II SAB/Wr 426/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził bezczynność i przewlekłość Wojewody Dolnośląskiego w sprawie rekompensaty za mienie zabużańskie, zobowiązując go do wydania decyzji i przyznając skarżącym zadośćuczynienie.
Skarżący wnieśli skargę na bezczynność i przewlekłość Wojewody Dolnośląskiego w postępowaniu dotyczącym potwierdzenia prawa do rekompensaty za mienie zabużańskie. Sąd uznał, że Wojewoda dopuścił się bezczynności i przewlekał postępowanie z rażącym naruszeniem prawa, wskazując na wieloletnie opóźnienia w podejmowaniu czynności procesowych. W konsekwencji Sąd zobowiązał Wojewodę do wydania aktu kończącego postępowanie w terminie 60 dni i przyznał skarżącym zadośćuczynienie pieniężne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu rozpoznał skargę na bezczynność i przewlekłość Wojewody Dolnośląskiego w sprawie potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Skarga została wniesiona po wieloletnim braku aktywności organu, który od momentu złożenia wniosku w 2008 roku do momentu wniesienia skargi w 2023 roku, przez znaczną część czasu nie podejmował skutecznych działań. Sąd stwierdził, że Wojewoda dopuścił się bezczynności i przewlekle prowadził postępowanie z rażącym naruszeniem prawa, co objawiało się wieloletnimi przerwami w czynnościach procesowych, brakiem reakcji na wnioski stron i nieuzasadnionym przedłużaniem postępowania. W związku z tym Sąd zobowiązał Wojewodę do wydania aktu kończącego postępowanie w terminie 60 dni od doręczenia odpisu prawomocnego wyroku oraz przyznał skarżącym sumy pieniężne tytułem zadośćuczynienia za doznane niedogodności.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności i przewlekle prowadził postępowanie.
Uzasadnienie
Sąd stwierdził, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności i przewlekał postępowanie z rażącym naruszeniem prawa, wskazując na wieloletnie opóźnienia w podejmowaniu czynności procesowych, brak reakcji na wnioski stron i nieuzasadnione przedłużanie postępowania, co narusza zasady szybkości i efektywności postępowania administracyjnego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
stwierdzono_bezczynność_i_przewlekłość
Przepisy (20)
Główne
u.r.p.r.n.p.g.R.P. art. 6 § 1-3
Ustawa o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej
k.p.a. art. 12
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 35
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 36
Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 3 § 2 pkt 8
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 149 § 1 pkt 1, 3 i 1a
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 149 § 2
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
u.r.p.r.n.p.g.R.P. art. 12
Ustawa o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej
u.r.p.r.n.p.g.R.P. art. 35 § 1 i 3
Ustawa o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej
u.r.p.r.n.p.g.R.P. art. 37 § 1
Ustawa o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej
k.p.a. art. 8
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 9
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 103
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 102
Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 119 § 4
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 120
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 154 § 6 i 7
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 200
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 205 § 2
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wieloletnia opieszałość Wojewody w prowadzeniu postępowania. Brak reakcji organu na wnioski stron i dokumenty. Nieuzasadnione przedłużanie postępowania. Naruszenie zasad szybkości i efektywności postępowania administracyjnego.
Odrzucone argumenty
Argumentacja Wojewody o podjęciu szeregu czynności zmierzających do ustalenia stanu faktycznego i informowaniu o przyczynach zwłoki została uznana za niewystarczającą i sprzeczną z przebiegiem postępowania.
Godne uwagi sformułowania
Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności i przewlekle prowadzi postępowanie. Bezczynność i przewlekłość Wojewody Dolnośląskiego mają miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Znaczna długość postępowania zwiększa prawdopodobieństwo czynności zbędnych, nieefektywnych, podejmowanych przez organ w odstępach czasowych niemających uzasadnienia w okolicznościach sprawy. Rażącym naruszeniem prawa jest stan, w którym wyraźnie, ewidentnie, bezdyskusyjnie i drastycznie naruszono treść obowiązku wynikającego z przepisu prawa.
Skład orzekający
Olga Białek
przewodniczący sprawozdawca
Halina Filipowicz-Kremis
sędzia
Malwina Jaworska-Wołyniak
asesor
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie stwierdzenia bezczynności i przewlekłości organu administracji publicznej, kwalifikowanie naruszenia jako rażące, przyznawanie zadośćuczynienia pieniężnego na rzecz strony."
Ograniczenia: Specyfika sprawy dotyczącej mienia zabużańskiego i długotrwałego postępowania administracyjnego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje ekstremalny przykład przewlekłości postępowania administracyjnego i jego konsekwencji dla obywateli, co jest istotne dla zrozumienia funkcjonowania administracji publicznej.
“15 lat czekania na decyzję: Sąd ukarał Wojewodę za bezczynność i przewlekłość w sprawie mienia zabużańskiego.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SAB/Wr 426/23 - Wyrok WSA we Wrocławiu Data orzeczenia 2024-02-27 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2023-10-20 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu Sędziowie Halina Filipowicz-Kremis Malwina Jaworska-Wołyniak Olga Białek /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6079 Inne o symbolu podstawowym 607 658 Hasła tematyczne Nieruchomości Przewlekłość postępowania Skarżony organ Wojewoda Treść wyniku *Stwierdzono bezczynność organu i przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ Powołane przepisy Dz.U. 2017 poz 2097 art. 6 ust. 1 -3 Ustawa z dnia 5 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (t. j.) Dz.U. 2023 poz 775 art. 12, art. 35 par. 1 i 3, art. 37 par. 1 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.) Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Olga Białek (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis Asesor WSA Malwina Jaworska-Wołyniak po rozpoznaniu w Wydziale II w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 27 lutego 2024 r. sprawy ze skargi B. P. , B. W., D. G., I. G., J. M., I. P., J. P., H. P., E. S., Z. W., K. Ż. I J.Ż. na bezczynność i przewlekłość Wojewody Dolnośląskiego w przedmiocie potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej I. stwierdza, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności i przewlekle prowadzi postępowanie; II. stwierdza, że bezczynność i przewlekłość Wojewody Dolnośląskiego mają miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje Wojewodę Dolnośląskiego do wydania aktu kończącego postępowanie w terminie 60 dni od doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz B. P. sumę pieniężną w kwocie 5000 (słownie: pięć tysięcy) złotych, a pozostałym skarżącym przyznaje sumę pieniężną w kwocie po 1000 (słownie: tysiąc) złotych; V. zasądza od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz skarżących solidarnie kwotę 580 (słownie: pięćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Uzasadnienie Wymienieni w sentencji skarżący, działając poprzez radcę prawnego, wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na przewlekłość Wojewody Dolnośląskiego (dalej: Wojewoda, organ) w sprawie potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytuły pozostawienia przez A. Ż. nieruchomości poza granicami Rzeczpospolitej Polskiej. W skardze sformułowano zarzuty: uchybienia terminom do rozpoznania i załatwienia sprawy, wynikającym z art. 35 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej: k.p.a.), uchybienia obowiązkowi poinformowania strony o przyczynach zwłoki i wyznaczenia nowego terminu, wynikającego z art. 36 k.p.a., naruszenia zasady wnikliwości, szybkości i prostoty postępowania (art. 12 k.p.a.), zasady pogłębiania zaufania do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.) oraz zasady informowania strony (art. 9 k.p.a.). Podniesiono jednocześnie, że zarzucana przewlekłość i zarazem bezczynność organu w sposób rażący narusza prawo. W związku z powyższym skarżący wnieśli o: stwierdzenie, że organ dopuścił się przewlekłości i bezczynności i że miały one miejsce z rażącym naruszeniem prawa, zobowiązanie organu do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w zakreślonym terminie, przyznanie na rzecz każdego ze skarżących sumy pieniężnej w wysokości 5.000 zł oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżących zwrotu kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W związku z tak sformułowanymi wnioskami Sąd przyjął, że skarga dotyczy zarówno przewlekłości postępowania Wojewody, jak i jego bezczynności. Przedmiotową skargę wniesiono w następujących okolicznościach faktycznych. W dniu 31 grudnia 2008 r. B. P. wniósł o wydanie decyzji potwierdzającej prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczpospolitej Polskiej. Do wniosku załączył stosowne dokumenty. Postanowieniem z 16 grudnia 2011 r. Wojewoda poinformował, że postępowanie administracyjne w przedmiocie ww. wniosku nie może być zakończone w terminie przewidzianym w art. 35 k.p.a. i wskazał jako nowy termin załatwienia sprawy 30 czerwca 2013 r. Następnie 10 lutego 2014 r. wydał zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego i postanowienie o nowym terminie załatwienia sprawy do 31 grudnia 2014 r. Jako uzasadnienie wskazał wieloetapowy charakter sprawy. Pismem z 19 czerwca 2017 r. organ wezwał wnioskodawcę do uzupełnienia wniosku o stosowne dokumenty na potwierdzenie, między innymi, powierzchni działki pozostawionej poza granicami oraz jej dokładnej lokalizacji ze wskazaniem gminu i powiatu - w terminie 6 miesięcy od dnia doręczenia pisma (tj od dnia 23 czerwca 2017 r.) Po upływie wskazanego terminu, pismem z 27 grudnia 2017 r., wnioskodawca wniósł o zawieszenie postępowania, gdyż nie udało mu się do tej pory zgromadzić wymaganych dokumentów – w kwestii stwierdzenia nabycia spadku po zmarłym A. Ż. toczy się postępowanie przed właściwym Sądem Rejonowym. Postanowieniem z dnia 8 lutego 2018 r. Wojewoda uwzględnił wniosek strony i zawiesił postępowanie. W czasie zawieszenia postępowania, na skutek stwierdzenia nabycia spadku po A. Ż. oraz w dalszej kolejności po jego spadkobiercach, do postępowania przystąpili: T. F., R. Ż. i A. Ż.(1). Przy piśmie z dnia 30 listopada 2018 r. wnioskodawca przedłożył dokumenty w odpowiedzi na wezwanie organu z dnia 19 czerwca 2017 r. Pismem z 13 lutego 2019 r. pełnomocnik B. P. wniósł o podjęcie zawieszonego postępowania wskazując na wypełnienie obowiązku. Z kolei za pismem z 7 marca 2019 r. przedłożył oświadczenia kolejnych spadkobierców po A. Ż.: I. P., K. Ż., J. P., Z. W., J. M., E. S. i B. W. Dalej, za pismem z 28 marca 2019 r. do postępowania przystąpili spadkobiercy: A. P., H. P., J. P., I. G., R. T. i B. K. W dniu 11 lipca 2019 r. do postępowania przystąpił jako spadkobierca J. Ż. W dniu 21 października 2019 r. wpłynęło kolejne pismo pełnomocnika wnioskodawcy o podjęcie zawieszonego postępowania i o przyśpieszenie rozpoznania sprawy. W dniu 13 listopada 2019 r. Wojewoda wydaje postanowienie o podjęciu zawieszonego postępowania. W tym samym dniu organ informuje spadkobierców którzy zostali ujawnieniu i złożyli oświadczenia, że wniosek nie jest kompletny i wyznacza termin 6 miesięcy na jego uzupełnienie o wymienione w wezwaniu dokumenty. W dniu 22 września 2020 r. wpływa wniosek B. B. o dopuszczenia do udziału w postępowaniu jako spadkobiercy po A. Ż. Przy piśmie z dnia 10 stycznia 2022 r. złożony zostaje akt zgonu T. F. wraz z poświadczeniem dziedziczenia przez jej spadkobierczynie A. B. i M. N. W dniu 17 stycznia 2022 r. strona postępowania I. G. składa zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie. Pismem z dnia 25 marca 2022 r. Wojewoda zwrócił się do odpowiednich organów administracji publicznej o udzielenie stosownych informacji dotyczących stanu realizacji prawa do rekompensaty, o czym poinformował strony. Pismem z dnia 29 marca 2022r. zawiadomił strony o nowym terminie załatwienia sprawy do dnia 30 września 2022 r. Kolejno pismem z 5 kwietnia 2022 r. Wojewoda wezwał pełnomocnika spadkobierczyń po T. F. do przedłożenia wskazanych dokumentów w terminie 6 miesięcy. W dniu 8 kwietnia 2022 r. organ przekazał zgodnie z właściwością akta sprawy wraz z zażaleniem wniesionym przez I. G. Postanowieniem z dnia 21 kwietnia 2022 r. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, po rozpoznaniu tegoż zażalenia uznał je za zasadne i wyznaczył Wojewodzie termin 6 miesięcy na wydanie rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie, liczony od dnia otrzymania postanowienia wraz z aktami sprawy, to jest od 26 kwietnia 2022 r. Przy piśmie z dnia 30 maja 2022 r. pełnomocnik spadkobierczyń po T. F. uzupełnił wniosek. Jednocześnie do 13 maja 2022 r. do Wojewody wpływały odpowiedzi organów na zapytanie wystosowane przy piśmie z dnia 25 marca 2022 r. W dniu 21 lipca 2022 r. do organ występuje do Starosty Oleśnickiego o sprawdzenie dokumentów. W dniu 2 września 2022 r. wpływa odpowiedź od tego organu. W dniu 10 lutego 2023 r., w odpowiedzi na swoje wystąpienie z dnia 31 stycznia 2023 r., organ uzyskał akt zgonu jednej ze stron postępowania (R. T.). W związku z tym faktem postanowieniem z dnia 28 lutego 2023 r. Wojewoda zawiesił postępowanie zobowiązując następców prawnych zmarłej strony do przedłożenia postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku. W dniu 31 sierpnia 2023 r. wpływa pismo pełnomocnika skarżących o podjęcie zawieszonego postępowania w związku z przedłożeniem dokumentów potwierdzających nabycie spadku. W dniu 20 września 2023 r. złożona została skarga na bezczynność i przewlekłość postępowania. Postanowieniem z dnia 4 października 2023 r. Wojewoda podjął zawieszone postępowanie a pismem z dnia 9 października 2023 r. ponownie wezwał strony do uzupełnienia wniosku w terminie 6 miesięcy. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie. Organ opisał przebieg postępowania i wskazał, że podjął szereg czynności zmierzających do ustalenia stanu faktycznego sprawy i kilkakrotnie informował o przyczynach niezałatwienia sprawy w terminie wskazując nowy termin. Zwrócił uwagę, że na skutek uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 października 2017 r., wiele osób przystąpiło do sprawy w roku 2019. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm. – dalej: p.p.s.a.), kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Po myśli zaś art. 134 ww. ustawy sąd administracyjny przy rozpoznaniu skargi nie jest związany zawartymi w niej wioskami i zarzutami. Ze względu na wyżej wskazany przedmiot skargi, sprawa została rozpoznana przez Sąd w trybie uproszczonym, na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 119 pkt 4 i art. 120 p.p.s.a.). Skarga w niniejszej sprawie, dotyczy przewlekłości i bezczynności Wojewody w załatwieniu wniosku spadkobierców po A. Ż. o potwierdzenie prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez niego nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczpospolitej Polskiej. Należy zwrócić uwagę, że skarga poprzedzona została zażaleniem z dnia 17 stycznia 2022 r., w którym jedna ze stron postępowania zarzuciła Wojewodzie niezałatwienie sprawy w terminie. Sąd w związku z tym miał na uwadze, że w niniejszym postępowaniu zastosowanie znajdowały przepisy dotyczące zażalenia na bezczynność i przewlekłość, a nie ponaglenia przewidzianego w art. 37 k.p.a. i w art. 53 § 2b p.p.s.a. Postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie zostało bowiem wszczęte i niezakończone przed wejściem w życie ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. zmiana ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r., poz. 935). Według art. 16 powyższej ustawy zmieniającej, do postępowań administracyjnych wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia niniejszej ustawy ostateczną decyzją lub postanowieniem, stosuje się przepisy ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu dotychczasowym z tym, że do tych postępowań stosuje się przepisy art. 96a-96n ustawy zmienianej w art. 1. Tym samym zażalenie z dnia 17 stycznia 2022 r. na niezałatwienie sprawy (w którego miejsce obecnie obowiązujące przepisy przewidują ponaglenie) wypełniało warunek formalny wniesienia skargi na przewlekłość i bezczynność organu administracyjnego, przewidziany w art. 53 § 2b p.p.s.a., który stanowi, że skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu. Odnosząc się do istoty sprawy zauważyć należy, że pojęcie bezczynności i przewlekłości nie zostało zdefiniowane w przepisach p.p.s.a., jednak w orzecznictwie wypracowano stanowisko, że bezczynność to stan, w którym nie załatwiono sprawy w terminie określonym w przepisach k.p.a. lub w przepisach szczególnych. Przyjmuje się także, że postępowanie nosi cechy przewlekłości, gdy jest prowadzone w sposób nieefektywny, poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych. Przewlekłość w prowadzeniu postępowania wystąpi także wówczas, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją niezbędną w świetle art. 12 k.p.a. ustanawiającym zasadę szybkości postępowania, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ zaistnieje zatem wówczas, gdy będzie mu można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut prowadzenia czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. O przewlekłości postępowania przed organem administracji można mówić, gdy czas jego trwania przekracza rozsądne granice, przy uwzględnieniu terminowości i prawidłowości czynności podjętych przez organ, a także stopnia zawiłości sprawy i postawy samej strony. Przedmiotem postępowania ze skargi na bezczynność jest kontrola, czy sprawa została załatwiona w terminie a w przypadku przewlekłości badany jest tok i poprawność czynności organu, ich natężenie oraz koncentracja materiału dowodowego. W celu ustalenia przewlekłości postępowania konieczne jest zatem zbadanie w warunkach konkretnej sprawy, czy podejmowane przez organ czynności zmierzają do należytego i szybkiego załatwienia sprawy, w jakich odstępach czasu są one podejmowane oraz, czy nie są to czynności pozorne, nieefektywne, nieprowadzące w istocie do wydania rozstrzygnięcia ale skutkujące znacznym przesunięciem w czasie załatwienia sprawy (vide: A. Golęba [w:]H. Knysiak-Sudyka (red.), Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. II, WKP 2023). Dla określenia rozsądnego terminu zakończenia konkretnego postępowania konieczne jest więc wzięcie pod uwagę wielu parametrów składających się na jego charakterystykę, z których najistotniejsze to; złożoność okoliczności faktycznych sprawy i stopień skomplikowania materii prawnej składające się na podstawę rozstrzygnięcia sprawy. Uwzględniając zaprezentowane wyżej rozumienie pojęcia przewlekłości, Sąd uznał, że zbadania wymaga przebieg postępowania w tym szybkość podejmowania kolejnych czynności procesowych, ich znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, stopień ich natężenia, przy uwzględnieniu jednak stopnia skomplikowania oraz złożoności sprawy rozstrzyganej na gruncie ustawy o mieniu zabużańskim. Mając na uwadze powyższe zaznaczyć wypada, że przedmiotowe postępowanie znajduje oparcie w przepisach ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 2097 ze zm.) i jest postępowaniem prowadzonym przy zastosowaniu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Nie ulega też wątpliwości, że przepisy przywołanej ustawy z dnia 8 lipca 2005 r., jako regulacje szczególne, mają pierwszeństwo przed przepisami k.p.a. Postępowanie administracyjne zdefiniować zaś można jako pewien ciąg czynności zmierzających do załatwienia sprawy administracyjnej. Postępowanie to rozpoczyna się w chwilą doręczania wniosku organowi (gdy wszczynane jest na zasadzie skargowości) lub z chwilą podjęcia przez organ pierwszej czynności (postępowanie w urzędu). W świetle regulacji kodeksowych postępowanie to kończy się wydaniem decyzji administracyjnej, chyba że przepisy stanowią inaczej (art. 104 k.p.a.). Z tego względu za czas trwania postępowania należy uznać okres od daty wpływu wniosku strony (wszczęcie postępowania na zasadzie skargowości) do jego załatwiania w formie decyzji. Zastrzec także należy, że choć ustawa z 8 lipca 2005 r. nie ogranicza obowiązków organu wynikających z k.p.a., to jednak nakłada określone obowiązki w postępowaniu także na wnioskodawcę. Do tych obowiązków należy w szczególności dołączenie do wniosku stosownej dokumentacji, na której oparte jest dochodzone uprawnienie (art. 6 ustawy). W istocie oznacza to, że to na osobie ubiegającej się o przyznanie prawa do rekompensaty spoczywa obowiązek wykazania stosownymi dowodami okoliczności związanych z pozostawieniem konkretnej nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Powyższe nie znosi jednak zasady oficjalności w działaniach organu, a zatem w przypadku braku dowodów wskazanych w art. 6 ust. 4 i 5 ww. ustawy, organ prowadzący postępowanie powinien podjąć wszelkie niezbędne czynności do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, czyli podjąć próbę odnalezienia dowodów, a w razie ich odnalezienia, przeprowadzić je (vide: wyrok NSA z dnia 7 listopada 2014 r., sygn. akt I OSK 703/13 – dost. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Obowiązkiem organu jest także ustalenie wszystkich stron postępowania i zawiadomienie ich o toczącym się postępowaniu. Przy czym obciążanie organu tym obowiązkiem może dotyczyć sytuacji, gdy z przedłożonych przez wnioskodawcę dokumentów (postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku albo o dziale spadku) wynika krąg spadkobierców (vide: wyrok NSA z dnia 11 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 1668/13 – dost. jw.). Specyfika postępowania w badanej sprawie wynika także z tego, że w razie gdy wniosek inicjujący postępowanie nie spełnia wszystkich wymogów określonych w art. 6 ust. 1-3 przywołanej ustawy, następuje wszczęcie postępowania w tej sprawie, a organ wzywa wnioskodawcę do usunięcia jego braków w terminie 6 miesięcy od dnia doręczenia wezwania. Termin ten ma charakter procesowy (vide: wyrok NSA z dnia 14 lutego 2012 r., sygn. akt I OSK 297/11 – dost. jw.). Niemniej jednak ustawa z 8 lipca 2005 r. nie przewiduje innych terminów załatwienia sprawy, co za tym idzie, postępowanie w sprawie przyznania prawa do rekompensaty prowadzone być powinno wg reżimu unormowanego przepisami k.p.a. Zastrzec tutaj należy, że jakkolwiek przepis art. 35 § 3 k.p.a. wyznacza miesięczny termin do załatwienia sprawy, a w sprawach szczególnie skomplikowanych dwa miesiące, których zachowanie jest niemożliwe w sytuacji konieczności wezwania do uzupełnienia braków wniosku, to jednak ustawodawca przewiduje możliwość przedłużenia czasu na załatwienie sprawy przez organ. Przy czym w takim przypadku na podstawie art. 36 k.p.a. (w brzmieniu obowiązującym przed ww. nowelizacją) organ zobowiązany jest do zawiadomienia stron o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 lub w przepisach szczególnych, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy (§ 1). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.). Zaznaczenia wymaga, że przedłużenie terminu załatwienia sprawy administracyjnej, a więc wyznaczenie nowego terminu jej załatwienia, może mieć miejsce tylko przed upływem terminu do jej załatwienia. Reguła ta jest niezależna od tego, czy mamy do czynienia z terminem ustawowym, czy terminem ustalonym przez organ. Wniosek taki jest logicznym skutkiem regulacji dotyczącej terminowości załatwiania spraw. Bez wątpliwości można przyjąć, że organ nie jest bezczynny wówczas, gdy załatwia sprawę w terminie określonym w przepisach prawa. Przyjąć także należy, że organ nie jest bezczynny w terminie, który sam wyznaczył na podstawie przepisów prawa. Jednak w sytuacji, gdy organ w wyznaczonym przez siebie terminie nie załatwia sprawy, a kolejne ustalenie terminu następuje po upływie wcześniej wyznaczonego, to należy uznać organ za bezczynny (zob. wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2024 r., sygn. akt II GSK 268/23 – dost. LEX nr 3664768). Przenosząc tak poczynione uwagi w oparciu o powołane przepisy prawa materialnego i procesowego na grunt niniejszej sprawy, jako w pełni uzasadnione należało ocenić zarzuty bezczynności Wojewody i prowadzenia przez niego postępowania z wniosku złożonego przez skarżących w przedmiotowej sprawie w sposób przewlekły. Zdaniem Sądu, znacząca i szczególnie naganna jest bezczynność Wojewody stwierdzona już na samym początku postępowania będącego przedmiotem kontroli. Wniosek o przyznanie prawa do rekompensaty, złożony przez B. P. wpłynął do organu 31 grudnia 2008 r. Przypomnieć trzeba, że zgodnie z art. 61 § 1 k.p.a., postępowanie administracyjne wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Co za tym idzie, w niniejszej sprawie postępowanie wszczęte zostało z datą wskazaną jako dzień wpływu ww. wniosku do Wojewody (niezrozumiałe jest tym samym zawiadomienie z 10 lutego 2014 r. o wszczęciu postępowania administracyjnego). Tymczasem pierwszą czynnością, jakiej dokonał Wojewoda, było postanowienie o wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy, datowane na 16 grudnia 2011 r., czyli po upływie niemal trzech lat od daty formalnego wszczęcia postępowania administracyjnego. Nowy termin został wyznaczony na 30 czerwca 2013 r. Po bezskutecznym upływie tego terminu następne postanowienie datowane jest dopiero na 10 lutego 2014 r. z nowym terminem załatwienia sprawy do 31 grudnia 2014 r. oraz wyjaśnieniem, że "sprawa potwierdzenia rekompensaty ma charakter wieloetapowy, wymagający analizy szeregu dokumentów i badania stanu realizacji prawa do rekompensaty w oparciu o informacje udzielane przez inne organy administracji publicznej". Znamienne jest jednak to, że organ w ciągu 6 lat, to jest od daty wpływu wniosku wszczynającego postępowanie do dnia postanowienia z 10 lutego 2014r., nie podjął jakichkolwiek z wymienionych przez siebie czynności. Następnie przez kolejnych 8 lat zaniechał powyższego obowiązku z art. 36 k.p.a., a jedynymi aktywnymi w postępowaniu były strony i ich pełnomocnicy, przystępujący do postępowania i składający stosowne dokumenty. Dopiero zawiadomieniem z dnia 29 marca 2022 r. Wojewoda poinformował o nowym terminie załatwienia sprawy wskazując datę 30 września 2022 r., a jako powód "konieczność rozpatrzenia jej w sposób prawidłowy, z poszanowaniem zasad praworządności oraz prawdy obiektywnej". Przy czym zaznaczyć w tym miejscu należy, że obowiązek podania przyczyn niezałatwienia sprawy w terminie nie mogą sprowadzać się do ogólnych formuł, które nadto na gruncie okoliczności niniejszej sprawy nie znajdują żadnego pokrycia – sposób prowadzenia postępowania w niniejszej sprawie bowiem całkowicie się sprzeciwia przepisom prawa. Powody, dla których wyznaczony jest nowy termin, powinny być realne, wyraźnie dookreślone, aby strona miała możliwość czynnego udziału w postępowaniu i ewentualnego przyczynienia się do szybszego załatwienia sprawy. Tymczasem jak wynika z akt sprawy, zasadniczo pierwszą czynnością Wojewody, która zmierzała do ustalenia okoliczności faktycznych w sprawie, było wezwanie B. P. do uzupełnienia braków wniosku pismem z 19 czerwca 2017 r., to jest upływie prawie 9 lat od daty wszczęcia postępowania. Z uwagi na upływ wyznaczonego przez organ terminu 6 miesięcznego do wykonania powyższego zobowiązania, wnioskodawca wniósł o zawieszenie postępowania. Konsekwencją zawieszenia postępowania zgodnie z art. 103 k.p.a było wstrzymanie biegu terminów przewidzianych w kodeksie. Do czasu podjęcia zawieszonego postępowania organ może bowiem podejmować tylko czynności niezbędne w celu zapobieżenia niebezpieczeństwu dla życia lub zdrowia ludzkiego albo poważnym szkodom dla interesu społecznego (art. 102 k.p.a.). Zarówno w orzecznictwie jaki i w piśmiennictwie przyjmuje się, że w razie zawieszenia postępowania nie można skutecznie zarzucać organowi administracji bezczynności w sprawie – tok postępowania ulega wstrzymaniu a sprawa spoczywa be nadawania jej biegu. Formalnie organ nie jest zatem bezczynny w wydaniu decyzji. Omawiany stan zawisłości sprawy miał miejsce od 8 lutego 2018 r. do 13 listopada 2019r, przy czym wnioskodawca już 30 listopada 2018 r. przedłożył do organu uzyskane dokumenty, a w dniu 19 lutego 2019 r. jego pełnomocnik wystąpił z wnioskiem o pojęcie zawieszonego postępowania. Powyższa okoliczność ma istotne znaczenie dla sprawy. O ile bowiem w analizowanym okresie organowi nie można zarzucać bezczynności, to inaczej należy ocenić kwestę przewlekłości postępowania a to wobec braku reakcji na wniosek o pojęcie zawieszonego postępowania. W orzecznictwie wyrażany jest bowiem pogląd, że brak niezwłocznego podjęcia zwieszonego postępowania w sytuacji gdy ustąpiły przesłanki jego zwieszenia stanowi przesłankę przewlekłego prowadzenia postępowania (por. NSA w wyroku z dnia 9 października 2018r. I OSK 1843/18, CBOSA). Tym samym przyjąć należy, że co najmniej od 19 lutego 2019 r. organ pozostawał w bezczynności co do rozpatrzenia wniosku o podjęcie zwieszonego postępowania, co w konsekwencji przekładało się na przewlekłość postępowania. Niezależnie od powyższego, stwierdzić należy, że ze względu na wieloletnie przerwy w aktywności procesowej Wojewody związanej z załatwieniem wniosku skarżącego, powyższy aspekt (zawieszenia postępowania) nie może mieć zasadniczego znaczenia dla całościowej oceny spełnienia przesłanek przewlekłości postępowania. Na tle poczynionych dotychczas ustaleń, bez znaczenia dla oceny opisanej wyżej postawy Wojewody w tym postępowaniu jest skutek uchwały NSA z 9 października 2017 r., sygn. akt I OPS 3/17, w której skład 7 sędziów stwierdził, że złożenie wniosku o potwierdzenie prawa do rekompensaty przez osobę uprawnioną w terminie określonym art. 5 ust. 1 ustawy z 8 lipca 2005 r. skutkuje wszczęciem postępowania administracyjnego również w stosunku do wszystkich pozostałych uprawnionych w rozumieniu art. 3 tej ustawy. Jeszcze raz zaakcentować trzeba, że postępowanie zostało wszczęte z dniem wpływu wniosku 30 grudnia 2008 r., to jest niemal 9 lat przed datą ww. uchwały. W świetle przedstawionych wcześniej okoliczności uznać należy, że przewlekłość organu dotyczyła także opieszałości przy podejmowaniu zawieszonego w dniu 8 lutego 2018 r. postępowania. Organ nie tylko nie zareagował na fakt przedłożenia przez stronę dokumentów do złożenia których została wezwana ale również na wniosek pełnomocnika z dnia 19 lutego 2019 r. o pojęcie zawieszonego postępowania. Dopiero po ponownym wniosku pełnomocnika z dnia 21 października 2019r. Wojewoda zdecydował się wydać w dniu 13 listopada 2019 r. postanowienie o pojęciu zawieszonego postępowania. Nie budzi więc wątpliwości, że Wojewoda w sposób nieuzasadniony przedłużał stan zawieszenia postępowania co najmniej o osiem miesięcy. Zaznaczyć przy tym trzeba, że podjęciu postępowania nie stał na przeszkodzie fakt, że w tym czasie do sprawy przystępowały kolejne osoby uprawnione do przyznania prawa do rekompensaty za mienie pozostawione poza granicami kraju. Nadto, pomimo zgłaszania się nowych stron w przedmiotowej sprawie, organ z kilkumiesięcznym opóźnieniem kierował wezwania do przedłożenia koniecznych w sprawie dokumentów, co przeczy jednej z podstawowych zasad, jaką jest szybkość postępowania i działanie bez zbędnej zwłoki. Wreszcie, dopiero 25 marca 2022 r. (a więc ponad dwa lata od podjęcia zawieszonego postępowania) Wojewoda wystosował do odpowiednich organów samorządowych (do Starostw Powiatowych we Wrocławiu, w Oleśnicy i w Oławie, oraz do Urzędów Miejskich w Oławie, w Biłgoraju i w Wałbrzychu) pismo o udzielenie niezbędnych w sprawie informacji dotyczących stron. Mimo, że organ otrzymał odpowiedzi od pięciu z wymienionych organów do końca maja 2022 r. i brakowało odpowiedzi ze Starostwa w Oleśnicy, dopiero po upływie 4 miesięcy Wojewoda ponownie zwrócił się o udzielenie informacji, które otrzymał dopiero 24 października 2022 r. Zauważyć trzeba przy tym, że mimo wieloletniego pozostawania w zwłoce i tutaj Wojewoda nie podjął działań, które mogłyby przyspieszyć postępowanie, choćby wzywając ww. organy administracji publicznej do traktowania sprawy jako pilnej, czy też wyznaczając odpowiedni termin na udzielenie informacji. Oczywiście nie usprawiedliwia to opieszałości Starosty Oleśnickiego, którego również obowiązują przepisy k.p.a. Zaakcentować należy, że Sąd nie dostrzega w niniejszej sprawie jakichkolwiek uzasadnionych przeszkód, aby czynności takie, jak wystąpienia informacyjne do organów gmin czy też do wojewodów, mogły być wykonywane wcześniej, sukcesywnie, w odniesieniu do kolejnych osób przystępujących do sprawy. W opinii Sądu, już pierwsze tego typu ustalenia powinny były być dokonane z początkiem 2009 r. w odniesieniu do B. P., który postępowanie zainicjował. Oczekiwanie na ustalenie wszystkich uprawnionych w sprawie przed podjęciem powyższych czynności nie miało żadnego racjonalnego uzasadnienia w punktu widzenia szybkości postępowania, a wręcz przyczyniło się do jego nadmiernej przewlekłości. Zresztą powodem poszerzania się kręgu stron była właśnie opieszałość w działaniach organu, gdyż nowe strony były już tylko i wyłącznie następcami prawnymi osób, które wcześniej do sprawy przystąpiły i zmarły przed zakończeniem postępowania, co spowodowało konieczność kolejnego zawieszenia postępowania (postanowienie z dnia 23 lutego 2023 r.) i dalszego odkładania terminu do załatwienia sprawy. Wszystkie opisane wyżej zachowania organu wskazują na zasadność podniesionego przez skarżących zarzutu naruszenia art. 12 k.p.a. poprzez brak wnikliwości, szybkości i prostoty postępowania. Sąd miał także uwadze, że w dacie wniesienia skargi postępowanie było zawieszone w związku ze śmiercią jednej ze stron postępowania o czym organ orzekł w postanowieniu 28 lutego 2023 r. Powyższe okoliczność nie stanowiła jednak przeszkody w stwierdzeniu przez Sąd opieszałości w działaniu organu. Po pierwsze dlatego, że przyczyny zawieszenia postępowania ustały w dniu 31 sierpnia 2023 r. (a więc przed dniem wniesienia skargi), o czym świadczy wniosek pełnomocnika o podjęcie zawieszonego postępowania poparty aktem poświadczenia dziedziczenia z dnia 9 sierpnia 2023 r. Wniosek ten nie został rozpoznany do dnia wniesienia skargi a więc przez prawie 30 dni. Nie reagując niezwłocznie na żądanie podjęcia postępowania, organ pozostawał w bezczynności w rozpatrzeniu tego wniosku powodując w konsekwencji stan przewlekłości całego postępowania. W tym miejscu zauważyć należy, że stan zawieszenia postępowania nie może być parasolem ochronnym przed nieuzasadnioną opieszałością organu. Zawieszenie postępowania stanowi bowiem kwestię incydentalną która nie może się opierać wyłącznie na odroczeniu w czasie wydania rozstrzygnięcia co do istoty sprawy administracyjnej i nie może być w sposób nieuzasadniony przedłużana. Po drugie, uwzględnić należało, że przed datą wyrokowania organ podjął zawieszone postępowanie (postanowienie z dnia 4 października 2023 r.) ustała do zobowiązania organu do podjęcia odpowiednich czynności. Aktualnie, po podjęciu postępowania organ wezwał nowe strony o kolejne dokumenty i ponownie o zaktualizowane oświadczeń strony pozostałe. Przy czym wypada zauważyć, że konieczność przedłożenia zaktualizowanych oświadczeń spowodowana jest tylko i wyłącznie skutkiem opóźnień w działaniach Wojewody. Reasumując, opisany wyżej przebieg postępowania w tym jego długość i odstępy pomiędzy poszczególnymi czynnościami jednoznacznie wskazują, że Wojewoda prowadził je w sposób przewlekły. Od chwili złożenia wniosku (tj. od 31 grudnia 2008 r.) do dnia wpływu skargi postępowanie trwało 15 lat, w tym, przez pierwsze 9 lat (do dnia wystosowania pierwszego wezwania do uzupełnienia wniosku co miało miejsce 23 czerwca 2017 r.) organ praktycznie nie podejmował czynności zmierzających do merytorycznego rozpatrzenia sprawy. W tym okresie jego działania ograniczone były do czynności o charakterze informacyjnym (pisma przedłużające termin załatwienia sprawy czy też zawiadomienie o wszczęciu postępowania). Po piśmie z 23 czerwca 2017 r. organ oczekiwał przez 6 miesięcy na uzupełnienie wniosku a następnie zawiesił postępowanie na wniosek strony. Tym samym, okresu od 23 czerwca 2017 r. do 13 listopada 2019 r. nie wlicza się do terminu załatwienia sprawy. Nie można jednak pomijać, że od 19 lutego 2019r. organ pozostawał w zwłoce w rozpatrzeniu wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania, co właśnie rzutuje na kwestię przewlekłości postępowania. Po podjęciu zawieszonego postępowania, przez pół roku Wojewoda oczekiwał na uzupełnienie dokumentów a następnie od maja 2020 do marca 2022 r. ponownie zaniechał podejmowania czynności procesowych. W omawianych okresach charakterystyczne są więc wieloletnie, nie znajdujące formalnego ani racjonalnego uzasadnienia odstępy czasowe pomiędzy poszczególnymi czynnościami. Swoje działania organ aktywizuje dopiero od marca 2022 r. po czym w okresie od dnia 28 lutego 2023 r. do 4 października 2023 r. postępowanie zostaje ponownie zawieszone. Biorąc powyższe pod uwagę uznać należy, że nawet po odliczeniu okresów zawieszenia postępowania i okresów oczekiwania przez organ na uzupełnienie dokumentów, postępowanie cechował brak adekwatnych do okoliczności sprawy i efektywnych działań organu będących następstwem złożonego wniosku oraz brak koncentracji czynności procesowych niezbędnej – w świetle art. 12 k.p.a. – dla zrealizowania zasady szybkości postępowania. Nie budzi też wątpliwości Sądu, że czynności procesowe organ mógł podejmować zdecydowanie szybciej (bez przerw liczonych w latach). Wojewodzie można także postawić zarzut bezczynności. Organ nie nadawał sprawie prawidłowego biegu i nie podejmował czynności, w sposób nieuzasadniony i niedopuszczalny przekraczając terminy załatwienia sprawy. W rozpoznawanej sprawie postępowanie prowadzone było przez Wojewodę wiele lat, a nabrało tempa dopiero po złożeniu przez jedną ze stron zażalenia kwestionującego opieszałość organu. W efekcie kilkudziesięciokrotnie przekroczono terminy załatwienia spraw. Nie można też uznać, aby rozpatrzenie sprawy wymagało 15 lat, przy czym na moment orzekania postępowanie nadal nie było zakończone ostateczną decyzją. Organ naruszył zatem zasadę rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie wyrażoną w art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r., zmienionej następnie Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełnionej Protokołem nr 2 (Dz.U. z 1993 r. nr 61, poz. 284 ze zm.), Mając na względzie ustalone wcześniej okoliczności sprawy, Sąd uznał, że stwierdzona bezczynność i przewlekłość organu miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Przyjąć bowiem należy, że rażącym naruszeniem prawa jest stan, w którym wyraźnie, ewidentnie, bezdyskusyjnie i drastycznie naruszono treść obowiązku wynikającego z przepisu prawa. W orzecznictwie akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego po prostu jako naruszenie, bądź zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. O rażącym naruszeniu prawa można mówić, gdy odpowiednio brak działania lub poważne opóźnienia w podejmowanych przez organ czynnościach oczywiście pozbawione są jakiegokolwiek racjonalnego usprawiedliwienia (por. wyroki NSA: z dnia 16 września 2015 r., sygn. akt I OSK 722/15, dost. – LEX nr 1985970 i z dnia 24 lipca 2015 r., sygn. akt II OSK 3237/14, dost. – LEX nr 1803268). Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela w pełni przywołane poglądy czyniąc je własnym stanowiskiem w sprawie (por. np.: wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12; postanowienie NSA z dnia 27 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 468/13 oraz wyroki WSA: we Wrocławiu z dnia 10 kwietnia 2014 r., sygbn akt II SAB/Wr 14/14; w Poznaniu z dnia 11 października 2013 r., sygn. akt II SAB/Po 69/13; w Szczecinie z dnia 16 maja 2013 r., sygn. akt II SAB/Sz 34/13 – dost. CBOSA). Właśnie taka sytuacja ma miejsce w kontrolowanej sprawie. Nie budzi bowiem wątpliwości, że Wojewoda rażąco naruszył prawo, a mianowicie art. 12 oraz art. 35, art. 36 k.p.a. Jakkolwiek bowiem przewlekłości postępowania nie można utożsamiać jedynie z łącznym czasem jego trwania, to jednak sama długość postępowania, wyrażająca się w niniejszej sprawie w wielokrotnym przekroczeniu ustawowych terminów przewidzianych na załatwienie sprawy administracyjnej (art. 35 § 1-3 k.p.a.), jest okolicznością, która nakazuje w sposób szczególnie wnikliwy odnieść się do działań organu, z punktu widzenia kryterium sprawności i efektywności. Znaczna długość postępowania zwiększa prawdopodobieństwo czynności zbędnych, nieefektywnych, podejmowanych przez organ w odstępach czasowych niemających uzasadnienia w okolicznościach sprawy. Tak też należy ocenić zachowanie organu w niniejszej sprawie. Przewlekłość jaka wystąpiła w niniejszej sprawie nosi cechy rażącego naruszenia prawa ze względu na długotrwałość prowadzonego postępowania i brak należytej aktywności organu przez łączny okres prawie 15 lat, w ciągu których Wojewoda wykazał dużą opieszałość pomimo, że powinien i mógł aktywnie podejmować czynności procesowe i gromadzić materiał dowodowy w sposób skonsolidowany i adekwatny do kolejnych, powstających w jego toku zagadnień procesowych. Zwłoka, która wystąpiła w niniejszej sprawie w szczególności w okresie od 31 grudnia 2008 r. do czerwca 2017 r. a następnie od maja 2020 do marca 2022 r. została zawiniona wyłącznie przez organ, który nie działał w sprawie szybko i nie dołożył tym samym należytych starań, aby zakończyć postępowanie zgodnie z wymogiem art. 12 k.p.a. Z tych też względów Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a p.p.s.a stwierdził, że w niniejszej sprawie miała miejsce i bezczynność i przewlekłość postępowania – obie też postaci opieszałości Wojewody miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (pkt I i II sentencji wyroku). Z uwagi, że postępowanie administracyjne, które było zawieszone na dzień wniesienia skargi, organ podjął z dniem 4 października 2023 r. – wobec braku informacji o akcie kończącym postępowanie - Sąd zobowiązał Wojewodę do jego wydania w terminie 60 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, stosownie do treści art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. (pkt III sentencji wyroku). W konsekwencji przedstawionej wyżej oceny stanu przewlekłości i bezczynności Sąd skorzystał z uprawnienia przyznanego art. 149 § 2 w związku z art. 154 § 6 p.p.s.a. Zgodnie z powyższą regulacją, w przypadku o którym mowa w § 1, sąd może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Na tej podstawie Sąd – uwzględniając częściowo wniosek skargi w tym zakresie – przyznał sumy pieniężne: B. P. w wysokości po 5.000 zł i pozostałym skarżącym po 1.000 zł (pkt IV sentencji wyroku). Miarkując powyższe kwoty, Sąd kierował się przede wszystkim czasem, w jakim każda ze stron brała udział w postępowaniu i zachowaniem organu w tym okresie. Większość ze skarżących zasadniczo przystąpiła do sprawy dopiero po 2018 r. kiedy Wojewoda zaktywizował już swoje działania. Postępowanie natomiast zainicjował wniosek B. P. z 30 grudnia 2008 r. i z jego udziałem postępowanie toczy się najdłużej. Wyjaśnić trzeba, że przyznanie stronie skarżącej sumy pieniężnej stanowi kwestię uznaniową, o czym świadczy posłużenie się w treści przytoczonego wyżej przepisu czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się Sąd przyznając określoną sumę pieniężną. W szczególności przesłanką tą nie jest brak zgłoszenia przez stronę żądania, gdyż Sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Stosownej ocenie podlegają zatem okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu kompensacyjnego charakteru tegoż uprawnienia. W orzecznictwie podnosi się, że za orzeczeniem sumy pieniężnej przemawia w szczególności sytuacja, gdy stwierdzona bezczynność lub przewlekłość ma kwalifikowany charakter, tj. wystąpiła z rażącym naruszeniem prawa. Jednocześnie należy zastrzec, że z analizowanego przepisu nie wynika, by zastosowanie przewidzianych w nim instytucji ograniczało się jedynie do wyjątkowych sytuacji. Sąd powinien wziąć pod uwagę możliwość zastosowania tych środków także wówczas, gdy okoliczności danej sprawy są niemożliwe do zaakceptowania w kontekście ochrony praw strony. Rozważając zastosowanie środków przewidzianych w art. 149 § 2 p.p.s.a w konkretnej sprawie, sąd administracyjny powinien uwzględnić funkcje, jakie one pełnią. Suma pieniężna uznawana jest za środek stanowi środek o charakterze kompensacyjnym w tym sensie, że ma zrekompensować stronie dolegliwości, niedogodności, negatywne przeżycia, na jakie została ona narażona wskutek bezczynności organu lub przewlekłego prowadzenia postępowania (tak np. Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroków z 3 lutego 2017 r., sygn. akt II GSK 1695/16, z 11 maja 2018 r., sygn. akt I OSK 2230/17, z 11 lipca 2019 r., sygn. akt I OSK 1143/18). Sąd kierując się powyższymi kryteriami wziął pod uwagę całość opisanych wyżej okoliczności sprawy, w tym stopień przyczynienia się organu do rażącej przewlekłości i bezczynności - zwłaszcza długoterminową i bierną postawę w opisanym wcześniej okresie od stycznia 2009 do czerwca 2017 r. Sąd uznał także, że brak aktywności we wskazanym okresie nie miało żadnego uzasadniania. Zwłaszcza fakt, że organ przez pierwszych pięć lat po otrzymaniu wniosku nie podjął względem niego żadnych działań urąga zasadzie szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.), podważa zaufanie obywateli do organów państwa (art. 8 k.p.a.) i jest nie do pogodzenia z zasadą demokratycznego państwa prawa (art. 2 Konstytucji RP). Na wysokość zasądzonej na rzecz skarżących sumy pieniężnej miał również wpływ ich aktywny udziału w postępowaniu, zarówno bezpośrednio, jak i poprzez pełnomocnika, polegającego na uzupełnianiu niezbędnych dokumentów do wniosku. Mając na względzie, czas oczekiwania skarżących na rozstrzygnięcie sprawy Sąd uznał, że w przypadku B. P. tak długi stan niepewności stworzony przez organ uzasadnia przyznanie mu rekompensaty w kwocie 5000 zł. a w przypadku pozostałych skarżących (gdzie okres oczekiwania jest znacznie krótszy) w kwocie po 1000 zł . Zdaniem tego Sądu, okoliczności sprawy świadczą o braku staranności w działaniach organu w tej sprawie, dlatego sumy pieniężne w podanych wysokościach są adekwatne do stopnia zawinienia organu w zaistnieniu stanu przewlekłości i bezczynności. W ocenie Sądu, przyznana kwota w dostateczny sposób spełnia opisane wcześniej cele. Podkreślenia wymaga, że Sąd stopniował wysokość zasądzonej sumy pieniężnej, uwzględniając ciężar naruszeń Wojewody. Mając możliwość zasądzenia do kwoty 31.730,75 zł, zgodnie z art. 154 § 7 p.p.s.a., Sąd wyważył wysokość sumy pieniężnej, uwzględniając cele kompensacyjne ale także i represyjne. Sąd miał bowiem na uwadze, że konieczność wypłaty przedmiotowych sum pieniężnych powinna posłużyć zwalczaniu bezczynności i przewlekłości i zdyscyplinować organ, stanowiąc sankcję za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania, pełniąc funkcję prewencyjną. Przyznawanie takich świadczeń stronom przez sądy ma na celu wymuszenie na organach podjęcie skutecznych działań zapewniających prawidłową realizację ich zadań. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w pkt I-VI sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd postanowił zgodnie z art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. (pkt V sentencji wyroku).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI