II SA/WR 627/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA we Wrocławiu oddalił skargę na decyzję Wojewody uchylającą decyzję odmawiającą wznowienia postępowania administracyjnego w sprawie pozwolenia na przebudowę lokalu mieszkalnego.
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Wojewody, która uchyliła decyzję Prezydenta odmawiającą wznowienia postępowania administracyjnego w przedmiocie pozwolenia na przebudowę lokalu mieszkalnego. Wojewoda uznał, że organ pierwszej instancji nie zbadał wnikliwie sprawy i nie uwzględnił wniosku współwłaścicielki o oględziny budynku, co stanowiło naruszenie przepisów. WSA we Wrocławiu oddalił skargę, uznając decyzję Wojewody za prawidłową, gdyż organ odwoławczy miał podstawy do uchylenia decyzji organu pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu rozpatrywał skargę J. K.-K. i P. K. na decyzję Wojewody D. z dnia 11 sierpnia 2006 r., która uchyliła decyzję Prezydenta W. z dnia [...] Nr [...] odmawiającą wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego decyzją ostateczną Nr [...] z dnia [...] o pozwoleniu na przebudowę i remont lokalu mieszkalnego. Wojewoda uznał, że organ pierwszej instancji nie zbadał sprawy wnikliwie i nie uwzględnił wniosku współwłaścicielki P. G. o dokonanie oględzin budynku, co stanowiło naruszenie art. 77 k.p.a. Sąd administracyjny uznał, że decyzja Wojewody była prawidłowa, ponieważ organ odwoławczy miał podstawy do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. (uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia), gdyż rozstrzygnięcie sprawy wymagało przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w znacznej części. Sąd podkreślił, że organ pierwszej instancji nie ustalił, czy P. G. jest stroną postępowania, co było kluczowe dla oceny zasadności wniosku o wznowienie. WSA oddalił skargę, stwierdzając, że nie doszło do naruszenia prawa materialnego ani przepisów postępowania administracyjnego, a decyzja Wojewody mieściła się w porządku prawnym.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, jeśli jego interes prawny jest naruszony lub może być naruszony przez planowaną inwestycję.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że organ pierwszej instancji nie zbadał wnikliwie, czy mieszkanie współwłaścicielki znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji, co było kluczowe do ustalenia jej statusu strony postępowania.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (43)
Główne
p.p.s.a. art. 151
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 138 § § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 149 § § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
u.p.b. art. 28 § ust. 2
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 1 § § 2
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 8
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 63
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 65
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 75 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 81a § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 85 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 104
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § § 4
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 128
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 136
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 140
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 145 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 147
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 148 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 148 § § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 149 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 149 § § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 156 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 157 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
u.p.b. art. 3 § pkt 20
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
u.p.b. art. 28 § ust. 1
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
u.p.b. art. 29
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
u.p.b. art. 31
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
u.p.b. art. 32 § ust. 4
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
u.p.b. art. 32 § ust. 4a
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
u.p.b. art. 81a § ust. 1
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
k.c. art. 198
Kodeks cywilny
k.c. art. 199
Kodeks cywilny
k.c. art. 206
Kodeks cywilny
p.u.s.a. art. 1 § § 2
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Argumenty
Skuteczne argumenty
Organ pierwszej instancji nie zbadał wnikliwie sprawy i nie uwzględnił wniosku o oględziny, co stanowi naruszenie art. 77 k.p.a. Organ odwoławczy miał podstawy do uchylenia decyzji organu pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia na podstawie art. 138 § 2 k.p.a.
Odrzucone argumenty
Zarzuty skargi dotyczące decyzji o pozwoleniu na budowę nie miały wpływu na rozstrzygnięcie sprawy o wznowienie postępowania. Zarzut o niepowiadomieniu skarżących o wszczęciu postępowania przez organ odwoławczy był bezzasadny.
Godne uwagi sformułowania
sąd sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem działalności administracji publicznej nie doszło do naruszenia prawa materialnego ani przepisów postępowania administracyjnego, dające podstawę do jej uchylenia rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego
Skład orzekający
Andrzej Cisek
przewodniczący
Mieczysław Górkiewicz
członek
Zygmunt Wiśniewski
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących wznowienia postępowania administracyjnego, ustalania kręgu stron w postępowaniu budowlanym oraz stosowania art. 138 § 2 k.p.a."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji współwłasności nieruchomości i przebudowy lokalu mieszkalnego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje złożoność postępowań administracyjnych w kontekście współwłasności i prawa budowlanego, pokazując, jak ważne jest prawidłowe ustalenie stron i przeprowadzenie postępowania dowodowego.
“Współwłasność a pozwolenie na budowę: Kiedy zgoda sąsiada jest kluczowa?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Wr 627/06 - Wyrok WSA we Wrocławiu Data orzeczenia 2007-01-31 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2006-10-10 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu Sędziowie Andrzej Cisek /przewodniczący/ Mieczysław Górkiewicz Zygmunt Wiśniewski /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części, wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz Hasła tematyczne Administracyjne postępowanie Skarżony organ Wojewoda Treść wyniku *Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sentencja W IMINIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 stycznia 2007 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Cisek Sędziowie WSA Mieczysław Górkiewicz NSA Zygmunt Wiśniewski (spraw.) Protokolant Aleksandra Siwińska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 17 stycznia 2007 r. sprawy ze skargi J. K.-K. i P. K. na decyzję Wojewody D. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania administracyjnego oddala skargę. Uzasadnienie Decyzją z dnia [...] Nr [...], wydaną na podstawie art. 104 i 149 § 3 k.p.a., Prezydent W. odmówił wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego decyzją ostateczną Nr [...] z dnia [...] pozwolenia na przebudowę i remont lokalu mieszkalnego nr [...], położonego na pierwszym piętrze budynku dwurodzinnego przy ul. M. H. [...], wydaną na rzecz Państwa J. K.-K. i P. K. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, iż wnioskiem z dnia 14 lutego 2005 r. Państwo J. K.-K. i P. K. wystąpili o wydanie decyzji pozwolenia na remont i przebudowę pomieszczeń pierwszej kondygnacji i poddasza użytkowego domu dwurodzinnego przy ul. M. H. [...] we W. Po zawiadomieniu stron postępowania na podstawie danych Biura Katastru Miejskiego tj. Państwa K. i J. K., okazało się, że J. K. zbył swoją część nieruchomości na rzecz P. G., która nie wyraziła zgody na przebudowę części wspólnych budynku. W tej sytuacji inwestor postanowił wycofać wniosek w sprawie przebudowy budynku. Decyzją Nr [...] z dnia [...] umorzono postępowanie jako bezprzedmiotowe. W powstałej sytuacji inwestor postanowił zmienić przedmiot inwestycji w ten sposób, aby nie naruszała ona części wspólnych budynku i ograniczyć jej zakres do przestrzeni piętra użytkowanego wyłącznie przez niego. W dniu 13 maja 2005 r. złożył wniosek o wydanie decyzji pozwolenia na przebudowę mieszkania na piętrze z wyłączeniem elementów konstrukcyjnych budynku, części wspólnych i poddasza w następującym zakresie: wyburzenie części ścianek działowych, wymiana zasypki pod podłogą na wełnę mineralną i postawienie ścianek w lekkiej konstrukcji kartonowo-gipsowej oraz ułożenie nowych podłóg i glazury. Jak zauważył dalej organ, zgodnie z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujący się w obszarze oddziaływania obiektu. Art. 3 pkt 20 podaje następującą definicję obszaru oddziaływania obiektu - należy przez to rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. W przypadku przebudowy wewnątrz budynku należy mówić o obszarze oddziaływania inwestycji, a nie obiektu. Jeśli inwestycja nie narusza części wspólnych budynku tj. fundamenty, ściany nośne, konstrukcja stropu, konstrukcja dachu, kominy, wspólne części instalacji oraz przestrzeni przeznaczonej do wspólnego użytku współwłaścicieli, to pozostali współwłaścicieli nieruchomości wspólnej nie są stroną takiego postępowania, gdyż nie mają żadnego interesu prawnego w tym, że jeden ze współwłaścicieli chce przebudować przestrzeń wewnątrz zajmowanego lokalu w celu poprawy jego walorów użytkowych. Art. 28 k.p.a. jako stronę uznaje tylko tę osobę, której interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo która żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Zakres stron postępowania każdorazowo określa organ w sposób indywidualny w zależności od faktycznego obszaru oddziaływania inwestycji. Odpis księgi wieczystej Nr [...], prowadzonej dla nieruchomości przy ul. M. H. [...] we W., oraz akt notarialny [...] z dnia [...] umowy sprzedaży przez J. K. ½ udziału w nieruchomości P. G., powołuje jako podstawę nabycia: postanowienie Sądu Powiatowego we W. z dnia 6 sierpnia 1973 r. (sygn. akt I Ns 545/73-834/73), warunkową umowę sprzedaży z dnia 18 kwietnia 1978 r., umowę przeniesienia własności nieruchomości z dnia 4 maja 1978 r. i umowę sprzedaży z dnia 28 marca 1995 r. Zgodnie z aktem notarialnym AI Nr [...] z dnia [...] warunkowej umowy sprzedaży część budynku, którą nabyli Państwo K. w ramach ½ udziału, a z której korzystała sprzedająca M. L., została opisana następująco: mieszkanie położone na pierwszym piętrze budynku składające się z trzech pokoi, kuchni, łazienki i przedpokoju i pomieszczenia gospodarczego znajdującego się na poddaszu, jak również garażu usytuowanego w poziomie piwnic tegoż budynku. W piśmie z dnia 12 kwietnia 2006 r. w sprawie wznowienia postępowania administracyjnego, jak wskazał organ I instancji, P. G. stwierdza, że w budynku przy ul. M. H. [...] znajdują się dwa mieszkania "moje na parterze i drugie na piętrze", co jest zgodne z przytoczonym wyżej aktem notarialnym i tym samym potwierdza prawo drugiego współwłaściciela do lokalu na piętrze. P. G. nie wykazała natomiast interesu prawnego, który stanowiłby podstawę do uznania jej za stronę spornego postępowania. Przebudowa pomieszczeń pozostających w wyłącznym użytkowaniu inwestora, bez naruszania części wspólnych nieruchomości, nie stanowi – zdaniem organu -przekroczenia zapisów art. 199 k.c. i jest zgodna z treścią art. 198 k.c., który mówi, że każdy ze współwłaścicieli może rozporządzać swoim udziałem bez zgody pozostałych współwłaścicieli. Działanie inwestycyjne Państwa J. K.-K. i P. Ko., objęte decyzją pozwolenia na budowę Nr [...] z dnia [...], nie narusza wynikających ze stosunku współwłasności uprawnienia drugiego współwłaściciela do korzystania z rzeczy wspólnej i nie pozbawia go faktycznego współwładztwa. Każdy ze współwłaścicieli jest uprawniony do współposiadania rzeczy wspólnej oraz do korzystania z niej w takim zakresie, jaki daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli (art. 206 k.c.). Przebudowa i remont mieszkania na piętrze w żaden sposób nie zakłóca prawidłowego korzystania z lokalu na parterze będącego w wyłącznym użytkowaniu P. G., jak i na pozostałych części wspólnych nieruchomości. Określając obszar oddziaływania inwestycji organ uznał, że nie narusza ona interesów osób trzecich, nie narusza części wspólnych budynku, a ogranicza się tylko do przestrzeni mieszkania użytkowanej wyłącznie przez inwestorów. W takiej sytuacji współwłaścicielka nieruchomości nie jest stroną tego postępowania w myśl art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego jak i art. 28 k.p.a. W takim stanie prawnym pozostałe zarzuty zawarte we wniosku z dnia 12 kwietnia 2006 r. - zdaniem organu - są bezprzedmiotowe i nie wymagają komentarza. Przebudowa strychu, o której pisze P. G. nie była przedmiotem postępowania wszczętego na wniosek z dnia 13 maja 2005 r. i nie ma odniesienia do przedmiotowego postępowania. Właściwym do zbadania sprawy ewentualnej samowoli budowlanej, czy nieprawidłowości związanych z wykonanymi robotami budowlanymi na poddaszu budynku jest Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla miasta W., który na podstawie art. 81a ust. 1 Prawa budowlanego ma uprawnienia kontrolowania i wstępu do obiektu, lokalu oraz na teren budowy. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła P. G., domagając się jej zmiany poprzez wznowienie postępowania zakończonego decyzją Nr [...] z dnia [...] i zmianę tej ostatniej decyzji w całości poprzez odmowę wydania pozwolenia na budowę, ewentualnie o stwierdzenie nieważności decyzji Nr [...] jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa. Ponadto strona wniosła, na podstawie art. 75 § 1 w związku z art. 85 § 1 k.p.a., ponownie o niezwłoczne dokonanie oględzin budynku położonego we W. przy ul. H. [...], celem ustalenia, że prace, co do których Państwo K. ubiegają się o pozwolenie na budowę, zostały wykonane i to jeszcze w 2004 r. Decyzji organu I instancji strona zarzuciła naruszenie: 1) art. 28 i art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. oraz art. 28 ust. 2 ustawy – Prawo budowlane, poprzez nieuznanie jej za stronę postępowania, 2) art. 147 k.p.a. poprzez zaniechanie wznowienia postępowania z urzędu pomimo zaistnienia oczywistych przesłanek wznowienia, 3) art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, 4) art. 75 § 1 w związku z art. 85 § 1 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie, 5) art. 3 pkt 20 ustawy - Prawo budowlane poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, 6) art. 198, art. 199 i art. 206 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie. Ponadto w uzasadnieniu odwołania podniesiono, iż chybione jest ustalenie organu, że P. G. nie jest stroną postępowania bowiem jest ona współwłaścicielką nieruchomości przy ul. H. [...] we W. w ½ części. Z faktu tego wynikają natomiast oczywiste konsekwencje natury prawnej i faktycznej, których organ I instancji nie dostrzega, o czym świadczą wywody na temat art. 198 i art. 199 k.c. Organ błędnie uważa, że w art. 198 k.c. chodzi o prawo dokonywania dowolnych działań (także czynności faktycznych) z "udziałem", rozumianym jako wydzielony materialny fragment przedmiotu wspólnego. Rozporządzenie udziałem (art. 198 k.c.) jest bowiem czynnością prawną, a nie faktyczną (jak prace budowlane) i polegać może np. na sprzedaży udziału lub zapisaniu go w testamencie. Natomiast udział we współwłasności jest abstrakcyjnym, ułamkowym udziałem w całej rzeczy wspólnej, a nie prawem do jej wydzielonego fragmentu - i to nawet gdyby istniał podział do użytkowania. Z kolei z art. 199 k.c. wynikają wnioski przeciwne do wyciąganych przez organ I instancji. Przepis ten nakazuje uzyskanie zgody wszystkich współwłaścicieli na wszelkie czynności przekraczające zwykły zarząd. Skoro więc P. G. jest współwłaścicielką nieruchomości i zgody takiej nie wyraziła, a remont i przebudowa nieruchomości stanowi czynność przekraczającą zwykły zarząd, to państwo K. winni byli wystąpić o uzyskanie takiej zgody w drodze sądowej, zamiast niezgodnie z prawdą zapewniać organ administracji o jej istnieniu. Ponadto prowadzenie prac budowlanych nie mieści się w pojęciu korzystania z rzeczy, o której mowa w art. 206 k.c. Nadto odwołująca się podniosła, że organ I instancji przeoczył art. 32 ust. 2 pkt 4 Prawa budowlanego, z którego wynika, że proces inwestycyjny może być rozpoczęty tylko na wniosek podmiotu uprawnionego do dysponowania nieruchomością, czyli właściciela. W przypadku współwłasności – oznacza to wszystkich współwłaścicieli nieruchomości, co wynika wprost z art. 199 k.c. Konsekwencją powyższego jest to, że Państwo K. nie powinni byli uzyskać statusu inwestora, którym może być tylko podmiot (podmioty) mający prawo do dysponowania nieruchomością - a więc w niniejszej sprawie jedynie ogół współwłaścicieli. W konsekwencji – wszyscy współwłaściciele są stronami postępowania. Zatem postępowanie bez udziału P. G. nie powinno było w ogóle zostać wszczęte. Wniosek o pozwolenie na budowę jest w istocie wnioskiem o wszczęcie postępowania i jeśli jest dotknięty brakami (np. brakiem zgody współwłaścicieli – niezależnie nawet od tego, czy jest on uznawany za inwestora), to winien podlegać zwrotowi. Organ I instancji przed wydaniem decyzji Nr [...] wezwał co prawda J. K.-K. do przedłożenia zgody współwłaścicieli, jednak pomimo niezastosowania się do tego wezwania (inwertorka przedłożyła tylko swoje oświadczenie zapewniające niezgodnie z prawdą jakoby taka zgoda była), organ wydał pozwolenie na budowę. Niezależnie od powyższego P. G. wskazała, iż jej interes prawny, uzasadniający udział w sprawie winien być dla organu I instancji oczywisty. Prace objęte decyzją Nr [...] były wykonane na rok przed złożeniem wniosku, a więc stanowią samowole budowlaną. Nawet roboty dokonywane na części nieruchomości mogą zwiększyć (lub, co rzadsze – zmniejszyć) wartość nieruchomości. Przypuszczenia organu, że prace wykonane na piętrze nie będą miały wpływu na resztę nieruchomości (w tym na lokal na parterze), nie jest dogmatem i jako współwłaścicielka P. G. ma prawo jego weryfikacji. Nie ma ona możliwości uczynić tego inaczej, niż uczestnicząc w postępowaniu jako strona. Jeśli już organ I instancji wbrew faktom przyjął, że prace objęte wnioskiem nie są jeszcze wykonane, to powinien był w konsekwencji spostrzec, że nie da się zrobić gruntownego remontu na piętrze budynku bez poważnego zakłócenia funkcjonowania lokalu na parterze - przynajmniej na czas prowadzenia inwestycji. Prace na piętrze (i na poddaszu) zostały jednak już wykonane, lecz przed wszczęciem postępowania – przez co jako samowola budowlana, będą podlegały rozbiórce. Niezrozumiała dla odwołującej się jest również wyrażona w uzasadnieniu decyzji reakcja na wskazanie, iż druga strona popełniła przestępstwa samowoli budowlanej i złożenia fałszywych oświadczeń. Organ wskazuje bowiem, że skoro odwołująca się nie jest stroną, to jej zarzuty zawarte we wniosku z dnia 12 kwietnia 2006 r. są bezprzedmiotowe i nie wymagają komentarza. Jednak odwołująca się podniosła, iż postępowanie administracyjne może być wznowione z urzędu (art. 147 k.p.a.). Co więcej organ administracji ma obowiązek wznowić postępowanie z urzędu, jeśli kończąca je decyzja została wydana w warunkach określonych w art. 145 § 1 pkt 1, 2 lub 5 k.p.a. - a wszystkie te przesłanki w niniejszej sprawie zachodzą. Organy administracji stoją na straży praworządności (art. 7 k.p.a.), toteż zbywanie przez organ faktu popełnienia przestępstw, mających wpływ na rezultat postępowania, lekceważącym "nie wymagają komentarza" stanowi rażące naruszenie tej praworządności. Rozstrzygnięcie takie jest też oczywiście sprzeczne z art. 8 k.p.a., gdyż zamiast pogłębić, niweczy zaufanie obywateli do organów państwa. Narusza ono także art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a. poprzez zaniechania rozpatrzenia całokształtu ujawnionych w sprawie okoliczności. Myli się przy tym organ I instancji, zdaniem odwołującej się, wskazując jakoby zarzuty co do w/w przestępstw mogły ewentualnie dotyczyć jedynie robót na poddaszu. Prace na l piętrze również stanowiły samowolę budowlaną i również co do nich oświadczenie Państwa K. o zgodzie P. G. (lub jej poprzednika prawnego) na prace budowlane było fałszywe. Nadto, ewentualne rozpatrywanie sprawy samowoli budowlanej przez powiatowego inspektora nadzoru budowlanego stanowi najwyżej - wbrew stanowisku organu I instancji – przesłankę do zawieszenia postępowania (art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a.), po jego wcześniejszym wznowieniu – a nie do odmowy jego wznowienia w ogóle. Odmowa wznowienia oznacza bowiem, że organ merytorycznie nie widzi w zakończonym postępowaniu żadnych nieprawidłowości. Wniosek ewentualny o stwierdzenie nieważności decyzji Nr [...] w trybie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. uzasadniony jest wydaniem jej z rażącym naruszeniem prawa, a to: art. 32 ust. 4a w związku z art. 28 Prawa budowlanego (wydanie pozwolenia na budowę pomimo, że roboty nim objęte zostały wykonane jeszcze w 2004 r., a więc na długo przed wszczęciem postępowania) i art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego (wydanie pozwolenia bez wymaganej zgody wszystkich właścicieli nieruchomości). Wniosek taki zawarty był już w piśmie odwołującej się z dnia 12 kwietnia 2006 r. celem rozpoznania tego wniosku sprawa winna była zostać przekazana przez organ I instancji (art. 65 § 1 k.p.a.) według właściwości Wojewodzie D. (art. 157 § 1 k.p.a.) – czego jednak organ dotychczas nie uczynił. W dniu 11 sierpnia 2006 r. Wojewoda D. wydał na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. decyzję Nr [...], którą uchylił decyzję P. W. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W uzasadnieniu stwierdzono, iż zgodnie z art. 28 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2003 r. Nr 207, poz. 2016 ze zm.) roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31. Stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się obszarze oddziaływania obiektu. Przez obszar oddziaływania obiektu, w myśl art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Jak wskazał organ odwoławczy, z zatwierdzonego projektu wynika, że zaplanowane przez inwestorów – Państwo J. K.-K. i P. K. – roboty budowlane, obejmować miały: – strop między mieszkaniem P. G. a mieszkaniem znajdującym się na pierwszej kondygnacji, należącym do inwestorów. Projektowane zmiany według opisu (str. 4 – Opis projektowanych zmian) polegać miały na usunięciu ze stropu i wprowadzeniu wełny mineralnej. Projektant wskazał, iż "Projektowane zmiany nie dociążą istniejącego stropu" a "podłoga będzie położona na konstrukcji stropu drewnianego na płytach OSB i wykończona parkietem"; – wyburzenie ścianek działowych (z rzutu piętra – rys nr 2 zatwierdzonego projektu wynika, że zaplanowano wyburzenie ściany, która zastąpiona będzie – zgodnie z wykazem na rysunku oznaczeniem: linia przerywana - podciągiem, co może wskazywać, iż ściana była ścianą konstrukcyjną). Wobec tego należało, zdaniem organu, zauważyć, iż w omawianej sprawie bezspornym jest, że planowane zmiany w stropie wskazywały na naruszenie części wspólnych przedmiotowej nieruchomości a mieszkanie należące do P. G. znajdowało się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. Brak wnikliwego zbadania sprawy oraz nieuwzględnienie wniosku P. G. dotyczącego "... niezwłocznego dokonania oględzin budynku położonego we W. przy ul. H. [...] ..." przed zajęciem przez organ pierwszej instancji stanowiska w przedmiotowej sprawie stanowi naruszenie art. 77 k.p.a., co podniesione zostało również przez odwołującą się. Zgodnie z art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu wnieśli J. K.-K. i P. K., wskazując, iż od 1978 r. są współwłaścicielami nieruchomości przy ul. H. [...], użytkując część budynku zgodnie z aktem kupna z 1978 r. oraz zgodnie z podziałem użytkowania na dwóch współwłaścicieli. Od 1995 r. drugim współwłaścicielem został J. K. Od 2004 r. skarżący prowadzi prace remontowe i nadzoruje je w całym budynku. W tym samym czasie również w 2004 r. prace budowlane prowadzi współwłaściciel J. K. Ze względu na wspólne instalacje i inne wspólne elementy w budynku, prace były prowadzone pod nadzorem skarżącego. J. K. uzyskał wcześniej pozwolenie na budowę na przebudowę mieszkania na parterze i rozbudowę do ogrodu, na co również skarżący udzielili zgody. Skarżący zaś uzyskał pozwolenie na budowę dla inwestycji w zakresie wymiany sieci i zgłoszenia na remont dachu. W ocenie strony skarżącej, organ administracji publicznej pierwszej instancji rozpatrzył rzetelnie cały materiał merytoryczny, wydając decyzję pozwolenia na budowę Nr [...] z dnia [...]. Ocena sytuacji była oparta na zebraniu materiałów od dwóch współwłaścicieli jak i rozeznaniu inwestycji już rozpoczętej w budynku, zgodnej z wcześniejszymi pozwoleniami i zgłoszeniami. Dlatego tez Urząd Miejski odmówił wznowienia postępowania. Ponadto zarzuty zamieszczone w zaskarżonej decyzji, uchylającej pozwolenie na budowę Nr [...], zostały oparte o wersję przedstawioną przez P. G., która rozmija się z prawdą i jest agresywnym atakiem na skarżących oraz niemającym znamion kompetencji i zawiera poważne pomówienia i nieprawdziwe opisy sytuacji. P. G. nie była współwłaścicielem budynku w czasie remontu w 2004, nie była więc stroną. Pojawiła się nagle w jego końcowej fazie w 2005 r., przeszkadzając w zakończeniu rozpoczętej inwestycji. Również zarzut Urzędu Miejskiego o "braku niezwłocznego dokonania oględzin i nieuwzględnienie wniosku P. G." z czerwca 2006 r. jest bezpodstawny, ponieważ w 2006 r. inwestycja już została prawie całkowicie wykonana na podstawie wydanych pozwoleń na budowę. Ponadto skarżący wskazali, iż bez zgody współwłaściciela J. K., niemożliwe byłyby jakiekolwiek prace budowlane na pierwszym piętrze i poddaszu ze względu, że wszystkie instalacje przeprowadzone są przez jego mieszkanie na parterze oraz przez jego część użytkowanej piwnicy. Tak więc Urząd Miejski podjął słuszną decyzję, że końcowe pozwolenie na budowę wydał na wewnętrzną przebudowę I piętra, biorąc pod uwagę wyeliminowanie szkód wynikających z zaniechania koniecznych prac budowlanych. Brak remontu i przebudowy uniemożliwiłby skarżącym dalsze zamieszkiwanie we własnym lokalu. Zmiany układu mieszkania na parterze wymusiły zmiany na I piętrze w związku m.in. z projektowaną przez współwłaściciela J. K. rozbudowę budynku w kierunku ogrodu. Ze względu na fakt rozszerzania się koniecznych prac w budynku J. K. starał się uniknąć odpowiedzialności finansowej za partycypowanie w kosztach remontu części wspólnych budynku, sprzedając swój udział 50 % w 2005 r. P. G., która próbuje wycofać wszystkie poprzednie ustalenia i zgody. Wszystkie prace w częściach wspólnych były finansowane przez skarżących, na co musieli zaciągnąć pożyczkę. O zmianie współwłaściciela dowiedzieli się z Urzędu Miejskiego w kwietniu 2005 r., ponieważ wpłynął protest P. G. sprzeciwiającej się ich dokumentacji. W tym czasie J. K. zamieszkiwał dalej na parterze domu i jeszcze w kwietniu 2005 t. podawał w UM, że jest współwłaścicielem budynku, co nie było prawdą. Sprzeciw był bezpodstawny, ponieważ remont w części skarżących nie kolidował z jej interesem, a raczej zabezpieczał cały obiekt. Swoim protestem P. G. pozbawiła ich możliwości uzyskania pozwolenia na budowę dla prac remontowych w ich części budynku i dalszego prowadzenia inwestycji. P. G. nabyła zatem udział w budynku w momencie trwania wspólnej z współwłaścicielem J. K. inwestycji budowlanej. Odnosząc się do twierdzeń zaskarżonej decyzji, uznali za bezzasadny zarzut dotyczący stropu jako części wspólnej. Oświadczyli, że współwłaściciel J. K. otrzymał pozwolenie na budowę wcześniej niż skarżący i w ramach tego pozwolenia naruszył strop - usunął żużel i drewnianą podbitkę, nałożył od spodu płytę gipskartonową. Akustyka stropu stała się nie do przyjęcia. J. K. zasugerował, aby poprawić ten stan stropu od strony skarżących podczas wykonywania prac budowlanych na I piętrze. Skarżący dostosowali więc parametry stropu, aby poprawić jego stan techniczny i akustykę zgodnie z Polską Normą, wyznaczającą dopuszczalne wartości dźwięku w pomieszczeniach w budynku, wprowadzili prawidłową warstwę wełny mineralnej, usunęli resztę żużla i poprawili sztywność stropu przez nałożenie płyty OSB. Tak więc remont stropu rozpoczął się w 2004 r. od spodu stropu na podstawie pozwolenia na budowę J. K. a zakończył się w 2005 r. na podstawie pozwolenia na budowę wydanego skarżącym. Zdaniem strony skarżącej częścią wspólną jest konstrukcja stropu a nie wypełnienie. Tak więc wypełnieniem jest wełna mineralna w przestrzeni miedzy krokwiami dla uzyskania izolacyjności ocieplenia. Prace na stropie były więc wykonane wspólnie, bo obwarowane dwoma pozwoleniami na budowę. Również zarzut odnośnie domniemania usunięcia ścianki działowej czy konstrukcyjnej, skarżący oświadczyli, że według rzutu I piętra została usunięta ścianka z cegły dziurawki grubości 6 cm, postawiona na stropie ceramicznym. Linia przerywana i nałożony szraf kropkowy to usunięta ścianka. Zwrócili oni również uwagę, że w tym miejscu niemożliwe jest istnienie ściany konstrukcyjnej ani podciągu, ponieważ wynika to z rzutu parteru. Na parterze w tym miejscu nie ma żadnej ściany konstrukcyjnej ani pociągu. Wystarczyłoby tylko spojrzeć na rzut parteru, czego Urząd Miejski nie zrobił. Ponadto, jak wskazali skarżący, pierwszy strop parteru jest w całości ceramiczny, strop I piętra - w części ceramiczny, natomiast strop poddasza – w całości drewniany. Żeby dokładnie zbadać stan stropów w budynku skarżący prosili J. K. o dokonanie stropu ceramicznego w kilku miejscach od dołu w jego mieszkaniu w celu ustalenia miejsca belek i zadania ich ciągłości. Było to istotne dla prowadzenia instalacji powyżej parteru, co tez uczynił. Stan belek drewnianych skarżący sprawdzili we wszystkich stropach. Strona skarżąca podniosła również, iż Urząd Wojewody nie powiadomił ich o wszczętym przeciwko nim postępowaniu. Zatem tylko jeden współwłaściciel miał prawo kształtowania opinii w Urzędzie Wojewódzkim. Skarżący zostali pominięci jako strona - współwłaściciele budynku. W odpowiedzi na skargę Wojewoda D. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sąd sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem działalności administracji publicznej. Przedmiotem dokonywanej przez niego kontroli jest zbadanie, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Czyni to wedle stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, istniejących w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Po myśli zaś art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem, gdy jest zgodna z przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Uchylenie jej przez sąd administracyjny następuje tylko w przypadku uchybienia przepisom prawa materialnego, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. b), jak też w przypadku naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Badając pod tym kątem zaskarżoną decyzję Sąd uznał, iż skarga J. K.-K. i P. K. nie zasługiwała na uwzględnienie bowiem nie doszło do naruszenia prawa materialnego ani przepisów postępowania administracyjnego, dające podstawę do jej uchylenia. W niniejszej sprawie przedmiotem oceny Sądu była wydana przez Wojewodę D. na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. decyzja z dnia 11 sierpnia 2006 r., uchylająca w całości decyzję organu I instancji i przekazująca sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi. Kwestią, która podlegała kontroli sądowej było zatem zastosowanie przez organ II instancji przepisu art. 138 § 2 k.p.a., zgodnie z treścią którego organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części. Przekazując sprawę organ ten może wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Przepis art. 138 § 2 k.p.a. jest wyjątkiem od zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, zgodnie z którą organ odwoławczy obowiązany jest ponownie rozpoznać sprawę rozstrzygniętą decyzją organu I instancji. Uprawnia on organ odwoławczy do uchylenia decyzji organu I instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez ten organ w sytuacji, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części. "Typ decyzji kasacyjnej wydanej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. różni się od decyzji kasacyjnej typowej tym, że może być zastosowany wtedy, gdy organ odwoławczy stwierdzi istnienie podstaw do merytorycznego rozstrzygnięcia danej sprawy. Dopuszczalność wydania przez organ odwoławczy tego typu decyzji kasacyjnej jest ograniczona przez to, że art. 138 § 2 w związku z art. 136 k.p.a. przyjmuje jako przesłankę wydania tego typu decyzji określony zakres czynności postępowania wyjaśniającego, a mianowicie "rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części". Sytuacja taka mogłaby zaistnieć, gdyby organ I instancji w ogóle nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego lub przeprowadził je z rażącym naruszeniem przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. W takich przypadkach organ odwoławczy, aby dokonać oceny prawidłowości ustalenia stanu faktycznego, musiałby przeprowadzić postępowanie wyjaśniające albo w całości, albo w znacznej części, a do tego nie jest uprawniony, nie mieści się to w jego kompetencji" (zob. wyrok NSA z dnia 28 września 2001 r., V SA 239/01, LEX nr 50105). Taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. Wojewoda D. uchylił decyzję Prezydenta W. z dnia [...] Nr [...], odmawiającą wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego decyzją ostateczną Nr [...] z dnia [...] pozwolenia na przebudowę i remont lokalu mieszkalnego nr [...], położonego na pierwszym piętrze budynku dwurodzinnego przy ul. M. H. [...], wydaną na rzecz Państwa J. K.-K. i P. K., i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Przyczyną podjęcia decyzji kasacyjnej w tej sprawie była konieczność przeprowadzenia w celu rozstrzygnięcia sprawy w istocie w całości postępowania wyjaśniającego. Organ odwoławczy ustalił bowiem, że "planowane zmiany w stropie wskazywały na naruszenie części wspólnych przedmiotowej nieruchomości a mieszkanie należące do Pani P. G. znajdowało się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji." Wojewoda D. uznał, że organ I instancji nie zbadał wnikliwie sprawy oraz nie uwzględnił wniosku P. G. dotyczącego dokonania oględzin budynku położonego we W. przy ul. H. [...], co stanowi naruszenie art. 77 k.p.a. Trzeba tutaj zauważyć, iż decyzja organu I instancji jest decyzją odmawiającą wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego decyzją ostateczną (pozwolenie na przebudowę i remont lokalu mieszkalnego). Decyzja ta została zatem podjęta we wznowionym postępowaniu, na skutek wniosku P. G. Zaś jej podstawą prawną był przepis art. 149 § 3 k.p.a. Stosownie do art. 149 § 1 k.p.a. wznowienie postępowania następuje w drodze postanowienia. Postanowienie stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy (§ 2). Oznacza to, że przed wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania organ administracji bada wyłącznie, czy wniosek o wznowienie postępowania jest oparty na ustawowych przesłankach wznowienia, enumeratywnie wymienionych w art. 145 § 1 k.p.a., oraz czy został wniesiony z zachowaniem terminów wymienionych w art. 148 k.p.a. Natomiast, jeśli przekroczono termin do jego złożenia lub wniosek nie wskazuje przesłanek do wznowienia postępowania, organ administracji wyda, na podstawie § 3 art. 149 k.p.a., decyzję odmawiającą wznowienia postępowania. Z powyższego wynika zatem, że decyzja o odmowie wznowienia postępowania organ może wydać w wypadkach, gdy z żądaniem wystąpiła osoba, która nie jest stroną, albo która wprawdzie stroną jest, ale wniosła żądanie po upływie terminu określonego w art. 148 § 1 i § 2 k.p.a., a nie ma podstaw do jego przywrócenia. W rozpatrywanej sprawie, jak wynika z uzasadnienia decyzji organu I instancji, przyczyną odmowy wznowienia postępowania jest fakt złożenia wniosku o wznowienie postępowania przez osobę, która nie jest stroną postępowania. Rozstrzygając kwestię, czy wniosek P. G. o wznowienie postępowania zakończonego decyzją ostateczną Nr [...] z dnia [...] o udzieleniu J. K.-K. i P. K. pozwolenia na przebudowę i remont lokalu mieszkalnego nr [...], położonego na pierwszym piętrze budynku dwurodzinnego przy ul. M. H . [...] we W., pochodzi od osoby uprawnionej, organ musiał ocenić, czy P. G. jest stroną postępowania. Zgodnie zaś z art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2003 r. Nr 207, poz. 2016 ze zm.) stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Przez obszar oddziaływania obiektu należy natomiast rozumieć, stosowanie do art. 3 pkt 20 tej ustawy, teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Aby określić krąg stron postępowania w sprawie o udzielenie pozwolenia na budowę, a w konsekwencji ustalić, czy P. G. jest stroną postępowania o udzielenie Państwu K. pozwolenia na budowę, konieczne było rozstrzygnięcie, czy mieszkanie wnioskodawczyni znajduje się w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji. Jednakże ustaleń takich nie poczynił organ I instancji, do czego zobowiązuje go art. 77 § 1 k.p.a., a zgodnie z którym organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Brak rozważań w powyższym zakresie stanowi również naruszenie procedury administracyjnej tj. przepisu art. 7 i art. 107 § 3 k.p.a. W ocenie Sądu uchybienia powyższe już dawały podstawę do podjęcia przez organ II instancji decyzji kasacyjnej. Zresztą powyższe uchybienie dostrzegł organ odwoławczy, co spowodowało uchylenie przez Wojewodę D. decyzji Prezydenta W. i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Tym samym Sąd nie uwzględnił zarzutu skargi, że twierdzenia zamieszczone w zaskarżonej decyzji zostały oparte na wersji przedstawionej przez P. G., która rozmija się z prawdą i zawiera nieprawdziwe opisy sytuacji, bowiem wnioskodawczyni nie była stroną postępowania, ponieważ nie była współwłaścicielem budynku w czasie remontu w 2004, uznając go za co najmniej przedwczesny. Naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego co do zasad ogólnych i szczególnych, dotyczących dowodów i ich oceny powoduje, iż niemożliwe jest zastosowanie w postępowaniu odwoławczym art. 136 k.p.a. - to jest przeprowadzenia przez organ odwoławczy dodatkowego postępowania wyjaśniającego. W takiej sytuacji wydanie decyzji kasacyjnej nie narusza art. 138 § 2 k.p.a. (zob. wyrok NSA z dnia 20 listopada 2000 r., sygn. akt II SA 2722/99, LEX nr 53452). Wprawdzie na podstawie art. 138 z art. 136 k.p.a. organ odwoławczy może dokonać wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, których nie dokonał organ I instancji, przeprowadzając dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów, jednakże tylko wtedy, gdy rozstrzygnięcie sprawy nie wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części. Taka sytuacja nie miała jednak miejsca w rozpatrywanej sprawie. Zatem zarzut, że Urząd Wojewódzki nie wykonał żadnego rozpoznania, a mógł tego dokonać według art. 140 k.p.a., Sąd uznał za bezzasadny. Organ odwoławczy jest kompetentny wyłącznie do przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego. Przeprowadzenie przez ten organ postępowania dowodowego w całości lub w znacznej części naruszałoby bowiem zawartą w art. 15 k.p.a. zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Zasada ta nie powinna być rozumiana w sposób formalny. Do uznania, że została ona zrealizowana, nie wystarcza stwierdzenie, że w sprawie zapadły dwa rozstrzygnięcia dwóch organów różnych stopni. Konieczne jest też, by rozstrzygnięcia te zostały poprzedzone przeprowadzeniem przez każdy z organów, który wydał decyzje, postępowania umożliwiającego osiągnięcie celów, dla których postępowanie to jest prowadzone. Tak więc każda sprawa powinna być nie tylko rozstrzygnięta, ale i rozpoznana przez dwa organy administracji różnych stopni. Tylko tak rozumiana zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego stwarza gwarancje realizacji praw i interesów stron oraz uczestników postępowania (zob. wyrok NSA z dnia 20 maja 1998 r., sygn. akt IV SA 2058/97, LEX nr 43276). W oceni składu orzekającego, przeprowadzenie dowodu z oględzin (art. 75 § 1 k.p.a.) dopiero w toku postępowania odwoławczego stanowi naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania. A w rozpatrywanej sprawie miałyby one w szczególności zastosowanie bowiem wnioskodawczyni domagała się ich dokonania. Mimo wniosku P. G., organ I instancji oględzin nie przeprowadził, co też zauważył organ II instancji. Sąd nie podzielił tym samym twierdzeń skarżących, że bezzasadny jest zarzut zaskarżonej decyzji "braku niezwłocznego dokonania oględzin i nieuwzględnienie wniosku P. G." z czerwca 2006 r., ponieważ w 2006 r. inwestycja już została prawie całkowicie wykonana na podstawie wydanych pozwoleń na budowę. Nieuwzględnienie tego wniosku pozbawiło jedną ze stron – P. G. - możliwości ochrony jej interesów, co stanowi naruszenie nie tylko art. 77 § 1 k.p.a., ale przede wszystkim art. 7 k.p.a. Zasada wyjaśnienia stanu faktycznego, zawarta w art. 7 k.p.a., nabiera szczególnego wymiaru w sytuacji, gdy w sprawie występują sporne interesy stron, a taka sytuacja zaistniała w rozpatrywanej sprawie. Z jednej strony inwestor – Państwo K., którym udzielono pozwolenia na przebudowę i remont lokalu mieszkalnego nr [...] w budynku dwurodzinnym przy ul. H. H. [...] we W., a z drugiej strony - współwłaścicielka w ½ części tej nieruchomości – P. G., sprzeciwiająca się tej inwestycji. W takiej sytuacji zadaniem organów administracji było przeprowadzenie wszechstronnej analizy argumentów obu stron, ich przedyskutowanie z udziałem zainteresowanych osób i podjęcie decyzji, w której uzasadnieniu wyraźnie będzie stwierdzone, jakie względy zostały wzięte pod uwagę przy podejmowaniu rozstrzygnięcia, dlaczego pewne argumenty zostały przedłożone nad inne i w jaki sposób zagwarantowano to, by interesy strony, dla której decyzja będzie negatywna, zostały w możliwie największym stopniu zabezpieczone. Brak wyjaśnienia wszystkich okoliczności w uzasadnieniu decyzji, a rozstrzygających sporne interesy stron, stanowi naruszenie art. 107 § 4 k.p.a. Skoro zatem organ I instancji nie zbadał wnikliwie sprawy i nie przeprowadził szczegółowego postępowania wyjaśniającego, to aby to postępowanie odpowiadało normom ustawowym, winno być przeprowadzone całości, w szczególności z uwzględnieniem (ewentualnych) wniosków dowodowych wszystkich stron. Gdyby organ odwoławczy orzekł o braku podstaw do wznowienia postępowania, orzekłby z niekorzyścią dla wnioskodawczyni bez możliwości złożenia odwołania od takiej decyzji (jako drugoinstancyjnej), a co tym idzie sprzecznie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Reasumując, podjecie w takiej sytuacji decyzji kasacyjnej przez organ II instancji - w ocenie Sądu - mieściło się w porządku prawnym. Nadto należy zaznaczyć, iż wznowienie postępowania następuje z urzędu lub na żądanie strony. Wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 następuje tylko na żądanie strony (art. 147 k.p.a.). W piśmie z dnia 12 kwietnia 2006 r. P. G. wniosła o wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 (strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu) i uchylenie decyzji z dnia [...] Nr [...] albo stwierdzenie jej nieważności na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (decyzja wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa) lub wydanie decyzji o odmowie jej zmiany. Organy I instancji, wydając swoją decyzję, przede wszystkim nie ustalił treści żądania wnioskodawczyni, a do czego zobowiązuje przepis art. 7 i 77 k.p.a. W razie wszczęcia postępowania na wniosek (a z takim mamy do czynienia w rozpatrywanej sprawie) - obowiązkiem organu administracji jest bowiem dokładne ustalenie treści żądania strony, która wyznacza rodzaj sprawy będącej przedmiotem postępowania. Organ związany jest tym żądaniem. Treść żądania wyznacza stosowną normę prawa materialnego lub normę prawa procesowego, która ma znaczenie dla właściwego załatwienia sprawy. Jeśli organ, do którego zgłoszony został wniosek, ma wątpliwości co do tego, czego dotyczy wniosek - obowiązkiem tego organu jest podjęcie z urzędu czynności wyjaśnienia treści żądania strony. Zasadą postępowania administracyjnego, wyrażoną między innymi w art. 63, 65, 128 i 140 k.p.a., jest jego odformalizowanie, tak aby sprawa mogła być rozpoznana zgodnie z intencją i interesem strony bez zbędnego formalizmu. Nie można jednak przyjąć, że jeżeli żądanie jest zredagowane niezręcznie i mało zrozumiale, czy też alternatywnie, jak to uczyniła w niniejszej sprawie P. G., to organ administracji publicznej jest uprawniony do sprecyzowania treści żądania. Jest to niedopuszczalne chociażby dlatego, że mogłoby to doprowadzić do niedopuszczalnej zmiany żądania, wbrew intencji osoby wnoszącej podanie. O tym, jaki charakter i zakres żądania ma mieć pismo wniesione przez stronę w postępowaniu administracyjnym, decyduje ostatecznie strona, a nie organ, do którego pismo zostało skierowane. W razie wątpliwości organ, mając na względzie uregulowania art. 7-9 k.p.a., powinien zwrócić się do strony o zajęcie jednoznacznego stanowiska. Podjęcie zatem przez organ I instancji decyzji w sytuacji niewyjaśnienia treści żądania wnioskodawczyni, stanowi o uchybieniu regułom proceduralnym zawartym w przepisach art. 7 i art. 77 k.p.a. Zgodnie bowiem z treścią art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Z przepisem tym skorelowana jest regulacja zawarta w przepisach art. 77 k.p.a., która zobowiązuje organy administracji do zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący cały materiał odwodowy. Odnosząc się do zarzutów skargi, należy stwierdzić, iż dotyczą one głównie decyzji o pozwoleniu na budowę Nr [...] i przeprowadzenia procesu inwestycyjnego. Ponieważ jednak organ I instancji rozpatrywał jedynie kwestię dopuszczalności wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją Nr [...], zarzuty te nie mają wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Również zarzut, iż Urząd Wojewody nie powiadomił skarżących o wszczętym przeciwko nim postępowaniu, jest bezzasadny bowiem zawiadomienie o wszczęciu postępowania kieruje do stron organ I instancji, nie zaś organ odwoławczy. Uwzględniając powyższe, Sąd doszedł do przekonania, iż nie doszło do naruszenia przepisów postępowania administracyjnego a rozstrzygnięcie organu II instancji mieściło się w porządku prawnym. Obligowało to do oddalenia skargi na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Dodatkowo wskazać należy, iż wydanie decyzji kasacyjnej przez Wojewodę D., nie przesądza jeszcze o niekorzystnym rozstrzygnięciu sprawy dla strony skarżącej. Skutkiem wydania takiej decyzji jest jedynie konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego i obowiązek ponownego rozpatrzenia sprawy przez organ I instancji, który może podtrzymać swój pogląd prawny wyrażony w zaskarżonej odwołaniem decyzji. Z art. 138 § 2 k.p.a. nie wynika bowiem, że organ pierwszej instancji jest związany poglądem prawnym wyrażonym w uzasadnieniu decyzji kasacyjnej. W sytuacji uchylenia decyzji pierwszoinstancyjnej i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, strona będzie miała ponadto zagwarantowane w pełni prawo do obrony swoich interesów. Przede wszystkim skarżący będą mogli ponieść kwestie, które znalazły się w skardze, a dotyczące stropu jako części wspólnej i domniemania usunięcia ścianki działowej czy konstrukcyjnej. Podjęta zaś decyzja przez organ odwoławczy, po ponownym rozpatrzeniu sprawy przez organ I instancji, będzie mogła być przedmiotem skargi do sądu administracyjnego. Na marginesie należy również wskazać, iż skarżący błędnie interpretują rozstrzygnięcie organu II instancji, stwierdzając, iż "Zarzuty zamieszczone w decyzji Nr [...] uchylającej nasze pozwolenie na budowę Nr [...] dot. I pietra (...)", oraz "że organ administracji publicznej pierwszej instancji Urząd Miejski wydział Architektury i Urbanistyki rozpatrzył rzetelnie cały materiał merytoryczny, wydając decyzję pozwolenia na budowę Nr [...] z dnia [...]" Wojewoda D. uchylił jedynie decyzję o odmowie wznowienia postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Nr [...], zaś samo pozwolenie na budowę nie było przedmiotem rozważań organu i nadal funkcjonuje w obrocie prawnym. Stąd orzeczono jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI