II SAB/WA 202/24

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2024-10-10
NSAAdministracyjneWysokawsa
dostęp do informacji publicznejbezczynność organuprawo administracyjneprezydent miastawniosek o informacjęreいやinteres prawnysprawa publicznaorzecznictwo NSA

WSA w Warszawie zobowiązał Prezydenta Miasta do rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej, uznając, że prawo do informacji nie jest ograniczone przez prywatny interes wnioskodawcy.

Skarga została wniesiona na bezczynność Prezydenta Miasta w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej postępowań reprywatyzacyjnych. Prezydent odmówił dostępu, uznając, że wniosek dotyczy prywatnego interesu wnioskodawcy, a nie sprawy publicznej. Sąd uznał jednak, że prawo do informacji publicznej nie jest ograniczone przez cel, w jakim informacja jest pozyskiwana, ani przez to, czy dotyczy tzw. 'własnej sprawy' wnioskodawcy. W konsekwencji, sąd zobowiązał organ do rozpoznania wniosku.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę K. W. na bezczynność Prezydenta Miasta w zakresie nierozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej postępowań reprywatyzacyjnych wobec konkretnych działek ewidencyjnych. Prezydent Miasta odmówił udzielenia dostępu, argumentując, że wniosek dotyczy indywidualnego interesu wnioskodawcy, a nie sprawy publicznej, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych dotyczące tzw. 'własnej sprawy'. Sąd administracyjny uznał skargę za zasadną. Wskazał, że prawo do informacji publicznej jest konstytucyjnym prawem podmiotowym, które nie jest ograniczone przez cel, w jakim informacja jest pozyskiwana, ani przez to, czy dotyczy tzw. 'własnej sprawy' wnioskodawcy. Sąd podkreślił, że kryterium rozróżnienia sprawy publicznej od niepublicznej nie jest interes wnioskodawcy, a prawo do informacji publicznej przysługuje 'każdemu'. Sąd odwołał się do aktualnego orzecznictwa NSA, które odrzuca kryterium 'własnej sprawy' jako podstawę do odmowy udostępnienia informacji publicznej, uznając je za nieczytelne i dyskryminujące. W konsekwencji, sąd zobowiązał Prezydenta Miasta do rozpoznania wniosku K. W. w terminie 14 dni, stwierdził, że bezczynność organu nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa, i zasądził koszty postępowania.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, wniosek o udostępnienie informacji publicznej, nawet jeśli dotyczy tzw. 'własnej sprawy' wnioskodawcy i jest motywowany prywatnym interesem, nadal stanowi informację publiczną, a prawo do jej uzyskania nie jest ograniczone przez cel wniosku.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że prawo do informacji publicznej jest konstytucyjnym prawem podmiotowym, które nie jest ograniczone przez cel, w jakim informacja jest pozyskiwana, ani przez to, czy dotyczy tzw. 'własnej sprawy' wnioskodawcy. Kryterium rozróżnienia sprawy publicznej od niepublicznej nie jest interes wnioskodawcy. Aktualne orzecznictwo NSA odrzuca kryterium 'własnej sprawy' jako podstawę do odmowy udostępnienia informacji publicznej.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

inne

Przepisy (9)

Główne

u.d.i.p. art. 1 § ust. 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 2 § ust. 1 i ust. 2

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 4 § ust. 1 pkt 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 6 § ust. 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej

Konstytucja RP art. 61 § ust. 1 i ust. 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

P.p.s.a. art. 149 § par. 1 pkt 1 i par. 1a

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

P.p.s.a. art. 200

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 205 § par. 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie art. 14 § ust. 1 pkt 1c

Argumenty

Skuteczne argumenty

Prawo do informacji publicznej nie jest ograniczone przez prywatny interes wnioskodawcy. Kryterium 'własnej sprawy' nie jest podstawą do odmowy udostępnienia informacji publicznej. Informacja publiczna dotyczy spraw publicznych, a nie tylko spraw o znaczeniu dla większej grupy osób.

Odrzucone argumenty

Wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczy prywatnego interesu wnioskodawcy i nie stanowi informacji publicznej. Pisma składane w indywidualnych sprawach, przez podmioty, których interesów sprawy te dotyczą, nie mają waloru informacji publicznej. Z żądania udostępnienia informacji publicznej musi wynikać interes obiektywny, a nie subiektywny.

Godne uwagi sformułowania

Prawo do informacji publicznej jest konstytucyjnym publicznym prawem podmiotowym. Kryterium 'sprawy własnej' rozumiane w powyższy sposób jest nieczytelne i w istocie dyskryminujące wnioskodawcę. Rażące naruszenie prawa jest postacią kwalifikowaną naruszenia prawa i powinno być interpretowane ściśle.

Skład orzekający

Ewa Marcinkowska

przewodniczący

Sławomir Antoniuk

sprawozdawca

Dorota Kozub-Marciniak

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ugruntowanie zasady, że prawo do informacji publicznej nie jest ograniczone przez prywatny interes wnioskodawcy ani przez tzw. 'własną sprawę'. Potwierdzenie, że bezczynność organu wynikająca z błędnej interpretacji przepisów nie zawsze jest rażącym naruszeniem prawa."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyfiki dostępu do informacji publicznej i może wymagać uwzględnienia innych przepisów w przypadku zbiegu z ochroną danych osobowych lub innymi ustawami szczególnymi.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy fundamentalnego prawa obywatelskiego do informacji i wyjaśnia istotne wątpliwości interpretacyjne dotyczące zakresu tego prawa, co jest interesujące dla prawników i obywateli.

Czy Twoja 'prywatna sprawa' może być informacją publiczną? Sąd rozwiewa wątpliwości!

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SAB/Wa 202/24 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2024-10-10
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2024-04-02
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Dorota Kozub-Marciniak
Ewa Marcinkowska /przewodniczący/
Sławomir Antoniuk /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6480
658
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Skarżony organ
Prezydent Miasta
Treść wyniku
Zobowiązano organ do rozpoznania wniosku/odwołania w terminie ...od otrzymania odpisu prawomocnego orzeczenia
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 902
art. 1 ust. 1, art. 2 ust. 1 i ust. 2, art. 4 ust. 1 pkt 1, art. 6 ust. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Dz.U. 1997 nr 78 poz 483
art. 61 ust. 1 i ust. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. uchwalona przez Zgromadzenie  Narodowe w dniu 2 kwietnia 1997 r., przyjęta przez Naród w referendum konstytucyjnym w dniu  25 maja 1997 r., podpisana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 16 lipca 1997 r.
Dz.U. 2024 poz 935
art. 149 par. 1 pkt 1 i par. 1a, art. 200 i art. 205 par. 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Marcinkowska, Sędzia WSA Sławomir Antoniuk (spr.), Asesor WSA Dorota Kozub-Marciniak, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 10 października 2024 r. sprawy ze skargi K. W. na bezczynność Prezydenta Miasta [...] w przedmiocie rozpatrzenia wniosku z dnia [...] sierpnia 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej 1. zobowiązuje Prezydenta Miasta [...] do rozpatrzenia wniosku K. W. z dnia [...] sierpnia 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdza, że bezczynność organu nie miała z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądza od Prezydenta Miasta [...] na rzecz K. W. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Uzasadnienie
Pismem z [...] lutego 2024 r. K. W. skierował do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Prezydenta [...] polegającą na nierozpatrzeniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej z [...] sierpnia 2023 r. w zakresie udzielenia odpowiedzi, czy wobec działek ewidencyjnych nr [...] i [...] z obrębu [...] w [...] dzielnicy [...], przy [...] toczą się postępowania reprywatyzacyjne wnosząc o zobowiązanie organu do udzielenia żądanej informacji publicznej oraz zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm prawem przewidzianych.
Skarżący wskazał, że w odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej otrzymał pismo z [...] sierpnia 2023 r., w którym Prezydent [...] odmówił mu udzielenia dostępu do informacji podając, że jest posiadaczem działki położonej pod adresem [...] i posiada interes prawny w uzyskaniu takiej informacji, zaś informacją publiczną jest jedynie informacja o sprawach publicznych, nie zaś indywidualnych.
W jego ocenie stanowisko organu jest błędne, bowiem to, że podmiot posiada prywatny interes w uzyskaniu dostępu do danej informacji, nie dyskwalifikuje jej jako informacji publicznej. Informacja, o którą wnioskował dotyczyła postępowania wobec mienia skarbu państwa, o którym powinna być umieszczona wzmianka w księdze wieczystej, która jest jawna i ogólnodostępna, a zatem może jej zostać przypisany walor publiczności. Sprawa dotycząca reprywatyzacji dotyczy mienia komunalnego i jest wykonywaniem funkcji publicznej. Tym samym informacja powinna zostać udzielona zwłaszcza, że we wniosku wskazał na szerszy, publiczny charakter zagadnienia, a to z tego względu, iż z drogi na działkach nr [...] i [...] korzysta wiele osób, stanowią one skrót z [...] na ul. [...], umożliwiając dojazd do znajdujących się tam punktów usługowych. Ewentualna reprywatyzacja tych działek wywoła problemy dla ogółu mieszkańców [...], nie tylko dla niego. Z tego względu należy stwierdzić, że uzyskanie dostępu do informacji w tej sprawie realizuje prawo do przejrzystego państwa, na które powołuje się organ w piśmie z [...] sierpnia 2023 r.
Odnośnie interesu prawnego w uzyskaniu informacji publicznej wskazał, że stosownie do treści art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r. poz. 902); zwanej dalej u.d.i.p., dysponent informacji publicznej nie może tego interesu w ogóle badać i nie ma żadnych przeciwwskazań, by udzielić informacji podmiotowi, który ma w jej uzyskaniu interes prawny. Powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 7 listopada 2023 r., sygn. akt II SAB/Kr 190/23 podał, że z treści u.d.i.p. nie wynika, aby cel prywatny stanowił przesłankę ograniczającą dostęp do informacji publicznej. Nie wynika to w szczególności z treści art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. Odmowa zastosowania wymienionych przepisów wyłącznie w oparciu o ustalenie, iż zamiarem wnioskodawcy jest ich wykorzystanie w celu prywatnym, byłaby odmową ich stosowania w oparciu o nieznane kryterium ustawowe. Rozpatrując wniosek o udostępnienie informacji publicznej właściwy podmiot nie jest upoważniony do badania interesu prawnego, ani nawet faktycznego wnioskodawcy (art. 2 ust. 2 u.d.i.p.). Ocena, czy określona informacja stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy nie może być odmienna w zależności od tego, jak wnioskodawca ubiegać się będzie o jej udostępnienie. Jeżeli zatem konkretny dokument ma charakter informacji publicznej, to nie może być on tej cechy pozbawiony wówczas, gdy jego udostępnienie, zdaniem podmiotu zobowiązanego, mogłoby służyć dla celu prywatnego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi wskazując, że podtrzymuje stanowisko zawarte w piśmie z [...] sierpnia 2023 r. znak sprawy: [...], iż żądane informacje nie stanowią informacji publicznej podlegającej udostępnieniu w trybie u.d.i.p.
Wyjaśnił, że w powyższym piśmie uznał, iż wniosek o udostępnienie informacji publicznej nie ma waloru informacji publicznej ze względu na to, że jego przedmiotem nie jest kwestia służąca jakiemukolwiek interesowi społecznemu, dotyczy on jedynie realizacji indywidualnych interesów kancelarii adwokackiej działającej w imieniu i na rzecz wnioskodawcy w zakresie doradztwa prawnego, a nie jak wskazano we wniosku, że K. W. jest posiadaczem działki położonej pod adresem [...]. Z posiadanych przez Urząd informacji wynika, że wnioskodawca jest użytkownikiem wieczystym działki (dz. ew. nr [...] z obrębu [...]) sąsiadującej z wnioskowanymi działkami. Pełnomocnictwo udzielone [...] A. Z. dotyczy uzyskania informacji na temat prowadzonego postępowania reprywatyzacyjnego odnoszącego się dz. ew. nr [...] i [...] z obrębu [...], zatem K. W. posiada wiedzę, iż postępowanie co do przedmiotowych działek jest prowadzone. W związku z powyższym żąda od organu uzyskania szerszych informacji dotyczących ww. postępowania, które dostępne są jedynie stronie postępowania, a dotyczącą podania przez kogo zostały zgłoszone roszczenia. Podanie danych stron postępowania bez wskazania interesu prawnego przez wnioskodawcę dodatkowo narusza ustawę z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych oraz Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych
Ponadto zaznaczył, że powyższe pełnomocnictwo zostało ustanowione również w celu zastępstwa wnioskodawcy w postępowaniu o ustanowienie na tych działkach służebności przechodu i przejazdu. Tak więc informacja, o którą występuje jest potrzebna w postępowaniu o ustanowieniu służebności na ww. działkach drogowych, co potwierdza fakt złożenia przez K. W. wniosku z [...] listopada 2023 r. o ustanowienie służebności gruntowej przejścia i przejazdu przez dz. nr [...] i [...] z obrębu [...]. Fakty te dodatkowo świadczą o tym, że przedmiotem wniosku jest realizacja indywidualnego interesu wnioskodawcy i nie służą interesowi społecznemu.
Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych pisma składane w indywidualnych sprawach, przez podmioty, których interesów dotyczą, nie mają waloru informacji publicznej. Ich przedmiotem nie jest problem czy kwestia, która ma znaczenie dla większej ilości osób, czy grup obywateli, lub jest ważna dla funkcjonowania organów państwa, ale realizacja lub ochrona indywidualnych interesów podmiotu, który pismo to składa. Wobec tego pismo takie nie dotyczy sprawy publicznej i nie powinno być udostępniane w trybie u.d.i.p. Podobnie nie można przy pomocy u.d.i.p. starać się o uzyskanie informacji w swojej własnej sprawie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 października 2012 r., sygn. akt I OSK 1696/12). Przepisy u.d.i.p. nie mogą stanowić podstawy do uzyskania informacji wyłącznie dla realizacji prywatnych, jednostkowych interesów, które nie służą jednocześnie interesowi społecznemu (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 lipca 2012 r. sygn. akt I OSK 846/12). Celem ustawy nie jest zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb, w postaci uzyskiwania informacji dotyczących wprawdzie kwestii publicznych lecz przeznaczonych dla indywidualnych potrzeb. Ustawa o dostępie do informacji publicznej ma służyć uniwersalnemu dobru powszechnemu związanemu z funkcjonowaniem publicznych instytucji. Zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie sądów administracyjnych, utrwalił się wobec tego pogląd, iż wnioski o udostępnienie informacji publicznej składane przez podmioty, których interesów dotyczą, nie są wnioskami o udzielenie informacji publicznej, bowiem nie odnoszą się do "sprawy publicznej" (np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 lutego 2015 r., sygn. akt I OSK 430/14).
Ponadto organ podkreślił, że u.d.i.p. nie jest środkiem do wykorzystania w celu wystąpienia z wnioskiem o udzielenie każdej informacji. Zakres przedmiotowy ustawy wytycza i obejmuje dostęp tylko do informacji publicznej, a nie publiczny dostęp do wszystkich informacji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935) - P.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, przy czym zgoda stron na rozpatrzenie skargi w trybie uproszczonym nie jest wymagana. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.
W myśl art. 3 § 1 P.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W myśl art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m. in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania organów w przypadkach określonych w pkt 1 – 4a tego przepisu, tj. w sytuacjach, gdy organ ma obowiązek wydać decyzję administracyjną, postanowienie w postępowaniu administracyjnym, egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służą odwołanie bądź zażalenie, inne akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa (...) oraz pisemne interpretacje przepisów prawa podatkowego w indywidualnych sprawach, opinie zabezpieczające i odmowy wydania opinii zabezpieczających.
Skarga analizowana wg. podanych kryteriów kontroli jest zasadna.
Zgodnie z art. 149 § 1 P.p.s.a. Sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1– 4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Z kolei § 1a powołanego przepisu stanowi, że jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Natomiast okoliczność wydania aktu lub podjęcia czynności po wniesieniu skargi powoduje, że bezprzedmiotowe jest orzekanie w zakresie dotyczącym zobowiązania organu do wydania aktu, ale uwzględnienie skargi może wówczas polegać na stwierdzeniu, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa albo naruszenie prawa nie było rażące (wyrok NSA z 2 lutego 2018 roku, sygn. akt II OSK 2966/17). Sąd mając na względzie katalog możliwych rozstrzygnięć wymienionych w art. 149 P.p.s.a. powinien odnieść się do całości sprawy orzekając zarówno w zakresie bezczynności, jak i dokonując oceny, czy miało miejsce rażące naruszenie prawa.
Bezczynność podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej ma miejsce wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie nie udzielił zainteresowanej jednostce żądanej przez nią informacji publicznej stosownie do przepisów u.d.i.p., nie odmówił udostępnienia informacji na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p, nie umorzył postępowania bądź też nie odmówił udostępnienia informacji publicznej przetworzonej w związku z niespełnieniem przez stronę warunku wskazanego w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.
W sprawach dostępu do informacji publicznej zakres przedmiotowy wyznacza pojęcie informacji publicznej – art. 1 ust. 1 u.d.i.p., zaś zakres podmiotowy – wykonywanie zadań publicznych przez adresata wniosku (art. 4 ust. 1 u.d.i.p.). Rzeczą organu, do którego wpływa wniosek o udostępnienie informacji publicznej jest załatwienie go w przepisany sposób, czyli udostępnienie informacji, jeśli ją wytworzył bądź jest w jej posiadaniu, albo odmowa lub umorzenie postępowania z przyczyn uregulowanych ustawą, albo poinformowanie, że żądane dane nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu ustawy.
W analizowanym przypadku nie jest sporne, że Prezydent [...], jako organ władzy publicznej (art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.), jest podmiotem obowiązanym do udostępniania informacji publicznej. Sporne jest natomiast to, czy jak to przyjął organ powołując się na orzeczenia sądów administracyjnych, pisma składane w indywidualnych sprawach, przez podmiot, którego interesów sprawa dotyczy, nie mają waloru informacji publicznej.
Skład orzekający w niniejszej sprawie stanowiska Prezydenta [...] nie podziela, bowiem w świetle obecnego orzecznictwa i poglądów doktryny utracił on aktualność.
Przedmiot prawa dostępu do informacji publicznej, jakim jest informacja publiczna określona w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP jako "informacja o działalności" podmiotów określonych w tym przepisie, a w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. jako "każda informacja o sprawach publicznych", jest kategorią prawną podlegającą wykładni. Zarówno Konstytucja, jak i u.d.i.p. wiążą pojęcie informacji publicznej z aktywnością podmiotów wskazanych w tych aktach prawnych, która ukierunkowana jest na wypełnianie określonych zadań publicznych i realizowanie określonych interesów i celów publicznych. Wynika to z faktu, że zarówno działalność podmiotów wskazanych w art. 61 ust. 1 Konstytucji, jak i sprawa, o jakiej mowa w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. wtedy mogą być kwalifikowane jako informacja publiczna, gdy spełniają kryterium "publiczności". W doktrynie prawa administracyjnego pojęcie "publiczności" służące m.in. tak podstawowym celom jako definiowanie administracji publicznej, czy kategorii interesu publicznego, jest wiązane z działalnością państwa jako przejętego przez nie zadania polegającego na zaspokajaniu zbiorowych i indywidualnych potrzeb obywateli, wynikających ze współżycia ludzi w społecznościach (zob. J. Boć, Pojęcie administracji, w: J. Boć (red.), Prawo administracyjne, Wrocław 2004, s. 16; J. Supernat, Pojęcie administracji publicznej – "państwowe", "powszechnie pojemne i ponadczasowe" oraz "pozapaństwowe, w: J. Korczak (red.): Układ administracji publicznej, Warszawa 2020, s. 114). Ustawodawca nie definiuje pojęcia "sprawy publicznej", niewątpliwie jednak są to sprawy związane z istnieniem i funkcjonowaniem określonej wspólnoty publicznoprawnej. Określenie sprawy jako "publicznej" wskazuje, że jest to sprawa ogółu i koresponduje w znacznym stopniu z pojęciem dobra wspólnego (dobra ogółu). Takie rozumienie pojęcia "sprawa publiczna" związane właśnie z władzą publiczną i wspólnotą publicznoprawną oraz jej funkcjonowaniem trafnie akcentuje się w doktrynie i orzecznictwie (zob.: H. Izdebski: Samorząd terytorialny. Podstawy ustroju i działalności, Warszawa 2004, s. 209; wyrok NSA z 30 września 2009 r., I OSK 2093/14). Sprawy niezwiązane ze wspólnotą publiczną – określane czasami w piśmiennictwie jako sprawy "sfery prywatnej" (zob. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska: Ustawa o dostępie do informacji publicznej, Warszawa 2016, Lex 2016, t. 4; por. wyrok NSA z 14 września 2010 r., I OSK 1035/10), tj. dotyczące kwestii właśnie prywatnych, osobistych, intymnych (dane osobowe, życie prywatne, rodzinne), związanych z dobrami osobistymi (M. Jabłoński, Udostępnianie informacji publicznej w trybie wnioskowym, Wrocław 2009, s. 151), nie są sprawami publicznymi, z kolei sprawy wspólnoty publicznej zawsze są sprawami publicznymi.
Granica pomiędzy sprawą "publiczną" a sprawą "prywatną" jest zatem jednocześnie jedną z granic pomiędzy informacją publiczną a informacją niepubliczną. Granica ta nie jest ostra, stąd jej ustalenie w konkretnych sprawach może być problematyczne. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym na tle wykładni art. 61 ust. 1 Konstytucji i art. 1 ust. 1 u.d.i.p. wypracowano stanowiska ułatwiające kwalifikowanie określonej informacji jako publicznej, m.in. przyjęto, że nie ma znamion informacji publicznej informacja dotykająca bezpośrednio sfery ad personam (por. wyroki NSA z 14 września 2010 r., I OSK 1035/10; z 6 grudnia 2019 r., I OSK 3429/18; z 27 września 2019 r., I OSK 2710/17; z 18 września 2018 r., I OSK 2434/16; z 11 maja 2018 r., I OSK 1586/16; z 19 grudnia 2017 r., I OSK 1380/17) i wiążąca się z ujawnieniem prywatnych danych określonej osoby. Przyjęto również, że przymiot informacji publicznej bez wątpienia posiadają dokumenty urzędowe organu (będące dowodem tego, co w nich urzędowo stwierdzono, zatwierdzono lub podano), wytworzone w ramach realizacji powierzonych mu zadań, a więc dokumenty powstałe w związku z prowadzeniem konkretnych spraw. Natomiast przymiotu informacji publicznej nie mają dokumenty prywatne, które podmiot kieruje do organu administracji publicznej. W rozumieniu u.d.i.p., dokumenty prywatne nie stanowią informacji publicznej (por. wyrok NSA z 11 maja 2011 r., I OSK 189/11). W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że nie jest informacją publiczną wniosek w sprawie indywidualnej, stanowiący dokument prywatny (zob. wyrok NSA z 27 września 2002 r., II SAB 180/02; wyrok NSA z 9 grudnia 2010 r., I OSK 1797/10; postanowienie NSA z 29 listopada 2011 r., I OSK 2154/11), jak i inne pisma procesowe stron (zob. wyrok NSA z 22 marca 2012 r., I OSK 2487/11). "Również akta administracyjne, w których znajduje się ten wniosek, nie są dokumentem urzędowym i dlatego żądanie kopii dokumentów znajdujących się w nich jest bezzasadne. Informacją publiczną może być dopiero rozstrzygnięcie wniosku przez uprawniony organ" (zob. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska: Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Wolters Kluwer Warszawa 2016, Komentarz do art. 6 punkt 26, Lex 2018). Dokument prywatny, skierowany do organu administracji publicznej, nie staje się dokumentem urzędowym tylko dlatego, że został do niego zaadresowany i znajduje się w jego posiadaniu. Wniosek w sprawie indywidualnej stanowi dowód na okoliczność, że podmiot ten ubiega się np. o wydanie decyzji administracyjnej, a więc składa oświadczenie woli. Oświadczenie to nie stanowi informacji publicznej.
Wbrew stanowisku Prezydenta [...] kryterium rozróżnienia sprawy publicznej od niepublicznej, a tym samym informacji publicznej od innej informacji nie jest kryterium interesu wnioskodawcy (celu) w uzyskaniu informacji publicznej.
Przeczyłoby to istocie prawa dostępu do informacji publicznej, które kwalifikowane jest jako konstytucyjne publiczne prawo podmiotowe. Stanowi ono wyraz najsilniejszego ukształtowania pozycji prawnej jednostki wobec wspólnoty publicznoprawnej, gdyż wyposaża podmiot tego prawa w przysługujące wobec wspólnoty publicznoprawnej (państwa, wspólnot samorządowych) roszczenie, tj. instrument umożliwiający skuteczne żądanie ściśle określonego pozytywnego zachowania odpowiadającego interesowi prawnemu żądającego bądź skuteczne żądanie nieingerencji w określone, prawnie zagwarantowane sfery wolności, służące wobec objętego tą sytuacją prawną innego podmiotu publicznego prawa podmiotowego (por. W. Jakimowicz: Publiczne prawa podmiotowe, Zakamycze 2002, s. 246-247). Innymi słowy publiczne prawo podmiotowe to sytuacja prawna, w której oparty na normie prawnej interes określonej osoby (będący na tej podstawie interesem prawnym) jest zaopatrzony i tym samym wzmocniony przez wynikające również z normy prawnej prawa publicznego roszczenie o określone zachowanie wspólnoty publicznoprawnej reprezentowanej przez odpowiednie organy. Publiczne prawo podmiotowe zasadza się zatem na interesie prawnym. Każdy podmiot publicznego prawa podmiotowego jest tym samym podmiotem interesu prawnego.
Podstawą normatywną prawa dostępu do informacji publicznej jest art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, z którego treścią koresponduje art. 2 ust. 1 u.d.i.p., i które stanowią o "prawie do" uzyskiwania informacji publicznej. Skoro zatem nie ma wątpliwości, że wnioskodawca jest podmiotem publicznego prawa dostępu do informacji publicznej (bo mieści się w zakresie pojęcia "obywatel" – art. 61 ust. 2 Konstytucji RP i pojęcia "każdy" – art. 2 ust. 1 u.d.i.p.), to znaczy, że ma interes prawny wzmocniony roszczeniem o uzyskanie informacji publicznej. Każdy indywidulany interes subiektywny rozumiany jako "relacja pomiędzy jakimś stanem obiektywnym, aktualnym lub przyszłym a oceną tego stanu z punktu widzenia korzyści, które on przynosi lub może przynieść jakiejś jednostce" (zob. J. Lang: Struktura prawna skargi w prawie administracyjnym, Wrocław 1972 r., s. 98-100) ulega obiektywizacji, gdy znajduje oparcie w normie prawnej. Zgodnie z ugruntowanymi poglądami piśmiennictwa prawniczego i orzecznictwa interes prawny ma charakter obiektywny właśnie z tego względu, że jest prawny. Interes prawny istnieje bowiem wówczas, "gdy zgłaszane żądanie oparte jest na konkretnej normie prawnej, a konieczność jego obiektywnego charakteru oznacza, że o istnieniu interesu prawnego nie decyduje przekonanie zainteresowanego, ale ocena ustawodawcy" (zob. np. wyroki NSA: z 17 stycznia 2020 r., I OSK 3534/18; z 3 października 2013 r., II OSK 742/13; z 22 czerwca 2012 r., II OSK 557/11; z 10 sierpnia 2011 r., II OSK 724/11; postanowienie NSA z 5 lutego 1998 r., I SA/Po 1242/97; por. też: P. Przybysz: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. XIII, Warszawa 2021, Komentarz do art. 28, teza 7; A. Jochymczyk, w: Ustawa o samorządzie gminnym. Komentarz, red. B. Dolnicki, Warszawa 2010, Komentarz do art. 25(a), teza 2; B. Majchrzak, 1.2. Funkcje procesowe interesu prawnego [w:] Procedura zgłoszenia robót budowlanych, Warszawa 2008, Lex 2021).
Na tle powyższych uwag nieprawidłowe jest stanowisko organu, z którego wynika, że jeśli celem wniosku jest realizacja subiektywnego indywidulanego interesu podmiotu, który go złożył, to wniosek ten nie dotyczy z tego właśnie powodu sprawy publicznej. Wniosek "każdego" o udostępnienie informacji publicznej jest wnioskiem podmiotu publicznego prawa podmiotowego do udostępnienia informacji publicznej, a zatem z istoty swojej skierowany jest na realizację tego prawa, a więc i będącego jego istotnym elementem interesu prawnego, który – jako właśnie interes prawny - jest obiektywnym interesem indywidulanym. Tymczasem zgodnie z art. 2 ust. 2 u.d.i.p., od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego.
Prezydent [...] odwołując się do konstrukcji indywidualnego interesu skarżącego w udostępnieniu informacji publicznej powiązał dodatkowo tę konstrukcję z kryterium "sprawy własnej" jako kryterium dyskwalifikującym publiczny charakter informacji objętej żądaniem wnioskodawców. Przyjął, iż pisma składane w indywidualnych sprawach, przez podmioty, których interesów sprawy te dotyczą, nie mają waloru informacji publicznej. Ich przedmiotem nie jest problem czy kwestia, która ma znaczenie dla większej ilości osób, czy grup obywateli, lub jest ważna dla funkcjonowania organów państwa. Z żądania udostępnienia informacji publicznej musi wynikać interes obiektywny a nie subiektywny. Poglądy takie zaprezentował NSA w wyrokach z 20 września 2018 r., I OSK 1359/18; z 4 kwietnia 2019 r. I OSK 1889/17; z 30 października 2012 r., I OSK 1696/12, z 9 października 2010 r., I OSK 173/09, z 7 marca 2012 r., I OSK 2265/11. Poglądy te odwołujące się do określenia "sprawy własnej" chociaż niewyjaśniające tego terminu dotyczą sytuacji, w której wnioskodawca udostępnienia informacji publicznej domaga się informacji o jego innej, niż zainicjowana wnioskiem, indywidualnej sprawie i która – w myśl tych poglądów – nie staje się sprawą publiczną tylko z tego tytułu, że dotyczy wnioskodawcy.
Obecnie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że kryterium "sprawy własnej" rozumiane w powyższy sposób jest nieczytelne i w istocie dyskryminujące wnioskodawcę w stosunku do innych osób. Jego przyjęcie prowadzi bowiem do konkluzji, zgodnie z którą wbrew normatywnie określonemu zakresowi podmiotowemu publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej, prawo to nie służy "każdemu", a kwalifikacja określonej informacji jako informacji publicznej będącej przedmiotem tego prawa zależy od tego, kto występuje z wnioskiem o tę informację, co z kolei oznacza, że ta sama informacja raz może mieć charakter informacji publicznej (gdy o jej udostępnienie wystąpi podmiot spoza "sprawy własnej"), a innym razem nie (gdy o jej udostępnienie wystąpi podmiot w "sprawie własnej"). Pogląd, zgodnie z którym nie można przy pomocy u.d.i.p. starać się o uzyskanie informacji w swojej własnej sprawie prowadziłby do absurdalnego wniosku, że informacja o podejmowanej w takiej sprawie działalności bezpośrednio ukierunkowanej na wypełnianie określonych zadań publicznych i realizowanie określonych interesów i celów publicznych byłaby dostępna dla "każdego" za wyjątkiem osoby, której ta działalność dotyczy. Wzmocnieniu tej argumentacji służą także wnioski wynikające z treści art. 1 ust. 2 u.d.i.p., zgodnie z którym "Przepisy ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi (...)". Na tle tego unormowania zarysował się problem, w jakim stopniu akta dotyczące indywidualnych, często bardzo osobistych spraw obywatela (spraw cywilnych, karnych, administracyjnych), są informacją publiczną i jaka powinna być możliwość dostępu do nich – w trybie określonym przez u.d.i.p. – osób innych niż strona, których akta te nie dotyczą. W orzecznictwie wypracowany został pogląd, zgodnie z którym strony tych "własnych spraw" mają dostęp do wszelkich informacji prawnie dostępnych, w tym również do informacji publicznych, w oparciu o unormowania poszczególnych procedur. Inne osoby, niż uczestnicy "spraw własnych" mają dostęp do informacji publicznych w "sprawach własnych" innych osób na podstawie u.d.i.p. Poglądy te dodatkowo ugruntowują w przekonaniu, że kategoria "sprawy własnej" nie jest wyznacznikiem kwalifikowania określonych informacji jako informacji publicznych (patrz wyrok NSA z 14 czerwca 2024 r. sygn. akt III OSK 1210/23).
W powołanym powyżej wyroku NSA wyjaśnił, że o ile kryterium "sprawy własnej" jako kryterium służące kwestionowaniu publicznego charakteru wnioskowanej informacji nie znajduje racjonalnych i prawnych podstaw, to konieczne jest dostrzeganie sytuacji zbiegu w określonych sprawach takich jej obszarów, które mają aspekt niepubliczny (prywatny, własny), bo z tego powodu informacje dotyczące tych obszarów nie mają charakteru informacji publicznej. Powyższe stanowisko stanowi kontynuację poglądów prezentowanych przez Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w wyrokach z: 26 listopada 2021, III OSK 4568/21; 7 kwietnia 2022 r., III OSK 4371/21; 17 maja 2022 r., III OSK 1205/21; 14 lipca 2022 r., III OSK 1682/21; 15 lipca 2022 r., III OSK 1362/21, z 17 marca 2023 r. III OSK 2615/21, wszystkie powołane zostały opublikowane na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Zatem dla odkodowania treści pojęcia informacji publicznej jako informacji o działalności organów wskazanych w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP i informacji o sprawach publicznych w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p., czy art. 6 ust. 1 u.d.i.p. nie ma znaczenia ocena charakteru interesu w uzyskaniu informacji publicznej przez wnioskodawcę, który jest podmiotem publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej, również w powiązaniu z kategorią "sprawy własnej" w rozumieniu przyjętym przez organ, ani cel, dla jakiego wnioskodawca żąda udostępnienia informacji publicznej.
Mając powyższe rozważania na uwadze należy stwierdzić, iż Prezydent [...] błędnie uznał, że skarżący domagając się uzyskania informacji publicznej we "własnej sprawie" nie spełnia przesłanki przedmiotowej u.d.i.p. Tym samym jego wniosek nie może być zrealizowany na gruncie tej ustawy.
W zaistniałym stanie sprawy, Sąd uznał, że Prezydent [...] pozostaje w bezczynności w zakresie rozpoznania wniosku skarżącego z [...] sierpnia 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej i w związku z tym w oparciu o art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a. zobowiązał Prezydenta [...] do jego rozpoznania.
Sąd uznał jednocześnie, że zaistniała bezczynność podmiotu zobowiązanego nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Istotą rażącego naruszenia prawa jest pozbawiona jakichkolwiek wątpliwości oczywistość stwierdzonego naruszenia. Tymczasem regulacje u.d.i.p. mogą powodować i niejednokrotnie powodują wątpliwości interpretacyjne, zatem wymagają dokonywania ich wykładni, a nie wyłącznie ich mechanicznego stosowania. Tak więc nawet niewłaściwa ich interpretacja czy zastosowanie, nie mogą stanowić o tym, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Rażące naruszenie prawa jest bowiem postacią kwalifikowaną naruszenia prawa i powinno być interpretowane ściśle. Zgodnie ze słownikowym znaczeniem tego pojęcia, "rażące" to "ponad miarę", "niewątpliwe", "wyraźne", "oczywiste". Ocena, czy mamy do czynienia z rażącą postacią bezczynności, powinna być dokonywana w powiązaniu z okolicznościami sprawy, rozpatrywanej indywidualnie. W niniejszej sprawie bezczynność podmiotu zobowiązanego nie polegała na jego milczeniu wobec wniosku skarżącego. Stanowisko organu nie wynikało ze złej woli lecz błędnej interpretacji przepisów prawa opartej o orzecznictwo sądów administracyjnych, które ewoluowało. Nie można zatem uznać, że stwierdzona bezczynność w sposób rażący uchybia przepisom u.i.d.p.
Mając powyższe na względzie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i § 1a P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. W przedmiocie kosztów Sad orzekł w oparciu o art. 200, art. 205 § 2, stosownie do wyniku sprawy, w związku z §14 ust. 1 pkt 1c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r., w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2023, poz. 1964). Koszty w sprawie stanowił: wpis sądowy od skargi 100 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa 17 zł i koszty zastępstwa prawnego 480 zł.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI