzasadnienie uchwały nie jest wiążące dla orzecznictwa.

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu § § 2, § 11.2., § 11.4. pkt 2, § 15 i 16

Podstawa orzeczenia o kosztach zastępstwa procesowego z urzędu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Błąd pracodawcy w zaświadczeniu o zarobkach nie jest błędem organu rentowego. Organ rentowy nie ma obowiązku weryfikowania zaświadczeń pracodawcy. Brak rozbieżności w orzecznictwie w zakresie wykładni art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Uchwała SN z 1995 r. dotyczyła specyficznej sytuacji i nie tworzy zasady bezwzględnej odpowiedzialności organu rentowego za błędy pracodawcy.

Odrzucone argumenty

Błąd pracodawcy w zaświadczeniu powinien być traktowany jako błąd organu rentowego, uzasadniający wyrównanie świadczenia od początku jego pobierania. Istnieje rozbieżność w orzecznictwie sądów w interpretacji pojęcia 'błędu organu rentowego'.

Godne uwagi sformułowania

Ustalenie renty w dotychczasowej wysokości, na podstawie błędnego zaświadczenia pracodawcy, nie jest równoznaczne z błędem organu rentowego. To na pracodawcy spoczywa obowiązek prawidłowego wykazania wynagrodzenia osiąganego przez pracownika w poszczególnych latach i żaden przepis nie nakłada na organ rentowy obowiązku kontrolowania zgodności wydanego zaświadczenia z dokumentacją płacową pracodawcy. Nie jest też błędem organu rentowego ustalenie wysokości świadczenia na podstawie błędnego zaniedbania (zaświadczenia) pracodawcy, odwołującemu przysługuje roszczenie o naprawienie szkody przez pracodawcę na drodze odrębnego procesu.

Skład orzekający

Zbigniew Korzeniowski

SSN

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'błędu organu rentowego' w kontekście błędnych zaświadczeń pracodawcy i odpowiedzialności organu rentowego za świadczenia."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji braku błędu organu rentowego, a jedynie błędu pracodawcy. Nie dotyczy sytuacji, gdy organ rentowy sam popełnił błąd.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia odpowiedzialności organów rentowych i praw ubezpieczonych, choć rozstrzygnięcie jest zgodne z utrwaloną linią orzeczniczą.

Czy błąd pracodawcy może kosztować ZUS? Sąd Najwyższy wyjaśnia granice odpowiedzialności.

Sektor

ubezpieczenia społeczne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II UK 249/11 POSTANOWIENIE Dnia 27 stycznia 2012 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Zbigniew Korzeniowski w sprawie z wniosku R. C. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych o wysokość świadczenia, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 27 stycznia 2012 r., skargi kasacyjnej wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego […] z dnia 30 marca 2011 r., 1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, 2. radcy prawnemu M. C. przyznaje od Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego kwotę 120 (sto dwadzieścia) zł - którą należy podwyższyć o stawkę podatku od towarów i usług za nieopłaconą pomoc prawną udzieloną skarżącemu z urzędu w postępowaniu kasacyjnym. UZASADNIENIE Skarżącemu została przyznana renta wypadkowa w 1994 r., której podstawę wymiaru obliczono na podstawie zarobków z lat 1983-87 z wskaźnikiem wysokości podstawy wymiaru 133,55%. W 1999 r. uzyskał od pracodawcy zaświadczenie o zarobkach (Rp-7), w którym za te same lata pracodawca podał wyższe zarobki. Według ustaleń pracodawca nie naliczył pierwotnie prawidłowo wszystkich 2 składników wynagrodzenia. Wyższe zarobki z lat 1983-87 dawałyby wskaźnik wysokości podstawy wymiaru 142,26%. Jednak w 1999 r. nie złożono pozwanemu tego zaświadczenia ani żadnego wniosku o zwiększenie wysokości renty skarżącego (przeliczenie podstawy wymiaru). W 2008 r. pracodawca ponownie potwierdził skarżącemu wysokość zarobków (zaświadczeniem z 21 października 2008 r.). Skarżący w kwietniu 2009 r. wystąpił z wnioskiem o przeliczenie podstawy wymiaru renty i załączył zaświadczenie pracodawcy o wynagrodzeniu z lat 1981- 88. Pozwany uwzględnił to zaświadczenie i przeliczył wysokość renty z wskaźnikiem wysokości podstawy wymiaru 142,26 % i wypłacił wyrównanie z odsetkami od kwietnia 2009 r. Skarżący domagał się wyrównania renty od jej przyznania (od początku pobierania). Żądanie to nie zostało uwzględnione na podstawie art. 133 ust. 1 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS, gdyż dopiero w kwietniu 2009 r. złożono wniosek o przeliczenie wysokości świadczenia z uwzględnieniem nowej wysokości wynagrodzenia. Ustalenie renty w dotychczasowej wysokości, na podstawie błędnego zaświadczenia pracodawcy, nie jest równoznaczne z błędem organu rentowego. To na pracodawcy spoczywa obowiązek prawidłowego wykazania wynagrodzenia osiąganego przez pracownika w poszczególnych latach i żaden przepis nie nakłada na organ rentowy obowiązku kontrolowania zgodności wydanego zaświadczenia z dokumentacją płacową pracodawcy (wyroki Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 28 października 2008 r., III AUa 40/08, LEX nr 468590 i Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 11 czerwca 2003 r., III AUa 324/02, Pr. Pracy 2004/1/42, OSA 2004/2/4). Podstawa wymiaru renty wnioskodawcy nie była zaniżona na skutek błędu organu rentowego, bowiem wyliczył ją na podstawie dokumentów, które posiadał i nie może ponosić odpowiedzialności za to, że pracodawca w zaświadczeniu podał pierwotnie niższą wysokość wynagrodzenia wnioskodawcy z lat 1983-87. Stanowisko takie potwierdził Sąd Apelacyjny, który oddalił apelację skarżącego od wyroku oddalającego jego odwołanie od decyzji pozwanego w tym zakresie. Poza sporem było, że pracodawca w listopadzie 1999 r. wystawił skarżącemu nowe zaświadczenie o wynagrodzeniu, jednak skarżący nie wykazał, iżby złożył wówczas wniosek o przeliczenie świadczenia. Ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na odwołującym się zgodnie z art. 116 ust. 5 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o 3 emeryturach i rentach z FUS. Nie jest też błędem organu rentowego ustalenie wysokości świadczenia na podstawie błędnego zaniedbania (zaświadczenia) pracodawcy, odwołującemu przysługuje roszczenie o naprawienie szkody przez pracodawcę na drodze odrębnego procesu (wyrok Sądu Najwyższego z 5 marca 2003 r., II UK 384/03, OSNAP 2004 nr 8, poz. 145). We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania wskazano na podstawę przedsądu z art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c., „gdyż istnieje potrzeba wykładni przepisu art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS wywołującego rozbieżności w orzecznictwie sądów. Wskazano, iż kwestią sporną w orzecznictwie jest wykładnia „błędu” o którym mowa w art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Przepis art. 133 ust. 1 stanowi: „W razie ponownego ustalenia przez organ rentowy prawa do świadczeń lub ich wysokości, przyznane lub podwyższone świadczenia wypłaca się, poczynając od miesiąca, w którym powstało prawo do tych świadczeń lub do ich podwyższenia, jednak nie wcześniej niż: 1) od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy lub wydano decyzję z urzędu, z zastrzeżeniem art. 107a ust. 3; 2) za okres 3 lat poprzedzających bezpośrednio miesiąc, o którym mowa w pkt 1, jeżeli odmowa lub przyznanie niższych świadczeń były następstwem błędu organu rentowego lub odwoławczego”. Przepis ten pozwala na podwyższenie świadczenia (po ponownym ustaleniu jego wysokości) za okres trzech lat wstecz przed złożeniem stosownego wniosku w przypadku gdy przyznanie niższego świadczenia było następstwem błędu organu rentowego lub odwoławczego. Pojęcie „błędu organu rentowego” budzi rozbieżności w orzecznictwie sądów. W uchwale siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 12 stycznia 1995 r., II UZP 28/94, zaprezentowano koncepcje tzw. obiektywnej błędności decyzji, będącej konsekwencją założenia, że u podstaw błędu organu rentowego może leżeć zarówno wina pracodawcy jak i błąd ustawodawcy. W rezultacie odpowiedzialność za wadliwość decyzji w sprawie świadczeń przerzuca się w całości na organy rentowe. Z wyżej przedstawioną koncepcją błędu nie zgodziły się natomiast Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku w sprawie III AUa 423/98 i Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku w sprawie III AUa 324/02 wskazując, że konstrukcja obiektywnie błędnej decyzji nie może prowadzić do obciążenia organu rentowego skutkami wszystkich błędów innych 4 instytucji, w tym pracodawców nienależycie wykonujących swoje obowiązki w dziedzinie ubezpieczeń społecznych. Sądy obu instancji przyjęły wąską wykładnię błędu wskazując, iż błąd pracodawcy polegający na wystawieniu błędnego zaświadczenia nie mieści się w pojęciu „błędu organu rentowego”. Powód podziela w pełni odmienne stanowisko, które zaprezentowane zostało w uchwale siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 12 stycznia 1995 r., II UZP 28/94, podkreślając, iż skoro dochodzi do błędu, którego nie można przypisać samemu ubezpieczonemu, to nie powinien on ponosić negatywnych konsekwencji błędów innych podmiotów w zakresie należnego mu świadczenia rentowego. Reasumując z uwagi na doniosłość prawną przepisu, którego interpretacja może być krzywdząca dla ubezpieczonych zachodzi uzasadniona potrzeba wyjaśnienia wątpliwości interpretacyjnych”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Wskazana we wniosku o przyjęcie skargi podstawa odwołuje się do przepisu art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c., dotyczącego przesłanki przedsądu, której przedmiotem zainteresowania nie jest ocena rozstrzygnięcia sprawy w konkretnej sprawie skarżącego. Jest to przedmiot podstawy przedsądu z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. (oczywistej zasadności skargi), do której wniosek nie odwołuje się. Oddzielić więc należy ocenę rozstrzygnięcia w sprawie w aspekcie tej szczególnej przesłanki przedsądu i objąć przedmiotem rozważań jedynie problem wykładni przepisu art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, zasadniczo ze względu na rozbieżność jaką ma wywoływać - według skarżącego – w orzecznictwie. W odniesieniu do wykładni tego przepisu nieuprawnioną byłaby teza, że wynika z niego absolutna odpowiedzialność organu rentowego, w tym znaczeniu, że obejmuje wszystkie błędy pracodawców. Jeżeli skarżący stawia taką tezę to nie jest ona zasadna. Odpowiedzialność ta dotyczy błędu organu rentowego. Dalej idąca odpowiedź, a więc obejmująca również zaniedbanie (winę) lub błąd pracodawcy, jest możliwa, gdy tak rozumiany błąd pracodawcy jest również błędem organu rentowego. Jednak jest to sytuacja wyjątkowa, gdyż są to odrębne podmioty i ich obowiązki nie są tożsame. Nie jest więc uprawnione zapatrywanie, że zawsze 5 gdy błąd popełnia pracodawca, to aktualizuje się bezwzględnie odpowiedzialność organu rentowego na podstawie art. 133 ust. 1 pkt 2. Działania pracodawcy i organu rentowego stanowią inne zdarzenia faktyczne i zachodzą w różnych relacjach prawnych. W przeciwnym razie odpowiedzialność cywilna pracodawcy za zawinione niewykonanie lub nienależyte wykonanie obowiązków mogłaby być bezprzedmiotowa, gdyż zastępowałaby ją odpowiedzialność organu rentowego. Innymi słowy odpowiedzialność organu rentowego zachodziłaby nawet w sytuacji, gdy nie popełnił błędu, choć błąd popełnił pracodawca. Hipoteza z art. 133 ust. 1 pkt 2 mająca na uwadze błąd organu rentowego nie spełnia się dla takiej sytuacji. Twierdzenie o rozbieżności orzecznictwa nie byłoby bez racji, gdyby inna była uchwała Sądu Najwyższego z 12 stycznia 1995 r., II UZP 28/94. Zgodnie z nią: „Jeżeli organ rentowy ustalił podstawę wymiaru świadczenia zgodnie z zaświadczeniem zakładu pracy wykazującym wynagrodzenie, które było zaniżone z powodu niejednoznaczności przepisów płacowych, a następnie doszło do wyrównania wynagrodzenia i odprowadzenia składki na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, wypłata świadczenia w ponownie ustalonej wysokości następuje z zastosowaniem art. 101 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U. Nr 40, poz. 267 ze zm.)”. Należy więc dostrzec, że z tej uchwały nie wynika absolutna odpowiedzialność organu rentowego w każdej sytuacji, czyli za każdy błąd pracodawcy, lecz tylko w przypadku który uchwała ma na uwadze, a więc wynikający tylko z zaniżenia wynagrodzenia „z powodu niejednoznaczności przepisów płacowych”, należy dodać powszechnych przepisów płacowych dla określonej grupy sfery budżetowej, ujętych w regulacjach normatywnych. Natomiast z rozważań składających się na argumentację tej uchwały (uzasadnienie) nie można wyprowadzać tezy, iż Sąd Najwyższy stwierdził w niej, iż organ rentowy odpowiada za każdą winę czy nieprawidłowość prawodawcy. Uzasadnienie uchwały wskazujące na szerokie rozumienie błędu organu rentowego nie jest wiążące dla orzecznictwa (art. 390 § 2 k.p.c.). Uchwale nie nadano też mocy zasady prawnej. Ważniejsze jest stwierdzenie, że gdyby uprawnione było stanowisko o bezwzględnej odpowiedzialności organu rentowego, to Sąd Najwyższy nie musiałby jej warunkować i uzależniać od „niejednoznaczności 6 przepisów płacowych”. Teza wniosku o rozbieżności w orzecznictwie musi więc uwzględniać sytuację do jakiej uchwała powiększonego składu się odnosiła. To, że nie obejmowała całego spektrum różnych sytuacji potwierdza późniejsze orzecznictwo, w tym Sądu Najwyższego. Wynika z niego rozróżnianie sytuacji leżącej u podstaw uchwały Sądu Najwyższego z 12 stycznia 1995 r., II UZP 28/94, oraz innych sytuacji, w których Sądy nie były związane wykładnią przyjęta w uchwale, gdyż - tak jak zauważano - uchwała nie wypełnia w całości zakresu pojęcia „błędu organu rentowego”. Wszak nie powiedziano w niej, że błąd organu rentowego jest równoznaczny z każdym nieprawidłowym naliczeniem świadczenia, zwłaszcza gdy jako równorzędne należy uznać regulacje tej samej ustawy zobowiązujące zainteresowanego (ubezpieczonego) do wykazania swego prawa i jego wysokości (art. 116 ust. 5 ustawy o emeryturach i rentach z FUS). Nie ma więc rozbieżności w orzecznictwie, gdyż orzeczenia dotyczą innych sytuacji faktycznych. Po wtóre sam przepis, a nawet jego wykładnia prawa – która jest wszak suwerennym prawem sądów powszechnych – może pozwalać na wyinterpretowanie różnych norm, gdyż może odnosić się do różnych sytuacji. Wówczas nie można stwierdzić rozbieżności orzecznictwa, skoro nie wykracza poza granice dopuszczalnej wykładni prawa (orzeczenia nie są sprzeczne z prawem). Rola Sądu Najwyższego w zakresie jednolitości orzecznictwa nie mogłaby być wypełniana przez związanie jedną wykładnią, skoro przepis przewidziany jest dla rożnych sytuacji (zdarzeń). Innymi słowy wykładni nie może zastąpić kazuistyczna wykładnia dla różnych sytuacji. Orzeczenia wskazane we wniosku mieszczą się w granicach wykładni i nie są w sprzeczności z uchwałą powiększonego składu Sądu Najwyższego, co też same zauważają. W innej sprawie Sąd Najwyższy również stwierdził, że „Wydanie decyzji w oparciu o złożony przez zainteresowanego dokument, zawierający dane, których zainteresowany nie kwestionuje i co do których nie zgłasza dowodów przeciwnych, nie może być traktowane jako błąd organu rentowego w przypadku późniejszego ujawnienia, że dane te są nieprawdziwe” (wyrok z 5 marca 2003 r., II UK 384/02, OSNP 2004 nr 8, poz. 145). W granicach dopuszczalnej wykładni art. 133 ust. 1 pkt 2 mieszczą się również orzeczenia Sądów Apelacyjnych wskazane we wniosku o przyjęcie skargi. Dodatkowo można wskazać na podobne stanowisko Sądu 7 Apelacyjnego w Szczecinie z 28 października 2008 r., III AUa 40/08 (LEX nr 468590), w którym stwierdzono, że to na pracodawcy spoczywa powinność prawidłowego wykazania wynagrodzenia osiąganego przez pracownika w poszczególnych latach i żaden przepis nie nakłada na organ emerytalno-rentowy obowiązku kontrolowania zgodności tego zaświadczenia z dokumentacją płacową pracodawcy. Z art. 133 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS wynika, że wydawanie pracownikowi lub organowi rentowemu zaświadczeń niezbędnych do ustalenia prawa do świadczeń i ich wysokości jest obowiązkiem pracodawcy. Nie budzi więc wątpliwości, że na pracodawcy spoczywa powinność prawidłowego wykazania wynagrodzenia osiąganego przez pracownika w poszczególnych latach i żaden przepis nie nakłada na organ emerytalno-rentowy obowiązku kontrolowania zgodności tego zaświadczenia z dokumentacją płacową pracodawcy. Powyższa ocena nie pozwala na aprobatę tezy wniosku o rozbieżności w orzecznictwie sądów w zakresie wykładni art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Z tej przyczyny orzeczono jako w sentencji, stosownie do art. 3989 § 2 k.p.c. O kosztach orzeczono na podstawie § 2, § 11.2., § 11.4. pkt 2, § 15 i 16 rozporządzenia z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI