II SAB/Gd 12/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku stwierdził rażące naruszenie prawa przez Wojewodę Pomorskiego z powodu przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, umorzył postępowanie w części i nałożył grzywnę.
Skarżący Z. W. wniósł skargę na bezczynność Wojewody Pomorskiego w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Postępowanie trwało od 2018 roku, a Wojewoda wielokrotnie przedłużał terminy załatwienia sprawy, podejmując czynności w dużych odstępach czasu i nie wykazując należytej staranności. Sąd uznał, że Wojewoda dopuścił się przewlekłości z rażącym naruszeniem prawa, umorzył postępowanie w części dotyczącej zobowiązania do rozstrzygnięcia sprawy, stwierdził przewlekłość, wymierzył grzywnę oraz zasądził koszty postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku rozpoznał skargę Z. W. na bezczynność Wojewody Pomorskiego w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Sprawa rozpoczęła się w 2008 roku wnioskiem o zwrot nieruchomości, a decyzja organu I instancji zapadła w 2018 roku. Odwołanie od tej decyzji wpłynęło do Wojewody w lipcu 2018 roku. Od tego momentu Wojewoda wielokrotnie informował o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy, wyznaczając nowe terminy, które następnie nie były dotrzymywane. Sąd szczegółowo przeanalizował chronologię czynności Wojewody, wskazując na długie okresy bezczynności, nieefektywne działania, a także na wniosek o wyznaczenie innego organu złożony po niemal dwóch latach od wpływu odwołania. Sąd uznał, że Wojewoda dopuścił się przewlekłości w prowadzeniu postępowania z rażącym naruszeniem prawa. Pomimo że Wojewoda wydał decyzję uchylającą decyzję organu I instancji i przekazującą sprawę do ponownego rozpatrzenia już po wniesieniu skargi, sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania do rozstrzygnięcia sprawy, ale stwierdził przewlekłość, wymierzył Wojewodzie grzywnę w wysokości 3000 zł oraz zasądził od Wojewody na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania w kwocie 580 zł.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, Wojewoda Pomorski dopuścił się przewlekłości w prowadzeniu postępowania z rażącym naruszeniem prawa.
Uzasadnienie
Sąd stwierdził, że Wojewoda wielokrotnie przedłużał terminy załatwienia sprawy, podejmował czynności w dużych odstępach czasu, a niektóre działania, jak wniosek o wyznaczenie innego organu, były opóźnione i nieefektywne, co doprowadziło do ponad 4-letniego okresu prowadzenia postępowania bez jego merytorycznego zakończenia.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
umorzono
Przepisy (13)
Główne
k.p.a. art. 35
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Określa terminy załatwiania spraw administracyjnych (miesiąc, dwa miesiące w sprawach skomplikowanych).
k.p.a. art. 36
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Nakłada obowiązek zawiadomienia stron o przyczynach zwłoki i wyznaczenia nowego terminu załatwienia sprawy.
k.p.a. art. 37
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Definiuje bezczynność i przewlekłość postępowania oraz określa tryb wnoszenia ponaglenia (po nowelizacji) lub zażalenia (przed nowelizacją).
p.u.s.a. art. 1 § 2
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Zakres kontroli sprawowanej przez sądy administracyjne.
p.p.s.a. art. 3 § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Określa przedmioty kontroli sądów administracyjnych, w tym skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
p.p.s.a. art. 149
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Określa skutki uwzględnienia skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania (zobowiązanie organu, stwierdzenie bezczynności/przewlekłości, wymierzenie grzywny).
p.p.s.a. art. 161 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa umorzenia postępowania sądowego.
Pomocnicze
k.p.a. art. 12 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada szybkości i prostoty postępowania.
k.p.a. art. 8
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada pogłębiania zaufania obywateli do organów państwowych.
p.p.s.a. art. 134 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
p.p.s.a. art. 52
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Warunek dopuszczalności skargi - wyczerpanie środków zaskarżenia.
Ustawa z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości art. 6
Podstawa prawna wywłaszczenia nieruchomości.
Dz.U. 2021 poz 735 art. 35
Prawdopodobnie odnosi się do przepisów k.p.a. dotyczących terminów załatwiania spraw.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Długotrwałe i nieefektywne prowadzenie postępowania przez Wojewodę Pomorskiego. Wielokrotne przedłużanie terminów załatwienia sprawy bez uzasadnionych przyczyn. Podejmowanie czynności w dużych odstępach czasu, w tym roczne przerwy. Nieuzasadniony wniosek o wyznaczenie innego organu po niemal dwóch latach od wpływu odwołania. Niedochowanie należytej staranności w organizacji postępowania i doręczaniu korespondencji.
Odrzucone argumenty
Argumentacja Wojewody o dużej liczbie spraw, skomplikowaniu merytorycznym i konieczności analizy stanu prawnego i faktycznego jako usprawiedliwienie zwłoki.
Godne uwagi sformułowania
przewlekłość, której dopuścił się Wojewoda Pomorski miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa organ dopuścił się przewlekłości w postępowaniu odwoławczym podejmowane przezeń czynności nie były ukierunkowane na sprawne załatwienie zawisłej przed nim sprawy brak koncepcji i wyznaczenia kierunku w dążeniu do jej rozstrzygnięcia nie można przypisać organowi przewlekłego prowadzenia postępowania w sytuacji, gdy podejmuje on wszelkie możliwe, a konieczne dla zakończenia postępowania działania, które jednakże z przyczyn niezależnych od organu nie przynoszą oczekiwanego skutku
Skład orzekający
Diana Trzcińska
sprawozdawca
Magdalena Dobek-Rak
przewodniczący
Wojciech Wycichowski
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie i konsekwencje przewlekłego prowadzenia postępowania administracyjnego przez organy, w tym możliwość nałożenia grzywny i stwierdzenia rażącego naruszenia prawa."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowań administracyjnych i skarg na bezczynność/przewlekłość, z uwzględnieniem przepisów k.p.a. i p.p.s.a.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak długo i skomplikowanie może trwać postępowanie administracyjne dotyczące zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, a także jakie są konsekwencje dla organu dopuszczającego się przewlekłości.
“Ponad 4 lata bezczynności: Wojewoda ukarany za przewlekłe postępowanie w sprawie zwrotu nieruchomości.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SAB/Gd 12/23 - Wyrok WSA w Gdańsku Data orzeczenia 2023-04-19 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2023-02-03 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku Sędziowie Diana Trzcińska /sprawozdawca/ Magdalena Dobek-Rak /przewodniczący/ Wojciech Wycichowski Symbol z opisem 6182 Zwrot wywłaszczonej nieruchomości i rozliczenia z tym związane 658 Hasła tematyczne Administracyjne postępowanie Skarżony organ Wojewoda Treść wyniku Stwierdzono, że przewlekłość postępowania nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa Umorzono postępowanie w części Powołane przepisy Dz.U. 2021 poz 735 art. 35 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Dobek - Rak Sędziowie: Sędzia WSA Diana Trzcińska (spr.) Asesor WSA Wojciech Wycichowski po rozpoznaniu w dniu 19 kwietnia 2023 r. w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Z. W. na bezczynność Wojewody Pomorskiego w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości 1. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania Wojewody Pomorskiego do rozstrzygnięcia sprawy z odwołania skarżącego od decyzji Prezydenta Miasta Gdańska wykonującego zadania starosty z zakresu administracji rządowej z 25 maja 2018 r., 2. stwierdza, że przewlekłość, której dopuścił się Wojewoda Pomorski miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3. wymierza Wojewodzie Pomorskiemu grzywnę w kwocie 3.000 (trzy tysiące) złotych, 4. zasądza od Wojewody Pomorskiego na rzecz skarżącego Z. W. kwotę 580 (pięćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Uzasadnienie Z. W., wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na bezczynność Wojewody Pomorskiego w postępowaniu z odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Gdańska z 25 maja 2018 r. nr WS-V-6821.1.13.08 - 2018.WP. Stan faktyczny przedstawia się następująco: W dniu 30 czerwca 2008 r. N. W. wystąpiła o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, przejętej na podstawie umowy z 19 listopada 1969 r. (działki nr [...] i [...] w G., o pow. 10,45 ha). N. W. zmarła 22 września 2009 r., a spadek po nie objął syn, Z. W., który podtrzymał złożony wniosek o zwrot nieruchomości. Zgodnie z przedłożonym przez wnioskodawcę z aktem notarialnym repertorium nr [...] zawarto umowę sprzedaży pomiędzy właścicielkami J. M. i N. W., a nabywającym nieruchomość C. dla Skarbu Państwa, w trybie art. 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. nr 18 poz. 94 z 1961 r.) – w zakresie nieruchomości o pow. 10,45 ha (KW [...]). Wskazaną wyżej decyzją z 25 maja 2018 r. organ I instancji odmówił skarżącemu zwrotu nieruchomości położonej w G., oznaczonej obecnie jako działki nr [...], [...] z obrębu nr [...] (KW [...]), działki nr [...]-[...] z obrębu [...] i nr [...] z obrębu nr [...] ([...]). W dniu 2 lipca 2018 r. do Wojewody wpłynęło odwołanie od tak wydanej decyzji. Następnie pismem z 2 sierpnia 2018 r. Wojewoda poinformował o niezałatwieniu sprawy w terminie oraz wyznaczył nowy termin jej załatwienia – 17 grudnia 2018 r. Kolejnymi pismami z 30 października 2018 r. i 12 grudnia 2018 r. Wojewoda wystąpił do Prezydenta Miasta Gdyni o kopie zdjęć lotniczych, gruntów objętych decyzją organu I instancji. Pismem z 12 grudnia 2018 r. Wojewoda poinformował o niezałatwieniu sprawy w terminie oraz wyznaczył nowy termin jej załatwienia – 26 kwietnia 2019 r. Kolejno, pismem z 14 grudnia 2018 r. Prezydent Miasta Gdyni wystąpił do Wojskowego Biura Historycznego celem wyrażenia zgody na przekazanie wskazanych zdjęć lotniczych. Pismem z 29 stycznia 2019 r. Prezydent Miasta Gdyni poinformował, że Wojskowe Biuro Historyczne nie wyraziło zgody na udostępnienie przez Prezydenta wnioskowanych materiałów archiwalnych. Pismem z 12 lutego 2019 r. Wojewoda wystąpił do Archiwum Wojskowego w Toruniu archiwalnych zdjęć lotniczych. W odpowiedzi na ww. pismo, w dniu 25 marca 2019 r. wpłynęła do Wojewody informacja, że w zasobie Oddziału Zamiejscowego w Gdyni Archiwum Wojskowego nie znajdują się zdjęcia wskazanych gruntów. Pismem z 23 kwietnia 2019 r. Wojewoda zwrócił się do Prezydenta Miasta Gdyni o podanie numerów posiadanych zdjęć lotniczych. Jednocześnie pismem z 23 kwietnia 2019 r. Wojewoda poinformował o niezałatwieniu sprawy w terminie oraz wyznaczył nowy termin jej załatwienia – 27 września 2019 r. W dniu 7 maja 2019 r. do Wojewody wpłynęło pismo Prezydenta Miasta Gdyni, w którym przekazano numery pozyskanych zdjęć lotniczych. W rezultacie pismem z 13 maja 2019 r. Wojewoda wystąpił ponownie do Oddziału Zamiejscowego w Gdyni Archiwum Wojskowego. Wskazane pismo zostało przekazane do Dyrektora Wojskowego Biura Historycznego, który 11 lipca 2019 r. poinformował o konieczności złożenia wniosku o udostępnienie materiału kartograficznego. Wojewoda złożył ww. zlecenie w dniu 31 lipca 2019 r. Pismem z 26 września 2019 r. Wojewoda poinformował o niezałatwieniu sprawy w terminie oraz wyznaczył nowy termin jej załatwienia – 14 listopada 2019 r. W dniu 9 października 2019 r. do Wojewody wpłynęły żądane zdjęcia. W dniu 22 października 2019 r. wpłynęło pismo pełnomocnika skarżącego, którym złożono wyjaśnienia i przekazano kopie umów dzierżawy. Pismem z 6 listopada 2019 r. Wojewoda poinformował o możliwości skorzystania z uprawnień wynikających z art. 10 k.p.a. oraz o niezałatwieniu sprawy w terminie a także wyznaczył nowy termin jej załatwienia – 6 grudnia 2019 r. Pismem z 6 grudnia 2019 r. Wojewoda poinformował o niezałatwieniu sprawy w terminie z uwagi na stopień skomplikowania sprawy oraz wyznaczył nowy termin jej załatwienia – 31 stycznia 2020 r. Pismem z 31 stycznia 2020 r. Wojewoda poinformował o niezałatwieniu sprawy w terminie z uwagi na stopień skomplikowania sprawy oraz wyznaczył nowy termin jej załatwienia – 20 marca 2020 r. Pismem z 18 marca 2020 r. Wojewoda poinformował o niezałatwieniu sprawy w terminie z uwagi na stopień skomplikowania sprawy oraz wyznaczył nowy termin jej załatwienia – 5 czerwca 2020 r. Pismem z 4 czerwca 2020 r. Wojewoda poinformował o niezałatwieniu sprawy w terminie z uwagi na stopień skomplikowania sprawy oraz wyznaczył nowy termin jej załatwienia – 15 czerwca 2020 r. Pismem z 15 czerwca 2020 r. Wojewoda poinformował o niezałatwieniu sprawy w terminie z uwagi na stopień skomplikowania sprawy oraz wyznaczył nowy termin jej załatwienia – 30 października 2020 r. Pismem z 6 lipca 2020 r. Wojewoda wystąpił do Ministra Rozwoju o wyznaczenie innego organu do załatwienia przedmiotowej sprawy, uzasadniając to interesem strony chęcią zapewnienia wyeliminowania potencjalnych wątpliwości strony co do wpływu organu na rozstrzygnięcie oraz podniesieniem poziomu obiektywnego i rzetelnego rozpatrzenia sprawy. Pismem z 26 października 2020 r. Wojewoda poinformował o niezałatwieniu sprawy w terminie z uwagi na złożony do Ministra Rozwoju Pracy i Technologii wniosek oraz wyznaczył nowy termin jej załatwienia – 26 marca 2021 r. Pismem z 22 marca 2021 r. Wojewoda poinformował o niezałatwieniu sprawy w terminie z uwagi na złożony do Ministra wniosek oraz wyznaczył nowy termin jej załatwienia – 30 września 2021 r. Postanowieniem z 19 maja 2021 r. Minister Rozwoju Pracy i Technologii odmówił wyznaczenia innego organu z uwagi na niespełnienie przesłanek do wyłączenia organu. Akta sprawy zostały przy tym zwrócono Wojewodzie w dniu 21 czerwca 2021 r. (data wpływu). Pismem z 30 września 2021 r. Wojewoda poinformował o niezałatwieniu sprawy w terminie z uwagi na stopień skomplikowania sprawy oraz wyznaczył nowy termin jej załatwienia – 28 stycznia 2022 r. Pismem z 3 grudnia 2021 r. skarżący, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, złożył ponaglenie, wskazując, że w postępowaniu odwoławczym, mimo posiadania przez Wojewodę materiału, termin załatwienia sprawy był kilkukrotnie przekładany – sprawa nie została załatwiona ani nie wydano decyzji. Postanowieniem z 25 stycznia 2022 r. Minister Rozwoju i Technologii uznał zażalenie z 3 grudnia 2021 r. za nieuzasadnione. W uzasadnieniu wskazując, że Wojewoda nie pozostaje w bezczynności. Pismem z 28 stycznia 2022 r. Wojewoda poinformował o niezałatwieniu sprawy w terminie z uwagi na stopień skomplikowania sprawy oraz wyznaczył nowy termin jej załatwienia – 15 kwietnia 2022 r. Pismem z 15 kwietnia 2022 r. Wojewoda poinformował o niezałatwieniu sprawy w terminie z uwagi na stopień skomplikowania sprawy oraz wyznaczył nowy termin jej załatwienia – 3 października 2022 r. Pismem z 27 kwietnia 2022 r. Wojewoda wystąpił Centrum Techniki Okrętowej, Archiwum Państwowego, Archiwum Akt Nowych, Instytutu Pamięci Narodowej i Centralnego Archiwum Wojskowego o udostępnienie wymienionych w piśmie dokumentów. Pismem z 20 maja 2022 r. C. S.A. przekazało dokumenty, które udało się odnaleźć w jego zasobach. W tym: wniosek Centralnego Biura Konstrukcji Okrętowych o wywłaszczenie nieruchomości (KW [..]) i wniosek o umorzenie postępowania wywłaszczeniowego z uwagi na zakup w dniu 19 listopada 1969 r. od N. W. i J.M. nieruchomości rolnej o pow. 10,45 ha. Pismem z 26 maja 2022 r. Archiwum Państwowe w Gdańsku poinformowało o odnalezionych dokumentach. Zgodnie z załączoną do akt sprawy notatką służbową pracownika Urzędu Wojewódzkiego, w dniu 31 maja 2022 r. zapoznał się on z wersją elektroniczną spisów akt Archiwum Państwowego w Gdańsku, uznając za zasadne zamówić do przejrzenia plany finansowe z lat od 1968 do 1970 (ustalenie czy były zaplanowane wydatki związane z ww. nieruchomością). Także w dniu 31 maja 2022 r. wpłynęło pismo z Archiwum Państwowego Archiwum Akt Nowych, którym przekazano uwierzytelnione kopie dokumentów. W dniu 1 czerwca 2022 r. wpłynęło pismo Wojskowego Biura Historycznego, którym przekazano kopie dokumentów. W dniu 13 czerwca 2022 r. pracownik Urzędu Wojewódzkiego zapoznał się z dokumentami w Archiwum Państwowym w gdańsku Oddział w Gdyni – nie znajdując informacji dotyczącej wywłaszczonej nieruchomości. Pismem z 7 lipca 2022 r. dokumenty przekazał Instytut Pamięci Narodowej (data wpływu 13 lipca 2022 r.). Pismem z 30 września 2022 r. Wojewoda poinformował o niezałatwieniu sprawy w terminie z uwagi na stopień skomplikowania sprawy oraz wyznaczył nowy termin jej załatwienia – 30 listopada 2022 r. W dniu 8 listopada 2022 r. skarżący wniósł o wydanie decyzji w terminie do 30 listopada 2022 r. pod rygorem złożenia skargi na bezczynność do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. Pismem z 30 listopada 2022 r. Wojewoda poinformował o niezałatwieniu sprawy w terminie z uwagi na stopień skomplikowania sprawy oraz wyznaczył nowy termin jej załatwienia – 31 stycznia 2023 r. W skardze na bezczynność Wojewody z 30 grudnia 2022 r. wniesiono o: 1) nakazanie Wojewodzie Pomorskiego wydania w terminie 30 dni, decyzji w przedmiocie rozpoznania odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Gdańska z 25 maja 2018 r. 2) stwierdzenie, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3) wymierzenie Wojewodzie Pomorskiemu grzywny. W uzasadnieniu skargi wskazano, że akta postępowania zostały przekazane Wojewodzie w czerwcu 2018r. W związku bezczynnością organu, skarżący złożył ponaglenie do Ministra Rozwoju i Technologii, który wydał w dniu 25 stycznia 2022 r. postanowienie uznające bezzasadność zażalenia. Po zwrocie akt sprawy, Wojewoda Pomorski nie podjął żadnych czynności zmierzających do załatwienia sprawy, w związku z czym skarżący 4 listopada 2022 wezwał do wydania decyzji w terminie do 30 listopada 2022 r. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, jako niezasadnej. Wojewoda wyjaśnił, że sprawy są rozpatrywane w kolejności wpływu a z uwagi na dużą liczbę postępowań czas na ich zakończenie uległ wydłużeniu. Nadto poinformowano, że Wydział Nieruchomości i Skarbu Państwa Oddział Orzecznictwa prowadzi sprawy o największym ciężarze gatunkowym pod względem zawiłości stanu faktycznego i prawnego. Sprawy są skomplikowane merytorycznie, wymagają dużej wiedzy, doświadczenia oraz dużego nakładu pracy. Jako powód niezałatwienia sprawy w terminie wskazano dużą liczbę spraw oraz konieczność analizy stanu prawnego i faktycznego każdej ze spraw, w tym przedmiotowej. Nadto skarżący był informowany o przyczynach niezałatwienia sprawy w terminie. Wojewoda podkreślił także, że wynikająca z art. 12 k.p.a. zasada szybkości postępowania winna pozostawać w koniunkcji z wnikliwością działania organu i nie może pozostawać w sprzeczności z obowiązkiem organu dokładnego wyjaśnienia sprawy. Jest ona przy tym jedną z kilku dyrektyw prowadzenia postępowania, nie mająca przy tym nadrzędnego charakteru nad innymi zasadami ogólnymi. Przy piśmie z 8 lutego 2023 r. Wojewoda załączył wydaną w sprawie decyzję z 7 lutego 2023 r. uchylającą decyzję organu I instancji i przekazującej mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Przedmiot postępowania sądowego wyznaczyła skarga Z. W. "na bezczynność" Wojewody Pomorskiego w rozpoznaniu odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Gdańska z 25 maja 2018 r. w przedmiocie odmowy zwrotu nieruchomości. W myśl art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz.U. z 2022 r., poz. 2492) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Kontrola ta obejmuje m. in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów lub przewlekłe prowadzenie postępowania, co wynika z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 259), zwanej dalej: p.p.s.a. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z art. 149 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a): 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania (§ 1). Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1b). Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego. Zgodnie zaś z § 2 omawianego przepisu sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Organy administracji publicznej prowadząc postępowanie na podstawie ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie t.j. Dz. U. z 2022 r., poz. 2000), zwanej dalej: k.p.a., obowiązane są do przeprowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia danej sprawy będąc związanym terminami, o których mowa w art. 35 k.p.a. Jednocześnie powinny kierować się zasadami ogólnymi postępowania wyrażonymi w art. 6 – 16 k.p.a., w tym zasadą szybkości. Zauważyć należy, że wyrażona w art. 12 k.p.a. zasada szybkości i prostoty postępowania stanowi, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia (§ 1). Natomiast sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie (§ 2). Przedmiotem skargi na przewlekłość lub bezczynność organu w postępowaniu administracyjnym jest ocena jego zachowania (zarówno działania, jak i zaniechania czynności), dokonywana z perspektywy przepisów regulujących bieg postępowania oraz okoliczności faktycznych i prawnych rzutujących na aktywność organu. Każdy, kto inicjuje postępowanie administracyjne ma zatem prawo oczekiwać podejmowania przez organ działań odpowiadających zasadzie szybkości zawartej w art. 12 § 1 k.p.a., oczekiwać od organu sumiennej analizy treści wniosku i działań zmierzających do rozwiania wątpliwości odnośnie do jego treści, jeżeli takowe się pojawią, a także oczekiwać rozpatrzenia sprawy w rozsądnym terminie (za: wyrok NSA z 21 lutego 2023 r. I OSK 1583/22, CBOSA). W pierwszej kolejności wskazać należy, że co do zasady warunkiem dopuszczalności skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego jest, jak wynika to z przepisu art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a., wyczerpanie środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed właściwym organem administracji publicznej, przy czym dotyczy to także skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Art. 53 § 2b p.p.s.a. wyraźnie wskazuje, że skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu. Sąd zauważa jednak, że w niniejszej sprawie instytucja ponaglenia, o której mowa w art. 37 k.p.a., nie będzie miała zastosowania, ponieważ została ona wprowadzona do porządku prawnego na mocy art. 1 pkt 9 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r., poz. 935), który wszedł w życie 1 czerwca 2017 r. Zaś do 31 maja 2017 r. - zgodnie z ówczesnym brzmieniem art. 37 k.p.a. – na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35, w przepisach szczególnych, ustalonym w myśl art. 36 lub na przewlekłe prowadzenie postępowania stronie służyło zażalenie do organu wyższego stopnia, a jeżeli nie było takiego organu - wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. W niniejszej sprawie postępowanie zostało wszczęte na mocy wniosku z 30 czerwca 2008 r., rozstrzygniecie organu I instancji nastąpiło 25 maja 2018 r., natomiast decyzja organu II instancji nie została podjęta do dnia wniesienia skargi do sądu. Zgodnie z art. 16 przytoczonej wyżej ustawy nowelizującej do postępowań administracyjnych wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie tej ustawy ostateczną decyzją lub postanowieniem, stosuje się przepisy ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu dotychczasowym, z tym że do tych postępowań stosuje się przepisy art. 96a-96n ustawy zmienianej w art. 1. Oznacza to, że w niniejszej sprawie nie będą miały zastosowania przepisy o ponagleniu, lecz wcześniej obowiązujące przepisy o zażaleniu do organu wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu, to przepisy o wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa. Natomiast, zgodnie z brzmieniem art. 52 p.p.s.a. sprzed przywołanej wyżej nowelizacji skargę można było wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, chyba że skargę wnosił prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka (§ 1). Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, przewidziany w ustawie (§ 2). Przy czym do desygnatów pojęcia "środek zaskarżenia" będzie zaliczane również zażalenie na bezczynność organu administracji publicznej, o którym mowa w art. 37 k.p.a. (zob. R. Hauser, M. Wierzbowski, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2011, s. 283. Biorąc pod uwagę powyższe przepisy pełnomocnik skarżących powinien był złożyć zażalenie, o którym mowa w art. 37 k.p.a. w wersji obowiązującej do 31 maja 2017 r., za pośrednictwem Wojewody Pomorskiego do organu wyższego stopnia, tj. właściwego ministra. Zamiast tego, pismem z 3 grudnia 2021 r. skarżący, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, złożył podanie określone jako ponaglenie, wskazując, że w postępowaniu odwoławczym, mimo posiadania przez Wojewodę materiału, termin załatwienia sprawy był kilkukrotnie przekładany – sprawa nie została załatwiona ani nie wydano decyzji. Niewątpliwie zatem, pełnomocnik skarżących wystosował wadliwy środek zaskarżenia. Niemniej jednak, Wojewoda nadał podaniu prawidłowy bieg, czyli – w okolicznościach niniejszej sprawy – wbrew jego nazwie – przekazał go, jako zażalenie – do właściwego organu wyższego stopnia, zgodnie z zasadą falsa demonstratio non nocet. Postanowieniem z 25 stycznia 2022 r. Minister Rozwoju i Technologii uznał zaś zażalenie z 3 grudnia 2021 r. za nieuzasadnione. W konsekwencji uznać należy, że kierując "ponaglenie" pełnomocnik skarżącego spełnił formalną przesłankę – pomimo błędnego nazwania pisma - wyczerpując powyżej opisany tryb, otwierający drogę do merytorycznego rozpoznania sprawy na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Zgodnie z dominującym w orzecznictwie poglądem, skarga na bezczynność lub przewlekłość nie jest ograniczona żadnym terminem. Celem tej skargi jest bowiem wyegzekwowanie od organu zachowań, zawartych w przepisach. Może być ona zatem skutecznie wniesiona aż do chwili "ustania stanu bezczynności/ przewlekłości", to jest do chwili załatwienia sprawy przez organ administracji publicznej poprzez wydanie decyzji, postanowienia albo innego aktu lub podjęcie czynności. Jako że pełnomocnik skarżącego, składając skargę na bezczynność Wojewody, w treści skargi zarzuca bezczynność w niniejszej sprawie, to Sąd nie będąc związany zarzutami skargi, zobligowany jest także dokonać oceny w zakresie przewlekłego prowadzenia postępowania. Sąd podziela pogląd orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, że Wojewódzki Sąd Administracyjny jest zobowiązany ustalić rzeczywistą postać zwłoki organu administracji (bezczynność albo przewlekłość), bez względu na to, jak została sformułowana skarga dotycząca niezałatwienia sprawy przez organ administracji (za: wyrok NSA z 7 września 2022 r. sygn. II OSK 871/22, CBOSA). W tym miejscu zatem należy wyjaśnić, kiedy mamy do czynienia z przewlekłością, a kiedy z bezczynnością organu, odnosząc te okoliczności jednocześnie do stanu faktycznego niniejszej sprawy. Otóż, od 1 czerwca 2017 r. art. 37 § 1 k.p.a. stanowi w pkt 1, że bezczynność jest niezałatwieniem sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1, zaś pkt 2 tego przepisu stanowi, że przewlekłość oznacza, że postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia spraw. Nie ma wątpliwości, że organ, do którego trafia podanie, jest zobowiązany albo do przekazania właściwemu organowi lub zwrócenia sprawy wnioskodawcy w trybie art. 66 § 1 lub 3 k.p.a. albo do samodzielnego załatwienia sprawy w terminach, o których mowa w art. 35 i 36 k.p.a. Przewlekłość postępowania to stan, w którym postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy i bez uzasadnionej, i ważnej przyczyny nie zmierza do bezpośredniego załatwienia sprawy (art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a., art. 12 k.p.a.). Mamy więc do z nią do czynienia w sytuacji nieefektywnego działania organu, dokonywania czynności w dużym odstępie czasu, wykonywania czynności pozornych, maskujących bezczynność w sposób formalny, gdy dochodzi do mnożenia czynności i dokonywania czynności niepotrzebnych, zbędnych, co prowadzi do przedłużenia postępowania. Przewlekłość oznacza opieszałe, niesprawne i nieskuteczne lub nieporadne działanie organu w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Z kolei, bezczynność jest stanem prawnym, w którym norma kompetencyjna przyznaje organowi administracji określoną kompetencję do stosowania prawa w sprawie stanowiącej przedmiot postępowania administracyjnego, a organ administracji publicznej będący podmiotem kompetencji nie realizuje jej, gdy podjęcie określonego działania na podstawie kompetencji jest w danej sytuacji procesowej obowiązkiem organu. W konsekwencji elementami konstrukcyjnymi stanu bezczynności organu administracji publicznej w postępowaniu administracyjnym jest, po pierwsze, niezrealizowanie kompetencji do stosowania prawa oraz, pod drugie, naruszenie obowiązku wykonania kompetencji przez organ, któremu kompetencja przysługuje. Jednocześnie, bezczynność jest odnoszona do normatywnej kategorii "niezałatwienia sprawy w terminie" – art. 36 i art. 37 k.p.a. Jeżeli organ nie realizuje przyznanej mu przez prawo kompetencji (zarówno od strony prawa, jak i obowiązku jej realizacji), to niezałatwienie sprawy kreuje stan bezczynności. Terminy procesowe określają ramy czasowe, w których powinna być zrealizowana kompetencja organu administracji publicznej, aby nie można było zarzucić mu bezczynności w jej wykonywaniu. W konsekwencji w przypadku, gdy istnieje prawny termin realizacji kompetencji – upływ wyznaczonego przepisami procesowymi terminu będzie podstawowym kwalifikatorem, za pomocą którego będzie oceniane naruszenie obowiązku realizacji kompetencji w postępowaniu administracyjnym. Z upływem takiego terminu, w przypadku niezrealizowania kompetencji przez organ administracji publicznej, będzie dochodziło do powstania stanu bezczynności organu. Istotne dla stwierdzenia bezczynności przez organ wyższego stopnia lub przez sąd administracyjny jest więc niedochowanie terminu załatwienia sprawy (art. 37 § 1 ab initio k.p.a.) poprzez wydanie decyzji, postanowienia lub podjęcie aktu albo dokonanie czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. A zatem, kontrolowana przez sąd administracyjny sytuacja zwłoki w postępowaniu administracyjnym związana z niezałatwieniem sprawy w terminie może być wynikiem zarówno braku podjęcia przez organ administracyjny jakichkolwiek działań procesowych, jak i wówczas, gdy takie czynności były podejmowane, lecz były one nieefektywne (czy to dlatego, że były one pozorne, czy też były dokonywane w dużych odstępach czasu itp.). Bezczynność należy zatem rozumieć jako niezałatwienie sprawy poprzez wydanie decyzji (postanowienia lub podjęcie aktu albo dokonanie czynności) w terminach przewidzianych przez prawo. Jeżeli zatem organ prowadzący postępowanie administracyjne podejmował czynności w sprawie, lecz nie załatwił jej w terminach prawem przewidzianych, to należy uznać, że pozostaje on w bezczynności. Upływ terminu prowadzenia sprawy kreuje bowiem sytuację bezczynności. Co do zasady, nie mają bowiem znaczenia przyczyny i okoliczności, z powodu których określony akt nie został podjęty lub czynność nie została dokonana (np. braku pracowników, ich absencji lub dużej liczby spraw w toku), czy też przeświadczenie organu, że stosowny akt lub czynność nie powinny zostać dokonane. Wobec normatywnego uregulowania terminów załatwienia sprawy administracyjnej bezczynność należy bowiem łączyć z upływem tych terminów, a nie z aktywnością lub jej brakiem po stronie organu administracyjnego. W konsekwencji zaś, przewlekłość będzie występowała w sytuacji, gdy organowi wprawdzie nie można zarzucić bezczynności, gdyż nie minął jeszcze termin załatwienia sprawy albo na skutek jego przedłużenia albo też, gdy prawo nie przewiduje żadnego terminu np. dla dokonania czynności, lecz dotychczasowe postępowanie jest prowadzone w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, mnożenie czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy bądź czynności pozorne. Pojęcie przewlekłego prowadzenia postępowania oznacza takie działanie organu (opieszałe, niesprawne, nieskuteczne, pozorne), które nie prowadzi do niezwłocznego załatwienia sprawy lub w terminach prawem przewidzianych, jak również nieuzasadnione przedłużanie przez organ terminu załatwienia sprawy (por. M. Kotulski, Bezczynność a przewlekłe prowadzenie postępowania, ST 2015/4/72-81). Aby dokonać oceny zarzutów skargi, także w kontekście charakteru bezczynności/przewlekłości jako rażąco naruszającej prawo lub nie, należy w pierwszej kolejności dokonać analizy przepisów regulujących kwestie terminów załatwiania spraw w postępowaniu administracyjnym, które zostały uregulowane przez ustawodawcę w rozdziale 7 działu I Kodeksu postępowania administracyjnego. Przepis art. 35 § 1 k.p.a. zawiera ogólną wytyczną, zgodnie z którą sprawy administracyjne powinny być załatwiane bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ (§ 2). Stosownie zaś do art. 35 § 3 k.p.a. załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego, powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym – w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, określonym w art. 35 k.p.a., organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy (art. 36 k.p.a.). W tym miejscu podkreślić trzeba, że w postępowaniu administracyjnym pozycje obywatela i organu administracji publicznej nie są równe, w związku z czym Kodeks postępowania administracyjnego określa zasady rządzące tym postępowaniem, których celem jest wyrównanie relacji między organem, a stronami postępowania. Szczególne znaczenie ma zaś zasada pogłębiania zaufania obywateli do organów państwowych wyrażona w art. 8 k.p.a., przy czym jej realizacji służy także zasada szybkości postępowania, którą statuuje art. 12 k.p.a. Nie ulega też wątpliwości, że ww. zasady ogólne rządzące postępowaniem administracyjnym, wraz z konstytucyjnymi zasadami demokratycznego państwa prawnego i zasadą legalizmu, służą realizacji prawa obywateli do dobrej administracji. Co więcej, prawo do rozpoznania sprawy administracyjnej w rozsądnym terminie, jako element prawa do dobrej administracji, jest również jednym z praw podstawowych w porządku prawnym Unii Europejskiej (zob. art. 41 ust. 1 Karty Praw Podstawowych - Dz.U.UE.C.2007.303.1). Powołany przepis Karty, uznany w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego za wiążący dla państw członkowskich jako zasada ogólna prawa unijnego (zob. np. wyrok NSA z 10 lutego 2016 r., sygn. akt II GSK 2294/14, CBOSA i cyt. tam orzecznictwo), stanowi bowiem, że podstawowym prawem obywatela Unii Europejskiej jest domaganie się od organów zgodnego z prawem rozpatrzenia sprawy bez zbędnej zwłoki. Zauważyć też trzeba, że omawiana zasada załatwienia sprawy w rozsądnym terminie wynika z art. 6 ratyfikowanej przez Polskę Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r., nr 61, poz. 284 ze zm.). Przy czym, ocena zachowania rozsądnego terminu rozpoznania sprawy i zakończenia postępowania powinna uwzględniać okoliczności konkretnej sprawy oraz opierać się na następujących kryteriach: ocenie stopnia złożoności i zawiłości sprawy, postępowania skarżącego i właściwych organów państwa oraz wagi rozstrzygnięcia sprawy dla sytuacji skarżącego (por. D. Sześciło, Komentarz. Wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 1 lutego 2005 r. w sprawie Beller przeciwko Polsce, skarga Nr 51837/99, ST 2008, nr 11, s. 84). W świetle powyższego, sąd dokonujący kontroli legalności działań organów administracji zobowiązany jest, przy ocenie zarzutu przewlekłości/bezczynności w postępowaniu administracyjnym rozważyć, czy możliwe było szybsze i efektywniejsze prowadzenie postępowania w danej sprawie. Przenosząc powyższe rozważania na okoliczności niniejszej sprawy wskazać należy, że chronologia czynności podejmowanych w kontrolowanym postępowaniu, potwierdza, że Wojewoda dopuścił się przewlekłości w postępowaniu odwoławczym zainicjowanym odwołaniem, które wpłynęło do siedziby organu 2 lipca 2018 r. Wskazać trzeba, że decyzja organu odwoławczego nie została wydana w terminie miesiąca, wyznaczonym w art. 35 § 3 k.p.a. Nie mniej jednak zauważyć należy, że zbliżając się do końca terminu jednego miesiąca wskazanego przez przywołany art. 35 § 3 k.p.a., organ poinformował strony pismem z 2 sierpnia 2018 r. na podstawie art. 36 k.p.a., o tym, że z uwagi na dużą liczbę spraw i rozpatrywanie odwołań w kolejności ich wpływu, a także z uwagi na fakt, że każde postępowanie wymaga szczegółowej analizy stanu prawnego i faktycznego nie zakończy sprawy w ustawowym terminie i że wyznacza nowy termin załatwienia sprawy do 17 grudnia 2018 r. Następnie organ jeszcze kilkunastokrotnie przedłużał sobie termin do rozpoznania sprawy, by ostatecznie termin ten przedłużyć do 31 stycznia 2023 r. Art. 36 k.p.a. stanowi, że o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (§ 1). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (§ 2). Konsekwencją zawiadomienia strony o nowym terminie załatwienia sprawy jest brak bezczynności organu. Powody niezałatwienia sprawy w terminie i wyznaczenia nowego terminu mogą natomiast świadczyć o przewlekłości postępowania (zob. P.M. Przybysz, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz aktualizowany, LEX 2019). W orzecznictwie sądowym aktualny jest pogląd, zgodnie z którym od zarzutu popadnięcia w wielomiesięczny stan bezczynności organ nie może uchylić się nawet wystosowując kolejne zawiadomienia o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy. Innymi słowy, nawet jeżeli przed wniesieniem skargi organ już będący w stanie bezczynności wystosuje zawiadomienie z art. 36 § 1 k.p.a., to zawiadomienie takie nie niweczy zarzutu bezczynności wywiedzionego na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a. (por. wyrok WSA w Poznaniu z 22 stycznia 2020 r., sygn. II SAB/Po 131/19, CBOSA). Sąd orzekający w niniejszym składzie nie podziela tego stanowiska, uznając że w sytuacja braku upływu terminu załatwienia sprawy, co jest następstwem jego przedłużania w trybie art. 36 § 1 k.p.a., nie rodzi stanu bezczynności, lecz aktualizuje konieczność oceny tego stanu z perspektywy przewlekłości. Podkreślić jednocześnie należy, że niedopełnienie przez organ administracji publicznej obowiązku przewidzianego w art. 36 lub oczywiście bezzasadne skorzystanie z kompetencji przewidzianej w tym przepisie skutkuje odpowiedzialnością porządkową lub dyscyplinarną albo inną, przewidzianą w przepisach prawa odpowiedzialnością pracownika organu (zob. M. Jaśkowska, M. Wilbrandt-Gotowicz, Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego, LEX 2019). W świetle powyższego, wątpliwości Sądu nie budzi, że kontrolowany organ dopuścił się przewlekłości, ponieważ podejmowane przezeń czynności nie były ukierunkowane na sprawne załatwienie zawisłej przed nim sprawy. Brak jest przy tym racjonalnego uzasadnienia dla takiego stanu rzeczy. W szczególności organ przed wystosowaniem, wyznaczającego nowy termin, pisma z 2 sierpnia 2018 r. nie podjął żadnych czynności mających na celu załatwienie sprawy. Dopiero w dniu 30 października 2018 r., a zatem niemal 4 miesiące po otrzymaniu odwołania, organ sporządził pismo do Prezydenta Miasta Gdyni, podejmując tym samym postępowanie wyjaśniające. Do akt postępowania załączono przy tym urzędowe potwierdzenie odbioru pisma przez urząd miejski w Gdańsku. Zgodnie z urzędowym potwierdzeniem odbioru, do Urzędu Miasta Gdyni doręczone zostało pismo o tożsamej treści, jednak datowane na dzień 12 grudnia 2018 r. Nadto, kolejnymi pismami z 6 listopada 2019 r., z 6 grudnia 2019 r. z 31 stycznia 2020 r. i z 18 marca 2020 r. i z 4 czerwca 2020 r. Wojewoda informował o niezałatwieniu sprawy w terminie z uwagi na stopień skomplikowania sprawy oraz wyznaczył nowy termin jej załatwienia – nie podejmując jednak w tym czasie żadnych czynności, mających na celu załatwienia sprawy. W ten sposób w okresie od października 2019 r. do października 2020 r. organ nie podjął absolutnie żadnych czynności w niniejszej sprawie, ograniczając się wyłącznie do informowania strony o przedłużeniu terminu jej załatwienia. Następnie, 6 lipca 2020 r. Wojewoda wystąpił do Ministra Rozwoju o wyznaczenie innego organu do załatwienia sprawy, wskazując we wniosku na okoliczności, o których wiedzę posiadał od dwóch lat. Dopiero pismem z 27 kwietnia 2022 r. – a zatem po niemal czterech latach od otrzymania odwołania - Wojewoda wystąpił do Centrum Techniki Okrętowej, Archiwum Państwowego, Archiwum Akt Nowych, Instytutu Pamięci Narodowej i Centralnego Archiwum Wojskowego o dokonanie kwerendy i udostępnienie dokumentów. Powyższe wskazuje na nieuzasadnione dokonywanie czynności w postępowaniu w dużych odstępach czasu, a także na niedochowanie należytej staranności w zorganizowaniu postępowania i doręczaniu korespondencji. W ocenie Sądu też, skierowanie po niemal dwóch latach od wpływu odwołania wniosku do właściwego ministra o wyznaczenie innego organu do jego załatwienia dobitnie wskazuje na chęć odsunięcia od siebie konieczności załatwienia niniejszej sprawy, brak koncepcji i wyznaczenia kierunku w dążeniu do jej rozstrzygnięcia, a także na brak nadzoru nad pracownikami rozpatrującymi poszczególne sprawy administracyjne w ramach Wydziału. Jak wynika z orzecznictwa przewlekłość postępowania oznacza prowadzenie go w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny (zob. np. wyrok NSA z 8 maja 2013 r., sygn. II OSK 2873/12, CBOSA). Przewlekłość zaistnieje wówczas, gdy będzie można organowi skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. A contrario nie sposób przypisać organowi przewlekłego prowadzenia postępowania w sytuacji, gdy podejmuje on wszelkie możliwe, a konieczne dla zakończenia postępowania działania, które jednakże z przyczyn niezależnych od organu nie przynoszą oczekiwanego skutku w postaci zakończenia postępowania administracyjnego (zob. np. wyrok WSA w Łodzi z 7 marca 2012 r., sygn. II SAB/Łd 2/12, CBOSA). Jednocześnie, jak wynika z akt sprawy, decyzją z 7 lutego 2023 r. (tj. wydaną już po wniesieniu skargi w niniejszej sprawie) organ załatwił sprawę. Skoro zatem przed rozpoznaniem skargi organ załatwił odwołanie w przewidzianej przepisami formie (decyzją w rozumieniu art. 104 k.p.a.), to postępowanie sądowe dotyczące nakazania organowi rozpatrzenie tego odwołania podlegało umorzeniu jako bezprzedmiotowe z uwagi na brak możliwości zastosowania przez sąd trybu przewidzianego w art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Stosownie bowiem do uchwały składu siedmiu sędziów NSA z 22 czerwca 2020 r. sygn. akt II OPS 5/19, wydanie decyzji przez skarżony organ już po wniesieniu skargi na bezczynność lub przewlekłość, czyni bezprzedmiotowymi żądania oparte na przepisach art. 149 § 1 pkt 1 i 2 p.p.s.a., co skutkować powinno umorzeniem postępowania sądowego w tym zakresie. Wobec powyższego należało - na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. - orzec o umorzeniu postępowania w zakresie zobowiązania organu do rozpoznania odwołania z 18 czerwca 2018 r., o czym orzeczono w pkt 1 sentencji wyroku. Jednakże podkreślić należy, że wydanie powyższej decyzji po wniesieniu skargi "na bezczynność" organu, a przed jej rozpoznaniem, nie zwalnia sądu od podjęcia pozostałych rozstrzygnięć właściwych dla tego rodzaju skargi. Wobec powyższego, na podstawie art. 149 § pkt 3 p.p.s.a., Sąd uznał, że organ dopuścił się przewlekłości, przy czym Sąd doszedł do wniosku, że przewlekły sposób prowadzenia postępowania w niniejszej sprawie miał miejsce z rażącym naruszeniem prawa, o czym orzekł na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. (punkt 2 wyroku). Ze względu na to, że ustawodawca nie zdefiniował kryteriów stanu rażącego naruszenia prawa, dokonanie kwalifikacji bezczynności lub przewlekłości pozostawiono uznaniu sądu orzekającego. Uznanie to zaś cechuje brak sztywnych ram wartościowania danego stanu rzeczy, opiera się ono na analizie całokształtu okoliczności sprawy, przy uwzględnieniu pewnych wskazań ustawowych, zasad doświadczenia życiowego i zawodowego. Taka kwalifikacja będzie więc zasadna, gdy stan bezczynności lub przewlekłości jest oczywisty i nie daje się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa. Na tę ocenę rzutuje w niniejszej sprawie fakt, że organ kilkunastokrotnie przedłużał termin do rozpoznania sprawy, co formalnie ochroniło go przed zarzutem bezczynności, jednakże prowadząc postępowanie przez ponad 4 lata, podejmował poszczególne czynności w bardzo odległych okresach, doprowadzając nawet do rocznych przerw pomiędzy nimi. Co więcej, zdaniem Sądu część czynności ukierunkowana była na odsunięcie konieczności załatwienia sprawy, co dotyczy w szczególności złożonego przez Wojewodę wniosku o wyznaczenie innego organu. Doprowadziło to w konsekwencji do kolejnego okresu niemal rocznego, kiedy to w sprawie nie były podejmowane żadne czynności merytoryczne. Ponadto, kierując pisma do innych organów, co niewątpliwie uzasadniało wydłużenie czasu trwania postępowania, np. o obieg korespondencji, organ nie zachował należytej staranności, np. w doręczeniu korespondencji Prezydentowi Miasta Gdyni, co również miało wpływ na wydłużenie czas trwania postępowania o półtora miesiąca. Zdaniem Sądu, ani z akt sprawy, ani z odpowiedzi na skargę nie wynikają jakiekolwiek okoliczności usprawiedliwiające tak nieefektywne i długotrwałe prowadzenie postępowania. Organ posługuje się przy tym ogólnymi sformułowaniami, jak "duża ilość spraw i rozpatrywanie ich w kolejności wpływu", "szczegółowa analiza stanu faktycznego i prawnego wymaga czasu", "stopień skomplikowania sprawy", itp. Sąd nie kwestionuje tych okoliczności co do samej zasady, nie mniej wskazać należy, że dla oceny zasadności zarzutu bezczynności/przewlekłości nie mają znaczenia powody, dla których wymagane prawem czynności lub akty nie zostały podjęte. Podobnie organ nie może skutecznie bronić się przed zarzutem bezczynności/przewlekłości wówczas, gdy liczba pracowników organu nie jest wystarczająca do załatwiania spraw w terminie (zob. P.M. Przybysz, op. cit.). Sąd podziela przy tym stanowisko orzecznictwa, że kwestie związane z trudnościami organu nie zwalniają z zarzutu przewlekłości. Pogląd ten jest zgodny z powszechnie aprobowaną zasadą, że realizacja kompetencji organu administracji publicznej jest jego prawnym obowiązkiem, od którego nie zwalniają go tzw. trudności obiektywne w postaci złożoności sprawy, kumulacji spraw, braku etatów czy też środków pieniężnych. Poza tym strona nie może ponosić negatywnych skutków braku działań leżących po stronie organu, w tym w zakresie dotrzymywania terminów załatwienia sprawy (por. wyrok WSA w Warszawie z 7 stycznia 2020 r., sygn. akt II SAB/Wa 593/19, CBOSA). Oczywiście nie kwestionując konieczności uzupełnienia materiału dowodowego o archiwalną dokumentację, w tym zdjęcia lotnicze, wskazać jedynie należy, że organ mógł i powinien był pozyskać te dowody szybciej, właściwie organizując czynności dowodowe i nadając im sprawny bieg oraz nie podejmując działań zbędnych, takich jak np. złożenie wniosku o wyznaczenie innego organu po dwóch latach od wpływu odwołania. W konsekwencji, z tych samych przyczyn zasługiwał na uwzględnienie wniosek skarżącego o wymierzenie organowi grzywny. Jak stanowi art. 149 § 2 p.p.s.a. sąd może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6, tj. do wysokości dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie odrębnych przepisów. Sąd postanowił ustalić grzywnę w wysokości 3.000 zł, która ma pełnić funkcję prewencyjną i przeciwdziałać bezczynności i przewlekłości organu prowadzącego postępowanie na przyszłość (punkt 3 wyroku). Realne zagrożenie sankcją powinno przede wszystkim zdyscyplinować organ i doprowadzić do sprawnego a zarazem terminowego prowadzenia postępowania. Na wysokość zasądzonej w niniejszej sprawie grzywny wpłynął w głównej mierze okres przewlekłości organu, długość trwania postępowania, czas kiedy organ nie podejmował niezbędnych czynności. Jednocześnie, w ocenie Sądu, wysokość orzeczonej grzywny jest wystarczająca do osiągnięcia celów związanych z tym środkiem, w szczególności powinna skłonić organ na przyszłość do efektywnego prowadzenia postępowania administracyjnego i wypełniania nałożonych nań obowiązków ustawowych. O kosztach postępowania sąd orzekł na podstawie art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a., zasądzając od organu na rzecz skarżących kwotę 580 zł (100 zł wpis od skargi, oraz 480 zł wynagrodzenia radcy prawnego). W niniejszej sprawie sąd orzekał w postępowaniu uproszczonym na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI