II SAB/Sz 56/09
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Szczecinie odmówił przyznania prawa pomocy skarżącemu P.J. w sprawie dotyczącej bezczynności organu w udzieleniu informacji publicznej, uznając nadużywanie prawa procesowego.
Skarżący P.J. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, domagając się zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi na bezczynność Prokuratora Okręgowego w przedmiocie informacji publicznej. Mimo że sytuacja materialna skarżącego mogłaby uzasadniać przyznanie pomocy, sąd uznał, że skarżący nadużywa prawa procesowego, składając liczne wnioski i skargi, często w sposób chaotyczny i powtarzalny, co świadczy o braku rzeczywistej potrzeby ochrony prawnej, a jedynie o chęci angażowania organów i sądu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie rozpatrywał wniosek P.J. o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi na bezczynność Prokuratora Okręgowego w przedmiocie udzielenia informacji publicznej. Skarżący, będący rencistą, zadeklarował niskie dochody i brak majątku, co w normalnych okolicznościach mogłoby stanowić podstawę do przyznania pomocy prawnej. Jednakże sąd, analizując całokształt działań skarżącego, zauważył, że P.J. złożył w krótkim okresie znaczną liczbę podobnych wniosków i skarg, często w sposób chaotyczny i powtarzalny, co sugeruje, iż jego celem nie jest rzeczywiste dochodzenie praw, lecz angażowanie organów i sądu dla własnej satysfakcji lub z innych, nieuzasadnionych powodów. Sąd uznał, że takie postępowanie stanowi nadużycie prawa procesowego i instytucji prawa pomocy, która ma służyć umożliwieniu dostępu do wymiaru sprawiedliwości osobom rzeczywiście go potrzebującym, a nie tym, którzy celowo tworzą sprawy i angażują zasoby publiczne. W związku z tym, sąd postanowił odmówić przyznania prawa pomocy, powołując się na art. 246 § 1 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, nadużywanie prawa procesowego może być podstawą do odmowy przyznania prawa pomocy, nawet jeśli skarżący spełnia formalne kryteria materialne.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że skarżący P.J. nadużywa prawa procesowego, składając liczne wnioski i skargi w sprawach dotyczących informacji publicznej, co świadczy o braku rzeczywistej potrzeby ochrony prawnej, a jedynie o chęci angażowania organów i sądu. Takie postępowanie kłóci się z ratio legis instytucji prawa pomocy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
inne
Przepisy (3)
Główne
PPSA art. 246 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Przepis określający przesłanki przyznania prawa pomocy, w tym zwolnienia od kosztów sądowych.
Pomocnicze
PPSA art. 252 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Przepis dotyczący rozpatrywania wniosków o przyznanie prawa pomocy.
u.d.i.p.
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
Ustawa regulująca prawo do informacji publicznej, której dotyczyła sprawa.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Skarżący nadużywa prawa procesowego poprzez składanie licznych, powtarzalnych wniosków i skarg, co świadczy o braku rzeczywistej potrzeby ochrony prawnej. Działania skarżącego kłócą się z ratio legis instytucji prawa pomocy, która ma służyć osobom rzeczywiście potrzebującym.
Godne uwagi sformułowania
istotą prawa pomocy w postępowaniu sądowo-administracyjnym jest umożliwienie osobom, które nie posiadają ku temu własnych środków, dochodzenia przed sądem swych praw. nie sposób jest jednak poprzestać wyłącznie na argumencie materialnym. nie da się bowiem nie widzieć, że wniosek P.J. rozpatrywany jest na posiedzeniu niejawnym, na wokandę którego zostało skierowanych jeszcze ok. [...] innych wniosków o przyznanie prawa pomocy złożonych przez tego samego skarżącego w sprawach dotyczących tego samego przedmiotu i przeciwko tym samym organom. nie jest, zdaniem sądu, równoznaczna z uznaniem nadużywania tego prawa za przesłankę nie mającą znaczenia przy rozpatrywaniu wniosku o przyznanie prawa pomocy w takiej sprawie. zasada rozpatrzenia wniosku o prawo pomocy w sposób zindywidualizowany, to znaczy odrębnie w każdej sprawie, nie może być stosowana automatycznie w sytuacji, gdy osoba żądająca ochrony sądowej celowo i wyłącznie dla własnej satysfakcji wynikającej z samego wdania się w spór wnosi skargi do sądu. Forma składanych do organów wniosków o udzielenie informacji publicznej, jak i skarg wnoszonych w tych sprawach do sądu, a zwłaszcza sporządzanie ich na wąskich paskach papieru, formułowanie treści w sposób chaotyczny, często niezrozumiały lub nieczytelny, nazywanie w nich siebie "skarżypyta", rodzaj żądanych informacji, posługiwanie się metodą powielaczową i zwielokrotnianie wniosków, dowodzi, że istotą działania strony nie jest uzyskanie informacji w ramach takiego prawa, a następnie uzyskanie ochrony sądowej w razie niezałatwienia wniosku, lecz "tworzenie spraw" i angażowanie rzeszy ludzi zajmujących się wyłącznie jego sprawami. Wszystko to świadczy o tym, że P.J. wnosząc skargi do sądu w omawianych sprawach nie działa w imię ochrony swych praw, lecz korzysta z nich w sposób nadmierny i bez żadnej, logicznie uzasadnionej potrzeby. domaganie się przerzucenia kosztów postępowania sądowego w Jego sprawach na Skarb Państwa, którego budżet jest wypracowany przez ogół obywateli, stanowi przejaw dążności do nadużywania tego prawa i kłóci się z ratio legis instytucji prawa pomocy.
Skład orzekający
Maria Mysiak
przewodniczący sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Nadużywanie prawa procesowego przez skarżącego jako podstawa do odmowy przyznania prawa pomocy, nawet przy spełnieniu przesłanek materialnych. Granice korzystania z prawa do informacji publicznej i prawa do sądu."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji nadużywania prawa procesowego przez osobę fizyczną w sprawach dotyczących informacji publicznej. Może być trudne do zastosowania w sprawach, gdzie brak jest tak ewidentnych oznak nadużycia.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak sądy mogą reagować na nadużywanie procedur sądowych, nawet w kontekście prawa do informacji publicznej. Pokazuje też, że prawo pomocy nie jest bezwarunkowe.
“Czy można odmówić prawa do sądu, gdy skarżący zasypuje go wnioskami?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SAB/Sz 56/09 - Postanowienie WSA w Szczecinie Data orzeczenia 2009-02-26 Data wpływu 2009-01-12 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie Sędziowie Maria Mysiak /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 648 Sprawy z zakresu informacji publicznej i prawa prasowego Hasła tematyczne Prawo pomocy Sygn. powiązane I OZ 288/09 - Postanowienie NSA z 2009-04-02 Skarżony organ Prokurator Treść wyniku Odmówiono przyznania prawa pomocy Powołane przepisy Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 246 § 1 pkt 2 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Mysiak po rozpoznaniu w dniu 26 lutego 2009 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku P. J. o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi P. J. na bezczynność Prokuratora Okręgowego w przedmiocie udzielenia informacji publicznej postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy Uzasadnienie P.J. w dniu [...] r. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w [...] skargę na bezczynność Prokuratora Okręgowego w [...] (za pośrednictwem Prokuratora Apelacyjnego w [...]) w przedmiocie udzielenia informacji publicznej zgodnie z wnioskiem z dnia [...] r. Skarżący, wezwany do uiszczenia wpisu sądowego w kwocie [...] zł należnego od złożonej skargi, wniósł w zakreślonym ustawowym terminie, na urzędowym formularzu PPF wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. W uzasadnieniu wniosku skarżący podał, że wysokość dochodów uniemożliwia mu wniesienie wpisu. Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wynika przy tym, że skarżący zamieszkuje sam, nie posiada żadnych nieruchomości ani rzeczy ruchomych, a jego miesięczny dochód stanowi świadczenie z ZUS w kwocie [...] zł, z "Opieka" [...] zł, z "Urzędu" [...] zł. Ponadto ponosi on wydatek w kwocie [...] zł z tytułu alimentów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w [...] zważył, co następuje: Istotą prawa pomocy w postępowaniu sądowo-administracyjnym jest umożliwienie osobom, które nie posiadają ku temu własnych środków, dochodzenia przed sądem swych praw. Z treści wniosku P.J. o przyznanie prawa pomocy w niniejszej sprawie wynika, że sytuacja materialna skarżącego, będącego rencistą, co do zasady powinna uzasadniać pozytywne rozpatrzenie wniosku. Rozważając tę kwestię, nie sposób jest jednak poprzestać wyłącznie na argumencie materialnym. Nie da się bowiem nie widzieć, że wniosek P.J. rozpatrywany jest na posiedzeniu niejawnym, na wokandę którego zostało skierowanych jeszcze ok. [...] innych wniosków o przyznanie prawa pomocy złożonych przez tego samego skarżącego w sprawach dotyczących tego samego przedmiotu i przeciwko tym samym organom. W tej sytuacji, mimo że sąd ma świadomość istnienia takiej dominującej wykładni przepisów o prawie pomocy, która sprowadza się do dopuszczalności rozważania przesłanek ustawowych prawa pomocy wynikających z art. 252 § 1 w związku z art. 246 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) tylko w kontekście okoliczności konkretnej sprawy, to jednak widzi uzasadnioną potrzebę dokonania szerszej oceny wniosku. Mianowicie, wniosek P.J. o zwolnienie od kosztów sądowych na zasadzie prawa pomocy dotyczy sprawy, której przedmiot jest związany z ustawą z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2001 r. Nr 112 poz.1198). Okoliczność, że każdy ma prawo do uzyskania posiadanej przez zobowiązany podmiot informacji będącej informacją publiczną bez obowiązku wykazania swojego interesu prawnego lub faktycznego (z wyjątkiem wystąpienia o udzielenie informacji przetworzonej) nie jest, zdaniem sądu, równoznaczna z uznaniem nadużywania tego prawa za przesłankę nie mającą znaczenia przy rozpatrywaniu wniosku o przyznanie prawa pomocy w takiej sprawie. Zdaniem sądu, zasada rozpatrzenia wniosku o prawo pomocy w sposób zindywidualizowany, to znaczy odrębnie w każdej sprawie, nie może być stosowana automatycznie w sytuacji, gdy osoba żądająca ochrony sądowej celowo i wyłącznie dla własnej satysfakcji wynikającej z samego wdania się w spór wnosi skargi do sądu. Tymczasem z taką, właśnie sytuacją mamy do czynienia w przypadku P. J., który najpierw zasypuje podmioty zobowiązane wnioskami o udzielenie informacji publicznej, po czym wnosi równie liczne skargi w trybie tej ustawy do sądu administracyjnego. Forma składanych do organów wniosków o udzielenie informacji publicznej, jak i skarg wnoszonych w tych sprawach do sądu, a zwłaszcza sporządzanie ich na wąskich paskach papieru, formułowanie treści w sposób chaotyczny, często niezrozumiały lub nieczytelny, nazywanie w nich siebie "skarżypyta", rodzaj żądanych informacji, posługiwanie się metodą powielaczową i zwielokrotnianie wniosków, dowodzi, że istotą działania strony nie jest uzyskanie informacji w ramach takiego prawa, a następnie uzyskanie ochrony sądowej w razie niezałatwienia wniosku, lecz "tworzenie spraw" i angażowanie rzeszy ludzi zajmujących się wyłącznie jego sprawami. Z repertorium Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w [...] wynika, że P. J. w licząc od [...] r. do [...] r. wniósł ogółem [...] skarg i wniosków do sądu, przy czym tylko w grudniu wniósł [...] skarg na bezczynność organu i [...] wniosków o wymierzenie grzywny, zaś skarg na bezczynność organu od innych podmiotów w okresie od [...] r. do [...]r. wpłynęło [...] (vide notatka urzędowa Kierownika Sekretariatu wydziału II z dnia [...]r.). Wszystko to świadczy o tym, że P.J. wnosząc skargi do sądu w omawianych sprawach nie działa w imię ochrony swych praw, lecz korzysta z nich w sposób nadmierny i bez żadnej, logicznie uzasadnionej potrzeby. W tym stanie rzeczy domaganie się przez skarżącego (notabene dość często przyjeżdżającego ze [...] do Sądu w [...] i niewątpliwie ponoszącego nakłady związane ze składaniem w Sądzie skarg, co podważa wiarygodność Jego oświadczeń o stanie materialnym), przyznania prawa pomocy, a zatem domaganie się przerzucenia kosztów postępowania sądowego w Jego sprawach na Skarb Państwa, którego budżet jest wypracowany przez ogół obywateli, stanowi przejaw dążności do nadużywania tego prawa i kłóci się z ratio legis instytucji prawa pomocy. Dlatego należało orzec jak na wstępie na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI