II SAB/BD 5/04
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną, uznając, że brak doręczenia decyzji nie przesądza o statusie strony, a jedynie przepisy prawa materialnego decydują o tym, kto jest stroną w postępowaniu administracyjnym.
Skarga kasacyjna została wniesiona od wyroku WSA w Bydgoszczy, który oddalił skargę na bezczynność organu w sprawie pozwolenia na użytkowanie obiektu. Skarżący A.W. twierdził, że doręczenie decyzji jest czynnością materialno-techniczną, która kreuje uprawnienie do wniesienia odwołania, a jej brak stanowi bezczynność organu. NSA uznał, że choć doręczenie jest istotne dla strony, to nie ono decyduje o statusie strony w postępowaniu, a jedynie przepisy prawa materialnego. Skoro skarżący nie był stroną w postępowaniu administracyjnym, nie mógł skutecznie wnieść skargi na bezczynność organu.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej wniesionej przez A.W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, który oddalił jego skargę na bezczynność Wojewody Kujawsko-Pomorskiego w przedmiocie pozwolenia na użytkowanie obiektu. Skarżący argumentował, że brak doręczenia mu decyzji administracyjnej stanowi bezczynność organu, ponieważ doręczenie jest czynnością materialno-techniczną, która kreuje istotne uprawnienie strony do wniesienia odwołania. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, uznał, że choć doręczenie aktu administracyjnego stronie jest ważne i pozwala na realizację prawa do wniesienia odwołania, to nie ono decyduje o tym, czy dana osoba jest stroną w postępowaniu. Status strony wynika z przepisów prawa materialnego. Sąd podkreślił, że skargę na bezczynność organu może wnieść tylko strona postępowania. W tej konkretnej sprawie, postępowanie administracyjne toczyło się bez udziału skarżącego, a organy administracji uznały, że nie posiada on statusu strony. Dlatego też, nawet jeśli doręczenie decyzji nie nastąpiło, nie można mówić o bezczynności organu w rozumieniu przepisów Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, gdy skarżący nie jest stroną postępowania. NSA oddalił skargę kasacyjną, podzielając w istocie stanowisko sądu niższej instancji.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, brak doręczenia decyzji nie stanowi bezczynności organu, jeśli osoba, której nie doręczono decyzji, nie jest stroną postępowania administracyjnego.
Uzasadnienie
Status strony w postępowaniu administracyjnym wynika z przepisów prawa materialnego, a nie z faktu doręczenia lub jego braku. Skarga na bezczynność organu może być wniesiona tylko przez stronę postępowania. Sąd administracyjny w postępowaniu ze skargi na bezczynność nie bada merytorycznych podstaw wniosku, a jedynie obowiązek organu do działania i terminowość.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (5)
Główne
p.p.s.a. art. 3 § § 2 pkt 1-4, pkt 8
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Doręczenie decyzji jest czynnością materialno-techniczną, a nie czynnością z zakresu administracji publicznej, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 1-4, która mogłaby stanowić podstawę skargi na bezczynność organu.
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
NSA rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej.
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 37
Kodeks postępowania administracyjnego
Dotyczy zażalenia na postanowienie odmawiające wyznaczenia terminu do załatwienia sprawy.
k.p.a. art. 109
Kodeks postępowania administracyjnego
Dotyczy czynności materialno-technicznych.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Status strony w postępowaniu administracyjnym wynika z przepisów prawa materialnego, a nie z faktu doręczenia decyzji. Skarga na bezczynność organu może być wniesiona tylko przez stronę postępowania. Sąd administracyjny w postępowaniu ze skargi na bezczynność nie bada merytorycznych podstaw wniosku, a jedynie obowiązek organu do działania i terminowość.
Odrzucone argumenty
Doręczenie decyzji administracyjnej stronie jest czynnością materialno-techniczną, która kreuje istotne uprawnienie strony do wniesienia odwołania, a jej brak stanowi bezczynność organu.
Godne uwagi sformułowania
to nie doręczenie, bądź jego brak, stanowi o tym, czy dany podmiot jest stroną w sprawie lub nią nie jest, lecz przepisy prawa materialnego. doręczenie aktu administracyjnego stronie jest "kreacją istotnego uprawnienia dla strony tegoż stosunku administracyjnego, polegającego właśnie na prawie, możliwości i decydowania przez nią o celowości wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej" Kognicja Sądu administracyjnego w postępowaniu wywołanym skargą na bezczynność organu, jest ograniczona do badania, czy organ miał wynikający z prawa obowiązek wydania aktu lub dokonania czynności; czy dokonał tej czynności w terminie określonym w art. 35 par. 3 lub 4 Kpa; czy Strona dopełniła wymogów z art. 37 Kpa i czy po wytoczeniu skargi nie zaszły przesłanki umorzenia postępowania.
Skład orzekający
Eugeniusz Mzyk
przewodniczący-sprawozdawca
Krystyna Borkowska
członek
Andrzej Jurkiewicz
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie, że status strony w postępowaniu administracyjnym wynika z prawa materialnego, a nie z samego doręczenia decyzji, oraz że skarga na bezczynność organu jest niedopuszczalna, gdy skarżący nie posiada przymiotu strony."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji braku doręczenia decyzji i skargi na bezczynność, ale jego zasady dotyczące statusu strony są uniwersalne w postępowaniu administracyjnym.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa wyjaśnia kluczową kwestię proceduralną dotyczącą tego, kto może skutecznie skarżyć bezczynność organu, co jest istotne dla praktyków prawa administracyjnego.
“Czy brak doręczenia decyzji oznacza bezczynność organu? NSA wyjaśnia, kto naprawdę jest stroną.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyOSK 1347/04 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2005-04-01 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2004-09-17 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Andrzej Jurkiewicz Eugeniusz Mzyk /przewodniczący sprawozdawca/ Krystyna Borkowska Symbol z opisem 6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części, wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz Hasła tematyczne Administracyjne postępowanie Budowlane prawo Sygn. powiązane II SAB/Bd 5/04 - Wyrok WSA w Bydgoszczy z 2004-05-27 Skarżony organ Wojewoda Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 184 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Tezy Doręczenie rozstrzygnięcia podjętego w postępowaniu administracyjnym pociąga za sobą skutki prawne, ale nie oznacza, że z faktu iż organ doręczył danej osobie wydane rozstrzygnięcie, należy przyjmować, że ta osoba jest stroną, gdyż to nie doręczenie, bądź jego brak, stanowi o tym, czy dany podmiot jest stroną w sprawie lub nią nie jest, lecz przepisy prawa materialnego. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Eugeniusz Mzyk /spr./, Sędziowie NSA Krystyna Borkowska, Andrzej Jurkiewicz, Protokolant Agnieszka Majewska, po rozpoznaniu w dniu 1 kwietnia 2005 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 27 maja 2004 r. sygn. akt II SAB/Bd 5/04 w sprawie ze skargi A. W. na bezczynność Wojewody Kujawsko-Pomorskiego z dnia - Nr - w przedmiocie pozwolenia na użytkowanie obiektu oddala skargę kasacyjną Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 27 maja 2004 r., sygn. akt II SAB/Bd 5/04, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy oddalił skargę A. W. na bezczynność organu - Wojewody Kujawsko-Pomorskiego w przedmiocie pozwolenia na użytkowanie obiektu. W uzasadnieniu wyroku Sąd powołał się na przebieg postępowania administracyjnego z wniosku E. F. o udzielenie pozwolenia na użytkowanie zakładów z wyroku drutu oraz wydane w tej sprawie orzeczenia. Sąd przytoczył również treść korespondencji Powiatowego i Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w których informowano skarżącego, że nie jest legitymowany, jako członek spółdzielni mieszkaniowej, do udziału w charakterze strony w postępowaniu o pozwolenie na użytkowanie obiektu, gdyż uprawnienie takie przysługuje tylko zarządowi spółdzielni. Stanowisko takie zawarte zostało również w decyzji organu odwoławczego z dnia 30 grudnia 2002 r. Nr [...]. Dalsze postępowanie, z wniosku E. F. o udzielenie pozwolenia na użytkowanie obiektu, toczyło się bez udziału skarżącego, któremu nie została doręczona decyzja organu I instancji nr [...] z dnia 22 kwietnia 2003 r. Stąd też Wojewoda Kujawsko-Pomorski po rozpoznaniu zażalenia w trybie art. 37 kpa, pismem z dnia 14 stycznia 2004 r. (w wyroku wskazano datę 14 stycznia 2003 r.) odmówił wyznaczenia Prezydentowi Miasta Bydgoszczy terminu do załatwienia sprawy sygn. [...] poprzez nakazania doręczenia skarżącemu decyzji nr 237/03 z dnia 22 kwietnia 2003 r. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U Nr 153, poz. 1270 ze zm.) kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów w przypadkach określonych w pkt 1-4 tego artykułu, to jest gdy organ nie wydał w terminie decyzji administracyjnej, postanowienia, na które służy zażalenie albo, które kończy postępowanie lub rozstrzyga sprawę co do istoty, postanowienia w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, czy też nie wydaje innych niż wymienione aktów lub nie dokonuje czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Natomiast doręczenie decyzji, w konkretnie toczącej się sprawie, czego domagał się skarżący, będące czynnością, o której mowa w art. 109 kpa, nie jest żadną z form działań z art. 3 § 2 pkt 1 do 4 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Jest to bowiem czynność materialno-techniczna polegająca na przekazaniu podmiotowi uznanemu za stronę postępowania, rozstrzygnięcia w sprawie. Z czynności tej nie wynika upoważnienie lub obowiązek, gdyż fakt doręczenia ma jedynie ten skutek, że od daty doręczenia biegnie dla strony termin do wniesienia odwołania. Skoro doręczenie decyzji nie jest czynnością, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 1-4 powoływanej ustawy to niewykonanie takiej czynności przez Prezydenta Miasta Bydgoszczy i nie nakazanie jej wykonania przez Wojewodę Kujawsko-Pomorskiego nie może być rozpatrywane jako bezczynność organu w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 tej ustawy. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku z dnia 27 maja 2004 r. wniósł skarżący A. W., reprezentowany przez adwokata P. K.. W skardze kasacyjnej podniesiony został zarzut naruszenia przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy to jest art. 3 § 2 pkt 4 w zw. z pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Skarżący podważa pogląd Sądu, iż doręczenie jest czynnością materialno-techniczną, ponieważ, jego zdaniem, doręczenie aktu administracyjnego stronie jest "kreacją istotnego uprawnienia dla strony tegoż stosunku administracyjnego", polegającego właśnie na prawie, możliwości i decydowania przez nią o celowości wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, a więc jest inną niż określona w pkt 1-3 art. 3 § 2 czynnością z zakresu administracji publicznej dotyczącej uprawnienia wynikającego z przepisu prawa. W takiej sytuacji, według twierdzeń wnoszącego skargę kasacyjną, strona pozbawiona byłaby prawa skarżenia bezczynności organu w takim i podobnych wypadkach zaś wówczas mogłyby powstać sytuacje patologiczne, naruszające podstawowe prawa obywatelskie. Na tej podstawie w skardze kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu oraz zasądzenie kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do przepisu art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U Nr 153, poz.1270 ze zm./, zwanej dalej w skrócie p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Ponieważ w niniejszej sprawie nie zachodzi nieważność postępowania, Sąd zobowiązany był do ograniczenia się do rozpoznania skargi kasacyjnej w jej granicach tj. oceny zasadności jedynego w istocie zarzutu naruszenia art. 3 § 2 pkt 4 w zw. z pkt 8 p.p.s.a. Uprzedzając dalsze rozważania należy stwierdzić, że zaskarżony wyrok, mimo częściowego błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu zaś Sąd Wojewódzki, oddalając skargę na bezczynność organu, nie dopuścił się obrazy art. 3 § 2 pkt 4 w zw. z pkt. 8 p.p.s.a. Niewątpliwie trafnie wywiedziono w skardze kasacyjnej, że doręczenie aktu administracyjnego stronie jest "kreacją istotnego uprawnienia dla strony tegoż stosunku administracyjnego, polegającego właśnie na prawie, możliwości i decydowania przez nią o celowości wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, a więc jest inną niż określona w pkt 1-3 art. 3 § 2 czynnością z zakresu administracji publicznej dotyczącej uprawnienia wynikającego z przepisu prawa.". Podzielając te wywody skargi kasacyjnej należy stwierdzić, że strona postępowania, w razie bezczynności organu, może (po wyczerpaniu trybu z art. 37 kpa) domagać się i wymusić, poprzez skargę na bezczynność, doręczenia aktu administracyjnego. Inaczej rzecz ujmując wnoszący skargę kasacyjną skutecznie podważa stanowisko Sądu Wojewódzkiego, iż doręczenie decyzji nie jest czynnością, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 1-4. Nie w tym jednak tkwi istota zagadnienia. Uszły bowiem uwadze wnoszącego skargę kasacyjną dalsze ustalenia przytoczone w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku a w tym podstawowe ustalenie, że skuteczną skargę na bezczynność organu może wnieść tylko strona postępowania. To ustalenie, a w konsekwencji rozstrzygnięcie objęte zaskarżonym wyrokiem, jest prawidłowe. Jeżeli bowiem skarga na bezczynność organu zostanie wniesiona przez osobę nie posiadającą przymiotu strony, skarga podlega oddaleniu. Przyjęcie odmiennego założenia oznaczałoby, że to nie organy orzekające merytorycznie w sprawie określają krąg podmiotów, którym przysługuje status strony, lecz sąd administracyjny i to w sprawie ze skargi na bezczynność. Należy przypomnieć, że zakres kognicji sądu administracyjnego w postępowaniu ze skargi na bezczynność organu, jest ograniczony. W omawianej kwestii wypowiadał się już Naczelny Sąd Administracyjny m. in. w postanowienie z dnia 9 grudnia 2003 r. II SAB/Po 78/03 stwierdzając, że "Kognicja Sądu administracyjnego w postępowaniu wywołanym skargą na bezczynność organu jest ograniczona do badania, czy organ miał wynikający z prawa obowiązek wydania aktu lub dokonania czynności; czy dokonał tej czynności w terminie określonym w art. 35 par. 3 lub 4 Kpa; czy Strona dopełniła wymogów z art. 37 Kpa i czy po wytoczeniu skargi nie zaszły przesłanki umorzenia postępowania. W postępowaniu tym Sąd ten nie może badać w szczególności zagadnień merytorycznych, które legły u źródeł wniosku. Zagadnienia te będą bowiem przedmiotem badania organów administracji publicznej, a poddane kognicji sądu administracyjnego zostaną dopiero w przypadku wytoczenia skargi na decyzję merytoryczną organu odwoławczego.". Podobne stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 stycznia 2002 r. IV SAB 105/01 formułując dwie następujące tezy : "1. Brak przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym, stanowi przeszkodę do wszczęcia postępowania, co w konsekwencji nie powoduje stanu bezczynności organu, do którego skierowano żądanie, a to z kolei, powoduje niemożność uznania skarżącego za podmiot uprawniony do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na bezczynność /art. 33 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym - Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./. 2. Podmiot nie mający interesu prawnego w danej sprawie, nie może skutecznie /w świetle przepisów prawa/ dochodzić swych praw, opierając swoje roszczenia na zarzucie bezczynności organów. W takiej sytuacji pozostaje jedynie możliwość składania skarg i wniosków, które są rozpatrywane na zasadach określonych przepisami działu VIII Kpa.". W warunkach niniejszej sprawy, jak to ustalił Sąd Wojewódzki, postępowanie administracyjne w sprawie z wniosku E. F. o udzielenie pozwolenia na użytkowanie zakładów z wyrobu drutu, prowadzone było bez udziału skarżącego A. W. wobec czego nie doręczono mu decyzji organu I instancji nr [...] z dnia 22 kwietnia 2003 r. Sąd Wojewódzki trafnie zatem przyjął, że skarżący mógł w takiej sytuacji wnieść środek zaskarżenia względnie domagać się wznowienia postępowania, gdy decyzja stała się ostateczna, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. Tymczasem skarżący wniósł skargę na bezczynność organu. Poza tym należy mieć na uwadze, że to nie "fakt doręczenia czyni dany podmiot stroną postępowania, ten status wynika z przepisów prawa materialnego, które mają zastosowania w konkretnej sprawie" (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28 września 2001r. sygn. akt I SAB 2/01, niepublikowane). Błędny byłby pogląd według którego stroną postępowania jest wyłącznie ten podmiot, któremu doręczono rozstrzygnięcie podjęte w postępowaniu administracyjnym. Podobnie błędny byłby pogląd według którego nie jest stroną postępowania administracyjnego podmiot, któremu rozstrzygnięcia organu nie doręczono. Doręczenie bowiem pociąga za sobą skutki prawne, ale nie oznacza, że z faktu iż organ doręczył danej osobie wydane rozstrzygnięcie, należy przyjmować, że ta osoba jest stroną, gdyż to nie doręczenie, bądź jego brak, stanowi o tym, czy dany podmiot jest stroną w sprawie lub nią nie jest, lecz przepisy prawa materialnego. W tym zresztą tkwi istota zagadnienia. Osoba, która uważa, że przysługuje jej przymiot strony w danej sprawie i co za tym idzie powinny być jej doręczane rozstrzygnięcia podejmowane w tej sprawie, dysponuje innymi środkami prawnymi (zaskarżenie podjętego rozstrzygnięcia w trybie zwykłych środków odwoławczych lub w trybie nadzwyczajnym) w celu dochodzenia swych praw. Inaczej rzecz ujmując nie można wykazywać posiadania przymiotu strony - w skardze na bezczynność organu - w sytuacji gdy organy orzekające merytorycznie w sprawie przyjęły za ustalone, że osoba ta nie jest stroną w konkretnej sprawie. W tym stanie rzeczy skoro podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia prawa okazał się nieuzasadniony Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 powoływanej już ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI