II SAB/Wa 26/24

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2024-03-26
NSAAdministracyjneWysokawsa
dostęp do informacji publicznejbeczynność organunadużycie prawainteres publicznyinteres prywatnyspory sądowespółka Skarbu Państwakontrola obywatelska

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na bezczynność spółki prawa handlowego w zakresie udostępnienia informacji publicznej, uznając wniosek za nadużycie prawa do informacji.

Skarżący R.K. złożył skargę na bezczynność Polskiego Holdingu Hotelowego Sp. z o.o. w zakresie udostępnienia informacji o wydatkach na współpracę z wydawcami czasopism branżowych. Spółka odmówiła udostępnienia, argumentując nadużycie prawa do informacji publicznej i prywatny interes wnioskodawcy, wskazując na toczące się spory sądowe. Sąd uznał, że wniosek skarżącego stanowił nadużycie prawa do informacji publicznej, ponieważ był podyktowany prywatnym interesem i potrzebami sporu sądowego, a nie troską o dobro publiczne. W związku z tym skarga została oddalona.

Sprawa dotyczyła skargi R.K. na bezczynność Polskiego Holdingu Hotelowego Sp. z o.o. (dalej „spółka”) w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Skarżący wnioskował o dane dotyczące wydatków spółki na współpracę z wydawcami czasopism branżowych w latach 2018-2023. Spółka odmówiła udostępnienia informacji, uznając wniosek za nadużycie prawa do informacji publicznej, motywowane prywatnym interesem ekonomicznym skarżącego i potrzebami toczących się sporów sądowych. Spółka argumentowała, że skarżący jest powiązany z konkurencyjną platformą branżową, a wnioskowane informacje mają dla niego wartość gospodarczą. Sąd administracyjny, analizując sprawę, uznał, że choć spółka jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej, prawo to nie może być wykorzystywane do celów innych niż troska o dobro publiczne. W ocenie Sądu, wniosek skarżącego, podyktowany potrzebami indywidualnego sporu sądowego, stanowił nadużycie prawa do informacji publicznej. Sąd podkreślił, że celem ustawy o dostępie do informacji publicznej jest zapewnienie jawności życia publicznego i kontroli nad podmiotami dysponującymi majątkiem publicznym, a nie zaspokajanie prywatnych interesów. Ponieważ spółka udzieliła odpowiedzi na wniosek w ustawowym terminie, informując o braku podstaw do udostępnienia informacji z uwagi na nadużycie prawa, Sąd uznał, że nie doszło do bezczynności organu. W konsekwencji, skarga została oddalona.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, wniosek o udostępnienie informacji publicznej, który jest podyktowany potrzebami indywidualnego sporu sądowego i służy zgromadzeniu materiału dowodowego na potrzeby tego sporu, może być uznany za nadużycie prawa do informacji publicznej.

Uzasadnienie

Prawo do informacji publicznej ma służyć trosce o dobro publiczne, transparentność państwa i kontroli obywatelskiej, a nie zaspokajaniu prywatnych interesów czy potrzeb w indywidualnych sporach prawnych. Wykorzystanie instytucji dostępu do informacji publicznej w celu uzyskania materiału dowodowego w toczącym się postępowaniu sądowym stanowi wypaczenie tej instytucji.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (12)

Główne

u.d.i.p. art. 4 § ust. 1 pkt 1

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

Określa podmioty zobowiązane do udostępniania informacji publicznej, w tym podmioty dysponujące majątkiem publicznym.

u.d.i.p. art. 1 § ust. 1

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

Definiuje informację publiczną jako każdą informację o sprawach publicznych.

u.d.i.p. art. 13 § ust. 1

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

Określa termin udostępnienia informacji publicznej na wniosek.

P.p.s.a. art. 3 § § 2 pkt 8

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Określa zakres kontroli sądów administracyjnych, w tym orzekanie w sprawach skarg na bezczynność.

P.p.s.a. art. 149 § § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Określa skutki uwzględnienia skargi na bezczynność.

P.p.s.a. art. 151

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Określa podstawę orzekania przez sąd.

Konstytucja RP art. 61 § ust. 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Gwarantuje prawo obywatela do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej i osób pełniących funkcje publiczne.

Pomocnicze

u.d.i.p. art. 6 § ust. 1 pkt 1 lit. c i pkt 5 lit. d

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

Określa rodzaje informacji podlegających udostępnieniu, w tym dotyczące realizacji zadań publicznych i majątku podmiotów publicznych.

u.d.i.p. art. 5 § ust. 2

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

Określa wyjątki od udostępniania informacji, w tym w zakresie tajemnicy przedsiębiorcy.

Konstytucja RP art. 61 § ust. 3

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Określa warunki ograniczenia prawa do informacji.

Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych art. 19 § ust. 2

Prawo do swobodnego wyrażania opinii, w tym poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania informacji.

Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności art. 10 § ust. 1

Prawo do otrzymywania i przekazywania informacji bez ingerencji władz publicznych.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wniosek o udostępnienie informacji publicznej stanowi nadużycie prawa, gdy jest podyktowany prywatnym interesem i potrzebami sporu sądowego, a nie troską o dobro publiczne. Organ nie dopuszcza się bezczynności, jeśli w ustawowym terminie udzieli odpowiedzi informującej o braku podstaw do udostępnienia informacji z powodu nadużycia prawa.

Odrzucone argumenty

Organ dopuścił się bezczynności poprzez nieudostępnienie informacji publicznej. Odmowa udostępnienia informacji na podstawie subiektywnej oceny intencji wnioskodawcy narusza zasady niedyskryminacji i równości wobec prawa. Wniosek o informację publiczną powinien być rozpatrywany wyłącznie w oparciu o obiektywne kryteria.

Godne uwagi sformułowania

próba uzyskania informacji objętej wnioskiem skarżącego z dnia [...] października 2023 r. stanowi w istocie nadużycie prawa do żądania udostępnienia informacji publicznej prawo do informacji publicznej nie może być stosowane (wykorzystywane) do realizacji celów, które nie wynikają ani z Konstytucji RP, ani z ustawy o dostępie do informacji publicznej, a zatem do osiągnięcia celu innego, niż dbałość o dobro publiczne Celem prawa do informacji publicznej nie jest zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb w postaci pozyskiwania informacji wprawdzie publicznych, lecz przeznaczonych do celów handlowych, edukacyjnych, zawodowych, itp.

Skład orzekający

Izabela Głowacka-Klimas

przewodniczący

Piotr Borowiecki

sprawozdawca

Lucyna Staniszewska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnienie dopuszczalności stosowania konstrukcji nadużycia prawa do informacji publicznej w przypadku wniosków podyktowanych prywatnym interesem i potrzebami sporów sądowych."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji, w której wnioskodawca jest stroną toczącego się sporu sądowego z podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia nadużycia prawa do informacji publicznej i jego zastosowania w kontekście sporów sądowych, co jest istotne dla praktyki prawniczej.

Czy można wykorzystać prawo do informacji publicznej do wygrania sporu sądowego? Sąd administracyjny odpowiada.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SAB/Wa 26/24 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2024-03-26
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2024-01-12
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Izabela Głowacka-Klimas /przewodniczący/
Lucyna Staniszewska
Piotr Borowiecki /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6480
658
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Sygn. powiązane
III OSK 112/25 - Wyrok NSA z 2025-12-12
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 902
art. 4 ust. 1 pkt 1, art. 13 ust. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Dz.U. 2024 poz 935
art. 151, art. 3 par 2 pkt 8
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas, Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.), Asesor WSA Lucyna Staniszewska, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 26 marca 2024 r. sprawy ze skargi R.K. na bezczynność Polskiego Holdingu Hotelowego Sp. z o.o. z siedzibą w W. w przedmiocie rozpoznania wniosku z [...] października 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej oddala skargę
Uzasadnienie
W piśmie z dnia [...] grudnia 2023 r. R.K. (dalej także: "skarżący" lub "strona skarżąca") - działając za pośrednictwem organu - wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej także: "spółka [...]" lub "organ") w przedmiocie rozpatrzenia jego wniosku z dnia [...] października 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej.
Na podstawie akt niniejszej sprawy Sąd ustalił następujący stan faktyczny.
W piśmie z dnia [...] października 2023 r. skarżący R.K., powołując się na ustawę z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity Dz. U. z 2022 r., poz. 902 - dalej także: "u.d.i.p."), zwrócił się do [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej poprzez udostępnienie danych dotyczących wydatków pieniężnych i niepieniężnych, jakie spółka [...] przeznaczyła na współpracę od początku 2018 r. do końca 2023 r. z wydawcą miesięcznika "[...]", a także danych dotyczących wydatków pieniężnych i niepieniężnych, jakie spółka ta przeznaczyła na współpracę od początku 2018 r. do końca 2023 r. z wydawcą czasopisma "[...]". Skarżący zauważył w uzasadnieniu wniosku, że chodzi mu o wszystkie wydatki dotyczące m.in. zakupu powierzchni reklamowych, udziału w konferencjach, sponsoringu konferencji, itp. Jednocześnie, skarżący zwrócił się do spółki [...] z prośbą o przedstawienie wskazanych powyżej wydatków w rozbiciu na poszczególnego wydawcę, rok oraz miesiąc. Skarżący wskazał ponadto, że jeśli chodzi o dane za 2023 r., to zwraca się z prośbą o wykazanie także wydatków zakontraktowanych do końca 2023 r.
Ustosunkowując się do powyższego wniosku strony skarżącej, spółka [...] sp. z o.o. w piśmie z dnia [...] listopada 2023 r. poinformowała skarżącego, iż materia objęta jej zapytaniem nie podlega udostępnieniu z uwagi na nadużycie prawa do informacji publicznej poprzez próbę uzyskania informacji o podmiocie konkurencyjnym dla wnioskodawcy, co w konsekwencji oznacza, że zapytanie jest kierowane prywatnym interesem ekonomicznym wnioskodawcy, a tym samym nie podlega załatwieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 22 lipca 2020 r., sygn. akt II SA/Wa 1443/19). Ponadto, spółka [...] wskazała, że skarżący pozostaje w sporach ze spółką, co świadczy o tym, że powyższe informacje skarżący próbuje uzyskać na potrzeby sporów sądowych, kierując się wyłącznie prywatnym interesem i chęcią "dokuczenia" podmiotowi, z którym pozostaje w sporze (por. m.in. wyrok NSA z dnia 19 września 2019 r., sygn. akt I OSK 658/18, czy też wyrok NSA z dnia 11 maja 2017 r., sygn. akt l OSK 2777/16; podobnie: wyrok WSA w Kielcach z dnia 20 marca 2019 r., sygn. akt II SAB/Ke 6/19 oraz wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 9 września 2020 r., II SA/Rz 633/20). Jednocześnie, spółka [...] zwróciła uwagę, że występowanie przez skarżącego wielokrotnie z takim samym bądź analogicznym wnioskiem należy traktować również jako przejaw nadużywania prawa dostępu do informacji publicznej.
W tej sytuacji, strona skarżąca w piśmie z dnia [...] grudnia 2023 r., działając za pośrednictwem organu, wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność [...] w przedmiocie rozpatrzenia jego wniosku z dnia [...] listopada 2020 r. o udostępnienie informacji publicznej.
W petitum skargi strona skarżąca wniosła o:
1. zobowiązanie organu do załatwienia wniosku z dnia [...] października 2023 r. bez zbędnej zwłoki, najpóźniej w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku,
2) orzeczenie, że organ dopuścił się bezczynności,
3) zasądzenie od organu na rzecz strony skarżącej zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych,
4) rozpoznanie sprawy poza kolejnością w związku z treścią art. 21 pkt 2 u.d.i.p.
Wskutek bezczynności spółki [...] strona skarżąca zarzuciła temu podmiotowi:
1) naruszenie art. 19 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych w zakresie, w jakim przepis ten stanowi o prawie do swobodnego wyrażania opinii obejmującego swobodę poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania wszelkich informacji i poglądów, bez względu na granice państwowe, ustnie, pismem lub drukiem, w postaci dzieła sztuki bądź w jakikolwiek inny sposób według własnego wyboru - poprzez jego niezastosowanie, a przez to prowadzenie postępowania w sposób uniemożliwiający uzyskanie informacji o wydatkach spółki [...], a w konsekwencji cenzurę debaty publicznej dotyczącej finansowania czasopism w branży hotelarskiej;
2) naruszenie art. 10 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. zmienionej następnie Protokołami nr 3, nr 5 i nr 8 oraz uzupełnionej Protokołem nr 2, w zakresie w jakim z Konwencji tej wynika, że każdemu przysługuje prawo do otrzymywania i przekazywania informacji, bez ingerencji władz publicznych i bez względu na granice państwowe - poprzez jego niezastosowanie, polegające na zaniechaniu udostępnienia informacji o wydatkowaniu publicznych środków, a w konsekwencji władcze i nieuzasadnione ograniczenie debaty publicznej o działaniach spółki [...];
3) naruszenie art. 61 ust 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. w zakresie, w jakim przepis ten stanowi podstawę prawa do uzyskiwania informacji - poprzez jego niezastosowanie, polegające na nieudostępnieniu informacji, nieuzasadnione ograniczenie debaty publicznej oraz uniemożliwienie poddania działań spółki [...]społecznej kontroli;
4) naruszenie art. 32 Konstytucji RP w zakresie, w jakim przepis ten stanowi, że wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władzę oraz zakazuje dyskryminacji z jakiejkolwiek przyczyny - poprzez jego niezastosowanie, polegające na odmówieniu prawa do informacji, w oparciu wyłącznie o indywidualne cechy wnioskodawcy;
5) naruszenie art. 2 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zakresie, w jakim przepis ten stanowi o tym, że prawo do informacji przysługuje każdemu - poprzez jego niezastosowanie, polegające na odmowie udostępnienia informacji, wyłącznie w oparciu o indywidualne cechy wnioskodawcy;
6) naruszenie art. 2 ust. 2 u.d.i.p. w zakresie, w jakim przepis ten stanowi, że od osoby wykonującej prawo do informacji nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego - poprzez jego niezastosowanie, polegające na kwestionowaniu interesu wnioskodawcy oraz motywów, jakimi kierował się zwracając o udostępnienie informacji;
7) naruszenie art. 10 ust. 1 w zw. z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. w zakresie, w jakim z przepisów tych wynika, że informacja nieudostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej jest udostępniana na wniosek bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w ciągu 14 dni od dnia złożenia wniosku - poprzez jego niezastosowanie, polegający na nieudostępnieniu wnioskowanej informacji.
W uzasadnieniu skargi strona skarżąca stwierdziła, że wnioski o udostępnienie informacji powinny być rozpatrywane wyłącznie w oparciu o obiektywne kryteria, a nie dokonywaną przez organ subiektywną ocenę intencji wnioskodawcy. Według strony skarżącej, przyjęcie odmiennego stanowiska stanowiłoby naruszenie zasady, że prawo do informacji przysługuje każdemu oraz konstytucyjnych zasad niedyskryminacji oraz równości wobec prawa. Skarżący uznał ponadto, że doprowadziłoby to także do absurdu polegającego na tym, że zaszłaby sytuacja, w której każda inna osoba może zwrócić się do organu z wnioskiem o udostępnienie informacji, a następnie przekazać mi udzieloną odpowiedź.
Mając powyższe na względzie, skarżący uznał, że w sytuacji, gdy organ jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji, a objęta wnioskiem informacja mieści się w zakresie przedmiotowym prawa do informacji, to podmiot rozpatrujący wniosek zobowiązany jest do przekazania informacji lub wydania decyzji administracyjnej o odmowie jej udostępnienia. Tymczasem, jak zauważył skarżący, w niniejszej sprawie żadna z powyższych czynności nie nastąpiła, co niewątpliwie oznacza, że spółka [...]znalazła się w stanie bezczynności.
Jednocześnie, strona skarżąca stwierdziła, że zarzuty spółki [...], jakoby złożony przez skarżącego wniosek był podyktowany prywatnym interesem oraz próbą wykorzystania informacji w bliżej niesprecyzowanym konflikcie i sporze sądowym - są nieprawdziwe.
Uzasadniając z kolei kwestię szczególnego znaczenie wnioskowanej informacji, strona skarżąca podkreśliła, że złożony wniosek ma na celu uzyskanie informacji o skali finansowania przez spółkę [...] hotelarskich serwisów branżowych. Tymczasem, jak wskazał skarżący, oczywistym jest to, iż ewentualne finansowe uzależnienie od spółki skarbu państwa może wpływać na dobór publikowanych treści oraz unikanie zabierania głosu w sprawach niewygodnych dla spółki [...]. Skarżący uznał zatem, że niewątpliwie ujawnienie tego rodzaju informacji leży w szczególnie uzasadnionym interesie publicznym.
W odpowiedzi na skargę przesłanej w piśmie z dnia [...] stycznia 2024 r. [...] sp. z o.o., reprezentowany przez radcę prawnego, wniósł o oddalenie skargi z uwagi na jej bezzasadność.
Ustosunkowując się do zarzutów strony skarżącej, spółka [...] zauważyła na wstępie, że skarżący znany jest spółce z szeregu innych wystąpień o dostęp do informacji publicznej, w tym informacji tożsamej jak we wniosku z dnia [...] października 2023 r., czego przykładem może być m.in. wcześniejszy wniosek z sierpnia 2023 r.
Spółka [...] podniosła, że z samego wniosku skarżącego z dnia [...] października 2023 r. wynika bezpośrednio, że pozostaje on związany z działalnością firmowaną jako "[...]", która stanowi internetową platformę wymiany informacji dla sektorów zarówno hotelarskiego, jak i gastronomicznego. Ponadto, jak zauważyła spółka [...], związek skarżącego ze wskazanym wyżej portalem potwierdza również sam skarżący w dostępnej publicznie informacji na portalu [...] Spółka [...] wskazała, że skarżący jest przy tym aktualnie jedynym członkiem zarządu [...] sp. z o.o.
W świetle powyższego, spółka [...] stwierdziła, że wystąpienie strony skarżącej z dnia [...] października 2023 r. miało miejsce w związku z opisaną wyżej działalnością skarżącego. Jednocześnie, spółka [...] wskazała, że podmioty, z którymi związana jest wnioskowana przez skarżącego informacja, tj. wydawca miesięcznika "[...]" oraz wydawca czasopisma "[...]", są podmiotami w oczywisty sposób konkurencyjnymi dla skarżącego oraz podmiotów przez niego zarządzanych. Ponadto, jak wskazał organ, sam charakter wnioskowanej przez skarżącego informacji, świadczy o tym, że jego wystąpienie z dnia [...] października 2023 r. obliczone jest na pozyskanie informacji istotnej dla prowadzonej przez skarżącego działalności. W konsekwencji, jak uznała spółka [...], wspomniany wniosek skarżącego o udostępnienie informacji publicznej nie jest podyktowany realizacją funkcji kontrolnej instytucji dostępu do informacji publicznej.
Organ stwierdził, że nie sposób nie zauważyć, iż z perspektywy interesu strony skarżącej wnioskowana informacja posiada wartość gospodarczą, albowiem istotna jest dla niego informacja o tym, jakie środki spółka [...], będąca spółką Skarbu Państwa, gotowa jest przeznaczać na współpracę z podmiotami realizującymi działalnością taką, jak realizowana przez skarżącego (organ zauważył, że podobne stanowisko wyraził w tym zakresie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku wydanym w sprawie sygn. akt II SA/Wa 1443/19).
Spółka [...] stwierdziła zatem, że trudno upatrywać w zakresie spornego wystąpienia skarżącego z dnia [...] października 2023 r. wartości dla ogólnego, tj. oderwanego od jego osoby, interesu publicznego, co oznacza w konsekwencji, że występując ze wspomnianym wnioskiem skarżący miał na celu realizację swoje interesu prywatnego.
Spółka [...] podniosła, że prowadziła - jak też obecnie prowadzi - spory ze skarżącym przed sądem cywilnym, które dotyczą ochrony renomy spółki [...]. Organ zauważył, ze w procesach tych jednym z zasadniczych twierdzeń skarżącego, jako pozwanego, jest jego zarzut, jakoby spółka [...], stosując nacisk ekonomiczny, wpływała na treści publikowane w wydawnictwach "[...]" oraz "[...]". W tej sytuacji, organ uznał, że nie sposób uciec od wniosku, że informacja objęta wystąpieniem skarżącego z dnia [...] października 2023 r. posłużyć ma stronie skarżącej do przygotowania stanowiska procesowego na potrzeby jego prywatnych sporów sądowych ze spółką [...].
Według organu, powyższe względy zadecydowały o sklasyfikowaniu przez spółkę [...] wystąpienia skarżącego z dnia [...] października 2023 r. jako nadużycie prawa do informacji publicznej.
Spółka [...] zauważyła, że instytucja nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej pozostaje silnie zakorzeniona w praktyce stosowania ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, zwłaszcza praktyce realizowanej przez sądownictwo administracyjne. Organ podniósł, że cyt. ustawa nie daje uprawnienia dostępu do informacji publicznej wówczas, gdy wnioskowany dostęp nie ma służyć celom, dla których ustawa została uchwalona, czyli zwłaszcza transparentności sfery publicznej, czy też kontroli sektora publicznego przez obywateli.
Organ stwierdził, że jednym z uznanych w orzecznictwie przypadków nadużycia prawa do informacji publicznej jest wnioskowanie o jej udostępnienie dla własnego prywatnego celu gospodarczego.
Organ podkreślił, że ustawa o dostępie do informacji publicznej nie może być podstawą do otrzymania informacji we własnej sprawie, gdyż zgodnie z art. 1 ust. 1 tej ustawy, jedynie informacja w sprawach publicznych stanowi informację publiczną, podlegającą udostępnieniu. Zdaniem spółki [...], sprawami publicznymi w tym zakresie nie są natomiast indywidualne sprawy określonej osoby lub podmiotu. Organ uznał, że właściwym celem wniosku o dostęp do informacji publicznej nie jest realizacja lub ochrona indywidualnych interesów podmiotu, który wniosek składa, lecz uzyskanie informacji, która ma znaczenie dla większej liczby osób, czy grup obywateli, czy też jest ważna dla funkcjonowania organów państwa. Organ podniósł, że celem ustanowienia prawa do informacji publicznej było przede wszystkim zapewnienie transparentności życia publicznego, jawności i przejrzystości działań podejmowanych przez organy władzy państwowej i inne podmioty wykonujące zadania publiczne. W ocenie organu, prawo do informacji publicznej ma w szczególności zagwarantować wpływ obywateli na poczynania władzy w takim zakresie, w jakim jest to istotne z punktu widzenia realizacji standardów demokratycznego państwa prawa. Jednoczenie, spółka [...] uznała, że celem prawa dostępu do informacji publicznej nie jest zaspokajanie czy też realizacja indywidualnych potrzeb w postaci pozyskiwania informacji, co prawda mających charakter publiczny, wykorzystywanych jednak w celach przykładowo zawodowych, komercyjnych, lub służących celowej dezorganizacji funkcjonowania państwa. W tym miejscu, organ uznał, że warto przywołać fragmenty wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 maja 2017 r., sygn. akt I OSK 2777/16, a także wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 lipca 2020 r., sygn. akt II SA/Wa 1443/19.
Organ zauważył, że zostało przesądzone w orzecznictwie sądów administracyjnych, iż w przypadku stwierdzenia przypadku nadużycia prawa do informacji publicznej, organ nie jest obowiązany wydać decyzji odmownej (por. np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 20 marca 2019 r., sygn. akt II SAB/Ke 6/19), lecz powinien wówczas poinformować osobę, która wystąpiła z wnioskiem o dostęp do informacji publicznej, że okoliczności złożenia wniosku, w tym jego treść, zakres i podmiot składający wniosek, nakazują przyjąć, że wniosek ten stanowi nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej a tym samym nie podlega załatwieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Mając powyższe na względzie, spółka [...] uznała, że nie sposób zarzucić jej bezczynności.
W skierowanym do Sądu piśmie procesowym z dnia [...] lutego 2024 r. spółka [...], reprezentowana przez adwokata, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w odpowiedzi na skargę - wniosła na podstawie art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi o przeprowadzenie dowodu z następujących dokumentów:
a) postanowienia Sądu Okręgowego w [...] z dnia [...] stycznia 2023 r., sygn. akt [...],
b) zanonimizowanego częściowo pisma procesowego strony skarżącej, jako pozwanego z dnia [...] marca 2023 r. w sprawie o sygn. akt [...]
- dla wykazania faktu istnienia indywidualnego interesu skarżącego w pozyskaniu informacji objętej jego wnioskiem z dnia [...] października 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej na potrzeby sporu sądowego skarżącego ze spółką [...] lub członkiem jej organu;
c) zanonimizowanej częściowo umowy z 2023 r. zawartej przez spółkę [...] z [...] sp. z o.o. (wydawcą magazynu "[...]")
- dla wykazania faktu zastrzeżenia przez wydawcę magazynu "[...]" poufności informacji związanych ze współpracą wskazanej powyżej spółki ze spółką [...];
W uzasadnieniu pisma procesowego spółka [...], podtrzymując zarzut nadużycia przez skarżącego prawa dostępu do informacji publicznej, podniosła, że wnioskowana prze stronę skarżącą informacja publiczna niesie dla niej potencjał gospodarczy i majątkowy, albowiem pozwoli skarżącemu głębiej poznać rynek, na którym sam również działa i którego interesuje informacja dotycząca jego rynkowych konkurentów.
Spółka [...], powołując się na okoliczności znane jej z postępowania sądowego prowadzonego przed Sądem Okręgowym w [...] w sprawie pod sygn. akt [...], z powództwa [...] (Prezesa Zarządu spółki [...]) przeciwko skarżącemu o ochronę dóbr osobistych, stwierdziła, że wniosek skarżącego z dnia [...] października 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej postrzegać trzeba jako kontynuację dążeń do zgromadzenia materiału na potrzeby sporu skarżącego ze spółką [...] lub członkami jej organów. Spółka [...]zauważyła, że skarżącemu nie udało się wykorzystać środków przewidzianych przez Kodeks postępowania cywilnego w toku postępowania przed sądem powszechnym, a więc próbuje teraz innego sposobu - wykorzystania instytucji dostępu do informacji publicznej. W konsekwencji, spółka [...] uznała, że świadczy to o prywatnym interesie skarżącego w dostępie do żądanej informacji publicznej, którą - jak wskazała spółka [...] - skarżący chce wykorzystać w sporze sądowym, którego jest stroną.
Spółka [...] zwróciła uwagę, że w wyroku z dnia 7 lipca 2023 r., sygn. akt III OSK 939/22, Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że "(...) nadużywanie publicznego prawa podmiotowego ma miejsce wówczas, gdy podejmuje się próbę korzystania z instytucji dostępu do informacji publicznej dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest w szczególności prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzegania prawa przez podmioty życia publicznego, jawności funkcjonowania administracji i innych organów (vide: J. Drachal, Prawo do informacji publicznej w świetle wykładni funkcjonalnej [w:] J. Góral, R. Hauser i J. Trzciński, Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005, Naczelny Sąd Administracyjny, Warszawa, 2005 r, s. 146-147; podobnie: wyrok NSA z dnia 16 października 2015 r., I OSK1992/14, wyrok NSA z dnia 23 listopada 2016 r., sygn. akt I OSK1601/15, czy też wyrok NSA z dnia 14 lutego 2017 r., sygn. akt I OSK 2642/16)". Powołując się na wskazany powyżej wyrok NSA z dnia 7 lipca 2023 r., spółka [...] podniosła jednocześnie, że "(...) Nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej polega zatem na próbie korzystania z jego instytucji dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów, itp. Celem ustawy o dostępie do informacji publicznej nie jest bowiem zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb w postaci pozyskiwania informacji wprawdzie publicznych lecz przeznaczonych dla celów innych niż wyżej wymienione. Takie informacje mogą być uzyskiwane na zasadach przyjętych dla danego rodzaju stosunków (por. wyrok NSA z dnia 23 listopada 2016 r., sygn. akt I OSK 1601/15)".
Ponadto, uzupełniając swoje dotychczasowe stanowisko, a więc niezależnie od kwestii nadużycia przez skarżącego prawa dostępu do informacji publicznej, spółka [...] podniosła, że dostęp do informacji, o które wnosił skarżący, pozostaje ograniczony przez wzgląd na interes gospodarczy innych osób, tj. tajemnicę wydawców w magazynów "[...]" i "[...]". W tej sytuacji, spółka [...] uznała więc, że niezależnie od kwestii wspomnianego wyżej nadużycia prawa przez skarżącego, w sprawie tej zachodzi wyjątek przewidziany w art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, albowiem spełniony został w sprawie warunek konieczny do uznania wnioskowanej informacji publicznej za chronioną przez wzgląd na tajemnicę przedsiębiorcy. Jednocześnie, spółka [...] zauważyła, że spełniony jest także warunek formalny, tj. rozsądne starania przedsiębiorcy ażeby informacja nie została ujawniona. Spółka [...] wskazał bowiem, że sporna informacja nie została nigdy upubliczniona przez zainteresowane podmioty, a ponadto podmioty te zastrzegają w zawieranych umowach szeroko zdefiniowaną poufność.
W konsekwencji, spółka [...] stwierdziła, że niezależnie zatem od kwestii nadużycia przez skarżącego prawa do uzyskania informacji publicznej, informacja publiczna objęta jego wnioskiem z dnia [...] października 2023 r. nie powinna zostać udostępniona z uwagi na wspomnianą wyżej tajemnicę przedsiębiorcy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2024 r., poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która w myśl art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2024 r., poz. 935 - dalej: "P.p.s.a."), odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy.
W świetle przepisów art. 119 pkt 4 i art. 120 P.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.
W niniejszej sprawie, Sąd zastosował wspomniany wyżej tryb.
W świetle przepisu art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.
Przepis art. 149 § 1 P.p.s.a. stanowi, iż sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1 - 4:
1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności,
2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa,
3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Jednocześnie, sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (vide: art. 149 § 1a P.p.s.a.).
Ponadto, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, sąd może orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego (art. 149 § 1b P.p.s.a.).
Z kolei, jak stanowi przepis art. 149 § 2 P.p.s.a., w przypadku, o którym mowa w § 1, sąd może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.
Należy zauważyć, że przepisy ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie definiują pojęcia bezczynności. W piśmiennictwie przyjmuje się jednak, że bezczynność organu administracji publicznej zachodzi wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności (tak m. in. T. Woś /w:/ T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2011, s. 109). Jednocześnie, podnosi się w doktrynie, że stan "bezczynności organu" od "przewlekłego prowadzenia postępowania przez organ" różni się tym, że o ile w pierwszym przypadku dochodzi do przekroczenia terminu załatwienia sprawy poprzez to, iż organ zasadniczo nie podejmuje żadnych istotnych czynności zmierzających do rozstrzygnięcia sprawy, o tyle w drugim przypadku organ nie podejmuje skutecznych działań na podstawie przepisów k.p.a., przez co nie dochodzi do wydania rozstrzygnięcia (por. m. in. J. Drachal, J. Jagielski, R. Stankiewicz /w:/ Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz pod red. prof. R. Hausera i prof. M. Wierzbowskiego, wyd. 5, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2017).
Takie rozumienie pojęcia bezczynności potwierdza również dotychczasowe orzecznictwo sądów administracyjnych, w którym stwierdza się, że jeżeli w toku postępowania administracyjnego organ podejmuje czynności mające na celu dokładne rozpoznanie sprawy w niezbędnym zakresie, to choć nie wydał w przewidzianym terminie decyzji administracyjnej, nie można mu zarzuć bezczynności (por. m. in. wyrok NSA z dnia 13 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 711/11). W tym drugim przypadku (stan przewlekłości postępowania), czynności organu można również uważać za "pozorowane", w tym sensie, iż organ przeprowadza czynności nieistotne dla sprawy lub mnoży czynności postępowania dowodowego, pozostając w sprzeczności z koniecznością zachowania wymogu ekonomiki postępowania administracyjnego. Przy kwalifikowaniu "przewlekłości postępowania" powstaje więc sytuacja, w której działa opieszale lub tylko pozoruje działania (formalnie nie będąc bezczynnym).
Na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej bezczynność podmiotu obowiązanego do rozpoznania wniosku informacyjnego ma miejsce wówczas, gdy organ - będąc w posiadaniu żądanej informacji publicznej - nie podejmuje stosownej czynności materialno-technicznej w postaci udzielenia tej informacji (art. 10 ust 1 u.d.i.p.), nie wydaje decyzji o odmowie jej udostępnienia (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.), ewentualnie nie informuje wnioskodawcy, że w danej sprawie przysługuje inny tryb dostępu do wnioskowanej informacji publicznej (art. 1 ust. 2 u.d.i.p.).
Przyjmuje się, że bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej może przybrać jedną z czterech postaci:
1) podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej w ogóle nie odpowiada na wniosek strony skarżącej, a więc podmiot zobowiązany do podjęcia czynności materialno-technicznej w przedmiocie informacji publicznej, takiej czynności nie podejmuje i milczy wobec wniosku strony o udzielenie takiej informacji (por. m. in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 maja 2008 r., sygn. akt II SAB/Wa 28/08);
2) podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej przekracza termin określony w art. 13 u.d.i.p., a więc nie podejmuje w terminie wskazanym w art. 13 cyt. ustawy stosownych czynności (tak m. in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 4 lutego 2013 r., sygn. akt II SAB/Wa 485/12);
3) podmiot zobowiązany udziela informacji, lecz dokonuje przedstawienia informacji innej, niż ta, na którą oczekuje wnioskodawca lub też informacji wymijającej, a więc zachodzi sytuacja, gdy wnioskodawcy zostaje formalnie udzielona informacja publiczna, ale nie dotyczy ona pytań zawartych we wniosku, a zatem odpowiedź w ogóle nie dotyczy wniosku lub zawiera informacje niezwiązane z treścią wniosku;
4) podmiot zobowiązany udziela wprawdzie wnioskodawcy lakonicznej informacji, że nie dysponuje informacją publiczną, ale nie udowadnia swoich twierdzeń, a nawet nie uwiarygadnia, iż nie posiada żądanej informacji publicznej (tak również: m. in. wyrok NSA z dnia 27 marca 2012 r., sygn. akt I OSK 156/12).
Warto zauważyć, że we wcześniejszym orzecznictwie przyjmowano dosyć rygorystycznie, że w przypadku złożenia skargi na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej obowiązkiem Sądu jest w pierwszej kolejności zbadanie, czy sprawa mieści się w zakresie podmiotowym i przedmiotowym ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dopiero bowiem - jak wskazywano w judykaturze - stwierdzenie, że podmiot, do którego zwróciła się strona skarżąca, był obowiązany do udzielenia informacji publicznej, a także, że żądana przez stronę skarżącą informacja miała charakter informacji publicznej, w rozumieniu przepisów u.d.i.p., jak również, że nie zachodzą szczególne okoliczności niepozwalające na skorzystanie w trybu przewidzianego w cyt. ustawie (np. kwestia nadużycia prawa do informacji publicznej) - pozwalają na dokonanie oceny, czy w konkretnej sprawie można skutecznie zarzucić wskazanemu podmiotowi bezczynność.
W ostatnim czasie powyższe stanowisko judykatury uległo pewnej dosyć istotnej korekcie, albowiem w przypadku skargi na bezczynność w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej przyjmuje się, że jeżeli wniosek o udostępnienie informacji został zainicjowany w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, to podmiot zobowiązany do udzielenia informacji powinien przestrzegać terminu określonego w art. 13 ust. 1 cyt. ustawy również w przypadku, gdy okaże się, iż informacja, o jaką ubiega się wnioskodawca, nie ma charakteru informacji publicznej (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 czerwca 2022 r., sygn. akt III OSK 4955/21).
W konsekwencji, w orzecznictwie przyjmuje się aktualnie, że terminy określone w art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p. dotyczą każdej formy załatwienia wniosku - a zatem nie tylko czynności udostępnienia informacji publicznej lub wydania decyzji o odmowie jej udostępnienia, ale również czynności powiadomienia wnioskodawcy, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej (z wyjaśnieniem przyczyn takiej kwalifikacji), bądź też powiadomienia, że organ nie posiada informacji publicznej lub obowiązuje inny tryb jej udostępnienia. W takim przypadku pismo informujące stanowi odpowiedź na wniosek, co uwalnia adresata wniosku (organ) od zarzutu bezczynności (por. m.in. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 10 czerwca 2022 r., sygn. akt II SAB/Bk 45/22, LEX nr 3362395; podobnie: wyrok WSA w Poznaniu z dnia 5 maja 2022 r., sygn. akt IV SAB/Po 57/22, LEX nr 3342993, czy też wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 20 stycznia 2022 r., sygn. akt II SAB/Go 204/21, LEX nr 3303746).
W niniejszej sprawie, z uwagi na przedmiot zaskarżenia, należy mieć na względzie przede wszystkim przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity Dz. U. z 2022 r., poz. 902 - dalej także: "u.d.i.p."), która kształtuje prawo do informacji publicznej, a także określa zasady i tryb jej udostępniania (art. 1 - 2 u.d.i.p.).
Niewątpliwie istotą sporu sądowego w niniejszej sprawie jest to, czy skarżący [...] może - jak twierdzi w skardze - wystąpić do spółki [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...], jako spółki z udziałem Skarbu Państwa, a więc podmiotu dysponującego mieniem publicznym, z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej poprzez dostarczenie danych dotyczących wydatków pieniężnych i niepieniężnych, jakie spółka [...] przeznaczyła na współpracę od początku 2018 r. do końca 2023 r. z wydawcą zarówno miesięcznika "[...]" oraz z wydawcą czasopisma "[...]", powołując się w tym zakresie na tryb przewidziany w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, czy też - jak twierdzi spółka [...] (organ) - wniosek taki jest niedopuszczalny w trybie wspomnianej ustawy, albowiem próba uzyskania informacji objętej wnioskiem skarżącego z dnia [...] października 2023 r. stanowi w istocie nadużycie prawa do żądania udostępnienia informacji publicznej, albowiem polega na próbie skorzystania z tej instytucji dla osiągnięcia celu innego, niż troska o dobro publiczne, w szczególności na potrzeby aktualnie toczącego się pomiędzy tymi stronami sporu sądowego prowadzonego przed Sądem Okręgowym w [...].
Przechodząc do oceny owego sporu, warto na wstępie zauważyć, że ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, będąca rozwinięciem konstytucyjnego prawa do informacji publicznej, reguluje zasady i tryb dostępu do informacji, mających walor informacji publicznych, a także wskazuje, w jakich przypadkach dostęp do informacji publicznej podlega ograniczeniu i kiedy żądane przez wnioskodawcę informacje nie mogą zostać udostępnione.
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w art. 61 ust. 1 stanowi wyraźnie, że obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa.
Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu (art. 61 ust. 2 Konstytucji RP).
Jednocześnie, ustawa zasadnicza przyjmuje, że ograniczenie prawa, o którym mowa w art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa (vide: art. 61 ust. 3 Konstytucji RP).
W rozpatrywanej sprawie skarżący R. K. sformułował wobec spółki [...] sp. z o.o. zarzut bezczynności w przedmiocie rozpatrzenia jego wniosku z dnia [...] października 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej, w którym zażądał od spółki [...] przekazania mu danych dotyczących wydatków pieniężnych i niepieniężnych, jakie spółka [...] przeznaczyła na współpracę od początku 2018 r. do końca 2023 r. z wydawcą zarówno miesięcznika "[...]" oraz z wydawcą czasopisma "[...]i"
Należy zauważyć, że do udostępniania informacji publicznej, w świetle przepisu art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., obowiązane są w szczególności organy władzy publicznej, a także podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą, w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów (art. 4 ust. 1 pkt 5 cyt. ustawy).
W ocenie Sądu, już na podstawie powyżej wskazanego przepisu art. 4 ust. 1 pkt 5 cyt. ustawy, należy [...] sp. z o.o. zaliczyć ewidentnie do podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej, albowiem ustawodawca nałożył obowiązek udzielania informacji publicznej na wszystkie jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym. Co więcej, przyjmuje się, że każdy podmiot, który gospodaruje choćby niewielką częścią publicznego mienia, ma obowiązek udostępniania informacji na jego temat. W konsekwencji, można wręcz stwierdzić, że prawo do informacji podąża za publicznym mieniem i osoby uprawnione mogą żądać informacji od każdego, kto takim mieniem zarządza lub z niego korzysta (por. m.in. P. Szustakiewicz, Ustawa o dostępie do informacji publicznej w pracy radcy prawnego, Radca Prawny z 2004 r. Nr 5, s. 8).
Niemniej, należy jednocześnie bardzo wyraźnie wskazać, że spółka [...], choć - co do zasady - należy bez wątpienia do podmiotów zobowiązanych do udzielania informacji publicznej, nie musi jednak udostępniać informacji, która - w świetle art. 1 u.d.i.p. - nie stanowi informacji publicznej, a także nie jest zobowiązana do udostępnienia wnioskowanej informacji, jeśli zachodzi podstawa do postawienia zarzutu, że próba jej uzyskania następuje z nadużyciem prawa do dostępu do informacji publicznej, czy też zachodzi sytuacji, w której konieczne jest skorzystanie z innego trybu, aniżeli przewidziany w u.d.i.p.
Zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p., każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną, w rozumieniu cyt. ustawy i podlega udostępnieniu.
Przepis art. 6 u.d.i.p. wymienia zaś kategorie informacji publicznej, które na mocy prawa podlegają udostępnieniu. Wyliczenie to ma jedynie charakter przykładowy, co prowadzi do wniosku, że - co do zasady - wszystko, co wiąże się bezpośrednio z funkcjonowaniem i trybem działania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p., stanowi informację publiczną.
W dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się szerokie rozumienie pojęcia informacji publicznej. Definiuje się ją jako każdą wiadomość wytworzoną przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które realizują zadania publiczne bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie swoich kompetencji. Podkreśla się jednocześnie, że taki charakter ma również wiadomość niewytworzona przez podmioty publiczne, lecz odnosząca się do tych podmiotów, o ile dotyczy faktów i danych (por. m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 grudnia 2006 r., sygn. akt I OSK 123/06, publ. LEX nr 291357, a także z dnia 30 września 2015 r., sygn. akt I OSK 2093/14, publ. /w:/ https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Należy podkreślić jednocześnie, że o zakwalifikowaniu określonej informacji, jako podlegającej udostępnieniu, w rozumieniu u.d.i.p., decyduje kryterium rzeczowe, tj. treść i charakter informacji.
W tej sytuacji, pozostaje do rozważenia, czy żądana przez stronę skarżącą wnioskiem z dnia [...] października 2023 r. informacja mieści się w ogóle w zakresie przedmiotowym ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. c i pkt 5 lit. d u.d.i.p., udostępnieniu podlega w szczególności informacja o realizacji zadań publicznych, sposobie ich realizacji, wykonywaniu i skutkach realizacji tych zadań, a także majątku podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5, pochodzącym z zadysponowania majątkiem, o którym mowa w lit. a-c, oraz pożytkach z tego majątku i jego obciążeniach.
W związku z powyższym, należałoby postawić wstępną tezę, że - co do zasady - w świetle przywołanych powyżej regulacji ustawowych przyjąć trzeba, jak słusznie zauważyła zresztą strona skarżąca, a czego nie negowała spółka [...] (organ), iż wszelkie dane dotyczące wydatków, o których mowa we wniosku strony skarżącej - powinny zostać uznane z informację publiczną, która generalnie podlega udostępnieniu w trybie złożenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej, w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p.
Nie ulega bowiem wątpliwości, że w przypadku, gdy wnioskodawca żąda informacji związanych z działalnością tego podmiotu, czyli w zakresie, w jakim wykonuje on zadania publiczne oraz korzysta z funduszy publicznych, to takie żądanie stanowi informację publiczną, na podstawie art. 1 ust. 1 u.d.i.p.
W ocenie Sądu, należy jednak bardzo wyraźnie podkreślić, że powyższe ustalenie nie przesądza jeszcze tego, iż każda informacja znajdująca się w posiadaniu spółki [...], posiadająca teoretycznie walor informacji publicznej, może podlegać udostępnieniu w trybie u.d.i.p.
W tym miejscu trzeba jednak podkreślić, że jakkolwiek sama konstrukcja prawa dostępu do informacji publicznej, jako publicznego prawa podmiotowego, w praktyce oznacza, że już samo stwierdzenie, iż żądana informacja ma charakter informacji publicznej, implikuje obowiązek udzielania informacji każdemu podmiotowi, który się o to zwróci, to jednak takie stosowanie prawa prowadzić może również do jego nadużycia. W tej sytuacji, uznać należy, że okoliczności związane z wnioskiem o udzielenie informacji publicznej powinny być zatem w każdym przypadku oceniane indywidualnie. Ocena taka powinna zatem uwzględniać szerszy kontekst sytuacyjny, a nie tylko samo teoretycznie ujęte uprawnienia do uzyskania takiej informacji (podobnie: m.in. /w:/ wyrok WSA w Krakowie z dnia 28 stycznia 2020 r., sygn. akt II SAB/Wa 481/19).
Otóż, zdaniem składu Sądu orzekającego w niniejszej sprawie, kluczowym czynnikiem, który decydować będzie o możliwości zobowiązania takiego podmiotu, jak spółka [...], do udzielenia żądanej informacji publicznej, w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, jest to, czy podmiot występujący o udostępnienie takiej informacji, posiadającej - co do zasady - znamiona (cechy) informacji publicznej, nie nadużywa prawa dostępu do informacji publicznej, a więc, czy w istocie - jak wskazał organ (spółka [...]) - jego działanie (wystąpienie z wnioskiem) polega na próbie korzystania z tej instytucji dla osiągnięcia celu innego, aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów, itp.
Analizując ratio legis ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, należy niewątpliwie bardzo wyraźnie podkreślić, że jedną z naczelnych zasad współczesnej demokracji jest zasada dostępu do informacji publicznej. Celem prawa do informacji jest zapewnienie jawności życia publicznego, przejrzystości działań organów państwa i innych instytucji wykonujących zadania publiczne, a w konsekwencji możliwości wpływania obywateli na postępowanie władz publicznych i funkcjonowanie struktur publicznych. Jednocześnie, przyjmuje się, że konstytucyjne prawo do informacji nie może być stosowane (wykorzystywane) do realizacji celów, które nie wynikają ani z Konstytucji RP, ani z ustawy o dostępie do informacji publicznej, a zatem do osiągnięcia celu innego, niż dbałość o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów. Oznacza to, że prawo do informacji publicznej, a w szczególności procesowe instrumenty jej pozyskiwania, mają służyć uniwersalnemu dobru powszechnemu, związanemu z funkcjonowaniem struktur państwowych i publicznych. Celem prawa do informacji publicznej nie jest więc zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb w postaci pozyskiwania informacji wprawdzie publicznych, lecz przeznaczonych do celów handlowych, edukacyjnych, zawodowych, itp. Takie informacje mogą być uzyskiwane na zasadach przyjętych dla danego rodzaju stosunków (zob. I. Kamińska, J. Matarewicz, M. Rozbicka-Ostrowska, Komentarz do spraw administracyjnych, Wybrane zagadnienia, WK 2015 i powołana tam publikacja: J. Drachal, Prawo do informacji publicznej w świetle wykładni funkcjonalnej /w:/ Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005, red. J. Góral, R. Hauser, J. Trzciński, Warszawa 2005, s. 147-149).
Art. 61 Konstytucji RP ma na celu zagwarantowanie obywatelom, możliwości sprawowania kontroli nad organami władzy i innymi podmiotami wykonującymi zadania publiczne i dysponującymi majątkiem publicznym. Ma zatem w efekcie prowadzić do poprawy funkcjonowania organów władzy (a także wspomnianych podmiotów), przekładając się na poprawę działania całego Państwa. Tylko taki cel, co do zasady, winien wiec przyświecać stronie wnoszącej o udostępnienie informacji publicznej.
W tej sytuacji, zdaniem Sądu, nie można - korzystając z instrumentów prawnych przewidzianych w ustawie o dostępie do informacji publicznej - występować z wnioskiem (żądaniem) uzyskania informacji, która dotyczy indywidualnej sprawy wnioskodawcy, a którą on zamierza następnie wykorzystać przeciwko podmiotowi zobowiązanemu, na gruncie u.d.i.p., w przyszłych bądź bieżących rozliczeniach finansowych, czy też sporach sądowych. Stanowiłoby to niewątpliwie wypaczenie instytucji dostępu do informacji publicznej, gdyż uprawnienia obywatelskie wynikające z Konstytucji RP nie powinny bowiem być wykładane w sposób sprzeczny z celami, jakimi mają służyć.
Warto w tym miejscu zauważyć, że kwestia nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej była również przedmiotem analizy w orzecznictwie zarówno Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak i wojewódzkich sądów wojewódzkich. Dostrzegając to zjawisko składy orzekające uznawały, że w przypadku nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej brak jest podstaw do stosowania przepisów regulujących dostęp do takich informacji (por. m.in. wyrok NSA z dnia 23 listopada 2016 r., sygn. akt I OSK 1601/15; podobnie: m.in. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 14 stycznia 2015 r., sygn. akt IV SAB/Wr 216/14). Owszem, aby zachować obiektywizm należy jednocześnie zwrócić uwagę na to, że w ostatnim czasie pojawiło się w judykaturze również stanowisko o braku podstaw do powoływania się na konstrukcję nadużywania prawa do informacji publicznej w przypadku wniosków składanych w prywatnym interesie wnioskodawcy, niemniej skład Sądu orzekający w niniejszej sprawie nie podziela tego stanowiska.
Nie bez znaczenia jest również to, że także w doktrynie przyjmuje się, iż nadużycie praw procesowych należy uznać za samoistną instytucję prawa procesowego (zob. A. Redelbach, S. Wronkowska, Z. Ziembiński, Zarys teorii państwa i prawa, Warszaw 1992, s. 153; podobnie: P. Przybysz, Głos w dyskusji na Konferencji Wydziału Prawa i Administracji UW w dniu 1 marca 2002 r. /w:/ Nadużycie prawa, pod red. H. Izdebskiego i A. Stępkowskiego, LIBER 2003, s. 189). Niewątpliwie, do nadużycia prawa dochodzi w sytuacjach, gdy strona podejmuje prawnie dozwolone działania dla celów innych, niż przewidziane przez ustawodawcę. W konsekwencji, przyjmuje się, że zachowanie, które formalnie zgodne jest z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi, nie może zasługiwać na ochronę (por. m.in. T. Cytowski, Procesowe nadużycie prawa, PS z 2005 r., nr 5, s. 81). W konsekwencji, Sąd zgadza się ze stanowiskiem wyrażanym w literaturze, że nadużycie prawa to korzystanie z tego prawa i używanie instrumentów służących jego realizacji nie w celu zrealizowania wartości, którym to prawo ma służyć, chociaż z powoływaniem się na nie (tak m.in. W. Jakimowicz, Nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej, /w:/ Antywartości w prawie administracyjnym, maszynopis powielony, Kraków 2015, pkt. V).
W konsekwencji zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie sądów administracyjnych dopuszcza się możliwość stosowania konstrukcji nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej. Według sądów administracyjnych, celem prawa do informacji jest przede wszystkim troska o dobro publiczne, zaś owym dobrem jest natomiast prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów, a także podmiotów dysponujących mieniem publicznym i wykonujących zadania publiczne.
W tej sytuacji, uznać należy, że wnioskowane informacje nie tylko muszą posiadać status informacji publicznej, ale ich żądanie musi być również podyktowane interesem publicznym. Potrzeba zaspokojenia własnych potrzeb i interesu prywatnego świadczy, według Sądu, o nadużywaniu konstytucyjnego prawa do informacji.
Zdaniem Sądu w składzie rozstrzygającym w niniejszej sprawie, uznać należy, że bezsporne okoliczności rozpoznawanej sprawy świadczą o tym, iż żądana przez skarżącego informacja publiczna ma bezpośredni związek ze sporem sądowym, który zawisł przed sądem powszechnym. W konsekwencji, w rozpoznawanej sprawie doszło do wykorzystania prawa do informacji publicznej na potrzeby prowadzenia indywidualnych sporów prawnych, albowiem wniosek skarżącego z dnia [...] października 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej postrzegać trzeba jako kontynuację jego dążeń do zgromadzenia materiału dowodowego na potrzeby sporu skarżącego z członkami organów spółki [...], jaki toczy się przed Sądem Okręgowym w W. w sprawie pod sygn. akt [...], z powództwa Prezesa Zarządu spółki [...] przeciwko skarżącemu o ochronę dóbr osobistych.
Tym samym, skoro - jak ustalono - skarżący, jako strona wspomnianego postępowania sądowego toczącego się przed Sądem Okręgowym w W., powinien wykorzystać wszelkie możliwości, jakie daje mu procedura cywilna w celu uzyskania żądanych informacji, uznać należy zatem, że wystąpienie przez skarżącego z wnioskiem z dnia [...] października 2023 r. o udostępnienie spornych informacji, w okolicznościach niniejszej sprawy (z uwagi na charakter indywidualnego sporu prawnego), miało znamiona nadużycia prawa do informacji w trybie u.d.i.p., a więc skarżący nie mógł skorzystać z dobrodziejstwa trybu przewidzianego w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej.
Jedynie na marginesie, wskazać przy tym należy na treść przepisu art. 1 ust. 2 u.d.i.p., który stanowi, że przepisy ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi.
Nie ulega wątpliwości, że z uwagi na nadużycie przez stronę skarżącą (wnioskującą) prawa do informacji publicznej, odmowa jej udzielenia powinna nastąpić w formie stosownego pisma informacyjnego, które w niniejszej sprawie organ wystosował do strony skarżącej w terminie, o którym mowa w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. (vide: pismo spółki [...] z dnia 2 listopada 2023 r.). W konsekwencji, nie można zakwalifikować spornego działania spółki [...], jako bezczynności, w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a.
Konkludując, stwierdzić należy, że skoro spółka [...], jako podmiot zobowiązany do udzielenia informacji, wywiązała się w ustawowym terminie ze swoich obowiązków, udzielając stronie skarżącej w piśmie z dni 2 listopada 2023 r. jednoznacznej odpowiedzi na złożony wniosek, brak było podstaw do przyjęcia, że w rozpoznawanej sprawie organ ten pozostawał w bezczynności.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - działając na podstawie art. 151 P.p.s.a. - orzekł, jak w sentencji wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI