II SAB/Kr 112/25

Wojewódzki Sąd Administracyjny w KrakowieKraków2025-09-11
NSAAdministracyjneWysokawsa
dostęp do informacji publicznejbezczynność organurażące naruszenie prawagrzywnaPrezydent Miasta Krakowakontrole wewnętrzneBIPprawo administracyjnepostępowanie sądowoadministracyjne

Podsumowanie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie stwierdził bezczynność Prezydenta Miasta Krakowa w udostępnieniu informacji publicznej z rażącym naruszeniem prawa i wymierzył grzywnę, uwzględniając całokształt okoliczności sprawy po uchyleniu przez NSA poprzedniego wyroku.

Skarżący złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej kontroli wewnętrznych. Organ odmówił, uznając, że informacja nie jest publiczna i dotyczy prywatnego sporu małżonki skarżącego. Sąd pierwszej instancji początkowo stwierdził bezczynność, ale bez rażącego naruszenia prawa. Po uchyleniu przez NSA tego wyroku, WSA w Krakowie, ponownie rozpoznając sprawę, uznał, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę całokształt okoliczności, w tym potencjalną złą wolę organu i brak publikacji informacji w BIP. W konsekwencji wymierzono organowi grzywnę.

Sprawa dotyczyła skargi T. S. na bezczynność Prezydenta Miasta Krakowa w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej o kontrolach wewnętrznych za rok 2022. Organ odmówił udzielenia informacji, twierdząc, że nie stanowi ona informacji publicznej, a dotyczy prywatnego sporu małżonki skarżącego. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej i wniósł o zobowiązanie do udzielenia informacji, stwierdzenie rażącego naruszenia prawa, wymierzenie grzywny oraz zwrot kosztów. Wskazywał na brak konsekwencji organu, który wcześniej pozytywnie rozpatrywał podobne wnioski, oraz na potencjalną złą wolę urzędnika. Pierwszy wyrok WSA w Krakowie zobowiązał organ do udzielenia informacji, stwierdził bezczynność, ale bez rażącego naruszenia prawa, i oddalił skargę w pozostałej części. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargi kasacyjne, uchylił część wyroku dotyczącą rażącego naruszenia prawa i grzywny, wskazując na zbyt lakoniczną ocenę sądu pierwszej instancji i konieczność uwzględnienia całokształtu okoliczności sprawy. Ponownie rozpoznając sprawę, WSA w Krakowie, związany wykładnią NSA, uznał, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Sąd podkreślił, że informacje o kontrolach są informacją publiczną z mocy ustawy, powinny być publikowane w BIP, a organ nie mógł błędnie zinterpretować przepisów. Wskazano na wysokie standardy stosowania prawa przez organ administracji publicznej oraz na złą wolę organu, wynikającą z kontekstu sporu pracowniczego małżonki skarżącego z organem. W konsekwencji, sąd stwierdził rażące naruszenie prawa i wymierzył Prezydentowi Miasta grzywnę w wysokości 1000 zł, uznając ją za środek represyjno-prewencyjny.

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, bezczynność organu w udostępnieniu informacji publicznej, która powinna być jawna i której odmówiono z błędnych przesłanek, stanowi rażące naruszenie prawa.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że informacje o kontrolach wewnętrznych są informacją publiczną z mocy ustawy i powinny być publikowane w BIP. Odmowa ich udostępnienia, zwłaszcza w kontekście potencjalnej złej woli organu i sporu pracowniczego, świadczy o rażącym naruszeniu prawa.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

stwierdzono_razaace_naruszenie_prawa_i_wymierzono_grzywne

Przepisy (18)

Główne

u.d.i.p. art. 1

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 13 § ust. 1

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 13 § ust. 2

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 16 § ust. 1

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 6 § ust. 1 pkt 4 lit. a

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 8 § ust. 3

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 2 § ust. 2

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

p.p.s.a. art. 3 § § 1

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 3 § § 2 pkt 8 w zw. z pkt 4

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 119 § pkt 4

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 149 § § 1

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 149 § § 1a

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 149 § § 2

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 190

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 154 § § 6

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

u.s.g. art. 33 § ust. 1

Ustawa o samorządzie gminnym

Ustawa o pracownikach samorządowych

u.e.i.r. art. 20 § pkt 1 lit.a

Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

Argumenty

Skuteczne argumenty

Informacje o kontrolach wewnętrznych są informacją publiczną z mocy ustawy. Organ nie może odmówić udostępnienia informacji publicznej z powodu sporu pracowniczego małżonki skarżącego. Brak publikacji informacji w BIP stanowi naruszenie prawa. Działanie organu nosiło znamiona złej woli i świadomego naruszenia prawa.

Odrzucone argumenty

Organ argumentował, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej, lecz dotyczy prywatnych interesów małżonki skarżącego.

Godne uwagi sformułowania

bezczynność, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa nie może być zatem mowy o tym, że organ mógł ustawę niewłaściwie zinterpretować nie jest rzeczą sądu administracyjnego rozstrzyganie jakie znaczenie w tym sporze mogłyby mieć żądane informacje pismo organu, stanowiące odpowiedź na wniosek skarżącego, należy ocenić jako nacechowane dużą dozą złej woli nie sposób nie przyznać racji skarżącemu, który wskazuje że sposób działania organu, wywołany sporem sądowym żony skarżącego z organem, dotyczący możliwości realizacji publicznego prawa podmiotowego do otrzymania informacji publicznej jest niemożliwy do zaakceptowania w demokratycznym państwie prawa grzywnie przypisuje się funkcję represyjną i prewencyjną - ma ona na celu zdyscyplinowanie organu

Skład orzekający

Jacek Bursa

sprawozdawca

Joanna Człowiekowska

przewodniczący

Magda Froncisz

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'rażącego naruszenia prawa' w kontekście bezczynności organu w udostępnianiu informacji publicznej, zwłaszcza gdy organ powołuje się na prywatny spór pracowniczy."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i prawnej, ale stanowi ważny głos w sprawie interpretacji przepisów dotyczących dostępu do informacji publicznej i odpowiedzialności organów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak sąd może ocenić 'złą wolę' organu i jak ważne jest uwzględnienie całokształtu okoliczności przy ocenie bezczynności, a nie tylko formalnych terminów. Jest to przykład walki obywatela o swoje prawa informacyjne.

Czy organ może ukrywać informacje publiczne przez pryzmat prywatnych sporów?

Dane finansowe

WPS: 1000 PLN

Lexedit — asystent AI dla prawników

Analizuj umowy, identyfikuj ryzyka i edytuj dokumenty z pomocą AI. Wrażliwe dane są anonimizowane zanim opuszczą Twój komputer.

Analiza umów

Ryzyka, klauzule i rekomendacje w trybie śledzenia zmian

Pełna anonimizacja

Dane osobowe usuwane lokalnie przed wysyłką do AI

Bezpieczeństwo danych

Szyfrowanie, brak trenowania modeli na Twoich dokumentach

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

II SAB/Kr 112/25 - Wyrok WSA w Krakowie
Data orzeczenia
2025-09-11
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2025-06-10
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Sędziowie
Jacek Bursa /sprawozdawca/
Joanna Człowiekowska /przewodniczący/
Magda Froncisz
Symbol z opisem
6480
658
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Skarżony organ
Prezydent Miasta
Treść wyniku
stwierdzono, że organ dopuścił się bezczynności, a bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa
Powołane przepisy
Dz.U. 2001 nr 112 poz 1198
art 16 ust 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej.
Sentencja
Dnia 11 września 2025 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Joanna Człowiekowska Sędziowie: WSA Jacek Bursa (spr.) WSA Magda Froncisz po rozpoznaniu w dniu 11 września 2025 roku na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków - Śródmieście Wschód T. W. sprawy ze skargi T. S. na bezczynność Prezydenta Miasta Krakowa w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. stwierdza, że Prezydent Miasta Krakowa dopuścił się bezczynności, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; II. wymierza Prezydentowi Miasta Krakowa grzywnę w wysokości 1000 (jeden tysiąc) złotych;
Uzasadnienie
25 kwietnia 2023 r. T. S. wniósł do Prezydenta Miasta Krakowa o udostępnienie informacji publicznej o kontrolach wewnętrznych doraźnych zleconych na rok 2022.
5 maja 2023 r. podmiot obowiązany odpowiedział, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej, bo przedmiotem wniosku jest realizacja indywidualnych interesów małżonki skarżącego, która – kwestionując wypowiedzenie zmieniające – pozostaje w sporze sądowym z adresatem wniosku (jako pracodawcą). Świadczy o tym fakt wykorzystania w procesie cywilnym wcześniej udostępnionych informacji na temat kontroli wewnętrznych.
15 maja 2023 r. T. S. wywiódł skargę na bezczynność, zarzucając naruszenie art. 1, art. 13 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 16 ust. 1 udip przez nieudzielenie informacji publicznej i niewydanie decyzji administracyjnej, a także wnosząc o: 1) zobowiązanie do udzielenia informacji publicznej w terminie 14 dni, 2) stwierdzenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3) wymierzenie grzywny i 4) zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi podniósł w szczególności, że żądane informacje – wbrew art. 8 ust. 3 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret drugie udip – nie zostały udostępnione w BIP, a poza tym nie mają związku z procesem cywilnym, skoro odnoszą się do zdarzeń późniejszych niż wypowiedzenie zmieniające. Zwrócił uwagę na brak konsekwencji, bo podobne jego wcześniejsze wnioski były załatwiane pozytywnie. Nie jest winą skarżącego – który poza byciem mężem jest także obywatelem, podatnikiem i mieszkańcem – że jego żona pozostaje w sporze, który w dodatku nie dotyczy aktualnej działalności Wydziału.
W ocenie skarżącego bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, bo: 1) wniosek dotyczy bieżącej działalności, a odmowa nastąpiła z powołaniem na spór na tle zdarzeń z przeszłości; 2) wniosek nie dotyczy okresu objętego sprawą cywilną; 3) dwa wcześniejsze podobne wnioski zostały rozpatrzone bez powołania się na nadużycie prawa; 4) pierwszy wniosek z 1 września 2022 r. (miał związek ze sprawą cywilną, a udostępniona informacja została wykorzystana przez małżonkę) czyni nieaktualną możliwość nadużycia prawa w przyszłości; 5) drugi wniosek z 30 listopada 2022 r. (skutkował udostępnieniem informacji, która nie była wykorzystana przez małżonkę) potwierdza nieaktualność możliwości nadużycia prawa w przyszłości już po jej udostępnieniu; 6) wniosek dotyczy zdarzeń po ostatnim z wcześniejszych wniosków i po 14 grudnia 2022 r., a sprawa cywilna dotyczy zdarzeń sprzed 25 kwietnia 2022 r.; 7) osoba działająca z upoważnienia podmiotu obowiązanego doskonale o tym wie i działa umyślnie; 8) osoba ta jest osobiście zainteresowana nieudostępnieniem informacji publicznej; 9) chodzi o informację publiczną, która od dawna i bez wniosku powinna być dostępna w BIP.
Zdaniem skarżącego prywatę uprawia nie on, lecz Dyrektor, który chce ukryć biurokratyczne załatwianie spraw i nienależyte wykonywanie zadań przez Wydział, lub którym kieruje chęć odwetu za pozew. Załatwienie wniosku skarżącego nastąpiło w drodze zwykłego pisma (które mógł podpisać sam Dyrektor), a nie w formie decyzji administracyjnej, do czego Dyrektor musiałby zaangażować inne osoby w strukturze urzędu, a czego najpewniej chciał uniknąć.
W odpowiedzi na skargę podmiot obowiązany wniósł o oddalenie skargi.
31 października 2023 r. skarżący podniósł, że skoro doszło do rozłączenia skarg (skarga obejmowała cztery wnioski, bo tak zbiorczo odpowiedział podmiot obowiązany), to doszło do aż czterech bezczynności, co zwiększa wagę naruszenia prawa. Organ potraktował z góry sumarycznie skarżącego w sposób dyskryminujący. Skarżący zaakcentował, że w sprawie II SAB/Kr 122/23 uwzględniono jego skargę i odwołał się do argumentacji przedstawionej na gruncie tamtej sprawy.
Wyrokiem z dnia 7 listopada 2023 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w pkt I zobowiązał Prezydenta Miasta Krakowa do wydania aktu lub dokonania czynności w przedmiocie wniosku T. S. z dnia 25 kwietnia 2023 roku w terminie 14 dni od otrzymania prawomocnego wyroku; w pkt II. stwierdził, że Prezydent Miasta Krakowa dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; w pkt III. w pozostałej części skargę oddalił; i w pkt IV. zasądził od Prezydenta Miasta Krakowa na rzecz skarżącego T. S. kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Następnie po rozpoznaniu skarg kasacyjnych Prezydenta Miasta Krakowa i T. S. NSA wyrokiem z dnia 15 maja 2025 r. sygn. akt II OSK 1060/24 w pkt 1. oddalił skargę kasacyjną Prezydenta Miasta Krakowa; zaś w pkt 2. uchylił pkt II i III zaskarżonego wyroku i w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie. Wg sądu II instancji, sąd I instancji przy ocenie czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa i ocenie wniosku skarżącego o ukaranie organu grzywną, pominął w toku rozpoznawania sprawy, w tym w uzasadnieniu wyroku, wszelkie okoliczności sprawy inne niż czas udzielenia odpowiedzi na wniosek skarżącego o udostępnienie informacji publicznej i błędną ocenę przesłanek informacji publicznej. Sąd I instancji w omawianym zakresie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, dokonał zbyt lakonicznej oceny charakteru bezczynności organu i przesłanek wymierzenia organowi grzywny.
W piśmie z dnia 1 lipca 2025 r. skarżący podniósł, że przyczyną bezprawnego braku publikacji w BIP była złośliwość urzędnika, który powinien był wyłączyć się ze sprawy. Zwrócił uwagę na to, że – w świetle oddalenia przez WSA w Warszawie skargi jego i jego małżonki na postanowienie Prezesa UODO (sygn. akt II SA/Wa 1389/24) – przy ocenie tego, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, należy wziąć pod uwagę to, że podmiot obowiązany bezprawnie przetwarzał ich dane osobowe (dołączenie do odpowiedzi na skargę wydruków z bezprawnego dostępu do służbowej skrzynki pocztowej żony, wynikająca z odpowiedzi na skargę znajomość akt sprawy cywilnej żony). Nadto skarżący wskazał, że tuż po wyroku NSA inny urzędnik sprawę załatwił od ręki.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r. Nr 270 ze zm.), w skrócie "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Natomiast § 2 cytowanego artykułu w pkt 8 w związku z pkt 4 precyzuje, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje także orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów, w tym na bezczynność w dokonywaniu czynności materialno – technicznych z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień wynikających z przepisów prawa.
W myśl art. 119 pkt 4 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Sąd wskazuje, że nie znalazł podstaw do przekazania, na podstawie art. 122 p.p.s.a., sprawy do rozpoznania na rozprawie. W niniejszej sprawie brak było ograniczeń, związanych z orzekaniem w trybie uproszczonym, uniemożliwiających rozpoznanie skargi. Sprawa nie wymagała przeprowadzenia rozprawy, a dla jej rozstrzygnięcia udział stron nie był niezbędny.
Zgodnie z art. 149 § 1 p.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a:
1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Z kolei § 1a powołanego przepisu stanowi, że jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Nadto zgodnie z § 2, Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może również orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.
Stosownie do treści art. 190 p.p.s.a. "Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny."
Ocena prawna wyrażona w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego jest wiążąca w sprawie dla sądu pierwszej instancji zarówno wówczas, gdy dotyczy zastosowania przepisów prawa materialnego, jak również przepisów postępowania administracyjnego. Oznacza to, że wojewódzki sąd administracyjny jest obowiązany rozpatrzyć sprawę ponownie, stosując się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach. Ratio legis unormowania art. 190 p.p.s.a. sprowadza się do przyspieszenia postępowania sądowo-administracyjnego poprzez uznanie, że pomimo uchylenia orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, pewne kwestie sporne zostały już ostatecznie przesądzone. Powoduje to w konsekwencji zawężenie granic ponownego rozpoznania sprawy. (tak NSA w Warszawie w wyroku z dnia 2 października 2015 r. sygn. II OSK 47/14 oraz z dnia 15 maja 2015 r. sygn. II FSK 730/15). Tym samym Sąd, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, nie ma całkowitej swobody przy wydawaniu nowego orzeczenia. Przede wszystkim "granice sprawy", o których mowa w art. 134 § 1 p.p.s.a., podlegają zawężeniu do granic, w jakich Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał sprawę i w jakich wydał orzeczenie. Tak więc rozpoznając sprawę powtórnie, sąd pierwszej instancji musi interpretować i stosować art. 134 § 1 p.p.s.a. przy uwzględnieniu postanowień zawartych w art. 168 § 3, art. 183 § 1 i art. 190 p.p.s.a. (Tarno, Jan Paweł. Art. 190. W: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. V. Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, 2011.)
W niniejszej sprawie oznacza to, że po opisanym wyżej wyroku NSA, obecnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie obowiązany jest skontrolować i ocenić tylko dwie kwestie: czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, oraz czy uzasadnione jest żądanie skargi dotyczące wymierzenia organowi grzywny.
W uzasadnieniu wiążącego Sąd wyroku NSA sygn. akt III OSK 1060/24, wskazano co następuje:
" Sąd I instancji dokonując oceny charakteru bezczynności organu i wniosku o wymierzenie organowi grzywny, powinien dokonać nie tylko ustaleń co do czasu nieprawidłowego załatwienia wniosku ale uwzględnić całokształt okoliczności sprawy. Ocena ta powinna być dokonana w powiazaniu z okolicznościami danej sprawy rozpatrywanej indywidualnie, wyznaczonej przez wiele zmiennych. Sąd I instancji w toku rozpoznania sprawy nie zweryfikował szeregu okoliczności wskazywanych przez skarżącego w skardze i pismach składanych w toku postępowania sądowego na poparcie jego wniosków o stwierdzenie, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa a w konsekwencji o wymierzenie organowi grzywny. Pomijając już to, że Sąd ten dokonał lakonicznej wykładni pojęcia rażącego naruszenia prawa z art. 149 § 1a p.p.s.a., to w ogóle nie rozważył argumentów wskazanych przez skarżącego. W skardze skarżący wskazał 9 elementów zmiennych sprawy, uzasadniających jego zdaniem stwierdzenie bezczynności z rażącym naruszeniem prawa. Szeroko przedstawił kontekst sytuacyjny a stan faktyczny powiązał z orzecznictwem NSA, wskazującym na ocenę bezczynności nie tylko w jednym aspekcie, lecz całokształcie okoliczności niniejszej sprawy. Argumentację tę poszerzył w dalszych pismach procesowych. Wskazywał między innymi na celowe i złośliwe nastawienie do wnioskodawcy, sprowadzające się do świadomego, niezgodnego z prawem nieudostępniania przysługującej mu informacji. Podnosił, że organ nie załatwiał pozytywnie jego wniosku będąc uprzedzonym do niego, za sprawą jego żony mającej spór sądowy z organem jako jej pracodawcą. Ponadto organ bezpodstawnie i ze świadomością tego, powoływał się na działanie skarżącego w celu wykorzystania żądanych informacji w postępowaniu sądowym, w którym jest pełnomocnikiem żony, w sytuacji gdy prawo dostępu do informacji publicznej przysługuje każdemu i nie można oceniać interesu prawnego lub faktycznego wnioskodawcy. Jego zdaniem, organ powołał się bezpodstawnie na rzekomy interes prywatny i brak interesu publicznego. Wskazywał, że organ odmawiał udostępnienia informacji publicznej, która powinna być zamieszczona w Biuletynie Informacji Publicznej. Zarzucał też bezprawne posłużenie się danymi osobowymi wnioskodawcy, które nie są niezbędne do załatwienia sprawy. Ponadto, zdaniem skarżącego organ nie udostępnił mu żądanej informacji bez wydania w tym przedmiocie decyzji “jako jedynej osobie w mieście". Wskazywał też, że dla nieprawidłowego sposobu rozpoznania wniosku, nie było bez znaczenia to, że urzędnik, który w imieniu organu rozpoznawał wniosek jest uwikłany sprawami pracowniczymi z żoną wnioskodawcy i powinien się wyłączyć w sprawie o udostępnienie informacji publicznej lub zostać włączony. Sąd I instancji przy ocenie charakteru bezczynności organu i ocenie wniosku o wymierzenie grzywny, w ogóle tych wskazywanych przez skarżącego okoliczności nie ocenił. W rezultacie stanowisko Sądu I instancji co do charakteru bezczynności organu i wniosku o wymierzenie organowi grzywny, nie poddaje się ocenie instancyjnej. W konsekwencji zasadne są też zarzuty niewłaściwego zastosowania przez Sąd I instancji art. 149 § 1a i § 2 p.p.s.a.".
Rozpocząć zatem należy od tego, że ustawodawca w art. 149 § 1a p.p.s.a. nie zdefiniował pojęcia "rażącego naruszenia prawa", przyznał zatem sądowi administracyjnemu swobodę w zakresie oceny charakteru bezczynności. Zatem w tym zakresie do głosu dochodzi uznanie sędziowskie, oparte o zasady logiki, doświadczenia życiowego i zawodowego, w kontekście celu przepisu, przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności sprawy i dyrektyw doktrynalnych oraz praktyki. Judykatura przede wszystkim akcentuje, iż pojęcie "z rażącym naruszeniem prawa" użyte w przepisie art. 149 § 1 p.p.s.a., jakkolwiek nie może być tożsame z interpretacją tego zwrotu zawartego w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., choć ma identyczne brzmienie i w obu wypadkach chodzi o istotne uchybienie obowiązującemu przepisowi prawa, to pozwala na pewne uogólnienia właściwe dla ich obu (por.m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 maja 2014 r., sygn. akt I OSK 153/14). Poza tym wskazuje się szereg przypadków rażącej bezczynności, do których zalicza się zwykle zbyt długi okres prowadzenia sprawy, niemający uzasadnienia ani w jej stopniu skomplikowania, ani w konieczności prowadzenia szerokiego postępowania dowodowego, ani w liczbie spraw do załatwienia przez organ, ani w liczbie wniosków procesowych składanych przez strony (por. przykładowo wyroki: Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 stycznia 2014 r., sygn. akt II OSK 2426/13, z 13 czerwca 2013 r., sygn. akt II OSK 3059/12). W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd, że stwierdzenie przez sąd rażącego naruszenia prawa przy bezczynności lub przewlekłym prowadzeniu postępowania przez organ wymaga zaistnienia szczególnych okoliczności, które należy rozpatrywać indywidualnie, w kontekście stanu faktycznego danej sprawy. Fakt przekroczenia ustawowych terminów załatwiania spraw sam w sobie, co do zasady, nie jest taką szczególną okolicznością. W konsekwencji stan bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, chociaż niewątpliwie stanowi naruszenie prawa, nie przesądza jeszcze o rażącym charakterze tego naruszenia (por. wyroki NSA z 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12; z 21 kwietnia 2017 r. sygn. akt I OSK 2331/16). Sformułowanie "rażące" oznacza działanie bezspornie ponad miarę, niewątpliwe, wyraźne oraz oczywiste. Ocena, czy mamy do czynienia z naruszeniem rażącym, powinna być dokonywana w powiązaniu z okolicznościami danej sprawy, rozpatrywanej indywidualnie, wyznaczonej przez wiele elementów zmiennych. Nie jest bowiem możliwe przesądzenie z góry o tym, że dana kategoria naruszeń przybiera postać kwalifikowaną (por. wyroki NSA z 30 stycznia 2014 r., sygn. I OSK 2563/13, z 17 listopada 2015 r., sygn. II OSK 652/15). Kryterium pozwalającym na zakwalifikowanie przewlekłości prowadzenia postępowania przez organ do naruszającej prawo w sposób rażący, jest więc oczywistość, drastyczność naruszenia prawa, przy jednoczesnym braku racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok NSA z 10 marca 2021 r., sygn. akt II OSK 1610/20).
W rozpoznawanej sprawie, bezspornie organ odpowiedział na wniosek skarżącego nawet przed upływem 14 dniowego terminu do udzielenia odpowiedzi, wynikającym z art. 13 ust. 1 u.d.i.p., błędnie wskazując, że informacja nie stanowi informacji publicznej ze względu na to, że przedmiotem wniosku jest realizacja indywidualnych interesów małżonki skarżącego.
W okolicznościach niniejszej sprawy, termin (czas) udzielenia odpowiedzi przez organ nie może być jednak wyznacznikiem oceny charakteru naruszenia prawa jako rażącego.
W pierwszej kolejności wskazać należy na to, że przedmiotem wniosku były dane dotyczące kontroli wewnętrznych zaplanowanych przez organ w roku 2022 r.
W sprawach dotyczących informacji publicznych, pomimo, że ustawa o dostępie do informacji publicznej funkcjonuje już w polskim porządku prawnym od ponad 20 lat, w dalszym ciągu zdarzają się wnioski, które przysparzają trudności interpretacyjnych co do charakteru żądanych informacji. Jest tak także dlatego, że art. 6 u.d.i.p. wymienia jedynie przykładowo co jest przedmiotem informacji publicznej.
Jednak sprawy dotyczące kwestii kontroli kontrowersji takich budzić po prostu nie mogą, bo art. 6 ust. 1 pkt. 4 lit. a jednoznacznie wskazuje, że dane publiczne, w tym treść i postać dokumentów urzędowych dotyczących dokumentacji przebiegu i efektów kontroli oraz wystąpienia, stanowiska, wnioski i opinie podmiotów ją przeprowadzających - stanowią informacje publiczne. Nie może być zatem mowy o tym, że organ mógł ustawę niewłaściwe zinterpretować. Dodać także należy, że niewiele jest innych danych publicznych, które tak jak dane dotyczące kontroli realizują zasadę transparentności działania organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne, wyrażaną w art. 61 Konstytucji. Co więcej, zgodnie z art. 8 ust. 3 u.d.i.p., są to informację, które powinny być opublikowane w Biuletynie Informacji Publicznej i tym samym powinny być dostępne dla każdego, bez konieczności składania wniosków.
Dalej wskazać należy, że Urząd Miasta Krakowa - po myśli art. 33 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym - jest powołany do wspomagania Prezydenta Miasta Krakowa w realizacji jego ustawowych działań. Jest to jednostka organizacyjna, dla której ustawa o samorządzie gminnym przewiduje określenie zasad funkcjonowania i organizacji w regulaminie organizacyjnym, nadawanym przez Prezydenta. Pracownicy tam zatrudnieni posiadają szczególny status prawny, uregulowany ustawą o pracownikach samorządowych.
Innymi słowy, nie jest to organizacja o charakterze dobrowolnego stowarzyszenia, której członkowie realizują swoje wspólne cele, opierając się na pracy społecznej swoich członków, tylko przewidziana ustawą, profesjonalna jednostka organizacyjna, której zadaniem jest realizacja zadań publicznych jednostki samorządu terytorialnego oraz organu administracyjnego jakim jest Prezydent Miasta Krakowa. Nie może być zatem mowy o tym, żeby do pracowników tam zatrudnionych przykładać tę samą miarę czy też mieć takie same oczekiwania w zakresie znajomości prawa, jak wobec członków przywoływanych stowarzyszeń (które też bywają adresatami wniosków o udostępnienie informacji publicznej). W przypadku tego rodzaju podmiotów, można brać pod uwagę różne okoliczności ekskulpujące udzielenie odpowiedzi błędnych czy niepełnych, o ile okoliczności sprawy nie świadczą o złej woli. Natomiast oczekiwane standardy znajomości i stosowania prawa w przypadku Prezydenta Miasta Krakowa i Urzędu Miasta Krakowa są wysokie i jest to oczekiwanie uzasadnione.
To z kolei oznacza, że udzielając odpowiedzi na pytanie skarżącego, organ był obiektywnie świadomy, że pytania dotyczą informacji publicznej, zatem powinien był albo ich udzielić albo odmówić ich udzielenia w drodze decyzji administracyjnej.
Kolejno wskazać należy, że tłem sposobu załatwienia sprawy jest spór z zakresu stosunku pracy w którym znajduje się (lub wówczas znajdowała się) żona skarżącego oraz organ – jako jej pracodawca. Jednak nie jest rzeczą sądu administracyjnego rozstrzyganie jakie znaczenie w tym sporze mogłyby mieć żądane informacje.
W tej sytuacji pismo organu, stanowiące odpowiedź na wniosek skarżącego, należy ocenić jako nacechowane dużą dozą złej woli. Stwierdzenie zawarte w tym piśmie, że wnioski "nie dotyczą sprawy publicznej" jest również nieadekwatne do stanu prawnego. Wnioski o dostęp do (nieprzetworzonej) informacji publicznej mogą wynikać tyleż z troski o sprawy publiczne, co ze zwykłej ciekawości: np. jak funkcjonuje miasto w którym mieszkam?
U.d.i.p. jednoznacznie wskazuje, że od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego (art. 2 ust. 2).
Końcowo wreszcie nie sposób nie przyznać racji skarżącemu, który wskazuje że sposób działania organu, wywołany sporem sądowym żony skarżącego z organem, dotyczący możliwości realizacji publicznego prawa podmiotowego do otrzymania informacji publicznej jest niemożliwy do zaakceptowania w demokratycznym państwie prawa. Skoro skarżący obecnie nie może zrealizować prawa do informacji publicznej, to niebawem może się okazać, że nie będzie mógł realizować także innych uprawnień przysługujących mu jako obywatelowi, mieszkańcowi i członkowi wspólnoty samorządowej.
Wszystkie te okoliczności rozpatrywane łącznie doprowadziły Sąd do przekonania, że bezczynność w udostępnieniu informacji publicznej miała miejsce w niniejszej sprawie z rażącym naruszeniem prawa, o czym Sąd orzekł w pkt. I wyroku na zasadzie art. 149 § 1a p.p.s.a.
W pkt. II wyroku Sąd orzekł o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości 1000 zł, na zasadzie art. 149 § 2 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem, sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, może orzec z urzędu lub na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. Stosownie do art. 154 § 6 p.p.s.a., grzywnę wymierza się do wysokości dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie odrębnych przepisów.
Zgodnie z Komunikatem Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z dnia 11 lutego 2025 r. w sprawie przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w 2024 r. (M. P. z 2025 r. poz. 125), wydanym na podstawie art. 20 pkt 1 lit.a ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1631 z późn. zm.), przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej w 2024 r. wyniosło 8181,72 zł. Oznacza to, że górna granica grzywny, jaką sąd może wymierzyć w niniejszej sprawie, wynosi obecnie 81 817,20 zł.
Z użytej w art. 149 § 2 p.p.s.a. formuły "może orzec" wynika, że sąd administracyjny jest uprawniony, a nie zobowiązany do przyznania stronie skarżącej sumy pieniężnej bądź wymierzenia organowi grzywny (zob. wyrok NSA z dnia 16 maja 2023 r., II OSK 1764/22). Rozważając zastosowanie środków przewidzianych w art. 149 § 2 p.p.s.a. w konkretnej sprawie, sąd administracyjny powinien uwzględnić funkcje, jakie one pełnią. Grzywnie przypisuje się funkcję represyjną i prewencyjną - ma ona na celu zdyscyplinowanie organu. W niniejszej sprawie powody wymierzenia grzywny, którymi kierował się Sąd są zbieżne z tymi, z powodu których orzekł, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Postępowanie organu, jako świadomie nacechowane złą wolą, wymaga zastosowania środka represyjno - prewencyjnego. Zdaniem Sądu grzywna w wysokości tysiąca złotych spełni tę funkcję. Podkreślenia wymaga, że z urzędu sądowi jest wiadome, że (uzasadnione) skargi na bezczynność Prezydenta Miasta Krakowa w udostępnieniu informacji publicznej nie są częste, zatem można przypuszczać, że co do zasady obowiązek udostępniania informacji publicznych wykonywany jest przez organ prawidłowo.