II SA/Wr 686/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego dotyczącą interpretacji przepisów o masie wprowadzanych do obrotu baterii i akumulatorów, uznając, że organ nieprawidłowo zinterpretował przepisy dotyczące odliczania wywiezionych towarów.
Spółka złożyła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Marszałka Województwa Dolnośląskiego. Spór dotyczył interpretacji art. 34 ust. 4 ustawy o bateriach i akumulatorach, a konkretnie możliwości odliczania od masy wprowadzonych do obrotu baterii i akumulatorów tych, które zostały nabyte od podmiotu krajowego, a następnie wyeksportowane. WSA uchylił decyzję SKO, uznając, że organ nieprawidłowo zinterpretował przepisy, nie uwzględniając w pełni celów dyrektyw unijnych i zasad wykładni prawa.
Sprawa dotyczyła skargi M. sp. z o.o. sp. jawna na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu, która utrzymała w mocy decyzję Marszałka Województwa Dolnośląskiego. Przedmiotem sporu była interpretacja przepisów ustawy o bateriach i akumulatorach (u.b.a.) w zakresie ustalenia masy wprowadzonych do obrotu baterii i akumulatorów. Spółka wnioskowała o możliwość odliczania od tej masy baterii i akumulatorów, które nabyła od podmiotu krajowego, a następnie wyeksportowała lub były przedmiotem wewnątrzwspólnotowej dostawy (WDT). Organ interpretacyjny (Marszałek) uznał stanowisko spółki za nieprawidłowe, argumentując, że odliczeniu podlegają tylko te baterie, które zostały wprowadzone do obrotu przez tego samego przedsiębiorcę, który je wyeksportował, lub które zostały udokumentowane jako wywiezione dokładnie te same baterie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze początkowo uchyliło decyzję Marszałka, wskazując na brak wystarczającego uzasadnienia prawnego i wadliwą interpretację art. 34 ust. 4 u.b.a., sugerując, że z literalnego brzmienia przepisu nie wynika wymóg tożsamości baterii. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Marszałek ponownie wydał decyzję uznającą stanowisko spółki za nieprawidłowe, opierając się na wykładni systemowej, porównawczej i celowościowej, argumentując, że przepis art. 34 ust. 4 u.b.a. dotyczy masy wprowadzanej przez konkretnego wprowadzającego i że odliczenie może dotyczyć tylko tych baterii, które zostały przez niego wprowadzone do obrotu. SKO utrzymało tę decyzję w mocy, opierając się na wykładni językowej słowa "tych" jako oznaczającego "dokładnie te same" baterie, co miało zapobiec podwójnemu odliczaniu i niesłusznemu naliczaniu opłaty produktowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżoną decyzję SKO. Sąd uznał, że decyzja została wydana z naruszeniem prawa procesowego, ponieważ organ nie uwzględnił w pełni prawa UE, w tym celów dyrektyw, oraz nie przedstawił wyczerpującego uzasadnienia prawnego. Sąd podkreślił konieczność prowspólnotowej wykładni przepisów krajowych i zarzucił organowi odwoławczemu brak odniesienia się do wszystkich zarzutów skargi oraz sprzeczność z wcześniejszym stanowiskiem Kolegium. Sąd wskazał, że interpretacja art. 34 ust. 4 u.b.a. powinna być zgodna z celem dyrektywy i że organ powinien był wyjaśnić powody odstąpienia od poprzedniego stanowiska.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Tak, należy uwzględniać masę baterii i akumulatorów nabytych od podmiotu krajowego, a następnie wyeksportowanych lub będących przedmiotem wewnątrzwspólnotowej dostawy, pod warunkiem, że nie prowadzi to do podwójnego odliczenia lub niesłusznego naliczenia opłaty produktowej. Kluczowa jest wykładnia zgodna z celami dyrektyw UE.
Uzasadnienie
Sąd uchylił decyzję organu, uznając, że interpretacja przepisów przez organy administracji była wadliwa. Kluczowe było odniesienie się do celów dyrektyw UE oraz zastosowanie wykładni prowspólnotowej. Sąd podkreślił, że literalne brzmienie przepisu nie przesądza o konieczności tożsamości baterii i że organy nie przedstawiły wystarczającego uzasadnienia prawnego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (13)
Główne
u.b.a. art. 34 § ust. 4
Ustawa z dnia 24 kwietnia 2009 r. o bateriach i akumulatorach
Pomocnicze
u.b.a. art. 34 § ust. 1
Ustawa z dnia 24 kwietnia 2009 r. o bateriach i akumulatorach
u.b.a. art. 34 § ust. 2
Ustawa z dnia 24 kwietnia 2009 r. o bateriach i akumulatorach
u.b.a. art. 34 § ust. 5
Ustawa z dnia 24 kwietnia 2009 r. o bateriach i akumulatorach
u.p.p. art. 34 § ust. 5
Ustawa z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców
u.p.p. art. 11
Ustawa z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 7a
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 81a
Kodeks postępowania administracyjnego
u.o.
Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach
u.g.o. art. 6 § ust. 1
Ustawa z dnia 13 czerwca 2013 r. o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi
u.g.o. art. 6 § ust. 2
Ustawa z dnia 13 czerwca 2013 r. o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wykładnia przepisów powinna być zgodna z celami dyrektyw UE. Literalne brzmienie art. 34 ust. 4 u.b.a. nie wymaga tożsamości baterii. Organy administracji nie przedstawiły wystarczającego uzasadnienia prawnego. Naruszenie zasady dwuinstancyjności i zasady przekonywania przez organ odwoławczy.
Godne uwagi sformułowania
Sąd jest sądem unijnym. Organy administracyjne nie są zwolnione z obowiązku dokonywania wykładni zgodnej z prawem unijnym. Prowspólnotowa interpretacja przepisów krajowych. Słowo 'tych' nie oznacza 'dokładnie tych samych' baterii.
Skład orzekający
Wojciech Śnieżyński
przewodniczący sprawozdawca
Olga Białek
sędzia
Adam Habuda
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Wykładnia przepisów dotyczących masy wprowadzanych do obrotu baterii i akumulatorów, znaczenie prawa UE w interpretacji przepisów krajowych, wymogi uzasadnienia decyzji administracyjnych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej interpretacji art. 34 ust. 4 ustawy o bateriach i akumulatorach.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnej kwestii interpretacji przepisów środowiskowych i podatkowych (opłata produktowa) w kontekście działalności gospodarczej. Wyrok podkreśla znaczenie prawa UE i prawidłowego uzasadniania decyzji administracyjnych.
“WSA: Jak prawidłowo odliczyć wywiezione baterie? Kluczowa wykładnia prawa UE i uzasadnienie decyzji.”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Wr 686/23 - Wyrok WSA we Wrocławiu Data orzeczenia 2024-05-07 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2023-11-30 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu Sędziowie Wojciech Śnieżyński /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6139 Inne o symbolu podstawowym 613 Hasła tematyczne Inne Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku *Uchylono zaskarżoną decyzję Powołane przepisy Dz.U. 2019 poz 521 art. 34 ust. 4 Ustawa z dnia 24 kwietnia 2009 r. o bateriach i akumulatorach - tekst jedn. Dz.U. 2021 poz 162 art. 34 ust. 5 Ustawa z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców - t.j. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wojciech Śnieżyński (spr.), Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek, Sędzia WSA Adam Habuda, Protokolant: Referent Tomasz Gołębiowski po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 16 kwietnia 2024 r. sprawy ze skargi M. sp. z o.o. sp. jawna z/s we W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia 7 sierpnia 2023 r. Nr SKO 4410.4.2023 w przedmiocie uznania stanowiska o wydanie interpretacji indywidualnej dotyczącej stosowania przepisów w zakresie ustalenia masy wprowadzonych do obrotu baterii i akumulatorów za nieprawidłowe I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu na rzecz strony skarżącej kwotę 200 zł (słownie: dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Uzasadnienie Przedmiotem skargi jest decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z 07.08.2023 r. (nr SKO 4410.4.2023), którą utrzymano w mocy decyzję Marszałka Województwa Dolnośląskiego z 12.06.2023 r. (nr DOS-O- l.7034.3.1.2023.KO) o uznaniu stanowiska M. sp. z o.o. sp. jawna z siedzibą we W. - dalej: spółka lub wnioskodawca, co do zakresu i sposobu stosowania przepisów ustawy z 24.04.2009 r. o bateriach i akumulatorach (Dz. U. z 2022 r. poz. 1113 ze zm.) - dalej jako "u.b.a.". w zakresie ustalenia masy wprowadzonych do obrotu baterii i akumulatorów za nieprawidłowe w zakresie odliczania od masy wprowadzonych na terytorium kraju baterii i akumulatorów nabytych od podmiotu krajowego, a następnie wyeksportowanych lub wywiezionych z kraju w ramach wewnątrzwspólnotowej dostawy. Wniosek o wydanie interpretacji indywidualnej w trybie art. 34 ust. 5 ustawy z 06.08.2018 r. Prawo przedsiębiorców (Dz. U. z 2021 r., poz. 162) - dalej: "u.p.p." został złożony przez spółkę w piśmie z 16.01.2023 r. Dotyczył on zakresu i sposobu stosowania ustawy o bateriach i akumulatorach w zakresie definicji masy wprowadzanych do obrotu baterii i akumulatorów i sposobu obliczania tejże masy. We wniosku wskazano, że dla zharmonizowania środków krajowych dotyczących baterii i akumulatorów oraz zużytych baterii i akumulatorów w celu zminimalizowania ujemnego wpływu baterii i akumulatorów oraz zużytych baterii i akumulatorów na środowisko, a tym samym przyczynienie się do ochrony, zachowania i poprawy jakości środowiska na grunt prawa polskiego zaimplementowana została Dyrektywa 2006/66/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 06.09.2006 r. w sprawie baterii i akumulatorów oraz zużytych baterii i akumulatorów oraz uchylająca 91/157/EWG (dalej: Dyrektywa). Podstawowym celem Dyrektywy jest redukcja substancji niebezpiecznych w odpadach, a bez wątpienia najmniej kosztogennym i najbardziej efektywnym działaniem jest zgodne z prawem minimalizowanie sytuacji, w których konieczna stałaby się utylizacja odpadów. W związku z tym zadano następujące pytanie: czy w świetle ustawy o bateriach i akumulatorach "masa wprowadzonych na terytorium kraju baterii i akumulatorów" to masa baterii, które zostały przez spółkę wprowadzone na terytorium kraju w danych roku pomniejszona o masę baterii przez spółkę wyeksportowanych lub dla spółki będących przedmiotem wewnątrzwspólnotowej dostawy (dalej WDT), obejmująca nie tylko baterie które spółka wprowadziła na terytorium kraju w danym roku i je wyeksportowała lub dokonała WDT, ale również te, które spółka nabyła od podmiotu krajowego, będące na stanie spółki w roku danym i w dwóch latach poprzednich i wyeksportowała je w danym roku lub dokonana została z ich udziałem w danym roku WDT? W ocenie wnioskodawcy odpowiedź twierdząca na wyżej postawione zapytanie jest zasadna. Zadając takiej treści pytanie wnioskodawca wyjaśnił, że prowadzi działalność gospodarczą, która polega na sprzedaży hurtowej i detalicznej baterii i akumulatorów. Spółka jest podmiotem wprowadzającym baterie i akumulatory, dokonuje wewnątrzwspólnotowego nabycia baterii i akumulatorów, oraz dokonuje wewnątrzwspólnotowej dostawy baterii i akumulatorów, a także nabywa baterie od podmiotów krajowych i sprzedaje je podmiotom krajowym. W ocenie wnioskodawcy, wątpliwości interpretacyjne budzi art. 34 u.b.a., traktujący o "masie wprowadzonych do obrotu baterii i akumulatorów". Zgodnie z ust. 3 tego artykułu przy ustalaniu masy wprowadzanych do obrotu baterii i akumulatorów nie uwzględnia się masy tych baterii i akumulatorów (...), które zostały wyeksportowane lub były przedmiotem wewnątrzwspólnotowej dostawy (WDT) dokonanej przez wprowadzającego baterie lub akumulatory lub innego przedsiębiorcę." W związku z tym słusznym jest stanowisko, zgodnie z którym obliczoną na koniec danego roku masę wprowadzonych do obrotu baterii należy pomniejszyć o masę baterii, które zostały wyeksportowane lub były przedmiotem wewnątrzwspólnotowej dostawy i nie jest tu istotne jakie jest źródło pochodzenia baterii wyeksportowanych czy będących przedmiotem WDT, gdyż nie muszą być nimi dokładnie te baterie, które zostały wprowadzone do obrotu, ale mogą być nimi również baterie, które zostały nabyte na terytorium kraju, np. od podmiotu, który te baterie wprowadził po raz pierwszy na terytorium kraju i w przypadku których opłata produktowa została już ujęta. Ustawodawca wprowadzając w art. 34 ust. 4 u.b.a. "innego przedsiębiorcy" jasno dał wyraz temu, że masa baterii wyeksportowanych lub będących przedmiotem wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów, odnosi się zarówno do sytuacji, gdzie podmiotem będzie wprowadzający baterie oraz ten sam wprowadzający baterie, ale już będący "innym przedsiębiorcą" występujący w roli tego, który baterie wyprowadza z terenu kraju, będąc podmiotem wtórnym (kolejnym w łańcuchu dostaw) do pierwszego wprowadzającego baterie do obrotu. W taki stanie rzeczy, jeżeli spółka w danym roku wprowadziła 100 ton baterii, które następnie wyeksportuje w tym samym roku oraz dodatkowo wyeksportuje 50 ton baterii, które nabyła w kraju w tym samym (I) lub poprzednim roku (II), to masa wprowadzonych do obrotu baterii w danym roku winna wynieść - 50 ton baterii (minus 50 ton). De facto spółka - występująca tu w podwójnej roli: wprowadzającego po raz pierwszy oraz innego przedsiębiorcy (np. sprzedawcy hurtowego lub detalicznego), który zakupił baterie już wprowadzone - nie pozostawia na terytorium kraju odpadów w rozumieniu u.b.a., a od wspomnianych wyżej 50 ton baterii opłata produktowa została uwzględniona przez podmiot, który pierwszy wprowadził te baterie na terytorium kraju (II) i - co najważniejsze - opłata produktowa została przeniesiona w cenie baterii na spółkę. Nie ma też żadnych przeciwwskazań, by opłatę, jaką poniósł podmiot wprowadzający dla baterii, których nie udało się jemu wyprowadzić z terytorium kraju, mógł odliczyć podmiot, który zakupiwszy te baterie, następnie je wyeksportował lub dokonał WDT. Stanowisko ustawodawcy w podobnych przypadkach jest wyraźne. Spółka, per analogiam, powołała się w tym zakresie na przepis art. 107 ust. 1 ustawy z 06.12.2008 r. o podatku akcyzowym, w którym ustawodawca dał możliwość zawnioskowania podmiotowi o zwrot opłaty od towaru w przypadku, gdy podmiot ten dokonał WDT albo jego eksportu. W niniejszej kwestii podnieść należy również, że kwestie rozliczeń pomiędzy podmiotami krajowymi - tego, który pierwszy wprowadził baterie na terytorium kraju (podmiot A) i tego, który baterie te zakupi i następnie wyeksportuje lub dokona wewnątrzwspólnotowej dostawy (podmiot B - w tym wypadku spółka), nie będą w zasadzie nigdy możliwe do wyegzekwowania. Po pierwsze, nie ma żadnego biznesowego uzasadnienia, by podmiot A mógł żądać od podmiotu B wydania informacji na temat tego czy, gdzie i komu sprzedał baterie z uwagi na tajemnicę handlową, po wtóre - nie ma, poza kwestiami związanymi z zastrzeżeniem własności, prawnej podstawy do udzielania tych informacji przez podmiot B na żądanie podmiotu A. Podmiot A ponosi ryzyko związane z własnymi decyzjami biznesowymi i dokonuje wyborów według dostępności znanych jemu ścieżek transakcyjnych i odbiorców. Niemniej sprawy związane z zależnościami między podmiotem A i B pozostają wtórne do kwestii związanych z rozliczeniami pomiędzy organem administracji a przedsiębiorcami. W omawianym przypadku kwestie dotyczące uiszczenia daniny publicznej zostają po stronie podmiotu A, który to, wybierając na stronę transakcji odbiorcę krajowego, liczy się z koniecznością nieuwzględnienia sprzedanych temu podmiotowi krajowemu baterii w masie baterii wyeksportowanych lub będących przedmiotem WDT. Zdaniem spółki, w przypadku niemożności odliczenia od masy wprowadzonych baterii na rynek tej masy, którą zakupiło się w kraju i następnie wyeksportowało, mogłoby zaistnieć następujące zdarzenie, prowadzące do niesłusznego naliczenia opłaty produktowej: 1) Założenie: wszystkie operacje mają miejsce w tym samym roku kalendarzowym. 2) Na rynku krajowym istnieją dwa podmioty, które - podobnie, jak spółka - zajmują się handlem i wprowadzaniem baterii na rynek: Podmiot A i Podmiot B. 3) Podmiot A dokonuje WNT 10 ton baterii typu A (oznaczenie: Towar A). 4) Podmiot B dokonuje WNT 10 ton baterii typu B (oznaczenie: Towar B). 5) Podmiot A sprzedaje Podmiotowi B całe 10 ton Towaru A (cena Towaru A zawiera w sobie koszt opłaty produktowej). 6) Podmiot B sprzedaje Podmiotowi A całe 10 ton Towaru B (cena Towaru B zawiera w sobie koszt opłaty produktowej). 7) Podmiot A dokonuje WDT całych 10 ton Towaru B do swojego zagranicznego kontrahenta (Kontrahent A). 8) Podmiot B dokonuje WDT całych 10 ton Towaru A do swojego zagranicznego kontrahenta (Kontrahent B). 9) Masa baterii, która została na rynku krajowym na skutek działalności Podmiotu A i Podmiotu B, wynosi 0 kg. Wnioskodawca uważa, że w przypadku stanowiska spółki masa wprowadzonych na rynek baterii w kontekście wyliczenia opłaty produktowej przez podmiot A, jak i przez podmiot B, powinna wynieść 0 kg. Jeśliby zastosować odmienne stanowisko, doszłoby do sytuacji, gdy opłata produktowa zostałaby niesłusznie naliczona od 20 ton baterii (Towar A i Towar B), mimo że ani jedna sztuka baterii ostatecznie nie znalazła się w kraju. Ponadto zarówno Podmiot A, jak i Podmiot B uiścili (w cenie zakupu baterii) opłatę recyklingową dokonując zakupu odpowiednio Towaru B i Towaru A. Podsumowując zaprezentowane we wniosku interpretacyjnym stanowisko, jego autor stwierdził, że mając na względzie ustawową definicję "poziomu zbierania" i odniesienie w niej do średniej masy baterii wprowadzonych do obrotu przez wprowadzającego baterie w danym roku kalendarzowym oraz w dwóch poprzednich nie jest wykluczonym stosowanie tego zapisu również do sposobu obliczania masy baterii wprowadzonych do obrotu z uwzględnieniem masy baterii, które pozostały w kraju na saldzie roku poprzedniego lub jeszcze wcześniejszego w stosunku do bieżącego, a które to w bieżącym roku zostały wyeksportowane lub były przedmiotem wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów. Przemawia za tym cel zaimplementowania Dyrektywy do krajowego porządku prawnego, jakim jest minimalizacja szkodliwego wpływu na środowisko zużytych baterii i akumulatorów. Jeżeli nie byłoby możliwe zastosowanie teorii salda z roku ubiegłego, gdzie na stanie jest masa baterii, która została na terytorium kraju, ale która w bieżącym roku została wyeksportowana, to implementowałoby to konieczność "zutylizowania" tych baterii, ponieważ nie można byłoby w żaden logiczny sposób umieścić tej masy baterii w ewidencji. Podkreślenia wymaga, że termin ważności baterii to co najmniej 4 lata, w obliczu trzech lat, o których mowa w art. 6 pkt 11 u.b.a. Decyzją z 01.02.2023 r. (DOS-O-I.7034.3.1.2023.KO) Marszałek Województwa Dolnośląskiego uznał stanowisko przedstawione we wniosku spółki za nieprawidłowe w zakresie odliczania od masy wprowadzanych na terytorium kraju baterii i akumulatorów masy baterii i akumulatorów nabytych od podmiotu krajowego, a następnie wyeksportowanych lub wywiezionych z kraju w ramach wewnątrzwspólnotowej dostawy. Na wstępie poczynionych rozważań organ interpretacyjny przytoczył przepisy prawa krajowego mające w sprawie zastosowanie. Następnie organ interpretacyjny wyjaśnił, że masy wprowadzonych do obrotu baterii i akumulatorów nie można pomniejszyć o masę baterii wyeksportowanych lub będących przedmiotem wewnątrzwspólnotowej dostawy, które zostały wcześniej wprowadzone przez innego przedsiębiorcę. Przy ustalaniu masy baterii i akumulatorów wprowadzonych na terytorium kraju należy uwzględnić tylko te baterie i akumulatory, które zostały wprowadzone przez spółkę, a następnie wyeksportowane przez nią lub inną firmę, która zakupiła baterie i akumulatory od wnioskodawcy. Konieczne jest zatem udokumentowanie, że wywiezione zostały dokładnie te same baterie, które spółka wprowadziła na terytorium kraju. Jednocześnie ustawa o bateriach i akumulatorach nie precyzuje rodzaju dokumentu, który może stanowić potwierdzenie wywozu z kraju baterii. Takim dokumentem może być, na przykład, oświadczenie wywożącego lub faktura sprzedaży baterii przez spółkę lub innego przedsiębiorcę, na której widoczny powinien być co najmniej kraj odbiorcy, co wskaże, że baterie zostały wywiezione z kraju. Organ interpretacyjny podkreślił, że rozliczenie wykonania obowiązku zapewnienia wymaganego poziomu zbierania, o którym mowa w art. 33 u.b.a., zgodnie z art. 38 ust. 1 tej ustawy, następuje na koniec roku kalendarzowego. Wobec powyższego, w przypadku masy baterii i akumulatorów wprowadzonych na terytorium kraju uznaje się, że nie zostały one wprowadzone do obrotu, jeżeli w tym samym roku zostały wywiezione z kraju przez wprowadzającego lub przez innego przedsiębiorcę. Z kolei, w sytuacji gdy baterie zostaną wprowadzone w jednym roku, ale zostaną wyeksportowane lub będą przedmiotem wewnątrzwspólnotowej dostawy w kolejnym roku, to wtedy spółka winna je rozliczyć w ramach przepisów u.b.a. - jako wprowadzone do obrotu, ponieważ rozliczenie ustawowych obowiązków następuje na dzień 31 grudnia danego roku kalendarzowego. W odwołaniu od tej decyzji spółka zarzuciła organowi I instancji naruszenie: 1) art. 34 ust. 4 u.b.a. poprzez błędne przyjęcie, że w przepisie tym mowa jest tylko i wyłącznie o tych samych bateriach i akumulatorach, podczas gdy ustawodawca nie użył takiego sformułowania; 2) art. 7a oraz art. 81a k.p.a. w zw. z art. 11 u.p.p. - poprzez interpretację normy prawnej niezgodnie z jej dosłownym brzmieniem oraz w sposób, który nie chroni interesów strony w sposób najlepszy oraz nierozstrzygnięcie wątpliwości na korzyść strony, 3) art. 80 k.p.a. przez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodu, tj. niedanie wiary dowodowi, jakim jest pozyskanie od nabywcy baterii zakupionych od spółki informacji na temat dalszego obrotu handlowego lub pozyskanie przez spółkę historii transakcji, jakie przebyły zakupione przez spółkę od kontrahenta krajowego baterie; 4) art. 35 ust. 5 u.p.p. poprzez nieprzedstawienie uzasadnienia prawnego na poparcie stanowiska organu. Po rozpatrzeniu odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu decyzją z 19.04.2023 r. (nr SKO 4231/2/23) uchyliło decyzję Marszałka w całości i przekazało mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu Kolegium zwróciło uwagę na szczególny charakter decyzji wydawanej na podstawie art. 34 ust. 5 u.p.p. oraz roli pełnionej przez jej uzasadnienie, w którym organ interpretacyjny powinien w sposób szczegółowy przytoczyć i odnieść się do przepisów prawa mających zastosowanie oraz przedstawić argumentację prawną co do przyjętego stanowiska względem koncepcji przedstawionej przez wnioskodawcę we wniosku o wydanie interpretacji indywidualnej. Po przedstawieniu stanowisk spółki oraz organu interpretacyjnego Kolegium stwierdziło, że zgodnie ze stanowiącym przedmiot interpretacji przepisem art. 34 ust. 4 u.b.a., przy ustalaniu masy wprowadzanych do obrotu baterii i akumulatorów nie uwzględnia się masy tych baterii i akumulatorów, w tym także stanowiących przynależność albo część składową urządzenia lub dodatek do innych produktów, które zostały wyeksportowane lub były przedmiotem wewnątrzwspólnotowej dostawy dokonanej przez wprowadzającego baterie lub akumulatory lub innego przedsiębiorcę. Zdaniem Kolegium, organ interpretacyjny odnosząc się do stanowiska zawartego we wniosku spółki, w uzasadnieniu decyzji nie podał jednak, który przepis ustawy stanowi podstawę przyjętego przez ten organ poglądu, iż odliczeniu od masy baterii i akumulatorów wprowadzonych przez spółkę nie mogą podlegać te baterie i akumulatory, które spółka nabyła od podmiotu krajowego, będące na stanie spółki w danym roku i w dwóch latach poprzednich i wyeksportowała je w danym roku lub dokonana została z ich udziałem w danym roku wewnątrzwspólnotowa dostawa. Według Kolegium, organ interpretacyjny, poza przywołaniem treści art. 34 ust. 4 u.b.a. (oraz kilku innych przepisów ustawy), nie pokusił się o jego interpretację w kontekście zagadnienia przedstawionego we wniosku spółki. Jednocześnie Skład orzekający zauważył, że z literalnego brzmienia tego przepisu prawa nie wynika, iż podlegające odliczeniu baterie i akumulatory, które zostały wyeksportowane lub były przedmiotem wewnątrzwspólnotowej dostawy dokonanej przez wprowadzającego baterie lub akumulatory lub innego przedsiębiorcę muszą być bateriami, które jako pierwszy wprowadził do obrotu na terytorium kraju ten sam przedsiębiorca - wprowadzający, a nie mogą być bateriami/akumulatorami, które wprowadzający nabył od innego przedsiębiorcy, jako podmiot wtórny do pierwszego wprowadzającego do obrotu. W ocenie Kolegium, rację ma odwołująca się spółka, że z brzmienia przepisu art. 34 ust. 4 u.b.a. nie wynika, iż odnosi się on do dokładnie tych samych baterii i warunkiem zastosowania określonej w nim reguły jest to, aby baterie i akumulatory wyeksportowane lub będące przedmiotem wewnątrzwspólnotowej dostawy dokonanej przez spółkę lub przez innego przedsiębiorcę, który zakupił je od spółki były tożsame z tymi bateriami i akumulatorami, które przez tę spółkę zostały wprowadzone do obrotu. Organ interpretacyjny nie wyjaśnił na jakiej to podstawie prawnej (z jakiego przepisu prawa) wywiódł przedstawiony wniosek. W konsekwencji tego nie jest również wiadomym na jakiej podstawie prawnej organ ten uznał istnienie obowiązku udokumentowania, że z kraju zostały wywiezione dokładnie te same baterie, które wnioskująca spółka wprowadziła do obrotu na terytorium kraju. Na tej podstawie Kolegium stwierdziło, że zaprezentowane w zaskarżonej decyzji stanowisko organu I instancji nie odpowiada treści art. 34 ust. 5 u.p.p. w zakresie wymogu uzasadnienia prawnego przyjętego przez organ interpretacyjny stanowiska, co powoduje, że zaskarżoną decyzję należało uchylić w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, opisaną na wstępie decyzją z 12.06.2023r. (znak: DO.O-I.7034.3.1.2023.KO) Marszałek Województwa Dolnośląskiego uznał za nieprawidłowe stanowisko spółki w zakresie odliczania od masy wprowadzonych na terytorium kraju baterii i akumulatorów masy baterii i akumulatorów nabytych od podmiotu krajowego, a następnie wyeksportowanych lub wywiezionych z kraju w ramach wewnątrzwspólnotowej dostawy. Argumentując swoje stanowisko organ interpretacyjny wskazał, że ustawa o bateriach i akumulatorach reguluje przepisy związane, między innymi, z wprowadzaniem na rynek baterii i akumulatorów. Zgodnie z art. 6 pkt 22 tej ustawy za wprowadzającego baterie i akumulatory uważa się przedsiębiorcę, który wykonuje działalność gospodarczą w zakresie wprowadzania do obrotu baterii lub akumulatorów, w tym zamontowanych w sprzęcie lub pojazdach, po raz pierwszy na terytorium kraju. Za wprowadzającego baterie i akumulatory uważa się także przedsiębiorcę: 1) dokonującego importu lub wewnątrzwspólnotowego nabycia baterii lub akumulatorów na potrzeby wykonywanej działalności gospodarczej, 2) który zlecił wytworzenie baterii lub akumulatorów i którego oznaczenie zostało umieszczone na bateriach lub akumulatorach. Jak stanowi art. 7 ust. 1 u.b.a. wprowadzenie do obrotu baterii lub akumulatorów na terytorium kraju następuje z dniem: 1) wydania baterii lub akumulatorów z magazynu lub przekazania osobie trzeciej, z przeznaczeniem do używania lub dystrybucji na terytorium kraju - w przypadku baterii lub akumulatorów wyprodukowanych na terytorium kraju; 2) wystawienia faktury potwierdzającej wewnątrzwspólnotowe nabycie; 3) przywozu baterii lub akumulatorów na terytorium kraju. Wprowadzający baterie lub akumulatory jest obowiązany do prowadzenia ewidencji obejmującej informacje o rodzaju i masie wprowadzanych do obrotu baterii i akumulatorów (art. 34 ust. 1 u.b.a.). Na podstawie art. 34 ust. 5 u.b.a. wprowadzający baterie lub akumulatory jest obowiązany do przechowywania ewidencji, o której mowa w art. 34 ust. 1, przez okres 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, którego ona dotyczy. Wprowadzający baterie lub akumulatory, zgodnie z art. 34 ust 2 u.b.a., sporządza sprawozdanie zawierające informacje, o których mowa w art. 73 ust. 2 pkt 1 i pkt 6 lit. a ustawy o odpadach. Natomiast art. 34 ust. 4 u.b.a. stanowi, że przy ustalaniu masy wprowadzanych do obrotu baterii i akumulatorów nie uwzględnia się masy tych baterii i akumulatorów, w tym także stanowiących przynależność albo część składową urządzenia lub dodatek do innych produktów, które zostały wyeksportowane lub były przedmiotem wewnątrzwspólnotowej dostawy dokonanej przez wprowadzającego baterie lub akumulatory lub innego przedsiębiorcę. Wskazując na zawartą w tym przepisie regulacje dotyczące obowiązków ewidencyjnych i sprawozdawczych wprowadzającego baterie lub akumulatory, zdaniem organu interpretacyjnego, przepis ten formułuje niejednoznaczne normy postępowania. Dlatego, aby dokonać jego interpretacji, czyli ustalić jego właściwe znaczenie, trzeba zastosować odpowiednią wykładnię prawa, w celu usunięcia niejasności i umożliwienia jego prawidłowego stosowania. W pierwszej kolejności zastosowanie powinna znaleźć wykładnia językowa, która polega na ustaleniu znaczenia słów, wyrażeń i zwrotów użytych w tekście przepisu ) prawnego, a w szczególności tych, które są nieostre lub wieloznaczne, pomocne jest tu sięgnięcie do definicji legalnych, tj. wyjaśnienia danych pojęć, których dokonuje sam ustawodawca. Jeśli zastosowanie tej wykładni nie usunie wszystkich wątpliwości, to stosuje się m.in. wykładnię systemową, która pozwala na ustalenie sensu przepisu ze względu na obowiązywanie innego przepisu (przepisów) albo zasady danej gałęzi prawa lub zasady systemu prawnego tak, aby interpretowany przepis był z nimi zgodny (postulat niesprzeczności systemu prawa), wykładnię porównawczą, dokonywaną na podstawie porównania podobnych przepisów oraz wykładnię celowościową, która zmierza do ustalenia treści przepisu ze względu na cel, któremu ten przepis służy. I tak z literalnego brzmienia art. 34 ust. 4 u.b.a. nie wynika wprost, że ustawodawca mówiąc o "masie tych baterii i akumulatorów, które zostały wyeksportowane lub były przedmiotem wewnątrzwspólnotowej dostawy dokonanej przez wprowadzającego baterie lub akumulatory lub innego przedsiębiorcę" ma na myśli tylko "baterie i akumulatory wprowadzane do obrotu na terytorium kraju przez wprowadzającego baterie i akumulatory", a co za tym idzie, że należy udokumentować wywóz z kraju "dokładnie tych samych" baterii i akumulatorów, które zostały wprowadzone do obrotu na terytorium kraju. Zdaniem Marszałka, zastosowanie wykładni systemowej, porównawczej i celowościowej nakazuje przyjęcie takiego założenia. Wykładnia systemowa opiera się bowiem na założeniu, że miejsce przepisu w danym akcie prawnym nie jest przypadkowe, lecz wynika z racjonalnego działania prawodawcy. W rezultacie, kontekst w jakim funkcjonuje dana regulacja ma wpływ na jej znaczenie. Tymczasem art. 34 u.b.a. zawiera regulacje dotyczące obowiązków ewidencyjnych i sprawozdawczych wprowadzającego baterie lub akumulatory. Każdy z jego ustępów dotyczy wprost wprowadzającego baterie. Nie byłoby zatem zgodne z założeniem o racjonalności ustawodawcy przyjęcie, że w ust. 4 postanowił on zawrzeć zapis niedotyczący wprowadzającego baterie. Ponadto ust. 4 wiąże się bezpośrednio z ust. 1 i 2 tego przepisu, z których wynika, że wprowadzający baterie lub akumulatory przygotowuje i umieszcza w prowadzonej ewidencji i w sporządzanym sprawozdaniu informacje m.in. o masie wprowadzanych do obrotu baterii i akumulatorów. Chodzi o masę baterii i akumulatorów, które ten konkretnie podmiot wprowadza do obrotu i ewidencjonuje. Ustęp 4 przedstawia jedynie sposób ustalania tej masy, co implikuje przyjęcie, że chodzi o ustalanie dokonywane przez wprowadzającego baterie lub akumulatory. Skoro zaś wprowadzający baterie lub akumulatory ustala masę wprowadzanych do obrotu baterii i akumulatorów na własne potrzeby ewidencyjne i sprawozdawcze, o których mowa wcześniej w tym samym przepisie, logicznym jest wniosek, że chodzi o wprowadzone przez niego do obrotu baterie i akumulatory. Co za tym idzie - wprowadzający baterie lub akumulatory nie uwzględnia przy dokonywaniu ustalenia masy wprowadzanych przez siebie do obrotu baterii i akumulatorów, masy tych baterii i akumulatorów, które zostały wyeksportowane przez niego lub innego przedsiębiorcę lub były przedmiotem wewnątrzwspólnotowej dostawy dokonanej przez niego lub przez innego przedsiębiorcę. Biorąc pod uwagę inną z zasad wykładni systemowej, która opiera się na założeniu, że system prawa jest niesprzeczny i zupełny, dlatego interpretując przepisy nie można doprowadzić do powstawania luk czy sprzeczności między przepisami, zdaniem organu interpretacyjnego trzeba wywieść, że chodzi o nieuwzględnienie masy tych baterii i akumulatorów, które zostały najpierw wprowadzone do obrotu przez wprowadzającego baterię lub akumulatory, a następnie wyeksportowane przez niego lub innego przedsiębiorcę lub były przedmiotem wewnątrzwspólnotowej dostawy dokonanej przez niego lub przez innego przedsiębiorcę. Tylko taka wykładnia tego zapisu pozwala bowiem na spójne i całościowe odczytanie art. 34 u.b.a., tj. w powiązaniu ust. 4 z obowiązkami ewidencyjnymi i sprawozdawczymi spoczywającymi na wprowadzającym baterie lub akumulatory, o których mowa w ust. 1 i 2. Według organu należy zauważyć, że w art. 34 ust. 4 u.b.a. ustawodawca wprowadził - obok "wprowadzającego baterie lub akumulatory" - "innego przedsiębiorcę", czyli podmiot, który wyeksportował lub dokonał wewnątrzwspólnotowej dostawy baterii i akumulatorów, których masy nie uwzględnia się przy ustalaniu masy wprowadzanych do obrotu baterii i akumulatorów. Skoro inny przedsiębiorca nie jest wprowadzającym baterie lub akumulatory, to oznacza, że zakupił baterie i akumulatory już wprowadzone do obrotu na terytorium kraju. W przekonaniu organu interpretacyjnego nie można jednak przyjąć, że racjonalny ustawodawca dałby w art. 34 ust. 4 u.b.a. możliwość nieuwzględnienia w masie wprowadzanych do obrotu baterii i akumulatorów zarówno wprowadzającemu baterie lub akumulatory jak innemu przedsiębiorcy. Założenie, że jeden podmiot może występować zarówno w roli wprowadzającego baterie lub akumulatory, który je następnie wyeksportował lub dokonał ich wewnątrzwspólnotowej dostawy, jak i innego przedsiębiorcy, który nabył baterie lub akumulatory od podmiotu krajowego, a potem je wyeksportował lub dokonał z ich udziałem wewnątrzwspólnotowej dostawy mogłoby bowiem doprowadzić do sytuacji odliczenia tych samych baterii lub akumulatorów przez dwa podmioty, jak również niesłusznego naliczenia opłaty produktowej. Na wykazanie prawidłowości przedstawionego stanowiska interpretacyjnego organ powołał się na następujący przykład: 1) Założenie: wszystkie operacje mają miejsce w tym samym roku kalendarzowym. 2) Podmiot A zajmuje się produkcją baterii. Podmiot B zajmuje się handlem bateriami. 3) Podmiot A wytwarza 50 Mg baterii (oznaczenie: Towar A). 4) Podmiot B dokonuje wewnątrzwspólnotowego nabycia (dalej jako "WNT") 20 Mg baterii (oznaczenie: Towar B). 5) Podmiot A sprzedaje Podmiotowi B całe 50 Mg Towaru A. 6) Podmiot B dokonuje wewnątrzwspólnotowej dostawy (dalej jako "WDT") 50 Mg Towaru A do swojego zagranicznego kontrahenta. 7) Masa baterii, która została na rynku krajowym na skutek działalności Podmiotu A i Podmiotu B, wynosi 20 Mg. W tym stanie rzeczy, przy przyjęciu stanowiska spółki za prawidłowe, zdaniem organu interpretacyjnego, mogłoby dojść do takiej sytuacji, gdzie Podmiot B odliczy Towar A i nie poniesie kosztów opłaty produktowej, a Podmiot A zapłaci opłatę produktową za 50 Mg Towaru A, mimo, że masa baterii, która została na rynku krajowym wynosi 20 Mg. Prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku, że do uiszczenia opłaty produktowej zobowiązany jest jedynie Podmiot B, który zapłaci za 20 Mg Towaru B, co pozostaje w zgodzie z regulacją zawartą w artykule 3 pkt 21 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/98/WE z 19.11.2008 r. w sprawie odpadów oraz uchylającej niektóre dyrektywy (Dz.U. UE. L. z 2008 r. Nr 312, str. 3 ze zm.), w myśl którego producenci ponoszą odpowiedzialność finansową lub odpowiedzialność finansową i organizacyjną na etapie cyklu życia produktu, gdy staje się on odpadem. Wprowadzający baterie mają zatem obowiązek sfinansowania i zorganizowania systemu zbierania i recyklingu zużytych baterii i akumulatorów powstałych z wprowadzonych przez siebie baterii w ramach systemu rozszerzonej odpowiedzialności producenta. Odnosząc się do przypadku przedstawionego przez spółkę we wniosku o wydanie interpretacji, który jej zdaniem ma dowodzić, że w razie niemożności odliczenia od masy wprowadzonych baterii na rynek tej masy, którą zakupiło się w kraju i następnie wyeksportowało, w opisanej sytuacji doszłoby do niesłusznego naliczenia opłaty produktowej, a także wskazującego na konieczność udokumentowania przez wprowadzającego baterie lub akumulatory wywozu z kraju (tych samych) baterii i akumulatorów, które zostały wprowadzone przez niego do obrotu na terytorium kraju, zdaniem organu interpretacyjnego, w związku z tym, że wywóz z kraju obejmuje zarówno eksport, jak i wewnątrzwspólnotową dostawę dokonane zarówno przez wprowadzającego baterie i akumulatory, jak i przez innego przedsiębiorcę, uzyskanie od innego przedsiębiorcy dokumentu potwierdzającego taki wywóz jest logicznym następstwem wyrażonych w art. 34 ust. 4 u.b.a. intencji prawodawcy. Wystarczy jakikolwiek dokument, z którego bezspornie wynika fakt dokonania wywozu. Przyznając przy tym braku istnienia podstawy prawnej, w oparciu o którą można skutecznie żądać informacji w tym zakresie od podmiotów, które zakupiły baterie i akumulatory od wprowadzającego baterie i akumulatory, a następnie je wywiozły z kraju (inni przedsiębiorcy), to jednak zdaniem organu interpretacyjnego, nie oznacza to, że nie można o nie prosić, a z praktyki tego organu wynika, że nie zdarzyło się, aby wprowadzający baterie i akumulatory miał problemy w tym zakresie. Ponadto założenie o racjonalności ustawodawcy, który tworzy spójny i jednolity system prawny, nie pozwala na dokonywanie całkowicie odmiennej wykładni podobnych przepisów zawartych wprawdzie w różnych ustawach, ale regulujących tę samą tematykę. Dlatego, zdaniem organu, przy zastosowaniu wykładni porównawczej, należy stwierdzić, że powyższa interpretacja znajduje potwierdzenie w treści art. 6 ust. 1 i 2 ustawy z 13.06.2013 r. o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 160 ze zm.) – dalej: u.g.o., który stanowi, że przepisów tej ustawy, z wyłączeniem przepisów art. 14 i art. 45, nie stosuje się do przedsiębiorców w zakresie opakowań, w których w danym roku kalendarzowym wprowadzili produkty do obrotu, a następnie w tym samym roku kalendarzowym dokonali eksportu lub wewnątrzwspólnotowej dostawy tych opakowań bez produktów lub wraz z produktami, przy czym eksport lub wewnątrzwspólnotowa dostawa mogą być również dokonane przez przedsiębiorcę innego niż wprowadzający te opakowania lub produkty w opakowaniach na podstawie dokumentów potwierdzających ten eksport lub wewnątrzwspólnotową dostawę opakowań bez produktów lub wraz z produktami. Przepis ten wprost wskazuje na konieczność pozyskiwania przez przedsiębiorcę, który w danym roku kalendarzowym wprowadził do obrotu opakowania lub produkty w opakowaniach, potwierdzenia dokonania eksportu lub wewnątrzwspólnotowej dostawy tych opakowań bez produktów lub wraz z produktami przez przedsiębiorcę innego niż wprowadzający te opakowania lub produkty w opakowaniach (w postaci dokumentów potwierdzających ten eksport lub wewnątrzwspólnotową dostawę). Taki przedsiębiorca musi zatem śledzić ścieżkę handlową sprzedanego przez siebie towaru, w myśl zasady rozszerzonej odpowiedzialności producenta, aby móc skorzystać z niestosowania do siebie przepisów ww. ustawy. Nadto organ interpretacyjny przytoczył treść art. 7 ust. 3 u.b.a., z którego jasno wynika, że ciężar udowodnienia daty wprowadzenia do obrotu baterii lub akumulatorów lub, że wprowadzenie do obrotu baterii lub akumulatorów na terytorium kraju nie nastąpiło, spoczywa na wprowadzającym baterie lub akumulatory. Dalej wskazał, że sprawozdanie, o którym mowa w art. 34 ust. 2 u.b.a. w związku z art. 73 ust. 2 pkt 1 i pkt 6 lit. a u.o., jest sprawozdaniem rocznym składanym przez podmioty obowiązane do jego sporządzenia w terminie do dnia 15 marca za poprzedni rok kalendarzowy (art. 76 u.o.). Powyżej sprawozdanie wymaga podania informacji o masie baterii i akumulatorów wprowadzonych do obrotu przez wprowadzającego baterie lub akumulatory. Według Marszałka, nie ma wobec tego podstaw do przyjęcia, aby w rocznym sprawozdaniu uwzględniać masę baterii i akumulatorów, które zostały wywiezione z kraju przez wprowadzającego baterie lub akumulatory albo przez innego przedsiębiorcę w innym roku niż rok będący okresem sprawozdawczym. Stanowisko to potwierdza również treść art. 38 ust. 1 u.b.a., zgodnie z którym rozliczenie wykonania obowiązku zapewnienia wymaganego poziomu zbierania, o którym mowa w art. 33 ww. ustawy, następuje na koniec roku kalendarzowego. W tym samym terminie przedsiębiorca zobowiązany jest do naliczenia opłaty produktowej, zgodnie z dyspozycją wynikającą z art. 41 ust. 1 u.b.a., który stanowi, iż obowiązek obliczenia należnej opłaty produktowej powstaje na koniec roku kalendarzowego. Zatem na potrzeby ustalenia masy wprowadzonych do obrotu w danym roku baterii i akumulatorów uzasadnione jest przyjęcie, że baterie i akumulatory wprowadzone na terytorium kraju i wywiezione z kraju w tym samym roku nie zostały wprowadzone do obrotu, ponieważ wprowadzający baterie i akumulatory dokonuje rozliczenia swojej działalności na koniec roku kalendarzowego. Co za tym idzie, nawet w przypadku wywiezienia baterii lub akumulatorów z kraju przez innego przedsiębiorcę, nie pojawi się problem z ustaleniem, kiedy baterie lub akumulatory zostały wprowadzone do obrotu na terytorium kraju. Odnosząc się do pozostałych argumentów zawartych w odwołaniu i przedstawionych tam sytuacji, organ interpretacyjny podkreślił, że Podmiot A, mimo, że wyeksportował 75 Mg baterii, nie ponosi opłaty produktowej za baterie wcześniej rozliczone przez innego przedsiębiorcę, ale za te, które faktycznie wprowadził do obrotu, w myśl zasady rozszerzonej odpowiedzialności producenta. Spółka wnosząc odwołanie od tej decyzji, zarzuciła Marszałkowi naruszenie: 1) art. 34 ust. 4 u.b.a., poprzez błędne przyjęcie, że w przepisie tym mowa jest tylko i wyłącznie o tych samych bateriach i akumulatorach, podczas gdy ustawodawca nie użył takiego sformułowania; 2) art. 7a oraz art. 81a k.p.a. w związku z art. 11 u.p.p., poprzez interpretację normy prawnej niezgodnie z jej dosłownym brzmieniem oraz w sposób, który nie chroni interesów strony w sposób najlepszy oraz nierozstrzygnięcie wątpliwości na korzyść strony; 3) art. 80 k.p.a. przez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodu tj. niedanie wiary dowodowi, że pozyskanie od nabywcy baterii zakupionych od spółki informacji na temat dalszego obrotu handlowego lub pozyskanie prze Spółkę historii transakcji, jakie przebyły zakupione przez spółkę od kontrahenta krajowego baterie jest niemożliwe; 4) art. 34 ust. 5 u.p.p. poprzez nieprzedstawienie uzasadnienia prawnego na poparcie stanowiska organu. W odwołaniu spółka wskazała na wadliwą interpretację art. 34 ust. 4 u.b.a., stojącą w sprzeczności z jego literalnym brzmieniem poprzez przyjęcie, że przy ustalaniu masy baterii i akumulatorów wprowadzonych na terytorium kraju należy uwzględnić tylko te baterie i akumulatory, które zostały wprowadzone przez spółkę, a następnie wyeksportowane przez nią lub inna firmę, która zakupiła baterie i akumulatory od wnioskodawcy oraz konieczne jest udokumentowanie, że wywiezione zostały dokładnie te same baterie, które spółka wprowadziła na terytorium kraju. Zdaniem spółki, istotne dla prawidłowej wykładni tego przepisu jest to, że zgodnie z art. 5 u.b.a. w sprawach nieuregulowanych zastosowanie znajdują przepisy ustawy z 14.12.2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2023 r. poz. 1587) – dalej: "u.o. ", co przesądza o tym, że nie chodzi o te same baterie i akumulatory, które zostały wprowadzone na rynek przez wprowadzającego, lecz o ogólną ich masę, zaś w interpretacji Marszałka odwołano się do ustawy z 13.06.2013 r. o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi. W ocenie spółki, ze wskazanego przepisu art. 34 ust. 4 u.b.a., nie wynika, jak przyjął organ I instancji, że w opisanym przypadku chodzi o dokładnie te same i tylko te baterie, jako argumenty potwierdzające takie stanowisko wskazała zaś faktyczne trudności w uzyskaniu od kontrahenta krajowego dokumentów świadczących o obrocie nimi, co skutkować może nierzetelnością sprawozdawczą w przypadku ich niepozyskania, a także przywołała treść decyzji Komisji z 29.09.2008 r. ustanawiającej, zgodnie z Dyrektywą 2006/66/WE Parlamentu Europejskiego i Rady, wspólną metodologię obliczania rocznej sprzedaży baterii i akumulatorów przenośnych użytkownikom końcowym (Dz.U. UE L z 01.10.2008 r.) oraz podkreśliła zmianę brzmienia art. 34 ust. 4 u.b.a., w których mowa odpowiednio o wadze i masie baterii i akumulatorów, a nie o ich ilości. Spółka podniosła również, że nie znajduje uzasadnienia stanowisko organu I instancji co do obowiązku udokumentowania tego, iż zostały wywiezione dokładnie te same baterie, które spółka wprowadziła na terytorium kraju. Zdaniem spółki, organ żąda tym samym rzeczy niemożliwych w obrocie handlowym, w tym, śledzenia obrotu handlowego konkretnej baterii i pozyskiwania informacji od kolejnych w łańcuchu dostaw podmiotów zakupujących tę właśnie baterię oraz wymaga od konkurencyjnych względem siebie podmiotów ujawniania informacji dotyczących tego komu podmiot ten i za jaką cenę sprzedał zakupioną baterię i czy opuściła ona terytorium kraju, a jeśli już opuściła to czy na pewno w danym roku, co określiła mianem "szpiegostwa przemysłowego". Odwołująca się strona odniosła się również do przykładów zawartych w zaskarżonej decyzji. W jej ocenie zarówno interpretacja zaproponowana przez spółkę, jak i ta zawarta w decyzji Marszałka, prowadzą do tego samego skutku, jednak w przypadku tej drugiej niezbędne jest przekazanie danych swoich kontrahentów, a co za tym idzie interpretacja spółki jest logiczna, racjonalna, rzetelnie odzwierciedla stan rzeczywisty i usprawnia proces sprawozdawczy. Dalej odwołująca się podała m.in., że skoro spółka dysponuje fakturą sprzedaży, potwierdzająca wywóz poza terytorium RP baterii zakupionych w kraju, to jest de facto tym "innym przedsiębiorcą", o którym mowa w art. 34 ust. 4 u.b.a., co uprawnia ją do korygowania opłaty produktowej. W ocenie spółki, organ pierwszej instancji swoje stanowisko poparł tymi samymi nietrafnymi argumentami, które nie mają odzwierciedlenia w przepisach prawa, a do których bezpośrednio odwołuje się ustawodawca - ustawy o odpadach. Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu decyzją z 07.08.2023 r. (nr SKO 4410.4.2023) utrzymało w mocy decyzję Marszałka z 12.06.2023 r. Skład orzekający Kolegium stwierdził, przeciwnie niż organ I instancji jak i odwołująca się strona, że wykładnia językowa przepisu art. 34 ust. 4 u.b.a. usuwa wszystkie wątpliwości i umożliwia jego prawidłowego zastosowania. W tym zakresie Kolegium wskazało, że już z literalnego brzmienia tego przepisu wynika, że przy ustalaniu masy baterii i akumulatorów wprowadzonych na terytorium kraju nie należy uwzględnić masy tylko tych baterii i akumulatorów, które zostały wprowadzone przez wprowadzającego, a następnie wyeksportowane lub stanowiące przedmiot wewnątrzwspólnotowej dostawy dokonanej przez niego lub innego przedsiębiorcę. Do takiego wniosku doprowadziło organ odwoławczy użycie przez ustawodawcę wyrazu "tych". Zgodnie ze słownikiem języka polskiego PWN (www.sjp.pwn.pl) wyraz "ten" (w liczbie mnogiej "tych") stanowi zaimek w funkcji wyrażenia nawiązującego, który odnosi się do obiektów bądź okoliczności, o których była lub będzie mowa. Odnosząc to zaś do treści przepisu Kolegium zauważyło, że ustawodawca używając zaimka "tych" baterii i akumulatorów przesądził, że chodzi o te eksportowane bądź będące przedmiotem wewnątrzwspólnotowej dostawy baterie i akumulatory (art, 34 ust. 4 in fine u.b.a.), o których mowa w początkowej części przepisu, tj. te które zostały wprowadzone do obrotu przez wprowadzającego (art. 34 ust. 4 ab initio u.b.a.). Według Kolegium również wykładnia systemowa, jak i celowościowa dokonane przez organ I instancji prowadzą do tego samego rezultatu. Kolegium zgodziło się z Marszałkiem, który korzystając z wykładni systemowej dokonał interpretacji przepisu w kontekście całego aktu prawnego, jak i art. 34 u.b.a., co pozwoliło na spójne i całościowe ujęcie zagadnienia. Organ I instancji zauważył przy tym praktyczne konsekwencje uznania za prawidłową interpretację spółki, w której jeden podmiot mógłby występować zarówno w roli wprowadzającego baterie lub akumulatory, który je następnie wyeksportował lub dokonał ich wewnątrzwspólnotowej dostawy, jak i w roli innego przedsiębiorcy, który nabył baterie lub akumulatory od podmiotu krajowego, a potem je wyeksportował lub dokonał z ich udziałem wewnątrzwspólnotowej dostawy. Takie działanie istotnie mogłoby doprowadzić do dwukrotnego odliczania tych samych baterii i akumulatorów przez dwa podmioty; jak również do niesłusznego naliczania opłaty produktowej. Kolegium zgodziło się również z tym, że taka wykładnia przepisu art. 34 ust. 4 u.b.a. jest również zgodna z regulacją zawartą w Dyrektywie Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/98/WE z 19.11.2008 r. w sprawie odpadów oraz uchylającej niektóre dyrektywy (Dz. U. UE. L. z 2008 r. Nr 312, str. 3, ze zm.). Przyznając, że przepis art. 3 pkt 21 został najprawdopodobniej wskazany omyłkowo - jak słusznie wskazano w odwołaniu - to jednak nie ulega wątpliwości, że dyrektywa ta traktuje o rozszerzonej odpowiedzialności producenta baterii. Konsekwencją takiego rozumienia przepisu jest zatem koniczność udokumentowania eksportu lub wewnątrzwspólnotowej dostawy przez wprowadzającego baterie lub akumulatory albo innego przedsiębiorcę. Organ odwoławczy potraktował przy tym za niczym nie poparty zarzut spółki zawarty w odwołaniu, że pozyskanie takiego dokumentu jest niemożliwe. Dodatkowo wskazał, że jak wywiódł organ I instancji, w przypadku masy baterii i akumulatorów wprowadzonych na terytorium kraju uznaje się, że nie zostały wprowadzone do obrotu, jeżeli w tym samym roku zostały wywiezione z kraju przez wprowadzającego lub przez innego przedsiębiorcę. Z kolei, w sytuacji, gdy baterie zostaną wprowadzone w jednym roku, ale zostaną wyeksportowane lub będą przedmiotem wewnątrzwspólnotowej dostawy w kolejnym roku, to wtedy spółka winna je rozliczyć w ramach przepisów ustawy o bateriach i akumulatorach jako wprowadzone do obrotu, ponieważ rozliczenie ustawowych obowiązków następuje na dzień 31 grudnia danego roku kalendarzowego. Biorąc pod uwagę powyższe rozważania Kolegium za nieuzasadnione uznało zarzuty odwołującej się, dotyczące stanowiska organu I instancji w zakresie ustalenia masy wprowadzonych do obrotu baterii i akumulatorów w części dotyczącej odliczania od masy wprowadzonych na terytorium kraju baterii i akumulatorów nabytych od podmiotu krajowego, a następnie wyeksportowanych lub wywiezionych z kraju w ramach wewnątrzwspólnotowej dostawy. Spółka, w wywiedzionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skardze na udzielną interpretację indywidualną, zarzuciła Kolegium naruszenie: 1) przepisów prawa materialnego, tj. art. 34 ust. 4 u.b.a. poprzez błędną jego wykładnię i przyjęcie, że w przepisie tym mowa jest tylko i wyłącznie o tych samych bateriach i akumulatorach, podczas gdy nie wynika to z tego przepisu; 2) przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 7a oraz art. 81a k.p.a. w zw. z art. 11 u.p.p. poprzez interpretację normy prawnej niezgodnie z jej dosłownym brzmieniem oraz w sposób, który nie chroni interesów strony w sposób najlepszy oraz nierozstrzygnięcie wątpliwości na korzyść strony; art. 80 k.p.a. przez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodu, tj. niedanie wiary dowodowi, jakim jest szczególnie utrudnione pozyskanie od nabywcy baterii zakupionych od spółki informacji na temat dalszego obrotu handlowego lub pozyskanie przez spółkę historii transakcji, jakie przebyły zakupione przez spółkę od kontrahenta krajowego baterie oraz nie odniesienie się przez organ II do wszystkich podnoszonych w odwołaniu skarżącej kwestii, 4) art. 34 ust. 5 u.p.p. poprzez nieprzedstawienie uzasadnienia prawnego na poparcie stanowiska organu, w szczególności poprzez nierozpatrzenie możliwych konsekwencji w przypadku przyjęcia stanowiska skarżącej za nieprawidłowe oraz nie odniesienie się przez organ do wszystkich podnoszonych w odwołaniu. Na podstawie tak sformułowanych zarzutów skargi jej autor wniósł o uwzględnienie skargi, uchylenie zaskarżonej obu wydanych decyzji i zobowiązanie organu do wydania interpretacji przepisu w zgodzie z jego faktycznym brzmieniem. Ponadto spółka wniosła o zobowiązanie organu do przedłożenia dokumentów i przeprowadzenie dowodu z nich, tj. dokumentów pozyskanych od wprowadzających na rynek baterie i akumulatory, potwierdzających, że pozyskali je od innych przedsiębiorców, którzy baterie te wyprowadzili z rynku, przez co wprowadzający mogli od masy baterii odliczyć te wyprowadzone przez innych przedsiębiorców, a także przedstawienie przez organ I w ujęciu statystycznym ile tego typu wniosków i na jaką ogólnie masę baterii i akumulatorów wpływa do organu w odniesieniu do masy baterii i akumulatorów, które zostały wprowadzone na rynek krajowy w latach 2020 - 2022 - dla zweryfikowania istnienia, zasadności i celowości takiego działania w kontekście rzetelnej sprawozdawczości i trudności w pozyskiwaniu tych informacji w aspekcie braku podstawy prawnej żądania tego typu danych od przedsiębiorców. Nadto w skardze zawarty został wniosek o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania skarżącej. Uzasadniając postawione zarzuty skargi jej autor wskazał, że podtrzymuje wszystkie twierdzenia zawarte w odwołaniu od decyzji I instancji, które raz jeszcze przywołał. Następnie za zasadne uznał odniesienie się do powodów uchwalenia Dyrektywy 2006/66/WE oraz przyjęcia ustawy o bateriach i akumulatorach. Ze streszczenia do Dyrektywy 2006/66/WE wynika, że celami jej są: zakazanie wprowadzania do obrotu niektórych baterii, promowanie zbierania i recyklingu zużytych baterii, redukcja ilości substancji niebezpiecznych w odpadach, czyli szeroko rozumiana ochrona środowiska i zapewnienie prawidłowego funkcjonowania rynku wewnętrznego. W Preambule Dyrektywy 2006/66/WE, w ust. 22 podkreślone zostało, że niezbędne są rzetelne i porównywalne dane na temat ilości baterii i akumulatorów wprowadzanych do obrotu, zbieranych i poddawanych recyklingowi. Zgodnie zaś z art. 1 ust. 1 i 2 Decyzji 2008/763/WE Komisji z 29.09.2008 r. ustanawiającą, zgodnie z Dyrektywą 2006/66/WE, wspólną metodologię obliczania rocznej sprzedaży baterii i akumulatorów przenośnych użytkownikom końcowym (Dz. Urz. UE L 262/39 z 01.10.2008), państwa członkowskie obliczają, roczną sprzedaż baterii i akumulatorów w danym roku jako wagę baterii i akumulatorów przenośnych, które zostały wprowadzone na terytorium państwa członkowskiego w danym roku, za wyjątkiem baterii i akumulatorów przenośnych, które w danym roku opuściły terytorium tego państwa członkowskiego przed ich sprzedażą użytkownikom końcowym. Stąd też a limine, szczególnie w związku z celami Dyrektywy 2006/66/WE, zdaniem spółki, należy stwierdzić, że nie jest istotne które baterie opuszczają kraj - czy te wprowadzone przez wprowadzającego, czy przez kolejnych przedsiębiorców krajowych, dla zrealizowania głównych postulatów ochrony środowiska, lecz liczy się ich ogólna masa i fakt wywozu poza teren państwa członkowskiego. Dodatkowo w przypadku, gdyby stanowisko orzekających w sprawie organów były prawidłowe, to zdaniem autora skargi należałoby uznać całą sprawozdawczość za nierzetelną, ponieważ nie można z góry zakładać, że konkurencyjni wobec siebie przedsiębiorcy na rynku baterii, czy jakimkolwiek innym, dzielą się informacjami na temat swoich kontrahentów. Spółka wobec tego zarzuciła Kolegium brak odniesienia się do podniesionych w odwołaniu - jej zdaniem - istotnych kwestii, tj. dotyczących celów przyświecających przy uchwalaniu Dyrektywy 2006/66/WE, uwzględnienia rzetelności danych dotyczących wprowadzonych na rynek baterii, motywów implementacji Dyrektywy 2006/66/WE do porządku krajowego, tego jakie regulacje dotyczące baterii należało scalić w jednym dokumencie przy transpozycji Dyrektywy 2006/66/WE, w których nie ma mowy o u.g.o. Wskazano na prawną doniosłość tych kwestii, co stanowi uchybienie noszące cechę naruszenia prawa w stopniu mającym istotny wpływ na rozstrzygnięcie (wyrok WSA w Gliwicach z 07.07.2023 r., sygn. akt. II SA/Gl 1647/22). Autor skargi raz jeszcze zwrócił uwagę, że w przypadku kwestii dotyczących baterii i akumulatorów nieuregulowanych w u.b.a., zgodnie z art. 5 tej ustawy, stosuje się przepisy ustawy o odpadach. Z kolei organ I instancji, a zanim organ II instancji, stwierdzili, że w zakresie nieuregulowanym w u.b.a. odpowiedzi należy szukać w treści art. 6 ust. 1 i 2 u.g.o., która nie pojawia się w żadnym miejscu w uzasadnieniu do u.b.a. Spółka zauważyła, że to ona w swoim odwołaniu od decyzji z 01.02.2023 r. podniosła, że gdyby zamiarem ustawodawcy była interpretacja przepisu art. 34 ust. 4 u.b.a. tak, jak jest to ujęte w art. 6 ust 1 i 2 u.g.o., to wówczas racjonalny ustawodawca tak sformułowałby ten przepis. Organ z tylko sobie wiadomych powodów wywiódł natomiast, że w tej sprawie per analogiam należy stosować przepisy u.g.o. Nie zgadzając się z takim zabiegiem interpretacyjnym autor skargi zwrócił uwagę na zakres przedmiotowy i podmiotowy u.g.o., który dotyczy wyłącznie opakowań i wyłącznie podmiotów, których działalność związana jest bezpośrednio z opakowaniami lub odpadami opakowaniowymi, a w zakresie nieuregulowanym przepisami u.g.o. stosuje się przepisy u.o. Dodatkowo spółka uznała za wypaczenie zasady, o której mowa w art. 7a k.p.a., poszukiwanie przez organy orzekające w sprawie przepisów analogicznych, podczas gdy ustawodawca jasno precyzuje przepis lub wprost odsyła do właściwej ustawy. Ponadto wskazując, że posłużenie się analogią przy wykładni przepisów prawa jest nierozerwalnie związana z problematyką luk prawnych, zdaniem spółki, organ II instancji nie wyważył interesu społecznego i słusznego interesu strony, nie ocenił czy żądanie strony jest słuszne i zasługuje na społeczną akceptację. Organ nie poddał analizie stanowiska strony, nie rozważył pozytywnych konsekwencji, jakie niesie uznanie stanowiska strony za prawidłowe. Mowa tu o przejrzystości, racjonalności, rzetelnych danych, o braku konieczności pozyskiwania dokumentów od przedsiębiorców konkurencyjnych na rynku, o działaniu zgodnym z zapisami dokumentów unijnych wymienionych w skardze. Przyjęcie stanowiska skarżącej za prawidłowe skutkuje uproszczeniem procedur, jasną sprawozdawczością, zasługuje na społeczną akceptację, ponieważ każdy przedsiębiorca działający na rynku nie musi śledzić, prosić, rozpytywać inne podmioty z branży, co zrobiły z zakupionymi bateriami, czy wyeksportowały, czy sprzedały na rynku krajowym, a jeśli sprzedały poza teren RP to czy mogą przesłać "jakikolwiek dokument" to potwierdzający, co może być odczytane jako próba szpiegostwa przemysłowego. Spółka raz jeszcze podkreśliła, że z jej rozeznania wynika, że działający na rynku przedsiębiorcy nie dzielą się między sobą informacjami, które mogą w jakikolwiek negatywny sposób wpłynąć na ich działalność. Każdy przedsiębiorca chroni swoje tajemnice handlowe. Skarżąca strona wskazała na konieczność dokonania rekonstrukcji zamierzonego przez ustawodawcę celu regulacji w oparciu o całą regulację prawną, materiały wytworzone w procesie legislacyjnym, np. uzasadnienia projektu ustawy, przebieg dyskusji nad nim oraz inne (por. E. Smoktunowicz, J. Mieszkowski, Źródła i wykładnia prawa podatkowego, Białystok 1998 r. str. 78, S. Grzybowski, System Prawa Cywilnego. Część ogólna, Ossolineum 1985, str. 172 – 173, a także wyroki: NSA z 06.081984 r., sygn. akt II SA 735/84, WSA w Poznaniu z 29.06.2011 r., sygn. Akt IV SA/Po 355/11, postanowienie SN z 25.02.2016 r., sygn. akt I KZP 17/15). W przekonaniu skarżącej strony, wbrew stanowisku wyrażonemu w tych orzeczeniach, Kolegium nie pochylił się nad dokumentami bezpośrednio związanymi Dyrektywą 2006/66/WE. Spółka nie zgodziła się przy tym z Kolegium, które stwierdziło, że po zastosowaniu wykładni językowej, systemowej i celowościowej wnioski z nich płynące dają ten sam rezultat. Żaden z organów nie pochylił się nad kompleksową i całościową analizą sprawy, zarówno w kontekście: Dyrektywy 2006/66/WE, Decyzji Komisji z 29.09.2008 r. ustanawiającej, zgodnie z dyrektywą 2006/66/WE Parlamentu Europejskiego i Rady, wspólną metodologię obliczania rocznej sprzedaży baterii i akumulatorów przenośnych użytkownikom końcowym, dokumentów, które powstały w drodze procesu legislacyjnego oraz w kontekście słusznego interesu strony. Ponadto autor skargi uwypuklił rozbieżność stanowisk Kolegium, wyrażonych w wydawanych w decyzjach. W decyzji z 19.04.2023 r. podkreślone zostało bowiem, że z art 34 ust. 4 u.b.a. nie wynika, iż podlegające odliczeniu baterie muszą być bateriami, które wprowadzający wprowadził, a nie mogą być to baterie podlegające odliczeniu, które wprowadzający nabył od podmiotu krajowego. W zaskarżonej obecnie decyzji z 27.09.2023 r. stwierdza się natomiast, że z brzmienia tego przepisu wynika, że chodzi tylko i wyłącznie o te same baterie. Kolegium przyjęło, że słowo: "tych" znaczy: "dokładnie tych samych". Ponadto organ II instancji stwierdził, że analizowany przepis art. 34 ust. 4 u.b.a. jest zgodny z regulacją zawartą w Dyrektywie Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/98/WE z 19.11.2008 r. w sprawie odpadów oraz uchylająca niektóre dyrektywy (Dz. U. UE. L 2008 r., Nr 312 str. 3 z późn. zm.), twierdząc, że Dyrektywa ta traktuje o rozszerzonej odpowiedzialności producenta baterii, podczas gdy Dyrektywa ta odnosi się do odpadów. Skarżąca wskazała, że nie jest producentem baterii, a zapisy Dyrektywy 2008/98/WE zostały ujęte w ustawie o odpadach, ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, ustawie Prawo ochrony środowiska, ustawie o zmianie ustawy o odpadach oraz niektórych innych ustaw, rozporządzeniu Ministra Klimatu i Środowiska w sprawie sposobu obliczania poziomów przygotowania do ponownego użycia i recyklingu odpadów komunalnych, rozporządzeniu Ministra Klimatu w sprawie warunków uznania odpadów za posiadające właściwości zakaźne oraz sposobu ustalania tych właściwości, ustawie o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw. Postanowienia Dyrektywy 2008/98/WE nie zostały wprowadzone natomiast do u.b.a. Według spółki, żaden z orzekających w sprawie organów nie wziął pod uwagę tego, że z treści Decyzji Wykonawczej Komisji UE 2021/19 z 18.12.2020 r. wynika, że dokładność, wiarygodność i rzetelność danych jest immanentną kwestią i państwa członkowskie winny wprowadzać odpowiednie środki do zapewnienia powyższego. Te same wnioski płyną zarówno z Dyrektywy 2006/66/WE, jak i z Decyzji Komisji z 29.09.2008r., tj.: rzetelność danych, dokładność, wspólna metodologia. Dodatkowo przepis art. 1 stanowi o wadze baterii i akumulatorów, które zostały wprowadzone do obrotu w danym roku z wyjątkiem baterii i akumulatorów, które w danym roku opuściły terytorium państwa członkowskiego przed ich sprzedażą użytkownikom końcowym. Nie ma tu mowy o "tych samych", "dokładnie tych samych", nie ma w ogóle zaimka "tych", nie ma też mowy o tym, że baterie, które opuściły terytorium państwa członkowskiego muszą być wprowadzone w tym samym roku. Zdaniem spółki, mamy w tym przypadku z bardzo logicznie sformułowanym przepisem. Ustawodawca Unijny nie ingeruje tym samym w żadną ze swobód gospodarczych, w prawa przedsiębiorców związane z tajemnicą przedsiębiorców czy przedsiębiorstwa. Ustawodawca Unijny jasno precyzuje: roczna sprzedaż (masa) w danym roku to waga baterii wprowadzonych na terytorium państwa członkowskiego w danym roku z wyjątkiem tych, które opuściły kraj (niektóre zostały wprowadzone w danym roku i w danym roku opuściły terytorium kraju). Od tego ile de facto zostanie na rynku baterii, tj. jaka masa baterii zostanie sprzedana użytkownikom końcowym, uzależnione są poziomy zbierania i opłata produktowa. Dodatkowo autor skargi podkreślił, że art. 6 ust. 1 i 2 u.g.o. nie można w żadnym wypadku odnieść do art. 34 ust. 4 u.b.a. Z treści przepisu art. 6 ust. 2 u.g.o. nie wynika, żeby to wprowadzający opakowania mógł na podstawie dokumentu eksportowego innego przedsiębiorcy dokonać odliczenia. Z treści tego przepisu wynika, że to ten przedsiębiorca może odliczyć masę opakowań, jeżeli dokument taki przedstawi organowi administracji - dokument potwierdzający wywóz opakowań. Interpretacja tego przepisu przez orzekające w sprawie organy, w ocenie spółki, jest zbyt daleko idącą, powoduje zakrzywienie danych sprawozdawczych, wymusza na przedsiębiorcach pozyskiwanie dokumentów, do których pozyskania nie mają podstaw prawnych, utrudnia prowadzenie działalności gospodarczej. W ocenie spółki, wbrew dokonanej przez Kolegium analizie językowej, zgodnie z którą słowo "tych" z art. 34 ust. 4 u.b.a. należy rozumieć jako "dokładnie tych samych", słowo "tych" językowo wiąże się z następnymi w ciągu zdania słowami "które zostały (...) wyeksportowane" i przepis ten nie mówi o "tych samych" bateriach. W masie wprowadzanych na rynek baterii nie uwzględnia się tych, które zostały wyeksportowane przez wprowadzającego lub innego przedsiębiorcę. Z przepisu tego nie wynika, że "wprowadzający" nie może również występować jako "inny przedsiębiorca", czyli kolejny w łańcuchu dostaw. Art. 34 ust. 4 u.b.a. nie jest skoncentrowany na "wprowadzającym" ani "innym przedsiębiorcy", ale jego uwaga skupia się na "masie baterii". Ponadto z tego przepisu, ani z żadnego znanego skarżącej przepisu prawa, co również potwierdził organ I i II instancji, nie wynika możliwość skutecznej, prawnie usankcjonowanej możliwości dochodzenia od innych konkurencyjnych podmiotów na rynku okazywania dokumentów, które stanowią tajemnicę konkurencyjnego przedsiębiorstwa, o której stanowi art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (więcej na ten temat wyrok NSA z 13.04.2016 r., sygn. akt I OSK 2563/14). Nadto odnosząc się do twierdzeń Kolegium na temat braku trudności w pozyskaniu takich dokumentów, autor skargi powołał się na doświadczenia biznesowe spółki. W odpowiedzi na skargę SKO we Wrocławiu podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko poparte wykładnia językową przepisu art. 34 ust. 4 u.b.a. i wniosło o oddalenie skargi. Zdaniem autora odpowiedzi na skargę, spółka stawiając zarzut naruszenia art. 34 ust. 4 u.b.a. nie wskazała na czym polega zarzucany błąd w językowej wykładni tego przepisu. Odniosła się zaś przede wszystkim do sposobu wykładni zaproponowanej przez organ I instancji, tj. wykładni systemowej i celowościowej, które jednak ustępują wykładni językowej. Co za tym idzie polemika w tym zakresie, zdaniem Kolegium, nie może prowadzić do oczekiwanego przez skarżącą rezultatu. Za chybione autor odpowiedzi na skargę uznał również zarzuty w zakresie art. 7, art. 7a oraz art. 81a k.p.a, w związku z art. 11 u.p.p., ponieważ to właśnie literalne brzmienie przepisu stanowiło podstawę dla uznania jego interpretacji zaproponowanej przez spółkę za nieprawidłową. Jako, że brzmienie przepisu nie doprowadziło do wątpliwości interpretacyjnych zastosowania nie mogły tutaj znaleźć wskazane wyżej przepisy. Za chybiony Kolegium uznało zarzut naruszenia art. 80 k.p.a. z uwagi na to, że rolą organu orzekającego w sprawie nie jest ustalanie stanu faktycznego na podstawie dowodów. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna, albowiem decyzja organu II instancji została wydana z naruszeniem prawa procesowego, w sposób mający wpływ, w tym istotny, na wynik sprawy. Wydana decyzja interpretacyjna nie została oparta na całokształcie unormowań prawnych obowiązującego porządku prawnego. Na wstępie należy wskazać, że stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023r., poz. 1634) - dalej jako: p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W myśl art. 1 § 1 ustawy z 25.07.2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r., poz. 2492) - dalej jako: p.u.s.a. sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 p.u.s.a.). W sprawie koniecznym jest wskazanie na otoczenie prawne, jakie zobowiązany był uwzględnić Sąd w niniejszym wyroku, dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji. Owo otoczenie prawne, wskazywane jest przez skarżącą spółkę, a także przywoływane jest przez organ II instancji – aczkolwiek w ograniczonym zakresie w zaskarżonej decyzji. Takie podejście organu - już samo w sobie - rodzi poważne wątpliwości w kontekście jego działania zgodnie z prawem po myśli art. 6 k.p.a., art. 2 Konstytucji RP (państwo prawa) oraz art. 87 ust. 1 Konstytucji RP w związku z art. 91 ust. 1 i 3 Konstytucji RP, jak i art. 41 Karty Praw Podstawowych (prawo do dobrej administracji) w związku z art. 51 ust. 1 Karty Praw Podstawowych w zw. z art. 4 ust. 3 Traktatu o Unii Europejskiej (Dz. U. z 2004 r. Nr 90 poz. 864/30) - dalej TUE (zasada lojalnej współpracy). Tym samym Sąd aby zapewnić stronie prawo do skutecznego środka zaskarżenia (skargi), zobowiązany jest nie tylko przypomnieć wspomniane otoczenie prawne, lecz również przedstawić argumentację prawną, która legła u podstaw niniejszego wyroku. Już na wstępie należy wyraźnie podkreślić, że ustawa o bateriach i akumulatorach i wynikłe na jej tle postępowanie interpretacyjne, które prowadzone jest na podstawie art. 34 ustawy Prawo przedsiębiorców (dalej u.p.p.), niewątpliwie wchodzą w zakres stosowania prawa UE. Sprawowanie w takich ramach prawnych wymiaru sprawiedliwości przez sądy administracyjne (art. 175 ust. 1 Konstytucji RP) w granicach określonych w art. 184 Konstytucji RP oznacza obowiązek respektowania zarówno norm konstytucyjnych, norm unijnych, jak i norm prawa międzynarodowego, stanowiących elementy polskiego porządku prawnego. Ponadto, nie można zapominać, że - w sprawach mających walor unijny - sąd administracyjny jest sądem unijnym. Organy administracyjne nie są również zwolnione z obowiązku dokonywania wykładni zgodnej z prawem unijnym, które stanowi element polskiego porządku prawnego (art. 87 ust. 1, art. 91 ust. 1 i 3 Konstytucji RP). W myśl orzecznictwa TSUE sądy krajowe są zobowiązane interpretować, w miarę możliwości, prawo krajowe w sposób zgodny z prawem Unii (zob. wyroki TSUE z dnia: 26.09.1996r., Arcaro, C-168/95, EU:C:1996:363, pkt 41, 42; 05.07.2007 r., Kofoed, C-321/05, EU:C:2007:408, pkt 45; 15.09.2011 r., Franz Mücksch, C-53/10, EU:C:2011:585, pkt 34; 08.05.2019 r., Związek Gmin Zagłębia Miedziowego w Polkowicach, C-566/17, EU:C:2019:390, pkt 48). Do sądów krajowych i Trybunału należy zapewnienie pełnego stosowania prawa Unii we wszystkich państwach członkowskich, jak również ochrony sądowej praw, jakie podmioty prawa wywodzą z prawa Unii (wyrok TSUE z 24.10.2018 r., XC, C-234/17, EU:C:2018:853, pkt 40). Co więcej, szeroki zakres zastosowania Karty Praw Podstawowych powoduje, że sądy administracyjne uzyskują rolę unijnych sądów konstytucyjnych badających, nie tylko zgodność prawa krajowego z prawem unijnym, lecz także zgodność prawa krajowego z prawami podstawowymi uznanymi w systemie UE. Powyższe oznacza, że sędzia administracyjny zobowiązany jest interpretować prawo i kontrolować działania administracji w zgodzie z prawami podstawowymi. W postępowaniu mającym za przedmiot udzielenie interpretacji indywidualnej organ administracyjny, przy wykładni przepisów prawa krajowego, zobowiązany jest do uwzględnienia wszystkich norm tego prawa i zastosowania uznanych w nim metod wykładni, dokonując tego w miarę możliwości, w świetle brzmienia i celu dyrektywy, których dany akt prawa krajowego stanowi implementację do porządku krajowego, aby osiągnąć zamierzony przez nią rezultat. Nie można bowiem zapominać, że z dniem 01.05.2004 r. Rzeczpospolita Polska stała się członkiem Unii Europejskiej. Od tej daty prawo wspólnotowe stało się integralną częścią obowiązującego porządku prawnego. Wraz z przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej uległo aktualizacji znaczenie art. 9 i art. 90 Konstytucji RP. Dał temu wyraz Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 11.05.2005r. w sprawie konstytucyjności Traktatu o przystąpieniu RP do Unii Europejskiej (K 18/04, OTK-A 2005/5/49). Trybunał Konstytucyjny zwrócił w nim uwagę, że z art. 9 Konstytucji RP wynika, że na terytorium RP obok prawa krajowego mogą obowiązywać przepisy nieustanowione przez polskie organy prawodawcze. Przy tym prawo wspólnotowe nie jest prawem w pełni zewnętrznym w stosunku do prawa polskiego. Prawo wspólnotowe jest tworzone przy współudziale przedstawiciela rządu polskiego w Radzie UE oraz polskich deputowanych w Parlamencie Europejskim. Na terenie Polski współobowiązują podsystemy regulacji prawnych, pochodzące z różnych centrów prawodawczych. W konsekwencji prawo polskie i wspólnotowe powinny współistnieć na zasadzie "obopólnie przyjaznej wykładni i kooperatywnego współstosowania". W dalszej kolejności Trybunał Konstytucyjny wskazał na generalne założenie wieloskładnikowej struktury systemu prawa obowiązującego w Polsce, przyjęte jeszcze w okresie poprzedzającym akcesję. W rezultacie po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej wymogiem integracyjnym stał się obowiązek stosowania prawa w sposób zapewniający pełną skuteczność prawu wspólnotowemu. Oznacza to, że przy rozstrzyganiu sprawy / udzielaniu interpretacji co do zakresu i sposobu zastosowania prawa krajowego / zawierającej element wspólnotowy, należy: stosować zasadę bezpośredniego skutku norm prawa wspólnotowego; stosować zasadę pierwszeństwa prawa wspólnotowego; stosować zasadę efektywności prawa wspólnotowego; dokonywać prowspólnotowej interpretacji prawa krajowego; uwzględniać prawotwórczą rolę orzecznictwa ETS. Przez prowspólnotową wykładnię norm krajowych należy rozumieć nadanie przepisom krajowym takiego sensu, przy którym wystąpi zgodność z normami prawa unijnego. Rolą dyrektywy jest m.in. wskazywanie właściwej interpretacji przepisów krajowych (pośrednie stosowanie dyrektywy). Jeżeli w procesie wykładni przepisu krajowego pojawią się wątpliwości, tzn. istnieją alternatywne, dopuszczalne z punktu widzenia zasad wykładni tekstów prawnych interpretacje danego przepisu krajowego, należy przyjąć za właściwą interpretację, która jest zgodna z celem dyrektywy. Nie ulega wobec tego wątpliwości, że organ administracyjny przy wydawaniu rozstrzygnięć w przedmiocie wykładni przepisów prawa krajowego jest zobligowany dokonać analizy sytuacji prawnej przedstawionej przez wnioskodawcę także pod kątem zastosowania ogólnych norm prawa wspólnotowego w ramach zasad pierwszeństwa i bezpośredniego skutku, a także obowiązku prowspólnotowej wykładni przepisów krajowych. Tymczasem, w przypadku zaskarżonej decyzji, Kolegium w zasadzie poprzestało na wynikach wykładni literalnej przepisu art. 34 ust. 4 u.b.a. Na tej podstawie organ przyjął, że przy ustalaniu masy baterii i akumulatorów wprowadzonych na terytorium kraju nie uwzględnia się masy tylko tych baterii i akumulatorów, które zostały wprowadzone przez wprowadzającego, a następnie zostały wyeksportowane lub były przedmiotem wewnątrzwspólnotowej dostawy dokonanej przez niego lub innego przedsiębiorcę. Do takiego wniosku organ interpretacyjny doszedł ze względu na użycie w art. 34 ust. 4 u.b.a. wyrazu "tych", który to wyraz, za słownikiem języka polskiego PWN, stanowi zaimek w funkcji wyrażenia nawiązującego, który odnosi się do obiektów bądź okoliczności, o których była lub będzie mowa. Odnosząc to do treści przepisu art. 34 ust. 4 u.b.a. organ stwierdził, że ustawodawca używając zaimka "tych" baterii i akumulatorów przesądził, że chodzi o te eksportowane bądź będące przedmiotem wewnątrzwspólnotowej dostawy baterie i akumulatory (art. 34 ust. 4 in fine u.b.a.), o których mowa w początkowej części przepisu, tj. te które zostały wprowadzone do obrotu przez wprowadzającego (art. 34 ust. 4 ab initio u.b.a.). Ponadto zdaniem Kolegium, do tego samego rezultatu w zakresie rozstrzygania wątpliwości co do treści art. 34 ust. 4 u.b.a., jaki został osiągnięty dzięki wykładni językowej, prowadzi zarówno wykładania systemowa, jak i celowościowa dokonana przez organ I instancji. W tym aspekcie interpretacji przepisu art. 34 ust. 4 u.b.a. Kolegium ograniczyło się do powtórzenia za organem I instancji praktycznych konsekwencji uznania za prawidłowe stanowiska spółki, które mogłoby doprowadzić do dwukrotnego odliczania tych samych baterii i akumulatorów przez dwa podmioty, jak również niesłusznego naliczania opłaty produktowej. Kolegium przy tym wskazało, że podziela stanowisko organu I instancji, że zaprezentowana wykładania art. 34 ust. 4 u.b.a. jest zgodna z regulacją zawartą w Dyrektywie 2008/98/WE w sprawie odpadów oraz uchylającej niektóre dyrektywy, która traktuje o rozszerzonej odpowiedzialności producenta baterii. Z zaprezentowanym przez organ II instancji stanowiskiem nie zgodziła się spółka. Po pierwsze, autor skargi podtrzymał zawarty w odwołaniu pogląd na temat kluczowego znaczenia dla odkodowania prawidłowego znaczenia art. 34 ust. 4 u.b.a. przepisów Dyrektywy nr 2006/66/WE w sprawie baterii i akumulatorów. W tym przypadku skarżący zwrócił uwagę na konieczność uwzględnia w procesie wykładni celów środowiskowych Dyrektywy nr 2006/66/WE. Spółka powołał się z tego względu na treść ust. 22 Dyrektywy nr 2006/66/WE i na tej podstawie wyraziła przekonanie, że nie jest istotne, które baterie opuszczają kraj – czy te wprowadzone przez wprowadzającego, czy przez kolejnych przedsiębiorców krajowych, dla zrealizowania głównych postulatów ochrony środowiska, lecz liczy się ogólna masa i fakt wywozu poza teren państwa członkowskiego. Po drugie, odnosząc się już do sposobu przeprowadzonej przez Kolegium wykładni literalnej art. 34 ust. 4 u.b.a., zdaniem skarżącej spółki, słowo "tych" użyte w tym przepisie wiąże się językowo z następnymi w ciągu zdania słowami "które zostały (...) wyeksportowane" i przepis ten nie mówi o "tych samych" bateriach. W masie wprowadzonych na rybek baterii nie uwzględnia się zatem tych, które zostały wyeksportowane przez wprowadzającego lub innego przedsiębiorcę. Z przepisu tego nie wynika, że "wprowadzający" nie może również występować jako "inny przedsiębiorca", czyli kolejny w łańcuchu dostaw. Przepis art. 34 ust. 4 u.b.a. nie jest skoncentrowany na "wprowadzającym" ani "innym przedsiębiorcy", ale jego uwaga skupia się na "masie baterii". W końcu autor skargi zwrócił uwagę i na tą okoliczność, że stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji, odbiega od wcześniejszego stanowiska Kolegium, wyrażonego w decyzji z 18.04.2023 r., gdzie wprost Skład orzekający stwierdził, że z literalnego brzmienia art. 34 ust. 4 u.b.a. nie wynika, że podlegające odliczeniu baterie i akumulatory, które zostały wyeksportowane lub były przedmiotem wewnątrzwspólnotowej dostawy dokonanej przez wprowadzającego baterie lub akumulatory lub innego przedsiębiorcę muszą być bateriami, które jako pierwszy wprowadził do obrotu na terytorium kraju ten sam przedsiębiorca – wprowadzający, a nie mogą być bateriami / akumulatorami, które wprowadzający nabył od innego przedsiębiorcy, jako podmiot wtórny od pierwszego wprowadzającego do obrotu. Odnosząc się do tak sformułowanych zarzutów skargi nie budzi wątpliwości Sądu, że organ II instancji, który rozpoznaje ponownie daną sprawę ma prawo do odmiennej oceny prawnej niż ta, która została wyrażona poprzednio. W k.p.a. brak jest bowiem odpowiednika art. 153 p.p.s.a., zgodnie z którym ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność była przedmiotem zaskarżenia. Tym samym ani organ I instancji, ani organ odwoławczy nie byli związani poglądem prawnym, wyrażonym w poprzedniej decyzji kasacyjnej (tak WSA w Poznaniu w wyroku z 10.10.2007 r., sygn. akt IV SA/Po 309/07). Brak związania poglądem prawnym, wyrażonym w poprzedniej decyzji kasacyjnej co do stwierdzenia, że z brzmienia przepisu art. 34 ust. 4 u.b.a. nie wynika, że odnosi się on dokładnie do tych samych baterii i warunkiem zastosowania określonej w nim reguły jest to, aby baterie i akumulatory wyeksportowane lub będące przedmiotem wewnątrzwspólnotowej dostawy dokonanej przez spółkę lub przez innego przedsiębiorcę, który zakupił jej od spółki były tożsame z tymi bateriami i akumulatorami, które przez tę spółkę zostały wprowadzone do obrotu, w ocenie Sądu nie oznacza, że organ interpretacyjny nie musiał przedstawić wyjaśnień, odnoszących się do motywów odstąpienia od poprzedniego stanowiska. Już z tego tylko powodu zaprezentowane w zaskarżonej decyzji stanowisko Kolegium należało uznać za dalece odbiegające od standardów wyznaczonych przez art. 34 ust. 5 u.p.p., które dotyczą przecież wymogu uzasadnienia prawnego stanowiska przyjętego przez organ. Istotą interpretacji indywidualnej udzielanej na podstawie art. 34 ust. 1 u.p.a. jest wyjaśnienie przez kompetentny organ zakresu i sposobu stosowania przepisów prawa, w tym przypadku art. 34 ust. 4 u.b.a. w zakresie definicji masy wprowadzanych do obrotu baterii i akumulatorów. Wprowadzenie przez ustawodawcę do porządku prawnego ww. instytucji miało niewątpliwie służyć zmniejszeniu ryzyka nieuzasadnionego i niezgodnego z prawem działania organów, poprzez ujednolicenie praktyki działania tych organów. Jednocześnie z perspektywy podmiotu występującego o interpretację jej uzyskanie ma bezsprzecznie służyć zwiększeniu poczucia pewności prawa, ułatwiając programowanie działań w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w taki sposób, by postępując w zgodzie z uzyskaną wykładnią przepisów, nie narażać się na ewentualne sankcje będące skutkiem nieprawidłowego zastosowania się do obowiązującej regulacji prawnej. Aby ten cel można było osiągnąć, ustawodawca zagwarantował przedsiębiorcom nie tylko możliwość wystąpienia do właściwych podmiotów z wnioskiem o wydanie interpretacji przepisów prawa ale również określił procedurę wydawania takiej interpretacji, jej formę i zawartość. Tak kompleksowego uregulowania powyższej kwestii nie można uznać za bezcelowe. Wręcz przeciwnie, wypada przyjąć, że ustawodawca formalizując wydawanie interpretacji założył, że spełnienie przez nią wszystkich wymogów określonych w art. 34 u.p.p. pozwoli na skuteczne osiągnięcie przez ten instrument celu w postaci udzielenia należnej ochrony podmiotowi, który uzyska tą drogą wykładnię prawa w odniesieniu do wątpliwości, jakie powziął i przedstawił w ramach wniosku o udzielenie interpretacji. Treść decyzji w przedmiocie udzielenia interpretacji przepisów prawa została w pierwszym rzędzie zdefiniowana w art. 34 ust. 5 u.p.p. Przepis ten, określając kształt decyzji interpretacyjnej, stanowi lex specialis w stosunku do art. 107 § 3 k.p.a. Nie można jednocześnie zapominać, że regulacja ta nie wyłącza stosowania innych przepisów k.p.a., co wynika wprost z art. 34 ust. 16 u.p.p., w tym zasady przekonywania, która polega na wyjaśnieniu stronie zasadności przesłanek, którymi kierowano się przy załatwianiu sprawy (art. 11 k.p.a.). Innymi słowy decyzja, którą otrzymuje strona powinna być pełna, tzn. powinna w swoim uzasadnieniu podawać kompletną informację co do tego, jakie elementy zadecydowały o takim określeniu praw lub obowiązków strony, które wyrażono w rozstrzygnięciu. Chodzi tutaj o czytelne ujawnienie motywów rozstrzygnięcia, które ma umożliwiać weryfikację sposobu myślenia organu, w tym przypadku interpretacyjnego nie tylko przez stronę ale również przez sąd administracyjny. Innymi słowy zamieszczenie w decyzji wyczerpującego uzasadnienia stanowi element prawa jednostki do prawidłowego zaskarżania decyzji, a także warunek prawidłowego sprawowania kontroli instancyjnej w ramach zasady dwuinstancyjności postępowania czy kontroli sądowej. Powyższe stanowi element standardu sprawiedliwości proceduralnej, którego obowiązek poszanowania we wszystkich postepowaniach mających na celu rozstrzygnięcie spraw indywidualnych wynika z zasady demokratycznego państwa prawnego wyrażonej w treści art. 2 Konstytucji RP (wyrok TK z 16.01.2006 r., sygn. akt SK 30/05). Zasada przekonywania nie zostanie zatem zrealizowana, gdy organ odwoławczy nie tylko pominą milczeniem twierdzenia strony zawarte w odwołaniu, ale także nie odniósł się do odmiennego stanowiska, wyrażonego przez inny skład Kolegium, który orzekał w tej sprawie. W rozpatrywanej sprawie sporządzone przez Kolegium uzasadnienie nie spełnia przesłanek, pozwalających uznać je za zgodne z wyżej zaprezentowanymi wymogami. Skoro udzielona interpretacja ma zawierać uzasadnienie prawne to nie ulega wątpliwości, że powinno to być uzasadnienie jak najpełniej przedstawiające argumentację organu, a więc w sposób kompletny muszą zostać ujęte wszystkie aspekty prawne odnoszące się do opisanego przez spółkę stanu faktycznego/zdarzenia przyszłego. Tego jednak w przypadku uzasadnienia zaskarżonej decyzji zabrakło, co jest tym bardziej znaczące w realiach kontrolowanego rozstrzygnięcia, jeśli się uwzględni powody, które legły u podstaw uchylenia przez Kolegium pierwszej decyzji Marszałka. O tym, że stanowisko Kolegium zaprezentowane w zaskarżonej decyzji nie odpowiada treści art. 34 ust. 5 u.p.p. świadczy również potraktowanie zagadnienia prawnego poddanego przez spółkę pod rozwagę organu we wniosku o wydanie interpretacji (zob. str. 4 wniosku) a później w odwołaniu (zob. str. 6-7 odwołania). Pomimo posłużenia się przez spółkę konkretnym przykładem odliczenia od masy wprowadzonych baterii na rynek tej masy, którą zakupiło się w kraju i następnie wyeksportowało, organ odwoławczy w treści zaskarżonej decyzji nie odniósł się do tego zdarzenia, ograniczając się do ogólnikowych stwierdzeń, której nijak nie przystają do standardów dobrej administracji. Powołując się na wykładnię literalną art. 34 ust. 4 u.b.a., posługując się przy tym wyłączenie definicją słownikową wyrazu użytego w tym przepisie, chodzi o zaimek "tych", Kolegium ograniczyło się w zasadzie do wypowiedzenia jednego tylko stwierdzenia, w którym zawarło wynik odkodowanej na tej podstawie normy prawnej. W ten sposób, niczym na zasadzie przecięcia węzła gordyjskiego, Kolegium nie tylko odcięło się do wcześniejszego stanowiska prawnego składu orzekającego ale także uznało za zbędne odnoszenie się od rozbudowanej argumentacji zawartej w odwołaniu i na tej podstawie udzielenia wyjaśnień co do zakresu i sposobu stosowania przepisu art. 34 ust. 4 u.p.b. w kontekście wyczerpująco opisanego we wniosku zdarzenia przyszłego. Ponadto odnosząc się do dokonanej przez organ I instancji wykładni systemowej i celowościowej Kolegium nie przedstawiło własnych rozważań, które wskazywałyby na powodowy wyrażenia dezaprobaty dla stanowiska spółki, zawartego nie tylko we wniosku ale także w odwołaniu od decyzji. Przyjdzie w tym miejscu wskazać, że zasada dwuinstancyjności oznacza, że w wyniku złożenia odwołania sprawa administracyjna będzie w całości przedmiotem postępowania przed organem drugiej instancji. W przypadku postępowania o udzielenie interpretacji indywidualnej rodzi to obowiązek dwukrotnej wykładni przepisów prawa. Odesłanie do uzasadnienia decyzji organu I instancji nie zastępuje przy tym oceny, którą winien dokonać organ odwoławczy. Organ ten powinien zatem samodzielnie ponownie rozstrzygnąć sprawę. Ponowne rozstrzygnięcie sprawy, w przypadku decyzji wydanej w przedmiocie udzielenia interpretacji indywidulanej, oznacza zatem jak najpełniejsze przedstawienie argumentacji organu, a więc w sposób absolutnie kompletny ujęcie wszystkich aspektów prawnych odnoszących się do opisanej przez wnioskodawcę sytuacji faktycznej lub zdarzenia przyszłego, a nie tylko przyjęcie tych, które wynikają z rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji. Odpowiednie zastosowanie w postępowaniu odwoławczym art. 107 § 3 k.p.a. wymagało przy tym również odniesienia się do wszystkich zarzutów odwołania, które faktycznie mogą mieć wpływ na ocenę sprawy. Zdaniem Sądu, Kolegium rozpatrując odwołanie spółki nie wywiązało się z obowiązków orzeczniczych wynikających z zasady dwuinstancyjności postępowania i zasady przekonywania. Ponadto należy zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt sprawy, jaki ujawnił się w toku jej kontroli. W ocenie Sądu, przedstawiony w zaskarżonej decyzji sposób argumentacji, bazujący właściwie na wynikach wykładni literalnej wraz ze zdawkowym odesłaniem do przeprowadzonej przez organ I instancji wykładni systemowej i celowościowej, nie pozwala odnieść się do zarzutów skargi dotyczących braku nadania przez organ odwoławczy odkodowanej normie prawa krajowego znaczenia, które nie jest sprzeczne z normami prawa wspólnotowego. W tym zakresie zaskarżona decyzja wymyka się spod sądowej kontroli. W skardze został sformułowany konkretny zarzut dotyczący naruszenia przepisów prawa materialnego. Autor skargi powołuje się na błędną wykładnię art. 34 ust. 4 u.b.a. poprzez przyjęcie, że w przepisie tym mowa jest tylko i wyłącznie o tych samych bateriach i akumulatorach, podczas gdy nie wynika to z tego przepisu. Spółka przedstawiła przy tym własną, odmienną wykładnię literalną przepisu art. 34 ust. 4 u.b.a. W istocie mamy zatem do czynienia z przedstawieniem równorzędnej wykładni literalnej art. 34 ust. 4 u.b.a. Jednocześnie, inaczej niż w przypadku Kolegium, spółka odwołała się do Dyrektywy nr 2006/66/WE w sprawie baterii i akumulatorów. W takiej sytuacji, w której w procesie wykładni przepisu krajowego pojawią się wątpliwości tzn. istnieją alternatywne, dopuszczalne z punktu widzenia zasad wykładni tekstów prawnych interpretacje danego przepisu krajowego, w ocenie Sądu należy przyjąć za właściwą interpretację, która jest zgodna z celem dyrektywy (wykładnia prowspólnotowa). Tego jednak w niniejszej sprawie zabrakło, co czyni wydaną decyzję przedwczesną. Ponadto w kwestii podnoszonego zarzutu naruszenia prawa materialnego, należy wskazać, że z uwagi na opisaną powyżej wadliwość procesową rozstrzygnięcia organu odwoławczego, odniesienie się do niego byłoby przedwczesne, ze względu na konieczność ponownego wydania interpretacji. Niedopuszczalne jest przy tym to, aby organ uzupełniał swoją argumentację dopiero w odpowiedzi na złożoną skargę, bowiem formułowane tą drogą wywody, niezależnie od ich słuszności lub braku racji, nie podlegają ocenie Sądu, gdyż nie stanowią elementu składowego kwestionowanej decyzji. Miejscem dla tego rodzaju wywodów jest wyłącznie sama decyzja, bo tylko wtedy, można z nimi skutecznie polemizować lub się do nich zastosować, natomiast zamieszczanie ich dopiero w ramach odpowiedzi na skargę jest zdecydowanie spóźnione. Z przedstawionych powodów Sąd doszedł do przekonania, że kontrolowana decyzja z 07.08.2023 . w przedmiocie udzielenia interpretacji przepisów ustawy o bateriach i akumulatorach została wydana z istotnym naruszeniem przepisów regulujących procedurę wydawania tego rodzaju rozstrzygnięć i w przedstawionej do oceny formie nie powinna ostać się w obrocie prawnym. Dokonując interpretacji co do zakresu i sposobu zastosowania przepisu art. 34 ust. 4 u.b.a. – organ odwoławczy powinien zatem odnieść się do unormowań prawa wspólnotowego zawartych w obowiązujących dyrektywach harmonizujących prawo krajowe dotyczące baterii/akumulatorów. Interpretacja co do zakresu i sposobu zastosowania unormowania art. 34 ust. 4 u.b.a. musi być prowspólnotową. W tym zakresie obowiązkiem Kolegium było wskazanie powodów dla których nie odniosło się do Dyrektywy 2006/66/WE, zaś powołało się na Dyrektywę 2008/98/WE. Ponownie prowadząc postępowanie organ odwoławczy zastosuje się do wskazówek zawartych w uzasadnieniu niniejszego wyroku. W szczególności zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania nie tylko skontroluje decyzję organu I instancji, lecz ponownie rozpatrzy sprawę co do jej istoty, tj. udzieli interpretacji indywidualnej zawierającej wyczerpujący opis przedstawionego we wniosku zaistniałego stanu faktycznego / zdarzenia przyszłego oraz wskaże prawidłowe stanowisko wraz z uzasadnieniem prawnym. Obowiązkiem organu odwoławczego będzie także szczegółowe odniesienie się do zarzutów odwołania tak, aby strona z uzasadnienia decyzji mogła jednoznacznie wywieźć, które z tych zarzutów organ odwoławczy uznał za zasadne lub niezasadne. Zważywszy na powyższe Sąd uznając, że decyzja organu II instancji naruszała przepisy prawa procesowego w stopniu mającym istotny wpływ na jej wynik; na podstawie przepisu art. 146 § 1 p.p.s.a. uchylił zaskarżony akt administracyjny. O kosztach postępowania, na które składa się kwota 200 zł tytułem wpisu od skargi, Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI