II SAB/Po 77/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu stwierdził bezczynność i przewlekłość Samorządowego Kolegium Odwoławczego w sprawie warunków zabudowy, umarzając jednocześnie postępowanie w części dotyczącej zobowiązania do rozpoznania odwołania.
Skarżący złożył skargę na bezczynność i przewlekłość Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w sprawie rozpoznania odwołania od decyzji o odmowie ustalenia warunków zabudowy. SKO wydało decyzję kasatoryjną po długim okresie zwłoki, jednak nie doręczyło jej skarżącemu od razu. Sąd stwierdził bezczynność i przewlekłość organu, umorzył postępowanie w części dotyczącej zobowiązania do rozpoznania odwołania (gdyż decyzja została już wydana), ale oddalił skargę w pozostałym zakresie, nie stwierdzając rażącego naruszenia prawa.
Przedmiotem sprawy była skarga inwestora na bezczynność i przewlekłość Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w przedmiocie rozpoznania odwołania od decyzji Burmistrza odmawiającej ustalenia warunków zabudowy. Inwestor złożył odwołanie, które wpłynęło do SKO 28 sierpnia 2024 r. Po zawiadomieniu o niezałatwieniu sprawy w terminie, inwestor wniósł ponaglenie, a następnie skargę na bezczynność i przewlekłość. SKO wydało decyzję kasatoryjną 7 marca 2025 r., jednak doręczenie jej nastąpiło dopiero 23 kwietnia 2025 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu stwierdził, że SKO dopuściło się bezczynności i przewlekłości, ponieważ sprawa nie została uznana za załatwioną do momentu doręczenia decyzji. Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania do rozpoznania odwołania, gdyż decyzja została już wydana, ale oddalił skargę w pozostałym zakresie. Sąd nie stwierdził rażącego naruszenia prawa, uznając, że działania organu, choć opieszałe, nie nosiły znamion rażącej bierności. Zasądzono zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżącego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, Sąd stwierdził bezczynność i przewlekłość SKO.
Uzasadnienie
SKO wydało decyzję kasatoryjną po długim okresie zwłoki, a co istotniejsze, nie doręczyło jej skarżącemu od razu, co uniemożliwiło uznanie sprawy za załatwioną.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
umorzono
Przepisy (15)
Główne
k.p.a. art. 37 § § 1
Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego
Definicja bezczynności (pkt 1) i przewlekłości (pkt 2) jako podstawy do wniesienia ponaglenia i skargi.
p.p.s.a. art. 3 § § 2 pkt 8
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Kognicja sądów administracyjnych obejmuje kontrolę bezczynności i przewlekłości prowadzenia postępowania administracyjnego.
p.p.s.a. art. 52 § § 1 i 2
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Dopuszczalność skargi na bezczynność/przewlekłość po wyczerpaniu środków zaskarżenia, w tym złożeniu ponaglenia.
p.p.s.a. art. 149 § § 1 pkt 1 i 3
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Stwierdzenie bezczynności i przewlekłości oraz umorzenie postępowania w przypadku, gdy organ już dokonał czynności.
p.p.s.a. art. 149 § § 1a
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Możliwość stwierdzenia, że bezczynność lub przewlekłość nie miały miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
Pomocnicze
k.p.a. art. 35
Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego
Terminy załatwiania spraw administracyjnych.
k.p.a. art. 36
Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego
Możliwość wyznaczenia dodatkowego terminu na załatwienie sprawy.
k.p.a. art. 104 § § 1
Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego
Załatwianie spraw przez wydanie decyzji.
p.p.s.a. art. 119 § pkt 4
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Możliwość rozpoznania sprawy w trybie uproszczonym, gdy przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłość.
p.p.s.a. art. 120
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Rozpoznawanie spraw w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd nie jest związany zarzutami skargi i bada sprawę wszechstronnie.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Oddalenie skargi w pozostałym zakresie.
p.p.s.a. art. 200
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Orzekanie o kosztach postępowania.
p.p.s.a. art. 205 § § 2
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
p.u.s.a. art. 1 § § 1 i 2
Ustawa - Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Zakres kognicji sądów administracyjnych.
Argumenty
Skuteczne argumenty
SKO dopuściło się bezczynności i przewlekłości w rozpoznaniu odwołania. Sprawa nie została uznana za załatwioną do momentu doręczenia decyzji skarżącemu. Skarga na bezczynność jest dopuszczalna po złożeniu ponaglenia, nawet jeśli organ wydał decyzję po wniesieniu skargi.
Odrzucone argumenty
SKO twierdziło, że sprawa została rozstrzygnięta poprzez wydanie decyzji kasatoryjnej, co czyni skargę bezzasadną. SKO nie dopuściło się rażącego naruszenia prawa.
Godne uwagi sformułowania
Załatwienie sprawy to nie tylko wydanie decyzji administracyjnej, ale także doręczenie jej stronie. Sąd nie może rozpoznawać historycznej bezczynności ani przewlekłości. Rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem.
Skład orzekający
Wiesława Batorowicz
przewodniczący sprawozdawca
Edyta Podrazik
sędzia
Paweł Daniel
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'załatwienia sprawy' w kontekście bezczynności i przewlekłości organu administracji, dopuszczalność skargi na bezczynność po wydaniu decyzji przez organ, a także kryteria oceny rażącego naruszenia prawa."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyfiki postępowania administracyjnego i skarg na bezczynność, co ogranicza jej bezpośrednie zastosowanie do spraw o podobnym charakterze proceduralnym.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje kluczowe znaczenie formalnych aspektów postępowania administracyjnego, takich jak doręczenie decyzji, dla oceny działania organów. Jest to istotne dla praktyków prawa administracyjnego.
“Kiedy sprawa administracyjna jest naprawdę 'załatwiona'? Sąd wyjaśnia kluczową rolę doręczenia decyzji.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SAB/Po 77/25 - Wyrok WSA w Poznaniu Data orzeczenia 2025-11-27 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2025-04-10 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu Sędziowie Edyta Podrazik Paweł Daniel Wiesława Batorowicz /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 645 Sprawy nieobjęte symbolami podstawowymi 601644 oraz od 646-652 658 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Stwierdzono, że organ dopuścił się bezczyności oraz przewlekłego prowadzenia postępowania Sentencja Dnia 27 listopada 2025 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wiesława Batorowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Edyta Podrazik Sędzia WSA Paweł Daniel po rozpoznaniu w dniu 27 listopada 2025 roku na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi K. J. na bezczynność i przewlekłość Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie warunków zabudowy I. umarza postępowanie sądowoadministracyjne w zakresie zobowiązania Samorządowego Kolegium Odwoławczego do rozpoznania odwołania skarżącego z dnia 21 sierpnia 2024 r., zarejestrowanego pod numerem: [...]; II. stwierdza, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze dopuściło się bezczynności oraz przewlekłego prowadzenia postępowania; III. stwierdza, że bezczynność i przewlekłość nie miały miejsca z rażącym naruszeniem prawa; IV. oddala skargę w pozostałym zakresie; V. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego kwotę 597 zł (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Uzasadnienie Przedmiotem niniejszej sprawy jest skarga K. J. (zwanego dalej "inwestorem" lub "skarżącym") na bezczynność i przewlekłość Samorządowego Kolegium Odwoławczego (zwanego dalej "SKO", "Kolegium" lub "organem II instancji") dotyczącą rozpoznania odwołania od decyzji Burmistrza Miasta i Gminy [...] (zwanego dalej "Burmistrzem" lub "organem I instancji") z dnia 5 sierpnia 2024 r., nr [...], znak: [...] w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego wolno stojącego, budynku gospodarczego i szklarni w ramach zabudowy zagrodowej na działce nr ew. [...] w K. , gm. [...]. Zaskarżone bezczynność oraz przewlekłość miały powstać w oparciu o poniżej przedstawione okoliczności faktyczne i prawne. Wszystkie orzeczenia sądowe powołane w uzasadnieniu niniejszego wyroku są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie: https://orzeczenia.nsa.gov.pl, chyba że wyraźnie zostanie wskazane inne źródło publikacji orzeczenia. Z inicjatywy inwestora toczy się postępowanie administracyjne w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy dla ww. inwestycji. Na skutek rozpoznania wniosku inwestora, decyzją z dnia 5 sierpnia 2024 r., nr [...], znak: [...], Burmistrz odmówił inwestorowi ustalenia warunków zabudowy dla zaplanowanego przez niego przedsięwzięcia. Inwestor, działając samodzielnie, wniósł odwołanie od decyzji organu I instancji. Odwołanie wpłynęło do Urzędu Miasta i Gminy [...] w dniu 21 sierpnia 2024 r. Wypełniając swój ustawowy obowiązek, Burmistrz przekazał odwołanie wraz z aktami sprawy do SKO. Kolegium odnotowało wpływ odwołania z aktami w dniu 28 sierpnia 2024 r. Pismem z dnia 6 września 2024 r. SKO zawiadomiło inwestora o niezałatwieniu sprawy w terminie i wskazało, że rozstrzygnięcie zapadnie w terminie 120 dni licząc od dnia doręczenia tego zawiadomienia. Dnia 19 grudnia 2024 r. inwestor wniósł ponaglenie na postępowanie SKO. Inwestor podniósł, że organ II instancji popadł w bezczynność, ponieważ nie zrobił nic. Nie toczy się nawet postępowanie dowodowe. Wszystkie możliwe terminu już upłynęły, a SKO nie zastosowało ponownie przepisu art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 572, zwanej dalej "k.p.a."). Inwestor podniósł, że trwają działania związane z uchwaleniem planu miejscowego. Wkrótce może okazać się, że postępowanie wywołane jego odwołaniem w tej sprawie jest bezprzedmiotowe. Pismem z dnia 20 stycznia 2025 r. inwestor zwrócił się do SKO z zapytaniem o stan załatwienia sprawy z jego odwołania. Inwestor poprosił o niezwłoczne załatwienie sprawy, ponieważ władze Miasta i Gminy [...] chcą uchwalić miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla działki, której dotyczy przedmiotowe postępowanie. W piśmie z dnia 20 lutego 2025 r. inwestor przysłał nowe zapewnienia gestorów sieci, ponieważ poprzednie utraciły już ważność z uwagi na zwłokę SKO. Decyzją z dnia 7 marca 2025 r., nr [...], Kolegium uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Decyzja SKO została doręczona inwestorowi w dniu 23 kwietnia 2025 r. Pismem z dnia 30 marca 2025 r. skarżący, działając samodzielnie, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na bezczynność i przewlekłość SKO. Skarżący domaga się stwierdzenia, że SKO dopuściło się bezczynności z rażącym naruszeniem prawa, zobowiązania Kolegium do wydania decyzji w terminie miesiąca, wymierzenia grzywny lub zasądzenia sumy pieniężnej, a także zasądzenia kosztów sądowych. Uzasadnienie skargi powiela treść ponaglenia. Skarżący wskazał jednak przypuszczająco, że gdyby się okazało, iż decyzja SKO została już wydana, ale nie doręczono jej do dnia wpłynięcia skargi, to i tak zachodzą podstawy do rozpoznania skargi na bezczynność. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie. Organ II instancji podniósł, że wydał oczekiwaną przez skarżącego decyzję. Replikę do odpowiedzi na skargę złożył skarżący tym razem reprezentowany przez pełnomocnika – ad N.. Skarżący wniósł o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego. Jednocześnie skarżący podtrzymał wszystkie tezy zawarte w skardze. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Skarga zasługiwała na uwzględnienie, chociaż w niepełnym zakresie. Na wstępie należy wskazać, że sprawa została rozpoznana w trybie art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm., zwanej dalej "p.p.s.a."). Powołany przepis stanowi: "Sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania". Niewątpliwie wniesiona skarga dotyczy bezczynności oraz przewlekłego działania SKO w przedmiocie rozpoznania odwołania skarżącego od decyzji organu I instancji. Z tych względów, zarządzeniem z dnia 21 października 2025 r., Przewodnicząca Wydziału II tut. Sądu wyznaczyła termin posiedzenia niejawnego na dzień 27 listopada 2025 r. zaznaczając, że sprawa ma być skierowana do rozpoznana w trybie uproszczonym. Na podstawie art. 120 p.p.s.a. w trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne sprawują kontrolę nad działalnością administracji publicznej przyjmując, jako kryterium kontroli zgodność z prawem. Kognicja sądów administracyjnych obejmuje m.in. bezczynność oraz przewlekłość prowadzenia postępowania administracyjnego w celu wydania decyzji administracyjnej, o czym mowa w art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. Ponadto, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., w zakresie realizowanej kontroli, Sąd nie jest związany zarzutami skargi, w związku z czym nie wyznaczają one kierunku analizy podejmowanej przez Sąd. Innymi słowy, Sąd jest zobowiązany do uwzględnienia tych okoliczności sprawy, które mają znaczenie dla wyniku sprawy, choćby nie zostały podniesione w skardze. Zgodnie z art. 52 § 1 p.p.s.a. skargę (w tym także skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania) można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, chyba że skargę wnosi prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub ponaglenie, przewidziany w ustawie (art. 52 § 2 p.p.s.a.). Złożenie ponaglenia wywiera skutek wyczerpania przez stronę przysługujących jej środków zaskarżenia (art. 52 § 1 p.p.s.a.), a tym samym umożliwia skuteczne wniesienie skargi na bezczynność/przewlekłe prowadzenie postępowania organu pozostającego w zwłoce i niepodejmującego w ustawowym terminie aktów wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1-3 p.p.s.a. Należy zwrócić uwagę na redakcję powołanego przepisu – nie ma znaczenia to czy i jak zostało rozpoznane ponaglenie, w tym, czy zostało ono pozostawione bez rozpoznania. Samo wniesienie ponaglenia już otwiera drogę do skutecznego wniesienia skargi na bezczynność lub przewlekłość. W sprawach tego rodzaju skarg nie ma znaczenia, jaki okres upłynął pomiędzy ponagleniem wniesionym w trybie art. 37 § 1 k.p.a., a skargą do sądu administracyjnego. Warunkiem formalnym skargi jest wyłącznie złożenie takiego ponaglenia w toku postępowania, którego prowadzenie kwestionuje się w skardze (por. postanowienie NSA z dnia: 10 października 2013 r., sygn. I OZ 893/13 oraz 2 września 2020 r. sygn. II OSK 3732/18). Nie budzi wątpliwości Sądu, że w okolicznościach badanej sprawy stosowny tryb został wyczerpany – ponaglenie złożono pismem z dnia 19 grudnia 2024 r., zatem przed zakończeniem postępowania administracyjnego. To oznacza, że nie ma żadnych podstaw do uznania, iż skarga podlegałaby odrzuceniu jako niedopuszczalna. Racjonalny ustawodawca nie wprowadza instytucji pozornych. Wniesienie ponaglenia, co już wyjaśniono, otwiera drogę do zwalczania opieszałości organu administracji publicznej przez stronę postępowania. Nieistotne, czy zostanie ono rozpatrzone, ponieważ rolą środków dyscyplinowania administracji publicznej w postaci ponaglenia i skargi na bezczynność/przewlekłość, jest możliwie jak najszybsze zmobilizowanie organu administracji publicznej do wykonania ciążącego na nim obowiązku prawnego (tu: wydanie decyzji administracyjnej). Szybkość działania jest tutaj kluczowa, ponieważ sąd administracyjny nie może rozpoznawać historycznej bezczynności ani przewlekłości (uchwała NSA z dnia: 22 czerwca 2020 r., sygn. akt II OPS 5/19 oraz 7 marca 2022 r., sygn. akt II OPS 1/21). Przechodząc do merytorycznego rozpoznania przedmiotowej skargi należy zauważyć, że w niniejszym postępowaniu kluczowym obowiązkiem Sądu było zbadanie, czy zarzucane w skardze bezczynność i przewlekłość SKO rzeczywiście istniały – tak w dacie wniesienia skargi, jak i w dacie wyrokowania – a jeśli tak, to czy miały one charakter rażący. Zauważyć należy, iż stan "przewlekłego prowadzenie postępowania" wyodrębniono z dotychczasowego pojęcia "bezczynności" w celu rozszerzenia ochrony prawnej stron przed naruszaniem przez organy terminowego załatwiania spraw. Zgodnie z art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. bezczynność to stan, w którym nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. (a więc w terminie dodatkowym wyznaczonym przez organ). Przewlekłość z kolei odnosi się do oceny sprawności działania organu – w myśl art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. przewlekłe prowadzenie postępowania będzie miało miejsce, jeżeli jest ono prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. Przewlekłość w prowadzeniu postępowania występuje wówczas, gdy organ nie załatwiając sprawy w terminie, podejmuje czynności opieszale, naruszając zasadę szybkości postępowania z art. 12 k.p.a., a podejmowane przez niego czynności mają charakter pozorny lub nieistotny dla merytorycznego załatwienia sprawy (por. wyrok NSA z dnia: 5 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1031/12, 3 września 2013 r., sygn. akt II OSK 891/13, 7 maja 2014 r., sygn. akt I OSK 2595/13). Zatem, przez pojęcie "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny, poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, bądź wykonywanie czynności pozornych i zbędnych. Warto dodać, że stwierdzenie, iż organ jest bezczynny musi być warunkowane formalnym uchybieniem terminom załatwienia sprawy. Innymi słowy, organ nie może uchylić się od zarzutu bezczynności, chociażby nawet podejmował działania, ale nie zakończył postępowania w terminie do tego przewidzianym. Sąd badając bezczynność kontroluje terminowość załatwienia sprawy, przy czym oczywiście musi mieć na względzie wymogi z art. 35-36 k.p.a. Regulacje zawarte w tych przepisach wyznaczają – jak wyżej wyjaśniono – granice, od której stwierdzona może zostać bezczynność organu, jednak również stanowią pewną perspektywę dla oceny przewlekłości. Skarżący zarzuca Kolegium bezczynność i przewlekłość w sprawie rozpoznania jego odwołania od decyzji organu I instancji. SKO odrzuca wszystkie zarzuty, twierdząc, że sprawa została już rozstrzygnięta, ponieważ ostatecznie zapadła decyzja kasatoryjna. Doręczono ją skarżącemu w dniu 23 kwietnia 2025 r. Sąd nie zgodził się z żadnym argumentem organu II instancji i stwierdził, że skarga jest oczywiście uzasadniona. W niniejszej sprawie pojawiły się dwa zagadnienia, które mylnie rozumiane przez SKO, prowadzą organ II instancji do wniosku o niezasadności skargi. Należy zatem wyjaśnić to zagadnienie by dowieść, że skarga, w zasadniczym punkcie, zasługuje na uwzględnienie. Trzeba jednak odwołać się ponownie do istoty postępowania administracyjnego oraz definicji zaskarżonych stanów opieszałości SKO. Zgodnie z art. 104 § 1 k.p.a., organ administracji publicznej załatwia sprawę przez wydanie decyzji, chyba że przepisy tego Kodeksu stanowią inaczej. Należy zwrócić szczególną uwagę na słowo "załatwia", które obok rozstrzygnięcia, o jakim mowa w art. 1 pkt 1 k.p.a., stanowią istotę postępowania administracyjnego. I tak, "załatwiać" oznacza "dokonać starań, zabiegów doprowadzać coś do skutku, do końca, roztrząsać, rozstrzygnąć jakąś sprawę z kimś zainteresowanym" (E. Sobol, Popularny słownik języka polskiego PWN, Warszawa 2003, s. 1221). Słowo "rozstrzygnąć" oznacza natomiast "rozważyć coś, opowiedzieć się za czymś, decydować się na coś, wpływać na coś w sposób ostateczny, decydujący, przesądzać" (E. Sobol, Popularny słownik języka polskiego PWN, Warszawa 2003, s. 875). Obydwa zdefiniowane słowa odnoszą się do istoty decyzji administracyjnej, która z jednej strony rozstrzyga coś, a więc konkretyzuje publicznoprawny obowiązek lub uprawnienie (aspekt materialny), a z drugiej kończy postępowanie, tj. cykl czynności procesowych (aspekt procesowy) [zob. szerzej K. Ziemski, Indywidualny akt administracyjny jako forma prawna działania administracji, Poznań 2005, s. 226]. Wyjaśnienie słów "rozstrzygnąć" oraz "załatwić" ma swoje znaczenie w kontekście postrzegania opieszałości organu administracji publicznej. Jak bowiem stanowi ustawodawca w art. 37 § 1 k.p.a., stronie postępowanie przysługuje prawo do wniesienia ponaglenia, gdy nie załatwiono sprawy w terminie (bezczynność) lub postępowanie jest prowadzone dłużej niż to niezbędne do załatwienia (przewlekłość). W obydwóch definicjach z art. 37 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a. ujawnia się słowo "załatwić", które odnosi się do sfery procesowej w postępowaniu administracyjnym. Skoro załatwienie sprawy to doprowadzenie jej do końca, zakończenie jej, to należy wyprowadzić wniosek, że załatwienie sprawy to nie tylko wydanie decyzji administracyjnej, co następuje z momentem podpisania jej, bowiem z tą chwilą wchodzi do obrotu prawnego (zob. wyrok NSA z dnia 15 lipca 2010 r., sygn. akt II OSK 2051/09), ale także doręczenie jej stronie (wyrok WSA w Poznaniu z dnia 14 maja 2025 r., sygn. akt IV SAB/Po 60/25). Tylko wydanie i doręczenie decyzji stronie postępowanie może skutkować załatwieniem sprawy, ponieważ w ten sposób kończy się cykl czynności procesowych podejmowanych przez organ administracji publicznej w danej instancji. Na skutek doręczenia decyzji otwiera się albo tzw. postępowanie międzyinstancyjne, kiedy strona ma czas na wniesienie odwołania albo czas na wniesienie skargi do sądu administracyjnego, zanim decyzja uzyska przymiot prawomocności. Załatwienie sprawy to stan, w jakim do organu administracji publicznej już nic nie należy, kiedy inicjatywa procesowa "przechodzi" wyłącznie na stronę postępowania. Tylko wówczas można stwierdzić, że sprawa została załatwiona (por. także wyrok NSA z dnia 4 sierpnia 2022 r., sygn. akt III OSK 7246/21). Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, należy stwierdzić, że SKO dopuściło się bezczynności i przewlekłości w prowadzeniu administracyjnego postępowania odwoławczego. Bezsporną okolicznością w niniejszej sprawie jest to, że skarżący wniósł ponaglenie, w którym chciał zdyscyplinować Kolegium do działania. Dopiero po blisko czterech miesiącach wniósł skargę na bezczynność i przewlekłość. Jeszcze przed wniesieniem tej skargi, SKO wydało decyzję, co stanowiło przejaw rozstrzygnięcia odwołania. Decyzja SKO jest datowana na dzień 7 marca 2025 r., ale doręczenie tej decyzji, z przyczyn dla Sądu całkowicie niezrozumiałych, nastąpiło po niemalże dwóch miesiącach, tj. w dniu 23 kwietnia 2025 r. To oznacza, że do dnia doręczenia decyzji SKO, sprawy z odwołania skarżącego nie da się uznać za załatwionej. Skarżący bowiem nie wiedział, jakie zapadło rozstrzygnięcie, nie mógł w żaden sposób zareagować, czy to poprzez wniesienie skargi albo sprzeciwu do tut. Sądu. Publicznoprawne prawo podmiotowe nie doczekało się zatem uzewnętrznienia, dla przypomnienia, decyzja organu administracji publicznej jest wiążąca dla organu dopiero od momentu jej doręczenia. Dopiero wtedy wywołuje ona pełnię skutków prawnych. Decyzja Kolegium została wydana w dniu 7 marca 2025 r. Dnia 23 kwietnia 2025 r. rzeczona decyzja została doręczona, jednakże skarga do tut. Sądu została wniesiona w marcu 2025 r. Skarga ta była zatem uprawniona, tj. dopuszczalna (por. wyrok TK z dnia 26 lutego 2025 r., sygn. akt SK 100/22, "Orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego. Zbiór Urzędowy A" 2025, nr 65), a okoliczności sprawy wskazują, że była także zasadna w istotnej części. Sprawa administracyjna wywołana odwołaniem skarżącego nie została załatwiona, ponieważ decyzja SKO nie została doręczona. Wystąpiły zatem okoliczności, o których mowa w art. 37 § 1 pkt 1 i 2 w związku z art. 35 i art. 104 k.p.a. W związku z tym Sąd, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., stwierdził, że SKO dopuściło się bezczynności oraz przewlekłego prowadzenia postępowania administracyjnego (pkt II sentencji wyroku). Z uwagi na fakt, że w dniu wyrokowania przez Sąd w składzie orzekającym organ II instancji dokonał tego, do czego skarżąca chciała go zobligować, a więc wydał i doręczył decyzję administracyjną, postępowanie sądowoadministracyjne w tym przedmiocie należało umorzyć, na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 w związku z art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. (pkt I sentencji wyroku). Nie można zobowiązać organu administracji publicznej do dokonania rzeczy, którą już organ ten dokonał. Postępowanie w tym zakresie jest bezprzedmiotowe. Nie było także podstaw do stwierdzenia, że ww. przejawy opieszałości miały charakter rażący, dlatego też Sąd uznał tak, na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a (pkt III sentencji wyroku). Kwalifikacja naruszenia prawa jako rażącego musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. "Rażącym naruszeniem prawa, co wymaga powtórzenia, jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, niezasługujące na zaakceptowanie w demokratycznym państwie prawa i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne." (por. B. Adamiak i J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 1998 r., s. 808-812). Dla uznania rażącego naruszenia prawa, nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy albo tylko pozostawanie w przewlekłości (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 5 grudnia 2019 r., sygn. akt III SAB/Gl 285/19, zob. także wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 9 stycznia 2020 r. sygn. akt III SAB/Wr 1110/19). Postawę SKO musiałyby cechować długotrwała i niezrozumiała bierność. To nie miało jednak miejsca. W niniejszej sprawie SKO podjęło działanie, bowiem skorzystało z art. 36 § 1 k.p.a. i wyznaczyło dodatkowy 120-dniowy termin na załatwienie sprawy. Upływał on z dniem 7 stycznia 2025 r. Decyzja została wydana po dwóch miesiącach, gdy skarżący wezwał Kolegium do działania w dniu 20 stycznia 2025 r., a w dniu 20 lutego 2025 r. przedłożył nowe zapewnienia gestorów sieci. To oznacza, że do dnia 20 lutego 2025 r. SKO nie miało kompletnych dokumentów, które pozwalały na podjęcie rozstrzygnięcia. Błędem SKO było zaniechanie do wezwania skarżącego, gdyż to skarżący z własnej inicjatywy przedłożył rzeczone zapewnienia od gestorów sieci. Tak czy inaczej, nie sposób stwierdzić rażącego naruszenia prawa przez organ II instancji. W pozostałym zakresie należało oddalić skargę na podstawie art. 151 w związku z art. 149 § 2 p.p.s.a. (pkt IV sentencji wyroku). Zgodnie z drugim przepisem: "Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6". Wskazany przepis ma charakter uznaniowy. Sąd w składzie orzekającym stoi na stanowisku, że nieuznanie, iż organ administracji publicznej dopuścił się bezczynności i przewlekłości o charakterze rażącym, szczególnie nie uzasadnia zastosowania tak drastycznych środków dyscyplinujących. Suma pieniężna, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a., jest środkiem dyscyplinująco-represyjnym o charakterze dodatkowym, który powinien być stosowany z rozwagą, a więc w szczególnie drastycznych przypadkach zwłoki organu w załatwieniu sprawy. Odnosić go należy do sytuacji, gdy oceniając całokształt działań organu, można dojść do przekonania, że działania te noszą znamiona celowego unikania podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie, co stanowi zaprzeczenie zasady demokratycznego państwa prawnego, a jednocześnie nadal pozostaje obawa, że bez tej dodatkowej sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa (zob. wyrok NSA z dnia 28 lipca 2020 r., sygn. akt II GSK 127/20). Przepis art. 149 § 2 p.p.s.a. ma charakter uznaniowy, więc Sąd doszedł do przekonania, że skoro skarżący, jak i jego pełnomocnik w replice do odpowiedzi na skargę nie przedstawili metodyki obliczenia kwoty, jaką należało, jego zdaniem zasądzić, Sąd był zmuszony do oddalenia skargi w tym zakresie. W sytuacji, w której Sąd orzeka w ramach uznaniowości, ciężar przekonania Sądu o zasadności zastosowania środków dyscyplinujących spoczywa na wnioskodawcy. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 2 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 535) oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1964 z późn. zm.). Sąd zasądził zwrot kosztów postępowania sądowego w kwocie 597 zł, na co złożyły się następujące składniki: wpis stały od skargi na bezczynność i przewlekłość – 100 zł, opłata za czynności adwokata reprezentującego skarżącego w postępowaniu przed sądem administracyjnym I instancji – 480 zł oraz opłata od udzielonego pełnomocnictwa – 17 zł (pkt V sentencji wyroku).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI