II SAB/WA 384/24
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Warszawie oddalił skargę na bezczynność GIOŚ, uznając, że zgłoszenia środowiskowe przez formularze online nie są informacją publiczną, a jedynie dokumentami prywatnymi.
Skarżący domagał się udostępnienia treści zgłoszeń środowiskowych przesłanych przez formularze w aplikacji mObywatel i na stronie GIOŚ. Organ odmówił, uznając je za dokumenty prywatne, niepodlegające ustawie o dostępie do informacji publicznej. Skarżący wniósł skargę na bezczynność organu, argumentując, że wszelkie informacje o sprawach publicznych powinny być dostępne. Sąd administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organu, że zgłoszenia te, niebędące dokumentami urzędowymi i niepodpisane, stanowią dokumenty prywatne i nie podlegają udostępnieniu w trybie ustawy.
Sprawa dotyczyła skargi T. N. na bezczynność Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (GIOŚ) w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Skarżący wnioskiem z maja 2024 r. domagał się dostępu do nieprzetworzonej treści zgłoszeń środowiskowych przesłanych przez formularze w aplikacji mObywatel oraz na stronie GIOŚ. Organ odpowiedział, że zgłoszenia te są dokumentami prywatnymi, a nie urzędowymi, i w związku z tym nie podlegają udostępnieniu na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów Konstytucji RP, Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych oraz ustawy o dostępie do informacji publicznej, twierdząc, że prawo do informacji obejmuje dostęp do dokumentów, a pojęcie "dokumentu prywatnego" nie istnieje w ustawie. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że zgłoszenia te, ze względu na swój charakter (niepodpisane, inicjujące postępowanie, zbliżone do dokumentu prywatnego), nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu ustawy. Sąd podkreślił, że ustawa dotyczy informacji publicznej, a nie nośników, i że dokumenty prywatne, nawet znajdujące się w posiadaniu organu, nie stają się dokumentami urzędowymi. W związku z tym organ nie pozostawał w bezczynności, a skarga została oddalona.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, zgłoszenia te nie stanowią informacji publicznej, ponieważ są dokumentami prywatnymi, a nie urzędowymi.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że zgłoszenia te, ze względu na swój charakter (niepodpisane, inicjujące postępowanie, zbliżone do dokumentu prywatnego), nie są dokumentami urzędowymi i nie podlegają udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dokument prywatny skierowany do organu nie staje się dokumentem urzędowym.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (7)
Główne
u.d.i.p. art. 6 § ust. 1 pkt. 4 lit. a
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Informację publiczną stanowi treść i postać dokumentów urzędowych, a nie prywatnych.
p.p.s.a. art. 149 § par. 1 i 2
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Reguluje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów.
Pomocnicze
u.d.i.p. art. 4 § ust. 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Określa podmioty zobowiązane do udostępniania informacji publicznej.
u.d.i.p. art. 13 § ust. 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Określa termin udostępnienia informacji publicznej.
p.p.s.a. art. 154 § par. 6
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Dotyczy możliwości orzeczenia grzywny na organ.
Konstytucja RP art. 61 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Gwarantuje prawo do uzyskiwania informacji.
Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych art. 19 § ust. 2
Dotyczy prawa do swobodnego wyrażania opinii i poszukiwania informacji.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zgłoszenia środowiskowe przez formularze online są dokumentami prywatnymi, a nie informacją publiczną. Organ nie pozostaje w bezczynności, odmawiając udostępnienia dokumentów prywatnych w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Odrzucone argumenty
Zgłoszenia środowiskowe, nawet pochodzące od osób prywatnych, mają na celu zgłoszenie problemu publicznego i powinny być udostępniane jako informacja publiczna. Konstytucja i ustawa o dostępie do informacji publicznej nie znają pojęcia "dokumentu prywatnego" w kontekście odmowy dostępu. Organ wybiórczo powołuje się na orzecznictwo, pomijając wyroki zrównujące skargi i petycje mieszkańców z informacją publiczną.
Godne uwagi sformułowania
Dokument prywatny, który trafia do organu, nie staje się z tego tytułu dokumentem urzędowym. Informacją publiczną co do zasady są tylko dokumenty urzędowe, a więc wytworzone przez organ w ramach realizacji powierzonych mu zadań. Wniosek w sprawie indywidualnej stanowi dowód na okoliczność, że podmiot ten ubiega się np. o wydanie decyzji administracyjnej, a więc składa oświadczenie woli. Oświadczenie to nie stanowi informacji publicznej.
Skład orzekający
Arkadiusz Koziarski
sprawozdawca
Izabela Głowacka-Klimas
członek
Sławomir Fularski
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie odmowy udostępnienia zgłoszeń środowiskowych jako dokumentów prywatnych w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego sposobu zgłaszania interwencji środowiskowych przez formularze online i ich kwalifikacji jako dokumentów prywatnych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia dostępu do informacji publicznej w kontekście zgłoszeń obywatelskich, co jest istotne dla prawników zajmujących się prawem administracyjnym i ochroną środowiska.
“Czy Twoje zgłoszenie środowiskowe online to informacja publiczna? Sąd administracyjny wyjaśnia.”
Sektor
ochrona środowiska
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SAB/Wa 384/24 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2024-11-21 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2024-07-11 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Arkadiusz Koziarski. /sprawozdawca/ Izabela Głowacka-Klimas Sławomir Fularski /przewodniczący/ Symbol z opisem 6480 658 Hasła tematyczne Dostęp do informacji publicznej Skarżony organ Inspektor Ochrony Środowiska Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2022 poz 902 art. 6 ust. 1 pkt. 4 lat. a, art. 4 ust. 1, art. 13 ust. 1 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j. Dz.U. 2024 poz 935 art. 149 par. 1 i 2, art. 154 par. 6 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Fularski, Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas, Asesor WSA Arkadiusz Koziarski (spr.), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 21 listopada 2024 r. sprawy ze skargi T. N. na bezczynność Głównego Inspektora Ochrony Środowiska w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia [...] maja 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej oddala skargę Uzasadnienie T. N. (dalej "skarżący") wnioskiem z dnia [...] maja 2024 r., złożonym za pośrednictwem poczty elektronicznej, wystąpił do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, dalej "organ" lub "GIOŚ", o udostępnienie informacji publicznej w zakresie nieprzetworzonej treści wszystkich zgłoszeń przesłanych poprzez: 1. formularz "Naruszenie środowiskowe" w aplikacji mObywatel (np. poprzez stronę https://info.mobywatel.gov.pl/uslugi/naruszenie-srodowiskowe), 2. formularz "Zgłoś interwencję" (np. poprzez stronę https://portal.gios.gov.pl/formularze/share/6087ac37e1744901b6c94f233bd123a8). Skarżący we wniosku tym wskazał, że zgodnie z art. 61 Konstytucji RP, prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów. Pismem z dnia [...] czerwca 2024 r. organ udzielił skarżącemu odpowiedzi na powyższy wniosek. W piśmie tym GIOŚ wskazał, że zgodnie z art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r. poz. 902), dalej "u.d.i.p.", dokumentem urzędowym jest treść oświadczenia woli lub wiedzy, utrwalona i podpisana w dowolnej formie przez funkcjonariusza publicznego w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego, w ramach jego kompetencji, skierowana do innego podmiotu lub złożona do akt sprawy. Organ podał, że na podstawie wyżej przytoczonego przepisu judykatura wykształciła stanowisko o konieczności jego interpretacji zgodnie z zasadą zawartą w art. 61 Konstytucji RP. W związku z powyższym informacją publiczną będzie każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnych lub mieniem Skarbu Państwa odnosząca się do faktów. Odwołując się do orzecznictwa GIOŚ podniósł, że dokumentami prywatnymi są dokumenty, które zostały skierowane do organów administracji przez osoby prywatne czy osoby prawne, także strony postępowania. Nie stanowią one informacji publicznej w rozumieniu u.d.i.p., bo chociaż są częścią akt postępowania i służą realizacji prawem przewidzianych zadań organu, to nie nabierają cech dokumentu urzędowego. Organ wskazał, że w wyroku z dnia 13 czerwca 2014 r. sygn. akt I OSK 3070/13 NSA stwierdził także, iż: Informacją publiczną co do zasady są tylko dokumenty urzędowe, a więc wytworzone przez organ w ramach realizacji powierzonych mu zadań. Nie wszystkie pisma będące w posiadaniu urzędu mają ten walor. Dokument prywatny, który trafia do organu, nie staje się z tego tytułu dokumentem urzędowym. Organ nie może go więc udostępniać osobom trzecim w ramach wniosków o dostęp do informacji publicznej. Dokument prywatny stanowi dowód tego, że osoba, która go podpisała złożyła oświadczenie zawarte w tym dokumencie, a dokument taki niczego w sposób urzędowy nie zaświadcza. Oznacza to, że charakteru informacji publicznej nie mają pisma osób fizycznych, osób prawnych lub jednostek organizacyjnych nie posiadających osobowości prawnej, które to zostały kierowane do GIOŚ. W ocenie GIOŚ, zgłoszenia, o których mowa powyżej kierowane do tegoż organu są dokumentami prywatnymi, a zatem nie mają waloru informacji publicznej i nie podlegają udostępnieniu na podstawie u.d.i.p. Fakt, że stanowią one część akt postępowania administracyjnego nie oznacza bowiem, że nabierają przez to cech dokumentu publicznego. Każda sprawa administracyjna realizowana przez organ administracji publicznej generuje określoną ilość dokumentów, wśród których są zarówno dokumenty prywatne, jak i dokumenty urzędowe. Kluczowe zaś jest, czy dokumenty te zawierają dane stanowiące informację publiczną. Organ stwierdził, że zakres przedmiotowy u.d.i.p. wytycza i obejmuje dostęp tylko do informacji publicznej, a nie publiczny dostęp do wszelkich informacji, a dokładniej - nośników tych informacji. Skoro zatem pisma osób fizycznych, osób prawnych lub jednostek organizacyjnych nie posiadających osobowości prawnej, o których mowa we wniosku nie są same w sobie informacją publiczną, lecz dokumentem prywatnym - to nie podlegają one udostępnieniu w trybie i na zasadach określonych w u.d.i.p. W dniu 12 czerwca 2024 r. skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność GIOŚ w przedmiocie rozpatrzenia wniosku z dnia [...] maja 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej. Skarżący zarzucił organowi naruszenie: 1. art. 19 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych w zakresie, w jakim przepis ten stanowi o prawie do swobodnego wyrażania opinii obejmującego swobodę poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania wszelkich informacji i poglądów, bez względu na granice państwowe, ustnie, pismem lub drukiem, w postaci dzieła sztuki bądź w jakikolwiek inny sposób według własnego wyboru, poprzez jego niezastosowanie i nieudostępnienie na wniosek informacji podlegającej udostępnieniu, co w konsekwencji doprowadziło do nieuzasadnionego ograniczenia prawa człowieka do informacji; 2. art. 61 ust. 1 Konstytucji RP w zakresie, w jakim przepis ten stanowi podstawę prawa do uzyskiwania informacji poprzez błędne zastosowanie, polegające na nieudostępnieniu informacji podlegającej udostępnieniu na wniosek; 3. art. 10 ust. 1 w zw. z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. w zakresie, w jakim z przepisów tych wynika, że informacja nieudostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej jest udostępniana na wniosek bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w ciągu 14 dni od dnia złożenia wniosku poprzez brak zastosowania, polegający na niezrealizowaniu wniosku o udostępnienie informacji. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o: 1. stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności; 2. zobowiązanie organu do załatwienia wniosku niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku; 3. nałożenie na organ grzywny w celu przymuszenia do działania; 4. zasądzenie od organu na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych; 5. zasądzenie od organu na jego rzecz zadośćuczynienia za utracony czas w wysokości 2 000 (dwóch tysięcy) złotych. W uzasadnieniu skargi skarżący wyjaśnił, że każdego roku służby ratunkowe donoszą o pożarach nielegalnych składowisk odpadów. Zdaniem skarżącego mimo upływu lat, problem nie zostaje rozwiązany, a obserwując doniesienia służb odnosi się wrażenie, że w bieżącym roku jest szczególnie dokuczliwy. Media tydzień w tydzień donoszą o kolejnych pożarach nielegalnych miejsc składowania odpadów. Debata publiczna na ten temat toczy się od lat. Skarżący podał, że po tegorocznej wiosennej serii pożarów nielegalnych wysypisk chciał się dowiedzieć, gdzie takie się znajdują, i jak daleko od miejsc, w których przebywa on i jego bliscy. Skarżący wyjaśnił, że zależy mu na upublicznieniu informacji o tych miejscach, by w pobliżu mieszkający lub posiadający dobytki obywatele wykazywali wzmożoną czujność, i zabezpieczyli swoje życie i mienie na wypadek wybuchu kolejnego takiego pożaru. GIOŚ zbiera zaś od obywateli informacje o miejscach nielegalnego składowania odpadów. Odnosząc się do stanowiska organu wyrażonego w odpowiedzi na wniosek z dnia [...] maja 2024 r. skarżący podniósł, że zgodnie z art. 61 Konstytucji RP każdy obywatel ma prawo do informacji o działalności organów władzy publicznej, w tym do powstałych w związku z tym "dokumentów". Zarówno Konstytucja, jak i u.d.i.p. nie znają pojęcia "dokumentu prywatnego". Zdaniem skarżącego takie zgłoszenia, nawet jeśli pochodzą od osób prywatnych, mają na celu zgłoszenie problemu publicznego, są kierowane do organu władzy publicznej i jednoznacznie przekładają się na czynności, które ten organ powinien wykonywać. W ocenie skarżącego transparentność działań organów w tym zakresie jest kluczowa, szczególnie że od lat nie radzą sobie z tym problemem i działalnością przestępczą wokół tematu tych wysypisk. Jest to niewątpliwie sprawa istotna dla interesu publicznego, a także podlega od lat debacie publicznej. Skarżący zarzucił, że organ wybiórczo powołuje się na orzecznictwo. Pomija np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 czerwca 2011 r., sygn. akt I OSK 281/11, który zrównuje skargi i petycje mieszkańców, i stwierdza, że jest to informacja publiczna: "(...) za trafne trzeba natomiast uznać stanowisko Sądu I instancji, który stwierdził, że informacją publiczną są nie tylko dokumenty bezpośrednio zredagowane i wytworzone przez organy administracji publicznej, ale także te dokumenty, których organ używa do zrealizowania powierzonych mu prawem zadań, np. kontrolnych lub nadzorczych. Podobne stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 18 września 2008 r., sygn. akt I OSK 315/08, gdzie uznał, że informacją publiczną są także dokumenty, których organ administracji używa do zrealizowania powierzonych prawem zadań, wobec czego informacją publiczną zawiera również petycja mieszkańców dotycząca złego funkcjonowania gminnego ośrodka zdrowia (...)". W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi. Uzasadniając swoje stanowisko organ powtórzył argumentację zawartą w odpowiedzi na wniosek skarżącego o udostępnienie informacji publicznej. Ponadto wskazał, że użyte we wniosku skarżącego z dnia [...] maja 2024 r. sformułowanie "(...) treści wszystkich zgłoszeń przesłanych poprzez (...)" nie wskazywało na zgłoszenia na temat pożarów nielegalnych składowisk odpadów. Wskazanie rodzaju wnioskowanych zgłoszeń, tj. na temat pożarów nielegalnych składowisk odpadów, pojawiło się w treści skargi na bezczynność z dnia [...] czerwca 2024 r. GIOŚ wyjaśnił również, że bezczynność, istnieje wówczas, gdy w ustawowo określonym czasie organ pozostaje bezczynny, tj. nie podejmuje żadnych czynności w sprawie i nie podejmuje rozstrzygnięcia. O przewlekłości postępowania można natomiast mówić, gdy czas jego trwania przekracza rozsądne granice, przy uwzględnieniu terminowości i prawidłowości czynności podjętych przez organ, a także stopnia zawiłości sprawy i postawy samej strony. Zdaniem organu w przedmiotowej sprawie nie dopuścił się on bezczynności. Wniosek o udzielenie informacji wpłynął do organu w dniu [...] maja 2024 r., a odpowiedź została przesłana do skarżącego w dniu [...] czerwca 2024 r., o czym świadczy Urzędowego Poświadczenia Doręczenia. Organ udzielił zatem odpowiedzi 14 dnia od daty wpływu wniosku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjny sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola ta, zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935), dalej "p.p.s.a.", obejmuje także orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów. Stosownie do art. 119 pkt 4 i art. 120 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Sąd uwzględniając skargę na bezczynność organu, stosownie do art. 149 § 1 p.p.s.a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności (pkt 1); zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa (pkt 2); stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania (pkt 3). Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Sąd w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego (§ 1b). W myśl art. 149 § 2 p.p.s.a., sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale – mimo istnienia ustawowego obowiązku – nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu lub nie podjął stosownej czynności. Dla dopuszczalności skargi na bezczynność nie ma znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt (decyzja, postanowienie lub inny akt) nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, a w szczególności czy bezczynność organu spowodowana została zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu w ich podjęciu lub dokonaniu, czy też wiąże się z przeświadczeniem organu, że stosowany akt lub czynność w ogóle nie powinna zostać dokonana, wyrażającym się np. w odmowie wydania decyzji w związku z błędnym przekonaniem organu, że załatwienie sprawy nie wymaga jej wydania (vide: T. Woś /w:/ T. Woś (red.), H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2005, s. 86). Bezczynność w zakresie dostępu do informacji publicznej występuje wyłącznie wtedy, gdy wniosek o udostępnienie informacji dotyczy informacji publicznej, a jego adresatem jest podmiot zobowiązany do jej udzielenia. Ma ona miejsce wówczas, gdy we wskazanym w art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022 r., poz. 902), dalej "u.d.i.p.", terminie zobowiązany podmiot nie udzieli żądanej informacji lub nie podejmie nakazanych prawem czynności zmierzających do powiadomienia o przyczynach zwłoki i o dodatkowym terminie albo, podejmując te czynności, nie udostępni informacji w maksymalnym 2 miesięcznym terminie, albo wreszcie nie wyda na zasadach przewidzianych w Kodeksie postępowania administracyjnego decyzji o odmowie udostępnienia żądanej informacji publicznej. Zgodnie z art. 4 ust. 1 u.d.i.p. obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: 1) organy władzy publicznej; 2) organy samorządów gospodarczych i zawodowych; 3) podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa; 4) podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego; 5) podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. W sprawie jest bezsporne, że GIOŚ jako organ władzy publicznej jest podmiotem obowiązanym do udostępniania informacji publicznej. Dokonując oceny, czy wnioskowane przez skarżącego informacje stanowią informację publiczną należy przede wszystkim zaznaczyć, że pojęcie "informacji publicznej" ustawodawca określił w art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. W myśl tych przepisów, informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, a w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6. W orzecznictwie przyjmuje się, że informacją publiczną w rozumieniu powyższego przepisu będzie każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Bliższa analiza powołanego przepisu wskazuje, że wnioskiem objęte może być pytanie o określone fakty, o stan określonych zjawisk na dzień udzielania odpowiedzi. Informacje publiczne odnoszą się do pewnych danych, a nie są środkami do ich kwestionowania. W omawianym trybie nie można też domagać się oceny zgodności z prawem wytworzonych dokumentów (por. wyrok z 7 marca 2012 r., sygn. akt I OSK 2445/11, publ. orzeczenia.nsa.gov.pl). W ocenie Sądu wniosek skarżącego z dnia [...] maja 2024 r. nie dotyczył informacji publicznej. Przypomnieć należy, że skarżący wnioskował o udostępnienie nieprzetworzonej treści wszystkich zgłoszeń przesłanych poprzez: 1. formularz "Naruszenie środowiskowe" w aplikacji mObywatel (np. poprzez stronę https://info.mobywatel.gov.pl/uslugi/naruszenie-srodowiskowe), 2. formularz "Zgłoś interwencję" (np. poprzez stronę https://portal.gios.gov.pl/formularze/share/6087ac37e1744901b6c94f233bd123a8). Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że z treści powyższego wniosku nie wynikało, że wolą skarżącego jest uzyskanie informacji na temat lokalizacji nielegalnych składowisk odpadów, na co wskazuje skarżący w swojej skardze. Skarżący wyraźnie w tym wniosku wskazał, że domaga się udostępnienia treści wszystkich zgłoszeń przesłanych poprzez powyższe formularze. Formularz dostępny na stronie https://portal.gios.gov.pl/formularze/share/6087ac37e1744901b6c94f233bd123a8, zgodnie z informacją zawartą na tej stronie, służy do zgłaszania interwencji związanych z działalnością podmiotów gospodarczych (przedsiębiorstw). Aby dokonać zgłoszenia tą drogą podmiot zgłaszający podaje następujące dane: 1. informacje dotyczące przedmiotu interwencji, tj. nazwę podmiotu gospodarczego (firmy), którego dotyczy zgłoszenie; opis sprawy (zwięzły opis przedmiot zgłoszenia, ze wskazaniem ew. uczestników procederu oraz wszelkie dane, które pomogą w ich ujawieniu); dodatkowe informacje; 2. informacje dotyczące miejsca, którego dotyczy zgłoszenie: województwo; adres podmiotu/miejsca, którego dotyczy zgłoszenie; miejsce interwencji poprzez jego wpisanie lub wskazanie na mapie; 3. dane zgłaszającego wniosek o interwencję: imię i nazwisko; e-mail, adres; telefon kontaktowy; 4. informacje dodatkowe: czy sprawa była już zgłaszana organom administracji publicznej w tym miejscu formularz umożliwia również dodanie pliku zwierającego zdjęcie lub dokument. Podobnego rodzaju dane należy podać w przypadku dokonywania zgłoszenia poprzez aplikację mObywatel. Zgłoszenie dokonane tymi kanałami komunikacji z organem administracji publicznej może skutkować wszczęciem odpowiedniego postępowania. Stroną tego postępowania niekoniecznie może być podmiot zgłaszający. Dane wpisywane do formularza na opisanej wyżej stronie internetowej nie są podpisywane w żaden sposób przez dokonującego zgłoszenie. W części "dane zgłaszającego wniosek o interwencję" znajduje się adnotacja o treści: "Aby dokonać skutecznego zgłoszenia prosimy o podanie danych osoby zgłaszającej. Zgłoszenie anonimowe, w przypadku podania niepełnych informacji, może pozostać bez rozpatrzenia." Podnieść należy, że w orzecznictwie przyjmuje się, że przymiot informacji publicznej bez wątpienia posiadają dokumenty urzędowe organu (będące dowodem tego, co w nich urzędowo stwierdzono, zatwierdzono lub podano), wytworzone w ramach realizacji powierzonych mu zadań, a więc dokumenty powstałe w związku z prowadzeniem konkretnych spraw. Natomiast przymiotu informacji publicznej nie mają dokumenty prywatne, które podmiot kieruje do organu administracji publicznej. W rozumieniu u.d.i.p., dokumenty prywatne nie stanowią informacji publicznej (por. wyrok NSA z dnia 11 maja 2011 r., I OSK 189/11, orzeczenia.nsa.gov.pl). Dokumenty prywatne, chociaż niezbędne do realizacji kompetencji organów i podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie, takie jak wnioski, odwołania, skargi, zażalenia, nie są kwalifikowane jako informacje publiczne (por. wyrok NSA z 17 marca 2023 r., sygn. akt III OSK 2615/21, orzeczenia.nsa.gov.pl). Również w piśmiennictwie wskazuje się, że "Wniosek osoby fizycznej jest dokumentem prywatnym. (...) Wszelkiego rodzaju dokumenty prywatne, które podmiot prywatny kieruje do organu administracji publicznej, bez względu na to, jakiego rodzaju postępowanie wszczyna dokument prywatny lub też jakiej czynności oczekuje podmiot, składając ten dokument, nie stanowią informacji publicznej. (...) Również akta administracyjne, w których znajduje się ten wniosek, nie są dokumentem urzędowym i dlatego żądanie kopii dokumentów znajdujących się w nich jest bezzasadne. Informacją publiczną może być dopiero rozstrzygnięcie wniosku przez uprawniony organ" (zob. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska: Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Wolters Kluwer Warszawa 2016, Komentarz do art. 6 punkt 26, Lex 2018). W ocenie Sądu dyskusyjne jest to, czy treść zgłoszenia dokonanego przez formularz dostępny na wskazanej wyżej stronie internetowej, czy też w aplikacji mObywatel, w sytuacji gdy zgłoszenie to nie jest uwierzytelniane przez podpis osoby dokonującej zgłoszenie, stanowi jakikolwiek dokument. Z zacytowanej powyżej adnotacji umieszczonej w części "dane zgłaszającego wniosek o interwencję" wynika nawet, że rozpatrzeniu może podlegać również zgłoszenie anonimowe. Niemniej jednak charakter tego zgłoszenia, z uwagi na jego treść, zbliżony jest do dokumentu prywatnego, inicjującego postępowanie przed organem administracji publicznej. W tej sytuacji, w odniesieniu do żądanej przez skarżącego informacji, w pełni aktualne pozostają powołane wyżej poglądy dotyczące możliwości udostępnienie w trybie u.d.i.p. dokumentów prywatnych. Stwierdzić zatem należy, że objęte wnioskiem skarżącego z dnia [...] maja 2024 r. dane nie stanowią informacji publicznej. Dokument prywatny, skierowany do organu administracji publicznej, nie staje się bowiem dokumentem urzędowym tylko dlatego, że został do niego zaadresowany i znajduje się w jego posiadaniu. Wniosek w sprawie indywidualnej stanowi dowód na okoliczność, że podmiot ten ubiega się np. o wydanie decyzji administracyjnej, a więc składa oświadczenie woli. Oświadczenie to nie stanowi informacji publicznej (zob. wyrok NSA z dnia 22 września 2023 r., sygn. akt III OSK 5540/21, orzeczenia.nsa.gov.pl). Ponadto należy rozróżnić pojęcie informacji publicznej od jej nośnika. Rozróżnienie te jest istotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, bowiem w przypadku innych rodzajów nośników informacji publicznej niż dokument urzędowy, podmiot zobowiązany nie ma obowiązku udostępniać samego nośnika, a jedynie zawartą w nim informację, pod warunkiem, że stanowi ona informację publiczną. Dokumenty prywatne znajdujące się w posiadaniu organu mogą stanowić podstawę do sformułowania odpowiedzi na wniosek o informację publiczną, jeśli zawierają informacje podlegające udostępnieniu (por. wyrok NSA z 13 czerwca 2014 r., I OSK 3070/13; wyrok NSA z 15 marca 2017 r., I OSK 1531/15). W rezultacie, jak wskazano w literaturze i judykaturze, wnioskodawca nie ma prawa, wynikającego z art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a) u.d.i.p., do żądania udostępnienia określonej treści i postaci dokumentu prywatnego, może natomiast domagać się zawartej w nim informacji, jeżeli jest to informacja publiczna (zob. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska: Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Wolters Kluwer Warszawa 2016, Komentarz do art. 6 punkt 18, Lex 2018; wyrok NSA z 13 czerwca 2014 r., I OSK 3070/13). W orzecznictwie przyjmuje się zgodnie, że żądanie udostępnienia informacji publicznej przez udostępnienie dokumentu prywatnego w postaci, w jakiej został on utrwalony, nie podlega uwzględnieniu na gruncie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej (por. wyrok NSA z 7 sierpnia 2014 r., I OSK 2799/13). Z treści wniosku skarżącego z dnia [...] maja 2024 r. jednoznacznie wynika, że żądał on udostępnienia "nieprzetworzonej treści wszystkich zgłoszeń". Żądał on zatem tychże zgłoszeń w postaci, w jakiej zostały złożone, a nie informacji publicznej w nich zawartej. Nawet zatem, jeżeli przedmiotowe zgłoszenia zawierają informację publiczną, to nie mogły one być udostępnione w trybie u.d.i.p. Zgłoszenia te mają charakter dokumentów prywatnych. W myśl zaś art. 6 ust. 1 pkt 4 lit a u.d.i.p., informację publiczną stanowi treści i postać dokumentów urzędowych, a nie prywatnych. Prawidłowo zatem organ w piśmie z dnia [...] czerwca 2024 r. poinformował skarżącego, że żądana przez niego informacja nie stanowi informacji publicznej, co oznacza, że nie pozostaje on w bezczynności w niniejszej sprawie. Skarga jako niezasadna podlegała zatem oddaleniu. Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 § 1 p.p.s.a, orzekł jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI